Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Tarann 25.10.2011 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 1181399)
Tylko, że dzięki Legii upadły dwa mity na temat Skorży:
a) boi się stawiać na młodych
b) nie potrafi przygotować drużyny fizycznie.

Ot, po prostu Wisła wtedy i teraz nie ma jakości.

a) Twarowski powiedział że dostał od Waltera nakaz wprowadzania młodych wraz z zapewnieniem że jak będzie piach w paru meczach to go nie wywali.
b) albo uczy się na błędach.

Cichy 25.10.2011 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1181415)
Dzisiaj Maaskant płacze w "Dzienniku Polskim", ze w obliczu kontuzji (jak źle przygotowali zawodników to ma) ma za wąską kadrę - czyli juz nie ma dwóch równorzędnych jedenastek ?? Ja bym mu o ile zostanie nie kupił nikogo w zimie - żeby nie było tłumaczeń, ze muszą sie zgrywać kolejne pól roku.


Tylko Genkov leczy typową mięśniową kontuzję, którą ewentualnie można by tłumaczyć złym przygotowaniem. Każdy mógł na własne oczy przekonać się jak doszło do kontuzji Małego, Maora i Bunozy, z kolei achilles Sobola to swoisty znak czasów. Jest coraz starszy, a z tego co pamiętam miewał już z achillesami kłopoty.

Jak następnym razem będziesz walił w Maaskanta jak w bęben, to przynajmniej wykaż się chociaż odrobiną pomyślunku.

Dariook 25.10.2011 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1181426)
Zależy o kim mowa...
Lamey, Jaliens, Garguła, Pajlić piłkarsko dokonają u nas żywota. Dla odmiany Biton i Nunez starają się i walczą o angaż - niekoniecznie w Wiśle. Są też zwodnicy po prostu słabi, jak Kirm czy Jirsak.
Ostatnio jednak ambicji odmówić któremukolwiek z nich nie sposób. Umiejętności - jak najbardziej. Ale nie ambicji.
I to jest chyba największe osiągnięcie Maaskanta - zrobienie drużyny z tej zbieraniny.



No masz racje, tylko jak naszym sukcesem bedzie zrobienie druzyny to na co my liczymy ? .Chyba spodziewalismy sie troszke wiecej.

Mogli my brac Wasilewskiego, napewno by sie przydal a nie biadolic ze po zlamaniu.

Lysy 25.10.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1181440)
Mogli my brac Wasilewskiego, napewno by sie przydal a nie biadolic ze po zlamaniu.

Wasilewski chciał za dużo zarabiać, stworzylibyśmy straszny komin płacowy, przy którym pensja Jaliensa to pryszcz. Już bardziej mi żal Baszczyńskiego który faktycznie nie zarabia dużo w Polonii W. (*mniej niż Lamey) a który dzięki swojemu charakterowi mógłby być liderem defensywy jak Żewłakow w Warszawie.

Kris Dee 25.10.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1181422)
Ale my już teraz nie jesteśmy daleko od takiego poziomu wynagradzania piłkarzy (co najmniej kilku), a jakoś wielkiego efektu to nie przynosi.

No niestety zarobki piłkarzy nie zawsze są proporcjonalne do umiejętności:

Kew Jaliens - 400 tys. euro
Łukasz Garguła - 350 tys. euro

Michał Żewłakow - 300 tys. euro
Semir Stlilic - 250 tys. euro
Artjom Rudniew - 200 tys. euro




Dariook 25.10.2011 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1181446)
Wasilewski chciał za dużo zarabiać, stworzylibyśmy straszny komin płacowy, przy którym pensja Jaliensa to pryszcz. Już bardziej mi żal Baszczyńskiego który faktycznie nie zarabia dużo w Polonii W. (*mniej niż Lamey) a który dzięki swojemu charakterowi mógłby być liderem defensywy jak Żewłakow w Warszawie.


No tak tylko ze z Baszczem to chyba inna bajka ze u nas nie kopie.

A Wasyl chcial zarabiac pewnie podobnie jak w Ander. Co nie zmienia faktu ze by napewno sie przydal.

Zreszta Smuda sie niemoze mylic ;)


Na marginesie trzeba dodac ze chyba kazdy obronca na poziomie by byl odpowiedni.

PhantomRanger 25.10.2011 12:42

Nie ma co rozdzierać szat. Legia po prostu zbudowała akademie kilka lat temu, mają więcej boisk treningowych niż my i pierwsze efekty są. U nas wszystkiemu winny jest trener i dyrektor sportowy, bo wszystko musi być na już. Brak czasu, aby spokojnie wszystko zrealizować. Zdenerwował mnie jednak Basałaj swoją wypowiedzią, w której stwierdził, że wybudowanie ośrodka łatwiej byłoby zrealizować po awansie do LM. [ ja osobiście odebrałem to jako jedyny warunek jego powstania. Kiedy przychodził blisko półtora roku temu zapowiedział, że budowa ruszy w drugiej połowie tego roku. Wiemy już, że tak się nie stanie i kolejny rok zmarnowany. Może zamiast ściągać za darmo zawodników pokroju Lameya i Jaliensa to ich kontrakty przeznaczyć na budowę bazy. Inaczej w perspektywie kilku najbliższych lat będziemy daleko w tyle porównywani do Piasta Gliwice czy Polonii Bytom.

Nasza gra nic się nie poprawiła w przeciągu tego roku. Wyniki lepsze niż gra chyba najlepiej świadczą o tym. Maaskanta jednak nie ma sensu zmieniać skoro dalej pozostaną zawodnicy sabotujący grę. Mam jednak do niego żal, że mimo fatalnej gry ciągle gra ta sama 11 i żadnych zmian [ chyba, że wymuszone kontuzjami ]. Aby w Wiśle było lepiej musi zmienić się przede wszystkim podejście samego właściciela.

bonzaj 25.10.2011 12:45

Jak dla obecnie do Maaskanta można mieć tylko i wyłącznie pretensje o styl o którym tyle mowa ale...
Lamey odkąd mógł grać Jovanović siedział na ławie i tylko kontuzje go wykluczają o czym zapomina większość osób zarzucających Maaskantowi forowanie go. Z Marko nasz PO wygląda znacznie lepiej.

Kontuzja Meliksona ... ludzie poczytajcie sobie co niektórzy tu wypisywali na jego temat w trakcie el. LM Że wart 9 baniek, że bez niego Wisła nie istnieje, że to najważniejszy gracz drużyny itd itp. I co? I Meliksona nie ma a my wygrywamy.

Mały jaki jest taki jest, ale ma na tyle umiejętności żeby przesądzić o wyniku meczu nawet w skali europejskiej patrz mecz z APOELEM.

Sobol prawdziwy lider wiadomo... Kontuzja.

Ludzie dodajcie tych graczy do składu i jeśli gra dalej się nie będzie kleiła tzn jeśli styl będzie taki jak teraz to dopiero narzekajcie ale na OBECNE warunki Maaskant wykonuje robote wyśmienicie.

Jedyne co szwankuje to obniżka formy Osmana, co w sumie musiało kiedyś przyjść i kilka błędów Q. Ale zamiast Q nie ma kogo wstawić bo Bunoza kontuzja a Czekaj jeszcze nie ten poziom z całym szacunkiem.

Diaz i Palić to akurat dwa słabe ogniwa i trener rotuje nimi w zależności od rywala. Co na razie się sprawdza. W zimie obowiązkowy zakup LO.

Tak więc wszyscy krytycy Maaskanta powinni się spokojnie zastanowić nad tym co piszą i jakie mają argumenty przeciwko trenerowi, wziąć oddech zastanowić się czym to jest spowodowane i ile w tym obiektywnej winy trenera a ile tak zwanego złego losu i zbiegu złych zdarzeń a wtedy przyjdzie otrzeźwienie i stwierdzenie że jak na OBECNĄ sytuację kadrową w klubie to wyniki są Rewelacyjne.I piszę to z całą stanowczością. Błędy sędziowskie mnie nie interesują bo mylili się i będą mylić też na niekorzyść Wisły.

Dariook 25.10.2011 13:05

Osman nawet bez formy ratowal i ratuje Maaskantowi dupe.

Mnie zastanawia natomiast fakt, ze Maaskant nie sprowadzil do nas nikogo z Bredy.
Czyzby nikt tam nie prezentowal odpowiedniego poziomu?
A moze są zbyt drodzy?

A moze kieruje sie innym schematem. Jednak biorac pod uwage kryzys w jakim znajdowala sie Breda to az dziwne.

murray 25.10.2011 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1181451)
Nie ma co rozdzierać szat. Legia po prostu zbudowała akademie kilka lat temu, mają więcej boisk treningowych niż my i pierwsze efekty są. U nas wszystkiemu winny jest trener i dyrektor sportowy, bo wszystko musi być na już. Brak czasu, aby spokojnie wszystko zrealizować. Zdenerwował mnie jednak Basałaj swoją wypowiedzią, w której stwierdził, że wybudowanie ośrodka łatwiej byłoby zrealizować po awansie do LM. [ ja osobiście odebrałem to jako jedyny warunek jego powstania. Kiedy przychodził blisko półtora roku temu zapowiedział, że budowa ruszy w drugiej połowie tego roku. Wiemy już, że tak się nie stanie i kolejny rok zmarnowany. Może zamiast ściągać za darmo zawodników pokroju Lameya i Jaliensa to ich kontrakty przeznaczyć na budowę bazy. Inaczej w perspektywie kilku najbliższych lat będziemy daleko w tyle porównywani do Piasta Gliwice czy Polonii Bytom.

Nietrudno się zgodzić.
Nie wiem dlaczego, ale często gęsto panuje przekonanie, że jeżeli mamy mieć akademię piłkarską i boiska treningowe, to musi to być na poziomie Lille czy innego Ajaxu. No i jeszcze wartałoby dodać klasyczne już zdanie wypowiadane przy piwie: "gdyby w 1998 Cupiał od razu budował bazę, to byśmy teraz mieli dwa puchary Europy w gablocie". I na tym myślenie o szkółce się kończy. Nie zdziwiłbym się, gdyby rozmowy na wysokim szczeblu w Wiśle podobnie się odbywały.

W naszym klubie brakuje myślenia strategicznego. To, co odziedziczył Cupiał przejmując Wisłę po poprzednikach to tradycja, duma, historia i kibice.. Jest to nie do przecenienia. Jego zadaniem było, by dzięki tym przymiotom zbudować klub z dużymi aspiracjami i zapewnić mu ciągłość sukcesów. Myślenie strategiczne polega na tym, że istnieje w świadomości zarządcy wiedza, że reprezentuje on swoich poprzedników, jak i ułatwia życie swoim następcom. W Wiśle odbywa się to na zasadzie, że ma być dobrze, ale teraz, a po nas choćby potop. I dlatego opieramy się na piłkarzach importowanych czy to z Polski, czy z zagranicy. W momencie, gdy kurek z kasą zostanie zakręcony, stracimy dopływ piłkarzy i ani nie będzie dobrych zawodników z importu, ani nie będziemy mieli dobrych wychowanków. Inna sprawa jest taka, że obecne traktowanie kibica jako klienta może się wtedy odbić czkawką dla właściciela klubu, bo wtedy straci również wpływy z biletów i dnia meczowego, a zostaną tylko ci najwierniejsi, o których często się zapomina. To druga strona medalu myślenia strategicznego. Warto by było zrozumieć, że dlatego nasz klub ma 100 lat tradycji, bo przez te 100 lat, ktoś poświęcał gardła, zdrowie, czas czy żony po to, by ten klub istniał. Byt jest zapewniony, ale warto na tym zbudować coś więcej.

Jeżeli więc chcemy cieszyć się z sukcesów Wisły i jednocześnie nie martwić się o dalszą walkę o sukcesy, należy zbudować akademię piłkarską. Inaczej wszystko opierać się będzie na patyczkach i zapałkach. Optymalnie, trzon kadry powinien opierać się na najlepszych wychowankach. Do tego dokupić kilku Polaków i wzmocnić skład obcokrajowcami takimi jak Melikson, Biton, Jovanović czy wcześniej Marcelo. No właśnie, ale wracamy do pytania: jak mamy to zrobić, skoro nie ma ani jednego boiska z prawdziwego zdarzenia? Można na początek pomyśleć nad wynajęciem (np. w Skotnikach). Można połączyć siły z akademią Szymkowiaka i Frankowskiego i niech cała ta inicjatywa odbywa się pod auspicjami naszego klubu. Można zaprosić piłkarzy, którzy kończą kariery u nas w klubie, by potrenowali dzieciaków. Niech czasem poprowadzi trening zawodnik pierwszej drużyny (np. ci, którzy odpoczywają po meczu). Niewątpliwie byłaby to dla młodych frajda, gdy mogą potrenować ze swoimi idolami, co przekłada się na popularność szkółki. Jeżeli byłoby zainteresowanie, można wybudować własne boisko, potem kolejne. Będzie to na początku odbywało się kosztem transferów, ale patrząc na Branco, Boukhariego, Lameya czy Jaliensa, to kto wie, czy nie wyszłoby to na dobre. I w ten sposób można na początku skromnie, a potem coraz bardziej rozwijać bazę treningową. Można też do tego pozyskać sponsorów, tutaj pole do popisu ma dział marketingu. Można wszystko.

Wszelkie problemy w budowaniu i rozwijaniu szkolenia istnieją zasadniczo w lenistwie i braku twórczego myślenia włodarzy naszego klubu. Kto wie, czy to, że Legia jakoś sobie radzi z wychowankami w składzie, nie będzie katalizatorem przemian w naszym klubie. Osobiście mam taką nadzieję, bo budując szkolenie możemy tylko zyskać.

prezes85 25.10.2011 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1181410)
Tak jasne :rotfl: Nic mnie tak nie rozbawia na tym forum jak Managerzy rodem z FM :rotfl:

naucz sie czytac ze zrozumieniem caly tekst
a nie wklejaj wyrywkowych fragmentów

Feniks1983 26.10.2011 10:15

Jeden pozytyw z obecnej sytuacji na pewno płynie. Ze względu na kontuzje, Robert chcąc nie chcąc musi stawiać na zmienników i dzięki temu będzie miał przegląd kadry przed zimowym okienkiem i liczę, że poza obroną trafnie zdiagnozuje kogo Nam brakuje a z kim należy się pożegnać. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie będzie pewnie miał wielkiej kasy na zakupy, ale oczywistym jest potrzeba zmian w obronie. No i liczę, że w zimie w końcu przy mniejszych zmianach, będzie potrafił wypracować jakiś styl zespołu i że Nasze mecze nie będą przyprawiały o palpitację serca.

farben 28.10.2011 22:16

Nie mógł być Kaziu, więc jest... Kaziuflynn. Robert Maaskant rozbawiony pracą polskich urzędów


http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...fca36939,1,3,5

Niby śmieszne, ale naprawdę przerażające. Urzędnik decyduje, jakie ktoś ma dać imię swojemu dziecku. Dla Maaskanta wizyta w USC na Lubelskiej to musiała być wizyta w innym świecie. Więc ma nasz trener dzieciaka Kaziuflynna.

Elefant 28.10.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez farben (Post 1183039)
Nie mógł być Kaziu, więc jest... Kaziuflynn. Robert Maaskant rozbawiony pracą polskich urzędów


http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...fca36939,1,3,5

Niby śmieszne, ale naprawdę przerażające. Urzędnik decyduje, jakie ktoś ma dać imię swojemu dziecku. Dla Maaskanta wizyta w USC na Lubelskiej to musiała być wizyta w innym świecie. Więc ma nasz trener dzieciaka Kaziuflynna.

Rzeczywiście była to wizyta w innym świecie. W świecie gdzie szanuję się tradycje i język ojczysty, a nadawanie dziecku imienia nie traktuje sie jako zabawę.

http://www.rjp.pan.pl/index.php?opti...=611&Itemid=58

Cytat:

Imiona należą do kultury narodowej, choć pochodzą z różnych stron świata. Znaczna ich część została przyswojona przez język polski w wiekach średnich i późniejszych, co spowodowało, że stały się wyznacznikiem narodowości ich nosicieli. Przez związek podstawowego zasobu imion używanych w Polsce z tradycją chrześcijańską należą one do zbioru imion używanych w wielu krajach Europy i świata. Szukając imienia dla dziecka, należy się starać o pogodzenie wolnego wyboru z tradycją i tendencjami uniwersalnymi.
Urzędnik o niczym nie decyduje, stosuje się tylko do zapisów prawnych (Ustawa o Prawo o aktach stanu cywilnego)

Cytat:

Art. 50. 1. Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka więcej niż dwóch imion, imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia niepozwalającego odróżnić płci dziecka.

Maaskant zamiast opowiadać banialuki powinien zrozumieć, że jest w Polsce i obowiązuje tu polskie prawo. Zapewne chciałby, aby Polak mieszkający w Holandii stosował sie do prawa holenderskiego, czyż nie ?

gigant 28.10.2011 23:01

Kaziuflynn.. trochę podchodzi pod Kaufland. Pewnie też ktoś chciał w Polsce zarejestrować dziecko, tylko pierwsza częśc mnie zastanawia, Kau, Kał?

Tak panie trenerze, u nas zwykły burak może być profesorem, a zgodę na imię dla dziecka musi wyrazić urzędnik. Witamy w Polsce.

Dariook 29.10.2011 01:47

Bardzo ładne imię Robercie,
Kaziuflynn bedzie zachwycony...


Prosimy o pare fotek na NK

tofik 29.10.2011 08:10

Urzędniczka delikatnie mu dawała do zrozumienia że to do dupy imiona. Mass Kaziuflynn...ok i co to ma oznaczać jakiś gainer wysoko białkowy ? :D

mc-money 29.10.2011 09:12

Z takim imieniem to podstawówka go zniszczy, jeśli Maaskant zostanie w Polsce...

willow 29.10.2011 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1183053)
Rzeczywiście była to wizyta w innym świecie. W świecie gdzie szanuję się tradycje i język ojczysty, a nadawanie dziecku imienia nie traktuje sie jako zabawę.

http://www.rjp.pan.pl/index.php?opti...=611&Itemid=58

Urzędnik o niczym nie decyduje, stosuje się tylko do zapisów prawnych (Ustawa o Prawo o aktach stanu cywilnego

Przeczytaj nagłówek dokładnie. To są zalecenia dla dzieci obywatelstwa i narodowości polskiej.
Nie ma to jak być bardziej papieskim, jak sam Papież...

AgresywnyChomik 29.10.2011 10:07

Tak tez sie zgadzam ze Maaskant powinien przeprosic Kibicow Wisly ze nie dal dziecku na imie Wladyslaw, Stanislaw czy Mieczyslaw !! Zaakceptowalbym rowniez jakies inne imie wywodzace sie wprost z kultury staroslowianskiej przeciez Kaziuflynn to policzek dla kazdego z nas !!
P.s. Co na to weszlo?
P.s. 2. SKWK bedzie transparent?

Elefant 29.10.2011 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1183103)
Przeczytaj nagłówek dokładnie. To są zalecenia dla dzieci obywatelstwa i narodowości polskiej.
Nie ma to jak być bardziej papieskim, jak sam Papież...

Przeczytaj dokładnie co napisałem.

Ten odnośnik dotyczył akapitu o innym świecie. W Polsce nie nadaje się innych niż zwyczajowe. Taką mamy tradycję i prawo. A jako kibic Wisły zgodzisz się, że poszanowanie własnej tradycji to ważna rzecz.

Drugi akapit (nie związany z pierwszym) dotyczył, rzekomej samowoli urzędniczki. Wskazałem podstawy prawne jej działania, bo sugerowano w poście powyżej, że jest to jej wymysł. O ile się orientuje, Maaskant jako obcokrajowiec mógł nadać dwa imiona zgodne z pisownią w swoim ojczystym języku. Jeżeli jest inaczej to mnie popraw.

I na koniec. Jest mi kompletnie obojętne jakie imiona nada Maaskant swojemu dziecku. To jego sprawa. Ani mnie to razi, ani interesuje.

Natomiast rozpoczynianie konferencji prasowej przed meczem od bufonowatej wypowiedzi mnie razi. Wskaż mi urząd holenderski, który załatwi cokolwiek wg polskiego prawa. Maaskant nie jest zagubionym dwudziestolatkiem pracującym w obcym państwie na czarno, tylko dojrzałym czterdziestoletnim facetem pracującym w firmie z prawnikami. Mógł się dowiedzieć jakie są uwarunkowania prawne przed pójściem do urzędu, a nie wylewać z tonem wyższości swoje nieuzasadnione żale na konferencji prasowej przed meczem.

snyrting 29.10.2011 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1183079)
Urzędniczka delikatnie mu dawała do zrozumienia że to do dupy imiona. Mass Kaziuflynn...ok i co to ma oznaczać jakiś gainer wysoko białkowy ? :D


Rozłożyłeś mnie na łopatki ;)

dulli78 29.10.2011 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1183079)
Urzędniczka delikatnie mu dawała do zrozumienia że to do dupy imiona. Mass Kaziuflynn...ok i co to ma oznaczać jakiś gainer wysoko białkowy ? :D

Z takim imieniem to kariera rapera murowana:-D

tomasz_19 29.10.2011 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1183072)
Bardzo ładne imię Robercie,
Kaziuflynn bedzie zachwycony...


Prosimy o pare fotek na NK

prawdopodobnie nie przekona się jak to jest mieć dziwaczne imię w polskiej szkole :D dzieci potrafią być bezwzględne :D

JrQ- 29.10.2011 15:47

ale przeżywacie, przecież to drugie imię
poza tym, po cholerę ma iść do polskiej szkoły?...

SWEET_83 29.10.2011 17:53

Jeżeli przegramy to Maaskant miej chociaż trochę rozumu i pokory PODAJ SIĘ DO DYMISJI !!!!!!!!!!!!

ladek1989 29.10.2011 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SWEET_83 (Post 1183272)
Jeżeli przegramy to Maaskant miej chociaż trochę rozumu i pokory PODAJ SIĘ DO DYMISJI !!!!!!!!!!!!



A za niego kolego kogo proponujesz? Jasia Urbana? może Szatałowa co? gra jaka jest to każdy widzi, ale jakiekolwiek spontaniczne decyzje nic nie dadzą, mogą jeszcze zaszkodzić. jest 2 połowa jeszcze, będzie ok.

TRZEBINIAnin 29.10.2011 18:52

Każdy dzień z tym panem (trener to za mocne słowo) na ławce to cofanie sie w rozwoju Wisły Kraków.
Im szybciej zostanie zwolniony tym lepiej dla nas.
Belsko nas leje na R22 - co za żenada.

Niestety - tym razem sędzia nas nie uratował ....
W meczu u siebie z beniaminkiem oddajemy 1 (słownie "jeden") strzał w światło bramki.
HAHAHAHAHAHAHAHAHHAHA
MIŁEGO CHLANIA WIŚLACY
Narka

PS. MIŁOSZ TWOJE ZDROWIE :D

ooona 29.10.2011 18:56

Temu panu Dziękujemy....

SWEET_83 29.10.2011 18:56

Robert Maaskant = Panu już DZIĘKUJEMY !!!!!!!!!!!!!!!

SWEET_83 29.10.2011 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ladek1989 (Post 1183275)
A za niego kolego kogo proponujesz? Jasia Urbana? może Szatałowa co? gra jaka jest to każdy widzi, ale jakiekolwiek spontaniczne decyzje nic nie dadzą, mogą jeszcze zaszkodzić. jest 2 połowa jeszcze, będzie ok.


Jasiu Urban juz byłby lepszy. Maaskant ty wiesz co?

A Man Apart 29.10.2011 18:59

Nie rozumiem w ogole decyzji Maskaanta, czy on jest naprawde slepy? On sie bawi w zmiany w defensywie jak my k...a strzalu na bramke nie potrafimy oddac!!!! Obudz sie czlowieku! Dosc grania z jednym napastnikiem, nasza sila ofensywna jest na poziomie 3. ligi.

Meczu z Podbeskidziem nie dalo sie ogladac, tylko w depresje to wpycha,

mitmichael 29.10.2011 19:02

Niech Stan sciagnie jakiegos bardziej znanego trenera bo z Maaskantem ta druzyna nie bedzie dobrze grac. Az sie teraz dziwie, ze w tamtym sezonie sie udało. Brakuje Małeckiego, Meliksona ale to nie usprawiedliwia gry reszty zespołu.

dynek.pl 29.10.2011 19:04

W marcu tego roku przegralismy zupełnie zasłużenie 0:1 w Pucharze Polski z drużyną Podbeskidzie Bielsko-Biała, ówczesnym 1-ligowcem.
Dziś przegralismy z tą samą drużyną w takim samym stoskunku również całkowicie zasłużenie, oddając jeden celny strzał na bramkę, nie stwarzajać sobie żadnej sytuacji.
Fakty są niezaprzeczalne: zmarnowaliśmy 7 miesięcy, każdy dzień z Robertem Maaskantem na ławce Wisły to dzien stracony - czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości/złudzenia ?? No chyba, że ktoś uważa, że Podbeskidzie ma lepszych piłkarzy ?
Mamy prawie 2 miesiace na znalezienie nowego trenera także czasu jest sporo - mam nadzieje, że klub rozpoczął już działania w tym kierunku.

Drozd 29.10.2011 19:06

Jak są w składzie święte krowy to tak się kończy. Meczu nie oglądałem, ale jak czytam że był jeden strzał w bramkę. To nie ma o czym gadać. Co oni robią na treningach? Że z beniaminkiem u siebie nie potrafią strzelić bramki. Przeciez to jakaś paranoja.

Stranieri maja pewnie wy.....ane, a jak po dramatycznym meczu taki znów ma pierwszy plac, to co go do k... nedzy zmotywuje? Maaskant nie ma pojęcia o prowadzeniu drużyny i dwa razy lepszy byłby Marek Motyka, albo Antoni Szymanowski albo Marek Konieczny albo Kazek Moskal. Każdy byłby lepszy, bo Maaskant się zwyczajnie ośmiesza.

rafal777 29.10.2011 19:07

Kto lepszy od Maaskanta?? KAŻDY!! KAŻDY lepszy! Kasperczyk grał z nim 3 mecze i 2 wygrał!!! I to 2 na wyjeździe. I to ma być trener ne do zastąpienia? Maaskant wracaj do Holandii a z Tobą Lamey inne Jaliensy. Jak można pisac, że nie ma lepszego od niego? Dzisiejszy mecz przelał czarę goryczy

nesta 29.10.2011 19:09

Niby graja pilka, niby potrafia sie przy niej utrzymac, ale co z tego jesli to wszystko jest dokladnie w takim samym tempie! Jakby ktos ich nakrecil i zostawil. I cokolwiek sie nie dzieje, jest to samo: ja do ciebie, ty do mnie, ja do ciebie, wrzuta. I od nowa. Zero walki, zero emocji na twarzach, zero zrywu. Jak jakies roboty.

Szanuje Maaskanta jako czlowieka, ale chyba juz nic dobrego z tego nie bedzie. Owszem moze brakowac zawodnikow, ale system gry, sam jej obraz powinien sie zmieniac, byc coraz lepszy, druzyna powinna sie rozwijac. A my od miesiecy ogladamy dokladnie to samo.

Podbeskidzie wykonalo to co powinno sie juz stac z Jagiellonia czy LKS gdzie uratowali Wisle sedziowie.

Szarny 29.10.2011 19:10

Kto za Maaskanta? Kto za Maaskanta?

NIKT. Wywalić złotoustego i do końca roku nie zatrudniać żadnego następcy. I tak jesteśmy więźniami talentu jednego piłkarza. Po cholere wydawać pieniądze na utrzymanie kolejnego darmozjada, jak i tak wiadomo że bez Meliksona jesteśmy cieńcy jak kupa żebraka.

Trenerzy się zmieniają a my od 7 lat nie mamy żadnego stylu. Nie potrzebujemy trenera. Jestem pewien, że taki Sobol potrafiłby przed meczem powiedzieć każdemu gdzie ma grać, wystawić wyjściową 11. Bo przecież rola Maaskanta ogranicza się tylko do tego... Jakaś praca na treningach, szlifowanie stałych fragmentów, rozmawianie z piłkarzami, podpowiadanie im jak mają się zachowywać? Nawet jeżeli RM to wszystko robi to nie widzę żadnych efektów.

Tak więc, po co przepłacać?

Gramy podwórkową piłkę, jestem pewien że taki podwórkowy model, gdzie największy kozak rozstawia wszystkich na boisku sprawdziłby się. No i zaoszczędzilibyśmy pensję na jakiegoś nowego zawodnika. Same plusy.

Romuald 29.10.2011 19:10

Nie ma już żadnych tłumaczeń w obronie Maaskanta nawet kontuzje bo z Podbeskidziem u siebie mieli obowiązek wygrać .Trener od prawie roku nie potrafił nauczyć ich jak radzić sobie z pressingiem rywali mieli nauczke w dwóch meczach z Zabrzem mieli nauczke w pucharze z Podbeskidziem i nadal to samo wystarczy jak nas zaatakują na naszej połowie i nic nie gramy.

Jeżeli przegramy w Londynie lub(i) nie wygramy derbów to będzie odpowiednia chwila na zmiane trenera będą 2 tygodnie przerwy na reprezentacje i szansa dla nowego żeby coś zrobił.

wwf 29.10.2011 19:15

Jak większość na tym forum akceptowałem Maaskanta. Pamiętam jak w zeszłym roku próbował scementować szatnię, szukał najlepszego ustawienia na bosiku.
I jak wszyscy uważałem że trenerowi należy dać czas.
Oczywiście czas mijał i niestety ale gra Wisły się nie poprawiała. Każdy widzaiał że Maaskant nie ma pomysłu na gre. Nie wie jak wzmacniać drużynę aby było lepiej.

I nagle po meczu z Fulham w Krakowie mnie oświeciło.

Ogladając pomeczowy wywiad na Polsat Sport z Martinem Jol-em zobaczyłem jak się zachowuje dobry trener.

Martin Jol nie patyczkował się ze swoją drużyną, powiedział wprost co robili dobrze pochwalił, po czym z pełną pogardą dla swoich zawodników ocenił cały mecz. Z faceta aż kipiało i czuło się szacunek. Widać było że u niego na treningach nie ma opier***dalania. Nie ma jakiś frajerskich odpraw i motywowania. Jest zwykła ciężka praca i albo się nadajesz, grasz, biegasz, wykonujesz polecenia taktyczne , albo wypadasz z klubu.

W czasie krótkiego 10 mniutowego wywiadu było widać że Martin Jol to nie jest kolega i przyjaciel piłkarzy.

On wymaga , on opier**dala i jeżeli nie masz umiejętności , jesteś za słaby to nigdy nie będzie cię bronił a po prostu cię najpierw posadzi na ławce a potem wyrzuci z klubu.

Póżniej wypowiadał się Maaskant. Już nie było charyzmy, już nie było pewności siebie. Mozna było wręcz odnieś wrażenie że wyszedł jakiś laluś który cieszy się że fuksem wygrał.

Maaskant układa się z zawodnikami, jest ich kolegą, przyjacielem i nie chce im zrobić krzywdy.

A prawda jest taka że Maaskant powinien nakreślić taktykę i wymagać.

Jak nie dajesz rady to wypadasz.

Dlatego dla mnie trener powinien zostać zmieniony. Maaskant się dopiero wszystkiego uczy. Każdy widział jak w meczu na Cyprze trener przeciwnika żył meczem, jak krzyczał na swoich zawodników i czego wymagał.
Tymczasem Maaskant nigdy się tak nie zachowywał.

Zachowywał się tylko raz - w meczu wyjazdowym w Poznaniu. Ale ja odniosłem wrażenie że robił to tylko dlatego bo zobaczył to na Cyprze.

PETRESCU to też był wariat na łace rezerwowych. On doskonale rozumiał o co w piłce i trenerce chodzi.

A MAASKANT po prostu się wszystkiego uczy. A Wisła nie jest miejscem na naukę. Tutaj trzeba przyjść i trenować.

Tymczasem Maaskant najpierw szukał stylu gry, drużyna miała być przestawiona z 4-4-2 na jakieś dziwne 4-2-3-1 mimo że nie miał do tego zawodników. Maaskant miał drużynę czegoś nauczyć. A dziś mamy to co mamy. My nie potrafimy zaatakować. Więc gdzie postem w grze. Gdzie my mamy rozwój. Wisła się cofa. A trener nie wie co robi.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl