Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

4fan_player 19.10.2011 21:48

Ktoś wie co słychać u Iliie Cebanu?

luca123 20.10.2011 23:20

http://www.facebook.com/photo.php?v=10150361429847829 obroniony karny Pawełka

Mateusz91 21.10.2011 09:30

Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu podopiecznych ... trenera Skorży.

Czas płynie do przodu a wraz z upływem tego czasu widać (być może(oby nie) ze złymi skutkami dla Wisły) pracę i warsztat naszego byłego trenera przy Ł3.

Co by nie mówić o panu Maćku rośnie wartość wielu piłkarzy przy nim. W Wiśle mocno rozwinęli skrzydła pod nim Marcelo, Małecki, najlepszy sezon miał Zieńczuk. W Legii teraz do przodu idą Jędrzejczyk, Gol, Rybus, Komorowski.

Co ważne wygrywa "polską" drużyną (7 Polaków, 4 obcokrajowców), więc dla polskiej piłki (ogólem) dobrą pracę wykonuje.

Tyle :-)

pan Dudi 21.10.2011 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179468)
Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu podopiecznych ... trenera Skorży.

Czas płynie do przodu a wraz z upływem tego czasu widać (być może(oby nie) ze złymi skutkami dla Wisły) pracę i warsztat naszego byłego trenera przy Ł3.

Co by nie mówić o panu Maćku rośnie wartość wielu piłkarzy przy nim. W Wiśle mocno rozwinęli skrzydła pod nim Marcelo, Małecki, najlepszy sezon miał Zieńczuk. W Legii teraz do przodu idą Jędrzejczyk, Gol, Rybus, Komorowski.

Co ważne wygrywa "polską" drużyną (7 Polaków, 4 obcokrajowców), więc dla polskiej piłki (ogólem) dobrą pracę wykonuje.

Tyle :-)

Spokojnie. Daj mu trochę czasu. W Wiśle też początki miał rewelacyjne. Przypomnij sobie, jak w poprzednim sezonie nawiązał do starych czasów dla Legii i przegrał tyle meczy, ile Legia nie przegrała ileś tam lat.
U nas z nim za sterem Zieniu zagrał rundę życia, na zawołanie strzelał Brożek. Teraz można powiedzieć, że Radović mu zaskoczył i on robi kupę roboty. Jak utrzyma ten poziom przez najbliższy rok, to będzie można, rzeczywiście, przyznać Maćkowi, że jest dobrym trenerem. Na razie ma farta. Co trzeba mu oddać, to chyba to, że w końcu przestał się bać i nie kalkuluje, jak nie przymierzając, ekipa Legii. :D Czego niestety, nie da się powiedzieć o naszym obecnym trenerze.

Mateusz91 21.10.2011 11:02

Pamiętam jego poczatki w L, ale trzeba też pamiętać, że trafił na zbiorowisko często przypadkowych piłkarzy, pościąganych do (L) przez Miklasów, Jóźwiaków i mu podobnych.

Teraz, gdy po jakimś czasie rozdzielił szrot od dobrego matieriału jego efekty pracy są widoczne.

Przede wszystkim - jak zauważyłeś - Legia ma styl, ma charakter i nie boi się grać do przodu (Spartak, Turasy rundę wcześniej, Hapoel u siebie, Rapid wczoraj) i jakoś bardziej widzę u nich kolektyw niż u nas.

A w Wiśle niestety nawet jak gramy 11 na 10 (jak wczoraj) jesteśmy schowani za podwójną gardą. Taką taktykę można obierać, gdy miałoby się ścianę w defensywie i liczyć, że coś się z przodu ustrzeli. A nasza obrona jest ... jaka jest - każdy widzi :-)

Fulham nic nie strzeliło - Twente sprało dupę

willow 21.10.2011 11:07

Wyciągnijcie z L Radovica i Ljuboję i zobaczymy, jak sobie będą radzić...

Mateusz91 21.10.2011 11:26

Drogi Willow

To raczej nie jest argument. Chęć posiadania przedsezonowa i sam fakt posiadania Ljuboi nie może źle rzutować na osobę tego trenera (Wisła też mogłą po Serba się zgłosić), tak samo ja broni go przesunięcie Radovicia do środka pomocy, z typowego skrzydła i zrobienie z niego lidera Warszawian (wcześniej Radović był ważnym, ale nie bardzo ważnym piłkarzem u nich).

Mało tego, każdy kto wykaże się obiektywizmem zauważy, że Skorża nie boi się dać szansy Żyro, Wolskim, Jędrzejczykom, Komorowskim.

Ja cały czas się zastanawiam dlaczego po tylu błędach Jaliensa trener Maaskaant nie da zagrać Czekajowi i czemu więcej minut nie notują Brud czy Boguski.

W każdym szanującym się klubie to obcokrajowiec musi być dwa razy lepszy od rodzimego piłkarza (vive Kuba i Goetze) tylko w Wisle Polak musi być dwa razy lepszy niż obcokrajowiec, by grać.

Zmieniamy trend w światowym futbolu? :-)

WislaFan123 21.10.2011 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1179485)
Spokojnie. Daj mu trochę czasu. W Wiśle też początki miał rewelacyjne.

Ale w Legii nie mial rewelacyjnych poczatkow.. troche mu to zajelo, ale poskladal druzyne. I co chciec od Skorzy? Pamietejacie, zdobyl 2 MP i zostawil druzyne na 1 miejscu.... Problemem byl bra dyr sportowego i ogolnej wizji sportowej Wisly. I teraz nie zakladajcie ze skoro troche poszla atmosfera w Wisle i to byl glowny powod dlaczego zaczeli grac gorzej, ze to samo bedzie w Legii. Od momentu jak zaczal prace w Wisle, minely ponad 4 lata, to spory bagaz doswiadczen i pewne wnioski na pewno wyciagnal...

pan Dudi 21.10.2011 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 1179529)
Ale w Legii nie mial rewelacyjnych poczatkow.. troche mu to zajelo, ale poskladal druzyne. I co chciec od Skorzy? Pamietejacie, zdobyl 2 MP i zostawil druzyne na 1 miejscu.... Problemem byl bra dyr sportowego i ogolnej wizji sportowej Wisly. I teraz nie zakladajcie ze skoro troche poszla atmosfera w Wisle i to byl glowny powod dlaczego zaczeli grac gorzej, ze to samo bedzie w Legii. Od momentu jak zaczal prace w Wisle, minely ponad 4 lata, to spory bagaz doswiadczen i pewne wnioski na pewno wyciagnal...

Nie siej demagogi, tylko jeśli piszesz o jego zasługach, to pamiętaj też o pucharowych startach w wykonaniu Wisły. O porażce z Cracovią w Sosnowcu i generalnie tej części schyłkowej jego "przygody z Wisłą". Wspomnij o atmosferze w szatni, o skandalicznym rozpuszczeniu piłkarzy (to nie jest tylko wina ich charakterów, ale przede wszystkim trenera, który dał sobie wejść na głowę) i przede wszystkim, grze Wisły. Co do wyciągania przez niego wniosków... Czytałem jego wypowiedzi z czasów kiedy prowadził Amicę w fazie grupowej LE i powtarzał te same banały, które mówił po porażkach Wisły w Europie. Wtedy wniosków nie wyciągał. Może teraz jest inaczej? Zobaczymy.

Ale, tak jak napisałem. Zobaczymy gdzie będą pod koniec sezonu i wtedy będzie można obiektywnie ocenić Skorżę. Na pewno trzeba mu oddać, jak już wspomniałem, że coś zaczyna się w tej Legii dobrego dla nich dziać. Zobaczymy, co będzie dalej. Czekam, kiedy dojdzie do pierwszych kwasów w szatni i jak wtedy zacznie wyglądać ich gra i jak na to zareaguje Skorża.

willow 21.10.2011 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179524)
Drogi Willow

To raczej nie jest argument. Chęć posiadania przedsezonowa i sam fakt posiadania Ljuboi nie może źle rzutować na osobę tego trenera (Wisła też mogłą po Serba się zgłosić), tak samo ja broni go przesunięcie Radovicia do środka pomocy, z typowego skrzydła i zrobienie z niego lidera Warszawian (wcześniej Radović był ważnym, ale nie bardzo ważnym piłkarzem u nich).

I też nie rzutuje źle na osobę Skorży. Ja pisze tylko o tym, że gdyby ich wyciągnąć ze składu, tak jak od nas Meliksona, Małego, czy Sobola i Jovanovica, nie byłoby wcale tak różowo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179524)
Mało tego, każdy kto wykaże się obiektywizmem zauważy, że Skorża nie boi się dać szansy Żyro, Wolskim, Jędrzejczykom, Komorowskim.

Bo ich ma po prostu w składzie? Bo ich wychowała akademia piłkarska, której my nie mamy? Bo może są lepsi, niż Brud i Czekaj?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179524)
Ja cały czas się zastanawiam dlaczego po tylu błędach Jaliensa trener Maaskaant nie da zagrać Czekajowi i czemu więcej minut nie notują Brud czy Boguski.

Czekaj i Boguski po kontuzji. Kiedy mieli zacząć wchodzić na boisko?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179524)
W każdym szanującym się klubie to obcokrajowiec musi być dwa razy lepszy od rodzimego piłkarza (vive Kuba i Goetze) tylko w Wisle Polak musi być dwa razy lepszy niż obcokrajowiec, by grać.

Z tym się zgodzę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179524)
Zmieniamy trend w światowym futbolu? :-)

Nie sądzę. Mamy taką ławkę, jaką mamy.

Romuald 21.10.2011 12:17

Skorza ma fuksa bo mu żaden z najlepszych zawodników kontuzji nie łapie ,szczególnie R i L .
Na razie to wygląda dla niego dobrze ale wystarczy przegrać z Rumunami w pakiecie wpadka w lidze i wszystko się odwróci .

Mateusz91 21.10.2011 12:17

Jeśli Skorża miałby być rozliczony za pracę w Wisle w ten sposób to Maaskant juz powinien być pogoniony z R22. Styl gry za obecnego trenera jest najbrzydszym w erze TF i nie piszę dlatego, że sobie go upatrzyłem akurat, bo nigdy z nim nie gadałem osobiście, po prostu go nie znam.

Owszem derby w Sosnowcu i Levadia to czułe pkt w które zawsze można uderzyć jak się pana Maćka chce sponiewierać, ale nie zapominajmy, że to był właśnie Sosnowiec. Jaka jest pewność że te mecze spartaczyłby w Krakowie?

Bawiąc się w tego typu przepychanki zapytam:-) Ile meczów z Cracovią wygrał Henryk Kasperczak? Jak się nie mylę 0. (0:0 2005; 1:1 na Hutniku).

Proszę więc, by w dyskusjach ze mną nie wdawać sie w tego typu przepychanki :-) :-)

A co do stwierdzeń Willowa...

Jakoś nie zauważyłem parcia fanów Wisły na temat inwestowania w młodzież. A o tym czy Czekaj i Brud są gorsi zadecydujmy jak zagrają tyle samo minut co młodzi Legioniści.

Ławki krótkiej nie mamy. Krótką ławkę miał Maciej Skorża w Wiśle, który by mieć 200 000 euro na bramkarza mógł jedynie pomarzyć, a w obecnej Wiśle (czy to jest w ogóle Wisła) tyle kosztował Milan Jovanić, który tyłka z ławki rezerwowych nie podnosi :-)

Miłego weekendu :-)

willow 21.10.2011 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Jeśli Skorża miałby być rozliczony za pracę w Wisle w ten sposób to Maaskant juz powinien być pogoniony z R22. Styl gry za obecnego trenera jest najbrzydszym w erze TF i nie piszę dlatego, że sobie go upatrzyłem akurat, bo nigdy z nim nie gadałem osobiście, po prostu go nie znam.

Kwestia gustu. Jak dla mnie, najbrzydziej graliśmy w ostatnim roku rządów Skorży.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Owszem derby w Sosnowcu i Levadia to czułe pkt w które zawsze można uderzyć jak się pana Maćka chce sponiewierać, ale nie zapominajmy, że to był właśnie Sosnowiec. Jaka jest pewność że te mecze spartaczyłby w Krakowie?

Nie tylko Sosnowiec i Levadia, nie tylko... Tak samo nie ma pewności, że w Krakowie by nie spartaczył Zwykłe gdybanie, nie bawmy się w to, trzymajmy się faktów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Bawiąc się w tego typu przepychanki zapytam:-) Ile meczów z Cracovią wygrał Henryk Kasperczak? Jak się nie mylę 0. (0:0 2005; 1:1 na Hutniku).

A co to ma do rzeczy? Za Kasperczaka graliśmy najładniejszy futbol i jestem przekonany, że gdyby wtedy obowiązywały takie same zasady eliminacji do LM co teraz, to byśmy w niej grali

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Proszę więc, by w dyskusjach ze mną nie wdawać sie w tego typu przepychanki :-) :-)

A co do stwierdzeń Willowa...

Jakoś nie zauważyłem parcia fanów Wisły na temat inwestowania w młodzież. A o tym czy Czekaj i Brud są gorsi zadecydujmy jak zagrają tyle samo minut co młodzi Legioniści.

Parcie wśród kibiców jest, gorzej, że nie ma u Bogusia Cupiała.
Czekaj miał kontuzję, więc jak miał grać? A na pozycji Bruda jest ogromna rywalizacja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Ławki krótkiej nie mamy. Krótką ławkę miał Maciej Skorża w Wiśle, który by mieć 200 000 euro na bramkarza mógł jedynie pomarzyć, a w obecnej Wiśle (czy to jest w ogóle Wisła) tyle kosztował Milan Jovanić, który tyłka z ławki rezerwowych nie podnosi :-)

Źle się wyraziłem, po przebudowie stadionu ławkę mamy na prawdę piękną. Natomiast jakościowo... hm....

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Miłego weekendu :-)

Również

Lysy 21.10.2011 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 1179485)
Spokojnie. Daj mu trochę czasu. W Wiśle też początki miał rewelacyjne.

Tylko w Wiśle rzucano mu kłody pod nogi, pomimo tego, że wygrał nam 2x z rzędu mistrzostwo Polski i był na najlepszej drodze do trzeciego. Sprzedawano mu kluczowych graczy zstępując ich szrotem: Kosowski <-> Łobodziński, Zieńczuk <-> Kirm. Jeśli w Legii nie popełnią tego samego błędu i nie zaczną osłabiać drużyny, to nie ma co liczyć na obniżenie lotów tego zespołu. Wisła w ostatnim roku Skorży w Wiśle miała najgorszy kadrowo ( przynajmniej jeśli chodzi o ofensywę, bo obronę miała jedną z najlepszych) zespół za ery BC, tego już nikt nie zauważa. Gdyby Skorża w Wiśle miał takiego dyrektora sportowego jak Stan... :/

Tarann 21.10.2011 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Jeśli Skorża miałby być rozliczony za pracę w Wisle w ten sposób to Maaskant juz powinien być pogoniony z R22. Styl gry za obecnego trenera jest najbrzydszym w erze TF i nie piszę dlatego, że sobie go upatrzyłem akurat, bo nigdy z nim nie gadałem osobiście, po prostu go nie znam.

Owszem derby w Sosnowcu i Levadia to czułe pkt w które zawsze można uderzyć jak się pana Maćka chce sponiewierać, ale nie zapominajmy, że to był właśnie Sosnowiec. Jaka jest pewność że te mecze spartaczyłby w Krakowie?

Bawiąc się w tego typu przepychanki zapytam:-) Ile meczów z Cracovią wygrał Henryk Kasperczak? Jak się nie mylę 0. (0:0 2005; 1:1 na Hutniku).

Proszę więc, by w dyskusjach ze mną nie wdawać sie w tego typu przepychanki :-) :-)

A co do stwierdzeń Willowa...

Jakoś nie zauważyłem parcia fanów Wisły na temat inwestowania w młodzież. A o tym czy Czekaj i Brud są gorsi zadecydujmy jak zagrają tyle samo minut co młodzi Legioniści.

Ławki krótkiej nie mamy. Krótką ławkę miał Maciej Skorża w Wiśle, który by mieć 200 000 euro na bramkarza mógł jedynie pomarzyć, a w obecnej Wiśle (czy to jest w ogóle Wisła) tyle kosztował Milan Jovanić, który tyłka z ławki rezerwowych nie podnosi :-)

Miłego weekendu :-)

1. Pana Maćka można uderzyć na wiele innych sposobów niż derby i Levadia a używa się ich bo to nie złośliwe przypadki czy kwestia stadionu a wyniki błędów w sztuce trenerskiej: nieogarniecia szatni i przykładowo spieprzonych przygotowań do sezonu. Wygrać te mecze powinni nawet na nieskoszonej łące mając za fanów dwie mućki.

2. Bronisz polską myśl szkoleniową odwołaniem do .... polskiej przedpotopowej myśli szkoleniowej :)

3. Co do młodzieży to ty chcesz ich oceniać po kilku rozegranych meczach a trener musi przed. Dlatego to Maskant jest trenerem.

4. Skorża nie miał kasy??? Miał i wydał na Jirsaka, Niedzielana, Kirma dostał Marcelo i najlepszą kadrowo drużynę w Polsce jako bazę ( nie istotne czy Bednarz ich ściągał, zresztą później gdy po frajersku wykopał gościa który go sprowadził z klubu pokazał swoje transferowe umiejętności które w pełnej klasie potwierdził w zeszłym sezonie w Legii mając najbardziej komfortowe warunki od czasu gdy Legia brała do wojska)

Wzajemnie miłego weekendu

PS. zapomniałem że mogł mieć jeszcze Frankowskiego ale..... cóż nie dziwię się Panu Maćkowi bo faktem jest, że nijak nie pasował on do taktyki wielkiej dzidy.

Blaszczu16 21.10.2011 12:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Jeśli Skorża miałby być rozliczony za pracę w Wisle w ten sposób to Maaskant juz powinien być pogoniony z R22. Styl gry za obecnego trenera jest najbrzydszym w erze TF i nie piszę dlatego, że sobie go upatrzyłem akurat, bo nigdy z nim nie gadałem osobiście, po prostu go nie znam.

Ale w jaki sposób rozliczany miałby być Skorża za pracę w Wiśle i co to ma wspólnego z Maaskantem? Domyślam się, że chodzi Ci o kompromitację z Levadią? No właśnie, Robert w europejskich pucharach wygrywa wszystko co trzeba (oprócz Odense, co raczej nie było taką wielką kompromitacją jak skorżowa Levadia), za to Skorża gdzie by nie grał, czy w Sosnowcu, na Hutniku, czy przy R22 to musiał przejść Levadię. Piszesz, że styl Wisły jest najgorszy w erze TeleFoniki? Dobre sobie, kolega już nie pamięta "fantastycznych" popisów naszych piłkarzy z sezonu 2006/2007? Poza tym Twoje ostatnie zdanie w zacytowanym fragmencie jest nielogiczne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Owszem derby w Sosnowcu i Levadia to czułe pkt w które zawsze można uderzyć jak się pana Maćka chce sponiewierać, ale nie zapominajmy, że to był właśnie Sosnowiec. Jaka jest pewność że te mecze spartaczyłby w Krakowie?

No widzisz, derby w Sosnowcu i Levadia. To są kompromitację, za to Maaskanta krytykujesz za styl, który i tak pozwala na walkę o mistrzostwo Polski i nawet awans do 1/16 LE. Nie masz za co konkretnie skrytykować obecnego trenera Wisły, więc piszesz o stylu. Styl stylem, ale na dzień dzisiejszy Maaskant nie skompromitował się bardziej niż Skorża.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Bawiąc się w tego typu przepychanki zapytam:-) Ile meczów z Cracovią wygrał Henryk Kasperczak? Jak się nie mylę 0. (0:0 2005; 1:1 na Hutniku).

Myślałem, że bawimy się w porównywanie Maaskanta ze Skorżą, więc nie rozumiem po co Kasperczaka mieszasz w to?


P.S. Tak na marginesie to emotikona nie jest alternatywą kropki na końcu zdania.

Mateusz91 21.10.2011 13:17

Dobra

Obecnego trenera Wisły moge krytykować za spora ilosć porażek, w stosunku do ilości meczów. Za styl, za uparte forowanie Lameya i Jaliensa.

Śmieszy mnie też negowanie Skorży za fakty dokonane, a bronienie Maaskanta za coś, co możę się stać a nie musi. (jak na razie w pojedynkach bezpośrednich jest 2-1 dla Skorży)

Ma szansę na kolejne mistrzostwo, ma szansę na 1/16 LE :-) ... . Skorża przynajmniej nie kleił jak Maaskant z Twente smarów 1-4, w dodatku po 90 minutach bezradności. (Zresztą 1-3 z APOELEM to tez była walka gołej dupy z batem, czytaj 1 klarowna sytuacja i bezradne bieganie za klepiącym sobie piłkę rywalem, po uprzednich napinkach na konferencjach prasowych :-)

No cóż ...

Jak Dudi wyżej napisał czas pokaże kto miał rację.

Do widzenia

PS Bronią drużyny Maaskanta na necie co po niektórzy :-) a na stadionie ją wygwizdują :-) robiąc z R22 chlew :-) Uwielbiam polską hipokryzję :-)

milansport 21.10.2011 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179556)
Bawiąc się w tego typu przepychanki zapytam:-) Ile meczów z Cracovią wygrał Henryk Kasperczak? Jak się nie mylę 0. (0:0 2005; 1:1 na Hutniku).

Cracovia awansowała do Ekstraklasy w 2004 roku, tym samym w którym Kasperczak skończył pracę w Wiśle więc nie miał okazji rozegrać większej ilości meczów derbowych..

krzysiu1906 21.10.2011 16:41

A tutaj Zdzisław Janik w całej okazałości opowiada o swojej karierze i o tym co teraz robi:

http://powiatsuski24.pl/sport/sport/...uski24-pl.html

Romuald 21.10.2011 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1179604)
Dobra

Obecnego trenera Wisły moge krytykować za spora ilosć porażek, w stosunku do ilości meczów. Za styl, za uparte forowanie Lameya i Jaliensa.

Śmieszy mnie też negowanie Skorży za fakty dokonane, a bronienie Maaskanta za coś, co możę się stać a nie musi. (jak na razie w pojedynkach bezpośrednich jest 2-1 dla Skorży)

Ma szansę na kolejne mistrzostwo, ma szansę na 1/16 LE :-) ... . Skorża przynajmniej nie kleił jak Maaskant z Twente smarów 1-4, w dodatku po 90 minutach bezradności. (Zresztą 1-3 z APOELEM to tez była walka gołej dupy z batem, czytaj 1 klarowna sytuacja i bezradne bieganie za klepiącym sobie piłkę rywalem, po uprzednich napinkach na konferencjach prasowych :-)

No cóż ...

Jak Dudi wyżej napisał czas pokaże kto miał rację.

Do widzenia

PS Bronią drużyny Maaskanta na necie co po niektórzy :-) a na stadionie ją wygwizdują :-) robiąc z R22 chlew :-) Uwielbiam polską hipokryzję :-)


Ja osobiście wolę przegrać mecz 1:4 z Twente (wicemistrz Holandii drużyna która dominuje w naszej grupie w pucharach) niz odpaść w eliminacjach z Levadią Talin i pózniej latami wysłuchiwać jak to się Wisła skompromitowała....

Mateusz91 21.10.2011 18:38

Ja nigdy nie wolę przegrać ...

A jakbym miał wybierać to wolę raz Levadią niż 3 razy z Valerengą, Dinamem i Karabachem.

Zresztą ...

Jak tak dalej pójdzie to Maaskant nie będzie miał szansy pójść w ślady poprzedników, bo Wisła nie awansuje do europejskich pucharów. Choć w sumie nie do końca, bo przecież gra w lidze, w której bogiem jest 37 letni emeryt, który będąc w II lidze hiszpańskiej i angielskiej w bramkę sobie trafić nie mógł.

Więc szansa na pierwszą trójkę istnieje, tym bardziej, że ...


Nasz Messi z Izraela wyzdrowieje, choć jak na razie do wyleczenia kontuzji się nie kwapi, wróci wróg publiczny na którym psy się wieszało Małecki Patryk (bo prawdę w twarz po Lechii powiedział i jego miłość do Wisły nagle stała się nieistotna), ścianą nie do przebicia zostanie Bunoza, jak dostanie rzecz jasna szansę, bo jak na razie po kumotersku pełne 90 min musi zawsze zagrać bez względu na formę Jaliens, no i co jest wiadome z takim impetem jak kopał barwy Wisły po meczu z Koroną w bramkę rywali będzie kopał Pajić - kolega od całowania się po sutkach we Franticu Bunozy. :-)

O jejku chyba lekko przesadziłem:-(

Sorki - już nie rozmywat tematu, jak na forumowicza przystało.

Blaszczu16 21.10.2011 19:26

Ty jesteś normalny?

Elefant 24.10.2011 20:25

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._szymanowskim/

Cytat:

Tydzień temu jako pierwszą z legend Wisły Kraków na stadionie przy Reymonta 22 uhonorowano Henryka Reymana. W trakcie kolejnych meczów ligowych w ten sam sposób oddawać będziemy cześć kolejnym wybitnym zawodnikom Białej Gwiazdy. Jako druga pod dach stadionu przy Reymonta 22 przed meczem z Podbeskidziem trafi koszulka z nazwiskiem Antoniego Szymanowskiego.
No, jestem mile zaskoczony.

Antoniemu Szymanowskiemu jako najwybitniejszemu z żyjących piłkarzy Wisły ta koszulka niewątpliwie się należy.

Wojtas 24.10.2011 22:46

Strasznie sie ciesze ze jest taka cała akcja z tymi koszulkami wciaganymi pod dach.Nikt w Polsce jeszcze chyba tak nie robil,mi sie to kojarzy z NBA gdzie kluby tez tak czczą swoje legendy.

Cos pieknego ze ludzie ktorzy oddawali swoje serce Wisle ,teraz jakby staja sie zywymi lub posmiertnymi wiecznymi Wislakami.

MatMario 25.10.2011 07:11

W moim odczuciu Skorża gdzieś zbłądził w relacji z piłkarzami za swojej kadencji w Wiśle. I to była jego porażka.

W Legii był na tej samej drodze a teraz widać że chyba wyciągnął wnioski. Oceniać go można w dłuższej perspektywie, sądzę że nie był po pierwszym sezonie w Wiśle gotowy na sukces który go spotkał.

Gdy odchodził miałem mu to trochę za złe, ale jednak to było konieczne. Błędy były zbyt poważne, jedynie czyszczenie kadry do cna w tamtym okresie mogło przynieść efekty. Ale lepiej że tego uczył się w Legii.

willow 25.10.2011 07:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1181242)
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual..._szymanowskim/



No, jestem mile zaskoczony.

Antoniemu Szymanowskiemu jako najwybitniejszemu z żyjących piłkarzy Wisły ta koszulka niewątpliwie się należy.

Mam nadzieję, że nie zawiśnie obok koszulka Jego brata...

<Crasch> 25.10.2011 07:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1179581)
1. Pana Maćka można uderzyć na wiele innych sposobów niż derby i Levadia a używa się ich bo to nie złośliwe przypadki czy kwestia stadionu a wyniki błędów w sztuce trenerskiej: nieogarniecia szatni i przykładowo spieprzonych przygotowań do sezonu. Wygrać te mecze powinni nawet na nieskoszonej łące mając za fanów dwie mućki.

2. Bronisz polską myśl szkoleniową odwołaniem do .... polskiej przedpotopowej myśli szkoleniowej :)

3. Co do młodzieży to ty chcesz ich oceniać po kilku rozegranych meczach a trener musi przed. Dlatego to Maskant jest trenerem.

4. Skorża nie miał kasy??? Miał i wydał na Jirsaka, Niedzielana, Kirma dostał Marcelo i najlepszą kadrowo drużynę w Polsce jako bazę ( nie istotne czy Bednarz ich ściągał, zresztą później gdy po frajersku wykopał gościa który go sprowadził z klubu pokazał swoje transferowe umiejętności które w pełnej klasie potwierdził w zeszłym sezonie w Legii mając najbardziej komfortowe warunki od czasu gdy Legia brała do wojska)

Wzajemnie miłego weekendu

PS.<b> zapomniałem że mogł mieć jeszcze Frankowskiego ale..... cóż nie dziwię się Panu Maćkowi bo faktem jest, że nijak nie pasował on do taktyki wielkiej dzidy</b>.

hola, hola. A to Frankowskiego nie chcieli kibice, nie trener

Tarann 25.10.2011 07:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1181334)
hola, hola. A to Frankowskiego nie chcieli kibice, nie trener

Co niby dobrze świadczy o Skorży? Jaki trener żeby przy pucować się kibicom rezygnuje z pewnych bramek?

<Crasch> 25.10.2011 08:13

Z tego co wiem to Skorża chciał Franka, ale zarząd zablokował transfer. Co nie zmienia faktu że presje wywarli kibice, niewiem czy akurat ty, ale ci co zaciekle bronili dostępu Frankowskiego do klubu, są sami sobie winni że tak dobry zawodnik nie gra dzisiaj dla Białej Gwiazdy.

Tarann 25.10.2011 08:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1181346)
Z tego co wiem to Skorża chciał Franka, ale zarząd zablokował transfer. Co nie zmienia faktu że presje wywarli kibice, niewiem czy akurat ty, ale ci co zaciekle bronili dostępu Frankowskiego do klubu, są sami sobie winni że tak dobry zawodnik nie gra dzisiaj dla Białej Gwiazdy.

Jeśli chodzi o zarząd to słyszałem inaczej ale nie udaję, że mam jakieś magiczne informację więc biorę na wiarę to co piszesz, ale nie zmienia to faktu że Skorża nie zrobił nic żeby chociaż zaakcentować chęć Franka w Wiśle ( wystarczyły by delikatne medialne gierki ) a postąpił tak ze względu na tę częśc kibiców którą omotał tak że do dziś pomimo ujawnienia jego "prawdziwych marzeń", bolesnych wspomnień hańbiących porażek bronią go jak swojaka. Ja jeśli spotykam innego kibica Wisły i mam ochotę sobie tak bardziej otwarcie pogadac o Wiśle zawsze pytam kogo bardziej ceni Skorże czy Frania jeśli Skorże to po prostu szybciej kończę rozmowę.

Lysy 25.10.2011 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1179581)
4. Skorża nie miał kasy??? Miał i wydał na Jirsaka, Niedzielana, Kirma dostał Marcelo i najlepszą kadrowo drużynę w Polsce jako bazę ( nie istotne czy Bednarz ich ściągał, zresztą później gdy po frajersku wykopał gościa który go sprowadził z klubu pokazał swoje transferowe umiejętności które w pełnej klasie potwierdził w zeszłym sezonie w Legii mając najbardziej komfortowe warunki od czasu gdy Legia brała do wojska)

Brednie jakich mało!

Jirsak - Był autorskim pomysłem Bednarza który od początku nie podobał się Skorży, między innymi stąd pierwsze kłótnie na linii Bednarz Skorża. Bednarz uważał Tomasa za wielki talent i nie wystawianie tego zawodnika traktował jako działanie mające zdyskredytować go jako dyrektora sportowego. Z perspektywy czasu wychodzi, że Skorża miał racje gdyż Jirsak to rzemieślnik pasujący góra do zespołu środka tabeli.
Kirm - Zawodnik ściągnięty na miejsce Zieńczuka, niestety gorszy od niego praktycznie w każdym elemencie. Cytując klasyka "Zamienił stryjek siekierkę na kijek"
Niedzielan - Był dobry ale się rozsypał. Przypominam, że tuż po sprowadzeniu pokazał się z dobrej strony i Skorża dawał mu szanse. Po kontuzji już nigdy nie był tym samym zawodnikiem.


Reasumując Skorża poza pierwszym okienkiem gdzie faktycznie dostał ciekawych zawodników (Kosowski, Niedzielan) nigdy nie był poważnie traktowany w naszym klubie. Musiał pracować z fatalnym dyrektorem sportowym, który nasprowadzał nam szrotu z długimi kontraktami (Jirsak, Kirm) . Zamiast wzmacniać zespół jak robi to Stan obecnie, Skorży z okienka na okienko osłabiano drużynę - a oczekiwania kibiców oczywiście pozostawały wysokie (LM :rotfl: ).

Tarann 25.10.2011 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1181391)
Brednie jakich mało!

Jirsak - Był autorskim pomysłem Bednarza który od początku nie podobał się Skorży, między innymi stąd pierwsze kłótnie na linii Bednarz Skorża. Bednarz uważał Tomasa za wielki talent i nie wystawianie tego zawodnika traktował jako działanie mające zdyskredytować go jako dyrektora sportowego. Z perspektywy czasu wychodzi, że Skorża miał racje gdyż Jirsak to rzemieślnik pasujący góra do zespołu środka tabeli.
Kirm - Zawodnik ściągnięty na miejsce Zieńczuka, niestety gorszy od niego praktycznie w każdym elemencie. Cytując klasyka "Zamienił stryjek siekierkę na kijek"
Niedzielan - Był dobry ale się rozsypał. Przypominam, że tuż po sprowadzeniu pokazał się z dobrej strony i Skorża dawał mu szanse. Po kontuzji już nigdy nie był tym samym zawodnikiem.


Reasumując Skorża poza pierwszym okienkiem gdzie faktycznie dostał ciekawych zawodników (Kosowski, Niedzielan) nigdy nie był poważnie traktowany w naszym klubie. Musiał pracować z fatalnym dyrektorem sportowym, który nasprowadzał nam szrotu z długimi kontraktami (Jirsak, Kirm) . Zamiast wzmacniać zespół jak robi to Stan obecnie, Skorży z okienka na okienko osłabiano drużynę - a oczekiwania kibiców oczywiście pozostawały wysokie (LM :rotfl: ).

Nie zgadzam się odnośnie tych bredni. Bywają większe np. twój post.

Przede wszystkim odnosiłem się do posta Mateusza91w ktorym pisal nieprawdę o tym że Skorża nie miał eurasów na budowanie drużyny. Przychodząc do Wisły miał porządną bazę ludzką i jak na tamten czas spore pieniądze na wzmocnienia oraz wiedział że wydawał je będzie razem z Bednarzem.

Co do przykładów:

Jirsak był ofiarą miękkości Skorży w stosunku do drużyny. Jak już miał posadzić kogoś na ławce to sadzał potulnego Czecha ( największa wada Jirsaka - brak jaj) poza tym to był jeden z pierwszych transferów duetu Bednarz - Skorża więc nie wyobrażam sobie, żeby Skorża nie miał wpływu na ten transfer. A że Maciej po fakcie ( zawodnik za 700 tysi nie jest messim/ źle przygotowana drużyna przegrywa z leszczami) świetnie znajduje kozły ofiarne (czytaj Bednarz) to żadna tajemnica.

Żeby nie było za Jirsaka przepłacono/ nie wydobyto lub zmarnowano jego potencjał. Ale kasa BYŁA!

Kirm tutaj Panie kolego to dałeś ciała:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...ego_slowa.html
Cytat:

Maciej Skorża sprowadził Słoweńca przed poprzednim sezonem. Wisła zapłaciła NK Domżale ok. 400 tys. euro, a szkoleniowiec od razu wstawił go do pierwszego składu i obdarzył wielkim zaufaniem. - Byłem gorącym zwolennikiem jego transferu - przyznawał Skorża.
Kirm vs Zieniu pierwsze dwa sezony w lidze:

51 m - 16 bramek - Zieniu
55 m - 12 bramek - Kirm
W pucharach obaj nędza - 0 bramek.
Jedyna różnica to siła drużyn w ktorych grali. Nie twierdzę że Kirm to super piłkarz ale nie wciskaj mi że Zieniu był jakimś wirtuozem "lepszym w każdym elemencie" bo to po prostu zaniki pamięci i idealizowanie przeszłości.

Niedzielan - kontuzja, pech, co nie zmienia faktu że kase na jego kontrakt dostał a O TO CHODZIŁO W FRAGMENCIE KTÓRY CYTUJESZ!


@irman:
W dwóch pierwszych sezonach, ponieważ tyle zagrał Kirm pełnych w Wiśle

irman 25.10.2011 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1181405)
W pucharach obaj nędza - 0 bramek.

A w 2006 r. w Austrii Zieniu przypadkiem bramki nie strzelił?

A z Odense to kto jak nie Kirm bramę zaliczył?

rafalek 25.10.2011 11:22

To chyba chodzi o występy pucharowe za Skorży..

vaazon 25.10.2011 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 1181412)
A w 2006 r. w Austrii Zieniu przypadkiem bramki nie strzelił?

A z Odense to kto jak nie Kirm bramę zaliczył?

Napisał, że chodzi o dwa pierwsze sezony.

laxa 25.10.2011 14:16

Mariusz Pawełek zagrał w tym sezonie w siedmiu spotkaniach i tylko w jednym z nich puścił gola. Nic dziwnego, że jest rozchwytany. Działacze Konyasporu przyznają, że będzie im trudno zatrzymać bramkarza. Ofert za byłego gracza Wisły nie brakuje.

Pawełek po spadku Konyasporu do II ligi tureckiej zdecydował się pozostać w klubie, mimo że były zapytania w sprawie jego transferu. Chociaż jego drużyna spisuje się poniżej oczekiwań, nikt nie ma pretensji do bramkarza. Pawełek przez ponad 500 minut zachowywał czyste konto, a w jedynym meczu (z Denizlisporem), kiedy puścił gola, obronił także rzut karny.

Konyaspor przeżywa finansowe problemy i sprzedaż Pawełka jest jednym ze sposobów na ratowanie budżetu. Były bramkarz Wisły w Polsce nie miał najlepszej marki, natomiast w Turcji chciałoby go pozyskać wiele klubów. Jak informują tureckie media, chcą go Buyuksehir Stambuł, Genclerbirligi, Samsunspor i Ankaragucu, czyli kluby z ekstraklasy.


Sam Pawełek przyznaje, że na razie obowiązuje go kontrakt z Konyasporem, ale dodaje tajemniczo: - Nie wszystkie wyzwania, które czekają na mnie, są z Turcji, ale także z zagranicy - mówi, cytowany przez serwis "Memleket". - Jeśli nic się nie zmieni, on może odejść - mówią działacze drugoligowca.

Pawełek w zimowym oknie transferowym odszedł z Wisły. Nie zgodził się na propozycje kontraktu (oferowano mu 130-140 tysięcy, oczekiwał 180 tysięcy euro rocznie - wcześniej zarabiał 100 tysięcy) i będąc wolnym zawodnikiem, podpisał kontrakt z pierwszoligowym wtedy Konyasporem. Wraz z nim występuje tam były gracz Widzewa, Marcin Robak. Pawełek wybrał Turcję, bo skuszono go wysokimi zarobkami. Według nieoficjalnych informacji może tam zarabiać nawet 400 tysięcy euro rocznie netto.

Żmijka 25.10.2011 15:45

Zarabiał 100 tysięcy? :lol: nie wiem co ćpał ten co to pisał, ale to musi być dobry towar :D

Lysy 25.10.2011 16:00

Żmijko możesz rozwinąć? Bo coś nie chce mi się wierzyć by zarabiał więcej niż 100tyś. Euro - nie przychodził do nas w charakterze "gwiazdy" jak Wojciech Ł. więc raczej na zarobki 150tyś. Euro plus nie mógł w tamtych czasach liczyć.

Chyba, że miał znacznie niższe pobory, w to jestem w stanie uwierzyć.

Osobiście cieszę się z faktu, iż Mariuszowi się jakoś wiedzie. To sympatyczny facet i niezły bramkarz obdarzony fenomenalnym refleksem. Wybronił nam mnóstwo meczów o czym się nie pamięta, ludzie pamiętają go tylko z błędów i momentów dekoncentracji... taki los bramkarza.

Proud 25.10.2011 16:05

Ja myślę, że właśnie zarabiał mniej.

Żmijka 25.10.2011 16:18

Zarabiał znacząco mniej ... znacząco.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl