Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

ladek1989 09.06.2011 22:34

Krótka analiza po meczu: na Euro to tylko chyba dobrego bramkarza mamy (tradycyjnie już), z resztą niestety gorzej. Zastanawia mnie jeden fakt, czy po prostu mamy tak słaby w stosunku do rywali piłkarski kapitał ludzki czy to wina trenera, że gra wygląda jak wygląda? Bo podobnie jak część forumowiczów nie rozumiem sensu zmiany Pawła Brożka w 84 minucie, trzymania cały mecz ,,pączka'' Murawskiego i niewidocznego Dudki. Wydaje się, że większość obecnych reprezentantów ma predyspozycje do lepszej gry. Może jednak to błędna teoria?

ps. te ciągłe ,,komplementowanie'' publiczności było rzeczywiście nie do wytrzymania. 50% meczu to tylko epitety jacy to Ci kibice nie są i jaką to mają siłę zbawczą na piłkarzy. Widownia jednak nie wygra żadnego meczu, jeżeli styl reprezentacji nie ulegnie zmianie. Bo kibiców od lat mamy dobrych, reprezentacji jeszcze nie.

Angmir 09.06.2011 22:36

A ja rzucę tylko jedno chasło -

8 obrońców na euro kogo powołujecie

Moje typy

Boenish Wawrzyniak

Głowacki Jodłowiec
Sadlok Fojut

Piszczek Rzeźniczak

fialo 09.06.2011 22:36

Mam takie pytanie. Czy komentatorzy byli kupieni przez PZPN, żeby głosić jakże żałosną propagandę sukcesu? Grający w rezerwowym składzie Francuzi, myślami będący już na wakacjach, którzy do Warszawy przyjechali tylko odbębnić to spotkanie, jak się uda to wygrać i do domu. A Szpakowski .......i o jakimś poważnym meczu, jak na Ełro. Jakby Francuzi zagrali na poważnie to z pary stoperów, twardych jak skała Jodłowca Tomasza i Wojtkowiaka Grzesia, zostałoby tyle co z Marcina Najmana w pojedynku z Władimirem Kliczko.

Atmosfera na trybunach. Pojedyncze okrzyki jak Polacy atakują, a .......enie o wspaniałej atmosferze przez piętnaście minut. Hymn i do widzenia (swoją droga co to za moda, że hymn narodowy stał się przyśpiewką stadionową?). Pietnastoosobowa grupa Francuzów słyszana bez problemu.Na Garbranii była lepsza, naprawdę. Ogólnie szopka i pokazówka. Współczuję Pawłowi, że musiał brać w tym udział, jak widać dla Smudy uratowanie mu dupska w meczu z Argentyną było warte 5 minut gry. A Drewnaldowski cały mecz kopie się po czole i odbija od Ramiego.. Ehh.. Szkoda było patrzeć...

A fakty są takie. Jesteśmy w dupie. Ale mimo wszystko można to poskładać, tylko trzeba człowieka z głową na karku, a nie ćwierćinteligenta bez matury z obyciem światowym na poziomie Mariana Paździocha. Tylko czego się spodziewać jak na górze jest człowiek o podobnej "charakterystyce". Swój swojego nie zmieni.

Jaroo1 09.06.2011 22:41

Jest mały problem... My gralismy optymalnym skladem, Francuzi swoje gwiazdy trzymali na lawce, my gralismy na 100%, Francuzi smiem watpic zeby zagrali na maksimum mozliwosci. My mielismy w bramce supermena przez ktorego Francja nie strzelila 1-2 bramek. A i tak jakos super nie zagrozilismy bramce Grancji, nie potrafilismy rozbic ich obrony za to oni w naszym polu karnym rozgrywali dokladne akcje. Na dodatek przegralismy.
Ja nie wiem czym tu sie podniecac ale wystarczy ze na Euro zostanie spelniony jeden z kilku warunkow
-nasi rywale zagraja na 100%
-nasi rywale zagraja w podstawowym skladzie
-Polakom trema speta nogi
-nie bedziemy miec w bramce pilkarza klasy swiatowej

I juz konczymy turniej tak jak kilka poprzednich.
Sytuacja przypomina mi nasz Kraj. Jest zle ale co tam walimy scieme ze w sumie jest coraz lepiej (zielona wyspa!), gramy sparing a tu podnieta jakby rywal podszedl do meczu z nami jak do meczu o punkty, nie potrafimy stworzyc skladnej akcji tylko wieksozsc gry to na afere. Moze cos wyjdzie, moze sie uda. I po takim czyms komentatorzy, reporterzy czy Smuda chwala sie ze jest fajnie. Jakbym widzial politykow.
No i to podniecanie sie dopingiem. Jak na angielskie standardy to pewnie doping byl dzis na 5. Wiadomo lamom pokroju Trzeciaka czy Szpakowskiego (czyli powiedzmy Europejczykow pelna piersia, ktorzy preferuja styl angielski na trybunach) to to sie podoba, ale jesli ktos jest kibicem to dzisiejszy doping dla niego to byl smiech na sali. Wiadomo brak organizacji, co jakis czas glosniejszy zryw ktory sie konczyl po 5-10 sekundach, a jak juz wiecej ludzi zaczelo spiewac to strasznie nierowno.
Ale co tam jest dobrze, bylo 0:1 ale po golu samobojczym czyli gdyby nie Jodlowiec to byloby napewno po 0!!! Polska - Argentyna Z 2:1! Polska - Francja prawie 0:0!

dulli78 09.06.2011 22:49

No to test popisowo oblany. Grająca na pół gwizdka w rezerwowym składzie ekipa trójkolorowych obnażyła wszystkie słabości naszych - chaos w obronie, brak jakichkolwiek schematów w grze do przodu, zero pressingu, żadnego pomysłu na rozgrywanie stałych fragmentów gry. Na plus Szczęsny, Kuba i Mierzejewski. Środek pola katastrofa - Murawski ma siły chyba na 15 minut meczu, jedyna korzyść z Dudki to wywalanie piłki na oślep, Obraniak dzisiaj wyraźnie był przemotywowany. W tym momencie ekipy typu Szwajcaria czy Turcja są poza naszym zasięgiem. Smuda po raz kolejny udowodnił, że nie ma jakiegokolwiek pomysłu na tą reprezentację.
Poziomu Szpakowskiego z Trzeciakiem to nawet nie ma co komentować

emj10 09.06.2011 22:50

A co takiego Szpaku z Trzeciakiem dziś wygadywali?

Dzisiaj na trybunach był naprawdę niezły kabaret, uśmiałem się nieprzeciętnie. Nie byłem od kilku lat na meczu naszej kadry i nie wiedziałem czego się spodziewać. Jak dla mnie 3/4 tej zbieraniny była chyba pierwszy raz na stadionie piłkarskim i zachowywała się niczym w centrum handlowym. Miałem przedsmak tego co będziemy mieć na Euro tylko, że tam będzie jeszcze więcej lansu i przebieranki w dziwaczne stroje. Jaka ulga, że nie wpadłem na taki głupi pomysł i nie brałem biletów na mecze naszej kadry :D

Ze strony sportowej to pierwszą połowę dało się przeżyć, ale druga to katastrofa. Pełna dominacja Francji jak za naszych najlepszych czasów.

alterego 09.06.2011 23:07

Szpaku to chyba dostał dodatek z PZPNu za to pier.... o dopingu. Myślałam, że zwymiotuje jak tylko zaczynał... Żenada i kompromitacja.

Co do Dyzmy... W towarzyskim meczu robić zmianę w 87 minucie? Dobrze, że Brożek nie jest kmiot bo inni na jego miejscu to by się na Smude wypieli po takiej akcji.

dulli78 09.06.2011 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1108351)
A co takiego Szpaku z Trzeciakiem dziś wygadywali?

W telegraficznym skrócie: fantastyczna atmosfera na stadionie, nie daliśmy rady galaktycznej, grającej z pełnym zaangażowaniem Francji, kapitalny mecz wybrańców Smudy - po prostu w pewnym momencie zabrakło już siły itp. Oczywiście nie wspominając typowych dla Szpaka językowych "kwiatków". Jak to już ktoś wcześniej stwierdził "propaganda sukcesu" - co innego widać co innego słychać

emj10 09.06.2011 23:15

No to chyba norma w przypadku Szpaka. A Trzeciak jak sądzę rozpływał się nad techniką użytkową reprezentacji Francji.

Faktycznie smerfastyczna była ta atmosfera na trybunach. Nic tylko w łeb sobie palnąć.
Nieoficjalnie: prawie połowa biletów rozdana po firmach i urzędach.

FooFighter 09.06.2011 23:21

Już za cztery lata! Już za cztery lata! Polska będzie mistrzem świata!

emj10 09.06.2011 23:24

Słyszałem, że był problem z wejściem przed samym meczem, ale nie że aż taki :P
http://www.weszlo.com/news/7041

Pan Jotka 10.06.2011 06:53

Bilety na 100% musiały byc rozdane. Dlatego, że na 2 dni przed mecze było 10.000 biletów sprzedanych. Skąd nagle taki przypływ chęci zobaczenia kadry u 21.000 pozostałych w 48 godzin przed meczem? No i dlatego korki do wejścia, bo janusze myśłeli, że na mecz sie wchodzi 0 20.45 :)

studio 10.06.2011 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1108342)
A ja rzucę tylko jedno chasło -

8 obrońców na euro kogo powołujecie

Moje typy

Boenish Wawrzyniak

Głowacki Jodłowiec
Sadlok Fojut

Piszczek Rzeźniczak

Smuda powoła Hajak Hasło, najlepszy obrońca.


Jotka, nawet na forum Legionistow pisali ze peeelno biletow bylo rozdawanych a typy jakie brali te bilety to u Rubika klaszcza. Popraganda musiala byc, ze ceny biletow sa dobre i pzpn jest nie omylny w swoich decyzjach, spuszczanie Szpaka i Trzeciaka obrzydzilo mi kompletnie ten mecz.

Sam mecz bez przesady ze jakis fajny ciekawy, Francuzi jakby dwojke chociaz wlaczyli to by naszych rozniesli, ile bylo celnych strzalow naszych?

dynek.pl 10.06.2011 08:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1108378)
Bilety na 100% musiały byc rozdane. Dlatego, że na 2 dni przed mecze było 10.000 biletów sprzedanych. Skąd nagle taki przypływ chęci zobaczenia kadry u 21.000 pozostałych w 48 godzin przed meczem? No i dlatego korki do wejścia, bo janusze myśłeli, że na mecz sie wchodzi 0 20.45 :)

Skad pomysl, ze 2 dni przed meczem bylo tylko 10 tys. sprzedanych.
Ja na przyklad czytalem w poprzedni piatek, ze bylo 18.
Na kupbilet sektory, ktore byly tam wystawione w sprzedazy rozeszly sie w 90% - chyba niechcesz powiedziec, ze to dziaski z PZPN wykupywaly bilety zeby potem rozdawac ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez studio (Post 1108388)
Sam mecz bez przesady ze jakis fajny ciekawy, Francuzi jakby dwojke chociaz wlaczyli to by naszych rozniesli, ile bylo celnych strzalow naszych?

w strzalach 10:10 (w celnych 3:7 dla Francji)

no na Lechu ciekawsze mecze - szkoda, ze Juve nie wlaczylo jedynki tylko caly czas na wstecznym i do tego na letnich oponach na sniegu

studio 10.06.2011 08:49

Ale co ma mecz Lecha do meczu wczorajszego ktory tutaj jest komentowany? Ogarnij sie...

Manager89 10.06.2011 09:48

Moja kadra na Euro:
Szczęsny (Tytoń, Sandomierski)-Piszczek (Wojtkowiak), Głowacki (Jodłowiec), Perquis (Sadlok), Brożek (Boenisch)-Błaszczykowski (Peszko), Dudka (Obraniak), Matuszczyk (Wilk), Mierzejewski (Grosicki)-Lewandowski(Małecki)-Brożek(Sobiech)

dynek.pl 10.06.2011 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez studio (Post 1108412)
Ale co ma mecz Lecha do meczu wczorajszego ktory tutaj jest komentowany? Ogarnij sie...

to, ze to byl calkiem fajny mecz (w porownaniu do meczow Lecha)

Zastanawia mnie sytuacja z Koscielnym choc teraz podobno nie bylo powolany ze wzgledu na kontuzje.
Tak czy siak wg. ciagle nie zagral meczu oficjalnego dla Francji, a na pewno nie meczu o punkty. Jesli
taka sytuacja utrzymalaby sie do konca roku to moznaby jeszcze raz sprobowac go przekabacic na
nasza strone choc pewnie Smuda juz uniosl sie honorem i sie tego nie podejmie, a szkoda. Honor, honorem
ale czasami warto sprobowac drugi raz: to jak zabieganie o wzgledy fajnej laski :D za pierwszym razem
dostaje sie kosza ale po jakims czasie warto sprobowac jeszcze raz i moze to dac efekt :)

Kociewiak 10.06.2011 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alterego (Post 1108356)
Szpaku to chyba dostał dodatek z PZPNu za to pier.... o dopingu. Myślałam, że zwymiotuje jak tylko zaczynał... Żenada i kompromitacja.

Co do Dyzmy... W towarzyskim meczu robić zmianę w 87 minucie? Dobrze, że Brożek nie jest kmiot bo inni na jego miejscu to by się na Smude wypieli po takiej akcji.

Też tego nie kumam. Paweł powinien z Lewandowskim zagrac od pierwszej minuty, a w najgorszym wypadku powinien go Smuda wpuścić od początku drugiej połowy.

Marszałek 10.06.2011 10:41

Szpakowski tak komentuje jak Smuda prowadzi tą kadrę. Każdy w swoim świecie. Poza tym jednego i drugiego przerasta to co robią.

jendrus 10.06.2011 10:45

Wreszcie mamy db piłkarzy, ale trenera całkowitego idiotę. Mecz towarzyszki a ten przy wyniki 0:1 wprowadza def pomocnika i napastnika na ostanie 4 min przed końcem normalnie debil....

Co do obrony to totalny żal .... Jodłowiec beznadzieja zresztą każdy kto oglądał widział..

Marszałek 10.06.2011 10:51

Otóż to. Przy dobrym ustawieniu tacy zawodnicy jak Grosicki, Brożek,Lewandowki, Blaszczykowksi, Obraniak, Piszczek myślę,że z średniakami dawaliby radę. Tylko to trzeba jakoś poustawiać, poskładać do kupy i zmotywować. Grają w dobrych klubach na dobrym poziomie. tylko co z tego,skoro mamy piłkarzy,którzy grają bez trenera. Szkoda,bo uważam,że coś z tą ekipą można było zdziałać. A tak to lipa i będzie żenada,bo nikt z nami pieścić się nie będzie.

Manager89 10.06.2011 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1108457)
Wreszcie mamy db piłkarzy, ale trenera całkowitego idiotę. Mecz towarzyszki a ten przy wyniki 0:1 wprowadza def pomocnika i napastnika na ostanie 4 min przed końcem normalnie debil....

Co do obrony to totalny żal .... Jodłowiec beznadzieja zresztą każdy kto oglądał widział..

dokładnie...
zmiany to porażka Brożek powinien wejść na początku drugiej połowy za Murawskiego. Błaszczykowski też powinien zostać zmieniony mniej więcej po godzinie gry. A i niech niektórzy niepiszą, żegraliśmmy ze słabą Francja... Gracze Les Bleus występują regularnie w silnych ligach angielskiej i francuskiej

Jaroo1 10.06.2011 11:17

Cytat:

Jesli taka sytuacja utrzymalaby sie do konca roku to moznaby jeszcze raz sprobowac go przekabacic na
nasza strone choc pewnie Smuda juz uniosl sie honorem i sie tego nie podejmie, a szkoda. Honor, honorem
ale czasami warto sprobowac drugi raz: to jak zabieganie o wzgledy fajnej laski
Niestety jaka reprezentacja tacy kibice. Pieknie powiedziane, honor honorem - wzor Polaka Europejczyka.
Szkoda ze tacy ludzie kibicuja Wisle

dynek.pl 10.06.2011 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108470)
Niestety jaka reprezentacja tacy kibice. Pieknie powiedziane, honor honorem - wzor Polaka Europejczyka.
Szkoda ze tacy ludzie kibicuja Wisle

No szkoda ...
Nie wiem ile masz lat, zreszta nie wnikam. Mozesz miec duzo i niewiele doswiadczenia jak i na odwrot ale zycie to w duzej mierze sztuka kompromisu.
Czasami warto wyciagnac do kogos dlon albo dac komus druga szanse i nie ma to nic wspolnego z utrata honoru, a raczej falszywym honorem.

Mielismy Olisadebe, Rogera, Boenisch tez sie rok zastanawial wiec teraz nie ma sensu udawac, ze Polska to Athletic Bilbao.

kreseq 10.06.2011 11:56

Nie grali tak zle... Oczywiscie Murawski to w tej chwili nieporozumienie. Do Lewego sie nie przyczepie, niech zagraja tak jak w koncowce meczu czyli w sumie z 2 napastnikami i powinno byc ok.

Chcialbym z tego miejsca pogratulowac Jodlowcowi spelnienia marzenia, czyli strzelenia gola na Legii. Nie moj tekst ale podpisuje sie pod nim.

hcgn 10.06.2011 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1108479)

Mielismy Olisadebe, Rogera, Boenisch tez sie rok zastanawial wiec teraz nie ma sensu udawac, ze Polska to Athletic Bilbao.

Ale to nie znaczy że trzeba brnąć w tą kloakę dalej.Jak we Francji gra 5 murzynów i arab to oznacza to tylko że tak wygląda ten kraj , jak u nas będzie grało 5 kolesi którym wynaleziono jakiś przodków albo co gorsza niczego nie wynaleziono oprócz tego że pracowali tu kilka lat to oznacza to tylko tyle że gra 5 kolesi którzy nie mają kompletnie żadnych związków z krajem a chcą grać w nim tylko dlatego że są za słabi by grać w 'swoich' reprezentacjach.

rw88 10.06.2011 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manager89 (Post 1108433)
Moja kadra na Euro:
Szczęsny (Tytoń, Sandomierski)-Piszczek (Wojtkowiak), Głowacki (Jodłowiec), Perquis (Sadlok), Brożek (Boenisch)-Błaszczykowski (Peszko), Dudka (Obraniak), Matuszczyk (Wilk), Mierzejewski (Grosicki)-Lewandowski(Małecki)-Brożek(Sobiech)

Zgadzam się z tym w 100%, jeśli chodzi o podstawowy skład. Oczywiście jeśli Boenisch dojdzie do dobrej formy, to on jest faworytem na swojej pozycji, ale o to będzie mu bardzo ciężko, bo roczna przerwa jest ciężka do nadrobienia.

Na pozycji defensywnych pomocników zdecydowanie najlepszym wyborem jest dwójka Dudka i Matuszczyk, którzy są zawodnikami niezłymi technicznie, potrafią po prostu grać w piłkę. Ktoś może powiedzieć, "...a gdzie jest zawodnik od czarnej roboty...", ale skoro wystawiamy dwójkę defensywnych pomocników, to uważam, że nie ma konieczności wystawiania kogoś w stylu Bandrowskiego, czy Wilka. Szczególnie, że mamy z przodu zawodników potrafiących grać w piłkę, stąd ktoś musi ich ze środka pola wspierać. Na razie podstawowy skład kadry powinien być zamknięty dla Murawskiego, który jest w słabiutkiej formie. Niestety Smuda przywiązuje się bardzo do pewnych nazwisk...

Do tego Błaszczykowski lub Peszko na prawym skrzydle, na lewym Mierzejewski, który moim zdaniem lepiej prezentuje się na boku pomocy niż w środku, szczególnie w kontrataku. Jest ponadto dużo, dużo bardziej produktywny niż Obraniak, który zwykle przez większość meczu jest mało efektywny i aktualnie powinien pełnić rolę rezerwowego.

Przednią formację stworzyliby Brożek, czyli typowy lis pola karnego i Lewandowski, który pracowałby na Brożka, zresztą sam Lewy lepiej czuje się w grze z głębi pola, dodatkowo potrafi się zastawić, zagrać prostopadłą piłkę, jest dobry w grze kombinacyjnej i ma niezłe uderzenie z dystansu. Z Argentyną było też widać, że Brożek nadaje na podobnych falach co Mierzej i Kuba, kilka razy oni zagrali mu w tempo, a on w tempo do tych podań doszedł. No ale akurat do "wiślackich" nazwisk Smuda ma wyraźną niechęć...

Taki skład w tym momencie jest oczywistością i zdecydowanie najbardziej optymalnym wykorzystaniem potencjału, który mamy. I niech mi ktoś powie że jest inaczej :P

emj10 10.06.2011 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1108491)
Taki skład w tym momencie jest oczywistością i zdecydowanie najbardziej optymalnym wykorzystaniem potencjału, który mamy. I niech mi ktoś powie że jest inaczej :P

Smuda Ci powie, że nie masz racji. I Tyle.

Jaroo1 10.06.2011 12:48

Cytat:

Mielismy Olisadebe, Rogera, Boenisch tez sie rok zastanawial wiec teraz nie ma sensu udawac, ze Polska to Athletic Bilbao.
Dla Ciebie reprezentacja to nie jest Athletic Bilbao ale wielu by chcialo zeby tak wlasnie bylo.

Reke to mozna wyciagnac do kogos kto popadl w tarapaty albo sie z Toba poklocil a nie komus kto sie chce przefarbowac na Polaka, pozniej nie chce, a pozniej znowu moze by chcial bo to mu sie by bardziej oplacalo.

Olisadebe to niestety był ten pierwszy krok w zła strone. Jego wystep w biało-czerwonych barwach zapoczatkowal ten smieszny proceder, ktory jest kontynuowany ze zwiekszona sila obecnie. Madry Polak po szkodzie. Wiadomo, ze jak sie zrobi pierwszy krok, raz sie popusci to pozniej sie to napewno zdarzy po raz kolejny.
Nomen omen Olisadebe mial najwiecej z Polska wspolnego jak reszta farbowanych lisow. Kto teraz gra w kadrze?
Boenish- czlowiek, ktory zanim zostal Polakiem to sobie dobrze wykalkulowal czy mu sie to bedzie oplacalo
Obraniak - czlowiek, ktory nie umie powiedziec zdania po Polsku
Roger - naturalny Polak, ktory jest mulatem

Kto ma jeszcze grac?
Perquis? Koscielny?- ta sama przypadlosc co koledzy z Francji
Arboleda?

Ta reprezentacja juz jest mało Polska a widze ze wielu by chcialo zeby polowa podstawowego skladu to byl zaciag z poza kraju. Jak tak dalej pojdzie to hymn bo juz nie mowie o porozumiewaniu sie w jezyku polskim bedzie umial co 3 kadrowicz. Kiedys mozna bylo sie wstydzic za reprezentacje po przegranym meczu, teraz juz mozna sie wstydzic zanim wejda na murawe

Cytat:

Taki skład w tym momencie jest oczywistością i zdecydowanie najbardziej optymalnym wykorzystaniem potencjału, który mamy. I niech mi ktoś powie że jest inaczej
Ja powiem :D Tak jak wczoraj pisales, jesli bedzie w bramce na Turnieju ktos taki jak Boruc pare lat temu czy Szczesny wczoraj to osiagniemy podobne wyniki jak na poprzednich MS czy ME. Mam dwa "ale"
1. Jelsi zabraknie takiego bramkarza to w kazdym meczu dostajemy po 3-5 bramek
2. Co z tego ze osiagniemy podobny wynik... My od kilku lat nie robimy postepu i sie nie zanosi ze go zrobimy za rok. Ciagle chaos w obronie i jeszcze wieksze problemy w ataku. Co to za wynik skoro znowu bedizemy jedna z najslabszych druzyn (pod wzgledem gry, organizacji) w Turnieju

Na papierze to wszystko jakos wyglada ale nie ma to zupelnie przelozenia na praktyke. Mysle ze problemem jest to ze w Polsce pilkarze nie potrafia osiagnac rownego poziomu przez kilka sezonu. Sa tylko jakies wyskoki. Jeden czy dwa dobre sezony Murawskiego i juz go nie ma. Dobry Jelen ale tylko na kontry, w reprze zawsze mu bylo ciezko, do tego kontuzje- niby pilkarz europejskiego formatu ale mozna powiedziec ze w reprezentacji poziomu "internacional level" to nigdy nie osiagnie. Dobry Boruc przez kilka lat po czym notuje regres, problemy osobiste itd. Paweł Brozek raz ma forme pozniej niewiadomo kiedy i ja traci. Kuba jeszcze z sezon temu chyba najlepszy pilkarz w Polsce, a teraz, owszem dobry ale to juz nie ten sam Kuba. Probuje ale mu czesciej nie wychodzi niz wychodzi. Lewandowski moze gdyby miał drugiego kolege w napadzie to cos by zagral, a tak... za słaby zeby samemu przebic sie przez srodek obrony rywala dobrej klasy, takiego jak wczoraj.
Polscy pilkarze osiagna szczyt formy na sezon lub 2 a przeciez zeby kadra dobrze wypadla na turnieju to najpierw musi przejsc 2 letnie eliminacje. Zanim wiec te eliminacje zakonczymy to juz polowa pilkarzy nie ma formy.
W efekcie jest przywiazywanie sie do nazwisk typu Murawski, ktore sa bez formy, graja za zaslugi.I jak z kims takim w podstawowym skladzie kadra ma walczyc o jakies cele. Problem w tym ze takich Murawskich jest wiecej a przyzwoity poziom w tej kadrze wykazuje powiedzmy 5 osob. A polowa skladu to nic nie wywalczymy, bo oprocz bramkarza klasy swiatowej to pozostala 4 to sredniaki europejskie. Trzebaby miec tych sredniakow 10 zeby w ogole zaczac marzyc ze z tej maki moglby byc chleb

Sartre 10.06.2011 12:54

Cytat:

Roger - naturalny Polak, ktory jest mulatem
Akurat kolor skóry jest w tym wszystkim najmniej ważny. Gdyby taki jeden z drugim urodził się w Polsce i miał chociaż jednego polskiego rodzica, to chociażby był czarny jak smoła, byłby zdecydowanie bardziej Polakiem, niż Obraniak czy Perquis.

Poza tym akurat tak się złożyło, że w ostatnich dwóch meczach jedynym farbowanym Polakiem był Obraniak.

Jaroo1 10.06.2011 13:06

Cytat:

Akurat kolor skóry jest w tym wszystkim najmniej ważny. Gdyby taki jeden z drugim urodził się w Polsce i miał chociaż jednego polskiego rodzica, to chociażby był czarny jak smoła, byłby zdecydowanie bardziej Polakiem, niż Obraniak czy Perquis.
Teoretycznie kolor skory wazny nie jest. to ze Obraniak jest biały a Olisadebe byl czarny nie znaczy ze ten drugi byl jakis gorszy. Ale cos mi zawsze nie pasuje jak sie mowi Polak a widzi sie mulata albo czarnego. Pierwszy rzut oka i juz widac ze taki czlowiek 100% Polakiem nie jest.
Chociaz wiadomo ze za 10-20 lat w kazdym kraju bedzie biegac po boisku polowa takiego kolorowego skladu

jendrus 10.06.2011 13:57

Ta reprezentacja jest prowadzona jest jak wszystkie rządy żeby nikt się nie czepiał czyli DO DUPY!!
ta sytuacja zaraz po stracie bramki Błaszczykowskiego chyba z Piszczkiem prawą stroną strasznie mi sie podobała zresztą widać że Niemcy ich czegoś nauczyli:D

Mają szczęście że Nasri i Riberi niegrani bo tak "różowo" by się nie skoczyło. A do tego podniecają się wygrana nad 3 drużyna Argentyny<lol>

rw88 10.06.2011 14:09

Generalnie dobrze prawisz, ale...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108501)
Ja powiem :D Tak jak wczoraj pisales, jesli bedzie w bramce na Turnieju ktos taki jak Boruc pare lat temu czy Szczesny wczoraj to osiagniemy podobne wyniki jak na poprzednich MS czy ME.

Ja pisałem to w takim kontekście, że potencjał mamy na lepszy wynik, niż w czasach naszej gry na MŚ czy ME, ale wszystko na to wskazuje, że bez organizacji gry zespołowej na dobrym poziomie (mowa tutaj o poziomie gry który aktualnie prezentujemy, niezbyt) skończymy jak wtedy.

W skrócie mówiąc, ze "smudową" taktyką i "smudowym" ustawieniem nic ponad to, co było na ostatnich turniejach nie osiągniemy, postępu nie zrobimy, a potencjał na papierze ku temu moim zdaniem jest. Czyli generalnie chyba się z Tobą zgadzam, ale nie do końca jasno się przedtem wyraziłem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108501)
1. Jelsi zabraknie takiego bramkarza to w kazdym meczu dostajemy po 3-5 bramek

Będą w dalszym ciągu Fabiański czy Tytoń, który w poprzednim sezonie szalał w lidze holenderskiej. Jest też Sandomierski, który potencjał ma chyba nie mniejszy niż Szczęsny, tylko doświadczenie zdecydowanie uboższe. Niemniej jednak jak na bramkarzy nr. 2, nr.3 czy nr. 4 są to naprawdę solidni fachowcy. Nie są to zawodnicy pokroju Boruca, czy Szczęsnego, ale nie przesadzajmy, nie aż tak zdecydowanie słabsi.

2. Co z tego ze osiagniemy podobny wynik... My od kilku lat nie robimy postepu i sie nie zanosi ze go zrobimy za rok. Ciagle chaos w obronie i jeszcze wieksze problemy w ataku. Co to za wynik skoro znowu bedizemy jedna z najslabszych druzyn (pod wzgledem gry, organizacji) w Turnieju[/QUOTE]

No i o tym piszę powyżej. W czasach E2008, czy MŚ2006 mieliśmy nikłą ilość zawodników dobrych technicznie, czujących się nieźle w grze kombinacyjnej, mieliśmy raczej walczaków i oni moim zdaniem pewnego poziomu przekroczyć już nie mogli.

Teraz jest trochę inaczej, bo doszli ofensywni zawodnicy naprawdę dobrej klasy, mistrzowie Bundesligi, Ligue1, do tego największe objawienie ostatniego roku czyli Mierzejewski, dojrzeli piłkarsko tacy zawodnicy jak Brożek czy Jeleń. I jeśli nam się poszczęści i pierwsza jedenastka uniknie kontuzji, to potencjał na grę w piłkę jest wyższy niż wtedy.

Sęk w tym, że mamy kiepskiego selekcjonera. Pocieszam się jednak tym, że trenerem bywał niezłym, PZPN spisał się z załatwieniem fizjologów z USA i gdy Smuda dostanie tych chłopaków na miesiąc do pracy przed E2012, to pewne schematy charakterystyczne dla "smudowych" drużyn wypracują.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108501)
Na papierze to wszystko jakos wyglada (...)

A z tym generalnie się zgadzam. Ale też nie do końca. Bo wbrew pozorom mamy kilku ciekawych, zmienników w ofensywie, takich porównywalnie grających do tych z podstawowego składu, typu Grosicki, Obraniak / Mierzejewski, Peszko, czy Jeleń. I można mieć nadzieję, że wystarczy to do tego, aby zastąpić tych zawodników, którzy ewentualnie będąc w niezłej formie będą w stanie zastąpić tych słabiej dysponowanych.

A że kandydaci do podstawowego składu są lepsi od nich nieco lepsi to oczywiste. Tak jak wczorajszy skład Francuzów nie jest lepszy od tego podstawowego.

Jaroo1 10.06.2011 15:49

Cytat:

Będą w dalszym ciągu Fabiański czy Tytoń, który w poprzednim sezonie szalał w lidze holenderskiej. Jest też Sandomierski, który potencjał ma chyba nie mniejszy niż Szczęsny, tylko doświadczenie zdecydowanie uboższe. Niemniej jednak jak na bramkarzy nr. 2, nr.3 czy nr. 4 są to naprawdę solidni fachowcy. Nie są to zawodnicy pokroju Boruca, czy Szczęsnego, ale nie przesadzajmy, nie aż tak zdecydowanie słabsi.
Tutaj ja sie zle wyrazilem. W bramce moze stac ktokolwiek bo bramkarzy to akurat mamy zajebistych od lat. I czy stanie bramkarz nr 1 czy 4 (bo ciezko jest wybrac kto lepszy, czy Szczesny, czy Fabianski, czy Boruc czy Kuszczak itd). Jesli bramkarz X ktory akurat bedzie nr 1 na Euro 2012 nie bedzie bronil tak jak Boruc na MS06 i ME08, jesli po prostu nie bedzie w formie i nie wybroni tych kilku setek to tak sie skoncza mecze jak powinny sie skonczyc kilka lat temu. czyli jak pisalem 0:3, 0:5.
Nasza jedna szansa obecnie na wyniku typu 0:1, 0:2 jak wczoraj, czyli teoretycznie fajny wynik jesli gra sie z Francja czy inna potega to bramkarz. Zabraknie herosa i jest 0:6 jak z Hiszpania.

A co do tego, ze stac nas na wiecej jesli chodzi o gre w polu i jedynie Smuda jest tutaj problemem to sie nie zgodze. To zawsze tylko na papierze fajnie wyglada a w zycie jeszcze nikt tego nie wcielil od dobrych kilku lat (kilkunastu?). Powodow mozna sie domyslac, ja wyzej podalem ze u nas nie potrafia pilkarze ustabilizowac stalego poziomu, jest 1-2 dobre sezony a pozniej juz cieniowanie.

Chociaz moze gdyby selekcjonerem byl prawdziwy fachowiec... ale nie taki jak Beenhakker tylko młodszy, ktory sukcesy MA a nie MIAŁ

rw88 10.06.2011 16:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108570)
Zabraknie herosa i jest 0:6 jak z Hiszpania.

Tutaj akurat nawet heros by nie pomógł, bo tak wysoka porażka była spowodowana głównie olbrzymimi różnicami w przygotowaniu fizycznym Polaków i Hiszpanów - oni mieli przed sobą miesiąc grania na poziomie najlepszej drużyny narodowej świata, my mieliśmy miesiąc wakacji.

Ambicja to jedno, ale fizjologii się nie przeskoczy, dodatkowo to był nasz trzeci mecz bez przygotowania fizycznego w ciągu kilkunastu dni, przeciwko przyszłym mistrzom świata, którzy poziomem gry odbiegali znacząco od drużyn o wiele wyższym potencjale od naszego. Porażki bynajmniej nie tłumaczę i nie mam zamiaru tego robić, ale myślę, że wysokość porażki te fakty jak najbardziej tłumaczą.

Przy równym poziomie przygotowania fizycznego moim zdaniem skończyłoby się góra na 0:3. No i warto wspomnieć, że w drugiej połowie grała cała masa żółtodziobów typu Cetnarski czy Sobiech, a w podstawowym składzie wyszedł tylko jeden defensywny pomocnik, czyli Murawski, defensywny pomocnik, który jednak nie jest typowym przecinakiem. Dobór składu również wpłynął na wynik, a za dobór składu odpowiadał Smuda.

Ale oczywiście rozumiem do czego zmierzasz :P

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108570)
A co do tego, ze stac nas na wiecej jesli chodzi o gre w polu i jedynie Smuda jest tutaj problemem to sie nie zgodze. To zawsze tylko na papierze fajnie wyglada a w zycie jeszcze nikt tego nie wcielil od dobrych kilku lat (kilkunastu?). Powodow mozna sie domyslac, ja wyzej podalem ze u nas nie potrafia pilkarze ustabilizowac stalego poziomu, jest 1-2 dobre sezony a pozniej juz cieniowanie.

To zależy co jest tym "czymś więcej". Dla mnie tym jest wyjście z grupy, na to nas przy pełnym wykorzystaniu tego potencjału, który mamy na tą chwilę. I uważam, że bez perfekcji (takiej, na jaką nas stać) w dziedzinie organizacji gry, przygotowania fizycznego, taktycznego, tego nie osiągniemy. A czy Smuda jest gwarantem takiego przygotowania drużyny, to mam wątpliwości.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1108570)
Chociaz moze gdyby selekcjonerem byl prawdziwy fachowiec... ale nie taki jak Beenhakker tylko młodszy, ktory sukcesy MA a nie MIAŁ

O to lotto. Nawet ktoś w stylu Maaskanta byłby świetną opcją. Z polskich trenerów widziałbym Probierza i Michniewicza, bo oni akurat mają zadatki na selekcjonerów. Szczególnie Michniewicz jest dla mnie idealnym kandydatem, który widzi dużo, ma solidną wiedzę taktyczną, jest inteligentnym gościem i ma bardzo dobre spojrzenie na realia naszej piłki nożnej. Gdzie był, tam wykonał niezłą pracę. No i w odróżnieniu od Probierza już zaliczył dołek, zszedł na ziemię, nie buja w obłokach. Ale niestety jest to kandydatura zupełnie nierealna, bo nikt u nas nie szuka selekcjonerów w ten sposób...

emj10 10.06.2011 17:15

Bujacie Panowie w obłokach. Jakie wyjście z grupy, o czym my tu mówimy?

Wystarczy popatrzeć na naszych rywali jakich możemy trafić w fazie grupowej (hipotetycznie). Pewne jest, że nie trafimy, ani na obrońców tytułu, ani na Niemców:
Koszyk I: Polska, Hiszpania, Niemcy, Ukraina
Koszyk II: Holandia, Włochy, Anglia, Francja
Koszyk III: Chorwacja, Portugalia, Rosja, Szwecja

Koszyk IV nas za bardzo nie interesuje, choć można już wskazać najsilniejsze drużyny z baraży czyli: Turcję, Słowację, Czarnogórę, Słowację i Norwegię.

Także widzi ktoś szansę abyśmy ugrali choć 1 punkt z drużynami z koszyków II i III? Ja nie widzę w tej chwili żadnych szans. Nawet Mourinho nas nie poratuje.

Pan Jotka 10.06.2011 17:26

Każda konfiguracja zapewnia przy trenerze Dy..sorki Smudzie 3 razy wpier..ol!!!

mitmichael 10.06.2011 17:54

Jezeli na Euro słabo bedzie grał jakikolwiek pilkarz i tak jak wczoraj bedzie Smuda zwlekał ze zmianami to bedzie po nadziejach na sukces (czy. awans z grupy)

BiałaGwiazda 10.06.2011 18:01

Mam nadzieję,że Murawski po raz ostatni gra w kadrze.Od conajmniej roku gra totalną padlinę,w jego miejsce powinien grac Wilk lub Matuszczyk.
Z bramkarzami problemu nie mamy,jest Szczęsny,Fabiański i Sandomierski.
Obrona: Piszczek ma niepodważalną pozycję,jako jego zastępca powinien grac Rzeźniczak.W środku już wolę chyba widziec nadal Wojtkowiaka z Jodłowcem aniżeliby kolejnych naturalizowancyh Polaków typu Perquis czy Arboleda.Na lewej miejmy nadzieję,że wykuruje się Boenisch,bo inaczej czarno to widzę.
W pomocy jako defensywni mamy Dudke,Matuszczyka,Wilka,a od biedy to i Sadlok tam zagra jeżeli będzie zdrowy.
W ofensywnej pomocy mamy Kube,Obraniaka i Mierzejewskiego.Alternatywami dla nich powinni byc Peszko,Małecki,Klich i Majewski
Atak,czyli Lewandowski,Grosicki,Brożek i Sobiech.Można również powołac Smolarka,który zawsze coś dawał tej reprezentacji.

Do tego dojdą pewnie jacyś wybijający się zawodnicy w ciągu nastepnego sezonu,może Sobota,Kosecki czy Drygas bądź Możdżeń,jeżeli w końcu zaczną grac na miarę swoich możliwości..

dulli78 10.06.2011 18:50

Murawski nawet z nadwagą i bez sił będzie grał bo to ulubieniec Smudy i tyle. Mnie najbardziej martwi kompletny brak stylu i pomysłu na grę w ofensywie. Na dzień dzisiejszy tak jak stało wcześniej o wyjściu z grupy to nawet nie ma co marzyć.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl