Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

cassius31krakow 15.08.2011 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqq_b (Post 1147438)
LE to dla mnie bedzie porazka na calej lini. Na co komu glupia LE? Jezeli przegramy z Apoelem to bedzie oznaczalo jedno: STAN i MAASKANT musza odejsc. Wydaja fortune, zarabiaja fortune o nie ma sukcesów.

Masz już ignora, ale liczę pajacu, że dostaniesz bana do grobowej deski!

martin_6 15.08.2011 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqq_b (Post 1147438)
LE to dla mnie bedzie porazka na calej lini. Na co komu glupia LE? Jezeli przegramy z Apoelem to bedzie oznaczalo jedno: STAN i MAASKANT musza odejsc. Wydaja fortune, zarabiaja fortune o nie ma sukcesów.

Nie wierzę, że można na trzeźwo i na serio mówić takie kretynizmy. Albo jesteś więc pijany, albo sobie jaja robisz, albo... sam nie wiem...

kriswisla 15.08.2011 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cassius31krakow (Post 1147461)
Masz już ignora, ale liczę pajacu, że dostaniesz bana do grobowej deski!

Dokladnie ,a za posta z wczoraj o Małym podwójnego bana,w ogóle gosciu jezeli masz tyle lat ile podajesz to zastanow sie co piszesz ,no chyba ze chcesz w spektakularny sposob zaistniec na forum poprzez nieprzemyslane posty wypisywane jak gowniarz wakacyjny (sorry nie obrazajac mlodszych forumowiczow},a moze pomyliłeś forum, ode mnie ignor

1q2 15.08.2011 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1147462)
albo... sam nie wiem...

albo tak już ma;) - nie wiem czy to on ale chyba tak(nie chce mi się sprawdzać) - przed meczem z Lubinem napisał że jak nie wygramy to jest to definitywny koniec Wisły ,Cupiał bierze zabawki itp...tak więc sam wiesz.

ps szkoda zdrowia i czasu na takich 'typków.Widzę że i wiktorek wrócił - jemu też się nie dajcie ,biedne dziecko które jeszcze chwilę temu kibicowało także parchom a teraz jest z niego mega kumaty ziom który rozstawia po kątach nawet starych wyjazdowiczów;)

yogul 15.08.2011 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kriswisla (Post 1147471)
Dokladnie ,a za posta z wczoraj o Małym podwójnego bana,w ogóle gosciu jezeli masz tyle lat ile podajesz to zastanow sie co piszesz ,no chyba ze chcesz w spektakularny sposob zaistniec na forum poprzez nieprzemyslane posty wypisywane jak gowniarz wakacyjny (sorry nie obrazajac mlodszych forumowiczow},a moze pomyliłeś forum, ode mnie ignor


ale to jest oczywiste a Wy karmicie trola.
zawsze są prośby żeby nie cytować takich użytkowników więc nie róbcie tego.

takie małe pytanie do adminów, czy dało by się zrobić takie coś że na przykład po 20 ignorach dany użytkownik automatycznie dostawał by bana na jakiś tam czas? pomogło by to oczyścić trochę forum w sposób naturalny

kriswisla 15.08.2011 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1147473)
albo tak już ma;) - nie wiem czy to on ale chyba tak(nie chce mi się sprawdzać) - przed meczem z Lubinem napisał że jak nie wygramy to jest to definitywny koniec Wisły ,Cupiał bierze zabawki itp...tak więc sam wiesz.

ps szkoda zdrowia i czasu na takich 'typków.Widzę że i wiktorek wrócił - jemu też się nie dajcie ,biedne dziecko które jeszcze chwilę temu kibicowało także parchom a teraz jest z niego mega kumaty ziom który rozstawia po kątach nawet starych wyjazdowiczów;)

tak to on niestety sprawdzilem posty

AYALA 15.08.2011 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1147457)
Już nie .......cie że dla przyjemności bo za sam remis w fazie grupowej rok temu było 400 tyś euro, za wygraną 800 k.
Zresztą zawsze jest o co grać, tylko jedna drużyna żegna się z pucharami, za trzecie jest LE

na LE też można nieźle zarobic,jak Lech rok temu 20 mln zł .Czyli tyle ile za sam awans do LM można powiedziec.Co prawda reforma Platiniego czyli (łatwiejszego awansu będzie jeszcze 2 lata obowiązywała) a potem znowu w decydującej o awansie rundzie będą Barcelony i Reale czekały :-/

JrQ- 15.08.2011 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1147485)
na LE też można nieźle zarobic,jak Lech rok temu 20 mln zł .Czyli tyle ile za sam awans do LM można powiedziec.Co prawda reforma Platiniego czyli (łatwiejszego awansu będzie jeszcze 2 lata obowiązywała) a potem znowu w decydującej o awansie rundzie będą Barcelony i Reale czekały :-/

jak w tym roku ma się skończyć i zostać przedłużona
a potem pewnie znów przedłużona, więc nie wiem gdzie widzisz te Barcelony i Reale :shock:

TommyTSW 15.08.2011 22:56

za sam udział w LM Wisła miała by 8-9 baniek więcej a zobacz gdzie doszła Amica

NAGRODY PIENIĘŻNE - LIGA MISTRZÓW 09/10

Zwycięzca - 9 milionów Euro
Finalista - 5,2 miliona Euro
Półfinalista - 4 miliony Euro
Ćwierćfinalista - 3,3 miliona Euro
Wyjście z grupy - 3 miliony Euro
Mecze grupowe - 800 tysięcy Euro za zwycięstwo, 400 tysięcy za remis
Udział w fazie grupowej - 7,1 miliona Euro

Zwycięzca rozgrywek otrzymuje więc, w zależności od wyników meczów grupowych, kwotę pomiędzy 26,4 a 31,2 miliona Euro.


NAGRODY PIENIĘŻNE - LIGA EUROPEJSKA 09/10

Zwycięzca - 3 miliony Euro
Finalista - 2 miliony Euro
Półfinalista - 630 tysięcy Euro
Ćwierćfinalista - 360 tysięcy Euro
Uczestnik rundy finałowej - 270 tysięcy Euro
Wyjście z grupy - 180 tysięcy Euro
Mecze grupowe - 120 tysięcy Euro za zwycięstwo i 60 tysięcy za remis
Udział w fazie grupowej - 900 tysięcy Euro

Zwycięzca Ligi Europejskiej otrzymuje między 5,3 a 6 milionów Euro.

baro1995 15.08.2011 23:05

Tommy świetnie pokazał jaka przepaść dzieli LM I LE.Różnica prestiżu rozgrywek jest dużo dużo mniejsza,niż różnice finansowe.Teoretycznie Zwycięzca LE zarobi mniejszą kwotę od drużyny która zakwalifikuje się do LM i przegra tam wszystkie mecze.Oczywiście tylko teoretycznie,ponieważ nie liczy się tutaj zysków z biletów,a wiadomo o ile więcej meczów zagra zwycięzca LE od uczestnika fazy grupowej,no i oczywiście ogromny sukces marketingowy,sponsorzy,zainteresowanie,ale nie zmienia to faktu,że LE od LM dzieli finansowa przepaść,dlatego nie możemy zadowolić się LE tylko mamy awansować do CL,bo zyski będą ogromne,a jakby trafiło się świetne losowanie i zajęlibyśmy 3 miejsce,to byłyby na prawdę ogromne pieniądze i wielka przyszłość przed nami,dlatego chłopaki niech gryzą trawę w środę,a my wgniećmy w ziemie graczy Apoelu i wspomóżmy Wisłe w walce o lepszą przyszłość.

TommyTSW 15.08.2011 23:16

Do korzyści związanych z występem w LM należy dodać diametralny zrost wartości paru graczy.

sportnh 15.08.2011 23:22

Panowie, mecz juz JUTRO.. qrwa coraz bardziej o nim mysle...nie chce qrwa krakac ale nie wiem co to bedzie jak nam sie nie uda.. jestem tak napalony.. siłą rzeczy..

Jaroo1 15.08.2011 23:29

Wiadomo, ze z LM kasa jest zajebista ale nawet i taka kase mozna przejesc i zle spozytkowac. Grunt to kazdy grosz wykorzystac jak najlepiej, nie chciec sie na tym awansie (ewentualnym) dorobic tylko wpompowac kase w klub
Amica wysokich kontraktow nie placi z tego co wiem (w czolowce najlepiej oplacanych pilkarzy jest wiecej tych z Legii i Wisly jesli dobrze pamietam), kosi kase z transferow, miala duza kase z LE, ma duze wplywy z przychodow w dniu meczu a mimo wszystko jakos narazie nie odjechali, wrecz przeciwnie. Chyba sie troche cofneli, sklad co prawda ograny, bardziej doswiadczony ale wlasciwie brak lawki rezerwowych, Dlatego cholera wie gdzie te ich wielkie pieniadze sie podzialy...

sportnh 15.08.2011 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1147505)
Panowie, mecz juz JUTRO.. qrwa coraz bardziej o nim mysle...nie chce qrwa krakac ale nie wiem co to bedzie jak nam sie nie uda.. jestem tak napalony.. siłą rzeczy..

nie no nie moge juz usiedziec naprawde, co robic :D

thechris 16.08.2011 00:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez baro1995 (Post 1147501)
Tommy świetnie pokazał jaka przepaść dzieli LM I LE.Różnica prestiżu rozgrywek jest dużo dużo mniejsza,niż różnice finansowe.

Bełkot.

Różnica prestiżu jest tak samo olbrzymia jak różnice finansowe... przecież to oczywiste...

s1mone 16.08.2011 00:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yogul (Post 1147434)

masz racje. tylko jedno "ale", co poza tym? bardzo mierna gra.
1 bramka - pokazał waleczność i spryt
2 znalazł się w odpowiednim miejscu i dobrze przyłożył głowę, taka jego rola nic wielkiego też nie zrobił, nie przesadzajmy z tymi procentami
3 rzu karny

poza tymi 3 bramkami wymien mi z 3 dobre okazje które stworzył w ostatnich 150 min gry.
Genkow jest dużo silniejszy i lepiej gra plecami do bramki co było widać w Warszawie gdzie wiele razy obrońcy przepychali Dudu.

nie chce go ani gloryfikować ani dyskredytować po prostu ból głowy na tej pozycji.

Kolego, nie wiem o co Ci chodzi. W piłce nożnej gra się na gole, nie na wrażenia artystyczne. Genkow strzelił do tej pory 0, a Biton 3. Dlatego Biton ostatnio gra w pierwszym składzie. Pisanie o Bitonie, że zagrał słabo, w tych meczach których grał to kpina. Chłopak ma średnią powyżej bramki na 90 minut gry.

Słyszałeś kiedyś o takim piłkarzu jak Jurgen Klinsmann ? Ten to dopiero nic nie grał. Ale bramki pakował z regularnością szwajcarskiego zegarka. Tu dołożył nogę, tu głowę, tam strzelił na pustaka. Było wielu takich piłkarzy, którzy nic nie grali przez większość meczu a potem buch bramka, potem druga. Sam nie wiem czy Dudu jest takim piłkarzem - jest u nas krótko, ma fajną serię ale to są jednak dopiero trzy bramki. Czas pokaże, czy utrzyma formę, czy nie. Jakby w piłce wrażenia artystyczne były ważne to np. Rios byłby teraz naszym podstawowym zawodnikiem. A tak, żal było wykładać kasę, żeby go wykupić. Co do Genkowa to niestety Cwetan jest bez formy, nie dość, że nie dochodzi do sytuacji strzeleckich, to jeszcze jak dojdzie to je marnuje. Fakt, świetnie gra głową, co daje nam pewien komfort i jest niepodważalnym atutem, ale nie można faceta trzymać w składzie tylko dlatego, że dobrze gra głową. Mieliśmy swojego czasu Beto, naprawdę facet świetnie się zastawiał, no ale co z tego, skoro tak ogólnie to był mierny? (podkreślę, że wcale nie uważam, żeby Genkow był słabym piłkarzem, wręcz przeciwnie - ale jednak jest w słabej dyspozycji, a Biton w dobrej. W tym momencie myślę, że mamy dwóch napastników podobnego formatu i powinna decydować dyspozycja dnia).

Reasumując - pisanie, że Biton gra kichę i Genkow w obecnej dyspozycji jest lepszy to już nawet nie kpina, to gwałcenie rzeczywistości. Na pieska.

PANDEM0NIUM 16.08.2011 05:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1147505)
nie chce qrwa krakac ale nie wiem co to bedzie jak nam sie nie uda..

Niby co się stanie jak nam się nie uda? Wisła dalej będzie płynęła do morza, gołębie dalej będą waliły kupy na krakowski rynek a nasz klub dalej będzie mistrzem Polski itd.
Podchodząc w ten sposób do sprawy to rzeczywiście można dostac hopla więc proponuje się wyluzowac :)

Matti88 16.08.2011 08:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1147512)
Kolego, nie wiem o co Ci chodzi. W piłce nożnej gra się na gole, nie na wrażenia artystyczne. Genkow strzelił do tej pory 0, a Biton 3. Dlatego Biton ostatnio gra w pierwszym składzie. Pisanie o Bitonie, że zagrał słabo, w tych meczach których grał to kpina. Chłopak ma średnią powyżej bramki na 90 minut gry.

Słyszałeś kiedyś o takim piłkarzu jak Jurgen Klinsmann ? Ten to dopiero nic nie grał. Ale bramki pakował z regularnością szwajcarskiego zegarka. Tu dołożył nogę, tu głowę, tam strzelił na pustaka. Było wielu takich piłkarzy, którzy nic nie grali przez większość meczu a potem buch bramka, potem druga. Sam nie wiem czy Dudu jest takim piłkarzem - jest u nas krótko, ma fajną serię ale to są jednak dopiero trzy bramki. Czas pokaże, czy utrzyma formę, czy nie. Jakby w piłce wrażenia artystyczne były ważne to np. Rios byłby teraz naszym podstawowym zawodnikiem. A tak, żal było wykładać kasę, żeby go wykupić. Co do Genkowa to niestety Cwetan jest bez formy, nie dość, że nie dochodzi do sytuacji strzeleckich, to jeszcze jak dojdzie to je marnuje. Fakt, świetnie gra głową, co daje nam pewien komfort i jest niepodważalnym atutem, ale nie można faceta trzymać w składzie tylko dlatego, że dobrze gra głową. Mieliśmy swojego czasu Beto, naprawdę facet świetnie się zastawiał, no ale co z tego, skoro tak ogólnie to był mierny? (podkreślę, że wcale nie uważam, żeby Genkow był słabym piłkarzem, wręcz przeciwnie - ale jednak jest w słabej dyspozycji, a Biton w dobrej. W tym momencie myślę, że mamy dwóch napastników podobnego formatu i powinna decydować dyspozycja dnia).

Reasumując - pisanie, że Biton gra kichę i Genkow w obecnej dyspozycji jest lepszy to już nawet nie kpina, to gwałcenie rzeczywistości. Na pieska.

Calkowicie zgadzam sie z s1mone. W ogole to chyba jakis zart z Twojej strony, ze mialby grac Genkow?? Nie dosc, ze Genkow nie strzela bramek to jeszcze MARNUJE bardzo dobre okazje a jego gra glowa i zastawianie sie (czyli jego mocne strony??) w ostatnich meczach wygladaly MIZERNIE

P.S.Mam nadzieje, ze Wisla nie bedzie grala juz tych smiesznych "krotkich" rogow, bo co tu duzo mowic, nie potrafia tego poprawnie wykonac.

fond 16.08.2011 08:31

Cytat:

Zdaniem trenera Maaskanta głównym atutem Wisły w starciu z rywalem będzie zespołowość.
Hmmm.... To my dysponujemy tym atutem ? :>

fanfan 16.08.2011 08:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 1147538)
Hmmm.... To my dysponujemy tym atutem ? :>

Widocznie wg Ciebie nie a wg trenera tak ... i komu tu wierzyć ...?

fond 16.08.2011 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1147540)
Widocznie wg Ciebie nie a wg trenera tak ... i komu tu wierzyć ...?


A gdzie napisałem, że 'wg mnie nie ? :D Wg mnie pytanie brzmi: gdzie ostatnio widać było na boisku tą zespołowość ? :>

Pablo84 16.08.2011 08:39

litexem było widać bardzo dobrze a z Polonią fragmentami.

PANDEM0NIUM 16.08.2011 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 1147541)
A gdzie napisałem, że 'wg mnie nie ? :D Wg mnie pytanie brzmi: gdzie ostatnio widać było na boisku tą zespołowość ? :>

A ty oglądasz czasem mecze Wisły?

zim zum 16.08.2011 09:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1147542)
litexem było widać bardzo dobrze a z Polonią fragmentami.

Przykładem zespołowości w naszym zespole jest Małecki :D

dynek.pl 16.08.2011 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fond (Post 1147541)
A gdzie napisałem, że 'wg mnie nie ? :D Wg mnie pytanie brzmi: gdzie ostatnio widać było na boisku tą zespołowość ? :>

Mysle, ze jest to nakreslone na tablicy w szatni tylko na boisku jakos nie wychodzi.

Ela 16.08.2011 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1147548)
Przykładem zespołowości w naszym zespole jest Małecki :D

Pod warunkiem, że głowa gotuje mu się w bardziej pozytywny sposób niż trąbienie przed jednym z najważniejszych meczów w sezonie, że zerwał rozmowy i raczej nie podpisze nowego kontraktu.

depeche87 16.08.2011 09:32

Czytam różne fora, portale i dziwi mnie ten hurraoptymizm. Stawiam 75%, że w LM zagra Apoel. U siebie być może uda się wywalczyć jakąś skromną zaliczkę typu 2-1, ale tam Wisłę czeka piekło jak z Panathinaikosem, prawdopodobnie baty. Nawet te ostatnie lepsze mecze w lidze polskiej jakoś nie przemawiają do mnie.

funkykoval 16.08.2011 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez depeche87 (Post 1147559)
Czytam różne fora, portale i dziwi mnie ten hurraoptymizm. Stawiam 75%, że w LM zagra Apoel. U siebie być może uda się wywalczyć jakąś skromną zaliczkę typu 2-1, ale tam Wisłę czeka piekło jak z Panathinaikosem, prawdopodobnie baty. Nawet te ostatnie lepsze mecze w lidze polskiej jakoś nie przemawiają do mnie.

Swoją wiedzę o APOEL-u opierasz oczywiście na regularnym oglądaniu Ligi Cypryjskiej w połączeniu z meczami pucharowymi ???

Jeżeli swoje przemyślenia odnośnie gry APOELU Nikozja opierasz na tym, że zespół ten 2 lata temu w drodze do LM wyeliminował Kopenhagę i Partizan, a fazie grupowej 2 razy zremisował z Atletico, raz z Chelsea, to chyba niewiele ????

Zdaję sobie sprawę z tego, że od kilku tygodni na forum pojawiają sie ludzie, którzy twierdzą, że regularnie oglądają rozgrywki cypryjskie, a nawet czynią to na żywo.

Jak dla mnie szanse są równe, Wisła i APOEL to drużyny o podobnej klasie i o wszystkim (kto wygra/awansuje do LM) zadecyduje z pewnością dyspozycja w dniu meczów.

Przypomnę kolegom, że:
1) Beitar Jerozolima też walił nas na głowę transferami i zawodnikami grającymi w zespole (Abreu kosztował zdaję się 1 mln albo 2 mln $), na papierze wyglądał lepiej, u siebie wygrał skromnie 2:1, ale dyspozycja dnia - szybko strzelona bramka, później kolejne i wyszło nagle 5:0 i pogrom, który wcale nie odzwierciedlał jakiejś różnicy klas między zespołami.
2) Levadia Tallin była na papierze zdecydowanie słabszym zespołem od Wisły i na 10 spotkań z Wislą 1 wygrałaby 1-góra 2 zremisowała, a w pozostałych dostałaby baty. Efekt - przewaga w polu, w posiadaniu piłki, a tylko przypadkiem Ćwielong strzelił bramkę na 1:1. W obu meczach po kilka sytuacji 200 %, a piłka obiła słupki czy stawała się łupem bramkarza Levadii. Wynik - słabsza dyspozycja dnia - wystarczyłoby, żeby w rewanżu Kirm czy brożek wkulali piłkę do bramki i skończyłoby się pozytywnie. A tak skończyło się mega blamażem......
3) W APOLEU, który dzielnie poczynał sobie w rozgrywkach Ligi Mistrzów - jedne z głównych ról odgrywali Kosowski i Marcin Żewłakow. Teraz jest 2-3 innych dobrych zawdoników, ale przepraszam oni dla mnie są tak samo anonimowi jak pewnie dla kibica dajmy na to Arsenalu - Melikson, Małecki czy Biton... Każdy z Zespołów ma swoje atuty i swoje słabości - zarówno APOEL jak i Wisła.
4) Jeżeli nasze chłopaki zagrają na tyle ostrożnie w obronie jak w meczu z Liteksem u siebie, a z kolei w przodzie ze zdecydowaniem, jeżeli będą mieli dobrze ustawione celowniki, a bramkę strzelą w pierwszych 20-30 minutach - może być wynik bardzo wysoki, bo podejrzewam, że APOEL będzie dążył do strzelenia chociażby jednej bramki (która może okazać się istotna) w meczu wyjazdowym. A jęśli obrońcy na chwilę zasną, to może być tak, że Wisła po 15 minutach straci (TFU!!!!!!) gola, a APOEL zamuruje bramkę i wywiezie wyjazdowe zwycięstwo lub bramkowy remis.
Biorąc pod uwagę, że oba zespoły mają podobny potencjał - moim zdaniem wszystko będzie zależało od dyspozycji dnia. Zarówno hurraoptymizm (3 , 5 do zera) jak maksymalny pesymizm (75 % szans dla APOELu) są w gruncie rzeczy bezzasadne.
Ja wierzę w Wisłę, wierzę w naszych kibiców, którzy dopingiem dodadzą chłopakom skrzydeł. Wierzę, w trenera Maasaknta, który przy meczach z Litexem pokazał, że potrafi rozpracować rywala. Wszystko w głowie trenera, nogach piłkarzy i gardłach kibiców. No i oczywiście w rękach losu i szczęścia, bo to z pewnością będzie nam nieodzownie konieczne.....

WislaOnly 16.08.2011 10:10

Żebyśmy tylko nie stracili pierwsi bramki... bo później może być ciężko. Żebyśmy w ogóle bramki nie stracili, było by cudownie. Naszym atutem jest ogranie w lidze, oni dopiera startują.

jarcze 16.08.2011 10:13

Orientuje się ktoś ile miejsc zostało jeszcze w samolocie na Cypr (ostatni news mówił o 30)?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl