Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

dynek.pl 16.12.2013 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Roszek (Post 1342267)
Może to nie Cupiał, a Smuda jest bajerantem. O tych 3 okienkach transferowych to tylko Smuda cały czas powtarzał, nikt więcej. A Smuda był w takiej sytuacji gdy przychodził do nas, że podjął by się każdej pracy

Smuda jest w takiej sytuacji, ze nie musi nigdzie pracować. Zresztą to nie jest pierwszy trener, który ma coś obiecane jesli coś udowodni wiec wygląda na to, ze wszyscy zapadają na jakaś dziwna chorobę.

Roszek 16.12.2013 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1342269)
Smuda jest w takiej sytuacji, ze nie musi nigdzie pracować. Zresztą to nie jest pierwszy trener, który ma coś obiecane jesli coś udowodni wiec wygląda na to, ze wszyscy zapadają na jakaś dziwna chorobę.

Nikt go do pracy na siłę nie zmusza. Jak ktoś jest pazerny na kasę, to chce wykorzystać wszystkie możliwości, a poza Wisłą ofert raczej nie miał. A zawsze to jakiś grosz mu wpadnie, a jak się nie uda, to powie, że nie kupili mu dobrych zawodników.

Arked 16.12.2013 12:36

Roszek, Smuda ewidentnie miał obiecane wzmocnienia w nadchodzącym okienku. Można to wyraźnie wyczytać z jego licznych wypowiedzi. To nie było żadne bajeranctwo tylko chwalił się tym co usłyszał od Cupiała. To od początku były jednak bajki i dziwię się szczerze, że ktokolwiek w nie uwierzył.

Trzeba twardo stąpać po ziemi. Rzeczywistość jest taka, że wciąż biedujemy i oszczędzamy. A nawet jeśli ten proces dobiegnie końca to jego efektem będzie finansowo odchudzona, skromna Wisła w której nie może być mowy o konkretnych, kosztownych wzmocnieniach. Przeczyłyby one idei zaciskania pasa, która jest teraz podstawą naszego funkcjonowania. Wielokrotnie mówił o tym Bednarz.

dynek.pl 16.12.2013 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Roszek (Post 1342271)
Nikt go do pracy na siłę nie zmusza. Jak ktoś jest pazerny na kasę, to chce wykorzystać wszystkie możliwości, a poza Wisłą ofert raczej nie miał. A zawsze to jakiś grosz mu wpadnie, a jak się nie uda, to powie, że nie kupili mu dobrych zawodników.

Niektorzy tez nie potrafia wysiedziec w domu. Brakuje im adrenaliny i zapachu skarpetek w szatni :) Mysle, ze dlatego Smuda podjal ta prace i do tego blisko od domu.

Mario Nh 16.12.2013 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1342279)
Niektorzy tez nie potrafia wysiedziec w domu. Brakuje im adrenaliny i zapachu skarpetek w szatni :) Mysle, ze dlatego Smuda podjal ta prace i do tego blisko od domu.

Dokładnie. Myślę, że gdy uwzglednicie wiek oraz pieniądze jakie Smuda zarobił w swojej karierze dojdziecie do takiego wniosku.
Widać to po wywiadach, po jego zachowaniu w trakcie meczu. On żyję piłką, oddaje swoje serce tej pracy. Niektórzy tak jeszcze mają...

Lemoniadowy Joe 16.12.2013 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1342279)
Niektorzy tez nie potrafia wysiedziec w domu. Brakuje im adrenaliny i zapachu skarpetek w szatni :) Mysle, ze dlatego Smuda podjal ta prace i do tego blisko od domu.

Taki jest Smuda on tym żyje , zobaczmy ile pracują inni byli selekcjonerzy?

Moim zdaniem powinniśmy stawiać/ transferować młodych mających talent młodych Polaków i pracować, pracować i jeszcze raz pracować z nimi potem ewentualnie dokupic kogoś z zagranicy.

Dzis nie mamy jednego piłkarza którego moglibyśmy sprzedać za 2-3 ml euro aby złapać oddech kiedyś mieliśmy kilkunastu.

Smuda robi teraz super robotę i dopóki ma zapał to niech tu pracuje.

wolfy 16.12.2013 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1342269)
Smuda jest w takiej sytuacji, ze nie musi nigdzie pracować.

Reprezentacja ustawiła go finansowo do końca życia.

Nie wydaje mi się, żeby Smuda wciskał kit. Jaki by miał w tym cel? Do tego nasi skauci obserwowali piłkarzy w różnych zakątkach Świata - po co mieliby to robić? Bilety i hotele kosztują.

Bardzo możliwe, że wynikami ponad stan Smuda sam pozbawił się transferów. Parafrazując znaną reklamę: "skoro są punkty, to po co przepłacać"? Co więcej, jeżeli na koniec nie będzie miejsca w trójce, to jest spora szansa że straci posadę.
Napiszę tak - po tych wszystkich latach histerycznych decyzji Cupiała nie zdziwi mnie już nic.

Acha - budowa drużyny przez trzy okienka w polskiej lidze to bzdura. Przyjdzie oferta na Chrapka, Miśkiewicza czy dowolnego innego kluczowego piłkarza i zaczynamy "budowę" od nowa.

tommiyacht 16.12.2013 13:58

Działa to tez w drugą strone. Przyjdzie ktos pokroju Meliksona i Ljuboji i liga jest do rozniesienia

buczo1985 16.12.2013 14:39

Dopiero wpadłem na ten artykuł z Bednarzem. Cóż jednoznacznie się wypowiada, ze cudów transferowych nie będzie. Trzeba liczyć na niedrogie transfery młodych zawodników jak Fryc, czy ten testowany napadzior. Być może część z nich wypali i będą stanowić przynajmniej solidne uzupełnienie pierwszej drużyny.

Jestem tylko ciekaw co się wydarzy, gdy już (mam nadzieję) uda się wypracować płynność finansową. Patrząc na poprzednie lata, odnoszę wrażenie, że raczej Cupiał nie będzie inwestował dużych pieniędzy.

Dlatego cieszy każdy dopływ grosza. Fajnie, że podpisali umowę z Kompanią Piwowarską. Pewnie dużej kasy z tego nie ma, ale zawsze coś wpadnie. Wciąż za to liczę, że pojawi się główny sponsor....

Kurz 16.12.2013 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1342283)
Nie wydaje mi się, żeby Smuda wciskał kit. Jaki by miał w tym cel? Do tego nasi skauci obserwowali piłkarzy w różnych zakątkach Świata - po co mieliby to robić? Bilety i hotele kosztują.

Smuda w wywiadzie ciągle wspomina o 2-3 piłkarzach.

Nie jest poza tym powiedziane, że wszyscy mówią jednym głosem.

Ja mogę się spakować i stąd wyjść, ale nie chcę mojemu następcy zostawić sytuacji, jaką zastałem

Czy to coś w rodzaju focha Bednarza?

xanti1906 16.12.2013 16:19

Smuda na bank miał coś obiecane. Skłaniałbym się ku wersji, że właściciel zaczyna świrować. Być może odzyskiwanie sławnej płynności finansowej idzie nieco szybciej. W nowym roku schodzi z kosztów stadion, zapewne kontrakt zwolni Bunoza, ewentualnie również Chavez. W takiej sytuacji trzeba popatrzeć na trzy okienka pod innym kątem, z uwzględnieniem tego co mówił Bednarz - Wisła ma się finansować sama.

Ja okropnie żałuję, że Cupiał nie widzi tego, co pisze się choćby na forum. 12 zawodników do grania to jest za mało, trzeba dodać do tego ze 3-4 grajków na poziomie Głowackiego, Garguły i Brożka.

domin_czyzyny 16.12.2013 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1342298)
Ja okropnie żałuję, że Cupiał nie widzi tego, co pisze się choćby na forum. 12 zawodników do grania to jest za mało, trzeba dodać do tego ze 3-4 grajków na poziomie Głowackiego, Garguły i Brożka.

na kolejnych tak dobrych zawodników nas nie stać...

piotek 16.12.2013 20:36

To kupmy takich, którzy BĘDĄ dobrzy.
Wiem, że łatwo powiedzieć, ale taka powinna być nasza droga rozwoju. Przynajmniej na razie.
Płynność finansowa jest najważniejsza, z nią odzyskamy dawną pozycję.
Na razie sugerowałbym zakup/ podpisanie na rok piłkarzy, którzy są w stanie nie przegrać nam w pojedynkę meczów. Ot tacy trochę powyżej przeciętnej.

Galonek 16.12.2013 20:55

A co z wzmocnieniami drużyny? - Ja rozmawiam z tymi co mają kasę, bo ci mogą nam kogoś "fundnąć" - odpowiada Smuda. - Jestem dobrej myśli, mam nadzieję, że kogoś sprowadzimy, bo musimy kogoś sprowadzić. Nie uda się jednak ściągnąć takich graczy jakich widziałem i sobie wybrałem. 1-2 mln euro - tyle nie mamy. Można wziąć zawodników, którzy mogą się rozwinąć i nam dużo pomóc.

Wyprowadźcie mnie z błędu, ale dla mnie to brzmi jak uszczypliwość w stronę Bednarza. Czyżby Franek sugerował, że o transferach to on rozmawia z Bogusiem, bo ten ma siano, a nie z gołodupcem Jackiem?

fialo 16.12.2013 21:04

Będę delikatny. Nawet bardzo.

Piotr Brożek to nie był udany transfer.

sevenheaven 16.12.2013 21:10

Raczej skłanialbym się w kierunku jakiegoś Burdeskiego seniora, który sprowadzi do Wisły gracza, ale karta będzie w jego portfelu

syryls 16.12.2013 21:13

Za takie pieniądze lepszego niż Piotrek chyba nie znajdziemy

adam_09 16.12.2013 21:17

też tak to odebrałem

Dzimi 16.12.2013 21:48

Co do Małeckiego, powiem tyle. Każdemu może zdarzyć się słaba runda, ale to nie powód żeby się od razu pozbywać tego piłkarza na zawsze.

Powinien dostać propozycję przedłużenia umowy o rok (do czerwca 2015), i zostać wypożyczony na rundę żeby się odbudował Potem wraca tu i ma rundę na pokazanie czy warto na niego jeszcze liczyć, czy jednak się już nie odbuduje.

Albo tak jak mówi Smuda - zostaje na najbliższą rundę, pokazuje na co go stać i w czerwcu rozmawiamy o dalszej współpracy albo się żegnamy.

Dzimi 16.12.2013 22:32

Tak więc rozwiązanie pierwsze - przedłużenie umowy o sezon z jednoczesnym wypożyczeniem na 1-2 rundy. Albo nawet o 2 sezony i wypożyczenie na 1,5 roku. Patryk wróci do formy, w międzyczasie trener się zmieni i jeszcze może być dla nas cenny.

Kurz 17.12.2013 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1342313)
A co z wzmocnieniami drużyny? - Ja rozmawiam z tymi co mają kasę, bo ci mogą nam kogoś "fundnąć" - odpowiada Smuda. - Jestem dobrej myśli, mam nadzieję, że kogoś sprowadzimy, bo musimy kogoś sprowadzić. Nie uda się jednak ściągnąć takich graczy jakich widziałem i sobie wybrałem. 1-2 mln euro - tyle nie mamy. Można wziąć zawodników, którzy mogą się rozwinąć i nam dużo pomóc.

Wyprowadźcie mnie z błędu, ale dla mnie to brzmi jak uszczypliwość w stronę Bednarza. Czyżby Franek sugerował, że o transferach to on rozmawia z Bogusiem, bo ten ma siano, a nie z gołodupcem Jackiem?

Na to wygląda, przecież nie bez powodu Smuda wyjeżdżał na obserwacje z ulubieńcem bossa. Bednarz broni swego, czyli prowadzenia oszczędnej polityki finansowej; przypominam jednak, że nie był zwolennikiem zatrudnienia SMudy, a jednak do tego doszło. Tak więc, będzie albo kompromis, albo rozstaniemy się z prezesem, bo raczej nie kapką i Smudą.

Galonek 17.12.2013 09:40

Jeżeli rzeczywiście kondycja finansowa Wisły nie pozwala na transfery, to zrozumiem ich brak i będę zadowolony, że nie szastano nieodpowiedzialnie pieniędzmi. Mam jednak nadzieję, że obecna polityka finansowa w istocie poprawia funkcjonowanie klubu i prowadzi do jego wyjścia na prostą, a co do tego mam wątpliwości (mając na uwadze sprzeczne sygnały, które wychodzą raz od prezesa, a raz od trenera). Raz słyszymy, że już jest dobrze, by za chwilę dowiedzieć się, że wciąż jest bardzo ciężko.

Z drugiej strony, w mojej laickiej opinii, mniejszym obciążeniem dla klubu byłoby kupowanie/podpisywanie kontraktu z jednym dobrym piłkarzem w każdym okienku i w ten sposób budowanie drużyny, aniżeli "kilkuokienkowe" biedowanie zakończone nagłym "boomem" trasferowym. Przecież właśnie przez taki szał zakupów, przynajmniej zdaniem włodarzy klubu, jesteśmy dzisiaj w miejscu, w którym jesteśmy. Dlatego nie do końca zrozumiała jest dla mnie obecna polityka (lub jej brak) klubu.

Kurz 17.12.2013 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1342368)
Jeżeli rzeczywiście kondycja finansowa Wisły nie pozwala na transfery, to zrozumiem ich brak i będę zadowolony, że nie szastano nieodpowiedzialnie pieniędzmi. Mam jednak nadzieję, że obecna polityka finansowa w istocie poprawia funkcjonowanie klubu i prowadzi do jego wyjścia na prostą, a co do tego mam wątpliwości (mając na uwadze sprzeczne sygnały, które wychodzą raz od prezesa, a raz od trenera). Raz słyszymy, że już jest dobrze, by za chwilę dowiedzieć się, że wciąż jest bardzo ciężko.

Z drugiej strony, w mojej laickiej opinii, mniejszym obciążeniem dla klubu byłoby kupowanie/podpisywanie kontraktu z jednym dobrym piłkarzem w każdym okienku i w ten sposób budowanie drużyny, aniżeli "kilkuokienkowe" biedowanie zakończone nagłym "boomem" trasferowym. Przecież właśnie przez taki szał zakupów, przynajmniej zdaniem włodarzy klubu, jesteśmy dzisiaj w miejscu, w którym jesteśmy. Dlatego nie do końca zrozumiała jest dla mnie obecna polityka (lub jej brak) klubu.

Kondycja finansowa Wisły była taka sama, jak obecnie w momencie, gdy Smuda decydował się na objęcie posady trenera i coś mu obiecywano (domyślam się, że od samego początku obietnice składał Cupiał, a nie Bednarz). Wiadomo było, że fundusze na transfery nie mogą pochodzić ze środków wypracowanych przez klub, bo ich nie będzie. Rozumiem Bednarza, któy jak minister finansów, broni rozsądnego budżetu, ale ostatecznie to nie on zdecyduje czy Bogusław Cupiał przeznaczy jakieś środki ekstra na transfery.

Galonek 17.12.2013 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1342371)
Kondycja finansowa Wisły była taka sama, jak obecnie w momencie, gdy Smuda decydował się na objęcie posady trenera i coś mu obiecywano (domyślam się, że od samego początku obietnice składał Cupiał, a nie Bednarz). Wiadomo było, że fundusze na transfery nie mogą pochodzić ze środków wypracowanych przez klub, bo ich nie będzie. Rozumiem Bednarza, któy jak minister finansów, broni rozsądnego budżetu, ale ostatecznie to nie on zdecyduje czy Bogusław Cupiał przeznaczy jakieś środki ekstra na transfery.

Taka sama nie jest, bo klub "zszedł" z kilku wysokich kontraktów. Pytanie, czy ta, choćby niewielka poprawa, pozwala na dokonywanie jakichkolwiek, nawet symbolicznych transferów. Zaś co do oceny postępowania Bednarza jesteśmy zgodni.

Arked 17.12.2013 10:40

Klub zszedł z kilku wysokich kontraktów bo nie było go na nie stać. Pozbycie się nadmiernego obciążenia budżetu nie oznacza pojawienia się nowych środków finansowych. W naszym przypadku to raczej stabilizacja finansowa na niskim poziomie uzależniona od minimalizacji wydatków. Tylko znaczne zwiększenie przychodów pozwoli na poważne inwestycje. A jedyną szansą na znaczące zwiększenie przychodów w tym momencie jest nowy, bogaty sponsor generalny lub zastrzyk gotówki od Cupiała. Wisła po kilku latach oszczędzenia jest bardzo uboga w wartościowe aktywa. Mamy bardzo mało zawodników, których można by sprzedać za konkretne pieniądze (Chrapek?) i sfinansować przez to kolejne transfery.

Kurz 17.12.2013 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1342374)
Taka sama nie jest, bo klub "zszedł" z kilku wysokich kontraktów. Pytanie, czy ta, choćby niewielka poprawa, pozwala na dokonywanie jakichkolwiek, nawet symbolicznych transferów. Zaś co do oceny postępowania Bednarza jesteśmy zgodni.

Domyślam się, że nie pozwala, bo klubowi ciągle brakuje 10 milionów, żeby zrównoważyć budżet. Od początku te obietnice miały związek z kasą ekstra, którą zdecyduje się ewentualnie wydać Bogusław Cupiał. Dlatego Smuda wspomina, że rozmawia z ludźmi z pieniędzmi, którzy mogą coś zafundować Wiśle :).

Inną sprawą jest to, czy rzeczywiście jest sens, z punktu widzenia finansowego, budowania klubu, który załapie się do pucharów i odpadnie na etapie eliminacji. Tzn czy ewentualne większe poniesione koszty dadzą wymierną korzyść w postaci takiego wzrostu przychodów, który pozwoliłby zapełnić dziesięciomilionową dziurę budżetową i zarobić na dodatkowe kontrakty. Obawiam się, że to niemożliwe bez awansu do fazy grupowej jednych z rozgrywek. I tu rodzi się kolejne pytanie: Czy ci piłkarze, których może zagwarantować nam gest Cupiała pozwolą nam osiągnąć ten cel? Jeśli nie, po kolejnej porażce, będziemy znowu w czarnej dupie i wszystkie kłopoty zaczną się od nowa.

Mario Nh 17.12.2013 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1342339)
Tak więc rozwiązanie pierwsze - przedłużenie umowy o sezon z jednoczesnym wypożyczeniem na 1-2 rundy. Albo nawet o 2 sezony i wypożyczenie na 1,5 roku. Patryk wróci do formy, w międzyczasie trener się zmieni i jeszcze może być dla nas cenny.

Jakoś Smuda potrafił obudzić potencjał Chrapka, Garguły tak niemiłosiernie krytykowanego.
Małecki dostał mnóstwo szans.
Wątpię, ze to wina trenera.

silver03 17.12.2013 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1342382)
Jakoś Smuda potrafił obudzić potencjał Chrapka, Garguły tak niemiłosiernie krytykowanego.
Małecki dostał mnóstwo szans.
Wątpię, ze to wina trenera.

Dokładnie, do tego grona można dodać też Burlige, zresztą mam wrażenie, że większość piłkarzy przy Smudzie zrobiła krok na przód. Nie ma co gdybać, ze gdyby nie Smuda to Mały by pozamiatał... bo by tego nie zrobił, no chyba, ze cały zespół trzymałby swoja starą formę...

rafkur 17.12.2013 17:06

Mały to jest człowiek, którego bardziej zmotywuje klepanie po plecach niż solidny opierd... Smuda jest jaki jest i się nie zmieni. Szkoda mi Małego ale obiektywnie jeden grający gorzej w konfrontacji z całą resztą grającą lepiej ( a przede wszystkim ambitniej) to zdecydowany plus. Przecież oni się nagle nie nauczyli grać w piłkę. Zwyczajnie zaczęli więcej i szybciej biegać.

FraMat 17.12.2013 17:55

Tak naprawdę to do konca nie wiemy jakie są przyczyny "spadku formy" Małeckiego.
Nie wiemy, czy to względy sportowe czy jakieś inne.
Nie należałem do fanów Patryka, ale dziś uważam, że nawet jesli wiadomości o opuszczeniu przez niego spotkania z Cupiałem, o niedogadywaniu się ze Smudą są prawdziwe, to i tak należy darować sobie jeżdżenie po nim, jak to niektórzy robią w innych wątkach.
Oficjalnych wiadomości nadal brak, dlatego wstrzymajmy się z osądami.

alkoholik 17.12.2013 18:17

Mnie Bardziej niż to czy Małecki odejdzie czy nie(wolałbym żeby został) interesuję kto przyjdzie, uważam że wystarczy dwóch klasowych zawodników do tej paczki i będziemy jechać po każdym.

ABGwislakABG 17.12.2013 18:19

napad, skrzydło, lewy obrońca- mus podpisać.

razraz 17.12.2013 18:31

Małecki zrobi karierę w Dynamo Mińsk

Eraziel 20.12.2013 17:13

Smuda opowiada jak Cupiał rozważał odejście z Wisły. "Myślałem, że zgasi światło"

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...sly___Juz.html


"Kilka miesięcy temu mówił pan, że do zespołu dołączy czterech ponadprzeciętnych zawodników. Dziś wydaje się, że może być ich góra dwóch. Jest pan zawiedziony?

- To były tylko założenia i nigdy nie byliśmy ich pewni. Traktowałem to raczej w kategorii marzeń, które mam dalej. I mogą się spełnić, bo jestem optymistą. Sam mam dużo znajomości i liczę, że ktoś pomoże. Na razie mocno wsparli nas kibice. Kiedyś płaciliśmy za nich duże kary, a w tej rundzie żadnej. Do tego ciągle nas dopingują. Tylko raz usłyszałem śpiewy: "Wisełko, coś się zacięło". To była taka mała szpilka. Podczas meczu mnie to trochę zdenerwowało, bo człowiek robi co może, by wygrać. Później mi przeszło."

Blaszczu16 20.12.2013 20:21

Ja bym na waszym miejscu nie wierzył w każde słowo Smudy, bo jeśli wszystko co mówi jest prawdą, to ja boję się tego co on "wyrabiał" w Poznaniu.

Dzimi 23.12.2013 00:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1342417)
Mały to jest człowiek, którego bardziej zmotywuje klepanie po plecach niż solidny opierd... Smuda jest jaki jest i się nie zmieni. Szkoda mi Małego ale obiektywnie jeden grający gorzej w konfrontacji z całą resztą grającą lepiej ( a przede wszystkim ambitniej) to zdecydowany plus. Przecież oni się nagle nie nauczyli grać w piłkę. Zwyczajnie zaczęli więcej i szybciej biegać.

Otóż to. Dlatego mając na uwadze wcześniejszą grę Małeckiego nie popieram i nie będę popierał opcji pozbywania się go na zawsze. Sugeruję przedłużenie kontraktu z jednoczesnym dłuższym wypożyczeniem, kończącym się na rok przed końcem nowego kontraktu.

Tym sposobem pozwolimy piłkarzowi odbudować się gdzie indziej, i mamy zabezpieczenie, że w razie odzyskania formy jest u nas z powrotem.Niwelujemy ryzyko, że gdy stanie się on znów jednym z najlepszych piłkarzy ligi to niestety będzie grał u któregoś u konkurentów.


Przy okazji - do wyjęcia z Turcji jest Grosicki. A to bardzo ciekawy piłkarz jak dla nas.

AntyMod 23.12.2013 01:07

Dzimi - obawiam sie ze nasz wrzechmogacy bosss - patrzac na Donalda- pomysli ze mozemy miec 3-4 zawodnikow za darmo - bez zadnych nakladow - i obawiam sie ze tak dobra postawa druzyny przy miinimalnym nakladzie kasy - sprawi ze moze byc zima duze rozczarowanie ...... sory- ale znajac pana MegaPrezesa obawiam sie jeszcze wiekszej lipy niz lattem ....obym sie mylil

Galonek 23.12.2013 10:18

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...owym__Nie.html

No to na wiosnę gramy albo tym co mamy albo czyjaś głowa poleci. Szkoda, że w naszym klubie każdy mówi "innym głosem".

Stelio 23.12.2013 10:29

No tak, kto by pomyślał. Co okno transferowe to teksty o spłacie długu, braku pieniędzy itd. Kiedy wydawalo się ze chociaż w tym roku wzmocnienia są konieczne (brak zmienników), jest dokładnie tak samo jak pół roku/rok temu i idę w ciemno ze w lecie będzie identycznie...

brylant17 23.12.2013 11:29

Zastanawia mnie jedno to po co gadanie o wzmocnieniu zimą 3-4 piłkarzami...pewnie po to by mydlić oczy kibicom


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl