![]() |
szkoda tego Piecha co nam oferowano , bo by sie przydał za podmęczonego Brożka we wczorajszym meczu,ale jak sie czyta że Piech w Zagłębiu bedzie zarabiał 90 tyś zł miesięcznie i do tego 500 tyś zł za podpisanie kontraktu to nie mam pytań...
Sami widzicie jakie to są ogromne koszta aby sprowadzić jakiegoś ofensywnego zawodnika potrafiącego strzelać gole ... |
Cytat:
|
Burliga i Bunoza - byli ogrywani jak dzieci, liczę że w następnym meczu na bokach zagrają Stolarski i Fryc albo Stolarski i Guerrier
Głowacki - najgorszy mecz w sezonie Nalepa - widać że się NIE nadaje na defensywnego pomocnika, jest za wolny i nie potrafi walczyć Boguski - tu już brak słów Garguła - zagubiony, nie miał pomysłu na żadne rozegranie Teraz widać jak bardzo potrzebne były nam transfery ofensywnego pomocnika oraz drugiego dobrego napastnika. |
Cytat:
Klucz nie tkwi w formie/umiejętnościach/dynamice bo wszyscy gracze reprezentują zbliżony poziom (jakie to kiedyś płacze były, że Bunoza za wolny a Garguła człapiący - ba, sam cisnąłem po"dynamice" Chrapka i Głowy - a tu proszę: jeden sumiennie przepracowany okres przygotowawczy i nie odstają[...]) ale w asekuracji. Ciężko jest sobie pomagać, jeśli do najblizszego typa z zespołu masz 10 metrów. Ciężko poukładać grę z przodu, jeśli do grania masz 4 grajków a reszta 30 metrów za tobą. Można skracać pole gry, można grać wyżej obroną? Można, nawet za Smudy - początek 2. połowy we Wrocławiu i hulało jak trza. Franciszku naprawdę hulało. --- PS. Jak grać wysoko z "technicznymi drużynami z Polski" pokazał ci wczoraj Janek. |
Cytat:
Drugi najlepszy na placu to Miśkiewicz. A co do dyskusji o skrzydłach, pamiętajmy, że można na prawe wystawić Stolarskiego jeszcze. W przypadku podstawowego składu dla Burligi na obronie, dał bym młodemu szansę w pomocy, bo chłopak ma talent i jest młody, więc MUSI grać, żeby się rozwijać! |
Cytat:
Więcej mu da rywalizacja o miejsce w 11 z Burligą niżeli 30 meczów z urzędu w wyjściowym składzie. |
Jakiś Marcinho na testach. Nawet występ w pierwszej reprze zaliczył, ciekawe...
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...nowac_z_wisla/ |
Nom, zaliczył. 8 lat temu.
|
Ciekawy zawodnik , tyle że to bardziej ofensywny pomocnik niż napastnik.
Staty ma niezłe , nawet do niedawna grał w klubach mistrzowskich. No i jeszcze 2 lata temu jego wartośc wyceniano na 1,5 mln euro . Ale wiadomo , lata lecą. Zobaczymy co powie Smuda . No i te schody , ważna sprawa ;) |
http://www.youtube.com/watch?v=VnTlFepTP_c
Ciekawa sprawa. Wygląda na typowego podwieszonego napastnika/ofensywnego pomocnika, więc to raczej typ Garguły czy Boguskiego niż Brożka, Małeckiego czy Sarkiego. Umiejętności duże, ale to jeszcze nie oznacza, że się nadaje. Nigdy nie kopał w Europie, a prawda jest taka, że w Brazylii jest bardzo dużo miejsca, co nawet widać na tym nagraniu. Następna sprawa to praca w defensywie - Smuda chce żeby wszyscy lub prawie wszyscy harowali. Mało prawdopodobne żeby dał mu plac gdyby Brazylijczyk nie spełniał tego wymogu. Ale jeżeli pod tymi względami nie będzie odstawał i nas w ogóle stać na jego usługi, to brałbym gościa. Spokojnie może zająć miejsce Sarkiego czy Małego, bo szeroko grający skrzydłowi przy tak ofensywnie usposobionych bokach obrony nie będą nam niezbędni w każdym meczu. Wiekiem bym się kompletnie nie przejmowal, popatrzcie co do naszej ligi do niedawna wnosił emeryt z brzuszkiem - Edi. |
http://pl.soccerway.com/players/marc...da-silva/8979/
Dopóki grała druga liga, to grał wpierwszym składzie. W mistrzostwach stanowych się nie pojawia, czyli albo miał kontrakt do czerwca, albo miał kontuzję. Tak czy siak - nawet cztery miesiące bez piłki to nie jest niewiadomo ile czasu. |
Jeżeli przyjdzie za czapke gruszek to ok można zaryzykować, w innym razie nie ma sensu go brać.
|
Cytat:
|
Cytat:
Podoba mi się w dzisiejszej Wiśle, że nie ma już kominów płacowych. |
Jestem sceptyczny co do tego transferu, ale nie będę go skreślał, bo na oczy go nie widziałem.
|
Cytat:
|
http://www.youtube.com/watch?v=7ZMQlzU23Tc tutaj jeszcze nowszy filmik z poczynaniami Marcinho...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Przydałby się rzemieślnik, który może wejść z ławki i coś zagrać, ew. zastąpić zawodnika w razie wykartkowania lub kontuzji. Nawet bardzo. |
http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...5697152247.jpg
Przynajmniej wygląda jak piłkarz, brzuszka zero ;) Chciało się komuś oglądać hit weekendu? |
wciągnął brzuszek :P
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Małopolska to nie Bawaria... może lepiej rozbudować skauting, szkolenie i samemu kreować gwiazdy jak Borussia? (Goetze, Lewandowski, Błaszczykowski itd). Szukać piłkarzy do wykreowania na gwiazdy a nie sprowadzać gotowe gwiazdy jak Real czy teraz Bayern. Droga Bayernu nie dla nas, nie ta zamożność mieszkańców Małopolski i siła gospodarcza regionu. Zostaje nam albo droga Chelsea czyli kaprys milionera (co chyba się bezpowrotnie skończyło u Cupiała) albo formuła w stylu Borussii czyli świetny skauting + szkolenie. Na razie to mamy model "tani" bez wizji, ale mam nadzieję że jak się otrząśniemy z zapaści to pójdziemy raczej w stronę Dortmundu. To bliższe realiom Małopolski i Krakowa niż bogate Monachium. |
Cytat:
|
Sukcesy. Żadna inna analogia nie przychodzi mi do głowy, może ewentualnie: największy klub w regionie, klub z drugiego miasta w kraju. Bliżej nam do klubów pokroju Zenita i Manchesteru City, z "minionych" czasów to choćby Leeds.
|
Cytat:
@vote-for-mikey, jova raczej pisze o teraźniejszości i przyszłości co do analogii do Bayernu. Dawniej to rzeczywiście byliśmy klubem "bogatego wujka". Ja nie mam nic przeciwko żebyśmy szli drogą Bayernu ale nie sprawi to, że w magiczny sposób wygenerujemy niezbędne pieniądze. Żeby pozyskać lepszych graczy oferowane zarobki muszą pójść w górę i to drastycznie. Inaczej na rynku transferowym nie mamy szans. |
Cytat:
Trudno ocenić jak długo taki stan rzeczy będzie się utrzymywał, ale w końcu wyjdziemy na prostą, a gdy to się stanie, najprawdopodobniej wciąż będziemy jednym z bogatszych klubów w kraju. Przypominam, że rozmawiamy o lidze, w której budżet na poziomie 30 milionów praktycznie gwarantuje finansową pierwszą piątkę. Renomę w kraju wciąż mamy. W porównaniu do Lechii, Górnika, Jagiellonii, Piasta lub Pogoni dalej jesteśmy znanym, cenionym klubem, a to właśnie ich musimy przeskoczyć, by dojść do ligowej czołówki. Nie widzę większego sensu w polityce kominów płacowych, bo w naszych warunkach jest zbyt ryzykowna. Szansa trafienia kolejnego Jaliensa, Ilieva czy innego Pinto jest zbyt duża. Moim zdaniem powinniśmy postępować ostrożniej, minimalizować ryzyko nieudanego transferu rozkładają je na wielu piłkarzy i szukać zawodników, którzy zaakceptują zarobki maksymalnie na poziomie 150-170 tys. Euro. To nie byłyby gwiazdy, ale w tym przedziale cenowym można znaleźć solidnych, dobrych (jak na warunki ligowe) piłkarzy. Sądzę, że gdyby udało się zbudować zespół z solidnymi graczami właśnie z tego przedziału finansowego, to wystarczyłaby nam, by wrócić do gry o puchary, a po dojściu do tego poziomu można by zastanawiać się nad zrobieniem kolejnego kroku. Przywołałem Bayern i Real bo te kluby są moim zdaniem w skali Europy przykładami tych dwóch filozofii rozwoju klubu, o których teraz rozmawiamy w kontekście Wisły i naszej ligi. Bayern nie szasta pieniędzmi, nie bije transferowych rekordów Europy, nawet nie próbuje rywalizować o piłkarzy, o których walczą Real, Man City, czy inne PSG. Spokojnie, powoli budują wyrównane drużyny, w których nie ma wielkich różnic pomiędzy umiejętnościami poszczególnych graczy pierwszego składu. Stawiają na kolektyw, nie na indywidualności. Swoją postawą w rozgrywkach europejskich udowadniają, że to strategia nie gorsza od skupowania pojedynczych gwiazd i liczeniu, że one nadrobią to, co słabe ogniwa zespołu zawalą. |
Cytat:
|
Cytat:
Do czego zmierzam - kominy płacowe nie są złe, nasz problem leży w tym że nie potrafimy 'wycenić' potencjału marketingowego czy sportowego graczy których zatrudniamy. Dobrym przykładem są 'testy' które namiętnie przeprowadzamy i na które dostaje się ... student. Dlatego też polityka dawania 'po równo' albo lepiej 'jak najmniej' czyli świadome odpuszczenie 'wiśni' i płacenie wszystkim jak za za 'cytryny' okazuje się skuteczna. BTW U nas każda inwestycja w 'talent' czy w 'nazwisko' jest i na razie będzie przepłaconą klapą (Lewandowki, Jaliens, Iliev etc). |
Cytat:
Zresztą nieważne. Bayern miał być tylko analogią. Jeśli ktoś nie zgadza się, że ona ma uzasadnienie, ok, nie będę się o to wykłócał. |
wis.la/ccjh5
10 mln Kaka i Ronaldo zarabiają/zarabiali. Wiadomo, niesprawdzone plotki, nie doszło do tego transferu, ale słaby grajek a tyle ma dostawac to pytanie ile dostają Goetze, Martinez, Ribery etc to sa drodzy gracze i Bayern co roku buli po 70 mln euro i to np na dwóch zawodnikow. Malo to to nie jest. Borussia po raz pierwszy wydala taka kase, bo miala dobra sprzedaż i tylko dlatego, a Bayern no coz. chocby na Gomezie stracili połowe, a nic nie zyskali na Gustavo, na Tymoszczuku wiecznie rezerwowym nie zarobili nic, a za wiele im nie dał i to tylko przypadki z tego sezonu. dlatego ja bym Bayernu w ogole nie kategoryzował jako lepszego klubu niz Reale i inne Tottenhamy z tego sezonu. jeszcze dodajmy Barce (ktora tak wiele osob broni, bo "ma wychowankow" i nie szasta pieniedzmi), ktora marnowala duza kase na Czyhrynskiego, a za Neymara wybuliła krocie tez oddajac Ville za darmo. To sie wszystko sypie u calej czolowki na swiecie, a realnych zarobkow NIE ZNAMY. poza tym porownywanie Bayernu, gdzie tam presja na wygranie LM jest o wiele nizsza niz w Realu to kpina. Poza tym Real musi ciagle toczyc bardzo trudna walke z Barcą o mistrzostwo, a Bayern? powiedzmy sobie szczerze i bez wzmocnien byłby tutaj faworytem, Borussia dopiero niedawno do nich doskoczyla, a mimo to ostatni sezon zakonczyli z duuza stratą. i tak jest od wielu lat, Bayern nie musi, Real musi. itd. trzeba patrzec na to z wiekszej perspektywy. Wisła teraz też nie musi, ale jak miała najdrozszych pilkarzy, to musiała i takie drugie miejsce to juz była katastrofa. |
Ludzie,co wy o jakimś Bayernie mówicie,nie nasza liga i nigdy nie będzie. Lepiej porównujmy się ze Steauą czy Dinamem Zagrzeb,to powinien byc nasz cel póki co.
|
Jak Iliew podawał do Wilka na Cyprze, a ten strzelał bramkę na 1-2 (dającą nam na ten moment LM), to Pan Iliew nie był przepłacony, ale jak sie zorientował że przyszedł tylko na jedno podanie, bo właściciel zwija (ufam, że tylko na jakiś czas..) interes i nie będzie żadnych nowych transferów (koniec planów walki o LM, a w zamian minimalizacja kosztów, plany sportowe na dużo niższym pułapie), a klub jest tylko jednym z wielu w polskiej lidze to,.. już był przepłacony.
|
lepiej to zajmijmy się sobą i Wisła, a dyrdymały o potędze Realu i Bayernu zostawcie odpowiednio hiszpańskim i niemieckim kibicom, mnie szczerze cieszy dzisiejszy występ Brożka niż zakup jakiegoś Gotze czy Bale których zobacze tylko w fifie
|
Za PS Ofensywni:
Zapowiedział pan, że zimą Wisła ściągnie czterech zawodników z wyższej półki. Ułożyłem listę i nasi skauci oglądają już odpowiednich piłkarzy. Mamy czas, żeby dobrze wybrać. Jest wśród nich Polak? Jeden. Trudno będzie go ugryźć, bo jak zgłasza się Wisła, to każdy chce podreperować budżet na pięć lat. To będą gotówkowe transfery czy chcecie kusić wolnych zawodników wysokimi kontraktami? Jednemu w grudniu wygasa umowa, pozostali mają kontrakty do czerwca przyszłego roku. Małe sumy możemy zapłacić. Nie milion euro, tylko 100 tysięcy i już go masz. Niektórymi naszymi piłkarzami też się interesują. Do Bunozy czterech menedżerów wydzwania, że mają klub w Izraelu. Mówię mu, żeby został, to zrobi jeszcze większy postęp. Wiem, co z nim dalej robić, jakie ma braki. A tam go wrzucą od razu w wir. Czyli "ponadprzecietni pilkarze" to będą kończące się kontrakty lub zawodnicy z kartą w ręku. 100K EUR... Biednie. Chyba, że pensją chcą powalczyć. |
W Izreaelu? Serio?...
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl