Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

MCDave 26.04.2010 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 889067)
MCDave - widzę, że masz rozgrzaną głowę i to bardzo bardzo. Zważ na to, iż Kaczor miał prawo do tego aby to powiedzieć. Miał prawo jako człowiek przede wszystkim a także jako polityk. Jeśli zaczynasz się ślinić - to dosłownie można to porównać do dzwonka u Pawłowa - soryy ale taka jest prawda

Sorry ale jest to nieprawda. Miał prawo do opowiadania o misji brata i pozostałych członków jego partii ale nie ofiar katastrofy. Dziś już pojawiły się krytyczne opinie o tej wypowiedzi, szczególnie w środowisku SLD i nie ma im się co dziwić. Wrzucił wszystkich do jednego worka i próbuje ustanowić monopol na tragedię. Proste działanie - straciłem najwięcej więc to bardziej moja tragedia niż reszty. I z tym się akurat pogodzić nie mogę. To że startuje - to mnie akurat średnio obchodzi bo jak już napisałem, dla mnie różnicy w prezydenturze Komorowskiego czy Kaczyńskiego nie ma. A tylko oni mają szanse.

sambo 26.04.2010 21:17

Sędzia - i co z tego? Najlepszym wyjściem obecnie dla Kaczora byłoby przegrać 49% i to z klasą.
Zwycięstwo bowiem będzie dokładnie takie samo jak Pyrrysa pod Asculum.

Prezydent Kaczyński to PIS z poparciem ok. 15% w nastepnych wybnorach parlamentarnych i jeszcze gorszym wynikiem samorządowym

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 889072)
Sorry ale jest to nieprawda. Miał prawo do opowiadania o misji brata i pozostałych członków jego partii ale nie ofiar katastrofy. Dziś już pojawiły się krytyczne opinie o tej wypowiedzi, szczególnie w środowisku SLD i nie ma im się co dziwić. Wrzucił wszystkich do jednego worka i próbuje ustanowić monopol na tragedię. Proste działanie - straciłem najwięcej więc to bardziej moja tragedia niż reszty. I z tym się akurat pogodzić nie mogę. To że startuje - to mnie akurat średnio obchodzi bo jak już napisałem, dla mnie różnicy w prezydenturze Komorowskiego czy Kaczyńskiego nie ma. A tylko oni mają szanse.

ale McDavie - zaczekaj z osądami. Jakie masz podstawy oprócz swoich przypuszczeń wyrobionych na podstawie "obserwacji medialnych" o tym, że bedzie to główne motto kampani?!

harimata 26.04.2010 21:41

Dobry dokument na tvp1 był teraz. Trochę pod kampanię wyborczą podchodził.

PS. Zainspirowany protestem kibiców Lecha w Wielkopolsce przeciwko spółce Agora a konkretniej przeciwko Gazecie Wyborczej naszła mnie taka myśl aby coś takiego zorganizować w Małopolsce a potem rozszerzyć na inne kluby i województwa. W końcu walczymy o wizerunek kibica bez podziałów.

Kibice stadionowi to jedna z grup w Polsce, która przywiązuje wartości do patriotyzmu i ojczyzny. Kibice wszystkich klubów potrafią się zjednoczyć na mecz reprezentacji. A patriotyzm Gazecie Wyborczej jest nie na rękę. Dlatego trzeba zaprotestować.

Chciałbym w tej sprawie wystosować pismo do władz SKWK czy uważacie to za dobry pomysł ?

massoud 26.04.2010 21:52

Ja chyba oddam głos na Olechowskiego, ponieważ jest z Krakowa i nasze miasto zawsze będzie oczkiem w głowie i przy nim nie zginiemy. Euro by nas nie ominęło itp...

Proszę tylko kogoś obeznanego o trochę wiadomości o Olechowskim, czy nadal jest związany jakoś z Krakowem?

PS Czy to właśnie Napieralski, najmłodszy kandydat, był kiedyś związany z którąź z grup Ultra w Polsce?

robin hood 26.04.2010 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 889067)

Niezlaeżnie bowiem od wyników śledztwa, dziennikarskiego, rosyjskiego, polskiego - osądu historii - sprawcą dramatu państwa jest Bogdan Klich jak również w drugiej kolejności Donald Tusk

Nie ponoszą oni winy za katastrofę samolotu - ponoszą oni winę za stan państwa w wyniku jednoczesnej śmierci czołowych urzędników państwa. Wina ta jest tym większa, iż parę miesięcy temu podobna katastrofa - tylko na mniejszą skalę odbyła się z dowódcami sił powietrznych.

Pytanie - gdzie jest ABW - gdzie jest kontrwywiad wojskowy? Kto dopuścił do tego - aby jednym samolotem lecieli co wszyscy?

Jak to się stało, że pozwolono lądować pilotowi bez zająknięcia w takich warunkach? A może to po prostu w tym samolocie leciała ekipa nic nie wartych kartofli


Hola hola Proszę Pana, Troszeczkę się chyba zagalopowałeś, po pierwsze pogrubianie nie jest potrzebne potrafimy czytać ze zrozumieniem i nie Musisz nakierowywać nas na najważniejsze Twoim zdaniem konkluzje. mam nadzieję że na te oskarżenia masz jakieś dokumenty ??
Jeśli już ponoszą odpowiedzialność za stan Państwa to w takim samym stopniu jak wszystkie ekipy rządzące wcześniej włącznie z wiadomą ekipą ....

Kto dopuścił się aby tym samym samolotem leciał taki skład ??? ano chyba organizator a kto nim był powinieneś wiedzieć skoro masz ugruntowane poglądy i wiedzę.

Rozumiem że Klich i Tusk mieli stanąć na Lotnisku i zabronić pilotowi lądować ... w sumie nawet niezły pomysł ...

Naprawdę nie chce nikogo bronić i oskarżać ale bardzo proszę ochłoń troszkę i staraj sie być bezstronny w swoich dywagacjach a tym bardziej oskarżeniach ...

A jeśli już chcesz mówić coś o kłamstwie to proszę wyjaśnij mi kwestię
wniosku Pana Karskiego do prokuratury (o ile dobrze pamiętam) w sprawie ukarania pilota za nie wykonanie rozkazu oraz zapytanie poselskie [nr 2496] 02-10-2008 - posiedzenie nr 23
cyt. "Pilot odmówił zmiany kierunku lotu" "Decyzja pilota doprowadziła do licznych komplikacji w wizycie czterech prezydentów w Gruzji"

i dalej
"Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP?"

i na dodatek

w 2008 r. pytał Lecha Kaczyńskiego dziennikarz "Newsweeka"

- To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie lotu do Tbilisi?
- Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił. - odpowiedział Lech Kaczyński.

Więc odpowiedz mi proszę kto mija się z prawdą (bo przecież nie kłamie) Pan Karski, czy Może Pan Bielan
A może jeden i drugi a sytuacji takiej nie było ... ale może wtedy kłamie ktoś inny ...

no ale przecież i tak wszystkiemu winny jest Tusk

ehhhh

MCDave 26.04.2010 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 889076)
ale McDavie - zaczekaj z osądami. Jakie masz podstawy oprócz swoich przypuszczeń wyrobionych na podstawie "obserwacji medialnych" o tym, że bedzie to główne motto kampani?!

Dokładnie takie same jak te, na podstawie których twierdziłem że na pewno wystartuje w wyborach. Dokładnie takie same jak te, na podstawie których mówiłem że będzie się powoływał na niedokończoną misję brata. Analiza informacji medialnej i działania polityków to prosta umiejętność.

A przy okazji - w tym kraju nie trzeba z tego robić głównego motta. Wystarczy nie pozwalać ludziom o tym zapomnieć. PiS ma jednak skłonności do przesady (patrz kampania korupcyjna czyli jeden z najgorszy przykładów marketingu politycznego w historii) i wydaje mi się że skoro JK nie ma skrupułów żeby już się na to powoływać, to tym bardziej nie będzie miał ich później.

MatMario 26.04.2010 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harimata (Post 889096)
Dobry dokument na tvp1 był teraz. Trochę pod kampanię wyborczą podchodził.

PS. Zainspirowany protestem kibiców Lecha w Wielkopolsce przeciwko spółce Agora a konkretniej przeciwko Gazecie Wyborczej naszła mnie taka myśl aby coś takiego zorganizować w Małopolsce a potem rozszerzyć na inne kluby i województwa. W końcu walczymy o wizerunek kibica bez podziałów.

Kibice stadionowi to jedna z grup w Polsce, która przywiązuje wartości do patriotyzmu i ojczyzny. Kibice wszystkich klubów potrafią się zjednoczyć na mecz reprezentacji. A patriotyzm Gazecie Wyborczej jest nie na rękę. Dlatego trzeba zaprotestować.

Chciałbym w tej sprawie wystosować pismo do władz SKWK czy uważacie to za dobry pomysł ?

Tak świetny!

Wystosuj pismo, ładnie się podpisz i już będzie z górki, upadek Gazety na wyciągnięcie ręki.

Tylko popracuj nad tą nazwą "kibice stadionowi" bo może mieć wydzwięk negatywny. Do Bielana jeszcze napsiz pewnie też się podpisze pod tym pismem do SKWK.

Nie rozumiem jak można być takim Jarosław Kaczyński. Dla mnie to człowiek bez żadnej granicy, cel uświęca środki, a celem nie jest jakaś górnolotna "ojczyzna", "Polska" itp a zwykła prozaiczna.... chęć władzy. Przeraża natura tego człowieka.

JEDREK76 27.04.2010 00:07

Dziwi mnie ilość jadu, jaka jest tutaj sączona wobec tego Człowieka. Tragedia w Smoleńsku części osób niczego nie nauczyła. Zamiast przekonywać do swoich racji, do kandydata najbliższego Waszym przekonaniom za wszelką cenę stosujecie tzw. kampanię negatywną, umniejszając i negując pozytywy konkurenta bądź nawet posuwając się do niewybrednych tekstów, epitetów i życzenia najgorszego. Właściwie niezależnie w jaki sposób zgłosiłby swoją kandydaturę Kaczyński i tak byłoby źle i tak byłby "dążącym do władzy cynikiem". A to już w ogóle jakaś paranoja, bowiem nie ma chyba w świecie polityka, którego celem nie byłaby władza.

Mam wrażenie, że część z was próbuje tutaj sugerować, że Jarosławowi na rękę była śmierć brata i kilku innych polityków PiSu czy pozostałych formacji. Właściwie kilka osób tu zasugerowało, iż mało co ta tragedia Go obeszła i zapewne kilka minut później obmyślał już swoją kampanię wyborczą. Ludzie opamiętajcie się, bo wkrótce dojdzie do tego, że to Jego będziecie oskarżać o zamach i doprowadzenie do katastrofy.
Nikomu z Was nie życzę tego co ten Człowiek musiał i musi w ostatnim czasie przeżywać, a to że startuje, choć jak wszystkie ośrodki badania opini społecznej na chwilę bieżącą wskazują, szans na wygraną nie ma, to dopuście choć do siebie taką myśl, że może to robić z poczucia obowiązku za to co wraz z Bratem stworzyli i w co wierzyli. Naprawdę nie stać Was nawet na próbę zrozumienia tego Człowieka??

dragon 27.04.2010 00:13

A co jest złego w rzeczonej "chęci władzy"?!?

Ktoś ma pomysł na Polskę, ucziciwe państwo, niższe podatki, silny kraj pamiętający o swojej historii to chce go realizować. To jest kwintesencja polityki.

Władza jest narzedziem do realizacji pomysłów a więc celem i nic w tym złego.

MatMario 27.04.2010 00:35

Zrozumieć Jarosława Kaczyńskiego... Nawet próba tego mi nie wychodzi.

Jarkowi wymiotło pół rodziny i drugą połówkę partii i jakoś daje radę. Szczerze po czymś takim nie ma dobra większego niż spokój a on idzie na konfrontacje. Jak go zrozumieć? Kamikadze? Ja widzę jeden powód takiego kierunku, dla mnie jest to marzenie o władzy.

Dawno przestałem wierzyć w slogany o ojczyźnie, o nowej Polsce. To wszystko przy ogromie tej tragedii to zwyczajne .......enie. Ja nie daje się łapać na to że papa Jarek się poświęca i robi to z przymusu.

Oczywiście można próbować go rozumieć. Wielu było którzy dla większego dobra robili bardzo dziwne rzeczy, czy można ich zrozumieć, pewnie wielu próbuje, są tacy którym się udaje, mi nie.

Mareq 27.04.2010 00:42

Pamiętajcie , że musimy być solidarni w dążeniu do jedynego słusznego prawego celu.
Tako rzecze Jan Pospieszalski oraz lud prawy i sprawiedliwy :)
A jak przypuszczam publiczna nr1 się dopiero rozkręca.

1q2 27.04.2010 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 889169)
Mam wrażenie, że część z was próbuje tutaj sugerować, że Jarosławowi na rękę była śmierć brata i kilku innych polityków PiSu czy pozostałych formacji. Właściwie kilka osób tu zasugerowało, iż mało co ta tragedia Go obeszła i zapewne kilka minut później obmyślał już swoją kampanię wyborczą.

To jest właśnie ironia losu taka tragedia i straty w ludziach a partia na tym % zyska.
Ja jeszcze jakiś czas temu myślałem tak sobie że to będzie parodia jak on zdecyduje się kandydować - w sensie, w obliczu tej tragedii rodzinnej.
Teraz myślę że to szczególnie z psychicznego punktu widzenia dobra decyzja.Zajmie się czymś , będzie miał jakiś cel - pozwoli mu się to jakoś pozbierać.

Jednak autentycznie boje się tego że Pis zrobi z tego wszystkiego szopkę jakiej jeszcze nie widzieliśmy
Janek już jedzie kompletnie bez trzymanki;)

JEDREK76 27.04.2010 00:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 889178)
Zrozumieć Jarosława Kaczyńskiego... Nawet próba tego mi nie wychodzi.

Jarkowi wymiotło pół rodziny i drugą połówkę partii i jakoś daje radę. Szczerze po czymś takim nie ma dobra większego niż spokój a on idzie na konfrontacje. Jak go zrozumieć? Kamikadze? Ja widzę jeden powód takiego kierunku, dla mnie jest to marzenie o władzy.

Dawno przestałem wierzyć w slogany o ojczyźnie, o nowej Polsce. To wszystko przy ogromie tej tragedii to zwyczajne .......enie. Ja nie daje się łapać na to że papa Jarek się poświęca i robi to z przymusu.

Oczywiście można próbować go rozumieć. Wielu było którzy dla większego dobra robili bardzo dziwne rzeczy, czy można ich zrozumieć, pewnie wielu próbuje, są tacy którym się udaje, mi nie.

Co rozumiesz w tym przypadku przez pojęcie spokój?? Nie wystawianie kandydata, czy też wystawienie innej osoby jest równoznaczne z kolejną porażką pokaźną różnicą i marginalizacją partii a zarazem wizji państwa jaką ta opcja prezentuje. O tym, iż polityka jest dążeniem do władzy wspomniałem już wcześniej i dla mnie jest to jak najbardziej naturalne.
Twierdzisz, że idzie na konfrontacje, owszem wybory są konfrontacją, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Chyba, że chodzi Ci o coś innego ale jak na razie przynajmniej ze strony Kaczyńskiego nie widzę prób zagrywek nie fair.

Edit. Dlaczego bez trzymanki?? Dlatego, że puścił wypowiedzi ludzi rozgoryczonych nie tylko tragedią, ale sposobem uprawiania polityki?? Na co dzień zamiast Janka Pośpieszalskiego macie "Szkło kontaktowe" i wypowiedzi telefoniczne tamtejszego "ludu" w guście "skandaliczne luki w uzębieniu ma Lech Kaczyński, jak ktoś taki może być Prezydentem, przecież On się nawet normalnie uśmiechać nie potrafi". To ja podziękuję wolę jednak Janka Pośpieszalskiego i Ewę Stankiewicz (współautorkę najlepszego dokumentu jaki widziałem pt. "Trzech kumpli") i autentycznych ludzi wkur...ych tragedią jaka się wydarzyła i wcześniejszymi manipulacjami mediów.

MCDave 27.04.2010 01:06

Jedrek - Ty nie widzisz, a inni widzą. Dla Ciebie ogłoszenie (a w zasadzie jego forma) nie były rażące, a np. dla mnie były. I to bardzo.

Z drugiej strony zgadzam się z Tobą. Jeśli polityk nie dąży do władzy to jest z koziej dupy trąba, a nie polityk. Władza to narzędzie w rękach polityka bez którego przecież nic nie może zrobić. Tutaj nadal rozchodzi się o formę i okoliczności. Moim zdaniem bardzo mocno kontrowersyjne. Tak jak pisałem kilka dni temu - JK albo mógł kandydować, albo odejść na polityczną emeryturę. Wybrał (mimo wszystko) to pierwsze.

A co do wcześniejszej kwestii wykorzystywania tragedii to już pan Migalski zaczął jechać po bandzie: "Jarosław Kaczyński zdecydował się kontynuować dzieło brata. Bo któż inny mógłby to zrobić lepiej? Jeśli w boju ginie król, to kto inny, jeśli nie jego brat powinien dalej nieść sztandar? Kto inny lepiej nadaje się do tego, by walczyć o te idee i sprawy, za które poprzednik oddał życie? Kto mocniej i godniej trzymać będzie drzewiec z proporcem zmarłego? Dlatego stańmy przy królu wszyscy, którym bliskie były ideały jego zmarłego brata!".

wolfy 27.04.2010 02:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 889186)
To jest właśnie ironia losu taka tragedia i straty w ludziach a partia na tym % zyska.
Ja jeszcze jakiś czas temu myślałem tak sobie że to będzie parodia jak on zdecyduje się kandydować - w sensie, w obliczu tej tragedii rodzinnej.

W tym nie ma niczego ironicznego - po prostu niektórzy z nich dopiero po śmierci stali się ludźmi. Nie świętymi - ludźmi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 889186)
Teraz myślę że to szczególnie z psychicznego punktu widzenia dobra decyzja.Zajmie się czymś , będzie miał jakiś cel - pozwoli mu się to jakoś pozbierać.

Ja tam nie wiem. To jest dla mnie niewyobrażalna skala tragedii - to jak gdyby któremuś z nas wymiotło większość kolegów z pracy, przyjaciół, znajomych, do tego brata z żoną, a w szpitalu ciężko chora matka, która o niczym nie wie. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej do mnie to dociera.
Wcale nie jestem taki pewien, że on to wytrzyma.

funkykoval 27.04.2010 09:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 889157)
Tak świetny!

Wystosuj pismo, ładnie się podpisz i już będzie z górki, upadek Gazety na wyciągnięcie ręki.

Tylko popracuj nad tą nazwą "kibice stadionowi" bo może mieć wydzwięk negatywny. Do Bielana jeszcze napsiz pewnie też się podpisze pod tym pismem do SKWK.

Nie rozumiem jak można być takim Jarosław Kaczyński. Dla mnie to człowiek bez żadnej granicy, cel uświęca środki, a celem nie jest jakaś górnolotna "ojczyzna", "Polska" itp a zwykła prozaiczna.... chęć władzy. Przeraża natura tego człowieka.

Oczywiście wszyscy inni kandydują ze względu na żyrandole ???

natomiast parafrazując słynne powiedzenie ks. Tischnera, to w dzisiejszych czasach są 4 prawdy:

Śwint a prawda, Tyz prawda, Gówno prawda i najniżej się lokująca GW - Prawda.......

Coglin 27.04.2010 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 889067)
hmm odpowiem tak - ten tekst wkleiłem po to aby pokazać obrzydlistwo Klicha. Z tekstu tego nie można wyciągać, że Bielan kłami. Na pewno zaś kłamie Klich. Klich robi to z 2 powodów - włącza się w obrzydliwą kampanię nienawiści - a pobudką jest ratowanie własnej dupy.

Niezlaeżnie bowiem od wyników śledztwa, dziennikarskiego, rosyjskiego, polskiego - osądu historii - sprawcą dramatu państwa jest Bogdan Klich jak również w drugiej kolejności Donald Tusk

Nie ponoszą oni winy za katastrofę samolotu - ponoszą oni winę za stan państwa w wyniku jednoczesnej śmierci czołowych urzędników państwa. Wina ta jest tym większa, iż parę miesięcy temu podobna katastrofa - tylko na mniejszą skalę odbyła się z dowódcami sił powietrznych.

I co? i nic!

a co takiego w sprawie samolotow zrobil PiS razem z Kaczynskim, kiedy mieli i wladze w sejmie i prezydenta??
czyzby NIC?

JEDREK76 27.04.2010 10:32

Komentarz do przebiegu śledztwa osoby, którą o sympatię dla PiSu, czy też Kaczyńskich trudno posądzić.
http://fakty.interia.pl/felietony/pi...-lasku,1470357

orzeu 27.04.2010 10:34

Troche bez sensu argument. Chocby dlatego ze wtedy wypadkow nie bylo. I chocby dlatego ze maszyna ma swoja zywotnosc, za rzadow PIS byla zwyczajnie mlodsza.
Choc obarczanie wina Tuska i Klicha uwazam za przesade to trudno sie nie zgodzic ze nie wyciagnmeli zadnych wnioskow z wczesniejszych wypadkow. Klich do dymisji powinien podac sie juz dawno.

shad 27.04.2010 11:43

Cytat:

Minister Sergei Shoigu: Panie Premierze, o 10:50, samolot TU-154 lecący z Warszawy do Smoleńska zniknął z radarów w czasie podchodzenia do lądowania na Lotnisku Północnym w Smoleńsku. Samolot rozbił się w lesie 300 metrów od pasa startowego. (...) O 10:51 na miejsce katastrofy zostały wysłane 3 brygady straży pożarnej. (...)

Premier Władimir Putin: Dziękuję. Ministrze Lewitin, co w tej sprawie robi Ministerstwo Transportu?

Minister Transportu Igor Lewitin: (...) Warunki pogodowe były złe - mgła prawie całkowicie ograniczała widoczność, która wynosiła ok. 400 metrów, podczas gdy norma wynosi 1000 metrów.

Premier Władimir Putin: Norma wynosi 1000 metrów?

Minister Transportu Igor Lewitin: 1000 metrów.

Premier Władimir Putin: A widzialność wynosiła 400 metrów?
To z konferencji, która odbyła się jeszcze 10 kwietnia. Jak widzimy nie zgadza się o 10 minut czas katastrofy.
Fajna szopka, ale oczywiście, wszelkie próby podważenia tego to oszołomstwo. Rosjanie na pewno po prostu się pomylili!

Mareq 27.04.2010 12:03

Cytat:

Edit. Dlaczego bez trzymanki?? Dlatego, że puścił wypowiedzi ludzi rozgoryczonych nie tylko tragedią, ale sposobem uprawiania polityki?? Na co dzień zamiast Janka Pośpieszalskiego macie "Szkło kontaktowe" i wypowiedzi telefoniczne tamtejszego "ludu" w guście "skandaliczne luki w uzębieniu ma Lech Kaczyński, jak ktoś taki może być Prezydentem, przecież On się nawet normalnie uśmiechać nie potrafi". To ja podziękuję wolę jednak Janka Pośpieszalskiego i Ewę Stankiewicz (współautorkę najlepszego dokumentu jaki widziałem pt. "Trzech kumpli") i autentycznych ludzi wkur...ych tragedią jaka się wydarzyła i wcześniejszymi manipulacjami mediów.
Szkoda jeszcze , że nie nazwali tego Solidarni drugie starcie 1980-2010 .
Dokument jest tendencyjny .Narzucający widzowi uprawdopodobnienie tezy , jakoby po jednej stronie barykady stał Naród składający się z po pierwsze z tych zawsze prawych(niedoszacowanych przez reżymowe media) i w drugiej kolejności z przebudzonych lemingów a po drugiej stronie barykady okopała się garstka salonowych elyt.
Już nie będę się przyczepiał do tego , że autor dokumentu nawet nie próbuje udawać bezstronności . Przynajmniej jest szczery niczym Michael Moor :lol:
Teza narzucana jest fałszywa . Naród wciąż jest podzielony tak jak był , nie ma NAS i WŁADZY jak za czasów upadku komuny.
Może ja też mógłbym wyjść z kamerą na miasto i poszukać ludzi , którzy mają już dość tej całej wzniosłej otoczki związanej z mitologizacją wydarzenia(to już akurat zarzut odnośnie wydarzeń związanych z żałobą a nie samą tragedia) i osoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jakbym był jakimś znanym dziennikarzem , to zapewne nie miał bym większym problemów ze znalezieniem takiej samej liczby osób co Pospieszalski , tylko że wypowiadających się zgodnie co do założeń mojej tezy.
Tylko ja nie dostał bym prime time'u w telewizji o największej oglądalności w kraju i tytuł ,,Solidarni przeciwko mitowi- 2010'' raczej by nie przeszedł .

funkykoval 27.04.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889284)
Szkoda jeszcze , że nie nazwali tego Solidarni drugie starcie 1980-2010 .
Dokument jest tendencyjny .Narzucający widzowi uprawdopodobnienie tezy , jakoby po jednej stronie barykady stał Naród składający się z po pierwsze z tych zawsze prawych(niedoszacowanych przez reżymowe media) i w drugiej kolejności z przebudzonych lemingów a po drugiej stronie barykady okopała się garstka salonowych elyt.
Już nie będę się przyczepiał do tego , że autor dokumentu nawet nie próbuje udawać bezstronności . Przynajmniej jest szczery niczym Michael Moor :lol:
Teza narzucana jest fałszywa . Naród wciąż jest podzielony tak jak był , nie ma NAS i WŁADZY jak za czasów upadku komuny.
Może ja też mógłbym wyjść z kamerą na miasto i poszukać ludzi , którzy mają już dość tej całej wzniosłej otoczki związanej z mitologizacją wydarzenia(to już akurat zarzut odnośnie wydarzeń związanych z żałobą a nie samą tragedia) i osoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jakbym był jakimś znanym dziennikarzem , to zapewne nie miał bym większym problemów ze znalezieniem takiej samej liczby osób co Pospieszalski , tylko że wypowiadających się zgodnie co do założeń mojej tezy.
Tylko ja nie dostał bym prime time'u w telewizji o największej oglądalności w kraju i tytuł ,,Solidarni przeciwko mitowi- 2010'' raczej by nie przeszedł .

zgłoś sie do TVN - oni przecież cały czas się chwalą, że mają oglądalność wyższą niż TVP1 i TVP2.
Jedni oglądają JP a drudzy wolą "Szkło kontaktowe". Ci drudzy widzą próby obrażania części Polaków poprzez segregowanie na patriotów i resztę, ale chamstwa i inwektyw w swoim programie nie dostrzegają.
Ci drudzy podobno są tolrerancyjni - ale niestety wyłącznie dla osób innych orientacji seksulanych, innej rasy bądż innej orientacji wyznaniowej, natomiast tolerancja dla osób mających inne poglądy polityczne i inny sposób postrzegania patriotyzmu - nie istnieje.
Masz szansę - wykaż się
pozdrawiam

Gwiaździsty 27.04.2010 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889284)
Szkoda jeszcze , że nie nazwali tego Solidarni drugie starcie 1980-2010 .
Dokument jest tendencyjny .Narzucający widzowi uprawdopodobnienie tezy , jakoby po jednej stronie barykady stał Naród składający się z po pierwsze z tych zawsze prawych(niedoszacowanych przez reżymowe media) i w drugiej kolejności z przebudzonych lemingów a po drugiej stronie barykady okopała się garstka salonowych elyt.
Już nie będę się przyczepiał do tego , że autor dokumentu nawet nie próbuje udawać bezstronności . Przynajmniej jest szczery niczym Michael Moor :lol:
Teza narzucana jest fałszywa . Naród wciąż jest podzielony tak jak był , nie ma NAS i WŁADZY jak za czasów upadku komuny.
Może ja też mógłbym wyjść z kamerą na miasto i poszukać ludzi , którzy mają już dość tej całej wzniosłej otoczki związanej z mitologizacją wydarzenia(to już akurat zarzut odnośnie wydarzeń związanych z żałobą a nie samą tragedia) i osoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jakbym był jakimś znanym dziennikarzem , to zapewne nie miał bym większym problemów ze znalezieniem takiej samej liczby osób co Pospieszalski , tylko że wypowiadających się zgodnie co do założeń mojej tezy.
Tylko ja nie dostał bym prime time'u w telewizji o największej oglądalności w kraju i tytuł ,,Solidarni przeciwko mitowi- 2010'' raczej by nie przeszedł .

Kolejny, którego boli ten dokument. Najplepsze jest to, że autor wyszedł z kamerą do ludzi na ulice i chyba 99 % całości filmu to są nagrane ich głosy. W kloacznych merdiach typu GW-no czy TVN jest dokładnie odwrotnie. Tam najemnik stoi z mikrofonem i przez 99 % czasu antenowego wygłasza jedynie słuszne teorie.
Najlepszym podsumowaniem stanu w jakim się znalazła obecnie postkomuna ze swoim towarzysko-medialno-biznesowym zapleczem jest wypowiedź jednego z uczestników kolejki, który stwierdził, że to co się dzieje przypomina mu rok 1980, gdzie towarzysze siedzieli wystraszeni w komitetach, a ludzie wyszli na ulice.
Taki sam strach padł teraz na to towarzystwo wzajemnej adoracji, ktore nie wie jak wytłumaczyć to co się stało, próbując znowu tłoczyć w swoich goebelsowskich mediach tą samą prymitywną propagandę.

Idź do TVN i podaj swój pomysł, żeby ściągneli takie same tłumy oczywiście nie za pieniądze i opowiadali zgodnie. Albo idź do RoMana z GW-na krakowskiego. On napewno to podchwyci. Lubi gejów, koszerny klub z kałuży i płacą mu za to aby lansował takie poglady jak twoje.

sambo 27.04.2010 16:48

Gwiaździsty - kto wie, kto wie - może Mareczek już stał pod Franciszkańską wraz z bojówkami Róży Thun i rozpytywał manifestantów z wysokim poziomem IQ no i rodem z wielkiego miasta oraz wykształceniem ponadprzecietnym ? Nie mów hop - za ksywą Mareczek kryć się może medialna bestia ;)



A oto przykład fenomenalnej obłudy pismaków oraz robienia z ludzi debili

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tvn24
Urządzenia ostrzegawcze Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem, działały. Piloci mieli 30 sekund – tyle trwał sygnał ostrzegawczy przed gwałtownym zbliżaniem się do ziemi - dowiedziała się nieoficjalnie telewizja TVN24.
Dźwięk ostrzegawczy jest słyszalny na rejestratorze umieszczonym na jednej z czarnych skrzynek. Jeśli to prawda, to piloci popełnili ogromny błąd - informuje telewizja TVN24.

http://wiadomosci.onet.pl/2161721,11...kund,item.html

czy może mi ktoś powiedzieć jaki błąd popełnili piloci?

Gwiaździsty 27.04.2010 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 889415)
Gwiaździsty - kto wie, kto wie - może Mareczek już stał pod Franciszkańską wraz z bojówkami Róży Thun i rozpytywał manifestantów z wysokim poziomem IQ no i rodem z wielkiego miasta oraz wykształceniem ponadprzecietnym ? Nie mów hop - za ksywą Mareczek kryć się może medialna bestia ;)

Może nawet osobiście zna Naczelnego Belzebuba Mediów ? Kiedyś Kraków był wszakże matecznikiem Mumii Wolności i jej pejsatych miłośników oraz wszelkiej maści ćwierć yntelygentów, ktorych kupiono pochlebstwem, że są całymi i w dodatku europejczykami. Co jak co ale naiwna młodzież daje się nabrać na takie błyskotki jak murzyni na świecidełka.

Zbychu 27.04.2010 17:36

Szkoda że PiS nie wystawił np.Romaszewskiego.Jarosław Kaczyński choćby był najlepszym politykiem to ma zbyt negatywny wizerunek i ciężko będzie mu wygrać.Myśle że maksimum zakwalifikowanie się do II tury może prezes Prawa i Sprawiedliwości ugrać.A szkoda bo sondaże po tragedii,kiedy Kaczyński nie wypowiadał się publicznie były coraz lepsze dla PiSu i wydawało się że społeczeństwo jest w stanie poprzeć kandydata PiS , a teraz prawdopodobnie jesteśmy skazani na hegemonie PO,chociaż może to i dobrze - przynajmniej nie będzie już tłumaczeń że mało robimy bo " prezydent zawetował" itp.,może to mobilizująco wpłynie na partie Tuska.

wolfy 27.04.2010 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889284)
Dokument jest tendencyjny .Narzucający widzowi uprawdopodobnienie tezy , jakoby po jednej stronie barykady stał Naród składający się z po pierwsze z tych zawsze prawych(niedoszacowanych przez reżymowe media) i w drugiej kolejności z przebudzonych lemingów a po drugiej stronie barykady okopała się garstka salonowych elyt.

Dokumentu nie oglądałem, mam za to pytanie - oglądasz TVN?

JEDREK76 27.04.2010 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889284)
Szkoda jeszcze , że nie nazwali tego Solidarni drugie starcie 1980-2010 .
Dokument jest tendencyjny .Narzucający widzowi uprawdopodobnienie tezy , jakoby po jednej stronie barykady stał Naród składający się z po pierwsze z tych zawsze prawych(niedoszacowanych przez reżymowe media) i w drugiej kolejności z przebudzonych lemingów a po drugiej stronie barykady okopała się garstka salonowych elyt.
Już nie będę się przyczepiał do tego , że autor dokumentu nawet nie próbuje udawać bezstronności . Przynajmniej jest szczery niczym Michael Moor :lol:
Teza narzucana jest fałszywa . Naród wciąż jest podzielony tak jak był , nie ma NAS i WŁADZY jak za czasów upadku komuny...

Przede wszystkim tam nie ma tezy, tylko wypowiedzi osób do tej pory nie mających żadnej szansy na takąż wypowiedź. Ludzi dotychczas okłamywanych, obrażanych, zaszczuwanych nic więc dziwnego, że wypowiedzi są ostre. Autor dokumentu milczy, wypowiadają się Ludzie. Ludzie którzy nie kryją się za słuchawką telefonu, pod nickiem na forum czy też pod wypowiedzią eSeMeSową, Ludzie którzy swoje wypowiedzi autoryzują własną twarzą. I dlatego ten dokument jest autentyczny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889284)
...Może ja też mógłbym wyjść z kamerą na miasto i poszukać ludzi , którzy mają już dość tej całej wzniosłej otoczki związanej z mitologizacją wydarzenia(to już akurat zarzut odnośnie wydarzeń związanych z żałobą a nie samą tragedia) i osoby Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jakbym był jakimś znanym dziennikarzem , to zapewne nie miał bym większym problemów ze znalezieniem takiej samej liczby osób co Pospieszalski , tylko że wypowiadających się zgodnie co do założeń mojej tezy.
Tylko ja nie dostał bym prime time'u w telewizji o największej oglądalności w kraju i tytuł ,,Solidarni przeciwko mitowi- 2010'' raczej by nie przeszedł .

Więc wyjdź i zrób, tak samo możesz jak i reporterzy TVNu, czy GieWu mogli, ale chyba czegoś się po prostu bali.
Ci ludzie też płacą abonament i też mają prawo do tej telewizji w której dziennikarzami poza Pośpieszalskim są także takie osoby jak Lis i Żakowski, których trudno o sympatię do PiSu i Kaczyńskich podejrzewać. Może powinieneś im doradzić aby zeszli wreszcie ze swoich wyściełanych foteli i opuściwszy klimatyzowane hermetyczne studio, wyszli na ulicę zrobić reportaż zgodny z Twoją wizją świata.

Romy S. 27.04.2010 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 889458)
Dokumentu nie oglądałem, mam za to pytanie - oglądasz TVN?

Ta wiedza i tak nie ma znaczenia - największym "sukcesem" ( strasznie to brzmi ! ) po katastrofie jest fakt iż:

"coraz więcej wykształściuchów zakłada moherowe berety"

I nie chodzi mi o obrażanie kogokolwiek lecz o stwierdzenie faktu.

Nawet po dzisiejszej informacji z Prokuratury potwierdzającej poniekąd ( wcześniej nazywane spikowymi ) teorie wyciągnięte z jednego filmiku, jedna z moich koleżanek w pracy stwierdziła jakże dobitnie:
"Trzeba kupować cukier ! "
"Po co ? " - zapytała druga
"Będzie wojna ..."

Co do dziennikarzy - nie myślałem iż to napiszę: Lis szacunek za wczorajsze pytanie: "Jakim cudem ?"

Ciekawe rozkminy są w Gazecie Polskiej : http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,1...l?ticaid=1a10c

Niejako dla potwierdzenia teorii spiskowej: czy ktoś widział, poza 10.04.2010 roku w TVN, materiał gdzie dwóch pracowników chyba warsztatu samochodowego opowiada jak nisko leciał samolot nad ich garażem, jak słyszeli "bum-bum-bum bum-bum" , na co kamerzysta czy też pytający rzekł z przestrachem " o ****a " ?

Majkel1906 27.04.2010 19:59

Zapraszam wszystkich do oddawania głosów na Janusza Korwina Mikkego! Obecnie jedynego, slusznego kandydata. http://prezydentxxi.pl/

Mareq 27.04.2010 20:19

funkykoval , jedrek , wolfy
Zmusiliście mnie abym przeczytał jeszcze raz swój post i upewnił się , czy czasem nie dostałem jakiejś chwilowej niepoczytalności i nie napisałem na końcu czegoś w stylu ,,w przeciwieństwie do merytorycznych i całkowicie bezstronnych dokumentów kręconych np przez dziennikarzy tvn-u'' .
Jednak tak nie napisałem , więc nie bardzo rozumiem po co te odniesienia.
Coś na zasadzie , że jak u nich biją murzynów to u nas też wolno ?

Cytat:

Przede wszystkim tam nie ma tezy, tylko wypowiedzi osób do tej pory nie mających żadnej szansy na takąż wypowiedź
Autor dokumentu milczy, wypowiadają się Ludzie
Wypowiedzi mogą być tak dobierane aby ułożyć je w tezę i w tym dokumencie jest to wyłożone jak na dłoni.
Już sam tytuł (do którego nawiązałem w poprzednim poście) sugeruje do czego dążył , co miał na myśli , autor dokumentu.

Cytat:

Gwiaździsty - kto wie, kto wie - może Mareczek już stał pod Franciszkańską wraz z bojówkami Róży Thun i rozpytywał manifestantów z wysokim poziomem IQ no i rodem z wielkiego miasta oraz wykształceniem ponadprzecietnym ? Nie mów hop - za ksywą Mareczek kryć się może medialna bestia ;)
Sambuś , dziarski chłopie(:lol:) , założyłeś już hodowlę ślimaków ?

Mam nadzieję , że użytkownicy inteligentni zrozumieli iż przykład z wyjściem do ,,drugiej grupy osób'' nie skupiał się na tym kto to ma zrobić , tylko do jakiego targetu dotrzeć .

Gwiaździsty za swój zbyt wysublimowany (jak dla zwykłego leminga , wykształciucha z dużego miasta) język powinien dostać nominację do ignorowanych , ale widzę , że ta opcja nie działa .
Wielka szkoda dla mojego zdrowia.

harimata 27.04.2010 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Majkel1906 (Post 889642)
Zapraszam wszystkich do oddawania głosów na Janusza Korwina Mikkego! Obecnie jedynego, slusznego kandydata. http://prezydentxxi.pl/

Mikke to marzyciel. Zgadzam się z nim w polityce rodzinnej oraz częściowo jeśli chodzi o gospodarkę. Ale to już nie jest ta UPR co kiedyś teraz to tam bardziej socjaliści rządzą. Porównajcie programy wyborcze marginalnych partii i tych z czołówki a będziecie wiedzieć dlaczego nie marnować głosu. Doceniam tych co od kilkunastu lat wspierają UPR i Korwina na przydenta bo lepiej jest wcale nie zagłosować niż zrobić coś wbrew własnym przekonaniom.

sambo 27.04.2010 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889681)
Sambuś , dziarski chłopie(:lol:) , założyłeś już hodowlę ślimaków ?

zmartwię Cię - ślimak zaiste prawdziwy jest. O prawdziwiości ślimaka nie świadczy jakieś niezidentyfikowane pisemko ale najprawdziwsza prawda z Czerskiej i prawdomównych ust Pochanke

także uważaj z ironią

Mareq 27.04.2010 21:21

GieWu i tefałen kłamią , ale nie wtedy kiedy idą po naszej myśli.
Tak jest !
Wykładnia nie-lemingów nigdy nie zawodzi

dj_ibutti 27.04.2010 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harimata (Post 889704)
Mikke to marzyciel. Zgadzam się z nim w polityce rodzinnej oraz częściowo jeśli chodzi o gospodarkę. Ale to już nie jest ta UPR co kiedyś teraz to tam bardziej socjaliści rządzą. Porównajcie programy wyborcze marginalnych partii i tych z czołówki a będziecie wiedzieć dlaczego nie marnować głosu. Doceniam tych co od kilkunastu lat wspierają UPR i Korwina na przydenta bo lepiej jest wcale nie zagłosować niż zrobić coś wbrew własnym przekonaniom.

Primo: Korwin nie jest z UPR.
Sec: Czemu nazywasz oddanie głosu zgodnie ze swoimi przekonaniami jego marnowaniem? Mam głosować na tego na kogo chcę, czy na tego kto ma szanse wygrać? Zagłosuje na Komorowskiego, żeby powiedzieć "zagłosowałem i wygrałem"?

wolfy 28.04.2010 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889741)
GieWu i tefałen kłamią , ale nie wtedy kiedy idą po naszej myśli.
Tak jest !
Wykładnia nie-lemingów nigdy nie zawodzi

Nie, po prostu wtedy siedzisz cicho, ew. bronisz "wolnych mediów". Dotychczas, kiedy Twoja opcja miała głos, kiedy "oszołomów" w sposób wulgarny wyszydzano jakoś nie rozdzierałeś szat.
Może zbastuj z tą hipokryzją - każda akcja powoduje reakcję. Twoi ideowi koledzy ewidentnie przegięli i teraz następuje efekt odbicia wahadła. I radzę Ci się przyzwyczajać, bo ono jest dopiero na początku drogi powrotnej.

A może mi wytłumaczysz, coście sobie wtedy myśleli? Że zawsze tak będzie? Że przewodnia rola partii i wieczysta przyjaźń z mediami? Kiedy ja zwracałem uwagę na degrengoladę debaty publicznej, na jej schamienie: czułeś się dowartościowany, dopieszczony medialnie - prawda?
Trzeba było wtedy protestować przeciw "Polsce B", przeciw Palikotowi i Niesiołowskiemu. Teraz Twoje uwagi budzą co najwyżej uśmiech politowania. "Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni".

Mareq 28.04.2010 00:21

Cytat:

Nie, po prostu wtedy siedzisz cicho, ew. bronisz "wolnych mediów".
Jesteś pewny , że dobrze trafiłeś z cytowaniem ?

wolfy 28.04.2010 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889852)
Jesteś pewny , że dobrze trafiłeś z cytowaniem ?

Jestem pewien, że nigdy nie skrytykowałeś jakiejkolwiek manipulacji atakującej Twoich przeciwników politycznych.
Nie oglądałem programu Pospieszalskiego, nie wiem nawet co w nim było. Jestem jednak pewien, że do poziomu żenady Palikota i akcji "schowaj babci dowód" nawet się nie zbliżyli.
Skąd? Takie chamstwo zostałoby na pewno przeciw "oszołomom" wykorzystane. To wasz monopol.

Mareq 28.04.2010 00:31

Być może , ale abstrahując od tego.
Jak to się ma do zacytowanej wypowiedzi , która odnosiła się do posta napisanego przez samba ?


Ty również nie skrytykowałeś jakiejkolwiek manipulacji atakującej Twoich przeciwników a nie zabraniam Ci krytykowania przykładowych tefałenów i GieWów.

Cytat:

Dotychczas, kiedy Twoja opcja miała głos, kiedy "oszołomów" w sposób wulgarny wyszydzano jakoś nie rozdzierałeś szat.
Może zbastuj z tą hipokryzją - każda akcja powoduje reakcję. Twoi ideowi koledzy ewidentnie przegięli i teraz następuje efekt odbicia wahadła. I radzę Ci się przyzwyczajać, bo ono jest dopiero na początku drogi powrotnej.

A może mi wytłumaczysz, coście sobie wtedy myśleli? Że zawsze tak będzie? Że przewodnia rola partii i wieczysta przyjaźń z mediami? Kiedy ja zwracałem uwagę na degrengoladę debaty publicznej, na jej schamienie: czułeś się dowartościowany, dopieszczony medialnie - prawda?
Trzeba było wtedy protestować przeciw "Polsce B", przeciw Palikotowi i Niesiołowskiemu. Teraz Twoje uwagi budzą co najwyżej uśmiech politowania. "Diabeł ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni".

Jestem jednak pewien, że do poziomu żenady Palikota i akcji "schowaj babci dowód" nawet się nie zbliżyli.
Skąd? Takie chamstwo zostałoby na pewno przeciw "oszołomom" wykorzystane. To wasz monopol.

Moja opcja ? Moi ideowi koledzy ? Nasz monopol ? Co myśmy sobie myśleli ?
Huhuhue mocne.
To wyjaśnijmy sobie , bo trochę nie rozumiem.
Ja jestem do tych nie-prawych czy od tych którzy stoją tam gdzie stoi ZOMO ?
Hipokryzja by była gdybym tamte zachowania popierał a przeciwko analogicznym z drugiej strony protestował
Diabłem dzwoniącym w ornat bym był , gdybym sam brał udział w tych hmm manipulacjach.
Proponuję zapoznanie się ze słownikiem zanim wytoczysz po raz kolejny tego typu argumenty.

wolfy 28.04.2010 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 889854)
Ty również nie skrytykowałeś jakiejkolwiek manipulacji atakującej Twoich przeciwników a nie zabraniam Ci krytykowania przykładowych tefałenów i GieWów.

Może dlatego, że nie oglądam telewizji już od bardzo dawna? Wszystkie takie informacje docierają do mnie po czasie. Wiesz chyba, jakie były proporcje, prawda?
Serio - były jakieś anty-PO manipulacje "GW", TVN-u, ZET-ki czy Newsweeka? Nie potrafię sobie przypomnieć abym o tym słyszał. Dasz jakiś przykład analogicznych działań w liczących się mediach?

Znowu Ziemkiewicz, ale on ma chyba najlepszą puentę. Przy okazji widać tę radykalizację, która na salonie 24 była obecna już w dzień po pogrzebie Prezydenta.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl