![]() |
Pustego? Jeśli to pusty dzban, to ja nie wiem co jest w reszcie drużyn...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale na przydomek zlotousty, Skorza po prostu sobie zapracowal. I nie jest to bynajmniej oznaka traktowania go jak smiecia, lecz zwykle stwierdzenie faktu. Ma gosc niewatpliwie talent do krasomowstwa, co samo w sobie przyczynilo sie do zaskarbienia sympatii wielu kibicow (pamietam post faceta, ktory pisal ze tylko czeka na konferencje z Mackiem, gdyz jest rozkochany w jego przemowienia :p ), a przy tym ostatnio dosc czesto jego zapowiedzi nie znajduja potwierdzenia w rzeczywistosci. |
Lepiej pan Maciej by się otwarcie przyznał,że zarżnął drużynę podczas przygotowań.3-ci kolejny raz dzieje się prawie to samo.Prawie,bo w rzeczywistości jest coraz gorzej.Rok temu powiedział,że za bardzo dał zawodnikom w"palnik".Gadka o kontuzjach jest świetna,ale ci co nie mieli kontuzji też ruszają się jakby mieli na stopach stokilogramowe podkowy.Nie twierdzę,że później na jałowym biegu nie dojadą do tyt.mistrzowskiego,ale na 1906% w lipcu będzie z tym trenerem kolejna kompromitująca pucharowa wtopa.
|
Może Skorża zwiększył obciążenia treningowe, o co wielu forumowiczów postuluje od dawna? Może z każdym okresem przygotowawczym będzie je zwiększał, aby taki np. Wojtek nie był "wiadomo jaki" po 60min meczu? I dlatego ruszają się jak muchy w smole? I stąd te kontuzje, słaba motoryka, brak przyśpieszenia i szybkości? Kompletny brak czucia piłki?
Naturalnie to tylko moja próba wytłumaczenia tego, co się dzieje z tą drużyną aktualnie, bo nie mogę przeboleć tego, co się działo w piątek... |
|
Cytat:
|
Może Felix Magath ma jakiegoś kolege na dorobku podobnego charakterem, który by się zgodził poprowadzić Wisłę ?
|
Cytat:
|
Tak, jasne. Brożek gra padakę, bo nie lubi Skorży. Przy okazji rezygnując z gry w reprezentacji, promocji i transferu do zagranicznego klubu.
Ja wiem, że Pawła Brożka można o wiele posądzać, ale nie o to że ma tak makiaweliczny umysł:-D A atmosfera pewnie jest zła, skoro nie ma wyników. Podkreślam - beznadziejna gra nie jest w interesie Pawła Brożka. On liczy ciągle na zagraniczny transfer do niezłego klubu, a zegar tyka. 27 lat na karku. |
Oni grają tak bo są bez formy niektórzy po kontuzjach , a trener do tego nie ma pomysłu na ustawienie . Bo już totalnie zgłupiał i się wpalił !!!! ot co a nie bzdury że jakiś spisek jest !!! Do tego jak widać są źle przygotowani do startu rozgrywek co będzie dalej !!! nie wiem !!!......... w Polskiej lidze wszystko się może zdarzyć !!! . A to że dziennikarze nie mają co pisać to już od dawna wiadomo
|
to niech wreszcie Paweł Brożek skoncentruje sie na wyleczeniu porządnie swojego urazu, bo od pamietnego meczu z GKS Belchatow ciagle cos mu dolega, nie jest w tej samej formie, jak sie wyleczy to bedzie mial szanse na wyjazd zagranice. Dla niego letnie okienko to juz ostatni dzwonek na wyjazd zagranice.
|
Cytat:
Szkoda, że padło teraz akurat na Pawła Brożka, bo to chłopak, który naprawdę wiele dla Wisły zrobił, wielokrotnie ryzykował zdrowiem grając na środkach przeciwbólowych, nigdy nie wymuszał swojego transferu, choć przecież mógł. Po przeczytaniu tej strony tematu - wybaczcie szczerość - rzygać mi się zachciało. A najśmieszniejsze, że gdyby nie Brożek, to nie byłoby "wielkiego" Maciusia Skorży. Co za żenada... |
Odwrotnie wolfy gdyby nie byloby Skorzy cos czuje ze nie byloby wielkiego Brozka.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
To oczywiście przypadek, że Brożek czy Zieniu największą formę uzyskali za Skorży...
|
Jak dla mnie jezeli Wisła bedzie szukac nastepce Skorży to ten czlowiek jest idealnym kandydatem. Wypowiedz pazdziernika z 2009 roku http://www.sport.pl/GW/1,75693,71934...apatrzona.html
|
Cytat:
|
Polecam przeczytac!!
A wystarczyłoby by trener choć raz zabrał piłkarzy na mecz koszykarek... Dwa kluby, choć nazwa ta sama. Tyle że o tym, co ze sobą niesie fakt, że na koszulce jest "Biała Gwiazda", pamiętają tylko... koszykarki Wisły Trener Maciej Skorża imał się różnych sposobów, by zintegrować drużynę, sprawić, że przynajmniej na boisku będzie stanowić jedność. I tak piłkarze strzelali z łuków, śpiewali karaoke, ścigali się gokartami czy wspinali w parku linowym. Skorża marzył, by kiedyś skopiować pomysły Rafy Beniteza, który ponoć kazał piłkarzom Liverpoolu skakać z wysokiego brzegu do morza. Wszystko na nic. W piątek słowa ambicja, dobro drużyny, wola walki w odniesieniu do wiślaków odbijały się pustym echem, wcale nie dlatego, że mecz przy Suchych Stawach odbył się bez publiczności. "Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki" - trochę górnolotnie mówił Henryk Reyman. Po meczu z Arką spłonąłby ze wstydu. A wystarczyłoby, zamiast integracyjnych pomysłów, by trener Skorża choć raz zabrał swoich piłkarzy na mecz koszykarek. W starej, wysłużonej hali przy Reymonta dzieją się niemal cuda. Koszykarki, choć w odróżnieniu od piłkarzy większość z nich to najemniczki (poza wychowanką Eweliną Kobryn), które podpisują kontrakt na rok i nie wiadomo, gdzie kariera rzuci je po sezonie, walczą tak, jak oczekiwał legendarny gracz Wisły (wśród piłkarzy trudno znaleźć wychowanka, ale Arkadiusz Głowacki, Radosław Sobolewski czy bracia Brożkowie to ikony klubu; także Mariusz Pawełek i Patryk Małecki to gracze od lat związani z drużyną). Nie skarżą się, że w ostatniej chwili trafiły na głębszą wodę i grają w prestiżowej Eurolidze zamiast w EuroCup. Fundują kibicom ogromną dawkę pozytywnych emocji - nigdy nie tracą nadziei na korzystny wynik i potrafią odrobić stratę nawet 15 punktów, nie ma dla nich straconych piłek, a rywal z najwyższej półki (jak w środę Frisco Sika Brno) i wysoka stawka nie powodują drżenia nóg, tylko podwójną mobilizację. I właśnie dzięki ogromnej ambicji, wierze we własne umiejętności, zaufaniu do koleżanek i woli walki przeszły do historii klubu - zagrają w Final Four. Piłkarze zawsze znajdą jakieś wytłumaczenie (- Nie mieliśmy szczęścia - mówili po wyeliminowaniu przez Tottenham) lub usprawiedliwi ich trener (Skorża: - Źle przygotowałem zespół - po klęsce w Tallinie). A w piątek znów mieli pecha: - Gdybyśmy strzelili jako pierwsi... - wzdycha Rafał Boguski. A koszykarki po prostu biorą piłkę w ręce, odrabiają straty, mają siły, choć grają nawet trzy razy w tygodniu i do kosza trafiają jako ostatnie!!! Andrzej Klemba 100% racji... |
Cytat:
Nie, to zamierzona akcja Skorży, że Zieniu przez pierwsze pół roku napierdalał jak dziki, a potem specjalnie Skorża odebrał mu 4 levele i skilla "strzelaj bramki", żeby go nam Real nie podkupił.:lol: Co do Brożka- on bramki strzelał na długo przed przyjściem Skorży, także dwóch tytułów króla strzelców raczej nie wiązałbym z osobą trenera, tylko z talentem piłkarza. |
|
Cytat:
|
nie jest to zasługa Skorży, tylko talentu Brozka, moze i troche okiełzanego przez trenera.
|
Co do Brożka to zawdzięcza Wiśle, że zrobiła z niego klasowego napastnika a nie talentowi. Marnował "setki" seriami, aż do skutku, nabrał spokoju, pewności, niemal rutyny.
Co do ikon Wisły to w tej kolejce tylko El Toro pokazał co to znaczy ambicja. Walczył ostro z legionistami, aż miło było oglądać. |
No, Szofer widze ostatnio szalał za petro dolary w Emiratach, więc możliwe, że na kasie mu by już nie zależało. Ale jak to mówią, kto się przyzwyczaił do pewnego standardu to już na niższą półkę nie zejdzie, chyba, że będzie musiał. A taki Szafer już pewnie dorobiony, po co mu problemy w Wiśle.
Ulatowskiego i Probierza nie komentuję, bo to poziom Skorży. Ogólnie Białoński greatest hits.. |
Cytat:
|
Cytat:
Brozek Boguski Garguła Singlar - to nie jest normalne żeby tyle czasu sie piłkarze leczyli |
Cytat:
:) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl