Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Dariook 19.10.2013 04:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1336060)
A wg mnie nie podałeś ani jednego sensownego powodu dla którego z Małeckim dzisiaj warto przedłużyć kontrakt . Podawane jako powód słabej dyspozycji Patryka zajechanie czy ostry wycisk u Smudy też można między bajki włożyć ponieważ obecnie Jego największą wadą są złe decyzje podejmowane na boisku . Prowadzi piłkę nie patrząc gdzie i jak są ustawieni koledzy czym często spowalnia akcje , podaje do nikogo czy czasami do kolegi gdy ten się tego zupełnie nie spodziewa ,strzela z nieprzygotowanych pozycji , w defensywie nie robi często tego co powinien ... .
Niestety ale Patryk nie zrobił od dwóch-trzech lat żadnych postępów , gra kombinacyjna jak kulała tak nadal kuleje ,gra w defensywie bez zmian , samymi akcjami indywidualnymi na szybkości nie wiele można zdziałać zwłaszcza gdy z dokładnym dośrodkowaniem albo prostopadłą piłką później też jest kłopot .
Mówienie o tym jak się zmienił zaczyna być już nudne zwłaszcza po kolejnych fochach Patryka gdy jest zmieniany widzimy dobrze znany nam obrazem .
Oczywiście nie mam zamiaru atakować Patryka , szanuję tego piłkarza ale nie śpieszyłbym się z przedłużaniem kontraktu w tym przypadku . Może praca ze Smudą wyjdzie mu na dobre? Może wreszcie zrobi jakiś postęp ? Potrzeba czasu również na decyzję o kontrakcie .

Na dzień dzisiejszy jeśli chodzi o przedłużanie kontraktów powinniśmy parafować je z Arkiem i Pawłem i na razie z nikim więcej . Teraz nie powinno nam się śpieszyć , ewentualnie młodzi zawodnicy typu Nalepa ... oraz Chrapek - ostatnio podpisał nowy kontrakt ale może nie teraz ale z końcem tego sezonu pomyślałbym o nowym długoterminowym kontrakcie .

Sam Piechniczek za kominka by lepiej tego nie opisał. Widzę że dla ciebie forma jest jedynym argumentem za lub przeciw, daltego zastanawiam się czy powinienem cię potraktować poważnie. Bo jak można opierać swoją decyzję na czymś tak niezbadanym? Dla mnie to nonsens.

Co do twoich argumentów czysto piłkarskich, to sorki ale mogę je przykleić do każdego innego naszego gracza i bardzo nie bede się mylił. Gra kombinacyjna kuleje? A przepraszam bardzo, a gdzie ty w grze Wisły Kraków dostrzegasz grę kombinacyjną? Kiedy ostatni raz ktoś za.......ił bramę z głowy lub pierwszej piły po bezposrednim dośrodkowaniu? No ja sobie już nawet nie przypominam, ba zastanawiam się czy oby napewno rozmawiamy o tym samym zespole. Cięzko mi uwierzyć że ktoś może tak inaczej odbierać rzeczywistość, choć sorki jest już jeden taki, nazywa się Fornalik...dla niego tez wszystko podąża w dobrym kierunku więc przepraszam, odmieńcem nie jesteś.

Wierzę że Wisła jest na tyle wielkim klubem że w wyborze zawodników nie kieruje się wyłącznie zyskiem...formą...ceną. Takie myślenie charakteryzuje kluby na "dzisiaj", mające w dupie historię, kibiców, barwy, wszelkie piękne wartości. Takiemu zaślepieniu ja osobiście stanowczo się sprzeciwiam i cieszę się że chyba włodarze klubu też to pomału dostrzegają.
Pełny stadion działa cuda kolego, to magia i zastrzyk dla kasy klubu o jakim nawet nie śnisz. Nie gramy jak Barcelona, nie mamy piłkarzy jak w bawarii jednak sytuacje takie jak "dancing Małego ze Smokiem Wawelskim w takt ballady pt..Legła Warszawa" nie zaminił bym nawet na klepkę na 2 kontakty. Jeśli on całuje herb Wisły to wiem że robi to szczerze i może przesadzam jednak dla mnie to wiele znaczy gdyż właśnie tą cechą kieruję się w prywatnym życiu.

Wisła Kraków to nie tylko klub piłkarski, piękne gole czy zdobywanie tytułów. Jak sama nazwa mówi, Wisła to Towarzystwo! Ma za zadanie jednoczyć wokół siebie ludzi, ludzi tworzących rodzinę z Białą Gwiazdą w nazwisku. A Małecki jako jeden z niewielu piłkarzy dobitnie pokazuje gdzie jego miejsce, gdzie jest jego towarzystwo. I mimo że nie zawsze jest poprawnie, nie zawsze logicznie i nie zawsze jest za co chwalić, trudno. Wybaczamy...jak to w rodzinie.

Nie sztuką jest tylko brać i czerpać korzyści. Sztuką jest wyciągnąc rękę, pamiętać...
Trzeba siąść i porozmawiać z chłopakiem, innej możliwości nie widzę.

Rob_Zombie 19.10.2013 11:32

Każdy ma swoje zdanie, moim np. kibice to są na trybunach. Być może tam jest właśnie miejsce dla Małego? Bo jeśli przy podpisywaniu umowy z piłkarzem pod uwagę nie mają być brane kwestie sportowe a umiejętność intonowania ballady pt. "Legła Warszawa" to trzeba by przygotować kilka tysięcy umów. Mały nie tylko się zatrzymał w rozwoju ale wręcz cofnął, fanfan dobrze to opisał. Jego problemem nie jest brak dynamiki (jak sam twierdzi) ale brak umiejętności jakiejkolwiek gry kombinacyjnej. Podania nawet do najbliższego partnera to zadanie przerastające Małego. Wiecznie podaje nie w tępo, strzela z 40 metrów, podejmuje złe decyzje. Wprawdzie bywa przebojowy, za Skorży potrafił tym naprawdę nieźle nadrobić braki. Wtedy nie przeszkadzało aż tak bardzo że był piłkarzem jednej akcji (czytaj. głowa w dół i jazda do linii końcowej po czym wrzutka na pałę bądź złamanie i strzał). Ale to było +/- 4 lata temu, jak był jeszcze młodym chłopakiem i dlatego to nie przeszkadzało bo dawał nadzieję że się rozwinie. Niestety latka lecą a on nie zrobił postępów w niczym. Kompletnie.

FraMat 19.10.2013 12:18

Też jestem coraz mniej przekonany do Patryka.
Zauważcie, ze Mały wyróżnial się, kiedy cała drużyna grała w sposób... nazwijmy to eufemistycznie... mało zaangażowany.
Wtedy Małecki wyróżniał się zadziornością, bieganiem (nawet agresją), a dzisiaj, kiedy pod rządami Smudy robią to w zasadzie wszyscy, Mały jakby zniknął, bo okazuje się, że poza zadziornością, to na dzisiaj, ma niewiele do zaoferowania.
Byc może jest to kwestia słabej formy, jak sugeruje Dariook, ale w moim odczuciu to kwestia słabej jakości piłkarskiej.
Oczywiście, Mały to gość bardzo zaangażowany w Wisłę i to mu sie chwali, ale nie przesadzajmy w drugę stronę. W drużynie mają grać piłkarze nie tylko z jajami, ale też z umiejętnościami. W formie, czy bez formy

keth 19.10.2013 13:32

Cytat:

Trzeba siąść i porozmawiać z chłopakiem, innej możliwości nie widzę.
pewnie, trzeba siąść, porozmawiać, podziękować za wspólnie spędzone lata i życzyć powodzenia w dalszej karierze. Jeżeli chcemy znaczyć cokolwiek w europie to dla piłkarzy z umiejętnościami Małeckiego nie ma zwyczajnie miejsca w drużynie.

jova 19.10.2013 13:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1336087)
Też jestem coraz mniej przekonany do Patryka.
Zauważcie, ze Mały wyróżnial się, kiedy cała drużyna grała w sposób... nazwijmy to eufemistycznie... mało zaangażowany.

wiosna 2011. Wtedy zaangażowania raczej nie brakowało, a Mały błyszczał.

Moim zdaniem w tej chwili brakuje mu dynamiki. To był jego duży atut. Na małej przestrzeni potrafił się przepchnąć i łatwo odskoczyć. Teraz gdy próbuje tego samego wyraźnie mu to nie wychodzi. Dałbym mu jeszcze trochę czasu na odbudowanie się, ale faktycznie, w obecnej formie nie powinno się o nim myśleć jako o zawodniku, którego koniecznie trzeba zatrzymać.

FraMat 19.10.2013 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1336091)
wiosna 2011. Wtedy zaangażowania raczej nie brakowało, a Mały błyszczał.

Przypomnisz jakieś konkrety, czy mam Ci wierzyć na słowo?

btw.. znając przewrotność życia, to Mały ustrzeli dzisiaj hattricka i dyskusja się zakonczy...
;)

A jak nic nie ustrzeli, to nawet jego fani stracą cierpliwośc
:p

morganfield 19.10.2013 14:12

Sory Dariook... W jednym wątku piszesz o pięknych wartościach, barwach, jedności, poszanowaniu historii, a w innym szydzisz z Nawałki. Więc jak to?

jova 19.10.2013 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1336092)
Przypomnisz jakieś konkrety, czy mam Ci wierzyć na słowo?

Mecz z Arką praktycznie wygrał sam jedną akcją.
http://www.youtube.com/watch?v=7CjDS2s776E
Ten mecz pamiętam najlepiej. Innych akcji/goli nie chce mi się szukać, więc raczej musisz wierzyć na słowo. :-) Z tego co pamiętam, wiosna 2011 i początek rundy zimowej (APOEL) to jego życiowa forma. Robił wtedy bardzo dużo wiatru i był kluczowym zawodnikiem zespołu.

Dariook 19.10.2013 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336093)
Sory Dariook... W jednym wątku piszesz o pięknych wartościach, barwach, jedności, poszanowaniu historii, a w innym szydzisz z Nawałki. Więc jak to?

A gdzie ja szydzę z Nawałki?

morganfield 19.10.2013 16:54

A znajdź se.

Dariook 20.10.2013 03:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez keth (Post 1336089)
pewnie, trzeba siąść, porozmawiać, podziękować za wspólnie spędzone lata i życzyć powodzenia w dalszej karierze. Jeżeli chcemy znaczyć cokolwiek w europie to dla piłkarzy z umiejętnościami Małeckiego nie ma zwyczajnie miejsca w drużynie.

Przede wszystkim gratuluję powrotu do zdrowia. Widać że cię troszkę nie było,będziesz potrzebował czasu... jednak najważniejsze że lekarzom udało się wybudzić cię z tej śpiączki.

Europa się ubocznie włączyła...:haha: cokolwiek to znaczy

keth 20.10.2013 20:44

Cytat:

Przede wszystkim gratuluję powrotu do zdrowia. Widać że cię troszkę nie było,będziesz potrzebował czasu... jednak najważniejsze że lekarzom udało się wybudzić cię z tej śpiączki.

Europa się ubocznie włączyła... cokolwiek to znaczy
Wyjaw mi co przegapiłem podczas śpiączki. genialną gre Małeckiego? Nasze niebywałe sukcesy w europejskich pucharach? fajnie że jesteś fanboyem Małeckiego, ale niektórzy tutaj kibicują Wiśle a nie Małeckiemu.

Miło by było gdybyś użył jakichkolwiek argumentów a nie silił się tylko na wymyślanie ,,błyskotliwych" ripost

Zresztą sam lubie Małeckiego, ale odstaje od naszych skrzydłowych za najlepszych czasów, do tego jego gra to jeden wielki chaos. Na lige to może wystarczyć na puchary już niezbyt. lepszy raczej nie będzie a za pieniądze z jego kontraktu można spokojnie opłacić kogoś porównywalnego/bardziej perspektywicznego.

JacobCFC 20.10.2013 21:01

Jest jeden główny argument, za pozostaniem Małęgo w drużynie. Nie mamy innych skrzydłowych, a poza tym, nawet nas nie stać, żeby sprowadzić 2 dobrych (albo chociaż lepszych od Małego) skrzydłowych.

milosz 20.10.2013 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1336231)
Jest jeden główny argument, za pozostaniem Małęgo w drużynie. Nie mamy innych skrzydłowych, a poza tym, nawet nas nie stać, żeby sprowadzić 2 dobrych (albo chociaż lepszych od Małego) skrzydłowych.

Ano właśnie.
Należy eliminować słabe, a w przypadku aktualnej Wisły, to raczej ..najsłabsze ogniwa. Widzę to tak, otóż ..jak będziemy mieli 2, albo lepiej 3 lub 4 (bo jeden, lub 2 na ławkę) piłkarzy wyraźnie lepszych od Małeckiego na boki w pomocy, bądź na skrzydła to wówczas należałoby sie z nim rozstać, tyle że wpierw to trzeba takich znaleźć. Na teraz to ja jakieś mega przewagi w lidze Sarkiego (bramki 0, asysty 0), Donalda (bramki 1, asysty 0) czy Boguskiego (bramki 0, asysty 3), względem Małego (bramki 1, asysty 1) to ja tu nie widzę, co nie zmienia fakty, że od 2 lat gra on coraz gorzej..

keth 20.10.2013 21:26

Skrzydłowych mamy,a problem tylko że ani jednego dobrego. żaden z nich się szczególnie nie wyróżnia, wszyscy grają przeciętnie-słabo

jeśli dalej będą Cięcia i oszczędzanie na wszystkim to faktycznie będzie ciężko znaleźć kogoś na jego miejsce. Zakładałem jednak że budowa drużyny to nie zwykła bajeczka i będą pieniądze na transfery. Do zimy można jedynie spekulować, cała polityka transferowa, nasze możliwości zależą tylko od kaprysu Bossa. Fajnie byłoby doczekać czasów gdy klub będzie konsekwentnie zarządzany, stabilizacji i wieloletniej strategi transferowej. Bez tego ciężko będzie podnieść znacząco poziom, szczególnie że mineły czasy gdy mogliśmy w tej lidze kupić każdego

wolfy 21.10.2013 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez keth (Post 1336229)
Wyjaw mi co przegapiłem podczas śpiączki.

Kilka dość istotnych zmian:
- naszym celem jest spokojne utrzymanie w lidze
- jesteśmy zadłużeni u piłkarzy, tniemy koszty gdzie się da
- ściągamy na testy jakieś kompletnie z dupy wzięte wynalazki, przy których nabór Widzewa wygląda całkiem profesjonalnie.

Nie mamy ławki rezerwowych, a tu niektórzy chcą rezygnować z Małeckiego.

:haha:

morganfield 21.10.2013 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1336297)
Nie mamy ławki rezerwowych, a tu niektórzy chcą rezygnować z Małeckiego.


:haha:

Te spostrzeżenie dotyczy tu i teraz, czy też następnego sezonu?
Jeżeli to pierwsze to przypomnę, że na tę chwilę ma obowiązujący kontrakt więc nie bardzo jest jak rezygnować, jeżeli to drugie to wystarczy przyjrzeć się z kim Patryk przegrywa rywalizację by dojść do wniosku, że zastąpienie jego nie jest jakieś szczególnie trudne.
Nikt tu wolfy nie chce Małeckiego poza kadrą meczową by to co napisałeś miało jakikolwiek sens.

Wydaje mi się, że Patryk dostał już z klubu ofertę przedłużenia kontraktu którą odrzucił, ale u mnie już pamięć nie taka, więc mogę się mylić. Zresztą, po tym jak odmówił gry w Wiśle za Moskala, w jednym z wywiadów coś mówił o swoich planach po sezonie 12/13 i nie było w nich naszego klubu. Ale to też mogę źle pamiętać.

arti 21.10.2013 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez keth (Post 1336089)
pewnie, trzeba siąść, porozmawiać, podziękować za wspólnie spędzone lata i życzyć powodzenia w dalszej karierze. Jeżeli chcemy znaczyć cokolwiek w europie to dla piłkarzy z umiejętnościami Małeckiego nie ma zwyczajnie miejsca w drużynie.

A ilu mamy obecnie w Wiśle graczy z umiejętnościami na poziom znaczenia czegokolwiek w Europie? Dwóch? Więcej? Mniej?
Moim zdaniem akurat Mały wciąż ma na to potencjał, a kiedyś już grał na tym poziomie i wstydu nie przyniósł. Co się z Nim i jego formą teraz dzieje i dlaczego - nie ma pojęcia.

wolfy 21.10.2013 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336312)
Te spostrzeżenie dotyczy tu i teraz, czy też następnego sezonu?

A w następnym co niby będzie? Liga Mistrzów?
Ogarnij się trochę...

To, czy będzie go łatwo zastąpić pozostawię bez komentarza. Każdy kto pamięta nasze ostatnie okienka transferowe oraz w miarę regularnie ogląda nasze mecze (to w kwestii "przegrywania rywalizacji") może sobie samodzielnie wyrobić zdanie na ten temat. Brożków miejscowe mózgi też nie chciały, a gdyby nie Paweł, to pewnie orbitowalibyśmy gdzieś w okolicach Zagłębia Lubin.

Wiara niektórych, że można za darmo ściągnąć jakiegoś studenta z Rumunii który będzie lepszy od naszego piłkarza... Nie wiem jak to określić? Głupota? Mitomania?

Tak, na pewno ściągniemy lepszego pomocnika niż Patryk za czapkę gruszek. Z naszym skautingiem? Bez problemu.

A to że masz do niego jakieś żale - Twój problem. Nie zwalnia Cię to jednak z realnej oceny sytuacji naszego klubu.

morganfield 21.10.2013 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1336330)
A w następnym co niby będzie? Liga Mistrzów?
Ogarnij się trochę...

Uciekanie od meritum i wycieczki osobiste... Typowe dla Ciebie.
Chcesz zlecieć z ligi? Ogarnij się trochę... (jakie to łatwe)
Zestawiasz razem Małeckiego i Pawła Brożka. Ogarnij się trochę...
W kwestii naszych nieudolnych okienek transferowych to realnie patrząc w dwa ostatnie przyszli goście którzy są bliżej składu od Małeckiego, a dodatkowo koleś o którym miejscowy mózg pisał, ze nie nadaje się na piłkarza też sadza go na ławę (ciekawe czy ów mózg wyobraża sobie, że jego może zastąpić jakiś student z Rumunii; mitoman?). Smuda również wyrobił sobie zdanie (nie będę wyliczał ile minut daje mu w ostatnich meczach) i niech Ci będzie, jest głupi. Jestem niemal pewien, że to właśnie o skrzydłowych trener rzeźbi Cupiała. Żeby nie było, również w miejsce Rafała.
Oglądam każdy nasz mecz w w tym raz na trzeźwo. Tobie też to ostatnie polecam.
Oglądałem też mistrzostwa świata U-20 sześć (!) lat temu i wtedy był lepszy niż teraz. Trzeci sezon z rzędu zalicza zjazd. Mam prawo mieć żal?
Z zawodników których wymienił któryś z kolegów jedną, dwie strony wcześniej, a którym kończą się kontrakty to jestem niemal pewien, że właśnie o Małeckiego najmniej Smuda będzie zabiegał. Gdy był w szczycie formy to Franek zgłaszał do niego pretensje. Jeszcze pamiętam jak w kadrze traktował zawodników niepokornych i z jak zasłużonymi (wiele bardziej) zawodnikami, bez sentymentów, pożegnał się przed sezonem. Obym się mylił i za rok musiał tutaj sypać głowę popiołem.

wolfy 21.10.2013 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336372)
Uciekanie od meritum i wycieczki osobiste... Typowe dla Ciebie.
Chcesz zlecieć z ligi? Ogarnij się trochę... (jakie to łatwe)

Dzieciaku, to czego chcę lub nie jest bez znaczenia. To nie ja decyduję o budżecie i celach Wisły. Naszym celem w tym sezonie jest spokojne utrzymanie, co było od początku zapowiadane choćby przez Smudę. Mamy długi u piłkarzy, w najbliższym okienku na bank będziemy chcieli się pozbyć Bunozy, Chaveza i Ilieva (czy się uda to inna sprawa).
Dlatego właśnie kazałem Ci się ogarnąć, bo ośmieszasz się jak gimnazjaliści dziwiący się czemu Legia nie gra w Lidze Mistrzów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336372)
Zestawiasz razem Małeckiego i Pawła Brożka. Ogarnij się trochę...

Obaj zaliczyli kiepski wyjazd na zachód, z tym że Patryk jest parę lat młodszy i stracił tylko pół roku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336372)
W kwestii naszych nieudolnych okienek transferowych to realnie patrząc w dwa ostatnie przyszli goście którzy są bliżej składu od Małeckiego, a dodatkowo koleś o którym miejscowy mózg pisał, ze nie nadaje się na piłkarza też sadza go na ławę (ciekawe czy ów mózg wyobraża sobie, że jego może zastąpić jakiś student z Rumunii; mitoman?).

Nie wiem o czym bredzisz z zastąpieniem mnie(?) przez rumuńskiego studenta, nie wnikam.
Faktem jest, że Sarki siedzi na ławie naprzemiennie z Patrykiem i (obiektywnie) nic nie gra. Nie zdziwię się, jeżeli w najbliższym meczu zamienia się miejscami ("Mały" zagra, a Emmanuel wejdzie na zmianę).
Guerrier też wchodzi z ławki, ponieważ w grze obronnej zna tylko jeden schemat - "chaos". Fakt, że dobrze rokuje, ale trochę czasu minie zanim będzie można go z czystym sumieniem wpuścić na 90 minut.
Boguski - bez komentarza...

Małecki jest pod formą, ale ma konkretne atuty piłkarskie. Statystyki w tym sezonie też takie tragiczne nie są, zwłaszcza na tle rywali do gry na skrzydle.

Nasze udane transfery piłkarzy ofensywnych w ostatnich latach to Paweł Brożek, który wykazał się sporą wyrozumiałością wobec Jacka Bednarza w czasie, gdy ten testował wspomnianego studenta i jakieś ogóry nie wiadomo skąd. Piotrek zresztą też.

Sarki zagrał może ze trzy dobre mecze od przyjścia do Wisły, a Guerrier to obrońca, który na razie musi się nauczyć ustawiać (ale technikę, szybkość i mentalność chyba ma, więc na razie dobrze rokuje).

Nie wiem, może to ja czegoś nie zauważam, może faktycznie jest taki urodzaj skrzydłowych, że i my weźmiemy sobie paru za czapkę gruszek. Bo to, że pójdzie na nich konkretna kasa i zostanie ona dobrze wydana to jak na razie tylko i wyłącznie Twoje urojenia.
W tej sytuacji wolę Patryka, o którym wiem na co go stać kiedy jest w formie, tak samo jak wolałem Brożka od jakiegoś Brazylijczyka czwartego sortu z Hongkongu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336372)
Z zawodników których wymienił któryś z kolegów jedną, dwie strony wcześniej, a którym kończą się kontrakty(...)

I Ci kolesie przyjdą tutaj grać za tyle co dostaje Patryk?
Wiesz dlaczego nie ściągnęliśmy żadnego z graczy bankrutującej Polonii? Wiesz czemu nie ściągnęliśmy Demjana?
To że się komuś kończy kontrakt nie oznacza, że przychodzi za darmo albo jest tańszy w utrzymaniu. Nic z tych rzeczy...
Tanio można mieć tylko emerytów i kompletnych lewusów. Reszta zażyczy sobie za podpis i stosownie wyższy kontrakt. Pytanie, czy pomimo spadków cen na rynku transferowym stać na kogoś z tej "listy" (której nie czytałem, bo szkoda mi czasu na pierdoły) pozostawmy otwarte, ale poprzednie okienko wiele na ten temat mówi.

Na koniec najlepsze:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336372)
estem niemal pewien, że to właśnie o skrzydłowych trener rzeźbi Cupiała. Żeby nie było, również w miejsce Rafała.

Widzisz, biorąc pod uwagę, że do końca sezonu odejdą prawie na pewno Bunoza, Chavez i Jovanović, a Głowacki nie wiadomo, czy nie zakończy kariery... Podejrzewam, że nagle możemy zostać bez obrony.
Czy wtedy również priorytetem będą skrzydłowi (zakładając, że będą w ogóle pieniądze na transfery)? Mam wątpliwości.
Pomijam fakt, że mamy a kadrze tylko jednego napastnika, co też jest trochę słabe. Tyle, że tu akurat cudów się nie spodziewam (najwyżej przyjdzie jakiś figurant).

EDIT: I żeby sprowadzić niektórych odrobinę na ziemię: dobrze by było, żeby klub w najbliższym czasie zatrudnił jakiegoś specjalistę od przygotowania fizycznego/fizjologa, z którego w ramach oszczędności zrezygnowaliśmy. Chyba że coś przeoczyłem i już takowego mamy...

Galonek 22.10.2013 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1336379)
Dzieciaku, to czego chcę lub nie jest bez znaczenia. To nie ja decyduję o budżecie i celach Wisły. Naszym celem w tym sezonie jest spokojne utrzymanie, co było od początku zapowiadane choćby przez Smudę. Mamy długi u piłkarzy, w najbliższym okienku na bank będziemy chcieli się pozbyć Bunozy, Chaveza i Ilieva (czy się uda to inna sprawa).


W przypadku Ilieva J.B będzie musiał się porządnie wykazać. Mam nadzieję, że uda się też sprzedać Sikorskiego.

morganfield 22.10.2013 08:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
Naszym celem w tym sezonie jest spokojne utrzymanie, co było od początku zapowiadane choćby przez Smudę.

Nie no dzięki stary, że mnie poinformowałeś. Nie wiedziałem. Ja głupi myślałem, że o wejście do G-14. Jeszcze raz dzięki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
(...) w najbliższym okienku na bank będziemy chcieli się pozbyć Bunozy, Chaveza i Ilieva (czy się uda to inna sprawa).

Tak, tak Ilieva... Tadam!!! Nie tylko legia nie gra w Lidze Mistrzów, ale też Ivica u nas. Ogarnij się...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
Cytat:

Pierwotnie napisane przez "morganfield“
Zestawiasz razem Małeckiego i Pawła Brożka. Ogarnij się trochę...

Obaj zaliczyli kiepski wyjazd na zachód, z tym że Patryk jest parę lat młodszy i stracił tylko pół roku.

Ale to, że Paweł jest dwie klasy lepszy i mimo różnicy wieku bardziej rokuje na przyszłość nie ogarniasz? I czy naprawdę uważasz, że Patryk stracił tylko pół roku?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
Nie wiem o czym bredzisz z zastąpieniem mnie(?) przez rumuńskiego studenta, nie wnikam.

Napiszę to jeszcze raz. Jeden bałwan na tym forum próbujący wiecznie odgrywać mędrca, pisał o naszym zawodniku, a który jest aktualnie w pierwszym składzie w miejsce Patryka, że nie nadaje się na piłkarza (nadążasz?). Czy ten bałwan/ów mózg wyobraża sobie, że miejsce tego piłkarza można zastąpić studentem z Rumunii?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
Boguski - bez komentarza...

To była podpowiedź o którego piłkarza chodzi. Załapałeś?
Załapałeś też o którego miejscowego mózga/forumowego bałwana chodzi?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
W tej sytuacji wolę Patryka, o którym wiem na co go stać kiedy jest w formie, tak samo jak wolałem Brożka od jakiegoś Brazylijczyka czwartego sortu z Hongkongu.

No właśnie kiedy ostatnio? Dwa poprzednie sezony to jeden fantastyczny mecz i przeważająca większość słabych, a nawet bardzo słabych. Pocieszę Cię. W klubie też pamiętają na co stać Patryka.
Też wolę Pawła, tak samo jak wolę Piotrka, który moim zdaniem szybko dojdzie do wyższego poziomu niż Gordan. Jest na tyle solidny.
A z tym Hongkongiem to byłbym ostrożny. Patrząc jak pogrywają sobie u nas w lidze zawodnicy z przeszłością w egzotycznych ligach byłbym ostrożny i liczył się z tym, że mają tam nie tylko metro, ale i kogoś nad kim eksperci z c+ mogą słać ochy i achy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
I Ci kolesie przyjdą tutaj grać za tyle co dostaje Patryk?
Wiesz dlaczego nie ściągnęliśmy żadnego z graczy bankrutującej Polonii? Wiesz czemu nie ściągnęliśmy Demjana?
To że się komuś kończy kontrakt nie oznacza, że przychodzi za darmo albo jest tańszy w utrzymaniu. Nic z tych rzeczy...
Tanio można mieć tylko emerytów i kompletnych lewusów. Reszta zażyczy sobie za podpis i stosownie wyższy kontrakt. Pytanie, czy pomimo spadków cen na rynku transferowym stać na kogoś z tej „listy“ (której nie czytałem, bo szkoda mi czasu na pierdoły) pozostawmy otwarte, ale poprzednie okienko wiele na ten temat mówi

Totalny lamer, gimnazjalista załapie, że w zdaniu które tak skróciłeś chodzi o zawodników naszego zespołu. Za resztę wyjaśnień na które poświęciłeś swój czas dziękuję. Napisz jeszcze, że białe jest białe, a czarne jest czarne, bo może ktoś nie wie. A przedłużenie kontraktu to niby co, nic nie kosztuje?
Jesteś zwyczajnie głupi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
Widzisz, biorąc pod uwagę, że do końca sezonu odejdą prawie na pewno Bunoza, Chavez i Jovanović, a Głowacki nie wiadomo, czy nie zakończy kariery... Podejrzewam, że nagle możemy zostać bez obrony.
Czy wtedy również priorytetem będą skrzydłowi (zakładając, że będą w ogóle pieniądze na transfery)? Mam wątpliwości.
Pomijam fakt, że mamy a kadrze tylko jednego napastnika, co też jest trochę słabe. Tyle, że tu akurat cudów się nie spodziewam (najwyżej przyjdzie jakiś figurant).

No to wtedy na pewno priorytetem będzie zatrzymanie Małeckiego.:haha:
I nie tak nagle skoro już w październiku masz takie urojenia.;)
Nagle możemy też zostać bez napastnika. Jedynemu też się kończy kontrakt.

Też na koniec będzie dobre:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez "wolfy“
(...)dobrze by było, żeby klub w najbliższym czasie zatrudnił jakiegoś specjalistę od przygotowania fizycznego/fizjologa, z którego w ramach oszczędności zrezygnowaliśmy.

I który przyjdzie pracować za czapkę gruszek i najlepiej z przeszłością w reprezentacji Turcji... Rozumiem, że w przeciwieństwie do mnie, jesteś zwolniony z realnej oceny sytuacji naszego klubu. (używanie tak głupiej retoryki jest bardzo łatwe)



Przepraszam resztę forumowych kolegów za ten post.

tommiyacht 22.10.2013 08:25

Malecki ostatni dobry mecz zagral w PP z Bialymstoku w tej sniezycy. Wczesniej wybijal sie dopiero za Maaskanta. Dzisiaj nie ma prawie nic z tamtego gracza, no moze poza przekonaniem ze moze strzelic gola ladujac w bramkarza z zerowego kata

Galonek 22.10.2013 09:10

Małeckiemu nie posłużyły przygotowania Smudy. Ewidentnie brakuje mu walorów fizycznych - szybkości, przyspieszenia i dynamiki. Na tych elementach przygotowania opierała się dotychczas gra Małego - teraz ich brak.

s1mone 22.10.2013 11:23

Już przestańcie się tak czepiać tego Ilieva :P pewnie chodziło mu o Jovanovica.

Co do Małeckiego :
On zatracił swój główny atut - szybkość.
Nie ma jej od jakichś 2-3 sezonów i z sezonu na sezon jest coraz gorzej.
Za dużo pakowni, za dużo kg i gra piach, jest jak mucha w smole - przecież on był jednym z najszybszych piłkarzy ligi a teraz nie jest nawet powyżej przeciętnej! To co kiedyś robił na pełnej szybkości, jego rajdy na 2-3 które często kończyły się stratą, ale 1 na 3 się udawał i była sytuacja bramkowa to był znak rozpoznawalny Patryka. Teraz Patryk nie może przejść kryjącego go obrońcy bo jest za wolny!

Teraz Małego nie ma. Gra piach bo super technikiem to on nigdy nie był, wizji na boisku też nie miał za dobrej (klapki na oczach). Miał za to szybkość i łatwość w mijaniu rywali. Teraz tego zwyczajnie nie ma. Niech se da spokój z siłownią i zrzuci jakieś 6 kilo tych swoich pako-kurczaków i będzie znowu z niego piłkarz. I tyle w temacie.

Zerknijcie na Brożka, on wrócił z za granicy z 5 kilo szczuplejszy niż wyjeżdżał - nic dziwnego, że daje sobie radę skoro potrafił wziąć się za siebie!

Kurz 22.10.2013 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1336391)
Malecki ostatni dobry mecz zagral w PP z Bialymstoku w tej sniezycy. Wczesniej wybijal sie dopiero za Maaskanta. Dzisiaj nie ma prawie nic z tamtego gracza, no moze poza przekonaniem ze moze strzelic gola ladujac w bramkarza z zerowego konta

Trudno mieć pretensję do Smudy o stan, który trwa nieprzerwanie od 2 lat. Mały zgasł po letnich przygotowaniach z Maaskantem (przed elimicjami do LM) i od tego czasu tkwi w piłkarskim marazmie. W późniejszych meczach, nawet, jeśli coś mu od czasu do czasu wyszło, było to tylko chwilowe zrywy, a sam Mały był tylko cieniem cienia.

Trzeba brać pd uwagę możliwość, iż mamy do czynienia z piłkarzem przegranym, wypalonym, którego ego dostało mocnego kopa od życia. W końcu nie chcieli go nawet w Middlesbrough i poniósł całkowitą klęskę w Eskisehirsporze. W takim wariancie, jednak, przydałby mu się bardziej psycholog niż trener. A może obaj, tyle, że trener, który potrafi być lepszym motywatorem niż Smuda.

FraMat 22.10.2013 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1336391)
Malecki ostatni dobry mecz zagral w PP z Bialymstoku w tej sniezycy. Wczesniej wybijal sie dopiero za Maaskanta. Dzisiaj nie ma prawie nic z tamtego gracza, no moze poza przekonaniem ze moze strzelic gola ladujac w bramkarza z zerowego konta

Jesli chodzi o zerowe konto, to może miałes na myśli Bednarza?
Bo Małecki to próbuje strzelać z zerowego kąta...
:p
sorry za sarkazm, nie mogłem się powstrzymać.

Co do meritum to się zgadzam. Małecki jest cieniem samego siebie.

Tasio1906 22.10.2013 11:59

Cytat:

I który przyjdzie pracować za czapkę gruszek i najlepiej z przeszłością w reprezentacji Turcji... Rozumiem, że w przeciwieństwie do mnie, jesteś zwolniony z realnej oceny sytuacji naszego klubu. (używanie tak głupiej retoryki jest bardzo łatwe)
z tego co pamiętam to Smuda w momencie zatrudnienia mówił, że liczy na poszerzenie sztabu szkoleniowego podczas zimowej przerwy w rozgrywkach.

Co do Małego to jestem za jego zostaniem :)

wolfy 22.10.2013 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336389)
Napiszę to jeszcze raz. Jeden bałwan na tym forum próbujący wiecznie odgrywać mędrca, pisał o naszym zawodniku, a który jest aktualnie w pierwszym składzie w miejsce Patryka, że nie nadaje się na piłkarza (nadążasz?). Czy ten bałwan/ów mózg wyobraża sobie, że miejsce tego piłkarza można zastąpić studentem z Rumunii?

Jeżeli piszesz o mnie i o Chrapku, to sprawdź dokładnie co pisałem. Że jeśli nie poprawi przygotowania fizycznego to nic z niego nie będzie i że osobiście w niego nie wierzę (z uwagi na pokazywane na boisku zaangażowanie). Pomyliłem się tylko w tym drugim.
Jeżeli chodzi o mnie i o Boguskiego, to nie przypominam sobie żebym jakoś szczególnie mocno po nim jechał. Co najwyżej stwierdziłem, że obecnie nie strzela nawet z linii bramkowej, co jest akurat faktem. Stara się, nie jest najgorszy w zespole, ale...
Jeżeli chodzi Ci o innego "bałwana" - nie śledzę forum regularnie, nie mam pojęcia o kim piszesz. Ewidentnie - za głupi jestem.

Co do Ilieva - pisałem późno, pomyliłem nazwiska. Nie mam prawa wymagać od Ciebie, żebyś się tego sam domyślił, ale kolega wyżej na szczęście Ci podpowiedział. Chodziło o Jovanovicia, który jest obecnie naszym podstawowym stoperem.

Co do reszty - napisałem już wszystko, co uważałem za słuszne w temacie. Czas pokaże kto miał rację.
Jedno jest pewne - przy obecnej kadrze każde odejście będzie ciosem. Kiedyś narzekałem na Pajlicia, dziś piłkarz o takich umiejętnościach byłby pewniakiem do 11-stki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336389)
I który przyjdzie pracować za czapkę gruszek i najlepiej z przeszłością w reprezentacji Turcji... Rozumiem, że w przeciwieństwie do mnie, jesteś zwolniony z realnej oceny sytuacji naszego klubu. (używanie tak głupiej retoryki jest bardzo łatwe)

Miesięczne wynagrodzenie fizjologa i przeciętnego piłkarza dzieli raczej przepaść. Obecnie Patryk (o ile się orientuję) gra na śmiesznym jak na realia ekstraklasowe kontrakcie. Gorsi piłkarze w biedniejszych klubach często kasują więcej.
Ale przede wszystkim - chodzi o priorytety. Jak Smuda zrąbie przygotowania "na nosa", to na dobrą sprawę nie będzie można nawet mieć do niego pretensji, skoro klub nie zapewnił mu odpowiedniej pomocy.

Co do reszty - ironia wymaga inteligencji. Na przyszłość nie próbuj.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1336421)
z tego co pamiętam to Smuda w momencie zatrudnienia mówił, że liczy na poszerzenie sztabu szkoleniowego podczas zimowej przerwy w rozgrywkach.

Nie tylko on na to liczy. Widać, że większość piłkarzy fizycznie wygląda super (największą poprawę zanotowali Głowacki, Garguła, Chrapek i Bunoza), ale Małecki i Sarki są własnymi cieniami. Wydaje mi się, że Emmanuel jest o wiele mniej dynamiczny niż w poprzednim sezonie. Trudno powiedzieć, czy to wina przygotowań, czy po prostu wrócił do swojego normalnej dyspozycji po podpisaniu kontraktu (biorąc pod uwagę jego wcześniejszą karierę - istnieje taka możliwość).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez keth (Post 1336441)
Posta pisałem w naiwnej nadzieji że naprawde chcą tu zbudować mocną drużyne.

Na razie nic na to nie wskazuje. Nawet jeżeli chcą, to mocno się z tym kryją. Ale nadzieja jest zawsze na miejscu, skoro wszystko zależy od kaprysu Cupiała.
Smuda zrobił wynik ponad stan, ale realia kadrowe są smutne. W tej chwili ciosem dla naszej obrony jest brak Burligi, a brak jego i Bunozy - katastrofą, co pokazał mecz Zawiszą.
Wzmocnienia kadry? W tej chwili przydałby nam się jeden przyzwoity piłkarz na każdą pozycję. Gdyby przyszedł Piotrek Brożek i był w formie, to najwyżej (do odejścia Bunozy) mielibyśmy spokój na lewej obronie.
Piszę oczywiście o lidze. Nie wiem czy mamy jednego piłkarza nadającego się na ligę europejską.

keth 22.10.2013 14:53

Cytat:

Kilka dość istotnych zmian:
- naszym celem jest spokojne utrzymanie w lidze
- jesteśmy zadłużeni u piłkarzy, tniemy koszty gdzie się da
- ściągamy na testy jakieś kompletnie z dupy wzięte wynalazki, przy których nabór Widzewa wygląda całkiem profesjonalnie.

Nie mamy ławki rezerwowych, a tu niektórzy chcą rezygnować z Małeckiego.
Posta pisałem w naiwnej nadzieji że naprawde chcą tu zbudować mocną drużyne. Jak będą faktycznie dobre 2 okienka transferowe, to strata Patryka nie powinna być jakoś szczególnie odczuwalna. Wiem że ten scenariusz ,,raczej" nie wypali, ale po ostatnich 2 zajebistych latach teraz przynajmniej jakaś nadzieja na poprawe jest. Przedsezonowe plany o mówiły spokojnym utrzymaniu, ale po pompowaniu balonika i Smudowych 4 transferach do 1 składu można liczyć że uda się jednak osiągnąć coś więcej. Szanse są na to małe, ale taki scenariusz jest możliwy i nie jest to jakieś sf

Cytat:

A ilu mamy obecnie w Wiśle graczy z umiejętnościami na poziom znaczenia czegokolwiek w Europie? Dwóch? Więcej? Mniej?
Jak dla mnie 2;)
patrzyłem jednak z perspektywy 3 okienek, bo wtedy ma być ponoć gotowa drużyna, a przez ten czas sporo się może w składzie zmienić.
Cytat:

Moim zdaniem akurat Mały wciąż ma na to potencjał, a kiedyś już grał na tym poziomie i wstydu nie przyniósł. Co się z Nim i jego formą teraz dzieje i dlaczego - nie ma pojęcia.
Dla mnie Małecki bardziej pasował do stylu Wisły Maskanta opartej na indywydualnch zrywach paru zawodników. Po prostu wg mnie jest zbyt chaotyczny i surowy taktycznie, głowa w dół i hurra do przodu.

Cytat:

EDIT: I żeby sprowadzić niektórych odrobinę na ziemię: dobrze by było, żeby klub w najbliższym czasie zatrudnił jakiegoś specjalistę od przygotowania fizycznego/fizjologa, z którego w ramach oszczędności zrezygnowaliśmy. Chyba że coś przeoczyłem i już takowego mamy..
ponoć w zimie ma dołączyć ktoś do sztabu szkoleniowego, ale nie brałbym tego jako pewnik

arti 22.10.2013 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez keth (Post 1336441)
patrzyłem jednak z perspektywy 3 okienek, bo wtedy ma być ponoć gotowa drużyna, a przez ten czas sporo się może w składzie zmienić.

Pożyjemy-zobaczymy:)

Dariook 22.10.2013 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morganfield (Post 1336389)


Przepraszam resztę forumowych kolegów za ten post.

Na przyszłość, nie pisz takich gniotów to nie będziesz musiał przepraszać.

Kurz 23.10.2013 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez keth (Post 1336441)
Jak dla mnie 2;)
patrzyłem jednak z perspektywy 3 okienek, bo wtedy ma być ponoć gotowa drużyna, a przez ten czas sporo się może w składzie zmienić.

Prawdę mówiąc nie za bardzo wierzę w zbudowanie silnej drużyny w 2 czy 3 okienka, bo nie za bardzo w naszym klubie widać kogoś, kto mógłby dokonać tej sztuki, ale może pozory mylą. Z drugiej strony ściągnięcie kogoś lepszego niż Małecki w obecnej formie, Boguski, Sarki, nie wydaje się być ponad siły Kapki czy Bednarza, ale tutaj również pozory mogą mylić :).

sanderuss 23.10.2013 13:30

"Ten transfer był dla nas jedną z największych zagadek letniego mercato. Można było powąpiewać, czy wypali, bo… Hiszpania nie jest wymarzonym krajem dla fighterów. Ci jednak, którzy liczyli, że Cezary Wilk po przeprowadzce do Segunda Division zniknie z radarów, mocno się pomylili. „El Polaquito” świetnie się sprawdza. Podbija serca kibiców Deportivo i zyskuje szacunek prasy.

Ostatni mecz był w jego wykonaniu prawdziwym popisem. Wilk nie strzelił co prawda żadnej bramki, ani nie czarował niekonwencjonalnymi zagraniami, ale to właśnie po starciu z Saragossą hiszpańskie media najcieplej się o nim rozpisały, a w najbardziej poczytnym dzienniku, „Marce”, można było przeczytać, że jego zejście (nota 7/10) zupełnie zdezorganizowało grę Deportivo. – W meczu, w którym najwięcej zależało od pomocników, wygrał praktycznie wszystkie pojedynki i nie mylił się przy podaniach. Przysięgam, że w 35. minucie widziałem, jak naciskał czterech rywali na raz – czytamy z kolei na stronie Riazor.org. Z innych miejsc, a przejrzeliśmy sporo artykułów i dziesiątki tweetów, dowiedzieliśmy się też o „drugoplanowym aktorze, który zasługuje na nagrodę”, „fighterze o wyglądzie studenta Harvardu”, „ochroniarzu dziesiątki” i… „polskim Busquetsie”, który ma świetne pierwsze podanie w akcji, ale – choć daleko mu do legend „Depor”, Mauro Silvy czy Aldo Duschera – haruje jak wół od pierwszej do ostatniej minuty." za weszło

Oj to chyba forumowych Wilkofobów, wielbicieli geniusza transferowego łysego legionisty oraz wieszczy "zdrady ostatecznej" Cezarego ( a kiedys i Frankowskiego ) szlag trafia. No jak tak mozna, miał sie stoczyc na dno a tu mu całkiem dobrze idzie. Miały wszystkie plagi egipskie na niego spasc za to ze nie chcial grac za darmo a tu takie nieszczescie - Wilkowi powodzi sie bardzo dobrze. Co za paskudny los...

Dariook 23.10.2013 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1336555)
...

Nie dziel skóry na niedźwiedziu(wilku).

Zaraz będzie ława a później trybuny...gwarantuję Ci to.

Ps. Nie cytuj tego szmatławca...Kałakowski kolego.

El'kabat 23.10.2013 13:56

@Sanderrus
Ten post to raczej nadaję się do tematu " Byli piłkarze Wisły..". Bo z obecną polityką klubu ma niewiele wspólnego.

Czarek niech sobie gra w piłkę gdzie tylko chcę. Może być nawet mistrzem świata w lidzę eskimosów na lodzie. Lepiej patrzmy na siebie,a nie czy czaruś przypadkiem nie strzelił hattricka,czy się akurat zesrał na boisku.
Z tego co ja widzę to jedyną osobą ,którą ma w tej chwili jakiś problem z Wilkiem jesteś Ty.
Kogo to chłopie obchodzi ?
Mamy swoje problemy i na tym się skupmy,bo w przerwie zimowej potrzeba nam solidnego defensywnego pomocnika. Gościa,który bez problemu zastąpi Ostoję jak nie będzie mógł grać,czy zajdzie potrzeba grać dwoma DP. Póki co Nalepa wygląda bardzo słabo,a czy kiedykolwiek będzie grał na poziomie Wisły to też śmiem wątpić.

P.S
Plagi przyjdą w swoim czasie.

milosz 23.10.2013 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1336567)
@Sanderrus

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1336567)
Ten post to raczej nadaję się do tematu " Byli piłkarze Wisły..". Bo z obecną polityką klubu ma niewiele wspólnego.

Owszem ma, bo Panowie Kapka i Bednarz nadal są w klubie, a omawiana kwestia jest częścią ich polityki transferowej, a raczej przez nich realizowanej, bo priorytety to raczej wyznacza ich szef.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1336567)
Kogo to chłopie obchodzi ? .

Kogo !? Powinno każdego który wie co to myślenie dyskursywne, wie jak ważna jest choć minimalna doza retrospekcji, wraz z krytycznym na nią spojrzeniem, oraz co ważne w tym przypadku, z troską myśli o Wiśle. Pozbyliśmy się 2 piłkarzy którzy więcej niż dobrze grają w innych klubach, Wilka bo „za młody” (!?), a Sobola bo za stary (!?), oficjalnie bo brak kasy, nieoficjalnie bo mieli osobowości tzw. walczaków, pytanie czy tej kasy brak będzie nadal, ..dowiemy się już w nieodległej przyszłości, a konkretnie w najbliższym okienku transferowym, również i to czy właściwe wnioski wyciągną ze swoich widocznych tu błędów Ci którzy za politykę transferową u nas odpowiadają.


Galonek 23.10.2013 19:41

milosz, za dużo literatury akademickiej.

art 23.10.2013 19:46

Ludzie, w hiszpanii piszą, że 'Wilka ma dobre pierwsze podanie'... Ktoś pamięta takie podania które napędzały Nasze akcje? Wilk zawsze podawał do najbliższego, do tego do tyłu, nie czarujmy się.

On tylko potrafił przeszkadzać, zero piłkarskich walorów.

Ktoś pisał jakie powiązania ma Weszło z managerem Wilka w innym temacie. No nie uwierze, że Wilk nagle okazuje się motorem napędowym w środku pola...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl