Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Dariook 08.08.2013 09:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 1326712)
Słuchaj sam sie dupnij.Ja o zarzadzaniu ,a Ty o tradycjach.....
Widac ,ze inteligencja od Ciebie nie bije.
Jak zaczniesz byc Sharks'em (tak do nicku),to wtedy zacznij sie odzywac... :P


??

Sam napisałeś że przez zarządzanie stajemy się klubikiem..dobrze ci odpisał.

Griszka30KR 08.08.2013 09:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1326721)
??

Sam napisałeś że przez zarządzanie stajemy się klubikiem..dobrze ci odpisał.

Następny....
Napisałem ...przez takie zarządzanie.... pod tym względem .
Czyt. zarzadzanie u nas powoli staje się jak w jakimś klubiku.
Teraz jest jasno?

s1mone 08.08.2013 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qbbba (Post 1326551)
Mam wrażenie, że wszyscy ci, którzy wypisują rzeczy w stylu "Zarabiał fortunę, nie tylko jemu nie płacili, i tak by kiedyś dostał te pieniądze", albo są na utrzymaniu rodziców, albo zawsze mieli wypłaty na czas. Co to za argument, że nie zarabiał średniej krajowej? Gdybyście Wy zarabiali 30 tyś zł miesięcznie a nie 3, to wzięlibyście 250 tyś zł kredytu na kawalerkę czy 700 tyś zł na apartament? To tylko przykład. Nie rozumiem dlaczego wszyscy rzucają mu się do gardła chociaż sprawę zawalił klub, bo ktoś w nim nie ogarnia przepisów. Każdy walczy o swoje pieniądze, które mu się należą na podstawie uzgodnionej i podpisanej przez obydwie strony umowy. Ale wy tego nie kumacie, bo na żelki jeszcze daje Wam mama.

Szczerze to jeśli nie widzisz, że Wilk się zachował jak ostatnia menda to gratuluje.
Ja akurat siedzę w handlu i przy większych kwotach jeżeli masz z kimś dobry układ to 2,5 miesiąca zaległości to jest nic. Z doświadczenia wiem, że im większe kwoty wchodzą w grę w dzisiejszych czasach tym większe poślizgi. Mimo wszystko raczej nie szasta się wezwaniami do zapłaty na prawo i lewo bo przy tak śmiesznym czasie przedawnienia rzadko kto jest gotów ryzykować utratę dobrych kontaktów handlowych.

Wilk jednak na chama doszedł swego - ale utracił szacunek lwiej części kibiców, w tym mój. Jest honor, jest kasa. Wilk wypiął się na Wisłę, klub który nie tylko mu płacił - ale też dał szansę rozwoju i wypromowania się w Polsce/Europie. Olał kibiców, którzy traktowali go z ogromnym szacunkiem. Olał ludzi z którymi pracował od lat, drużynę której wiele razy kapitanował. Chciał się stąd zmyć bo to nie była już ta Wisła do której przychodził. I nawet chyba to zaważyło bardziej. Spójrzmy prawdzie w oczy :
Wilkowi wcale nie przeszkadzało, że w Wiśle nie dostał pensji za 2 miesiące z okładem. Wątpię, żeby mu brakowało pieniędzy na bieżące wydatki z tego powodu. On po prostu chciał odejść, a zaległości były do tego zwykłym pretekstem.

Zachował się bez honoru, bez klasy, bez poszanowania współpracowników, klubu i kibiców.
Zlał nas ciepłym moczem, a tu niektórzy go bronią mimo to.

Poczytajcie wypowiedzi Chaveza, który sam mówił do prasy, że on by się nigdy w podobny sposób nie zachował. Są ludzie honoru i zwykłe mendy. Nie dowiesz się kto jest kim, dopóki jest dobrze. Wszystko zawsze wychodzi jak się dzieje źle. Jeden znajomy będzie Cię wspierał, drugi się na Ciebie wysra.

Także żegnam ozięble piłkarzynę Wilka. Mam nadzieję, że twoja noga na Reymonta już nigdy nie postanie. W żadnej postaci.

KOMINEK 08.08.2013 22:07

Prawda jest taka, że Wilk już w tamtym sezonie zgłaszał chęć odejścia, ponieważ nie było super kupca a Wisła nie chciała go puścić więc wykorzystał sytuację i nas kopnął. Kapitan tak nie robi.

Bóg Trybun (objawion) 08.08.2013 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1326917)
Prawda jest taka, że Wilk już w tamtym sezonie zgłaszał chęć odejścia, ponieważ nie było super kupca a Wisła nie chciała go puścić więc wykorzystał sytuację i nas kopnął. Kapitan tak nie robi.

albo nie robi się takiego kapitanem.

Lukasz 08.08.2013 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1326631)
...... Łysemu nie w głowie sprzedaż on potrzebuje natychmiastowego zejścia ze zobowiązań, gdyby było inaczej nawet absolutny dyletant spłacałby zawodnika w ratach z rozsądnym poślizgiem aby wyjąć mu z ręki argument o rozwiązaniu kontraktu z winy klubu.....

O ile mi wiadomo kwotę trzeba spłacić w całości.
Wydaje mi się że Bednarz zwyczajnie nie miał pieniędzy na spłatę zadłużenia i dlatego też przelał 2/3 kwoty licząc ze to coś zmieni w postawie Wilka.
Niestety Czarkowi zależało na zmianie otoczenia a nie na pieniądzach.

Dariook 08.08.2013 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1326923)
albo nie robi się takiego kapitanem.

Masa też nie powinien nigdy zostać gangsterem...

Do czego zmierzam, mianowicie jeśli obdarzasz kogoś zaufaniem to czy dopuszczasz możliwość , że kiedyś o tym zapomni i bez mrugnięcia okiem w.......i ci nóż w plecy?
Jestem pewien że nie.

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie...

konik28 09.08.2013 00:06

Dobrze ze odszedł.Z niewolnika nie ma pracownika tylko by psuł atmosferę.Prawda jest taka ze nadarzyła się okazja to zwial jak zwykły szczur z tonącego okrętu.zwykły leszcz.

Grantar 09.08.2013 07:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1326925)
O ile mi wiadomo kwotę trzeba spłacić w całości.
Wydaje mi się że Bednarz zwyczajnie nie miał pieniędzy na spłatę zadłużenia i dlatego też przelał 2/3 kwoty licząc ze to coś zmieni w postawie Wilka.
Niestety Czarkowi zależało na zmianie otoczenia a nie na pieniądzach.

Tak. Zgadzam się. Potwierdzają to słowa Smudy (z konferencji) który spytał Cezarego czy nie można z tego jakoś jeszcze wyjść ... lecz Wilku wykręcił się sianem.
Po prostu podjął decyzję wcześniej . Podejrzewam że był po jakimś słowie z Deportivo.

Trochę mnie Wilk zawiódł i nie podoba mi się to co zrobił, proponuje jednak popatrzeć trochę z jego strony; to dla niego ostatnia szansa na jakąś kasę a być może jakiś rozwój.

Za trzy lata nienagannej postawy piłkarza ("gryzienia trawy" ) w barwach Wisły, w niełatwym okresie, proponuję spuśćmy zasłonę milczenia na styl odejścia z klubu. Życzmy mu wszystkiego dobrego.

P.S. Co do "spłaty całości" - oczywiście trzeba będzie spłacić zaległości i pewnie tzw okres wypowiedzenia (powyżej 3 lat pracy jest to 3 miesiące) ....

dzollo 09.08.2013 08:16

Faktycznie troszke szkoda Czarka, ponieważ Nalepa to jednak nie ten poziom, a Wilk zawsze dawał z siebie wszystko, za to go ceniłem.

Natomiast z całym szacunkiem dla umiejętności Czarka, Deportivo to moim zdaniem zdecydowanie za wysokie progi dla niego.

huberix 09.08.2013 10:34

Deportivo to poziom za wysoko dla niego ale co zarobi to zarobi :)
Nalepa jest jeszcze mlody wiec poczekajmy. Fakt, ze powinnismy podziekowac i skonczyc temat bo jednak co dal Wisle to dal.

Arked 09.08.2013 10:47

Co z Machado i Frycem? Dziwnie długo ciągną się ich transfery. Szczególnie tego drugiego.

A Wilka nie ma co żałować bo zwyczajnie nie miał nic do zaoferowania tej drużynie. Mało tego był jednym z głównych odpowiedzialnych za mizerie ofensywną Wisły. Nie wiem czy mamy kogoś lepszego na jego miejsce ale na pewno są zawodnicy, którzy będą w stanie go przynajmniej zastąpić.

Zwierze 09.08.2013 10:49

Wczoraj było info że najpóźniej dzisiaj kontrakt będzie podpisany

Adam.M79 09.08.2013 12:22

Z niewolnika nie ma pracownika, jak chciał odejść to krzyż na drogę to jedno. Ale jak Bednarz mógł dopuścić do tego, że nastąpiło to w taki sposób?? Klub frajersko kolejny raz zrezygnował z jakichkolwiek pieniędzy za transfer!! Nie było chętnych? A ktoś z klubu ich w ogóle szukał? Jak ma się zawodnika, który chce odejść, to albo sie go zatrzymuje mimo tego, albo wystawia na listę transferową z atrakcyjną ceną sprzedaży.
Rozważmy te dwie opcje: Klub chciał go zatrzymać, dlaczego nie zatrzymał, bo przelał mu wynagrodzenie o 1 (słownie: jeden) miesiąc za mało, dając mu pretekst. Nie mieli na tyle pieniędzy, żeby zapłacić mu jeden miesiąc więcej?? Bez jaj. Wilk zachował się mało honorowo, ale nie oceniam jego tylko nieprofesjonalny klub, który na taką rzecz pozwolił.
Druga opcja: Sprzedaż Wilka. Nie było pewnie chętnych, żeby dać za niego nawet 500-600 tys. euro. Ale za 100-200 tys euro nie znaleźliby się naprawdę? Stać nas na rezygnację z tego? Lepiej jest mieć 100 tys euro czy nic? I do tego nikt tu nie pisze o czymś równie ważnym a nawet ważniejszym: Reputacji i Wizerunku Klubu. Cała Polska z nas się śmieje teraz.

Rob_Zombie 09.08.2013 12:39

Fakt, trochę Wilk u nas był, ale to tak przeciętny piłkarz (żeby nie powiedzieć słaby) że jestem zaskoczony jak wiele słów zostało mu poświęconych. Wielu takich się przez klub przewinęło i wielu takich się przewinie... pff...

A co do zarzutów do Bednarza. Nie chcę się mądrzyć bo w przeciwieństwie do forumowych znawców nie siedzę w papierach naszego klubu, ale moim okiem... No skoro klub mu nie płacił to chyba nie z Jackowego "widzimisię" ale dlatego że pieniędzy nie ma. To co miał Łysy zrobić, dodrukować?

stalsanok1946 09.08.2013 14:20

Wilk był co najwyżej solidnym ligowcem niż więcej, nigdy się nie wyróżniał na tle innych defensywnych pomocników, ale twierdzicie że to kapitan i należał mu się szacunek, a ja się pytam jak został kapitanem? Bo Sobolewski był kontuzjowany lub Głowacki, a Boguski, Garguła to nie typy na liderów? Bo komu mieli powierzyć opaskę, Jaliensowi czy Genkovowi?

Przybyszewski 09.08.2013 15:06

Dla mnie sprawa jest jasna:

Wilk zachowal sie jak ostatnia ciota - jak go Wisla wyciagala z prowincjonalnej Korony jako anonimowego chlopaka to pierdzielil jak to Wisla to wielki klub i wspaniali kibice. Teraz jak jest problem z finansami do ktorego sam po czesci doprowadzil kopiac sie po czole przez ostatnie 2 lata, ucieka jak parszywy szczur. Jak to zrobil Genkov czy Jovanic to sie nawet nie zdziwilem bo to normalni najemnicy - w przypadku Wilka wydawalo sie ze jest inaczej. Teraz sie okazuje ze nas poprostu oszukal i te wszystkie wywiady, rozmowy z kibicami, bicie sie w piers po strzeleniu bramki itp to byl zwyczajny teatrzyk zeby zaskarbic sobie nasza sympatie - zwyczajne klamstwo. Nic tylko przelknac rozczarowanie i zapomniec o czlowieku bo takich jak on w Wielkiej Wisle bylo juz tysiace - przecietniak pilkarsko i jak sie okazuje zwykly leszcz.

Co do Bednarza to o dziwo nie mam pretensji - jak napisal ktos powyzej jak sie nie ma miedzi to i z czego ma zaplacic ? Sprzedac swoje mieszkanie i przelac czarusiowi ? Gdyby kazdy kopacz w naszej ekstraklasie rozwiazywal kontrakt po miesiecznym opoznieniu w wyplatach to bysmy mieli moze 3 zespoly ktore mogly by wystawic 11 zawodnikow do gry. Oczywiscie zawsze mozna sie jakos dogadac ale tutaj woli z obu stron - wystarczy spojrzec na menago czarusia - kolakowski. Dobrze to sobie pokombinowali ze za wolnego zawodnika i on zgarnie jakas premie a i szczur wynegocjuje wyzszy kontrakt.

Nie przepadam za Smuda ani za Bednarzem - ogolnie jestem w....iony na ta cala sytuacje w Wisle teraz ale takie czasy i trzeba zacisnac zeby - myslicie ze tylko czarus mial opoznienia w pensjach ?

rafalek 09.08.2013 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Przybyszewski (Post 1327038)
Dla mnie sprawa jest jasna:

Wilk zachowal sie jak ostatnia ciota - jak go Wisla wyciagala z prowincjonalnej Korony jako anonimowego chlopaka to pierdzielil jak to Wisla to wielki klub i wspaniali kibice. Teraz jak jest problem z finansami do ktorego sam po czesci doprowadzil kopiac sie po czole przez ostatnie 2 lata, ucieka jak parszywy szczur. Jak to zrobil Genkov czy Jovanic to sie nawet nie zdziwilem bo to normalni najemnicy - w przypadku Wilka wydawalo sie ze jest inaczej. Teraz sie okazuje ze nas poprostu oszukal i te wszystkie wywiady, rozmowy z kibicami, bicie sie w piers po strzeleniu bramki itp to byl zwyczajny teatrzyk zeby zaskarbic sobie nasza sympatie - zwyczajne klamstwo. Nic tylko przelknac rozczarowanie i zapomniec o czlowieku bo takich jak on w Wielkiej Wisle bylo juz tysiace - przecietniak pilkarsko i jak sie okazuje zwykly leszcz.

Z tego co pamiętam, Wilk nigdy nie mówił o jakimś wielkim przywiązaniu do Wisły, że to "jego drugi dom" albo, że chce tu zakończyć karierę. Od początku mówił, że traktuje to miejsce jako przystanek do wyjazdu na zachód. Przydarzyła się okazja, klub nie był w porządku względem niego, grali w gumy, to się wkurzył i powiedział dziękuję. I ja nie mam mu tego za złe. Każdy by pieprznął robotą albo się sądził z pracodawcą, gdyby nie dostawał wynagrodzenia za swoją pracę.

mitmichael 09.08.2013 16:16

Nikt nie napisał a Ramonowi Machado odnowiła sie kontuzja i tak zakonczył testy w Naszym zespole.

s1mone 09.08.2013 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1327046)
Każdy by pieprznął robotą albo się sądził z pracodawcą, gdyby nie dostawał wynagrodzenia za swoją pracę.

I tu się mylisz.
Tak, każdy by się sądził jakby zarabiał 2000 zł i nie miał z czego żyć na codzień.
Tak, każdy by się sądził gdyby pracodawca nie wyrażał chęci wypłaty wynagrodzenia w ogóle.

Przypuśćmy, że masz wysokie wynagrodzenie, rezerwy finansowe na utrzymanie, szefa z którym współpracujesz latami i masz z nim świetny kontakt, zawdzięczasz mu rozwój i to, że wypatrzył Cię wśród tylu innych pracowników i obdarzył cię zaufaniem. Mimo wszystko wiesz, że w firmie dzieje się źle ostatnio - ale szef daje sygnały, że firma niedługo wyjdzie na prostą. W końcu wystawiasz mu wezwanie do zapłaty a on wpłaca 2/3 i mówi, że więcej nie ma na tą chwilę, ale niedługo przeleję resztę - powiedz, lecisz z tym do sądu?

Na pewno?
Każdy?

Nie każdy.
Ja do sądu poszedłem tylko raz. A wezwań do zapłaty wysłałem dziesiątki jeśli nie setki. Bo jak widać, że ktoś chce płacić i stale podpłaca to przecież nie odwalę mu takiego s....ysyństwa no nie?

Jakby tak każdy się dochodził jak Wilk wszystkiego od razu, to 2/3 firm na polskim rynku lądowałoby w sądzie. Ale ktoś tu chyba nie zna realiów polskiego rynku.

rafalek 09.08.2013 16:51

No właśnie tylko czy są jakieś poważne przesłanki, by sądzić, że "firma zaraz wyjdzie na prostą" poza gadaniem szefa? I po drugie, wg mnie nie ma co patrzeć na wysokość zarobków. Nie wiemy, czy Wilk nie inwestował zarabianych pieniędzy, może ma kilkumilionowy kredyt, może kontakt z "górą" nie był wcale taki dobry jak mogło to wyglądać z zewnątrz. Jest za dużo niedopowiedzeń, by jednoznacznie określać Wilka "szczurem, mendą, uciekinierem". Wykorzystał możliwości prawne, ponieważ nie był traktowany fair przez klub, a zawsze dawał z siebie wszystko.

s1mone 09.08.2013 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1327058)
No właśnie tylko czy są jakieś poważne przesłanki, by sądzić, że "firma zaraz wyjdzie na prostą" poza gadaniem szefa?

Oczywiście, że są.
Myślisz, że Wisła w najbliższym czasie zbankrutuje?
Jeśli nie to oznacza, że pieniądze były bezpieczne. Do sądu można podać później. Ja podałem po 10 miesiącach i odpowiedzi od dłużnika 'że go to nie interesuje'. Można? Można.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1327058)
Nie wiemy, czy Wilk nie inwestował zarabianych pieniędzy, może ma kilkumilionowy kredyt

No popatrz, ja też zainwestowałem :o
Można? Można.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 1327058)
może kontakt z "górą" nie był wcale taki dobry jak mogło to wyglądać z zewnątrz.

Może nie był, ale z kibicami był. I Wilk dokładnie wiedział, co kładzie na szali. On się na nas wypiął i tyle.

Wilk jest dokładnie tym, co opisałeś w tych 3 jakże malowniczych sformułowaniach :)

enzo 09.08.2013 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1327061)
Do sądu można podać później. Ja podałem po 10 miesiącach i odpowiedzi od wierzyciela 'że go to nie interesuje'. Można? Można.

Jesteś chyba pierwszym na świecie przypadkiem dłużnika, który poszedł się sądzić o to, że jego wierzyciela nie interesuje to, że się nie spłaca... Hehe.

Ale do rzeczy:
Skończcie już pisać o tym Wilku, bo zdecydowanie nie jest to piłkarz, którego powinniśmy specjalnie opłakiwać. Natomiast jeśli prawdą jest, że była za niego oferta w okolicach pół dużej bańki, a Wisła ją zupełnie olała, to z pewnością decyzja piłkarza nie dziwi aż tak bardzo. Bo skoro wielu zawodnikom od miesięcy zalega się z wypłatami, a z drugiej strony klub czuje się na tyle bogaty, żeby rezygnować z niezłej kwoty za, bądź co bądź, mocno średniego zawodnika, to chyba coś tu nie gra.

s1mone 09.08.2013 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez enzo (Post 1327063)
Jesteś chyba pierwszym na świecie przypadkiem dłużnika, który poszedł się sądzić o to, że jego wierzyciela nie interesuje to, że się nie spłaca... Hehe.

Mea Culpa, to się 'jebłem' dobrze :D
Zwalam winę na upały :)!

Już zmienione :)

arti 09.08.2013 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1327057)
I tu się mylisz.
Tak, każdy by się sądził jakby zarabiał 2000 zł i nie miał z czego żyć na codzień.
Tak, każdy by się sądził gdyby pracodawca nie wyrażał chęci wypłaty wynagrodzenia w ogóle.

Przypuśćmy, że masz wysokie wynagrodzenie, rezerwy finansowe na utrzymanie, szefa z którym współpracujesz latami i masz z nim świetny kontakt, zawdzięczasz mu rozwój i to, że wypatrzył Cię wśród tylu innych pracowników i obdarzył cię zaufaniem. Mimo wszystko wiesz, że w firmie dzieje się źle ostatnio - ale szef daje sygnały, że firma niedługo wyjdzie na prostą. W końcu wystawiasz mu wezwanie do zapłaty a on wpłaca 2/3 i mówi, że więcej nie ma na tą chwilę, ale niedługo przeleję resztę - powiedz, lecisz z tym do sądu?

Na pewno?
Każdy?

Nie każdy.
Ja do sądu poszedłem tylko raz. A wezwań do zapłaty wysłałem dziesiątki jeśli nie setki. Bo jak widać, że ktoś chce płacić i stale podpłaca to przecież nie odwalę mu takiego s....ysyństwa no nie?

Jakby tak każdy się dochodził jak Wilk wszystkiego od razu, to 2/3 firm na polskim rynku lądowałoby w sądzie. Ale ktoś tu chyba nie zna realiów polskiego rynku.

Ciekawe czym by zapłacił za adwokata w takiej sytuacji.
Tym bardziej że sądy nierychliwe i niezbyt sprawiedliwe:)

najm 09.08.2013 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1326941)

P.S. Co do "spłaty całości" - oczywiście trzeba będzie spłacić zaległości i pewnie tzw okres wypowiedzenia (powyżej 3 lat pracy jest to 3 miesiące) ....

Tu nie ma okresu wypowiedzenia bo jest rozwiązanie ze skutkiem natychmiastowym z winy klubu. Ewentualnie pozostaje kwestia odszkodowaia

Arked 09.08.2013 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1327065)
Ciekawe czym by zapłacił za adwokata w takiej sytuacji.
Tym bardziej że sądy nierychliwe i niezbyt sprawiedliwe:)

Do takich spraw zazwyczaj nie trzeba brać adwokata (możesz bronić się sam, przez pełnomocnika, inspektora pracyy, wolontariusza na stażu itd.). Sądy pracy w zdecydowanej większości przypadków stają po stronie pracownika, a pracownicy ustawowo nie płacą kosztów sądowych. /offtop.

Ogryzek 10.08.2013 07:53

A co z tym młodym Frycem? Słuch o nim zaginął....

Dariook 10.08.2013 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1327123)
A co z tym młodym Frycem? Słuch o nim zaginął....

Rozwiązał kontrakt z winy klubu.

Adam.M79 10.08.2013 18:32

Wczoraj okazało się, jak tego przeciętnego grajka brakuje w kadrze Wisły. Smuda chciał wpuścić kogoś na defensywnego pomocnika i wolał już wpuścić Chaveza niż Burdenskiego. Jak się to skończyło każdy wie... Wilk wielkim piłkarzem nie jest ale każdy wie, że na tej pozycji zagrałby lepiej od Honduranina. I nie doszłoby do wyrównania. Obawiam się, że to będzie częsta sytuacja, gdyż po prostu nie mamy na ławce piłkarza zbliżonego nawet do poziomu Wilka.

jacekbum 10.08.2013 18:55

Skoro mamy kase za Marcelo to niech Bednarz dzwoni do Bełchatowa i negocjuje transfer Maków.
Myślę,że Makowie spokojnie wybiorą Wisłe mimo zainteresowania Lecha i Piasta,a same oferty klubów będą na zbliżonym poziomie 300.000-400.000 euro.Lech odpadł z pucharów więc nie stać go na podbijanie stawki.
Makowie to dobra inwestycja na przyszłość a i w chwili obecnej bardzo przydatni gracze.
Mam tylko nadzieję,że kasa z Marcelo nie pójdzie na zaległości wobec piłkarzy! (ta kwota nie była planowana w budżecie więc spokojnie można przeznaczyć na transfery)

El'kabat 10.08.2013 18:58

Póki co jak jest dopływ gotówki to wypadałoby wszystkich pospłacać,żeby nie wyszły takie kwiatki jak z Czarusiem.
A potem ewentualnie można myśleć o jakichkolwiek transferach gotówkowych typu Maki,czy inny...

s1mone 10.08.2013 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1327065)
Ciekawe czym by zapłacił za adwokata w takiej sytuacji.
Tym bardziej że sądy nierychliwe i niezbyt sprawiedliwe:)

Ja dostałem kasę na konto po 3 miesiącach od złożenia pozwu, także nie było tak źle :) Wraz z całym zwrotem kosztów sądowych.

syryls 10.08.2013 19:07

Pasuje jeszcze zatrudnić jednego zawodnika, ale żeby to było wzmocnienie i realnie patrząc jest szansa na ósemke. Pareiko tez grał słabo nogami, ale to co pokazuje Miśkiewicz to tragedia. Każdy pisze że nas ratował wcześniej, robił to co każdy bramkarz od tego jest. Można by z nim przetrwać przy dobrej formie drużyny. Trzeba kogoś ściągnąc na środek pola, mieliśmy przykład wczoraj że nie ma kim grać, zszedł naprawdę dobrze grający Ostoja wchodzi zapchajdziura Nalepa, dosłownie na środek mamy 2 piłkarzy, Chrapka i Ostoję nikogo więcej bo jak nazwać amatora Burdeńskiego. Jak na materiał jaki mamy to nie wygląda to źle.

jacekbum 10.08.2013 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1327200)
Póki co jak jest dopływ gotówki to wypadałoby wszystkich pospłacać,żeby nie wyszły takie kwiatki jak z Czarusiem.
A potem ewentualnie można myśleć o jakichkolwiek transferach gotówkowych typu Maki,czy inny...

Kasa z Marcelo jest ekstra bonusem i powinna iść na transfery Maków.Zaległości niech Bednarz spłaca z pieniędzy które zaplanował w budżecie.Była mowa,że transfery są potrzebne tylko trzeba zdobyć środki...to teraz mamy te środki.Makowie nie będą drodzy w utrzymaniu a zresztą kontrakt takiego Wilka zwolniony a za te pieniądze zapewne pokryjemy wynagrodzenia obu braci.
Jeżeli teraz ich nie pozyskamy to możemy już nie mieć podobnej okazji.

Mateusz spokojnie może walczyć o pierwszy skład natomiast Michał może być zmiennikiem dla Brożka lub Boguskiego .

Uran235 10.08.2013 19:42

Wrzućcie na luz z tymi pieniędzmi za Marcelo. Jeżeli spłynęłyby do nas przed zamknięciem okna to byłby prawdziwy cud. PSV to marka, ale z takimi zobowiązaniami rzadko kto się spieszy. POmijając już fakt, że PSV też może nie dostać swojej kasy w jednej transzy.

A wydawaniu pieniędzy, których jeszcze nie ma na koncie, szczególnie w klubie, który ma problemy z płynnością finansową, mówię stanowcze nie.

Rob_Zombie 10.08.2013 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jacekbum (Post 1327207)
Makowie nie będą drodzy w utrzymaniu a zresztą kontrakt takiego Wilka zwolniony a za te pieniądze zapewne pokryjemy wynagrodzenia obu braci.

Chodzi ci o te pieniądze których klub nie miał by płacić Wilkowi? Noo.. faktycznie, to jest myśl!

forthy 11.08.2013 01:03

Dodam coś od siebie jeśli chodzi o transfery.
Wszyscy zapominają tu o kontuzjowanych zawodnikach - Urydze, Czekaju i Szewczyku.
Dwaj ostatni już zaczęli lekkie treningi, na Alana trzeba będzie poczekać trochę dużej (jak dobrze pójdzie we wrześniu mógłby być gotowy do gry). Przydałyby się nie licząc ewentualnego nowego pierwszego bramkarza (raczej nierealne) ze dwa rozsądne wzmocnienia do ofensywy, bo obecnie jest : Uryga, Stjepanovic, Garguła, Chrapek, Boguski, Sarki, Szewczyk, Małecki i Brożek (amatora Burdenskiego i obrońców Burligi i Nalepy nie liczę, podobnie jak juniorów, gdyż jak teraz im Smuda nie dał minut to ciężko to widzę) - 9 piłkarzy na 6 pozycji. Ilościowo dramat.

orm 11.08.2013 07:58

Niestety mamy bardzo wąską kadrę i wyraźnie pokazał to mecz z Jagą. Biorąc pod uwagę, że mamy do rozegrania mnóstwo meczów, już w drugiej połowie sezonu mogą się zacząć bardzo duże kłopoty. Bardzo potrzebni są piłkarze na niekoniecznie od razu do pierwszego składu, ale na ławkę.

adam24 13.08.2013 22:46

Wywiad z Lucasem :)

http://www.igol.pl/article,64601.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl