Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

orzeu 22.03.2010 13:06

Dwie rzeczy.
1. To nie zasluga taktykow PO tylko sprzyjajacych im mediow, ktore z wyscigu Komorowski-Sirkowski zrobily wydarzenie numer jeden i staraja sie przedstawiac wybor kandydata parti jako wybor noweg prezydenta a dom tgo jeszcze droga daleka.
2. Bzdurny ten tekst do politykow PiS. Mieli po debacie dalej podtrzymywac stanowisko ze byl to show skoro nie bylo? Wtedy tez bys ich skrytykowal. Niektorzy w swoim spojrzeniu na swiat galopuja niezaleznie od tego co sie wydarzy.

Zbychu 22.03.2010 13:11

Może wydać się z pozoru karkołomne,ale sądze że przegrana w wyborach jest dla Platformy korzystna.W przypadku pełnej władzy to na PO skupiłaby się krytyka,a tak można się promować dzięki walce z Kaczyńskim który to ma być tym który blokuje reformy polityczne.

Przecież gdyby PO chciała za wszelką cene wygrać to pewnie wystawiłaby swojego najmocniejszego kandydata czyli Tuska.A co widzimy? Sikorskiego kompromitującego się wpadkami iż prezydent nie może być mały czy niski,byly prezydent Lech Kaczyński czy Komorowski z poparciem Palikota.Wymarzeni kandydaci...

Co do Palikota - jemu chyba rzeczywiście wszystko wolno:) http://www.rp.pl/artykul/449767_Pali...aza_Tuska.html

Mareq 22.03.2010 13:18

Cytat:

2. Bzdurny ten tekst do politykow PiS. Mieli po debacie dalej podtrzymywac stanowisko ze byl to show skoro nie bylo? Wtedy tez bys ich skrytykowal.
1)Mogli wymyslic inny tekst anizeli zupełne przeciwieństwo do tego o czym gadali wczesniej.
Zreszta nieprawdziwy , bo aż taka nudna jak flaki z olejem nie była .
Z tym przykładem odnośnie kandydowania Tuska , też bzdurny tekst? Nie wypowiadali się tak jakby mieli wytłumaczenie na każdą okazję ?

Cytat:

1. To nie zasluga taktykow PO tylko sprzyjajacych im mediow, ktore z wyscigu Komorowski-Sirkowski zrobily wydarzenie numer jeden i staraja sie przedstawiac wybor kandydata parti jako wybor noweg prezydenta a dom tgo jeszcze droga daleka.
2)Załóżmy , że faktycznie media PO sprzyjają .
Sprzyjające wiatry trzeba jeszcze umieć wykorzystać .
Zagranie polegające na tym , że najpierw główny potencjalny kandydat partii rządzącej , premier Polski i ,,przodownik''(;) ) sondaży wycofuje się z walki , którą wedle mediów podjąć musiał , już spowodowało ,,wstrząs'' w polityce i musiało skupić uwagę mediów . Później dołożenie do tego quasi prawyborów , spowodowało efekt ,,dołożenia do pieca'' .
Nawet jeżeli media nie sprzyjały by partii rządzącej , to tego typu dwa zagrania musiały by przyciągnąć ich uwagę w bardzo dużym stopniu . A że tutaj na dodatek jak piszesz media sprzyjają PO (chciałbym zauważyć , że TVP1 jest kontrolowana przez PiS a w ,Wiadomościach' o tym często mówili i relację z debaty , tez zrobili) , to efekt musi być jeszcze większy .

Cytat:

Może wydać się z pozoru karkołomne,ale sądze że przegrana w wyborach jest dla Platformy korzystna.W przypadku pełnej władzy to na PO skupiłaby się krytyka,a tak można się promować dzięki walce z Kaczyńskim który to ma być tym który blokuje reformy polityczne.
Ale na czym polega potocznie rozumiana polityka :>?
To znaczy jaki jest jej absolutny cel ?
,,Promowanie'' siebie , czy osiągnięcie pełni władzy w celu realizacji własnych wizji państwa ?
Jeżeli pominiemy ten aspekt , że istnieje jakiś cel a partie działając w celu urzeczywistnienia możliwości realizacji własnych polityki prowadzących do tego celu i skupimy się na twierdzeniu , że wszyscy tam są tylko po to , aby przetrzymać stołki jak najdłużej , to to jest takie całkowicie nihilistyczne podejście do rozumienia polityki ;)
Celem PO (oraz jak rozumiem , każdej normalnie funkcjonującej partii politycznej ) jest przejęcie władzy w państwie .
Ciężko mi to zrozumieć , że mieli by tol odpuścić w celu ,,promowania'' siebie .
Za 5 lat skończyło by się bierne prawo wyborcze pana Lecha Kaczyńskiego i za kandydata mieli by zapewne polityka z PiSu cieszącego się większym poparciem społecznym.
Wątpię też , żeby dali radę ,,promować'' się przez 6 lat na zasadzie , nie robimy reform , bo Prezydent jest ciągle nam przeciwny .

fufek 22.03.2010 15:08

I tak wiadomo że, światem rządzi międzynarodowa finansjera zazwyczaj wiadomego pochodzenia. A u nas w prowincji europejskiej zwanej Polska tubylczy cyrk wyborczy zwany wyborami a każdy kandydat taki sam tylko kiełbasa inna... :(

AS82 24.03.2010 19:01

Właśnie TVP Kraków wyemitowała "dokument" Pawła Zyzaka,w którym autor pochylił się nad chrzcielnicą do której nasikał 9 letni Lech Wałęsa,pytano także żuli spod sklepu w miejscowości Popowo (tam gdzie się urodził L.Wałęsa) jak im sie dzisiaj żyje, oraz pokazali panią Halinę ,która słyszała o tym że Wałęsa miał nieślubne dziecko. Teraz wiem na co są przeznaczane pieniądze z abonamentu..

szczebrzeszcz 24.03.2010 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 875893)
Właśnie TVP Kraków wyemitowała "dokument" Pawła Zyzaka,w którym autor pochylił się nad chrzcielnicą do której nasikał 9 letni Lech Wałęsa,pytano także żuli spod sklepu w miejscowości Popowo (tam gdzie się urodził L.Wałęsa) jak im sie dzisiaj żyje, oraz pokazali panią Halinę ,która słyszała o tym że Wałęsa miał nieślubne dziecko. Teraz wiem na co są przeznaczane pieniądze z abonamentu..

hehe można to gdzieś zobaczyć :-p

JEDREK76 25.03.2010 19:03

Przyznam, że też jestem ciekaw jakiż to "dokument" zrealizował w TVP Paweł Zyzak:shock:??

Film poniżej nie jest Zyzaka, tylko o Zyzaku, autorstwa Miłosza Kozioła pt. "Dzieci Wolności", nawiasem mówiąc warto obejrzeć i wyrobić sobie własne zdanie.

Boomcha 25.03.2010 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 875975)
hehe można to gdzieś zobaczyć :-p

cz.1 - http://www.youtube.com/watch?v=obVp0HV1Ook
cz.2 - http://www.youtube.com/watch?v=f-6oxyN9KW0

szczebrzeszcz 25.03.2010 23:13

dużo pierdół
mało istotnych

media zrobiły sobie dobrze sprzedającego newsa z całej tej książki

Zyzak sam sobie zrobił krzywdę, wciskając takie informacje

wszystkie strony są siebie warte, a tego chłopaka to może i mi jest żal, chudzina przekładająca paczki z karmą w biedronkosklepie, nic nie znaczący pionek któremu oberwało się jak grubej rybie, choć tu chyba w sumie zadecydowała forma wydania, a więc książka


...a tak w sumie...
leję na to :)

Zbychu 26.03.2010 17:56

Dlaczego strefa euro prawdopodobnie się utrzyma mimo kryzysu greckiego?
http://www.rp.pl/artykul/452526.html

Boomcha 27.03.2010 00:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 876721)
Dlaczego strefa euro prawdopodobnie się utrzyma mimo kryzysu greckiego?
http://www.rp.pl/artykul/452526.html

Sympatyczna blondi. A co do meritum, to jeśli istnieją różne państwa, które mają różne gospodarki i interesy to logiczne jest i zdrowe, że będą miały różne waluty. Te waluty będą raz lepsze względem pozostałych raz gorsze, wszystko zależy od kondycji poszczególnych gospodarek.

Poza tym wolna konkurencja to coś w rodzaju "prawa naturalnego" w gospodarce. Wolny wybór, różnorodność. Konkurencja również walut. Euro to polityka, która nie ma nic wspólnego z ekonomią i dlatego się zawali jak ZSRR i każda utopia. Kiedy się zawali? Jak się wyczerpie ten pomysł na "integrację". Euro to demoralizujący kołchoz, w którym ci co pracują, oszczędzają itd dopłacają do tych co nie oszczędzają i nie pracują.

Złoty to wielki atut naszej gospodarki i żaden polski polityk nie może chce jego likwidacji. W/g mnie Euro padnie jak wciągnięte do tego zostaną wszystkie banki centralne z niemieckiej strefy wpływów, po ukradzeniu z poszczególnych banków rezerw walutowych Euro się samo skończy.

1q2 27.03.2010 04:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boomcha (Post 877003)
Sympatyczna blondi. A co do meritum, to jeśli istnieją różne państwa, które mają różne gospodarki i interesy to logiczne jest i zdrowe, że będą miały różne waluty. Te waluty będą raz lepsze względem pozostałych raz gorsze, wszystko zależy od kondycji poszczególnych gospodarek.

Poza tym wolna konkurencja to coś w rodzaju "prawa naturalnego" w gospodarce. Wolny wybór, różnorodność. Konkurencja również walut. Euro to polityka, która nie ma nic wspólnego z ekonomią i dlatego się zawali jak ZSRR i każda utopia. Kiedy się zawali? Jak się wyczerpie ten pomysł na "integrację". Euro to demoralizujący kołchoz, w którym ci co pracują, oszczędzają itd dopłacają do tych co nie oszczędzają i nie pracują.

Złoty to wielki atut naszej gospodarki i żaden polski polityk nie może chce jego likwidacji. W/g mnie Euro padnie jak wciągnięte do tego zostaną wszystkie banki centralne z niemieckiej strefy wpływów, po ukradzeniu z poszczególnych banków rezerw walutowych Euro się samo skończy.

Co do meritum - Tak jak ja, tak pewnie Ty nie jesteś ekspertem ws waluty.Mi się akurat wydaje że wspólna waluta bardziej rozwiązuje kłopoty , niż je tworzy - oczywiście jest pytanie kiedy ale jest to wartość sama w sobie, jest to sprawa pomagająca a nie wprowadzająca w jakieś bagno.
Pisząc o kondycji poszczególnych gospodarek to tak jak byś nie rozróżniał tak zwanej Polski A - czyli zachód, Polski B, czyli centrum i Polski C czyli wschód - każda cześć jest realnie w innym stadium a jednak ma wspólną walutę.Pomijam już kwestie gdzie firmy bankrutują gdzie wartość złotego się zmienia.Euro w takich kwestiach daje bezpieczeństwo jeśli chodzi o eksport i import.

Dla mnie wspólna waluta to taką samą oczywistością jak otwarte granice - problem jest tylko kiedy a nie czy.
Polska na pewno nie jest przygotowana teraz na to, ale jeśli chodzi o przyszłość, jest to dla mnie rzecz naturalna.

ps a co do upadku euro to nie mam pytań - jeszcze lata temu jak euro wprowadzano, była to waluta znacznie słabsza od dolara - dziś euro rządzi i USA nie jest w stanie niczego zrobić by ten stan odmienić.

Zbychu 27.03.2010 09:21

Boomcha,
Z tymi róźnicami państw to równie dobrze można powiedzieć że ONZ czy NATO powinny się już dawno rozpaść...

0 22 27.03.2010 10:29

ONZ nie ma zadnego znaczenia, poza tym nie tworzy takiej sieci zaleznosci.

NATO - przepis o lojalnosci i wspolnej pomocy (art 5 chyba) coraz czesciej jest interpretowany nie jako 'obowiazek pomocy militarnej w razie agresji' tylko 'odpowiedniej pomocy'. Dla Francji i Anglii w 39 odpowiednia pomoc to byly ulotki i korpusy gotowe za pare miesiecy.

felipe 27.03.2010 11:19

A wiec zgodnie z przewidywaniami, kandydatem PO na Prezydencta jest Bronek.

Marszałek 27.03.2010 12:22

Kononowicz Peło jednak nie przeszedł.Ah,oh,Bronku a pamiętasz sprawę Szeremetiwea,co wtedy o nim mówiłeś. Przecież jakbyś robił to co mówisz,to powinieneś z polityki odejść. Sam się do tego zdeklarowałeś. Ale od kogo wymagam. Kandydat godny swych wyborców.

Mareq 27.03.2010 13:16

A w PiSie się martwią zaangażowaniem platformersów w prawyborach , jacy troskliwi he he he.

Cytat:

NATO - przepis o lojalnosci i wspolnej pomocy (art 5 chyba) coraz czesciej jest interpretowany...
Przez kogo :>?

Cytat:

tak zwanej Polski A - czyli zachód, Polski B, czyli centrum i Polski C czyli wschód - każda cześć jest realnie w innym stadium a jednak ma wspólną walutę
nie pisząc już o sytuacji w czasach reform grabskiego .

Owszem Euro jest precedensem , ale tak samo struktura Unii jest precedensowa . Wątpię , żeby człowiek w XX w . utracił możliwości kreowania nowych systemów polityczno-ekonomiczno-organizacyjnych i każde inne rozwiązania niż funkcjonujące dotychczas (np państwo westfalskie) było traktowane jako coś niemożliwego w praktyce.

Cytat:

to jeśli istnieją różne państwa, które mają różne gospodarki i interesy to logiczne jest i zdrowe, że będą miały różne waluty
Jeżeli istnieje struktura, która prowadzi wspólną politykę handlową , ustanawia jeden wspólny wewnętrzny rynek i ma ambicje być traktowana jako ekonomiczna potęga , musi mieć w tym celu takie narzędzie jaką jest właśnie wspólna waluta.

Fakt jest taki , że Euro jest drugą najważniejszą walutą na świecie.

Oczywiście abstrahuje już od celów poza ekonomicznych.

Maciejj 27.03.2010 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 877057)
A wiec zgodnie z przewidywaniami, kandydatem PO na Prezydencta jest Bronek.


no to panowie razem. były kandydat na prezydenta Radzio S. :-)

Suchman 27.03.2010 13:45

Według mnie lepszym kandydatem był Sikorski... Pamiętajmy, że funkcja prezydenta jest przede wszystkim reprezentacyjna. Sikorski i jego żona lepiej by się nadawali. Ale Bronek też jest okej:-D Tak czy owak Tusk dalej będzie mógł najwięcej.

JEDREK76 27.03.2010 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 877088)
A w PiSie się martwią zaangażowaniem platformersów w prawyborach , jacy troskliwi he he he. [...]

Sądzę, że najbardziej martwić tą frekwencją powinna się sama Platforma, mniej niż połowa jej członków płacących składki itp. uznała swój wybór za coś koniecznego i ważnego. Mówi się wiele złego o niskich frekwencjach wyborczych, o "tumiwisiźmie" ludzi, ale jak inaczej może być skoro nawet sami członkowie partii (trudno o bardziej zaangażowane politycznie osoby), nie uczestniczą w tak ważnym przedsięwzięciu politycznym swojej formacji??

Mareq 27.03.2010 15:32

Cytat:

Sądzę, że najbardziej martwić tą frekwencją powinna się sama Platforma
Uważam tak samo.
A już na pewno od martwienia się o to nie jest inna partia polityczna. Mówimy o sferze wewnątrz-stowarzyszeniowej a nie publicznej.
Zresztą wiadomo , że główną tego przyczyną są członkowie zapisani lecz ,,nieaktywni'' i nie ma się co oszukiwać , jest to przypadłość każdego większego stowarzyszenia w Polsce a już na pewno partii politycznych . Podejrzewam , że w strukturach PiS , SLD czy PSL jest także spora liczba ,,martwych dusz''.

WiślakMyślenice 27.03.2010 15:48

Za dużo szumu, za mało programu politycznego i przedstawienia swojej wizji sprawowania urzędu prezydenta. Frekwencja jest żałosna, śmieszyła mnie wczoraj wypowiedź w studiu TVP Info "ekspertów" że to z powodu trudnych warunków do głosowania przez internet. Oboje kandydatów jest zbyt podobnych do siebie żeby zauważyc różnice (jedyną jaką zauważam to mniej agresywna kampania Komorowskiego). Jestem młody, nie pamiętam komunizmu, lecz ludzie którzy się babrali w SB czy UB są od razu dla mnie skreśleni (np. Senyszyn), nie zauważam pewnych faktów bo nie znam dokładnie historii także bardzo proszę o łagodne wprowadzenie mnie do tego tematu :)

JEDREK76 27.03.2010 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 877141)
Uważam tak samo.
A już na pewno od martwienia się o to nie jest inna partia polityczna. Mówimy o sferze wewnątrz-stowarzyszeniowej a nie publicznej.
Zresztą wiadomo , że główną tego przyczyną są członkowie zapisani lecz ,,nieaktywni'' i nie ma się co oszukiwać , jest to przypadłość każdego większego stowarzyszenia w Polsce a już na pewno partii politycznych . Podejrzewam , że w strukturach PiS , SLD czy PSL jest także spora liczba ,,martwych dusz''.

Trudno oczekiwać aby PiS nie zareagował na tak kiepską frekwencję tegoż zamysłu politycznego dzięki któremu PO udało się zagospodarować na długi okres czasu debatę publiczną w Polsce. Platforma sama spowodowała, iż ten wewnętrzny wybór stał się "sprawą ogólnopolską". Wynik jest naprawdę tragiczny co drugi członek PO nie głosował i raczej nie zgodzę się, że podobna frekwencja miałaby miejsce w przypadku takiego przedsięwzięcia w pozostałych partiach. Choć oczywiście są to tylko nasze dywagacje, których nie jesteśmy w stanie w sposób wiarygodny sprawdzić.
Sądzę, że jest to raczej wynik przytulania się do władzy, do obozu zwycięskiego ludzi przypadkowych z jednej strony, a z drugiej brak jakiejś określonej idei ze strony PO gdzie obok siebie są osoby pokroju Gowina czy Palikota. Być może po prostu 53% członków Platformy nie odnalazło ani w Komorowskim, ani w Sikorskim swojego faworyta, kandydata którego mogłoby poprzeć. A to już może być dla PO większym problemem niż krytyka frekwencji ze strony opozycji.

felipe 27.03.2010 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 877133)
Sądzę, że najbardziej martwić tą frekwencją powinna się sama Platforma, mniej niż połowa jej członków płacących składki itp. uznała swój wybór za coś koniecznego i ważnego. Mówi się wiele złego o niskich frekwencjach wyborczych, o "tumiwisiźmie" ludzi, ale jak inaczej może być skoro nawet sami członkowie partii (trudno o bardziej zaangażowane politycznie osoby), nie uczestniczą w tak ważnym przedsięwzięciu politycznym swojej formacji??

Tak jak pisze Mareq - w każdej partii znajdziemy "martwe dusze", to chyba przypadłość nie tylko PO.

I nie przeceniałbym tego problemu. 40 tys członków partii to przy 30 mln uprawnionych do głosowania mniej niz 1%. Poniżej marginesu błędu statystycznego, prawdziwa bitwa w Polsce toczy się o niezdecydowanych (a takich mamy od groma).

I w tym kontekscie Platforma na wyborze BK wyszła dobrze - "młodym, wykształconym z dużych miast" i tak wsio rawno kto wygra ("antykaczory"), a "stateczny pan, z brzuszkiem, wąsem, wielodzietną rodziną" ("swój chłop") przyciagnie skuteczniej od Sikorskiego niezdecydowane starsze pokolenie.



Tak jak mówiłem już dawno temu - pierwsza tura wyrównana, może nawet wygra Lechu. W drugiej będzie demolka, Kaczyńskiemu dojdzie wszak dosłownie kilka punktów procentowych.

Tak to widzę :)

Zbychu 27.03.2010 19:16

A więc prawdopodnie w drugiej turze zmierzą się dwaj podobni kandydaci jak ktoś niedawno skomentował - Kaczyński i Komorowski.W sumie może coś w tym prawdy jest.Komorowski to taki quasi Lech Kaczyński z tym że bardziej umiarkowany,spolegliwy wobec salonu "europejski" i nie rusofobiczny w przeciwieństwie do obecnego prezydenta.A zresztą wiadomo że w razie wygranej i tak pewnie będzie wiernym żołnierzem Tuska w pałacu prezydenckim:)

harimata 27.03.2010 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zbychu (Post 877285)
A więc prawdopodnie w drugiej turze zmierzą się dwaj podobni kandydaci jak ktoś niedawno skomentował - Kaczyński i Komorowski.W sumie może coś w tym prawdy jest.Komorowski to taki quasi Lech Kaczyński z tym że bardziej umiarkowany,spolegliwy wobec salonu "europejski" i nie rusofobiczny w przeciwieństwie do obecnego prezydenta.A zresztą wiadomo że w razie wygranej i tak pewnie będzie wiernym żołnierzem Tuska w pałacu prezydenckim:)


Spolegliwy wobec salonu z tym się akurat zgodzę jeżeli myślimy o tym samym ,,salonie,,. On jest historykiem, także nie wiadomo jakiej historii się uczył. Mi bardziej odpowiada polityka silnej ręki jeśli chodzi o Rosję. Ale niektórzy to mają krótką pamięć.

Romy S. 28.03.2010 05:47

Wielkie mecyje o te prawybory.
Frekwencja w PO taka sama jak i w narodzie przy wszelakich wyborach.
PiS niech orgazmów z tego powodu nie zalicza bo i tak dziecka z tego nie będzie.

Ludziom raczej się na wymioty zbiera gdy te wszystkie gęby widzą i słyszą, a że marionetkami być nie chcą to popadają w apolityczną bierność.

Nad tym to się im mądralom pochylić nie chce, lepiej płakać, że 8.500,- to na chleb nie starcza albo że będzie się żyło lepiej, wszystkim - tylko dodać iż po ich trupie zapomnieli.

1q2 28.03.2010 06:33

Frekwencja to lekki obciach ale jak ponoć dzień przed, było ok 30 a dobili prawie do 50 to kompromitacji jakiejś wielkiej nie było.
Ja z całym dystansem do obu kandydatów, byłem zdecydowanie za Sikorskim.Co do 'Bronka', oczywiście ma większe szanse niż Kaczyński, szczególnie że najpewniej w 2 turze Cimoszko go poprze, ale tu sprawa rozstrzygnie frekwencja.Komorowski nie wydaje mi się osobą która porwie tłumy a Kaczor będzie miał te 30 procent, które najpewniej w większosci pójdzie do wyborów.
Na dziś to zdecydowanym wygranym jawi się Tusk, który bardzo dobrze rozegrał tak aferę hazardową, która zupełnie zgasła i której nikt już nie rozpali, jak i ta jego decyzja o niekandydowaniu, daje mu duży plus - na razie PO górą ale jeszcze tak nie dawno to Pis miał świetne zagrywki a wystarczyły 3 błędne posunięcia(2 próby zniszczenia SO, które miały dać pełnię władzy + zamiana Marionetkowicza która miała gigantyczne poparcie na Jarka)by wszystko się rozsypało.Tak więc w tej naszej młodej demokracji, gdzie mamy doczynienia z brakiem jakiegoś przywiązania do partii(statystyczny wyborca przechodzi drogę od Solidarości, po UD,AWS,SLD,PIS , teraz PO) - wszystko się może zdarzyć.

Zbychu 28.03.2010 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harimata (Post 877471)
Spolegliwy wobec salonu z tym się akurat zgodzę jeżeli myślimy o tym samym ,,salonie,,. On jest historykiem, także nie wiadomo jakiej historii się uczył. Mi bardziej odpowiada polityka silnej ręki jeśli chodzi o Rosję. Ale niektórzy to mają krótką pamięć.

Mamy efekty tej "silnej" polityki.Tylko nie dziwmy się że później jesteśmy szantażowani przez Gazprom,podpisujemy długoterminowe niekorzystne umowy handlowe.Rosja to największy partner gospodarczy UE i terytorialnie największe państwo świata,nasz bliski sąsiad,jesteśmy na nią skazani.Nie da się Rosji pokonać,a jeśli nie da się zwyciężyć przeciwnika trzeba się z nim jakoś ułożyć.Rozumiał to już sto lat temu jeden z najwybitniejszych polskich polityków XX wieku Roman Dmowski.

Napoleon,Hitler,Piłsudski nie dali rady moskalom to i raczej Kaczyński nie pomoże.Chyba że ktoś liczy w "strategiczny" sojusz z USA? Anglia i Francja w czasie II wojny nie pomogły to tym bardziej nie ma co liczyć na pomoc kraju zza oceanu.Zresztą nawet Kaczyński przyznał że tarcza antyrakietowa nie chroni nas przed inwazją Rosji,więc po jakiego licha ją instalować? Żeby drażnić Rosje,stać się celem ataków talibów czy jedno i drugie?:)

harimata 29.03.2010 14:38

No oczywiście. Zawsze można udawać, że nic się nie dzieje i dawać sobą pomiatać. Jeżeli odpowiada Ci rola Polski jako ,,prostytutki'' Europejskiej to wiesz na kogo oddać głos.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl