Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

picasso 08.03.2010 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 866467)
Haha nie no ludzie jakby mial przyjsc Ulatowski to juz wole Skorze na 5 nastepnych lat w Wisle i to niezaleznie od zakonczenia tego sezonu. Facet bez sukcesow, zadnego stylu gry, ktory wypromowal sie tylko tym, ze byl asystentem Beenhakkera.

Oby zwyciezyly opcje zagraniczne.

czyli Ulatowski jest dokładnie tam gdzie był Skorża w momencie przyjścia do nas...

MatMario 08.03.2010 21:52

Skończcie ten temat bo to nikomu pewnie nei będzie potrzebne, a pismaki czytają to forum a fakty i inne gówna będą szukały sensacji. Sam nie wiem i wolę nie wiedzieć.

Pablo84 08.03.2010 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maci0s (Post 866489)
byłem, ale to co tam sie działo musi zostac w tajemnicy... Do tego się zobowiązali wszyscy uczestnicy...
i to nie byli kibice ogólnie tylko SKWK

A co to za tajemnica, jak na interii jest wszystko opisane?

Wisła nie może czekać z ratowaniem sytuacji w klubie. Jej kibice są zniecierpliwieni, ilość zwolenników Skorży i jego podopiecznych topnieje. Na dzisiejszym spotkaniu z kibicami piłkarzy przywitały kwiaty i damskie rajstopy z okazji dnia kobiet mające być aluzją do mało męskiej - zdaniem fanów - postawy na boisku.

nesta 08.03.2010 21:59

Picasso, jesli dobrze pamietam to Skorza juz mial jakies sukcesy na swoim koncie. PP, PL z Groclinem, swietna runda (albo sezon) z tym klubem.

maci0s 08.03.2010 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 866495)
A co to za tajemnica, jak na interii jest wszystko opisane?

Wisła nie może czekać z ratowaniem sytuacji w klubie. Jej kibice są zniecierpliwieni, ilość zwolenników Skorży i jego podopiecznych topnieje. Na dzisiejszym spotkaniu z kibicami piłkarzy przywitały kwiaty i damskie rajstopy z okazji dnia kobiet mające być aluzją do mało męskiej - zdaniem fanów - postawy na boisku.

Na Interii masz tylko info o spotkaniu...
A nie to co tam padło... Koniec

qchar90 08.03.2010 22:05

na interii.pl dobrze opisana sprawa, niestety Bogusław Cupiał otacza się złymi doradcami którzy nic nie maja wspolnego z futbolem, przydalby sie ktos z zagranicy znajacy sie na fachu plus do tego młodzi ktorzy mogli by sie wiele nauczyc przy doswiadczonym z zagranicy, a nie stare "zgredy" ktorzy nigdy nic nie mieli wspolnego z prowadzeniem klubu.

picasso 08.03.2010 22:09

tak,tylko że wtrdy tak naprawdę w lidze była Wisła.Groclin i Legia.teraz zamiast Groclinu jest Samica.Skorża mial to szczęscie,że trenował Grodzisk.gdyby Ulatowskiemu dano potrenować poznaniaków być może też miałby podobne sukcesy.zreszta patrząc na tabelę przecietny Bełchatów jest wysoko a i Ulatowski ze Skorża ostanio też chyba wygrał.żeby było jasne wg mnie to czas Skorży najzwyczajniej w Wiśle minął i ciężko bedzie mu coś tu jeszcze ugrać,ale to nie znaczy że uważam Ulatowskiego za zbawcę.moim zdaniem najlepszą opcją byłby ktoś z zagranicy i to z mocnej ligi.wiem,ze drogi,ale nam potrzebne są nowe standardy.za długo dusimy sie w "polskiej mysli szkoleniowej" choc obawia, sie że specyfika polskiej ligi (dwie długie przerwy w rozgrywkach) może stanowić wyzwanie dla trenerów z zachodu.

szczebrzeszcz 08.03.2010 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 866329)
Nie, dla mnie zdecydowanie najlepszym kandydatem jest Nowak. Ma wystarczające doświadczenie trenerskie, zawodnikiem był wybitnym (jak na polskie warunki, rzecz jasna). Nie skażony "polską myślą szkoleniową". W odróżnieniu od Urbana czy Trzeciaka trenował już poważne zespoły, bo MLS to liga jednak silniejsza od polskiej. Co ważne, Nowak byłby raczej pracą w Wiśle zainteresowany i traktował to jako nobilitacje i wyzwanie, a nie kolejny kupon do emerytury. A entuzjazm i zarażenie nim piłkarzy jest absolutnie kluczowe.

mentalność czy motywowanie w stylu amerykańskim to byłby jego największe atuty
tylko czy u nas dałoby radę to zaszczepić

tofik 08.03.2010 22:27

Raczej na speache motywacyjne typu "I'm a champion" nasi zareagowaliby śmiechem.
Kasa misiu kasa. Jakby była kadra 22 grajków, taka na poważnie. I wszyscy by mieli kontrakty motywacyjne. to by zapieprzali jak małe samochodziki.

Oldpara 08.03.2010 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 866515)
I wszyscy by mieli kontrakty motywacyjne. to by zapieprzali jak małe samochodziki.

Wszyscy mają w Wiśle motywacyjne. Ostatni z kontraktem starego typu był Cantoro. Jak nie wygrają mistrza, to połowa kasy idzie w diabły.

koyoot 08.03.2010 22:33

Czyli w takim wypadku Lobodzinski zarabia nie 320 tysiecy Euro tylko 160 tysiecy:). Sobol nie 250 tylko 125 tysiecy:). Gargula nie 350 tysiecy tylko 175 tysiecy euro:). Tylko jakby tak podliczyc wszystko to ta polowa kasy urasta do rzedu miliona dwoch milionow euro.

Moim zdaniem tak czy tak to zdecydowanie za duzo na mozliwosci Polskich pilkarzy i ktos za te kontrakty powinien wpierdal dostac.

tofik 08.03.2010 22:33

Ale nie ma ławki, więc co z tego, skoro każdy ma pewne miejsce.
Nie znam zapisów kontaktowych, czyli jak rozumiem motywujemy od wyników, a nie od liczby występów ?
Jeśli tak, to nie ma tragedii, a jeśli od występów to bez sensu bo i tak gra ta sama 11.

Z tego co pamiętam, to Cantoro miał jakieś "wejściówki"

dedi_krk 08.03.2010 23:13

Dla dywersantów polecam artykuł Sarzały w dzisiejszej GW. Tam macie jasno i trafnie nakreślony problem Wisły Kraków.

Jonasz 09.03.2010 00:45

Jeszcze jest jeden aspekt. Atakujecie Skorżę, że jest zbyt uległy, miękki, że za mało daje piłkarzom w kość,a taki Petrescu dawał im ostro.
Czy teraz nie chodzi przypadkiem o to, że Skorża dał im właśnie za duże obciążenia? Że są przymuleni? No to jak to jest? Traktuje ich lekko - źle, dał im w dupe - też źle.
Przestańmy ze Skorży robić wszelkie zło.
Druga sprawa dotyczy spotkania z piłkarzami - jeżeli dostali te kwiaty i rajstopy w ramach Dnia Kobiet i to był żart i w atmosferze żartu zostało to odebrane przez piłkarzy, to OK. Jeżeli było to w atmosferze gniewu i złości i pokazania tego co myślą niektórzy kibice o piłkarzach , to właśnie dokonuje się kolejny groźny aspekt rozwalania i drużyny i klubu. Poniżaniem zawodników w ten sposób nie poprawicie ani ich formy, ani atmosfery, ani kondycji psychicznej. W klubie syf odgórny, wyniki słabe i kibice, którzy po dwóch MP z rzędu w przypadku spadku formy sportowej traktują piłkarzy jak szmaciarzy. Zastrzegam raz jeszcze - jeżeli to było w atmosferze żartu OK, jeśli w atmosferze złości - żenada. Wspomniane zostały tutaj koszykarki - dla koszykarek jest to ostrzeżenie, że jeżeli w przyszłym roku spadnie im forma i w pucharach i lidze będą grały tak, jak w tym roku w lidze, to na dzień faceta czyli 10 marca dostaną od grupki "fanów" kalesony i paczkę gwoździ. Ja rozumiem, że łaska kibiców na pstrym koniu jeździ, ale jeżeli wymagamy oprócz formy sportowej - wytrzymałości psychicznej od zawodników , to wymagajmy też tego od siebie.

kot 09.03.2010 01:10

W sprawie prezesów TF i ich traktowania Wisły, jak bękarta Cupiała, wypowiadałem się kilka lat temu. Kiedy wóz jest ciągnięty w rózne strony, z reguły stoi w miejscu. Fobia TF wobec Wisły musi chcąc nie chcąc emanować w ich działaniach swoistą destrukcją niezbędnych poczynań klubu i wtedy plany Cupiała wobec Wisły ulegają zniekształceniom. Dochodzi do tego czynnik ciała doradczego Cupiała, które pośród propozycji klubowych, koniec końców wybiera częstokroć opcje nietrafione w Wiśle, czasami powodowane także bezpośrednio przez osoby z działu sportowego klubu. Ale gdy do tego dochodzi jeszcze obniżka formy piłkarzy oraz brak chemii z trenerem, skutkujący zmęczeniem materiału w wynikach i grze drużyny, to wtedy sytuacja robi się nieciekawa.

Właśnie obecnie jesteśmy na kolejnym niebezpiecznym dla klubu zakręcie. Przeciwnicy Wisły, zwłaszcza Ci wewnętrzni, otrzymali solidne argumenty po wpadce z Lewadią, że to wszystko nie ma sensu, gdyż nie udawało się z Barcelonami i nie udaje się nawet z Lewadiami i wiercą dziurę w brzuchu Cupiała na całego. Cupiał akurat odczuwa negatywne skutki ogólnego kryzysu finansowego na świecie i dlatego jak nigdy, Wisła już bez żartów, musi sama na siebie zarobić, aby utrzymać się na topie. Dlatego tak bardzo ważna jest mobilizacja i zrozumienie przez klub i piłkarzy, odpowiedzialności za obecne i przyszłe losy klubu. Dlatego mimo słabości czy niepomyślnych wiatrów oraz braku kibiców i stadionu, piłkarze i trener powinni pokonać wszystkie te słabości i stanąć na wysokości zadania. Wygrać ligę za wszelką cenę i bezbłędnie podejść do LM. Zjednoczyć się w tym celu z trenerem i resztą kolegów piłkarzy, mimo jakichkolwiek wewnętrzych problemów czy nieporozumień lub innych kłopotów natury piłkarskiej. Zacisnąć pośladki i zęby i w ponownej jedności, zrobić swoje, mimo wszystko, mimo powtarzalnośćci tych samych celów, mimo jakichkolwiek trudności. Niech dotrze do wszystkich waga momentu w jakim klub się obecnie znajduje. To nie są żarty, tu chodzi o przysłowiowe życie.

Co do obaw o LM to proponuję piłkarzom i trenerowi podejscie do tych rozgrywek inne niż dotychczas. Oczywiście okres przygotowawczy musi być perfekcyjny i zakończony przynajmniej trzema sparingami w cyklu co tygodniowym, przypominającym ligę, tak aby na pierwszy mecz o puchary przystąpić z meczowego marszu i w najwyższej formie, gdyż w ciągu praktycznie pierwszego miesiąca od wznowienia rozgrywek w pucharach przez Wisłę, rozstrzygnie się kwestia najważniejsza dla przyszłości klubu. My teraz gramy w pucharach, jak dawniej w pucharowej wersji UEFA INTER-TOTO i nie ma miejsca na wakacje czy żarty z tych pucharów. Dopiero potem, będziemy się martwić o ciąg dalszy sezonu. Dotąd mówiło się zawsze, że celem jest wygranie dostępu do LM aby uniknąć blamażu sportowego i dopiero potem, równoznaczne z tym, zarobienie pieniędzy dla klubu. Ja proponuje zmienić kolejność myślenia i proszę wszystkich aby do lata oswoić się z nowym podejściem do tej sprawy. Zawsze przed LM słowo wygrać, wiązało się z pewną sportową wersją wydarzeń i presją sportową, która piłkarzy dosyć znacznie paraliżowała, być może z uwagi na wcześniejszą niemoc wobec naprawdę silniejszych rywali. Tym razem postawmy sobie na pierwszym miejscu cel zarobkowy. Obowiązkiem i koniecznością Wisły i piłkarzy jest zarobić na klub i siebie w LM a przy okazji zdobyć prestiż sportowy. Stawka za wykonanie pracy jest znana a propozycja wykonania tej pracy, czeka na Wisłę. Żeby zarobić te pieniądze i utrzymać przy życiu siebie i klub, trzeba pokonać na boisku innych piłkarzy, chcących nam te pieniądze zgarnąć sprzed nosa. Oni też wykonują pracę jako profesjonalisci i dlatego wynik sportowy ich nie paraliżuje. Trzeba jedynie uszanować każdego rywala. Nie zlekceważyć rywala potencjalnie słabszego czy biedniejszego oraz nie pęknąć przed rywalem potencjalnie bogatszym czy silniejszym. Nie myśleć o prestiżu sportowym a o kasie i z zimną krwią i wybroczynach na mięśniach, po tą kasę sięgnąć. Może wtedy zniknie paraliżująca presja sportowa, że Ci na przeciwko są lepsi i nie mamy szans. Tak nie wolno myśleć. Oni są tacy sami jak my i jeśli profesjonalnie damy z siebie 100 % co najlepsze w każdym z nas, to wtedy właśnie oni nie dadzą z nami rady. To tylko praca, której celem jest określona kasa a my przecież zarabiać chcemy i potrafimy i pod tym względem, presja nas nie zjada. Wyniki przyjdą same a po presji nie zostanie ślad nawet w szatni. Bo w LM walczy się przede wszytkim o kasę najpierw a przy okazji następuje wersja sportowa od strony medialnej i kibicowskiej. Wszystkie zachodnie kluby stale zabiegające o LM to podkreślają, że bez kasy z LM grozi im katastrofa. Nikt nie rozczula się nazbyt o prestiżu sportowym, poza blamażami typu z Lewadią. No i co najważniejsze, wiadomo, że o kasę każdy bije się bez litosci dla rywala i siebie samego a emocje ustępują zimnej krwi oraz wyrachowaniu i nie ma tam miejsca dla mięczaków czy niechlujnych amatorów.

Ps. podawane kandydatury na trenera Wisły są śmieszne i urągają zdrowemu rozsądkowi. Skorża przy nich jawi się jak Bóg, mimo, że niedoskonały.

Jonasz 09.03.2010 01:28

Kolego Kot - bardzo mądre słowa napisałeś. Co raz więcej jest tutaj na forum wywarzonych myśli i osób, które starają się popatrzeć głębiej na problemy naszego klubu i to mnie bardzo cieszy. Nikt nam teraz bardziej nie może pomóc - tylko my sami, nic nam bardziej nie może pomóc jak tylko mobilizacja i bycie razem.
Jeszcze jedna refleksja związana z artykułem na Interii. Szkoda, że Cupiał potrafił (jeśli wierzyć słowom redaktora) ściągnąć do siebie świetnego fachowca od produkcji kabli, świetnego fachowca od sprzedaży kabli, a nie może znaleźć świetnego fachowca do zarządzania klubem i świetnego fachowca do marketingu sportowego. Moje marzenie jest związane w tej chwili ze znalezieniem takowych. U nas prezes, dyrektor i trener zmieniają się tak często, jak reklamy sponsorów na koszulkach...

For_FuN_ 09.03.2010 01:54

Przylaczam sie do opinii, ze pojawiajace sie w mediach kandydatury sa poprostu smieszne. Skorza tylko rok starszy od Ulatowskiego, a w kazdym klubie w jakim pracowal, mial sukcesy. Moim zdaniem zostanie do konca sezonu i jesli bedzie MP, to kontrakt najprawdopodobniej zostanie przedluzony. Jesli natomiast w piatek przyjdzie kolejna porazka, to bedzie to oznaczalo koniec Macieja Skorzy w Wisle(chyba, ze jakims cudem dalej bedziemy liderami ;) ). Wiadomo co sie stanie po zwolnieniu, tzn. przyjdzie kolejny, ulegly(wobec prezesa, RN, a przede wszystkim wlasciciela) trenerzyna(typu Nawalka, Liczka). Tak to juz jest w naszym zespole...raz sa silne osobowosci, a potem ludzie podatni na sugestie...i tak naprzemiennie.

maci0s 09.03.2010 08:01

http://www.weszlo.com/news/4622

W Białymstoku ostatni mecz trenera Macieja Skorży

9 marca 2010 - 02:29

Podamy wam zaskakującą (zaskakującą?) informację, jaka dotarła do nas z Krakowa. Otóż myślenickie wróble ćwierkają, że bez względu na wynik meczu Jagiellonia Białystok - Wisła, trener Maciej Skorża straci pracę. Sam szkoleniowiec podobno został już o tym poinformowany i nawet poprosił piłkarzy, by zagrali dla niego po raz ostatni. Oczywiście nikt na razie niczego oficjalnie nie potwierdzi (a nawet będzie zaprzeczanie - taka moda), ale na ile ćwierkanie wróbelków z Myślenic jest wiarygodne, przekonamy się na początku przyszłego tygodnia. Gdy głowa Skorży spadnie.

Jeśli nasza informacja się nie potwierdzi... Cóż, będzie nam naprawdę głupio, bo myślenickie wróble są dość przekonane do swoich racji i w rozmowie z nami nie miały złudzeń. Żadne zwycięstwo, żadne trzy punkty, żadna liczba goli - nic już nie może uratować Skorży.
- Na pewno? - pytaliśmy.
- Na pewno. Na milion procent.

Wyrok więc zapadł, Skorża jest pogodzony z losem, teraz trwają poszukiwania następcy. Z tym oczywiście jest problem, bo w Wiśle nie za bardzo jest ktoś, kto mógłby podjąć się negocjacji z nowym trenerem. Prezes jakiś tymczasowy i spoza branży, dyrektora sportowego Jakuba Jarosza trudno brać poważnie. A Cupiał przecież sam dzwonić nie będzie.

Pytanie, co się stanie, jeśli Wisła następcy Skorży po prostu na czas nie znajdzie. Czy egzekucja może zostać odroczona o jeszcze tydzień? Podobno nie. Zobaczymy...

AYALA 09.03.2010 08:01

Wisła ponownie zainteresowana Winfriedem Schaferem.W gre wchodzi tez zatrudnienie Ulatowskiego lub Probierza.Ja bym postawił na tego Niemca ale pewnie on jest zbyt drogi.Z dwójki Ulatowski-Probierz to zdecydowanie ten pierwszy.Będąc asystentem Leo napewno sie wiele od niego nauczył.Pozatym gra Bełchatowa mi sie bardzo podoba


http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...er,1448795,812

Acapelo 09.03.2010 08:39

zatrudnienie Schafera to ten plus, że on ma pewnie dobre kontakty w Afryce i zna ten rynek. Mógłby nam sprowadzić tanich zawodników z tamtąd.

Natomiast minusem jest to, że Skorża obecnie odpowiada za bardzo dużo, że lepiej zna polskie realia.
Poza tym w samej kadrze Wisły podoba mi się to, że nie ma zbyt wielu zbędnych piłkarzy. Gdyby teraz był jakiś zastrzyk gotówki bez problemu można by się było wzmocnić.
Natomist Shafer zrobi swoje porządki i nie wiadomo jak to będzie wyglądać.

arti 09.03.2010 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maci0s (Post 866610)
http://www.weszlo.com/news/4622

W Białymstoku ostatni mecz trenera Macieja Skorży

9 marca 2010 - 02:29

Podamy wam zaskakującą (zaskakującą?) informację, jaka dotarła do nas z Krakowa. Otóż myślenickie wróble ćwierkają, że bez względu na wynik meczu Jagiellonia Białystok - Wisła, trener Maciej Skorża straci pracę. Sam szkoleniowiec podobno został już o tym poinformowany i nawet poprosił piłkarzy, by zagrali dla niego po raz ostatni. Oczywiście nikt na razie niczego oficjalnie nie potwierdzi (a nawet będzie zaprzeczanie - taka moda), ale na ile ćwierkanie wróbelków z Myślenic jest wiarygodne, przekonamy się na początku przyszłego tygodnia. Gdy głowa Skorży spadnie.

Jeśli nasza informacja się nie potwierdzi... Cóż, będzie nam naprawdę głupio, bo myślenickie wróble są dość przekonane do swoich racji i w rozmowie z nami nie miały złudzeń. Żadne zwycięstwo, żadne trzy punkty, żadna liczba goli - nic już nie może uratować Skorży.
- Na pewno? - pytaliśmy.
- Na pewno. Na milion procent.

Wyrok więc zapadł, Skorża jest pogodzony z losem, teraz trwają poszukiwania następcy. Z tym oczywiście jest problem, bo w Wiśle nie za bardzo jest ktoś, kto mógłby podjąć się negocjacji z nowym trenerem. Prezes jakiś tymczasowy i spoza branży, dyrektora sportowego Jakuba Jarosza trudno brać poważnie. A Cupiał przecież sam dzwonić nie będzie.

Pytanie, co się stanie, jeśli Wisła następcy Skorży po prostu na czas nie znajdzie. Czy egzekucja może zostać odroczona o jeszcze tydzień? Podobno nie. Zobaczymy...

Co za c.ujowy tydzień:(
Wszystkie szmaciane portale, g.wniane gazety i niezrównoważeni goście szarpią Wisłę...
R.z.......ić Jagę w piątek (nic do nie mam do Jagi,ale taka jest potrzeba) i zamknąć mordy wszystkim hienom.

Schaefer tj. stare pudło - darujmy sobie.
Ulatowski wydaje się być gościem, który może dojść do poziomu Skorży moim zdaniem, ale bez znaczącej inwestycji w drużynę to i tak nikt tu niczego nie osiągnie.
Probierz to kompletna bzdura

@Maci0s. Co do spotkania powiedz choć tyle czy kopacze będą walczyć czy mają zamiar robić dalej to co w ostatni pt. Bo może lepiej od razu iść na *****i zamiast tracić czas i nerwy na oglądanie Jagi?

Zwierze 09.03.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 866618)
Co za c.ujowy tydzień:(
Wszystkie szmaciane portale, g.wniane gazety i niezrównoważeni goście szarpią Wisłę...
R.z.......ić Jagę w piątek (nic do nie mam do Jagi,ale taka jest potrzeba) i zamknąć mordy wszystkim hienom.

Nic dodać nic ująć. Jest źle ale moim zdaniem może być tylko lepiej...

bridgeburner 09.03.2010 09:03

Schäfer??
On ostatni raz to poważny klub prowadził 12 lat temu
Enerdowska szkoła trenerska i system 3-5-2
Bedzie musiał Sammera albo Lothara Matheusa do wznowienia kariery namówić
bo kto bedzie jako libero grał:rotfl:
Ulatowski??
35 letni facet bez doświadczenia, cichy, miły grzeczny, ze słabiutkim głosem
mający 170 cm, toz go Brożki nawet nie zauważą
a Małecki smiechem zabije jak go w szatni zaobaczy, dopiero się zaczną rządy płikarzy na całego
Probierz??
Jaga -32 mecze na wyjeździe bez zwyciestwa- komentarz zbędny

Ja sie niestety obawiam, że któraś z tych propozycji może być prawdziwa
bo za cholere nie wiem kto by miał nam tego trnere znaleźć

KOMINEK 09.03.2010 09:11

Tylko o ile mnie pamięć nie myli to zarówno Probierz jak i Ulatowski mają chyba ważne kontrakty ze swoimi klubami.

Więc jak przyjdzie oferta z Wisły to, co to prezesi tych klubów powiedzą a panowie do Wisły a to oczywiście to my nie stoimy na przeszkodzie znajdziemy sobie jakiegoś tam trenera ale nic się nie przejmujcie tylko w środku sezonu idźcie do Wisły bo przecież liczy się wasze i Wisły dobro a nie naszych marnych klubików.

Tenzen 09.03.2010 09:11

Kurde mam nadzieję, ze do zmiany w trakcie sezonu nie dojdzie. Z Jagą będzie ciężki mecz, mam nadzieję, że wygramy i znikną takie głupie pomysły.

Cupiał powinien znaleźć najpierw nowe władze dla Wisły.

maci0s 09.03.2010 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 866618)
@Maci0s. Co do spotkania powiedz choć tyle czy kopacze będą walczyć czy mają zamiar robić dalej to co w ostatni pt. Bo może lepiej od razu iść na *****i zamiast tracić czas i nerwy na oglądanie Jagi?

A czego sie spodziewasz?
Piłkarze tez sa zajeb...cie wkurzeni całą sytuacją, jest w nich dużo sportowej złości, trener powiedział "Panowie nie moge Wam obiecać, że wygramy 5-0, ale mogę obiecać, że nie będziecie się za Wisłę wstydzić"
O nic więcej nie pytajcie bo i tak nie powiem... Uważam że z Jagą zobaczymy inną Wisłę...

Magic19 09.03.2010 09:24

Skorżę trzeba zmienić i wprowadzić trochę świeżości i dyscypliny dla naszych grajków, ale jeśli przyjdzie do nas ten Schafer albo jakiś Probież i Ulatowski to co będzie lepiej??? To byłaby parodia, zamienił stryjek (Cupiał) siekierkę na kijek... Jeśli już to trener z zagranicy który będzie wiedział co zrobić z zespołem, rozumiem że żaden Ferguson do nas nie przyjdzie no ale napewno znalazłby się jakiś znający dobrze swój fach, a jeśli takiego nie znajdziemy to juz wolę aby został Skorża.... Amen.

arti 09.03.2010 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 866624)
Tylko o ile mnie pamięć nie myli to zarówno Probierz jak i Ulatowski mają chyba ważne kontrakty ze swoimi klubami.

Więc jak przyjdzie oferta z Wisły to, co to prezesi tych klubów powiedzą a panowie do Wisły a to oczywiście to my nie stoimy na przeszkodzie znajdziemy sobie jakiegoś tam trenera ale nic się nie przejmujcie tylko w środku sezonu idźcie do Wisły bo przecież liczy się wasze i Wisły dobro a nie naszych marnych klubików.

Te nazwiska to oczywiście jak rozumiem w kontekście nowego sezonu. Chociaż oby nie... A na już to pojęcia nie mam - pewnie Bobo by się zgodził albo jakiś jemu podobny gość.
@maci0s - miło usłyszeć choć coś takiego... spodziewam się... nie wiem czego. a kto by się spodziewał takiego dna jak ze śledziami?ale dość już o tym.

AYALA 09.03.2010 09:41

3 lata temu jak Bednarz negocjował z Schaferem to sie rozbiło jak pamiętam o pieniądze i o długośc kontraktu. Schafer podpisuje kontrakty minimum na dwa lata.Nie wiem czy Wisła byłaby w stanie zaryzykowac tak duże pieniądze na taki okres.Wątpie że Niemiec sie zgodzi na kontrakt na 3 miesiące a potem możliwe przedłużenie uzaleznione od wyników

7 kotów 09.03.2010 09:44

Skorza out = zegnamy mistrzostwo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl