![]() |
Ktoś wie co słychać u Iliie Cebanu?
|
http://www.facebook.com/photo.php?v=10150361429847829 obroniony karny Pawełka
|
Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu podopiecznych ... trenera Skorży.
Czas płynie do przodu a wraz z upływem tego czasu widać (być może(oby nie) ze złymi skutkami dla Wisły) pracę i warsztat naszego byłego trenera przy Ł3. Co by nie mówić o panu Maćku rośnie wartość wielu piłkarzy przy nim. W Wiśle mocno rozwinęli skrzydła pod nim Marcelo, Małecki, najlepszy sezon miał Zieńczuk. W Legii teraz do przodu idą Jędrzejczyk, Gol, Rybus, Komorowski. Co ważne wygrywa "polską" drużyną (7 Polaków, 4 obcokrajowców), więc dla polskiej piłki (ogólem) dobrą pracę wykonuje. Tyle :-) |
Cytat:
U nas z nim za sterem Zieniu zagrał rundę życia, na zawołanie strzelał Brożek. Teraz można powiedzieć, że Radović mu zaskoczył i on robi kupę roboty. Jak utrzyma ten poziom przez najbliższy rok, to będzie można, rzeczywiście, przyznać Maćkowi, że jest dobrym trenerem. Na razie ma farta. Co trzeba mu oddać, to chyba to, że w końcu przestał się bać i nie kalkuluje, jak nie przymierzając, ekipa Legii. :D Czego niestety, nie da się powiedzieć o naszym obecnym trenerze. |
Pamiętam jego poczatki w L, ale trzeba też pamiętać, że trafił na zbiorowisko często przypadkowych piłkarzy, pościąganych do (L) przez Miklasów, Jóźwiaków i mu podobnych.
Teraz, gdy po jakimś czasie rozdzielił szrot od dobrego matieriału jego efekty pracy są widoczne. Przede wszystkim - jak zauważyłeś - Legia ma styl, ma charakter i nie boi się grać do przodu (Spartak, Turasy rundę wcześniej, Hapoel u siebie, Rapid wczoraj) i jakoś bardziej widzę u nich kolektyw niż u nas. A w Wiśle niestety nawet jak gramy 11 na 10 (jak wczoraj) jesteśmy schowani za podwójną gardą. Taką taktykę można obierać, gdy miałoby się ścianę w defensywie i liczyć, że coś się z przodu ustrzeli. A nasza obrona jest ... jaka jest - każdy widzi :-) Fulham nic nie strzeliło - Twente sprało dupę |
Wyciągnijcie z L Radovica i Ljuboję i zobaczymy, jak sobie będą radzić...
|
Drogi Willow
To raczej nie jest argument. Chęć posiadania przedsezonowa i sam fakt posiadania Ljuboi nie może źle rzutować na osobę tego trenera (Wisła też mogłą po Serba się zgłosić), tak samo ja broni go przesunięcie Radovicia do środka pomocy, z typowego skrzydła i zrobienie z niego lidera Warszawian (wcześniej Radović był ważnym, ale nie bardzo ważnym piłkarzem u nich). Mało tego, każdy kto wykaże się obiektywizmem zauważy, że Skorża nie boi się dać szansy Żyro, Wolskim, Jędrzejczykom, Komorowskim. Ja cały czas się zastanawiam dlaczego po tylu błędach Jaliensa trener Maaskaant nie da zagrać Czekajowi i czemu więcej minut nie notują Brud czy Boguski. W każdym szanującym się klubie to obcokrajowiec musi być dwa razy lepszy od rodzimego piłkarza (vive Kuba i Goetze) tylko w Wisle Polak musi być dwa razy lepszy niż obcokrajowiec, by grać. Zmieniamy trend w światowym futbolu? :-) |
Cytat:
|
Cytat:
Ale, tak jak napisałem. Zobaczymy gdzie będą pod koniec sezonu i wtedy będzie można obiektywnie ocenić Skorżę. Na pewno trzeba mu oddać, jak już wspomniałem, że coś zaczyna się w tej Legii dobrego dla nich dziać. Zobaczymy, co będzie dalej. Czekam, kiedy dojdzie do pierwszych kwasów w szatni i jak wtedy zacznie wyglądać ich gra i jak na to zareaguje Skorża. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Skorza ma fuksa bo mu żaden z najlepszych zawodników kontuzji nie łapie ,szczególnie R i L .
Na razie to wygląda dla niego dobrze ale wystarczy przegrać z Rumunami w pakiecie wpadka w lidze i wszystko się odwróci . |
Jeśli Skorża miałby być rozliczony za pracę w Wisle w ten sposób to Maaskant juz powinien być pogoniony z R22. Styl gry za obecnego trenera jest najbrzydszym w erze TF i nie piszę dlatego, że sobie go upatrzyłem akurat, bo nigdy z nim nie gadałem osobiście, po prostu go nie znam.
Owszem derby w Sosnowcu i Levadia to czułe pkt w które zawsze można uderzyć jak się pana Maćka chce sponiewierać, ale nie zapominajmy, że to był właśnie Sosnowiec. Jaka jest pewność że te mecze spartaczyłby w Krakowie? Bawiąc się w tego typu przepychanki zapytam:-) Ile meczów z Cracovią wygrał Henryk Kasperczak? Jak się nie mylę 0. (0:0 2005; 1:1 na Hutniku). Proszę więc, by w dyskusjach ze mną nie wdawać sie w tego typu przepychanki :-) :-) A co do stwierdzeń Willowa... Jakoś nie zauważyłem parcia fanów Wisły na temat inwestowania w młodzież. A o tym czy Czekaj i Brud są gorsi zadecydujmy jak zagrają tyle samo minut co młodzi Legioniści. Ławki krótkiej nie mamy. Krótką ławkę miał Maciej Skorża w Wiśle, który by mieć 200 000 euro na bramkarza mógł jedynie pomarzyć, a w obecnej Wiśle (czy to jest w ogóle Wisła) tyle kosztował Milan Jovanić, który tyłka z ławki rezerwowych nie podnosi :-) Miłego weekendu :-) |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Czekaj miał kontuzję, więc jak miał grać? A na pozycji Bruda jest ogromna rywalizacja. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
2. Bronisz polską myśl szkoleniową odwołaniem do .... polskiej przedpotopowej myśli szkoleniowej :) 3. Co do młodzieży to ty chcesz ich oceniać po kilku rozegranych meczach a trener musi przed. Dlatego to Maskant jest trenerem. 4. Skorża nie miał kasy??? Miał i wydał na Jirsaka, Niedzielana, Kirma dostał Marcelo i najlepszą kadrowo drużynę w Polsce jako bazę ( nie istotne czy Bednarz ich ściągał, zresztą później gdy po frajersku wykopał gościa który go sprowadził z klubu pokazał swoje transferowe umiejętności które w pełnej klasie potwierdził w zeszłym sezonie w Legii mając najbardziej komfortowe warunki od czasu gdy Legia brała do wojska) Wzajemnie miłego weekendu PS. zapomniałem że mogł mieć jeszcze Frankowskiego ale..... cóż nie dziwię się Panu Maćkowi bo faktem jest, że nijak nie pasował on do taktyki wielkiej dzidy. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
P.S. Tak na marginesie to emotikona nie jest alternatywą kropki na końcu zdania. |
Dobra
Obecnego trenera Wisły moge krytykować za spora ilosć porażek, w stosunku do ilości meczów. Za styl, za uparte forowanie Lameya i Jaliensa. Śmieszy mnie też negowanie Skorży za fakty dokonane, a bronienie Maaskanta za coś, co możę się stać a nie musi. (jak na razie w pojedynkach bezpośrednich jest 2-1 dla Skorży) Ma szansę na kolejne mistrzostwo, ma szansę na 1/16 LE :-) ... . Skorża przynajmniej nie kleił jak Maaskant z Twente smarów 1-4, w dodatku po 90 minutach bezradności. (Zresztą 1-3 z APOELEM to tez była walka gołej dupy z batem, czytaj 1 klarowna sytuacja i bezradne bieganie za klepiącym sobie piłkę rywalem, po uprzednich napinkach na konferencjach prasowych :-) No cóż ... Jak Dudi wyżej napisał czas pokaże kto miał rację. Do widzenia PS Bronią drużyny Maaskanta na necie co po niektórzy :-) a na stadionie ją wygwizdują :-) robiąc z R22 chlew :-) Uwielbiam polską hipokryzję :-) |
Cytat:
|
A tutaj Zdzisław Janik w całej okazałości opowiada o swojej karierze i o tym co teraz robi:
http://powiatsuski24.pl/sport/sport/...uski24-pl.html |
Cytat:
Ja osobiście wolę przegrać mecz 1:4 z Twente (wicemistrz Holandii drużyna która dominuje w naszej grupie w pucharach) niz odpaść w eliminacjach z Levadią Talin i pózniej latami wysłuchiwać jak to się Wisła skompromitowała.... |
Ja nigdy nie wolę przegrać ...
A jakbym miał wybierać to wolę raz Levadią niż 3 razy z Valerengą, Dinamem i Karabachem. Zresztą ... Jak tak dalej pójdzie to Maaskant nie będzie miał szansy pójść w ślady poprzedników, bo Wisła nie awansuje do europejskich pucharów. Choć w sumie nie do końca, bo przecież gra w lidze, w której bogiem jest 37 letni emeryt, który będąc w II lidze hiszpańskiej i angielskiej w bramkę sobie trafić nie mógł. Więc szansa na pierwszą trójkę istnieje, tym bardziej, że ... Nasz Messi z Izraela wyzdrowieje, choć jak na razie do wyleczenia kontuzji się nie kwapi, wróci wróg publiczny na którym psy się wieszało Małecki Patryk (bo prawdę w twarz po Lechii powiedział i jego miłość do Wisły nagle stała się nieistotna), ścianą nie do przebicia zostanie Bunoza, jak dostanie rzecz jasna szansę, bo jak na razie po kumotersku pełne 90 min musi zawsze zagrać bez względu na formę Jaliens, no i co jest wiadome z takim impetem jak kopał barwy Wisły po meczu z Koroną w bramkę rywali będzie kopał Pajić - kolega od całowania się po sutkach we Franticu Bunozy. :-) O jejku chyba lekko przesadziłem:-( Sorki - już nie rozmywat tematu, jak na forumowicza przystało. |
Ty jesteś normalny?
|
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._szymanowskim/
Cytat:
Antoniemu Szymanowskiemu jako najwybitniejszemu z żyjących piłkarzy Wisły ta koszulka niewątpliwie się należy. |
Strasznie sie ciesze ze jest taka cała akcja z tymi koszulkami wciaganymi pod dach.Nikt w Polsce jeszcze chyba tak nie robil,mi sie to kojarzy z NBA gdzie kluby tez tak czczą swoje legendy.
Cos pieknego ze ludzie ktorzy oddawali swoje serce Wisle ,teraz jakby staja sie zywymi lub posmiertnymi wiecznymi Wislakami. |
W moim odczuciu Skorża gdzieś zbłądził w relacji z piłkarzami za swojej kadencji w Wiśle. I to była jego porażka.
W Legii był na tej samej drodze a teraz widać że chyba wyciągnął wnioski. Oceniać go można w dłuższej perspektywie, sądzę że nie był po pierwszym sezonie w Wiśle gotowy na sukces który go spotkał. Gdy odchodził miałem mu to trochę za złe, ale jednak to było konieczne. Błędy były zbyt poważne, jedynie czyszczenie kadry do cna w tamtym okresie mogło przynieść efekty. Ale lepiej że tego uczył się w Legii. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Z tego co wiem to Skorża chciał Franka, ale zarząd zablokował transfer. Co nie zmienia faktu że presje wywarli kibice, niewiem czy akurat ty, ale ci co zaciekle bronili dostępu Frankowskiego do klubu, są sami sobie winni że tak dobry zawodnik nie gra dzisiaj dla Białej Gwiazdy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Jirsak - Był autorskim pomysłem Bednarza który od początku nie podobał się Skorży, między innymi stąd pierwsze kłótnie na linii Bednarz Skorża. Bednarz uważał Tomasa za wielki talent i nie wystawianie tego zawodnika traktował jako działanie mające zdyskredytować go jako dyrektora sportowego. Z perspektywy czasu wychodzi, że Skorża miał racje gdyż Jirsak to rzemieślnik pasujący góra do zespołu środka tabeli. Kirm - Zawodnik ściągnięty na miejsce Zieńczuka, niestety gorszy od niego praktycznie w każdym elemencie. Cytując klasyka "Zamienił stryjek siekierkę na kijek" Niedzielan - Był dobry ale się rozsypał. Przypominam, że tuż po sprowadzeniu pokazał się z dobrej strony i Skorża dawał mu szanse. Po kontuzji już nigdy nie był tym samym zawodnikiem. Reasumując Skorża poza pierwszym okienkiem gdzie faktycznie dostał ciekawych zawodników (Kosowski, Niedzielan) nigdy nie był poważnie traktowany w naszym klubie. Musiał pracować z fatalnym dyrektorem sportowym, który nasprowadzał nam szrotu z długimi kontraktami (Jirsak, Kirm) . Zamiast wzmacniać zespół jak robi to Stan obecnie, Skorży z okienka na okienko osłabiano drużynę - a oczekiwania kibiców oczywiście pozostawały wysokie (LM :rotfl: ). |
Cytat:
Przede wszystkim odnosiłem się do posta Mateusza91w ktorym pisal nieprawdę o tym że Skorża nie miał eurasów na budowanie drużyny. Przychodząc do Wisły miał porządną bazę ludzką i jak na tamten czas spore pieniądze na wzmocnienia oraz wiedział że wydawał je będzie razem z Bednarzem. Co do przykładów: Jirsak był ofiarą miękkości Skorży w stosunku do drużyny. Jak już miał posadzić kogoś na ławce to sadzał potulnego Czecha ( największa wada Jirsaka - brak jaj) poza tym to był jeden z pierwszych transferów duetu Bednarz - Skorża więc nie wyobrażam sobie, żeby Skorża nie miał wpływu na ten transfer. A że Maciej po fakcie ( zawodnik za 700 tysi nie jest messim/ źle przygotowana drużyna przegrywa z leszczami) świetnie znajduje kozły ofiarne (czytaj Bednarz) to żadna tajemnica. Żeby nie było za Jirsaka przepłacono/ nie wydobyto lub zmarnowano jego potencjał. Ale kasa BYŁA! Kirm tutaj Panie kolego to dałeś ciała: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...ego_slowa.html Cytat:
51 m - 16 bramek - Zieniu 55 m - 12 bramek - Kirm W pucharach obaj nędza - 0 bramek. Jedyna różnica to siła drużyn w ktorych grali. Nie twierdzę że Kirm to super piłkarz ale nie wciskaj mi że Zieniu był jakimś wirtuozem "lepszym w każdym elemencie" bo to po prostu zaniki pamięci i idealizowanie przeszłości. Niedzielan - kontuzja, pech, co nie zmienia faktu że kase na jego kontrakt dostał a O TO CHODZIŁO W FRAGMENCIE KTÓRY CYTUJESZ! @irman: W dwóch pierwszych sezonach, ponieważ tyle zagrał Kirm pełnych w Wiśle |
Cytat:
A z Odense to kto jak nie Kirm bramę zaliczył? |
To chyba chodzi o występy pucharowe za Skorży..
|
Cytat:
|
Mariusz Pawełek zagrał w tym sezonie w siedmiu spotkaniach i tylko w jednym z nich puścił gola. Nic dziwnego, że jest rozchwytany. Działacze Konyasporu przyznają, że będzie im trudno zatrzymać bramkarza. Ofert za byłego gracza Wisły nie brakuje.
Pawełek po spadku Konyasporu do II ligi tureckiej zdecydował się pozostać w klubie, mimo że były zapytania w sprawie jego transferu. Chociaż jego drużyna spisuje się poniżej oczekiwań, nikt nie ma pretensji do bramkarza. Pawełek przez ponad 500 minut zachowywał czyste konto, a w jedynym meczu (z Denizlisporem), kiedy puścił gola, obronił także rzut karny. Konyaspor przeżywa finansowe problemy i sprzedaż Pawełka jest jednym ze sposobów na ratowanie budżetu. Były bramkarz Wisły w Polsce nie miał najlepszej marki, natomiast w Turcji chciałoby go pozyskać wiele klubów. Jak informują tureckie media, chcą go Buyuksehir Stambuł, Genclerbirligi, Samsunspor i Ankaragucu, czyli kluby z ekstraklasy. Sam Pawełek przyznaje, że na razie obowiązuje go kontrakt z Konyasporem, ale dodaje tajemniczo: - Nie wszystkie wyzwania, które czekają na mnie, są z Turcji, ale także z zagranicy - mówi, cytowany przez serwis "Memleket". - Jeśli nic się nie zmieni, on może odejść - mówią działacze drugoligowca. Pawełek w zimowym oknie transferowym odszedł z Wisły. Nie zgodził się na propozycje kontraktu (oferowano mu 130-140 tysięcy, oczekiwał 180 tysięcy euro rocznie - wcześniej zarabiał 100 tysięcy) i będąc wolnym zawodnikiem, podpisał kontrakt z pierwszoligowym wtedy Konyasporem. Wraz z nim występuje tam były gracz Widzewa, Marcin Robak. Pawełek wybrał Turcję, bo skuszono go wysokimi zarobkami. Według nieoficjalnych informacji może tam zarabiać nawet 400 tysięcy euro rocznie netto. |
Zarabiał 100 tysięcy? :lol: nie wiem co ćpał ten co to pisał, ale to musi być dobry towar :D
|
Żmijko możesz rozwinąć? Bo coś nie chce mi się wierzyć by zarabiał więcej niż 100tyś. Euro - nie przychodził do nas w charakterze "gwiazdy" jak Wojciech Ł. więc raczej na zarobki 150tyś. Euro plus nie mógł w tamtych czasach liczyć.
Chyba, że miał znacznie niższe pobory, w to jestem w stanie uwierzyć. Osobiście cieszę się z faktu, iż Mariuszowi się jakoś wiedzie. To sympatyczny facet i niezły bramkarz obdarzony fenomenalnym refleksem. Wybronił nam mnóstwo meczów o czym się nie pamięta, ludzie pamiętają go tylko z błędów i momentów dekoncentracji... taki los bramkarza. |
Ja myślę, że właśnie zarabiał mniej.
|
Zarabiał znacząco mniej ... znacząco.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl