![]() |
Kocham Cię Wisełko !!
|
Najezdzac na Diaza? Ogladaliscie ten mecz? W pierwszej polowie przynajmniej 2 razy ratowal nas rozpaczliwymi wslizgami przy 100% sytuacjach dla APOEL'u.
Patrzac na styl i jakosc gry, to cofnelismy sie o kilka lat, bo dla mnie zespol Skorzy prezentowal sie lepiej w pewnym momencie, tzn. na tle Barcelony czy Tottenhamu. Niewiadomo co teraz, bo LE, to raczej gwarantuje nam utrate MP. |
Mówi się trudno, ale ....a, znowu tak blisko i znowu 3-1. Przydałoby się wesprzeć piłkarzy na lotnisku, mnie akurat nie ma w Krakowie, a szkoda, bo bym pojechał. Wszyscy obowiązkowo w sobote na stadion!! Pokażmy naszym piłkarzom, że nie straciliśmy w nich wiary i czekamy na sukcesy w LE. Ja .......e nie wiem jak przeżyje tą noc.
|
tyle ode mnie...
]Mecz był do wymęczenia, można było to przegrać 1-2, ale z lepszym trenerem - nawet tymi nie chcianymi gdzie indziej zawodnikami - mecz był do wybronienia. dobranoc P.S. W LM ugralibyśmy maksymalnie 1 punkt u siebie, w LE można będzie powalczyć o 2 miejsce w grupie, realne. |
W sumie jakby nie patrzeć to przedsezonowe cele to była faza grupowa LE, ewentualnie tak jak ktoś wspomniał kumulacja i hurra na LM. Więc jakby nie patrzeć to plan MINIMUM/OPTIMUM został zrealizowany. Dziękuje i dobranoc.
|
Codziennie się modlę, żeby ktoś nam wybudował ośrodek szkoleniowy i wziął zatrudnił tam fachowców. Teraz kupujemy zawodników, którzy coś gwarantują w Europie, ale zbyt długo nie pograją. Dopóki nie będziemy mieli naszych szkolonych przez speców z zagranicy młodych zawodników, będziemy musieli awansować takim skokiem do LE.
|
siema w tej chwili mamy 8 pkt do rankingu i 2 pkt za faze grupowa LE mysle ze w fazie grupowej 2 zwycienstwa u siebie 1 remis i remis na wyjezdzie czyli 6 pkt w fazie grupowej powinnismy zdobyc i moze awans by byl chcialbym zebysmy dojechali tak do 15 - 16 pkt w rankingu klobowym a nawet wiecej to nie bedziemy musieli sie martwic o rozstawienie w 4 rundzie LE i moze nawet LM będzie dobrze w Lidze Europy czekamy na losowanie 3mam kciuki za dobra grupe ;)
|
Cytat:
My teraz stosunkowo małymi środkami prawie awansowaliśmy do LM - gdyby nasi grali wcześniej razem z rok, dwa to pewnie byśmy awansowali. To po co przepłacać? Idziesz dobrym tropem - ale w złym kierunku. Właściciele klubów w Polsce myślą prawidłowo, i co do zasady tak jak w innych klubach na świecie (nie mówię tu o najlepszych klubach świata). To czego nie rozumiem, to dlaczego w naszą piłkę nie inwestują sponsorzy - duże firmy, które dają miliony za reklamę. U nas tego nie ma, a jak jest to za śmieszne, w porównaniu do zachodu, pieniądze. Apoel ma budżet mniejszy niż Wisła, a mimo to ma piłkarzy, którzy grali lepiej, i awansowali do LM. Więc nie potrzeba nam więcej kasy, tylko lepszego know-how. To co daje nam Valcks i Maaskant. I jeszcze dobrze by było wymienić niektórych piłkarzy na lepszych. Np. Małecki miał w pierwszym meczu tylko 30% podań celnych. To jest tragedia, i nie zmienia tego strzelona bramka. To znaczy, że większość akcji, które drużyna wypracowała, w których brał udział - s.......ił. |
Czy Was totalnie posrało? Jakim prawem najeżdżacie na Maaskanta? Człowiek, który poukładał zlepek piłkarzy z rozmaitych zakątków świata, zdobył z nimi Mistrzostwo Polski i wywalczył awans do Ligi Europejskiej jest dla Was słabym trenerem? W dupach się niesamowicie poprzewracało, widzę, że co poniektórzy nadal wierzą w Jimeneza i Simeone na stanowisku trenerskim w Wiśle...
|
tak szczerze i rozsadnie niecały rok...i efekt jest grupa LE...dla mnei dobry kierunek i tylko utrzymac kurs
|
Cytat:
Ciężko sobie wyobrazić jak wiele pieniędzy Biała Gwiazda musiałby wydać, aby za rok o tej porze mieć lepszą drużynę od tej obecnej. Bo Iliev, Lamey, Sobolewski czy Jaliens grać lepiej nie będą. A nawet jeśli jakimś poza logicznym wytłumaczeniem utrzymaliby swoją dyspozycję, to i tak będzie za mało. I wydaje mi się, że Robert i Stan zrozumieją to po tym meczu. Nie zdziwię się nawet, gdyby podali się do dymisji (TFU TFU, oby nie) Sytuacja Wisły jest moim zdaniem dramatyczna. I jesli tylko Iliev i Melikson nie będą grali na miarę swoich możliwości, to już teraz możemy zapomnieć o Mistrzostwie. Mam również nadzieję, że klub całkowicie odpuści LE, bo wtedy będzie jeszcze większy dramat... Cytat:
Jeśli wierzycie, że za rok będzie lepiej - czas się obudzić. |
Cytat:
Maaskant nie jest nowym Mourinho i nie nalezy od niego oczekiwac cudow, ale fakt, ze w pierwszym roku jego pracy Wislacy zaszli tak daleko zasluguje na brawa. Kto rok temu spodziewal sie, ze Wisla zdobedzie mistrzostwo kraju, a co dopiero powalczy o wystep w fazie grupowej CL? |
Gdyby pisałem po Łoweczu, że fartowne zwycięstwo, to niektórzy mnie atakowali. Dzisiaj tego szczęścia zabrakło i tyle. Zamiast płakać, narzekać, trzeba wreszcie przyjąć do wiadomości, że bez pieniędzy nie ma sukcesów. Dopóki Cupiał tego nie zrozumie... Mistrz Cypru o klasę lepszy niż Mistrz Polski. Szkoda gadać.
|
Chce mi sie wyć, tak zwyczajnie
do przerwy to powinno być 4:0, zagraliśmy fatalnie, żenująco, katastrofalnie porównania do meczu z PAO nie ma żadnego gramy mecz 10 lecia a Pareiko czy Melikson rozgrywaja najgorszy mecz i i tylko pozostaje pytanie czy w Wiśle czy w karierze i jak tu szukać pozytywóww? |
Witam
poszukuje kolegi z Wisły o ksywie kiju.odsiadywalem wyrok i urwal sie kontakt mi numer wylaczony mam nadzieje ze ktos z braci Wislakow pomoze jak cos to moja komorka 505483847 z biało-zielonymi pozdrowieniami uszaty Gdansk |
Czemu nie było Garguły?? Wiadomo...bronic tylko było .
|
Cytat:
|
Panowie, prawda jest taka że wygrała drużyna o klasę lepsza i to nie podlega dyskusji. Nie zmienia to faktu, że ta porażka boli jak drzazga w fiucie :/ Generalnie mam głęboko w poważaniu całą tą LE, sezon europejski dla mnie się skończył dzisiaj. Liczy sie tylko liga i wygrana z Żydami i Legią.
|
Cytat:
Jeśli będziemy cierpliwie budować drużynę, dokupimy w okienku 2-3 zawodników wzmacniających zespół, to doczekamy się jak Apoel LM. Do tych, co jeżdżą po Diazie. Obejrzyjcie ten mecz i zobaczcie ile razy ratował nam dupę. |
Cytat:
|
Cytat:
Chodzi mi o to, że porażka z APOEL-em to nie wstyd. Byli lepsi i tyle. |
Najbardziej zadziwiającą sytuacją w całym tym naszym nieszczęściu jest to,że niestety,ale choć raz zbiorowa(w większości)opinia na temat ponownie sprowadzonego przez Valckxa Diaza,była słuszna.Pewnie nie było już kasy na coś lepszego,więc wybrano opcję jałową,która nam dala tylko buksowanie w miejscu.Ten mecz, to było traumatyczne przeżycie.
|
W lidze europy trzeba wyjsc z grupy i cos zdzialac zdobyc ponkty to za rok bedziemy rozstawieni w 4 rundzie oby jesli bedziemy mistrzami i bedzie coraz lepiej spokojnie 2-3 lata a bedziemy wchodzic co roku do cl ;)
|
Cytat:
ps. dołączam się do kilku osób, które odważyły się napisać - Diaz uratował nam kilka razy dupę. Szkoda że go tak gnoicie, bo gość jest naprawdę niezłym grajkiem - są gorsi od niego w zespole. |
Cytat:
|
Panowie,
Podziwiam tych z Was, którzy potrafią ocenić na chłodno ten mecz. Dla mnie deja vu z Aten. Choć nie wiem, czy wtedy Panatha miała aż taką przewagę. Na Boga, Cypryjczycy (sic!!!) mieli 2x większe posiadanie piłki, 2x więcej podań i chyba 5x więcej bramkowych sytuacji. Nie potrafię pisać o tym meczu, bo byłby to jakiś ślinotok. Pierwsza bramka - Pareiko, co on zrobił. Nie spalił się jednak i wybronił jeszcze kilka dobrych okazji APOEL'u Bramka numer dwa, ciśniemy i tracimy gola. W domu leciały tylko k*rwy i lały się pierwsze łzy. Bramka dla nas - jakaś niepohamowana histeria. Gol dla pastuchów - rozwiane zostają wszelkie wątpliwości. Fatum, FATUM! Ale to fatum ma swoje fundamenty w świetnej bazie treningowej, w otwartym w pełni stadionie, we wspaniale dopingujących ostatnio kibicach. |
Serce rozdarte...ale rozum mowi ze Wisla nie zasluzyla na ten awans ( aczkolwiek raz na jakis czas te slabsze druzyny maja szczescie a Wisla jak zwykle nie...)
Zagralismy moim zdaniem zbyt defensywnie, bronic sie cala 11-stka na wlasnej polowie przez 90 min ? nie da sie, sila rzeczy musi cos wpasc dla rywali i tak sie tez stalo dzis. Nie mozna grac tak cofnietym z takim rywalem i to na jego goracym ( w przenosni i doslownie ) terenie. Maaskant napewno nie dal takich zalozen taktycznych, nie chce mi sie w to wierzyc ze bylby na tyle nie rozsadny by kazal druzynie sie bronic w 11-stu na wlasnej polowie przez 90 min. To lezy w glowach zawodnikow, tu dziala podswiadomosc a ta mowila naszym ( jak zwykle ? ) cofac sie i bronic. APOEL po czesci zmusil nas do tego i nie ma co do tego watpliwosci i to tez swiadczy o klasie zespolu. Ten mecz zostal przegrany umiejetnosciami oraz mentalnie. Po tym meczu mozna by napisac ksiazke jak nie grac w rewanzu z takimi druzynami jak APOEL oraz o mentalnosci pilkarzy. Boli jak cholera...i bedzie bolalo jeszcze lata jak sie nie uda awansowac. PS: Jestem ciekaw teraz ruchow Bogusia Cupiala...czy ten czlowiek czegos sie nauczyl czy dalej zyje we wlasnym swiecie. |
Ja myślę, że do mentalności nie można mieć zarzutów. Przeciwnicy byli po prostu piłkarsko lepsi. Ale tą różnicę można zniwelować. Udawało nam się to przez 20 minut, zanim nastąpił błąd kuriozum. Rzadko zgadzam się z Legionistą Iwanowem, ale tym razem trudno o lepsze podsumowanie: to nie był mecz Pareiki. Miał piłkę w rękach po sytuacji z Małym, a ta odskoczyła mu jak jajko... A tak się modliłem, aby nie było nieszczęśliwych, pechowych zdarzeń... Problem nie polegał na tym, że straciliśmy gola, tylko na tym, że stanęliśmy w miejscu po stracie gola. Moim zdaniem nie z powodu załamującego faktu, iż gola samobójczego strzelił własny bramkarz, ale dlatego, że po prostru brakło nam tlenu... Myśmy opadli z sił. Nie jestem trenerem przygotowania fizycznego, ale jest to dla mnie co najmniej dziwne. Odetchnąłem widząc, że wynik do przerwy nie uległ zmianie. "Robert to poustawia" pomyślałem w rpzerwie. "Musi być lepiej". Nie jestem taktykiem, ale nie rozumiem, dlaczego wyszliśmy na drugą połowę z tą samą taktyką, która nie zdała egzaminu przez 25 minut pierwszej połowy. Jeśli nie atakujemy pressingiem tylko gramy obroną trzeba mieć obronę beton. A my nie mamy... A do tego super wyszkoleni technicznie piłkarze z kraju kozojebców wozili nas dając popis indywidualnych umiejętności. Aż przyszła akcja z idealną asystą Ivicy Ilieva. Kto z Was wtedy pomyślał, że to Ateny?? Ja także :-) Graliśmy moim zdaniem od momentu strzelenia gola na 2-1 mądrze. Nie mając żadnych atutów w ręku spowalnialiśmy grę na tyle na ile pozwalał bezpłciowy moim zdaniem sędzia... Bramka na 3-1 dla mnie to fatum. Ateny 2. Kto wtedy pomyślał o Aternach po raz drugi? To wyjątkowy pech po raz drugi Pareiki.... Kto widział powtórkę wie, że Pareiko miał tę piłkę na rękawicy... Siergiei Pareiko to moim prywatnym zdaniem najlepszy bramkarz Wisły ery Cupiała, ale ten mecz zwyczajnie Mu nie wyszedł... Nie wyszedł również Meliksonowi, Małeckiemu... Fajnie zagralła trójka defensywnych pomocników, aż żal było Sobola ściągać. Trzy refleksje na koniec: po strzeleniu gola na 3-1 w 87 minucie (patrzyłem dokłądnie na zegarek), Cypryjczycy ukradli 2 minuty pajacując, sędzia podkreslam moim zdaniem zupełnie bezpłciowy (gwiżdzący delikatnie pod gospodarzy) doliczył 3 minuty, z czego 2 zabrały znów sprawy pozaboiskowe, sędzia skończył mecz bardzo punktualnie. Po drugie, nie da się zagrozić bramce jeżeli z przodu jest tylko Genkov i nikogo więcej. Zdarzało sie, że Cwetan wygrał piłkę, dograł wzdłuż linii ale w polu karnym nie było nikogo w czerwonej koszulce.... Niezrozumiałe. Po trzecie APOEL miał dwunastego piłkarza na boisku. Tak tak. Ich drużyna przebiegła w sumie 107 km, nasza niewiele ponad 100. Różnica 7 km to dystans jaki niemal przebiega jeden piłkarz przez 90 minut. Zastanawia mnie jednak dlaczego naszym odcięło prąd... Smutny choć wierny po porażce piszę Wam: głowa do góry. Nie raz jeszcze będzie pięknie.
|
Kolega powyżej dobrze pisze... Minimalizm dzisiaj odegrał kluczową rolę. Zaryzykuję twierdzenie, że nawet nie tylko dzisiaj. Pewnie część forumowiczy się ze mną nie zgodzi ale pomału zaczyna mnie irytować ten skrajny minimalizm Roberta chociaż zdaje sobie sprawę z naszej aktualnej pozycji na rynku międzynarodowym - zweryfikowanym jakże dobitnie także dzisiaj. To co mnie boli najbardziej to to, że gramy zazwyczaj ultradefensywną taktyką ale kompletnie bez żadnego i jakiegokolwiek pomyślunku. Jak to jest możliwie, że w gronie tych 20-kilku piłkarzy nie ma ani jednego, który po prostu zadupcy z wolnego na 20 metrze tak że padnie z tego z bramka i cała taktyka się spełni ? Albo, że nie ma ani jednego, który wrzuci z rożnego tak, że przynajmniej jest smród w polu karnym ? To My nie, gramy jakieś po.......one krótkie rzuty rożne bo boimy się kontry. Z przodu gra sam Genkow, który większość czasu poświęca na pomoc obronie niż atakowanie. Dla mnie to jest chore... Przez rok pracy nie wyćwiczyć ani jednego schematu rozgrywania akcji, rzut wolny na 20-metrze to jak wznowienie gry po faulu na środku boiska, rożne bite jak 5-tki do wznawiania gry, kompletnie brak stylu gry. Pewnie większość mnie pojedzie ale taki Probierz w Jagielloni nawet miał już jakiś styl chociaż chujowych wykonawców, nawet Stawowy w jebanych Pejsach wchodzących do Ekstraklasy wypracował coś co u nas jest zdaje się nie do ograrnięcia czyli schematy rozgrywania akcji i pomysł na gre! Ja u Maskanta tego nie widzę, a obserwując stosowaną defensywną taktykę w meczach z Polonią Bytom czy Koroną Kielce zaczynam się nieziemsko najzwyczajniej w....iać!
|
Dostaniemy 2 mln za 4. rundę, 2 mln za fazę grupową LE i kolejne 2 za transmisje - mniej niż z LM, ale te 25 mln złotych powinny wystarczyć na budowę centrum treningowego i akademii. To jest priorytet, a celem nr 2 jest nieprzeprowadzanie w każdym okienku rewolucji kadrowej. Dziś było widać różnicę, między drużyną budowaną konsekwentnie, która zatrudniała nowych zawodników, którzy byli lepsi niż obecni a nami...
Niestety nie mamy szans na stabilizację - kilku zawodników jest wiekowych, kilku wypożyczonych... lepiej poświęcić te dwa sezony na budowę naprawdę silnej drużyny niż płakać po takich porażkach. |
nie czytam was bo za chwile bedziecie pisac o jaki zaj ....ten temten czy kolejny a teraz umiecie tylko smiecic...nie udalo sie i trudno ,jutro tez jest dzien...spokojnej nocki dla wszystkich..pozdro
|
nie widze innego wyjscia jak decyzja wlasciciela o "daniu" w uzytkowanie trenerowi choc jednego boiska z prawdziwego zdarzenia w ramach "podziekwoaniu " za awans do LE...ludzie przeciez my nie mamy gdzie trenowac!!! :) wiec nie jestesmy do konca normalnym klubem :)
|
Przegraliśmy dwumecz wyraźnie, zarówno pod względem taktycznym jak i pod względem indywidualnych umiejętności zawodników. Okazuje się, że liga kraju którego mieszkańców jest mniej niż mieszkańców Krakowa jest o klasę lepsza od naszej wspaniałej Ekstraklasy. Może to otrzeźwi co poniektórych hurraoptymistów, którzy otwierali szampana po losowaniu 4 rundy eliminacji.
Jeszcze bardziej bolała jednak bezradność i brak stylu naszej drużyny. 35% posiadania piłki i trzy razy mniej strzałów niż rywale. Jedna dobra akcja na całe spotkanie. Brak środka boiska i chaos w tyłach. Nie łudziłbym się, że tą kadrą zawojujemy LE. Trzeba przede wszystkim nie powtórzyć błędu Amiki sprzed roku i nastawić się na obronę tytułu, LE traktując jako dodatek do sezonu. Jeśli realnie myślimy o aspiracjach do LM, to trzeba wyciągnąć wnioski z tej porażki i dalej sukcesywnie wymieniać w okienkach transferowych słabsze ogniwa drużyny na piłkarzy lepszych, a będących w zasięgu finansowym. Polityka Valckxa się sprawdza, potrzeba jednak więcej czasu. Lata zaniedbań i zacofania nie da się odrobić w rok. Jak dla mnie cel nr jeden najbliższego okienka - lewy obrońca z prawdziwego zdarzenia. Przestańmy udawać, że Diaz to jakakolwiek jakość. |
Cytat:
Co do innych zespołów - poczekajmy, aż nasi pograją ze sobą dwa lata, kiedy w drużynie wymiana będzie dotyczyć jednego, dwóch zawodników na okienko maks. Zobaczysz jak piłka będzie krążyć, jak będą grać na pamięć. Zresztą już Wisła to robiła w tamtym sezonie (pamiętasz jak pisali o tym, że Wisła gra tikitakę?) Tyle, że my mamy naprawdę solidną obronę, całkiem niezłą pomoc, ale brakuje nam wykończenia. My naprawdę możemy grać w taki sposób, że przeciwnik nie będzie wiedział co robić z piłką. Problem w tym, że w tamtym roku poszło nam zbyt dobrze, i teraz musieliśmy wszystko podporządkować awansowi do LM. |
APOEL pokazał dzisiaj lekcję piłki nożnej i tyle. Nie spodziewałem się, że zepchną nas aż tak do obrony, że posiadanie piłki będzie na poziomie 60% dla nich, że nie będziemy w stanie przeprowadzić 2-3 klarownych akcji na ich bramkę w I połowie, że w ogóle Wiślacy grali tak niedokładnie. APOEL był od nas niestety o wiele lepszy dzisiaj, nie ma się co tłumaczyć, że ta drużyna jest budowana, że ma pół roku, czy rok. Jak będą ciągłe roszady, przyjdzie trzech, czterech nowych piłkarzy, którzy wskoczą do 'jedenastki' wtedy też tak napiszecie? A jeśli Karabach albo Levadia jest dla was punktem odniesienia w kontekście awansów to gratuluję. Jeśli doszło się do IV rundy i grało się z APOEL'em, to awans był realny, ale nie zagraliśmy tak jak zagrać powinniśmy.
|
@ojciec ciemka,może i Diaz jak piszesz ratował nam dupę(choć Twoja selektywność mnie zadziwia),ale przeanalizuj sobie jak z uporem Apoel rzucał piłki na jego stronę.Myślisz,że przypadkiem,czy wyczuli po prostu jak jest beznadziejny?
|
Po tym jakże jednostronnym , dramatycznym i przegranym meczu nasuwa sie kilka rzeczy :
1) Porównanie Wisły i Apoelu u nas drużyna jest budowana od roku pamietacie jak ta drużyna wyglądała rok temu totalnie rozbita po pucharach gdzie w kadrze było zaledwie 14 piłkarzy przyszedł Maskant i to poukładał na tyle ze dograliśmy runde do konca potem były wzmocnienia i zdobyliśmy Mistrza. A dla porównania Apoel ta drużyna gra tym składem od 3 lat !! i to raz już w tej lidze Mistrzów grali własnie tym składem mają zgrany i doświadczony zespół wiec z czym do czego a i tak było na prawde blisko awansu. 2)Teraz tak szczerze co byśmy zyskali awansując do tej Ligi Mistrzów ( oczywiście też chciałem awansu ) oprócz wielkich pieniędzy losowani bylibyśmy z 4 koszyka i co byśmy ugrali np w takiej grupie Real Villareal , Genk byłoby z 5 porażek może jeden remis u siebie Liga Europy daję tą szansę żeby coś tam ugrać może nawet wyjść z grupy zdobyć trochę punktów na nastepny sezon. 3)Na koniec słów kilka o naszych zawodnikach tak szczerze to którzy prezentują poziom Eurpejski Maor Iliev Pareiko(miał ogromnego pech ale i tak wybronił nas w wielu meczach ) Jaliens a reszta to piłkarze średni trzeba spojrzeć prawdzie w oczy dla nas w chwili obecnej zwłaszcza kadrowej ta Liga Europy to szczyt możliwości. Porażka z Apoelem to nie takie kompromitacje jak z Levadią czy Karabachem po prostu byli piłkarsko lepsi od nas boleć nas kibiców może tylko że zabrakło nam naprawde 6 minut do awansu !!! ale niech każdy sobie odpowie obiektywnie czy nam sie ten awans należał ?? |
Zostaliśmy wyeliminowani z LM przez mistrza CYPRU, który przewyższał nas o klasę....albo nawet dwie klasy. Zejdźmy na ziemie!!! żałosny poziom naszej ligi odbija się zawsze w pucharach. Wisła jest "wiecznie budowana". Budowana na samych obcokrajowcach, piłkarzach o średniej wieku powyżej trzydziestki....nie chce już narzekać. Liga Europejska jeszcze wszystko zweryfikuje. Dziś jest w...., płacz i zgrzytanie zębami...ale bądźmy realistami. Jesteśmy wraz z naszą piłką na poziomie piłki Maltańskiej, Kazachskiej......Cypr to już lata świetlne
|
Zauważyłem to samo. Wisła po stracie gola miała szansę 2 (!) akcji. 7 minut. 2 akcje. Akurat nie wypaliły. Jakaś paranoja. To cypryjczyk leży, to kwiczy, to skacze, to płacze i tak zajebali 7 minut gry.
Na chłodno: Byliśmy słabsi, i Liga Europejska to jest dokładnie to, na co zasłużyliśmy. |
Cytat:
Apoel był lepszy ale do awansu i tak potrzebny mu był łut szczęścia. Teraz czas na ligę i obronę mistrzostwa oraz na występy w LE. Jest też czas na racjonalną i spokojna ocenę co jest u nas na plus a co na minus. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl