![]() |
Cytat:
|
Moja opinia:
Na plus: Bałaniuk - umie prowadzić piłkę krótko przy nodze - niezły strzał i drybling Świątko - poziom Arsenica Chorążka - wybronił co musiał, kilka dobrych interwencji na przedpolu, przy bramce bez szans Wojtkowski - szarpał starał się dużo walczył, ale niedokładny Basha - ma spokój w rozegraniu, dużo widzi Na minus: Ze Manuel - zagubiony w akcji przypomina mi Boguskiego, niby biega ale zwykle gubił piłkę i niedokładny Imaz - nic nie pokazał nie strzelił 100% sytuacji Pietrzak - słabo bronił, słabo w ofensywie wolałbym dawać szansę juniorowi myślę, że nie byłby gorszy Perez - dobry w rozegraniu ale zero biegania z jego strony - potrzebuje dużo czasu |
no właśnie a jak Chorążka ?
biorąc pod uwagę że z Cuesty już chyba nic nie będzie , a Buchalik jaki jest każdy widzi , kto wie czy młodemu nie trzeba będzie dać szansy na dłużej |
Kiko na niego nie postawi, chyba że Buchalikowi i Cuescie urwie nogi.
Ten typ tak ma. Z tego co słyszałem Chorazka poprawny występ. |
to 1/2 tych założeń* w sumie jest spełniona
*UWAGA PRZENOŚNIA-SKRÓT MYŚLOWY, ZARAZ MI PREZYDENTOWA Z BRYLANTEM WYSKOCZĄ ŻE NADERWANE MIĘŚNIE A URWANA NOGA TO W CHVJ CO INNEGO |
Cytat:
|
ashkeczup, jak wiadomo powszechnie jesteś bardzo inteligentny, wszakże zdolność do ironii nie jest dana idiotom, ufam też , że oprócz tego jesteś także poinformowany
powiedz mi zatem , bo zapewne dysponujesz większą wiedzą w temacie odemnie, (inaczej byś się nie pokusił o tak subtelną ironię) więc powiedz czy wedle Twojej wiedzy możemy jeszcze liczyć na gościa, który w meczu dostał "problemu mięśniowego" * , następnie po interwnecji medycznej wznowił grę , ale "problem mięśniowy" się nasilił do tego stopnia że opuścił boisko, poczym przez kilka tygodni nie był wstanie grać, a jak już podjął trening "problem mięśniowy" powrócił i Julian znowu jest wyłączony ? *używam ogólnego określenia problem mięśniowy żeby nie być chwytanym za słówka, które jak wiadomo (prezydentowej" robią ogromną różnicę |
Czy ktoś miał okazję zobaczyć dzisiejszy sparing?
|
@aszkeczup , dlaczego nie udzieliłeś odpowiedzi ?
|
Tak byłem, ogladalem. Tak w skrócie postaram się przekazać co widziałem.
Mecz bardzo rwany, z jednej i z drugiej strony sporo niedokładności. Termalica próbowala cały czas pressingiem na nas siąść, ale średnio im to wychodziło. Wisła starała się grać po ziemi, kilkukrotnie widziałem jak Kiko pokazywal żeby po ziemi podawać. Kilka naprawdę ładnych akcji ze strony Wisły. Termalica też miała kilka okazji, ale wg mnie mniej dogodne niż My. Buchalik - bardzo dobrze na linii, parę razy niedogadal się z Głowacki na przed polu, kiedy wychodził do piłki ale bez przekonania. Kilka słabych wybić piłki, ale generalnie poprawnie. Sadlok - dobry mecz, trzy bardzo groźne uderzenia po akcjach z Imazem, Perezem, minimalnie obok slupka. W obronie solidnie, pamiętam jedno podanie na minę i stratę. Głowacki - chyba bez błędu. Arsenic - grał solidnie (zszedł z kontuzja w drugiej połowie), kilka razy stracił piłkę ale w niegroźnych sytuacjach przy jej wyprowadzaniu. Niezły mecz Cywka - mam wrazenie że on zawsze gra tak samo, ani mega dobrze ani mega słabo, poprostu solidnie, parę razy mu ktoś tam uciekł, kilka razy on uciekł, uderzał na bramkę chyba 2 albo 3 razy. Wrzutki miał 2 ale niedokladne. Boguski - piekna bramka, prawie nie tracił piłek i dobrze się ustawiał, wyglądał wg mnie bardzo dobrze, chyba najlepiej w Wiśle. Llonch - agresywny, sporo rozgrywał, przede wszystkim w drugiej połowie, widać że Kiko dużo mu podpowiada i mówi jak ma grać. Grał niezły mecz ale jeszcze nie tak dobrze jak w tamtym sezonie. Raz dostał zjebe od Kiko że nie zagrał Brożkowi na wolne pole do tylko do boku. Basha- zszedł z kontuzja, do tego czasu grał dobrze, raz głupio stracił piłkę, ale dużo widział i mocno zapieprzal. Imaz - zaczął od głupiego podania i straty, potem też coś spieprzyl. Później kilka razy ładnie wychodził do klepek, ładne że dwie akcję z Sadlok, jedna z Perezem, jedna z Brożkiem. Drybling później zaczal mu wychodzić. Na minus 200% sytuacja po klepce chyba z Perezem znalazł się sam na sam z bramkarzem (był mniej więcej na rogu piątki) i uderzył w boczną siatkę. Perez - przede wszystkim konkretnie zjebał dwie 100% okazję. Jedna po klepce z Brożkiem lub Imazem (nie pamiętam) był wtedy nie pilnowany na 16 metrze i uderzył obok. Potem sam na sam po wymianie podań z Imazem biegł na bramkę z 10 metrów sam i uderzył w bramkarza. Kilka naprawdę ciasteczkowych podan, ale również sporo strat. Po spieprzeniu sytuacji grał już bojaźliwie. Średni wystep, takie 4,5 / 10. Brozek - tyłem do bramki grał bardzo dobrze, ładnie parę razy poklepal z Bogusiem, Perezem i Imazem. Ale jak był z piłką odworocny w stronę bramki to glupial... Dwa razy zaplątał się w swoje nogi, po jednej takiej akcji klęczał na boisku z 15 sekund i było po nim widać wielką bezradność. Chorazka - wszedł w jakiejs 60-70 minucie, nie miał chyba strzału w światło bramki, coś tam podpowiadał, wprowadzenie piłki do gry raczej lepsze niż Buchalik Swiatko - wszedł za Głowackiego od początku drugiej połowy. Bardzo wątły chlopak, myślałem że ma z 15 lat. Dobrze się ustawiał, nie było widać po nim większej presji. Dużo podpowiadał mu Cywka, grał raczej bezpiecznie, raz chyba niedokladnie zagrał i potem wydawał się nerwowy. Potencjał pewnie jest, ale za mało miał akcji by jakoś go ocenić. Bartkowski - wszedł za Arsenicia w drugiej połowie około 70 min. Przegrał chyba wszystkie pojedynki główkowe. Źle się ustawial. Zdecydowanie nie jest to środkowy obrońca. Raz ładnie włączył się do przodu. Nie podobał mi się. Pietrzak - raz ładnie podryblowal, i raz cudownie wrzucił Balanyukowi, ale bramkarz obronił strzał. W defensywie słabiutko. Dwa razy mu uciekli skrzydlowi, raz prosta piłkę miał podać do Chorazki głową, to omalo rogu nie było. Olbrzymia nieodpowiedzialność przy różnym w 90 minucie dla nas, gdy zagrali krótkie rozegranie z Kolarem i chciał tak dziubnac do wchodzącego w szesnastkę chyba Halilovicia, oczywiście piłka nie przeszla i poszła bardzo groźna kontra Termaliki. Kiko skwitował to jego zagranie wymownym gestem niezadowolenia :D Halilovic - wszedł w 20 min za Bashe. Potwornie dużo strat, minimum 10. Szukał niekonwencjonalnych zagrań, choć mógł wybierać prostsze dogrania. Kilka razy ładnie odebrał piłkę. Kilka razy ładnie poszedl rajdem przez środek. Ale nie może tak nieodpowiedzialnie grać w środku pola. Widać w nim technikę, ale na razie jego gra przypomina mi grę na hali. Za ten mecz ocena 3/10. Kostal - pierwsze kontakty z piłką to goście z Termalici nie wiedzieli coś się dzieje jak ich zaprosił na karuzele :D. Później troszkę zgasł, w defensywie zdecydowanie za mało pracował. Jeden groźny strzał, kilka nie potrzebnych strat. Ale myślę że występ na plus. Balanyuk - gral całą połowę za Brozka. Na początku kompletnie nie widoczny, głupie straty. Potem się ogarnął i że 3 razy był ostro faulowany jak zaczął się urywać rywalom. Oddał chyba 3 strzały, jeden po genialnym rajdzie Kostala został zablokowany. Drugi po pięknej akcji na lewym skrzydle gdzie związał 3 rywali został wybroniony. I trzeci po idealnej wrzutce Pietrzaka tez został sparowany na róg. To uderzenie po centrze Pietrzaka powinno zakończyć się bramka. Raz ładnie zakręcił w srodku pola, jak uwolnił się od krycia ruletką. Obiecująca końcówka w jego wykonaniu. Kolar - grał mało, chyba że 25 min. Ale widać po tym jak się rusza po boisku ze myśli. Widziałem jak 3 razy wychodzil Pietrzakowi na wolne pole ale ten ani razu mu nie zagrał. Umiał się zastawić i dać sfaulowac. Ale grał zbyt mało by go ocenić. A jeszcze przy rzutach różnych Faio kazal mu podchodzić do krótkiego rozegrania ale nie wiedział jak to rozegrać z Pietrzakiem. I raz właśnie Pietrzak to koncertowo zdupczyl. Ondrasek - grał najmniej. Jedna ładna akcja jak gościowi założył siatkę i uderzył na bramkę, ale chyba wtedy był róg. Dużo biegał i się staral jak zawsze. Wygrał też że dwie główki. |
dzieki za super post
troche niepokoją dwie kolejne kontuzje |
Trzeba to powiększyć, bo krytykom to nie wystarczy szczególnie krytyka Kostala
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Po prostu wierzę,że będą z niego ludzie
|
Maciek, fajnie, że Ci się chciało tak to opisać. Cieszy to, ze często piszesz o "zagraniach z klepki", rzadko mieliśmy okazję takowe oglądać w naszym wykonaniu.
|
Nie no może dużo takich zagran nie było, ale poprostu zwróciłem na takie klepki uwagę bo jednak większość gry była szarpana i niedokładna z jednej i drugiej strony ;)
|
Czyli cos tam klepiemy :)
|
Co z Bartoszem? Ma kontuzję, czy Kiko z niego zrezygnował calkiem na rzecz swoich rodaków?
|
Bartosz jest tak słaby że siedzi na reprezentacji ;)
|
I tacy są kibice nie sprawdzą i psioczą ;)
|
Majac zawodnikow tak wyszkolonych technicznie, tak szybkich napastnikow (Kolar, Balanyuk Carlitos) to my nie powinnismy wiedziec co to jest pilka gora. Tylko klepa i wyjscia na wolne pole.
|
Skąd wiesz, jak wyszkoleni technicznie są Kolar i Balanyuk? Bywasz na treningach?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
nie mamy na forum jakiegoś insidera ? chyba Pero ?
przydałyby się jakieś przecieki co tam na treningach, jak drużyna sie odbudowuje po Lechu , jak nastroje , czy Kiko juz sie czuje zwolnipony przez forumowiczów , co z Kolarem czy była juz delegacja decyzyjnych na treningu żeby uświadomic że gramy z waflami żydów itp to chyba ciekawsze niż dywagowanie na 5 stron czy mecz w poznaniu był chuyowy czy tylko słaby |
Velez dluzsza kontuzja, Ondresek nie pasuje do koncepcji, Kostal uraz,
|
O widzisz. Szprotson, napisz jeszcze prosze jaka to koncepcja bo wszyscy sa pewnie niezmiernie ciekawi:D
|
Ja akurat uważam, że w chwili obecnej nie mamy lepiej pasującego piłkarza do koncepcji Kiko niż Ondraszek właśnie :D
|
Do tego zmierzalem. Skoro wysoki, silny, w miare grajacy glowa napastnik nie pasuje do koncepcji, w ktorej gramy dlugie pilki do przodu, badz do wchodzacych bocznych obroncow, ktorzy czesto dosrodkowuja, chcialbym wiedziec jaka to koncepcja:D Sam ciekaw jestem jakby wygladala wspolpraca Ondraska z Carlitosem z przodu.
|
Cytat:
|
Cytat:
Powiedzmy sobie szczerze - Zdenka trzeba się pozbyć. Częste kontuzje + nieskuteczność. Pół biedy, gdyby ta nieskuteczność wynikała ze zmarnowanych okazji - wtedy moznaby się zastanawiać czy to nie wynika z braku pewności siebie, wysłać do psychologa, cokolwiek. Nieskuteczność Ondraska wynika z tego, że niemal wcale nie dochodzi on do sytuacji strzeleckich, nie wspominając o wypracowywaniu ich sobie. Szkoda, bo początki miał przyzwoite. |
Ondrasek to facet tak drewniany,że można by nim napalić w piecu na całą zimę. Bez wątpienia nie przedłużymy z nim kontraktu. Co z tego,że dobrze gra głową, skoro nawet nie dochodzi do takich sytuacji strzeleckich. Większość długich piłek jakie gramy to przerzuty na skrzydło ( przewidywalnych zresztą po 5 minutach meczu ) ,a 90% dośrodkowań jest nie w pierwsze tempo tylko po przyjęciu piłki i poprawieniu gdzie już czekają stoperzy. Mam nadzieję,że ta koncepcja trenera zostanie zamieniona na intensywny pressing w kilku fazach meczu i wypracowanie kilku schematów rozegrania. Ponadto mieliśmy w tym sezonie już prawie 80 rzutów rożnych i żadnego nie udało się wykorzystać. Poprawmy to chociaż o kilka procent i już będzie dużo lepiej.
|
W przypadku Ondraska to nawet nie chodziloby o dochodzenie do sytuacji strzeleckich tylko robienie miejsca dla Carlitosa, zgrywanie mu pilek, przytrzymanie, odegranie, zgranie glowa, wziecie na siebie ze dwoch obroncow. To, ze jest drewnianym i slabym napastnikiem to wiem. Bardziej mnie ciekawi jakby na dluzej wypadl w roli takiego FM-owego odgrywajacego w parze z Carlitosem.
|
Cytat:
|
Cytat:
:> |
Ostatni mecz pokazał, że przy dobrym ustawieniu w polu karnym można zrobić ładna asystę, będąc nawet najniższym zawodnikiem na boisku. Ilu znacie wysokich napastników którzy bazują nie na technice, ale tylko i wyłącznie sile fizycznej?
Gdyby kiedyś Ondrasek zostal obrońca, a nie napastnikiem może zrobiłby większą karierę. Choc z tym jego zdrowiem i to nie byloby pewne... |
Cytat:
|
Trzeba bylo tak od razu. Czyli nie gra bo jest chujowy a nie, ze nie pasuje do jakiejs tam koncepcji. Przyjalem.
|
z tego co slyszalem koncepcja jest taka, ze gra na szpicy na Carlitos nizej niego.
No i teraz patrzymy na statystyki i jego gre porownujac do gry Carlitosa na szpicy Czarno na bialym wychodzi ze lepiej miec Carlitosa na szpicy i za nim pomocnika niz Zdenka na szppicy a za nim Carlitosa. ;] Szczegolnie biorac pod uwage, jak rozpadl Nam sie srodek ktory lepiej jest zabezpieczyc kolejnym |
bardziej chodziło mi o jakies przecieki co do morale w drużynie itp
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl