![]() |
Gratuluję samopoczucia tym, którzy piszą o 4 punktach straty do lidera. Szkoda tylko, że to dopiero 5 kolejek i poza polonią nie było jakoś strasznie wymagających zespołów. Następnie proponuję sprawdzić (trenerowi też) ile zdobyliśmy bramek w 5 spotkaniach. Póki co drużyna jest kompletnie nieprzygotowana do grania nawet w lidze i nie czarujmy się. Nasza siła ofensywna jest słabiutka o czym świadczy ilość akcji na mecz (jedna lub dwie, 3 to już szaleństwo). Trener wygląda na zadowolonego z siebie i na dodatek stwierdza,ze w meczu z Lechią nie dało się już grac bardziej ofensywnie :lol: Sam stwierdził, że otrzymał zawodników, którzy gwarantują mu przyzwoity poziom - póki co tego poziomu nie ma.
Druga sprawa. Poprzedni sezon miał trochę zaciemniony obraz przez to, że wiele spotkań wygraliśmy na farcie, którego ma się raz na 10 lat (lubin u siebie, polonia w wawie, w gdyni, widzew PP i mozna tak wymieniać). |
Cytat:
Kolego Kurz, ty dlugo tak bedziesz pierdzial ? Moze w koncu spojrzysz wrescie prawdzie w oczy? |
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym komicznie brzmi, jak prezes wychodzi o tej porze roku i jedzie swoje znamienite " W lecie/zimie (niepotrzebne skreślić) będą transfery." Wzmocnienia są co pół roku i co z tego :) |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Z głębokim żalem to mówię, ale jednak Robert Maaskant jako trener Wisły co raz bardziej traci w moich oczach. Moi Przedmówcy już wspomnieli, że defensywna gra zaczęła się od porażek kiedy to my prowadziliśmy grę. Jednak wówczas to skutkowało, a teraz nie ma nawet tego. Mimo, że byłem za tym, aby dać mu czas na wypełnienie kontraktu to uważam, że jeśli to grudnia gra nie ulegnie poprawie wówczas należy poszukać nowego trenera. Zostawiłbym Stana na fotelu dyrektora, bo lepszego nie znajdziemy. Zaznaczam jednak, że zmiana trenera to ostateczność. Jednak w pierwszej kolejności należałoby się roglądnąć za trenerem od przygotowania fizycznego, bo obecnie jest jak za Szula.
|
Prawda jest taka że do posiadania drużyny mocnej na krajowym podwórku potrzeba 3-4 doświadczonych graczy grających w lidze polskiej i znających polskie realia.
Rozumiem jest Radek Sobolewski i chwała mu za to ale sam nie opanuje sytuacji w drużynie. przydał by się doświadczony obrońca ograny w lidze stąd ubolewam nad tym że Głowa poszedł do trabzonu. On by umiał poskładać defensywę, no i oczywiście porzeba doświadczonego napastnika. szkoda że puszczono Żurawia chyba rok za wcześnie na emeryture. Chociaż jeśli nie żuraw to napastnik jakiś z naswiskiem chociaż na rok by mógł pograć w ataku z genkovem lub bitonem i czegoś ich nauczyć bo z całym szacunkiem nasi napastnicy to biegają jak panienki po deszczu i nic z tego nie wynika. |
Cytat:
Otóż, panie trenerze - Wisła powinna tam pojechać, wygrać 3-0 (więcej nie, żeby nie robić przykrości drugoligowcowi podczas jubileuszu),podziękować za zaproszenie i życzyć kolejnych 90-lat i awansu do ekstraklasy - a nie ośmieszać się przegraniem takiego meczu. I dodatkowo później głupimi komentarzami... Niestety od jakiegoś czasu wygląda na to, że nasi gracze totalnie nie wiedzą co mają grać. I o ile z silnym przeciwnikiem czasami to jeszcze wygląda (bo granie z kontry ma jakiś sens), to spotkania ze słabeuszami wyglądają jak droga przez mękę i najczęściej kończą się gonieniem wyniku - bo takiemu Rakowowi, Lechii, Widzewowi uda się wcisnąć mniej lub bardziej przypadkową bramkę. Daleki jestem od wysyłania trenera na zieloną trawkę, ale prośba jest taka - mniej PR i noszenia głowy w chmurach, więcej pracy i zauważalnych efektów w grze, bo jak dla mnie zaczynamy się uwsteczniać. |
Cytat:
|
Dokladnie takie samo wrazenie mialem. Przywiezlismy indianom koraliki...tylko ze indianie na opierdzielili 1 do 0.
|
Maaskant naprawde tak powiedzial? Jezu, facet juz przebil kilka razy Skorze, a jest dopiero nieco ponad rok trenerem Wisly...co bedzie dalej? Kuriozalna wypowiedz.
Wracajac do tematu, to nikt tu przeciez nie mowi o zwalnianiu Maaskanta...ale prosze trzezwo oceniajmy jego prace. |
wczoraj pisalem na sb i dzis tu powiele ....
na dzien dzisiejszy jesli chodzi o Maskanta to powinien dostac nowy kontrakt na 2 lata z opcja przedluzenia o rok automatycznie jak Wisla zdobedzie mistrzostwo... tylko tyle i az tyle |
W grze Wisły zastanawia mnie że tylu całkiem dobrych piłkarzy nie potrafi wymienić 3-4 podań do przodu. Nie potrafimy zagrać ataku pozycyjnego i stąd biorą się nasze problemy. Raków i Lechia to potwierdziły.
|
Z tymi prezentami, to gościa poniosła niesamowita fantazja.
|
Cytat:
Moim zdaniem, niezależnie od tego, która wersja okaże się prawdziwą, rola w tym wszystkim Roberta została nadmiernie wyeksponowana, szczególnie w negatywnym aspekcie. Wiem, że trenera łatwiej zmienić niż pół składu, ale główny problem bierze się z raczej z "przeszacowania" wartości Wisły, która w oczach kibiców odbiega znacznie od realnych możliwości zespołu. Jednym słowem Wisły nie stać na obecnym etapie budowania drużyny, w obecnym składzie, na grę jakiej oczekują fani i raczej nie zmieni tego żaden trener. Co oczywiście nie oznacza, że nie możemy wywalczyć kolejnego mistrzostwa Polski. |
Cytat:
Niczego nie potraficie się nauczyć? Jesli nie zaufania w druzynę, w trenera - to przynajmniej tego, że nawet po całej rundzie jesiennej nie można jeszcze przesądzać o tym kto zdobedzie tytuł? |
Cytat:
Rozwiazaniem tej sytuacji jest zmiana ustawienia Wisły. Podejście zawodników pod pole karne rywala, wysoki pressing przynajmniej na połowie boiska. Inaczej będziemy drugą Grecją. |
Cytat:
Cytat:
Wszystko rozumiem, ale nagle trenerowi nie rozsprzedano drużyny tylko ją wręcz wzmocniono. |
Ja rozumiem uniwersalizm piłkarzy, ale nie zupełny brak przywiązania do pozycji u niektórych zawodników kiedy regularna gra na nowej pozycji nie daje zbyt wielu korzyści dla drużyny.
Jaliens chyba całą karierę grał na prawej obronie, przyszedł do nas i gra od początku jako środkowy obrońca, kieruje całą obroną. Paljić grał na skrzydle, teraz jest lewym obrońcą, ostatnio nawet prawym, kto wie na jakiej jeszcze pozycji zagra? Mamy w obronie dwóch zawodników, którzy nie grają na swoich nominalnych pozycjach, stąd pewnie brakuje doświadczenia, pewności i zdarzają się klopsy. Jovanović mimo, że jest stoperem to zapowiada się na prawego obrońcę. Ok, w jego przypadku spróbujmy, widać po pierwszych meczach, że gra bardziej ofensywnie. Ale środek obrony jest jedną z najbardziej wrażliwych pozycji. Dlatego potrzebujemy kogoś do pary z Chavezem (może powrót Głowackiego?) i solidnego lewego obrońcę. Co do gry obrońców to za Skorży nasi stoperzy potrafili strzelać sporo bramek. Od początku poprzedniego sezonu nasi środkowi obrońcy zdobyli tyle bramek (i mieli jedną asystę mniej) ile... Sergei Pareiko. Co ciekawe, najgroźniejszym zawodnikiem pod bramką przeciwnika był chyba... Mateusz Kowalski. Jakie są tego przyczyny? Jedną z nich z pewnością jest ostatni pomysł trenera odnośnie wykonywania rzutów rożnych. Nie wiem jaki jest jego ukryty sens. W tamtym sezonie Genkov strzelał ładne bramki po rzutach rożnych, podobnie bramka Meliksona w meczu z Cracovią. Piłkarze Apoelu pokazali nam jak łatwo można zdobyć bramkę z rzutu rożnego. Ogólnie stałe fragmenty to jest u nas problem. Chyba tylko jeden bezpośredni rzut wolny od początku poprzedniego sezonu zakończył się bramką (Kirm). Problem jest też ostatnio przy rzutach karnych, co już w ogóle jest ciekawe. Zatraciliśmy resztki stylu, a wykonawców mamy podobno lepszych niż wcześniej. W legendarnym już pod względem taktycznym meczu z GKS Bełchatów graliśmy jak na nasze warunki nieziemską piłkę. Teraz gramy piach. Tak jak przed rokiem mamy problemy z wymianą kilku podań. W tamtej rundzie potrafiliśmy wymieniać kilkanaście podań i nie mieć z tym problemów. Gra Wisły podobała się, a wyniki były lepsze niż teraz. Nie chcę zmiany trenera. Uważam, że Maaskant powinien dostać kilka lat na budowę drużyny. Demo już widzieliśmy, teraz pora na pełną wersję ze wszystkimi poprawkami. Prawdopodobnie poczyniono błąd w przygotowaniach. Być może zbyt krótka przerwa? W następnym sezonie już nie powinno być takiego problemu - ze względu na Mistrzostwa Europy. |
Cytat:
Jestem daleki od ogłoszenia, że sezon jest stracony. Ale nie mam zamiaru sobie wmawiać, że jest super, świetna gra itp itd. Śmiano się, że w zeszłym roku najsłabszy mistrz w historii, a teraz ile już pkt stracono? I to z jakimi potęgami? |
Cytat:
Cytat:
Nie da się ocenić obiektywnie polityki transferowej klubu/Stana, bez posiadania wiedzy z "kuluarów", uwarunkowań w klubie, założeń finansowych. Dlatego zakładam w swojej naiwności i łatwowierności, ze Stan robi co może, ale ograniczają go możliwości finansowe, zarówno kwoty transferowe, jak i ewentualne pensje zawodników. Dlatego często zmuszony jest do sprowadzenia zawodników, którzy mają talent/grali kiedyś na wysokim poziomie, ale teraz znajdują się w czarnej dupie, słabszym momencie swojej kariery. Ta polityka opiera się na założeniu, że uda się im w jakimś stopniu odbudować w Wiśle i podnieść jej poziom. Jako, że w większości przypadków są to wypożyczenia, to nawet, jak nie wyjdzie, strata jest niewielka, bo po roku wracają do siebie. Tylko, że takich rzeczy nie robi się w sytuacji, gdy wszyscy mają takie parcie na LM. Tym razem według mnie, to się zemściło (to kamyczek do ogródka Basałaja, a nie Stana, bo przecież to nasz prezes powtarza, że piłka to ekonomia). Z 6 zawodników, którzy przyszli teraz do Wisły 4 to właśnie tacy, którzy mogą wypalić, ale nie muszą i w dodatku z góry było wiadomo, iż może niekoniecznie w ciągu 2 miesięcy od momentu pojawienia się w klubie. Do tej grupy należą Biton, Lamey, Diaz i Nunez. O małej przydatności Jovanovica z innych powodów w tej fazie rozgrywek było wiadomo od dawna. Zostaje jeszcze Iliev, który jako jedyny, poza kolegą z drużyny, trafił do nas po udanym sezonie i teoretycznie miał nam dać od zaraz wyższą jakość. Tylko że... dał ją głównie w meczach ze Skonto i ma dodatkowo pewien problem, a właściwie dwa. A mianowicie, leży pod względem przygotowania fizycznego (jestem ciekaw czy w tym wieku już tak ma, czy może po prostu to kwestia zaległości treningowych) i w dodatku jest starszą wersją Patryka Małeckiego, czyli typem "kiwaczka". Czy zatem rzeczywiście wzmocniono drużynę? Szczególnie w perspektywie startu sezonu, bo przecież teraz jest jeszcze za wcześnie, żeby coś przesądzać w dłuższej perspektywie. |
Zejdź na ziemię. Wisły nie wzmocnili Marcin Juszczyk, Błażej Telichowski, Marcin Radzewicz, Maciej Bykowski. Przyszli goście z porządnych klubów, z niezłymi CV nie będącymi w dupie jak to piszesz. Iliev jest w dupie ? Biton jest w dupie ? Jaliens jest w dupie ? Porównujesz Jaliensa do Telichowskiego ? Ich wymagania finansowe ? Zastanów się co piszesz, bo za chwilę przyszedłby tutaj Gabriel Milito i byś powiedział, że jest na zakręcie kariery i nie wiadomo co dalej.
|
Cytat:
|
Cytat:
skoro on taki dobry to powiedz mi dlaczego różni trenerzy naszej kadry w której grają prawie wszyscy nie powołali go na pozycję na której nie mamy w ogóle piłkarzy? |
Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że do tej pory Maaskanta broniły wyniki bo chyba ciężko przez ten rok znaleźć na prawde dobry mecz w wykonaniu Wisły. Szczęście się skończyło to i wyniki są jakie są. Liczyłem na więcej myślałem, że jest to odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisko ale wpadamy w coraz większy marazm i roi się nie ciekawie przed meczami LE. Ciekawe ile cierpliwości ma Cupiał i czy ta cierpliwość nie skończy się jak dostaniemy baty z Lechem?
|
kur... ludzie opanujcie się KOLEŚ jest z nami ledwo rok!! Tworzymy dopiero Trzon tej drużyny bo co chwila są większe zmiany/ ubytki w kadrze.. a wam CIĄGLE źle.. co z was za kibice ?? Jedziecie po Małeckim za jego wypowiedź a sami co robicie?!
Jakbyśmy byli Arsenalem i tyle przegrali to pewnie tutaj by już szubienice zrobili i chcieli głowy trenera.. a co w Anglii zrobili?? Dali kase na transfery!! Dajcie człowiekowi dopracować do końca kontraktu i potem oceniajcie... |
Może to nie dobry temat na taką dyskusję, ale jak widzicie trzon drużyny w oparciu o który warto budować zespół na następny sezon?
Moim zdaniem: Melikson, Chavez, Pareiko, Jovanović, Wilk, Genkov, Iliev, Nunez Tych, których pogrubiłem to trochę na wyrost. Jednak po pierwszych meczach mam wrażenie, że Jovanović będzie lepszy od Singlara, Alvareza, Czikosza, czy Lameya. Co do Nuneza to na przeszkodzie może stanąć cena. Chociaż rok temu był Rios, którego pierwsze mecze też fajnie wyglądały. |
Dodaj jeszcze Małeckiego Sobolewskiego.
|
Dobrze napisal.
Maly - on sie juz chyba nigdy nie nauczy,ze nie biega po boisku sam. Sobolewski - juz za pozno zeby na nim opierac fundament(zostalo mu 1,5 sezonu) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl