![]() |
Cytat:
Receptą na to mógłby być zmasowany atak - czyli 7 a nawet 8 biorących realny udział(nie chodzi mi o samo podejście za połowę) w akcji na połowie przeciwnika ale przy tak wielu prostych błędach jakie nasi robią, mogło by to mieć opłakane skutki. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jest wyrok Canal+ w sprawie meczu Cracovii - nie było kradzieży punktów. Remis sprawiedliwy.
|
Cytat:
|
z wp.pl
Cytat:
|
Cytat:
|
Dla mnie „akcja Dziewickiego” nadaje się do prokuratury, jako wywieranie wpływu na decyzję sędziego poprzez własną (zakazaną analizę wideo). Może sam obstawiał zakład u bukmachera, Wisła Kraków : Łks łódz 2 :2 (dobra kasa była by do zrobienia) stad taka jego impulsywna reakcja. Może minister Sportu powinien to zbadać. Na pewno Wisła powinna zgłosić to Uefa, Fifa. Polska jako „protoplasta” pomaga sobie wideo, wbrew wytycznym tymże federacją.
Ps. Może Anal + zaproponuje w Polsce powiększenie bramek, będzie więcej kibiców na trybunach, wyniki dwu-cyfrowe. |
Czy was naprawdę cieszą wygrane z pomocą sędziów? Czasów Kasperczaka nawet nie ma co przypominać, bo skład był nieporównywalnie lepszy niż teraz, ale już np. Skorża nie mógł liczyć na takie transfery jakie dostał Maaskant, a mimo to jego drużyna grała i punktowała lepiej. Gdyby chociaż obecna Wisła pod kierunkiem Holendra się rozwijała to bym nie miał pretensji, jednak minęło 1,5 roku, a postępu nie ma żadnego. Wiem, że mocno mi się za to co napiszę dostanie, ale trzeba zacząć się rozglądać za nowym trenerem. Te niezasłużone punkty w ostatnich 2 meczach (Jaga, ŁKS) zacierają rzeczywisty obraz, a prawda jest taka, że Robert Maaskant jest po prostu słabym szkoleniowcem. Mistrzostwo oczywiście cieszy i nikt nam go nie zabierze (ani trenerowi), ale ile za czasów "cupiałowskich" było sezonów z gorszą średnią punkty/mecz? Jeden? Zostawić dyrektora sportowego (bo transfery mimo holenderskich dziadków udane), a Roberta jak najszybciej zmienić, bo z taką grą jaka jest nie ugramy nic w lidze ani pucharach.
|
Cytat:
Jak narazie Maaskant jest skuteczny, zdobył mistrzostwo a teraz traci jeden punkt do lidera. Awansował też do grupy Ligi Europejskiej, był blisko upragnionej Ligi mistrzów. Drużyna w której co pół roku gra w pierwszym składzie pięciu nowych piłkarzy nigdy nie będzie grała super piłki, trzeba poczekać. |
No prosze was juz nie szukajmy spisku stulecia. No nam to zwisa ale moze wlasnie tych drugich zaczyna to poprostu irytowac, zreszta nas pewnie tez.
Osobiscie juz wolal bym zeby tego spalonego nie zagwizdal, juz nawet wolal bym zeby zmienil decyzje. A takto pozostal niesmak. Niezmienia to jednak faktu , ze Dziewicki zachowal sie jak bita szmata i sam canal+ powinien go odsunac. |
Cytat:
PS @Dariook: O to właśnie chodzi 2 punkty mniej ważne od "niesmaku". A potem braknie jednego punktu do mistrzostwa bo inni nie będą mieli takich moralnych problemów ( a prędzej czy później każdy dostanie/dostał prezent od sędziego) i zacznie się Holendrzy do Holandii, dawać juniorów, Cupiał sprzedaj Wisłę. Żal. |
Cytat:
|
Skoro zabraknie ci 2 pozniej punktow to znaczy ze byles po prostu slabszy. Bo masz 30 meczy i jest gdzie punktow zbierac. Jesli mamy w taki sposob wygrywac to po co wogole grac...
Zrobmy skladke na forum i mistrza mamy. Ide tokiem twojego myslenia. Ja mam odmienne zdanie. Zgadzam sie co do poprawnosci tego forum.... |
Cytat:
O to widzę że mówimy o 2 różnych rzeczach. Ja mówię o błędzie a ty o korupcji. Piłka to gra błędów, też tych sędziowskich. Ja z Łks widziałem błąd który zaważył tylko dlatego że naszym 5 min wcześniej nie chciało się strzelić 3,4 bramki. Ty piszesz jakbyś podejrzewał że sędzia był kupiony. jak tak to nie niesmak a wstyd, hańba i dymisje od góry do dołu. |
Cytat:
Chyba nie musze ci przypominac ze nie masz zbyt wiele tutaj do powiedzenia. |
Mnie też nie podoba się gra Wisły za Maaskanta, ale bronią go wyniki. Mimo wszystko.
MP, awans do fazy grupowej PUEFA. Skorża potrafił odpaść z Levadią. Maaskant ograł Liteks, a teraz Fulham. Generalnie już więcej osiągnął z Wisłą w europejskich pucharach, niż Maciej. Za Macieja nie zagraliśmy jednego dobrego meczu o stawkę z dobrym europejskim klubem w pucharach: Barcelony nie liczę, bo zagrali z nami sparing i było pozamiatane, a drużyna z Izraela jednak była cienka. Odpadnięcie z Apoelem? Podjaraliśmy się pierwszym meczem i bramka Małego, ale przecież przeciwnik był lepszy o klasę. A i tak niewiele brakło do sensacji. Apoel ma więcej pieniędzy, przewyższa nas sportowo, finansowo i organizacyjnie. Świadczą o tym też ich wyniki w fazie grupowej LM. To nie są ogórki. W lidze: remis wywieziony z Widzewa na inaugurację, remis na Konwiktorskiej, zwycięstwo z Zagłębiem, remis w Kielcach, porażka z Lechią, zwycięstwo w Poznaniu, zwycięstwo z BOTem i Ruchem, porażka na Łazienkowskiej, zwycięstwo z Jagą, zwycięstwo w Łodzi z ŁKSem. Analizując same wyniki, nie grę, to wynik przyzwoity: Korona w tym czasie była rewelacją rozgrywek, u siebie ograła np. Śląsk. A my zagraliśmy rezerwowym składem, oszczędzając się przed LM. Jedyną prawdziwą wpadką w lidze do tej pory jest porażka ze słabą Lechią, co i tak dla niektórych przynajmniej fanów nie jest aż tak bolesne. Dzięki tym 3 punktom nasza zgoda nie jest na ostatnim bezpiecznym miejscu w tabeli, ale na 10tym. Z Legią na Łazienkowskiej często przegrywaliśmy nawet w najbardziej udanych sezonach, a drużyna Skorży ewidentnie jest obecnie na fali. Za to ogranie Amiki na ich terenie jest zdecydowanie ponad oczekiwania - więc paradoksalnie bilans wychodzi na zero (-3 z Lechią, +3 z Amiką). Na razie więc nie ma za bardzo co narzekać na wyniki w lidze. Jeśli natomiast Maaskant przekona chłopaków, żeby nie lekceważyć Limanovii, to w środę możemy awansować do ćwierćfinału i dzięki temu grać w tych rozgrywkach również na wiosnę. To też minimum przyzwoitości w naszym przypadku i mam nadzieję, że ten cel uda się osiągnąć. Przyczepić się można oczywiście do stylu i promowania Holendrów. Ale też, po dłuższym zastanowieniu trzeba to zweryfikować: 1. Styl: wylatuje ze składu najbardziej kreatywny zawodnik Wisły, odkrycie poprzedniej rundy Melikson. Gość, który nam dał MP i który był prawdziwym reżyserem gry. To tak, jakby Amika straciła Stilica, a Legia Radovica. Do tego fochy i kontuzja Małego oraz wypadnięcie Sobolewskiego i Jovavovica. Lidera drużyny na boisku oraz kreatywnego i solidnego bocznego obrońcy, kluczowego przy naszej taktyce. Wreszcie wypadł ze składu Genkow, napastnik który dał nam nie tylko 6 goli na wiosnę, ale w dużej mierze kreował grę w ataku, dając miejsce Kirmowi (9 goli w zeszłym sezonie) i Małeckiemu (7). Zawodnik, który harował na boisku i absorbował cały czas obronę przeciwnika. Niezwykle przydatny w ataku pozycyjnym, umiejący wygrać wysoką piłkę, przyjąć ją tyłem do bramki i przetrzymać. Owszem, Maaskant ma szczęście że jest Biton - ale Dudu to łowca goli, a nie napastnik pracujący dla całej drużyny. Dlatego też styl gry musi być zupełnie inny. 2. Promowanie Holendrów i Diaza - ok, jest to irytujące. Ale prawdę mówiąc, jakie są opcje alternatywne? Pajlić na boku obrony jest równie słaby, jak Diaz. Diaz za to jest użyteczny w walce o górne piłki. Na środku obrony liczyłem na Bunozę - ale chłopak ma straszne wahania formy, w dodatku co chwila łapie głupie urazy. Czekaj? Kiedyś w podobny sposób chcieliśmy promować Matiego Kowalskiego. To nie jest jeszcze obrońca na miarę ekstraklasy, dopiero kandydat na takiego. Podobnie na prawej obronie - przecież Jovanović zjada Lameya na śniadanie, tylko że co chwilę ma uraz! A wcześniej nie mógł grać z powodu dyskwalifikacji. Podsumowując mój przydługi post. Maaskanta łatwo krytykować, bo Wisła gra brzydko. Ale tak naprawdę trudno powiedzieć, by jakikolwiek inny trener będąc na jego stanowisku osiągałby lepsze wyniki. Przynajmniej w tym momencie. Czy ze Skorżą/Probierzem/Michniewiczem, a nawet takim Weissem przeszlibyśmy Apoel? Czy mielibyśmy komplet zwycięstw w lidze? Czy gralibyśmy porywający futbol? Obawiam się, że nie. |
Ale piana na forum. A ja uważam że kontuzja Maleksa, Małego i Sobola, Genkova i Jovanovica to najlepsze co mogło się przydarzyć tej drużynie, jeśli ma wznieść się na wyższy poziom. Ich brak zmusza do wzięcia odpowiedzialności przez innych zawodników i suma sumarum wyjdzie to tej drużynie jak najbardziej na zdrowie. Liczę na niespodziankę z Fulham na wyjeździe i... znowu wszyscy na forum będą nosić Maskaantana rękach :P
|
flamengista popieram poniekąd to co piszesz, ale myślę że jest tutaj tez duża wina piłkarzy... jak im się chce grać to widać to od razu, a jak nie chce im się grać to przechodzą koło meczu... to jest podstawowy problem Wisły, już nie jeden trener poleciał przez piłkarzy, patrz przypadek Petrescu... po meczu z fulham wydawało się że może coś się ruszy, ale chyba jednak nie...
|
Bo chłopcom z Canal+ już dawno pomyliły się rolę. Oni zamiast komentować to dodają coś od siebie. Kupuje mecze płacąc abonament z komentarzem,takim jak robi to Nahorny czy Michałowicz w koszykówce. Bo to jest zachodnioeuropejski standard. Gdzie się widza szanuje a nie dobija swoimi mądrościami i żenującym dowcipem. Ciekawostka,statystyka rzucona od czasu do czasu tak dziś ma wyglądać komentarz a nie to "coś". Od oceniania jestem ja, czyli abonent, ten co daje im chleb. Będą nadal tak się zachowywać, pójdę do konkurencji a ligę angielską będę oglądał na innych kanałach,to nie problem. Tak samo zrobię z Euroligą. Prawo rynku. To czy jakiś misiek jest za tym aby wprowadzać rejestrację wideo,czy sędziowie są dobrzy czy źli i czy był słuszny spalony czy nie, zdanie komentatorów i tzw ekspertów na ten temat mnie nie interesuje w ogóle. Zachowajcie w czasie transmisji to dla siebie.
Maaskant słusznie się oburzył i zwrócił na to uwagę. Podobnej wiochy to chyba trudno szukać gdzieś w cywilizowanych ligach. Bo tu okazuje się,że chłopcy z canal + wprowadzili sami,ot tak, analizę zapisu wideo. Co tam UEFA czy PZPN,my ....a wiemy lepiej co jest dobre a co złe. |
Marszalek masz racje.
Dlatego jak zawsze mam beke z pana Slawka tak w nidziele madrze gadal. |
Cytat:
I zupełnie z innej beczki... Do niedawna połowa forum uważała, że bez Meliksona Wisła nie będzie istniała. Teraz, kiedy go nie ma i w dodatku zabrakło Patryka, który bardzo przydałby się w obliczu tego co wyprawia Kirm, te same osoby dziwią się, że nasza gra nie wygląda rewelacyjnie. Panowie, troszkę konsekwencji. |
Tak jak już ktoś napisał, im większa jest nagonka na Wisłę i naszego trenera, tym bardziej go wspieram i mu kibicuję, by utarł nosa tym frustratom.
|
Wystarczy poczytać wywiady ze Smokowskim, czy Twarowskim. Poczucie wyższości według mnie jest aż nadto widoczne. Wychodzą z założenia, że ta liga należy do nich. W końcu oni organizują wszystko od A-Z, jeżeli chodzi o kwestie medialną. Wiedzą wszystko najlepiej z pokrzywdzonym Grzesiem Mielcarskim, który ma żal do Wisły, jakby nasze bojówki mu rodzinę wytłukły. Wiecznie niezadowolony, pesymista...nie cierpię kiedy komentuje mecze. Kazek Węgrzyn to dopiero temat... Generalnie promują swoich kumpli, mają poczucie bezkarność(bo jak ugryźć rękę, która Cię karmi) oraz totalnej nieomylności. Polityczna dyktatura w świecie telewizji.
Jedynie z tego całego towarzystwa cenię kilka osób, reszta buraki. |
Cytat:
|
To co podoba mi się u Maaskanta to szachowanie siłami poszczególnych piłkarzy.
Nie podpala się, nie ulega krytyce. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dołóżcie do Wisły 1-2 graczy na miarę pensji 500 000 euro/ sezon to ogramy taki Apoel w eliminacjach LM. Popatrzcie sobie co dawał Apolowi Ailton a co daje Legii Ljuboja. My takich graczy nie mamy. Melikson? Gwiazda początku sezonu i na tym koniec. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Czyzby zadowalala ich zabawa w naszym błocie? A moze gra w Naszej Wisle to poprostu szczyt marzen i zwięczenie piłkarskiej kariery, ot taka polska Barcelona ;) |
Cytat:
|
Cytat:
Dzisiaj Maaskant płacze w "Dzienniku Polskim", ze w obliczu kontuzji (jak źle przygotowali zawodników to ma) ma za wąską kadrę - czyli juz nie ma dwóch równorzędnych jedenastek ?? Ja bym mu o ile zostanie nie kupił nikogo w zimie - żeby nie było tłumaczeń, ze muszą sie zgrywać kolejne pól roku. |
Cytat:
|
Cytat:
Ale my już teraz nie jesteśmy daleko od takiego poziomu wynagradzania piłkarzy (co najmniej kilku), a jakoś wielkiego efektu to nie przynosi. Dobra gra Legii w tym sezonie to moim zdaniem efekt czasu, który dostał Skorża i dobrej polityki transferowej w lecie tego roku. Zamiast wypieprzać przyzwoitego trenera po średnim sezonie, Skorża otrzymał kolejną szansę i praca zaczyna przynosić efekty. Dobre transfery to ich jakość a nie ilość. Ljuboja i Żewłakow to były strzały w dychę (jak na razie). W tamtym roku było odwrotnie, Legia sprowadziła od groma nowych graczy, z których rzadko który nadawał się do gry. Do tego należą im się brawa za ilość Polaków w składzie. W ostatnich dwóch meczach odpowiednio siedmiu i ośmiu. Efektem jest świetna jak na polską drużynę gra w pucharach i najlepsze jak do tej pory wyniki w lidze (ale wpadki były). Nie ma co się jednak zachwycać i stawiać ich za wzór, jeżeli tak będzie to u nich wyglądało przez dłuższy czas to będzie można powiedzieć, że tędy droga. Równie dobrze może się coś niedługo spieprzyć, znowu będą oglądali nasze plecy i wyjdzie na to, że nasza radosna międzynarodowa zbieranina to bardziej efektywny pomysł niż stawianie na młodych nieogranych wychowanków. U nas konieczna jest cierpliwość. Wiadomo, że czasem już się patrzeć nie da na tę padakę Maaskant team, ale bądź co bądź wyniki są niezłe. Ściągnąć w zimie góra dwóch trzech solidnych dobrze opłacanych grajków, modlić się o brak kontuzji a jestem pewny, że będzie dobrze. |
Cytat:
Lamey, Jaliens, Garguła, Pajlić piłkarsko dokonają u nas żywota. Dla odmiany Biton i Nunez starają się i walczą o angaż - niekoniecznie w Wiśle. Są też zwodnicy po prostu słabi, jak Kirm czy Jirsak. Ostatnio jednak ambicji odmówić któremukolwiek z nich nie sposób. Umiejętności - jak najbardziej. Ale nie ambicji. I to jest chyba największe osiągnięcie Maaskanta - zrobienie drużyny z tej zbieraniny. |
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html
'Menedżer miał także nakazać starszym zawodnikom, żeby zastanowili się, jakie błędy popełnili i zgłaszali je na treningach do poprawy' fajna metoda mogliby ja u nas zastosowac po zawalonym meczu... a jezeli nie poprawiaja popelnianych bledow to po wyplacie.... heheh w normalnej pracy jak dajesz dupy to albo cie zwalniaja albo kaza poprawic a jak tego nie robisz to wtedy out.... w pilce jak dasz dupy mozesz powiedziec ze slabszy dzien miales..... Ferguson to jednak jeden z lepszych (jak nie najlepszy) na swiecie trener i maskant moglby sie sporo od niego nauczuc.... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl