Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

dynek.pl 05.11.2010 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1004503)
Nie no wyślij im kwiaty jeszcze i butelke szampana... Znaleźli się obiektywni... moze pogratuluj im jeszcze spektaklu niedzielnego...

no pewnie, lepiej rozjebac im kible i stoisko gastronomiczne

satori 05.11.2010 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1004519)
Weź ty się zastanów co ty piszesz wogóle? Ty chcesz z nimi wygrywać raz na 20 meczy, czy zeby poziom sie wyrównał i zeby wygrywać częsciej z takimi? Własnie dlatego jestesmy ciency, bo z takimi wygrywamy raz na 7 lat... Dlatego ci podaje udowodniony przykład... ze takie mecze nam sie zdarzały i to nie miało zadnego wpływu na poziom ligi... TYLKO KASA!!!
Druga sprawa... Nie no City nie ma co robić, tylko spinać się przed wielkim Lecho-Amiką w śmiesznym dla nich pucharze i przekładać mecze z Arsenalem Chelsea Totenham i resztą, i kosztem awansu do LM po to, zeby wygrać jakże prestizowy mecz na jakże niesamowitym obiekcie za jakże niesamowite pieniądze z niesamowitymi piłkarzami... ciekawe czy wzięli sobie autograf od Arboledy Stilica czy Peszki... pomyśl zdroworozsądkowo... tak potraktowali ten mecz jak my z Levadią... "e tam pukniemy ich z marszu" no i mieli to z marszu trójke w plecy, ale to nie zmienia faktu, ze i tak dzieli przepaść i ten wynik gówno zmieni na tej samej zasadzie co dzieli lige estońską od ligi polskiej... Tak jak nie zmienił mecz z Schalke, Groclinu z City, Wisły w pucharach w 2006 Amiki z przed dwóch lat... Ciagle boimy się Azerów albo zdarzają sie wpadki z Levadią... a Ruch jadąc do Wiednia kopie piłki po autach ze strachu... City nic nie zmieni... wypadek przy ich pracy zresztą porównajcie sobie ich poziom gry wczorajszej do tego co grają w Premiership... juz widzę tam zimnego Lecha...

Musisz miec jakeis smutne zycie.. bo chyba nie ma tu wiekszego pesymisty.
Masz racje stary lepiej zeby polskie druzyny w ogole wycofaly sie z rozgrywek europejskich bo po co sie w ogole kompromitowac. Lepiej grać z Polonią Bytom Odrą Wodzisław bo przeciez takie mecze sa dla kibicow najciekawsze.
W tych wszystkich opiniach jest wiele zazdrości. Nie możecie przeboleć tego, że Lech klepie naszą Wisłę i że to nie my gramy w LE. Ciekawe czy byś tak mówił jakbyśmy my wygrali z Man City.

palikot 05.11.2010 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez satori (Post 1004524)
Musisz miec jakeis smutne zycie.. bo chyba nie ma tu wiekszego pesymisty.
Masz racje stary lepiej zeby polskie druzyny w ogole wycofaly sie z rozgrywek europejskich bo po co sie w ogole kompromitowac. Lepiej grać z Polonią Bytom Odrą Wodzisław bo przeciez takie mecze sa dla kibicow najciekawsze.
W tych wszystkich opiniach jest wiele zazdrości. Nie możecie przeboleć tego, że Lech klepie naszą Wisłę i że to nie my gramy w LE. Ciekawe czy byś tak mówił jakbyśmy my wygrali z Man City.

Zadaje ci jeszcze raz pytanie co zmieniło w polskiej piłce mecze z Schalke, Parma Lazzio?

Jakiego pesymisty? Popatrz na wyniki i poziom... Super wygrali se mecz z City... dobra ale co to zmieni? Pomyśl? My jesteśmy narazie tak ciency, ze mecze z Polonią Bytom o Odrą muszą nam narazie wystarczyć... bo z takimi jak City nie jestesmy w stanie nawet grać co roku! Ja ci podaje suche fakty i nie jaram się jedną wygraną, tymbardziej ze ich nie lubie... Ty sie jarasz jednym zwyciestwem raz na 7 lat i zaraz okaże się, że nie awansują do pucharów albo awansują, tylko, że fart ich opusci i przegrają z Tbilisi, po karnych albo czymś takim? Co w tedy będziesz pisał? Ze polska piłka to dno? Dno narazie... bo budrzety cienkie... Jak wzrosną to będziemy mogli mówić o jakimś wzroście poziomu ligi, co pewnie bedzie miało miejsce, ale narazie mamy tylko dobre stadiony...

Do dynek.pl Weź się chłopie nie kompromituj... W dupie byłes gówno widziałeś, a wiele masz do powiedzenia
Czytaj wiecej prasy, bedziesz mądrzejszy...

AgresywnyChomik 05.11.2010 10:54

@palikot

Zluzuj czlowieku piana ci kapie na klawiature.

kreseq 05.11.2010 10:56

Nikt sie nie jara tylko niektorzy gratuluja im postawy i pokazania ze jak sie chce to mozna. Przynajmniej jakas druzyna z naszego kraju umie sie spiac na takiego rywala.
Nasza liga jest do dupy, gramy raz na 10 lat z silnymi druzynami i raz na 20 wygrywamy. Niektorym sie to podoba, inni sie z tego ciesza, jeszcze inni gratuluja a widac jeszcze inni umniejszaja na maxa ten wynik.

Dla Wisly nic nie zmieni, dla Legii nic nie zmieni ale dla Lecha ten wynik wiele zmieni. Myslisz ze ich interesuje co ich wygrane daja Polsce? Dla nich sie liczy wlasny biznes i to dobrze. Gdyby Wisla grala w LE to tez by sie dla niej liczyl tylko wlasny sukces. Tak to dziala.

Ja Lecha nie trawie ale jak juz pisalem potrafie pogratulowac nawet najwiekszemu przeciwnikowi wygranej i woli walki. Jednak widze ze wielu normalnie zolc zalala bo w Polsce jest tylko Wisla, a jak ktos inny wygra to fuks, nic nie znaczace mecze ktore i tak nic nikomu nie dadza :) Chocby Lech wygral 100:0 to 100 bramek by bylo fuksem, przeciwnicy pewnie mieli sraczke, a trener kazal im odpuscic bo jutro maja isc na piknik :D Lech nie zagral super meczu ale WYPUNKTOWAL z pomoca szczescia MC. Z tym nikt nie moze dyskutowac, chyba ze ma problemy ze soba.
Palikot to juz w ogole poplynal :D
Pretensje to miejcie do prezesa,czlonkow zarzadu, pilkarzy a nie do Lecha. Przeciez to nie jego wina ze on gra w LE a nie Wy czy My :D To Wina Legii i Wisly :D

Bawie sie po prostu znakomicie czytajac te wyziewy :D

Marszałek 05.11.2010 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1004459)
A o Rudnevsie to zapomniales czy oczywiscie naginasz fakty bo chodzi o klub z POZnania ?

.

Ale o czym ty chłopie piszesz. Rudnevs zastąpił choćby w 50 procentach Lewandowskiego? Po wynikach w lidze sądzę,ze nie. Dawniej gra Amiki opierała się na prostym schemacie. Peszko do Lewandowskiego a ten coś tam kłuł. Tego ostatniego zabrakło to i wyników w lidze nie ma. A gra tez niespecjalnie wygląda. Rudnevs robi im grę?Strzela bramkę za bramką jak to było w przypadku Lewego?A może ma w cholerę asyst. Czy gość stanowiący o sile drużyny został zastąpiony przez równorzędnego albo i lepszego?Nie. Więc sam nie naginaj faktów.

Ideologi nie ma co dorabiać,a niektórzy tak się na to silą,że aż żal. City jakby chciało to był Amikę zamiotło pod,ba reprezentację polski by pogonili. Zresztą tak jak każdy inny klub z naszego kraju. Z różnych względów Amiki nie pokonali, ale to ich problem. Amika wygrała, wykorzystała słabość City dość szczęśliwie dodajmy i tyle. Wynik poszedł w świat, mają chwilkę chwały i tyle.

Czytam wypowiedzi co niektórych mieniących się "kibicami" Wisły to aż mnie żałość ogarnia. Sukcesy Wisły w ostatnich latach przyciągnęły kibiców sukcesu. Przyszliście z sukcesami,to teraz odejdźcie do waszego nowego obiektu westchnień. Idzta kupić sobie szalik waszego nowego ulubionego klubu, który jest 100 lat przed Nami, i inne tego typu kwiatki, cieszcie się,nie krępujcie. Zdrowsi będziecie.Wcześniej pisząc o pokoleniach(nawiązując do piosenki Lechii Gdańsk) łączące 100 lat -ponad- historii klubu,które były są i będą, nie miałem na myśli kibiców sukcesu,u których u nas trochę jest. I chciałbym aby takie osoby, które mają wątpliwości,ekscytują się nadmiernie innymi zespołami, przy tym, najistotniejsze, obrażając nasz klub, odeszły od nas jak najdalej i najszybciej. Dzięki Opatrzności nie stanowicie większości, nie jesteście miarą naszej wielkości. Nią była i jest wierność. Bez względu na to w którym etapie historii się znajdujemy,znajdowaliśmy. I czy sprzyja nam fortuna czy tez nie. Kto ma zrozumieć ten zrozumie.

palikot 05.11.2010 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1004539)
Nikt sie nie jara tylko niektorzy gratuluja im postawy i pokazania ze jak sie chce to mozna. Przynajmniej jakas druzyna z naszego kraju umie sie spiac na takiego rywala.
Nasza liga jest do dupy, gramy raz na 10 lat z silnymi druzynami i raz na 20 wygrywamy. Niektorym sie to podoba, inni sie z tego ciesza, jeszcze inni gratuluja a widac jeszcze inni umniejszaja na maxa ten wynik.

Dla Wisly nic nie zmieni, dla Legii nic nie zmieni ale dla Lecha ten wynik wiele zmieni. Myslisz ze ich interesuje co ich wygrane daja Polsce? Dla nich sie liczy wlasny biznes i to dobrze. Gdyby Wisla grala w LE to tez by sie dla niej liczyl tylko wlasny sukces. Tak to dziala.

Ja Lecha nie trawie ale jak juz pisalem potrafie pogratulowac nawet najwiekszemu przeciwnikowi wygranej i woli walki. Jednak widze ze wielu normalnie zolc zalala bo w Polsce jest tylko Wisla, a jak ktos inny wygra to fuks, nic nie znaczace mecze ktore i tak nic nikomu nie dadza :) Chocby Lech wygral 100:0 to 100 bramek by bylo fuksem, przeciwnicy pewnie mieli sraczke, a trener kazal im odpuscic bo jutro maja isc na piknik :D Lech nie zagral super meczu ale WYPUNKTOWAL z pomoca szczescia MC. Z tym nikt nie moze dyskutowac, chyba ze ma problemy ze soba.
Palikot to juz w ogole poplynal :D
Pretensje to miejcie do prezesa,czlonkow zarzadu, pilkarzy a nie do Lecha. Przeciez to nie jego wina ze on gra w LE a nie Wy czy My :D To Wina Legii i Wisly :D

Bawie sie po prostu znakomicie czytajac te wyziewy :D

Ale o co ci chodzi? Pisze prawie to samo co ty... z jednym wyjątkiem, niczego im nie gratuluje...
Tylko jak czytam, że "kibicujmy im bo jak wygrają z City to zwiekszy sie poziom ligi" to mi sie śmiać z tego chce... Wiele było takich meczów i nic polskiej piłce nie dały... narazie to jest tylko wynik, którym polska piłka bedzie żyła przez następne 30 lat... jak tym z Wembley itp.

kreseq 05.11.2010 11:10

Lech pewnie bedzie zyc tym przez 30 lat lub do kolejnej podobnej wygranej, to oczywiste bo nie maja jakis tam wielkich sukcesow od tego...no wiecie ktorego roku liczy sie ich powstanie :D

Gadki o punktach do rankingu juz ktos kiedys ukrocil wyjasniajac jak to sie ma do rzeczywistości.

Czy Lech lub ktokolwiek inny z naszej ligi jest xx lat przed przeciwnikiem? Nie sadze.

RAFi89 05.11.2010 11:12

Ogólnie gra Lecha w LE mnie lata, grają to grają wieszać się nie będę. Natomiast śmieszy mnie wieczne doszukiwanie się jakiegoś ale po ich spotkaniach. Jak przegrają to radość bo są słabi ale jak wygrają, to rywal słaby, bez formy, zlekceważył ich, temu strzał życia wyszedł, następny mecz życia zagrał to im szczęście dopisuje. A najlepszy w tym wszystkim jest to że mówią to kibice drużyny która w ostatnich latach odpadła z Levadią i Qarabagiem. Owszem w lidze grają słabo i są nisko ale to nie nasz problem.
Odnoszę wrażenie że niektórzy bardziej przeżywają te spotkania Lecha niż oni sami.
Nie interesuje mnie ich gra, nie mam nic do powiedzenia to nie piszę a nie na siłę próbuję udowodnić że te ich zwycięstwa albo nic nie znaczą bądź są przypadkowe.

szprotson 05.11.2010 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 997141)
Jestem zniesmaczony, niezlą postawą Lecha wczoraj.
W sumie, nie mają sie czego wstydzić, zagrali naprawde fajny mecz.

Teraz to co zrobili na wyjeździe zrobili u siebie.

Takie spotkania wzmacniają moją nienawiść do POZnieckiej drużyny

Cytat:

Pierwotnie napisane przez roberto mancini
Myślę, że gdybyśmy z Lechem grali sto razy, to prawdopodobnie dziewięćdziesiąt dziewięć spotkań wygralibyśmy. Gospodarze wykorzystali wszystko co mogli. Okazało się, że bogatsza drużyna nie zawsze wygrywa. Na tę porażkę nie zasłużyliśmy


vaazon 05.11.2010 11:30

Marszałek odróżniaj swoich fanatyków od kibiców. Jedynie co potrafisz, to podjudzać ludzi przeciwko innym klubom. Jeśli ktoś gratuluje Lechowi, to nie znaczy, że zmienia barwy, czy jest kibicem sukcesu.
Lech nie wywołuje u mnie żadnych emocji, jedynie jego kibice są irytujący. Kolejorz to nie Cracovia lub Legia, do tych dwóch ostatnich mam wpojoną niechęć (nie nienawiść) i nawet przy sukcesach nie pogratuluję.

Donki 05.11.2010 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1004520)
no pewnie, lepiej rozjebac im kible i stoisko gastronomiczne

Byles na meczu ?

Marszałek 05.11.2010 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vaazon (Post 1004553)
Marszałek odróżniaj swoich fanatyków od kibiców. Jedynie co potrafisz, to podjudzać ludzi przeciwko innym klubom. ę.

Nikogo przeciwko niczemu nie podjudzam. Każdy ma swój rozum. Nie jestem liderem opinii ani do takiego nie aspiruje. Amika nie budzi u mnie tez żadnych emocji. W mojej świadomości jest to jeden z wilu klubów w lidzie,niczym się specjalnie nie wyróżniający,poza nadętym ego.Jestem wśród tych co gratulują. Bo jest czego. Ale nie lubię jak ktoś przy tej okazji ładuję szambem w druga stronę dokonując dziwnych,wydumanych porównań. A robi to tutaj wielu,mieniących się kibicami Wisły.

palikot 05.11.2010 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vaazon (Post 1004553)
Marszałek odróżniaj swoich fanatyków od kibiców. Jedynie co potrafisz, to podjudzać ludzi przeciwko innym klubom. Jeśli ktoś gratuluje Lechowi, to nie znaczy, że zmienia barwy, czy jest kibicem sukcesu.
Lech nie wywołuje u mnie żadnych emocji, jedynie jego kibice są irytujący. Kolejorz to nie Cracovia lub Legia, do tych dwóch ostatnich mam wpojoną niechęć (nie nienawiść) i nawet przy sukcesach nie pogratuluję.

To zapisz się do Katechumenatu będziesz szerzył dobro, zgodę, i miłosc do bliźniego..

Edit: Donki: No gdzie był? Pisał w tym czasie na forum o formie Boukhariego...

radek2323 05.11.2010 12:06

niektórym to sie popierd..... z ta amica co za ludzie

tomo 05.11.2010 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1004520)
no pewnie, lepiej rozjebac im kible i stoisko gastronomiczne

Byłeś na meczu ? Jesteś normalny ?


Co do meczu, nie oglądałem, wynik mnie zaskoczył chociaż tak myślałem że przyfarcą jakimś 1:0 pod koniec. Mam ich w dupie tak jak te ich pyry. Nie rozumiem po co gorączkować się na temat Amiki, nie to forum.

impreza 05.11.2010 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ...:::Tomo:::... (Post 1004570)
Byłeś na meczu ? Jesteś normalny ?

Z pewnością był, świadczą o tym wpisy na forum z datą 31.10. Ewentualnie stał na stadionie z telefonem i snuł swoje żale na forum zamiast dopingować.

dynek.pl 05.11.2010 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez impreza (Post 1004572)
Z pewnością był, świadczą o tym wpisy na forum z datą 31.10. Ewentualnie stał na stadionie z telefonem i snuł swoje żale na forum zamiast dopingować.

Nie bylem, czekalem tydzien az ktos to zdementuje ale jedyne co znalazlem to komentarze typu dlaczego tylko nas ukaralii skoro
Lech robil tez to i tamto to uznaje to za fakt. Dodam, ze rowniez oczekuje jakies kary dla Lecha w stylu zamkniecie sektorow czy
stadionu tak jak to bywalo u nas.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1004542)
Ale o czym ty chłopie piszesz. Rudnevs zastąpił choćby w 50 procentach Lewandowskiego? Po wynikach w lidze sądzę,ze nie. Dawniej gra Amiki opierała się na prostym schemacie. Peszko do Lewandowskiego a ten coś tam kłuł. Tego ostatniego zabrakło to i wyników w lidze nie ma. A gra tez niespecjalnie wygląda. Rudnevs robi im grę?Strzela bramkę za bramką jak to było w przypadku Lewego?A może ma w cholerę asyst. Czy gość stanowiący o sile drużyny został zastąpiony przez równorzędnego albo i lepszego?Nie. Więc sam nie naginaj faktów.

Moim zdaniem akurat Rudnevs jest lepszy od Lewandowskiego. Lewandowski w zyciu nie strzelil gola w meczu o najwyzsza stawke i nie widze go strzelacego takie bramki jak Lotysz w Turynie. Czy wiesz, ze wczoraj w doliczonym czasie gry z PSG znow trafil w bramkarza bedac sam na sam. Albo karne - porownaj sobie strzal Rudnevsa w Turynie,
a uderzenie Lewandowskiego z Australia albo identyczne i znowu obronione z Offenbach. Moze Lotysz nie ma takiej
statytstyki jak Robert w lidze ale to w duzej mierze wynika ze zlej gry calego zespolu - nie mozna powiedziec zeby
gral slabo czy marnowal seryjnie sytuacje.

Tasio1906 05.11.2010 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1004519)
Tasio- A w duchy też wierzysz? czyli można powiedzieć, ze Lech jest lepszy od City, bo im sprzyjało szczęscie :lol:
To nie chodzi o szczęscie tylko o fart i o to, ze sędzia nam nie uznaje prawidłowej bramki, a Ruchowi nie odgwizduje dwóch fauli w 80 minucie i przy bramce i nie wyrzuca Arboledy i Bosackiego z boiska i nie daje Ruchowi karnego... racja, lepsi byli... co nie zmienia faktu, ze i tak sami sobie winni po trochu jesteśmy... bo kto kazał przegrywać naszym z Koroną... ale nie zmienia faktu, że mistrza nie powinni zdobyć... bo nie zasłużyli...
ps. po co pokazujesz nasze wyniki? Porównujemy ambicje czy poziom umiejętności zespołów? Nie no w takiej lidze jak Polska to strata 8 pkt do 3 zespołu to powód do dumy :lol:

Na mistrza to w zeszłym sezonie nikt nie zasłużył... Taka jest prawda... Wszystkie drużyny miały tylko przebłyski... A co miejsca to nie chodzi o dumę... Chodzi poprostu o szansę na występ w przyszłorocznych europejskich pucharach... Na wiosne wszystko wróci do normy czyli na podium staną Wisła, Lech i Legia.

palikot 05.11.2010 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1004573)
Nie bylem, czekalem tydzien az ktos to zdementuje ale jedyne co znalazlem to komentarze typu dlaczego tylko nas ukaralii skoro
Lech robil tez to i tamto to uznaje to za fakt. Dodam, ze rowniez oczekuje jakies kary dla Lecha w stylu zamkniecie sektorow czy
stadionu tak jak to bywalo u nas.

http://www.s k w k.pl/news/show/5817_panie_trenerze_maaskant_____kim_pan_jest__
masz dementi...
prosto od prezesa...
Tak najlepiej zamykać stadiony, dawac zakazy wyjazdowe a potem dziwić się czemu nasza liga jest tak atrakcyjna jaka jest...

Tasio1906- Prawda nikt nie zasłużył, ale tymbardziej oni...

For_FuN_ 05.11.2010 13:02

Slabe wyniki Lecha w lidze biora sie z waskiej kadry i z czestotliwosci rozgrywania spotkan(co 3 dni), a nie mniejszej czy wiekszej mobilizacji. I tez przypuszczam, ze z Chorzowa wywioza co najwyzej remis.

PiSanie tez o nastawieniu i niskiej mobilizacji w kontekscie pilkarzy takiego klubu, jak MC jest kompletna bzdura. Przeciez ilu tam jest pilkarzy w kadrze? 30? Wszyscy walcza o miejsce w 11 i maja sobie odpuszczac spotkanie(przegrywajac w kompromitujacym rozmiarze z nienana druzyna)? Nie mowie juz o tym, jakie pieniadze kasuja i o tym, ze to sa poprostu profesjonalisci. Gdyby nie dawali sie z siebie wszystkiego, to nie grali by w takim klubie. Nie ma zmiluj w zawodowej pilce. A niektore osoby probuja oceniac poprzez pryzmat polskiej ligi i lokalnych gwiazdek :D, ktore maja wszystko w d...

_ukoL 05.11.2010 13:07

_pomijam już te wszystkie waśnie, daleki jestem od tego ale ten Możdżeń miał wczoraj swoją chwilę chwały. Wielu zapewne starszych zawodników może mu pozazdrościć, bo nie dość, że pierdyknął bombę w okno ze sporej odległości to jeszcze w takim meczu i przy takiej publice...chyba nie spał wczoraj i prędko nie zaśnie z wrażenia.

Ela 05.11.2010 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1004581)
http://www.s k w k.pl/news/show/5817_panie_trenerze_maaskant_____kim_pan_jest__
masz dementi...
prosto od prezesa...

Prezes pisze o 99 %.

Zawsze pozostaje jeszcze ten jeden :)


;)

kaff 05.11.2010 14:08

o rany, aleście popłynęli z tym Lechem
wygrał no i co, po 10 minutach już mnie to nie obchodziło
mieszanka szczęścia i walki
możecie się zachwycać ich piłkarzami, trenerem(pytanie którym?), kasa na transfery, marketingiem, stadionem itp
no i co z tego?
Wisła ma teraz słabych piłkarzy, trenera z którym nie wiadomo co nas czeka, brak kasy lub brak woli wydania kasy na transfery, słaby marketing, stadion no cóż trudno oceniać obiektywnie coś co jest dla Ciebie jak drugi dom, chyba już bez szans na Mistrza, a co dopiero na puchary
no i co z tego?
i tak idziesz na kolejny mecz i wierzysz, że te powyższe punkty nie mają znaczenia
i tak nie wyobrażasz sobie bycia gdzie indziej niż na R22 lub w drodze z ABG

więc uspokójcie się, liczy się tylko Wisła Kraków i to się nigdy nie zmieni
Wisła przyciąga na zawsze,tu się nie przychodzi i wychodzi, tu nie ma mody jak na Lechu
chociaż jeśli będą mieli sukcesy może nasi włodarze rzucą znowu kasą bo uwierzą, że da się

więc dajcie na luz, są ważniejsze rzeczy niż jakieś zwycięstwa klubu z Poznania
zwłaszcza dzisiaj :)

kaff 05.11.2010 14:25

bbnba,
a co Ty tu robisz?
siedzisz u nas, bo na Waszym forum nikt Cię nie słucha?
wiesz co? u nas też.

konrad1991tsw 05.11.2010 14:31

Trochę luzu panowie ;) To że oni odnoszą sukcesy nie znaczy że musicie negowac wygraną z MC... Bo to gadanie o farcie stało się żenujące, bo wg Was to na farcie pyroludki jadą od meczu z Austrią Wiedeń. Wygrali z MC, trzeba im oddac to co ich, my w tym momencie nie mamy moralnego prawa cisnąc im że jadą na farcie... Bo trochę ośmieszacie kibiców Wisły...

orzeu 05.11.2010 14:45

bbnba nie schlebiaj sobie.
Po 1 forum nie jest wyznacznikiem tego co sie dzieje na stadionie.
Po 2 wrogiem nr 1 wiadomo kto jest i chocbys sie zesral to tego nie zmienisz.

Duzo sie pisze z paru powodow. Po pierwsze jestescie irytujacy, po drugie mistrzostwo macie bo my zjebalismy sezon, po 3 juz ktos pisal ze jest tu troche kibicow sukcesu zyjacych Wisla z 2003 roku ktorzy w....iaja nas i ktorym trzeba co jakis czas tlumaczyc co wolno a czego nie wolno i ktorym trzeba pokazac jak wielu jest nas czyli kibicow Wisly nie cieszacych sie z gola Arboledy. Piewcom kibicowania polskim druzynom w pucharach pokazujemy srodkowy palec. Moze zrozumiesz za 5 lat gdy sfrustrowani "wierni" kibice Lecha nowonarodzeni 04.11.2010 beda zyc wczorajszym meczem i pomstowac ze dzis silna jest Wisla czy Legia i .......ic kibicom ktorzy sa tu od zawsze o "kompleksach, frustracji" i pyskowac ze beda sie cieszyc z "sukcesu polskiej druzyny" bo nikt im nie zabroni. Tak, otwarcie przyznaje ze mamy problem z takimi egzemplarzami i zwyczajnie chcemy im pokazac ze sa w mniejszosci i ze Wisla to cos innego niz im sie wydawalo. Stad ta ilosc postow przede wszystkim. No i poza tym co tu ukrywac, byl to sukces a o tym zawsze sporo sie pisze.

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?

Bialix 05.11.2010 14:58

Nie przypominam sobie zwycięstwa z Lazio, ekspercie.

FajQ 05.11.2010 15:00

Cytat:

Brawo chłopaki! zaślepienie co niektórych z Was sięgnęło już zenitu;-) Jak Wisła wygrywała psim swędem z Lazio czy Parmą to wszystko było cacy - jednym słowem galaktikos;-) Wbijcie sobie do główek, że dominacja Wisły już dawno się skonczyła - a ostatnie wyniki Lecha z Wisłą mówią same za siebie;) Amika,Kuchenenkorz itp tylko powodują u Nas uśmiech politowania, bo nic więcej do zaprezentowania nie macie - a dziś kładkie 2-0 dla Cracovii. Taplajcie się dalej w swoim błocie. Krzty obiektywizmu nie macie.
Owszem wygraliście,gracie ładnie ale litości nie Lech.Nie ma czegoś takiego jak Lech, jest Amica i wbij sobie to do głowy.Swoją drogą zaczęły się wykopki ? Wszędzie ziemniaki...

Bialix 05.11.2010 15:04

FajQ, to jest właśnie jakby nie było plaga z zachodu, jak stonka :]

Lech wygrał, jest pierwszy idzie im dobrze, spoko niech se grają. Jednak nawet rewelacyjne zaprezentowanie się w Europie nijak się ma do katastrofy w lidze. Co Lechowi z pucharów, jak może spaść oczko niżej w klasie rozgrywkowej?

Brakuje Wam wyważenia między tym co ważne a tym co ważniejsze. Wasze grajki wypruwają z siebie 200% mocy na jeden mecz co 2 tygodnie a potem jest bieda w lidze. I nie ma się co chwalić 4:1 z nami, bo to obecnie żadna sztuka (niestety).

Poza tym jest jedna rzecz, która odróżnia faktyczną dominację Wisły sprzed lat od wyimaginowanego prymatu Lecha. Wisła gniotła w Europie i przy okazji w lidze nikt nie mógł jej dorównać. Lech gra może i dobrze z PUEFA, ale w lidze jest dramat. Jak to wyjaśnisz :]

kaff 05.11.2010 15:09

Parma - ok, było szczęście
Lazio - ... raczej go nie było, co nie?
nie rozumiem was baranki z Lecha, po co tu siedzicie? idźcie sie rozpływać nad swoim klubem u siebie
LP1 ty jak widać bardzo zawdzięczasz swojej drużynie ostatnie MP, mając Jopa a avatarze,
sam się przyznajesz, że to my przegraliśmy MP a nie wy wygraliście, i tak tu jest mowa o braku szczęścia u Wisły

rany, jak wygrywaliśmy w Pucharach do głowy mi nie przychodziło lecieć na inne fora klubowe i się chełpić z radości
ludzie, żyjcie swoim życiem, nie innych

chyba, że Wasze jest mało ciekawe...
w tym pasujecie idealnie z Cracovią.

bbbnba 05.11.2010 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 1004653)
bbnba nie schlebiaj sobie.
Po 1 forum nie jest wyznacznikiem tego co sie dzieje na stadionie.
Po 2 wrogiem nr 1 wiadomo kto jest i chocbys sie zesral to tego nie zmienisz.

Duzo sie pisze z paru powodow. Po pierwsze jestescie irytujacy, po drugie mistrzostwo macie bo my zjebalismy sezon, po 3 juz ktos pisal ze jest tu troche kibicow sukcesu zyjacych Wisla z 2003 roku ktorzy w....iaja nas i ktorym trzeba co jakis czas tlumaczyc co wolno a czego nie wolno i ktorym trzeba pokazac jak wielu jest nas czyli kibicow Wisly nie cieszacych sie z gola Arboledy. Piewcom kibicowania polskim druzynom w pucharach pokazujemy srodkowy palec. Moze zrozumiesz za 5 lat gdy sfrustrowani "wierni" kibice Lecha nowonarodzeni 04.11.2010 beda zyc wczorajszym meczem i pomstowac ze dzis silna jest Wisla czy Legia i .......ic kibicom ktorzy sa tu od zawsze o "kompleksach, frustracji" i pyskowac ze beda sie cieszyc z "sukcesu polskiej druzyny" bo nikt im nie zabroni. Tak, otwarcie przyznaje ze mamy problem z takimi egzemplarzami i zwyczajnie chcemy im pokazac ze sa w mniejszosci i ze Wisla to cos innego niz im sie wydawalo. Stad ta ilosc postow przede wszystkim. No i poza tym co tu ukrywac, byl to sukces a o tym zawsze sporo sie pisze.

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?

O mistrzostwie juz pisalem, ale powtorze. Zdobylismy je, bo sezon zjebalo 15 pozostalych druzyn (na starcie kazdy walczy o mistrzostwo), nie tylko wy. A wyliczanke z Jopem mozna zakonczyc na golu Przyrowskiego, pasi?

Oczywiscie, ze jest roznica miedzy internetem, a stadionem, ale czy tego chcesz czy nie, to jednak forum jest jakas wizytowka kibicow. Ktos regularnie usuwa moje posty, mimo ze nie lamie zadnego z punktow regulaminu, zamiast skupic sie na koszeniu dzikich wpisow, przez ktore budujecie swoj obraz sfrustrowanych kibicow. Ale to juz twoja brocha, ty tu rzadzisz :)
Nigdzie nie napisalem, ze jestesmy wrogiem nr jeden. Czytaj uwaznie zanim napiszesz cos o sraniu.

Mam inna geneze wysypu wynalazkow. To przewaznie osoby przyzwyczajone do sukcesow Wisly z przelomu i poczatku tego wieku, gdy wybijaliscie sie ponad ligowa szarzyzne i godnie reprezentowaliscie polska pilke za granica. Teraz przezywaja to, ze ktos inny rywalizuje w Europie, a oni moga ogladac to tylko podczas transmisji,w myslach szykujac sie na kolejne pojedynki ligowe. W zasadzie to chyba normalne zjawisko i predzej czy pozniej nas tez dopadnie, ale licze na to, ze do tego czasu choc czesc tej przyciagnietej sukcesami widowni uda sie wychowac na normalnych kiboli.
W takich chwilach ciesze sie, ze swoja przygode z kibicowaniem zaczalem, gdy "bylo ciezko" i nigdy nie bede rozkapryszonym kibicem sukcesu, ktorego przy gorszym sezonie rozpi.rdala od srodka frustracja :)

p.s. Mylisz sie. Aktualnie jest ich troche. Pamietam, ze na naszym forum kilka lat temu wypowiadalo sie kilkoro wislakow i kazdy z nich prezentowal poziom znacznie wyzszy, niz wiekszosc osob w tym temacie.

Sartre 05.11.2010 15:26

Cytat:

Ps- W odroznieniu od was my nie przesiadujemy na forach innych klubow bo po co?
Zdziwiłbyś się. W komentarzach na legia.net czasami więcej jest kibiców Wisły, niż Legii. I nie robią wam dobrej opinii.

Jeżeli o mnie chodzi, to jakiejś wielkiej radości z wygranej kuchenek nie czuję, ale dobrze rozegrany mecz potrafię docenić. Amica jest drużyną pod każdym względem o wiele długości słabsza od MC. Już to pisałem przy okazji ich poprzedniego meczu: za pieniądze jakie wydaje MC na jednego zawodnika można byłoby kupić całą polską Wielką Trójkę, a i tak by jeszcze trochę zostało. MC jest z kraju o fantastycznej infrastrukturze piłkarskiej, wielkich tradycjach, doskonałym systemie szkolenia. Ma zawodników, których nawet przyjazd do Polski jest wielkim wydarzeniem. Jest jedną z najlepszych drużyn świata, a jeszcze wyżej w klasyfikacji drużyn najbogatszych.

A jednak z tą drużyną wygrywa Amica. W powyższym kontekście g*wno mnie obchodzi, czy wygrywają fartem (a wcale nie było aż tyle tego farta w tym meczu), wielką spiną przeciwko będącej w chwilowym (lub nie) kryzysie drużynie, czy jakimiś innymi dziwnymi okolicznościami. Nie obchodzi mnie, czy Injac i Możdżeń strzlelili sobie po strzale życia, a Arboleda miał nieziemskiego farta. O eony słabszy Lech pokonuje o eony silniejsze MC i to się liczy i tego nie można nie doceniać, bo takie drużyny jak MC powinny pierdnięciem rezerw ogrywać do kilka do zera takie drużyny jak Amica, a przynajmniej takie drużyny, za jakie uznajemy Amicę. W dodatku ta sama Amica potrafi jeszcze wygrać z Salzburgiem i zremisować bramkowo z Juve, udowadniając, że może i im szczęście sprzyja, ale przypadek już nie.

Nie znoszę drużyny z poznanio-wronek, drażni mnie ona, irytuje mnie ich przypadkowy MP, upierdliwy jest ich napompowany balon, śmiać mi się chce, gdy czytam wszystkie ochy i achy na temat ich polityki, kiedy popełniają z grubsza te same błędy co inni, kiedy sami mają masę nieudanych transferów, rozwydrzone gwiazdeczki których nie potrafią kontrolować, tak samo marną organizację i logistykę co reszta oraz tendencję do stawiania kasy ponad wartość piłkarską drużyny (patrz: wyprzedaż najlepszych zawodników po sezonie / skąpienie na przedłużanie kontraktów).

Ale nie zmienia to faktu, że ich mecz z MC mi się podobał, że w ostatecznym rozrachunku wolę gdy jednak drużyny z polski wygrywają, zwłaszcza ze światowymi markami i że uważam, że pełne gratulacje im się należą, a umniejszanie ich sukcesu jest małostkowością i popadaniem w śmieszność.

A jednocześnie już zaciskam zęby, bo wiem, że te ćwoki przez najbliższe 10 lat się nie zamkną o tym, jak to rozwalali MC, czy wychodzili z grupy w LE.

Bialix 05.11.2010 15:39

Sartre, nie dziw się, że będą o tym wspominać lata, jeśli nic takiego się prędko nie wydarzy u nich (choć pewnie będą o tym 3:1 trąbić długo bez względu na wszystko), bo każdy, my, Wy czy oni coś osiągnęliśmy dawno temu w Europie i zawsze fajnie dla samego siebie przypomnieć sobie jak to było, zwłaszcza, gdy nie idzie, jak nam czy Wam teraz.

To działa tak samo jak częste stwierdzenie u osób starszych niż ja np., że kiedyś było lepiej. Taką mamy skłonność jako naród, że nieustannie odwołujemy się do przeszłości, a jutro jawi nam się jako szare, nieciekawe i ponad wszystko niechciane :]

nh79 05.11.2010 15:44

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html

czy ktoś orientuje się, które miejsce gwarantuje Polsce jedno miejsce wiecej w pucharach?

Bialix 05.11.2010 15:59

15. czyli Szkocja

http://en.wikipedia.org/wiki/UEFA_co...anking_in_2011 tu jest dokładniej wszystko opisane.

Od miejsca 16 w dół z wyjątkami w postaci Liechtensteinu, Andory i San Marino, kraje mają po 1 drużynie w LM i 3 w PUEFA. Od 10 do 15 dostają jedną extra w LM, od 7 do 9 kolejną w PUEFA a wyżej jest jeszcze ciekawiej ;)

dawidTS 05.11.2010 17:23

Lech jest teraz na takiej fali jak Wisełka 7 lat temu..eh

skeba 05.11.2010 19:04

Lech ostatnio gra zdecydowanie lepiej od nas i robią dobry wynik w Europie. Ja juz nie pamietam takich spotkan, bysmy z czołową drużyną grali łeb w łeb.

Jedynie Barcelona, ale przegraliśmy 4-0 u nich, więc mogli sobie pozwolić na fory. Będę im dalej kibicował w lidze europejskiej, bo grają tam na prawdę nieźle.

skttrbrain 06.11.2010 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1004459)
Powiem Wam, ze jak tu wejdzie ktos z kibicow Lecha i przeczyta ten lament to będzie miał
nie mniejszą radochę niż po golach z City - ch.j, że kompromitujecie siebie ale głownie to
kompromitujecie kibiców Wisly jako całość.

celna uwaga ;)
heh, lubię to Wasze forum, naprawdę.

co do Rudnevsa, to jak dla mnie jest dużo słabszy od Lewego, jedynym wyróżnikiem jego jest to, że ma .......nięcie w nodze. Z tym że żeby .......nąć, trzeba najpierw przyjąć piłkę, a z tym u niego gorzej.

Kandzior 06.11.2010 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skttrbrain (Post 1005956)
celna uwaga ;)
heh, lubię to Wasze forum, naprawdę.

co do Rudnevsa, to jak dla mnie jest dużo słabszy od Lewego, jedynym wyróżnikiem jego jest to, że ma .......nięcie w nodze. Z tym że żeby .......nąć, trzeba najpierw przyjąć piłkę, a z tym u niego gorzej.


No dobrze, ale powiedz mi u Was nie brakuje takich osób na forum? Normalna kolej rzeczy, że ktoś wypowiada się tak a nie inaczej na temat kibiców drużyny, którą się nie za bardzo lubi. I uwierz, że z każdym z Nas udałoby Ci się porozmawiać merytorycznie, ale poza forum. Forum rządzi się swoimi prawami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl