Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

crazykaro 26.07.2010 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 944870)
:rotfl:

nienawidzę jak ktoś nie sprawdzi, nie jest pewny swoich racji a będzie innego pouczał.
Prawdopodobieństwo jest liczone wg prostego wzoru:

P(A) = marża bukmachera/kurs. Licząc że taki pierwszy z brzegu bukmacher - toto-mix ma marże 90% czyli 0,90 to daje:
P(A) = 0.9/1.7 = 53%.

Ale idź mnie dalej pouczaj w sprawach matematyki niebędąc samemu zbytnio douczonym.

Nie mówiąc już że jakby było tak jak mówisz to byłaby to prawdziwa żyła złota. Grając 100 razy kurs 1.7 mając prawdopobieństwo 75% trafisz go 75 razy czyli 75*1.7 = 127.90 czyli wygrywasz na czysto 27.90 jednostek. Ależ to proste. Szkoda że w rzeczywistości tak nie jest.

PS. W najlepszym dla Ciebie przypadku (buk Pinnacle - marża około 95% i kurs 1.625) masz prawdopodobieństwo 58.5%.

PS2. Może ty mnie oświecisz swoją matematyką z której Ci wyszło to 75% szans bo może być to nad wyraz interesujące.


Zawsze sie zastanawiałem jak sie liczy takie kursy ale ponieważ się nie bawię w obstawianie to jakoś nie sprawdziłem. W sumie bardzo ciekawe :-D

prober 26.07.2010 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 944870)
nienawidzę jak ktoś nie sprawdzi, nie jest pewny swoich racji a będzie innego pouczał.
Prawdopodobieństwo jest liczone wg prostego wzoru:

P(A) = marża bukmachera/kurs. Licząc że taki pierwszy z brzegu bukmacher - toto-mix ma marże 90% czyli 0,90 to daje:
P(A) = 0.9/1.7 = 53%.

Ale idź mnie dalej pouczaj w sprawach matematyki niebędąc samemu zbytnio douczonym.

Nie muszę sprawdzać swoich racji, bo wiem że podane prawdopodobieństwo jest właściwe. Po prostu Twój wzorek nie ma zastosowania, geniuszu. Totomix daje więcej szans Lechowi (niski kurs na 2), u nich Sparta ma "tylko" 67%.

mr_kwolf 27.07.2010 00:00

No to mi wytłumacz jak to wyliczyłeś? Jakiego wzoru użyłeś? Bo jak na razie to się napinasz i twierdzisz że masz racje nie mając żadnych argumentów.

To slowo geniusz pokazuje że chyba zabolało to co napisałem :D Nie martw się, dokładnie o to mi chodziło.

Dodam że u mnie wychodzi wszystko tak jak powinno

1 - 0.9/1.7 = 52.9%
X - 0.9/3.4 = 26.4%
2 - 0.9/4.35 = 20.7%

Sumując prawdopodobieństwa wychodzi 100%.

prober 27.07.2010 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 944877)
No to mi wytłumacz jak to wyliczyłeś? Jakiego wzoru użyłeś? Bo jak na razie to się napinasz i twierdzisz że masz racje nie mając żadnych argumentów.

Policz dla zerowej marży i skoryguj względem wartości kursów na wszystkie pozostałe możliwości (czyli tutaj remis i zwycięstwo Lecha).

1 - 1/(1,7-1)/(1/(1,7-1)+1/(3,4-1)+1/(4,35-1)) = 67%
X - 1/(3,4-1)/(1/(1,7-1)+1/(3,4-1)+1/(4,35-1)) = 19%
2 - 1/(4,35-1)/(1/(1,7-1)+1/(3,4-1)+1/(4,35-1)) = 14%


Cytat:

To slowo geniusz pokazuje że chyba zabolało to co napisałem :D Nie martw się, dokładnie o to mi chodziło.
To była ironia :)
Ale w sumie chyba trafiłem w sedno. Jesteś po prostu szukającym samodowartościowania megalomańskim pseudo-matematykiem, który ma trudności z wychwyceniem ironii. Bingo? ;-)

mr_kwolf 27.07.2010 00:15

Użycie w tym przypadku ironii pokazuje właśnie że Ciebie to zabolało. Ale widać ty tego nie zrozumiałeś i myślisz że nie załapałem tak prostej formy żartu.

Zerowej marży? A bukmacher to instytucja charytatywna że mam liczyć do zerowej marży? Ponadto jak licze do zerowej do mi wychodzi 59%.

Czekam dalej na jakieś konkretne wyliczenia.
Cytując klasykę polskiej piłki: "Czyżby się komus dupka paliła?"

EDIT:

Można jakieś słowo wyjaśnienie czemu tak? Bo to bardzo ciekawe co napisałeś i może na sens tylko nie bardzo wiem o co ci chodzi. Nie mówiąc już że liczenie dla zerowej marży jest bez sensu bo to jakby kupować w sklepach w cenach hurtowych.

EDIT2:

Twoje wyliczenia są o dupe rozbić bo wynika z nich że bukmacher sobie sam strzela w stopę gdyż jak zagrasz kurs 1.7 sto razy i trafisz go (wg twojego prawdopodobieństwa) 67 razy to 1.7*67=113.90 czyli jesteś 13.90 do przodu. Dla mnie to wystarczający dowód że nie masz racji.

prober 27.07.2010 00:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 944881)
Użycie w tym przypadku ironii pokazuje właśnie że Ciebie to zabolało. Ale widać ty tego nie zrozumiałeś i myślisz że nie załapałem tak prostej formy żartu.

Dałeś dowód nie załapania żartu, więc po prostu wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują ;)

Cytat:

Zerowej marży? A bukmacher to instytucja charytatywna że mam liczyć do zerowej marży? Ponadto jak licze do zerowej do mi wychodzi 59%.
Bo źle liczysz, nie bierzesz pod uwagę relacji między kursem na 1 a kursem na X i 2.

Cytat:

Czekam dalej na jakieś konkretne wyliczenia.
Nie żartuj sobie, wszystko podałem wyżej jak na tacy, musisz tylko zrobić 4 odejmowania i 5 dzieleń. Zbyt trudne zadanie? :)

Cytat:

Cytując klasykę polskiej piłki: "Czyżby się komus dupka paliła?"
Ja gustuję w innej klasyce :)

mr_kwolf 27.07.2010 00:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 944882)
Dałeś dowód nie załapania żartu, więc po prostu wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują ;)

Bo źle liczysz, nie bierzesz pod uwagę relacji między kursem na 1 a kursem na X i 2.

Nie żartuj sobie, wszystko podałem wyżej jak na tacy, musisz tylko zrobić 4 odejmowania i 5 dzieleń. Zbyt trudne zadanie? :)

Ja gustuję w innej klasyce :)

Sam dobrze wiesz że dałeś je chwile poźniej po edytowaniu więc już tak nie kozacz teraz. Wyżej dałem ci dowód że nie masz racji. Masz jakieś wytłumaczenie tego czy uważasz że bukmacher sam sobie strzela w stope?

prober 27.07.2010 00:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 944883)
Ty gościu chyba nawet nie umiesz odejmować i dzielić bo ja sobie zrobiłem ładną formułkę w Excelu i mi z twoich wzorów wyszły takie same wyniki jak mi.

Chyba ten twój Excel koślawo działa... Masz łopatologicznie krok po kroku:
1/(1,7-1)/(1/(1,7-1)+1/(3,4-1)+1/(4,35-1)) = 1,429/(1,429+0,417+0,299) = 0,67
1/(3,4-1)/(1/(1,7-1)+1/(3,4-1)+1/(4,35-1)) = 0,417/(1,429+0,417+0,299) = 0,19
1/(4,35-1)/(1/(1,7-1)+1/(3,4-1)+1/(4,35-1)) = 0,299/(1,429+0,417+0,299) = 0,14

Cytat:

Ogólnie po głębszym przeanalizowaniu twojego sposobu to ty po prostu masz wzory które trzeba użyć w momencie jak nie znasz marży buka (co jest bardzo proste do odczytania przy zakładach dwudrogowych) a ja mam wzór gdy znamy marże.
Więc liczysz wg pochodnych wartości, a najbardziej interesujące są wartości pierwotne.

Dalszą dyskusję proponuję kontynować przez PW, bo już i tak jest zbyt długi OT.

Uran235 27.07.2010 01:11

Prober, nie gorączkuj się, tylko przyjmij kytykę z pokorą. Może ktoś Cię wprowadził w błąd.

Kurs K=1,7
Prawdopodobieństwo P=67%=0,67
P*K=1,139>1 - mielibyśmy do czynienia z value betem

Dla podanego przez mr_kwolfa prawdopodobieństwa 52,9% wsółczynnik P*K=0,8993<1
Dodajmy, że dla pozostałych dwóch opcji mr_kwolf osiąga współczynnik P*K w okolicach 0,9, a Ty w okolicach 0,6. To jest wbrew zasadom bukmacherki.

wolfy 27.07.2010 01:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 944886)
Prober, nie gorączkuj się, tylko przyjmij kytykę z pokorą. Może ktoś Cię wprowadził w błąd.

Kurs K=1,7
Prawdopodobieństwo P=67%=0,67
P*K=1,139>1 - mielibyśmy do czynienia z value betem

Dla podanego przez mr_kwolfa prawdopodobieństwa 52,9% wsółczynnik P*K=0,8993<1
Dodajmy, że dla pozostałych dwóch opcji mr_kwolf osiąga współczynnik P*K w okolicach 0,9, a Ty w okolicach 0,6. To jest wbrew zasadom bukmacherki.

Fakt, to by było bez sensu. Więc prober - albo to bukmacherzy dali d..., albo Ty. Ja tam nie mam wątpliwości, bo na końcu zawsze wygrywają oni:lol:

prober 27.07.2010 02:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235
Kurs K=1,7
Prawdopodobieństwo P=67%=0,67
P*K=1,139>1 - mielibyśmy do czynienia z value betem
Dla podanego przez mr_kwolfa prawdopodobieństwa 52,9% wsółczynnik P*K=0,8993<1
Dodajmy, że dla pozostałych dwóch opcji mr_kwolf osiąga współczynnik P*K w okolicach 0,9, a Ty w okolicach 0,6. To jest wbrew zasadom bukmacherki.

OK, jeśli lubisz podstawiać do wzorków które uzasadniają typy bukmacherskie - to w porządku, całość jest wtedy spójna i wszyscy są szczęśliwi. Tylko jakoś często wychodzą sprzeczności (spróbuj rozpisać szanse wedle tych "słusznych" kalkulacji dla czerwcowego meczu Brazylia - Korea, było 1X2 1,1 9,0 26,0 ) :)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 944889)
Fakt, to by było bez sensu. Więc prober - albo to bukmacherzy dali d..., albo Ty. Ja tam nie mam wątpliwości, bo na końcu zawsze wygrywają oni:lol:

Tutaj akurat nie widzę problemu, ogólnie wygrywam z nimi - zresztą ja już i tak zbyt wiele się rozpisałem... Grajcie wg swoich upodobań i ulubionych kalkulacji, mniej lub bardziej zyskownych. Powodzenia życzę ;)

Maciuś 27.07.2010 06:21

Czemu klub Lech Poznan nie dolozy polsatowi brakujacych 35 tys. euro zeby jednak mecz transmitowac? Przeciez to reklama i dla klubu i dla miasta.

elomike 27.07.2010 07:53

Kurfa jak czytam co Wy piszecie to ciśniecie po tej Amice jakbyście jakieś kompleksy mieli... Ludzie spokojnie, przejdą to przejdą nie to nie...

orzeu 27.07.2010 08:22

Jednego z najwazniejszych meczow polskiej druzyny w sezonie od lat nie transmituje tvp. A potem zdziwienie ze abobament malo kto placi...

Prober jesli kurs 1,7 to 75% z ktorych potem zjechales na 67% to powiedz ile procent to kursy: 1,9; 1,5; 1,3; i 1,1.
Nawet upraszczajac na maksa wyliczenia, usuwajac marze buka i stosujac banalna logike ze kurs 2 to 50%, a 1 to 100% szansa 75% wychodzi przy kursie 1,5. A dodajac marze wychodzi przy zdecydowanie nizszym kursie.

I do cholery gadajcie zo soba normalnie jak ludzie.

0 22 27.07.2010 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 944924)
Jednego z najwazniejszych meczow polskiej druzyny w sezonie od lat nie transmituje tvp. A potem zdziwienie ze abobament malo kto placi....

Na weszlo był kiedys taki fajny tekst. Czas sie obudzić i przestać gadać, że to polski sport numer jeden. Owszem światowe spedy w stylu Mundialu lub Euro kogoś interesują. Ale ligowa kopana jest w podziemiu. Interesuje tylko fanatyków-wariatów. A piłkarze w większości są totalnie anonimowi. Wojtek Szala nie jedzi metrem, bo mysli ze by go zaatakował tłum ludzi. A pewnie poznałaby go jedna na sto-tysiąc osób. Milion razy bardziej znany jest jakiś tancerz z show TVNu itp.

tofik 27.07.2010 09:02

Haha to jest absolutna prawda. Jeszcze badana była oglądalność meczy Ekstraklasy. Podobno 60k ludzi średnio na to patrzy.
A teraz przyznać się, gdybyście nie kibicowali klubowi X, czy interesowałaby was ta liga ? tak ogólnie ?

mr_kwolf 27.07.2010 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 944924)
Jednego z najwazniejszych meczow polskiej druzyny w sezonie od lat nie transmituje tvp. A potem zdziwienie ze abobament malo kto placi...

Prober jesli kurs 1,7 to 75% z ktorych potem zjechales na 67% to powiedz ile procent to kursy: 1,9; 1,5; 1,3; i 1,1.
Nawet upraszczajac na maksa wyliczenia, usuwajac marze buka i stosujac banalna logike ze kurs 2 to 50%, a 1 to 100% szansa 75% wychodzi przy kursie 1,5. A dodajac marze wychodzi przy zdecydowanie nizszym kursie.

I do cholery gadajcie zo soba normalnie jak ludzie.

Oj też się mylisz, przy kursie 1.5 masz prawdopodobieństwo 66.6%. W takim wypadku trzeba zastosować funkcje wykładniczą a nie liniową i nie da się tak łatwo wyliczyć środka między dwoma punktami.

Prober, odnośnie tego Excela to faktycznie ja zrobiłem błąd dlatego chwile potem wyedytowałem swojego posta do którego częsci tylko się odniosłeś a nie odpowiedziałeś mi na inne ważniejsze kwestie.
Dlatego zadam jeszcze raz pytanie. Wg Ciebie bukmacher wystawiając takie kursy sam strzela sobie w stopę?

Chociaż czytając twojego ostatniego posta i widząc u Ciebie już brak argumentów (wyskoczenie z tekstem "i tak ich ogrywam") może lepiej skończmy ten offtop.

A odnośnie tej Korei to proszę bardzo:
Marża buka około 5.5%
1 - 0.945/1,1 = 85.9%
X - 0.945/9.0 = 10.5%
2 - 0.945/26.0 = 3.6%

I nie wiem za bardzo co było trudnego w tym przypadku. Czym on się różnił od meczu Sparta-Lech.

julo 27.07.2010 09:14

Jednak pokażą mecz Kolejorza w el. LM na Polsacie Sport.

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

Ja tam obejrze na pepikach. W końcu trzymam ich strone i fajnie sie będzie cieszyć razem z nimi :D

prober 27.07.2010 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 944924)
Prober jesli kurs 1,7 to 75% z ktorych potem zjechales na 67%

Po prostu przy 1,6 szanse Sparty wyniosły niecałe 75%. A do 67% "zjechałem", bo mr_kwolf podsunął kurs 1,7 w Totomiksie, gdzie kurs na wygraną Sparty był wyższy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 944924)
to powiedz ile procent to kursy: 1,9; 1,5; 1,3; i 1,1.

To zależy od kursów na dwa pozostałe rozstrzygnięcia. I to właśnie różni proponowaną przeze mnie metodę od tej z uwzględnieniem marży. Podałem wcześniej sposób jak to liczyć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf
Dlatego zadam jeszcze raz pytanie. Wg Ciebie bukmacher wystawiając takie kursy sam strzela sobie w stopę?

Nie strzela sobie w stopę, zarabia dalej swoje. Po prostu w systemie 1X2 kursy bukmacherskie celowo różnią się od rozkładu szans najbliższego rzeczywistemu. I jeśli ci to odpowiada to graj według tego co bukmacher podsuwa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf
Chociaż czytając twojego ostatniego posta i widząc u Ciebie już brak argumentów (wyskoczenie z tekstem "i tak ich ogrywam") może lepiej skończmy ten offtop.

KOlejny raz powtórzę, że ne musze sie silić na dowody. Jeśli dobrze ci z tym, to graj w swoim systemie. Kilkanaście postów wcześniej wtrąciłem, że bukmacherzy dają niecałe 75% szans Sparcie i to zdecydowanie podtrzymuję, cała reszta rozważań nt. bukmacherskie jest w tym wątku zbędna.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf
A odnośnie tej Korei to proszę bardzo:
Marża buka około 5.5%
1 - 0.945/1,1 = 85.9%
X - 0.945/9.0 = 10.5%
2 - 0.945/26.0 = 3.6%

I choćby tutaj widać, że rozkład szans jest sztucznie spłaszczony, tylko 86% szans na wygraną dla drużyny numer 1 w spotkaniu z drużyną numer 105 w rankingu światowym? :) Oceń sam.

Nikogo o odmiennym zdaniu nie zamierzam usilnie prostować. Dla mnie End Of Topic (dalej ew. już tylko PW, to nie jest temat o zakładach bukmacherskich).

emj10 27.07.2010 10:01

prober, sam jednak zacząłeś ten temat i nie masz racji bo w żadnen sposób nie wychodzi 75% na Spartę, a zaledwie trochę ponad 50% na wygraną gospodarza w tym meczu. Poza tym przypominam, że są to wyłącznie szacunki i każdy może stosować własną metodologię odmienną od tego co stosuje buk. Kurs na Spartę waha się obecnie między 1.55 a 1.70 co daje średnią 1.63 przy czym notujemy w tej chwili tendencję spadkową tego kursu. Tak czy siak Sparta ma dla bukmacherów większe szanse na wygraną niż na remis i porażkę razem wzięte. Podobnie ma się to dla większości użytkowników tego forum, choć ja mimo wszystko upatruję niespodziankę i gdybym jeszcze grał w buki to x2 murowany :)

julo 27.07.2010 10:21

1.70 to 70% szans ?
A jak jest współczynnik 3.00 :D to chyba pewniak :D

<Crasch> 27.07.2010 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez julo (Post 944949)
Jednak pokażą mecz Kolejorza w el. LM na Polsacie Sport.

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

Ja tam obejrze na pepikach. W końcu trzymam ich strone i fajnie sie będzie cieszyć razem z nimi :D

heh jak pokażą w otwartej u pepików co u nas ściąga, to plszmacie nie uda sie zakodować nam meczu:P
I u nich jest bardziej odpowiedni komentarz:D dla mnie przynajmniej:P

WISŁA 1906 NH 27.07.2010 11:09

Mój post na temat dzisiejszego meczu Amiki będzie krótki.


Sparta Praga !! :D

krytyk 27.07.2010 11:35

radzę nie przejmować się zbytnio Lechem tylko patrzeć na czwartkowy mecz z Karabachem bo jak tam powinie nam się noga to w Baku będzie mordęga o życie i uniknięcie kompromitacji

KrasnalFN 27.07.2010 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez julo (Post 945005)
1.70 to 70% szans ?
A jak jest współczynnik 3.00 :D to chyba pewniak :D

Im mniejszy kurs tam większe prawdopodobieństwo wygranej, kurs 1.01 to zdarzenie praktycznie na 100% pewne (za postawioną złotówkę wygrasz 1.01 zł), im wyższy kurs tym mniejsze prawdopodobieństwo wygranej (przy kursie 3.00 za postawioną złotówkę wygrasz 3 zł)

emj10 27.07.2010 11:49

Jacek Kiełb skręcił nogę. Mimo wszysto typ x2 :)
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...wiadomosc.html

orzeu 27.07.2010 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 944944)
Oj też się mylisz, przy kursie 1.5 masz prawdopodobieństwo 66.6%. W takim wypadku trzeba zastosować funkcje wykładniczą a nie liniową i nie da się tak łatwo wyliczyć środka między dwoma punktami.

Przecież zaznaczyłem, że pomijam marżę buka. I wtedy przy kursie 1,5 i założeniu że jest to 75% przy przemnożeniu przez 0,9 wychodzi właśnie 67%.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prober (Post 944966)
Po prostu przy 1,6 szanse Sparty wyniosły niecałe 75%. A do 67% "zjechałem", bo mr_kwolf podsunął kurs 1,7 w Totomiksie, gdzie kurs na wygraną Sparty był wyższy.

To zależy od kursów na dwa pozostałe rozstrzygnięcia. I to właśnie różni proponowaną przeze mnie metodę od tej z uwzględnieniem marży. Podałem wcześniej sposób jak to liczyć.

Ta metoda nie ma racji bytu bo prawdopodobieństwo dla jednego zdarzenia powinno liczyć się tak samo niezależnie od ilości możliwych rozstrzygnięć. Przykładowo 1,7 w siatkówce gdzie masz 12 jest takim samym prawdopodobieństwem jak 1,7 w futbolu gdzie masz 1X2.

Cytat:

Kolejny raz powtórzę, że ne musze sie silić na dowody. Jeśli dobrze ci z tym, to graj w swoim systemie. Kilkanaście postów wcześniej wtrąciłem, że bukmacherzy dają niecałe 75% szans Sparcie i to zdecydowanie podtrzymuję, cała reszta rozważań nt. bukmacherskie jest w tym wątku zbędna.
Stosując metodę „tak bo tak, dowodów nie dam” lekceważysz swoich współrozmówców. Zwłaszcza, że nie rozmawiamy o sprawie ideologicznej tylko o matematyce/statystyce/logice, a w takiej dyskusji tylko jedna strona może mieć rację bo wszystko jest do wyliczenia przy zastosowaniu właściwych wzorów. I jeśli z jednej strony masz kalkulację, a z drugiej „tak bo tak” to sory ale wychodzi wyraźnie kto podchodzi do tematu należycie.

Cytat:

I choćby tutaj widać, że rozkład szans jest sztucznie spłaszczony, tylko 86% szans na wygraną dla drużyny numer 1 w spotkaniu z drużyną numer 105 w rankingu światowym? :) Oceń sam.
Oprócz prawdopodobieństwa istnieje jeszcze coś takiego jak zachęcenie grających do obstawienia i liczenie na skumulowanie przez grających kilku zdarzeń 1,1 gdzie prawdopodobieństwa łącznego ich trafienia spada dramatycznie wraz z ilością zdarzeń.

Jaroo1 27.07.2010 11:54

Cytat:

Na weszlo był kiedys taki fajny tekst. Czas sie obudzić i przestać gadać, że to polski sport numer jeden. Owszem światowe spedy w stylu Mundialu lub Euro kogoś interesują. Ale ligowa kopana jest w podziemiu. Interesuje tylko fanatyków-wariatów. A piłkarze w większości są totalnie anonimowi. Wojtek Szala nie jedzi metrem, bo mysli ze by go zaatakował tłum ludzi. A pewnie poznałaby go jedna na sto-tysiąc osób. Milion razy bardziej znany jest jakiś tancerz z show TVNu itp.
Niby racja ale... po pierwsze nie mieszajmy tancerzy z show z TVNu bo te show ze sportem nie ma wiele wspolnego. Po drugie w takim razie ktory sport jest numerem 1? ;) Oczywiscie nasza pilke ligowa ogladaja tylko fanatycy ale czy siatkowke oglada wiecej osob (a przeciez jaki poziom mamy w noge a jaki w siatke), czy pilke reczna oglada wiecej osob? Ja tutaj bym bardziej obstawal za tym ze pilka nozna to sport numer jeden z takich wzgledow jak:
z tego co pamietam to najwieksza ogladalnosc maja mecze polskiej kadry na MS/ME, dopiero za nimi sa mecze siatkarzy czy pilkarzy recznych na tych samych imprezach. A przeciez z gory wiadomo ze Polscy pilkaze nozni na MS i ME sie zblaznia a siatkarze i szczypiornisci nie, a i tak najwiecje osob oglada piłke nozna :)
Jesli chodzi o wystepy klubowe to nie wiem dokladnie ile osob oglada piłke nozna, siatkowa i reczna ale mysle ze proporcje sa raczej wyrownane. Ale na to sie sklada wiele czynnikow, np wiekszosc meczow jest kodowanych czyli trafia do dojsc waskiego grona odbiorcow.
Jesli chodzi o rozpoznawalnosc zawodnikow. Szali wiele osob nie rozpozna ale czy jakiegos bobka ktory gra w siatkowke i reczna a nie jest reprezentantem kraju rozpozna kazdy Polak? Raczej nie, wiadomo reprezentantow kraju w siatkowke rozpozna wiekszosc osob ale mysle ze tak samo wiekszosc rozpoznalaby 20 naszych najlepszych kadrowiczow w pilce noznej.
Mysle ze zawsze sportem numer jeden byla pilka nozna, zawsze gralo sie w pilke nozna bedac dzieciakiem a nie w inne sportwy. Oczywiscie pilka nozna to najbardziej dostepny sport, wystarczy pilka, kawalek pola i nawet 4 tyczki gdzie do siatkowki potrzeba troche wiecej sprzetu, i do recznej tak samo.
Wiadomo nastaly czasy w ktorych wazniejsze od sportu jest show w tvnie czy M jak Miłosc w tvp no ale na to nic nie poradzi. Napewno ogolnie sport nie jest tak popularny jak moze i powinien byc ale obstaje przy tym ze mimo wszystko to pilka nozna jest sportem numer jeden w tym kraju- biorac pod uwage sporty bo tak to jak piszesz/my. Najpierw show, pozniej seriale a pozniej sport...
Sorki za off top ale mysle ze to taka ciekawa kwestia.

0 22 27.07.2010 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 945081)
Niby racja ale... po pierwsze nie mieszajmy tancerzy z show z TVNu bo te show ze sportem nie ma wiele wspolnego. Po drugie w takim razie ktory sport jest numerem 1? ;) .

Żaden. Raz fajny jest Adaś, potem fajny bywa Kubica albo Radwańska, raz na 2-4 lata Naród przypomina sobie o piłkarzach, ale tylko wtedy gdy gdzies wejdą (i to raczej tylko w klimacie: ale frajerzy wracamy do Adasia, Roberta, Agnieszki).

Rosną nam pokolenia totalnie nie interesujace sie sportem. I znowu weszło:

"Jestesmy za bogaci by traktowac sport jako trampoline do lepszego zycia, jestesmy za biedni, zeby traktowac sport jako fajne hobby - nie ma czasu, praca, szkola, korepetycje, konferencje'.

Jaroo1 27.07.2010 12:32

No tak, u nas tylko pogon za sukcesem. Fajnie sobie "pokibicowac" Polakowi w F1, Polsce ktora jest wysoko w rankingach w tenisie itd ale tak czy siak zawsze najwieksze tlumy, najwieksze zainteresowanie jest pilka nozna ;) A ze takie czasy nastaly ze dla mody skacze sie na nartach, gra w tenisa itd to nic na to nie poradzimy. Jaki by ten poziom zainteresowania sportem numer jeden nie byl to i tak tym sportem jest pilka nozna. Najwiecej ludzi chodzi na mecze pilki noznej. A gdyby pilkarze osiagali takie sukcesy jak siatkarze i szczypiornisci to wiesz ze wteyd by byl szal i naprawde bysmy uswiadczyli ze to jest sport numer 1 i dlugo, dlugo nic.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl