Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

fan01 01.09.2011 18:04

Co z ta ksiazka Maaskanta o mobilizacji? Powinien napisac caly rozdzial o dzisiejszym meczu...

FraMat 01.09.2011 18:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1159056)
Jak tam? Wszyscy zadowoleni? Prawie zremisowaliśmy z zawsze groźnym Rakowem Częstochowa! Prawie strzeliliśmy im gola! Ale nic dziwnego. Oni grają ze sobą od lat, a my przecież mamy zupełnie nową drużynę... Potrzebują czasu, żeby się zgrać i w ogóle. Jeszcze 2 lata i takie Rakowy będziemy miażdżyć po 1-1. Spokojnie. :lol: :lol: :lol:

Ciekaw jestem jakie były nastroje na forum Sewilli, gdy z okazji naszego stulecia odnieśli porazkę w meczu który był prestiżowy tylko dla ich rywala?
Pojechaliśmy do Czestochowy na święto Rakowa. Nietaktem byłoby wygranie tego meczu. Tak, wiem, że Sławkowem wygraliśmy, ale Sławkow z tej porazki i tak był zadowolony.

wolfy 01.09.2011 18:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1159053)
Nie wiem czy to tylko dla mnie zakrawa na lekką ....a kpinę że przegrywamy z Rakowem Częstochowa...

No to zobacz kto grał. Już mecze z Podbeskidziem pokazały, że nie mamy ławki.
Nawet mnie to nie dziwi.

wściekłe pięści węża 01.09.2011 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1159060)
Ciekaw jestem jakie były nastroje na forum Sewilli, gdy z okazji naszego stulecia odnieśli porazkę w meczu który był prestiżowy tylko dla ich rywala?
Pojechaliśmy do Czestochowy na święto Rakowa. Nietaktem byłoby wygranie tego meczu. Tak, wiem, że Sławkowem wygraliśmy, ale Sławkow z tej porazki i tak był zadowolony.

Wiedziałem, że zaraz ktoś przyrówna Wisłę do Rakowa i Sevillę do Wisły.:lol: Nie boli cię to w oczy? No i czy gdyby Raków też był zadowolony z porażki, to można by wygrać? Ale jak już nie będą zadowoleni, to trzeba przegrać, tak? Nietaktem byłoby wygranie tego meczu, ja .......e, czy ktoś kontroluje poziom bzdur wypisywanych na tym forum? Czyli sugerujesz, że mecz był ustawiony, tak?:> Pojechaliśmy tam przegrać? W takim razie buki powinny się sprawą zainteresować, bo można było ten mecz grać. Biorąc pod uwagę sytuację z aktualnym morale Wisły, to, że grali teoretyczni zmiennicy, a więc powinno im zależeć na pokazaniu się z dobrej strony i klasę rywala (a- klasę, albo b- klasę, ewentualnie okręgówkę), to wygranie tego meczu powinno być zasranym obowiązkiem tych kopaczy.

serek.c2 01.09.2011 18:13

Dobrze, że mamy taką szeroką kadrę, inaczej kiepsko to widzę... Garguła, Biton, Nunez, Bunoza, Paljic - istne żywe sreberka :D

ps. ciekawe w których minutach meczu tym razem była "jakość"? Z niecierpliwością oczekuję pomeczowego wywiadu kolejnego złotoustego trenera w historii Białej Gwiazdy.

speedfashion 01.09.2011 18:13

Oj, Panowie, Panowie, ja wiem, że chcecie dobrze, ale w sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, nikt nie powinien "oddawać" zwycięstwa Rakowowi. Dlaczego? Ano dlatego, że już panuje nie najlepsza atmosfera, a ta porażka tylko pogorszy sytuację.

Co do Roberta - bardzo go lubię i szanuję, ale jeśli przegrywamy taki mecz i nie ma na to pozasportowego wyjaśnienia, to, jak dla mnie, może on zacząć pakować walizki i spędzać więcej czasu z synem. Natomiast w wypadku istnienia pozasportowych czynników, to inne osoby powinny powoli zwijać manatki. Jest pewna granica, której aktualny Mistrz Polski nie powinien przekraczać, nawet grając na poły rezerwowym składem.

Sartre 01.09.2011 18:13

Cytat:

w osobie Krzysztofa Stanowskiego trudno znaleźć miłe słowo dla Wisły. Znacznie łatwiej o spuszczanko nad wielkim sukcesem Legii w postaci fartownego gola Rybusa (prawą nogą, która służy mu raczej do wchodzenia do burdelu), zejścia piłki Vrdoljakowi i bramki Gola, który ostatnio do siatki trafił w 1979 roku. No i fenomenalni kibice. Ah, oh. Fap, fap, fap.
Zapomniałeś dodać jeszcze, że Spartak zlekceważył i się podłożył, a poza tym nie zależało im na LE. No i mieli jeszcze przed sobą mecz z CSKA, który był ważniejszy. A w ogóle to my graliśmy padakę straszną, zero ataku i ujemnie w obronie. 90 minut żenady + 3 minuty fartownych goli.

fan01 01.09.2011 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1159060)
Ciekaw jestem jakie były nastroje na forum Sewilli, gdy z okazji naszego stulecia odnieśli porazkę w meczu który był prestiżowy tylko dla ich rywala?
Pojechaliśmy do Czestochowy na święto Rakowa. Nietaktem byłoby wygranie tego meczu. Tak, wiem, że Sławkowem wygraliśmy, ale Sławkow z tej porazki i tak był zadowolony.

Post roku.

Tu chodzi o to, ze jada na mecz sparingowy, graja z druzyna ktora przez miesiac zarabia pewnie mniej niz jeden Garguła czy jeden Jaliens, i nie potrafia prosto kopnac pilki!

To jest jakas inicjatywa charytatywna, ze Iliev jest 5 razy w polu karnym, 5 razy sie zatrzymuje i 5 razy traci pilke?
Albo ze Biton nie potrafi wykorzystac 3 sytuacji, gdzie musi tylko i wylacznie kopnac pilke obok rezerwowego bramkarza drugoligowego klubu?
Ze Gargule sie kolejny raz nie chce - a raczej moze on po prostu nie potrafi wygrac pojedynku 1 na 1 z graczami z drugiej ligi?
Przeciez teraz wszyscy widza, ze wystarczy postawic 8 gosci na linii pola karnego i ani Iliev, ani Gargula, ani Nunez, ani nikt inny nie potrafi sie przez ta sciane skutecznie przebic.

Tu chodzi o profesjonalne podejscie do pilki, o chec do wygrywania!

Nie boli Cie, ze kolesie ubrani w koszulke z Białą Gwiazdą jada do Czestochowy i dostaja w dupe od kompletnych anonimow?!

Proponuje za rok grac mecze elimincyjne do ligi mistrzow (o ile jakims cudem sie w nich znajdziemy) pod szyldem obchodow 106 lecia, moze ewentualny mistrz Czarnogory nie bedzie chcial z nami wygrac...

serek.c2 01.09.2011 18:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1159066)
Zapomniałeś dodać jeszcze, że Spartak zlekceważył i się podłożył, a poza tym nie zależało im na LE. No i mieli jeszcze przed sobą mecz z CSKA, który był ważniejszy. A w ogóle to my graliśmy padakę straszną, zero ataku i ujemnie w obronie. 90 minut żenady + 3 minuty fartownych goli.

Sartre - chce Ci się z takimi postami dyskutować? ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1159060)
Ciekaw jestem jakie były nastroje na forum Sewilli, gdy z okazji naszego stulecia odnieśli porazkę w meczu który był prestiżowy tylko dla ich rywala?
Pojechaliśmy do Czestochowy na święto Rakowa. Nietaktem byłoby wygranie tego meczu. Tak, wiem, że Sławkowem wygraliśmy, ale Sławkow z tej porazki i tak był zadowolony.

Co Ty pierdzielisz, przegrać to Oni mogli w tym meczu - zaprezentowali się jednak... ....a aż brak mi słów jak się zaprezentowali.

murray 01.09.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1159066)
Zapomniałeś dodać jeszcze, że Spartak zlekceważył i się podłożył, a poza tym nie zależało im na LE. No i mieli jeszcze przed sobą mecz z CSKA, który był ważniejszy. A w ogóle to my graliśmy padakę straszną, zero ataku i ujemnie w obronie. 90 minut żenady + 3 minuty fartownych goli.

Hiperbola.

TommyTSW 01.09.2011 18:18

Trochę przegięcie ten dzisiejszy wynik, niby sparing na 90 lecie Rakowa no ale nastrojów czymś takim to oni nam nie poprawiają, jeszcze kolejny mecz w Poznaniu gdzie wynik w dupę to co najmniej 65-35, chyba potrzebna im lewatywa.

snyrting 01.09.2011 18:23

No to teraz na forum święto, bo Wisła znowu przegrała. Można do kolejnego meczu wzywać do gruntownych zmian w klubie i zwolnienia Maaskanta a wszystko w imię hasła - "chcemy stabilizacji w klubie."

Życzę miłego wieczoru.

Sartre 01.09.2011 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2
Sartre - chce Ci się z takimi postami dyskutować? ;)

Ano jakoś tak wyszło. Miałem napisać, ze w zeszłym roku za Maaskanta graliście słabiznę, przyjeżdżaliśmy do was po łatwe zwycięstwo i wróciliśmy do domu z czterema bonusowymi piłkami , a wy od tamtej pory zaczęliście grać. No i zapomniałem, "totalnie fartowne" zwycięstwo nad Spartakiem odciągnęło moją uwagę :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray
Hiperbola.

Nie lada.

TommyTSW 01.09.2011 18:33

Żdane zmiany, potrzebny jest raczej jakiś wstrząs.
Maaskant lubi wprowadzać innowacyjne treningi jak np jazda na rowerze, ja bym proponował ubrać zawodników w uniformy do tresury psów obronnych i trenować z nimi sprinty wzdłuż boiska, koncentracja też powinna wrócić.

Lysy 01.09.2011 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1159046)
Niektórzy szukają problemów tam gdzie ich nie ma.

Weszło prawie zawsze krytykuje Legie. Naśmiewa się z Jóżwiaka, Skorży, piłkarzy (Rybus, Manu, Kucharczyk). Teraz napisali pare cieplejszych słów to od razu że "prolegijni". Nie wiem gdzie napisali, że Legia miała 5 razy trudniejszą drogę, ale nawet jakby napisali to jeżeli dla kogoś Gazia+Spartak nie jest lepsze od Skonto+Litex to na futbolu zna się tak jak ja na łyżwiarstwie figurowym.

Dla mnie weszło jest najbardziej obiektywnym portalem. Jadą z wszystkimi równo i tylko od czasu do czasu powiedzą coś miłego.

Otóż to , jak weszło z innych się śmieje to super portal, jak z nas.... to już anty-Wisła strona :rotfl: ("nie chce im wejść nabić" :rotfl: ) . Dla mnie zawsze tam mieli lekko pro Wiślickie poglądy, często nas traktowali ulgowo i innych bardziej jechali. A to , że teraz Legie chwalą, cóż... ZASŁUŻYL - ale przydało by się przeprosić Pana Skorżę, którego po zakończeniu sezonu potraktowali jak burą sukeI.

Flamaster 01.09.2011 18:39

Coś dziwnego jest w tych polskich kibicach. Brak zimnej głowy, niezdolność do wyciągania wniosków. A szkoda.

Rok temu Wisła Kraków była na dnie. Miał być sezon gruntownej przebudowy. Walki o europejskie puchary.
Przyszedł Maaskant, który spełnił oczekiwania kibiców. Ba! Zrobił więcej. Wywalczył mistrzostwo i stworzył coś, co mozna nazwać zespołem. O malo nie awansował do Ligii Mistrzów. Nie zrealizował celu, którego nie mógł osiągnąć żaden z dotychczasowych trenerów krakowskiej Wisły. Gdyby zdobył drugie miejsce i wyleciał z Ligii Europejskiej po dwumeczu z Gaziantepsporem lub Spartakiem - nikt nie miałby pretensji.

Pamiętam, jak w zeszłym sezonie czytałem na froum opinie na temat wielkich umiejętności Genkova. O tym, że zespół jest świetnie ułożony. Teraz okazuje się, że bułgarski napastnik od zawsze był conajwyżej przeciętniakiem, a drużyna nigdy nie grała dobrze. Grała piach, beznadziejną piłkę, ale miała szczęście.

Nie rozumiem, czemu ludzie tak chętnie deprecjonują efekty pracy Roberta Maaskanta. Łatwo jest krytykować, dołączać do medialnej nagonki. Niektórzy zaczęli otwarcie żądać głowy Holendra. Zaraz zapewne zacznie się podważanie sukcesu Stana Valcxa.

Mam pytanie: Co da zwolnienie Roberta Maaskanta? Rozpoczną się kolejne poszukiwania trenera. Wielu będzie się cieszyło. Zawsze ciekawie czyta się informacje o kolejnych kandydatach. A najlepsze są głośne nazwiska, które są przymierzane do pracy z Wisłą Kraków. One jednak ominą ten klub. Przyjdzie trener ze średnim nazwiskiem, zacznie od nowa budować zespół. Osiągnie sukces. Zacznie być noszony na rękach. Do pierwszego kryzysu. Następnie będziemy świadkami zwolneinia i karuzela zacznie kręcić się na nowo.

Dajmy Robertowi pracować.

flamengista 01.09.2011 18:42

Nie ma trenera, którego drużyna nie zostaje od czasu do czasu dotknięta kryzysem. Wisła jest ewidentnie w dołku, to fakt.

Ale nie jest winą Maaskanta, że mamy kryzys. Winą będzie, jak nie będzie potrafił wydobyć nas z dołka.

Ja jednak ufam trenerowi. Ten pomysł z daniem wolnego drużynie nie jest głupi. Faktycznie, mieliśmy najkrótszą przerwę z wszystkich drużyn w lidze. Dzięki temu nie zagraliśmy tradycyjnej kichy na początku sezonu i uniknęliśmy kompromitacji w europejskich pucharach.

Może parę dni odpoczynku coś zmieni. Drużynie ewidentnie nie idzie, a zawodnicy są ociężali.

Wszystko i tak zweryfikuje mecz z Amiką. Wronkowcy są "w gazie", więc na ich tle zobaczymy gdzie jesteśmy. Nie ma wyjścia, musimy się przełamać na KARTOflisku.

murray 01.09.2011 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1159076)
Nie lada.

Po prostu uważam, że Legia, która wygrała ze Spartakiem, to ten sam zespół, który chwilę wcześniej dostał od Śląska. Zasługują na pochwałę - po prostu. Wszystko ponadto jest zdeterminowane przez czynniki, o których wcześniej wspomniałem.

Ciach ten temat już.

Co do meczu z Rakowem - to nasza trzecia porażka z rzędu. Mam nadzieję, że te trzy dni wolnego to okazja do pewnych przemyśleń.

serek.c2 01.09.2011 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1159075)
No to teraz na forum święto, bo Wisła znowu przegrała. Można do kolejnego meczu wzywać do gruntownych zmian w klubie i zwolnienia Maaskanta a wszystko w imię hasła - "chcemy stabilizacji w klubie."

Życzę miłego wieczoru.

To są już takie zyczenia kibiców na forum jak zwalnianie Maaskanta? Nie zauważyłem, raczej zasłużona krytyka i prześmiewczy ton dominuje...

A to wszystko z troski snyrting, z troski ;)

Fiti 01.09.2011 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1159066)
Zapomniałeś dodać jeszcze, że Spartak zlekceważył i się podłożył, a poza tym nie zależało im na LE. No i mieli jeszcze przed sobą mecz z CSKA, który był ważniejszy. A w ogóle to my graliśmy padakę straszną, zero ataku i ujemnie w obronie. 90 minut żenady + 3 minuty fartownych goli.

Powiem Ci tyle, choć żal mi w tej sytuacji:
Boję się meczu z Legią. Patrząc na obecną formę obu zespołów mogło by być 3-5 do 0 dla Legii. Legia najlepsza od lat według mnie - a forma Wisły to jest masakra. Kibice Wisły cieszmy się że Wisła nie musiała się mierzyć z takim Gaziantepsporem, bo byśmy się skompromitowali. Nie mówiąc o Spartaku. Mam nadzieje że do meczu Legii z Wisłą to się odmieni i my wygramy. Ale szczerze mówiąc szanse są marne.

Michal_1990 01.09.2011 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert Maaskant
Teraz możemy sobie opowiadać, że powinniśmy byli zaatakować na całego w Nikozji. No i wtedy też byśmy przegrali, bo APOEL zagrał prawdopodobnie swój najlepszy mecz na przestrzeni ostatnich 5 lat

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert Maaskant
Oni zagrali z nami chyba lepiej niż z Chelsea w Lidze Mistrzów dwa lata temu. Można powiedzieć, że to był nasz błąd albo ich jakość.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert Maaskant
Mamy jakość

Robert: http://www.youtube.com/watch?v=6QQ8YGf91iY

Kurz 01.09.2011 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1159095)
Powiem Ci tyle, choć żal mi w tej sytuacji:
Boję się meczu z Legią. Patrząc na obecną formę obu zespołów mogło by być 3-5 do 0 dla Legii. Legia najlepsza od lat według mnie - a forma Wisły to jest masakra. Kibice Wisły cieszmy się że Wisła nie musiała się mierzyć z takim Gaziantepsporem, bo byśmy się skompromitowali. Nie mówiąc o Spartaku. Mam nadzieje że do meczu Legii z Wisłą to się odmieni i my wygramy. Ale szczerze mówiąc szanse są marne.

Zdradzę ci w sekrecie pewną tajemnicę. Legia nie jest od nas lepsza. Ma te same wady i zalety, co my. To znaczy, gra lepiej przeciwko drużynom, które grają otwarty futbol i ma zajebiste problemy z zespołami, które się bronią, wyczekując na kontry. Tak więc, jeśli zagramy przynajmniej na takim poziomie, jak z Polonią, popełnimy mniej błędów w defensywie i Legia będzie chciała rzeczywiście wygrać, a nie tylko zremisować, będzie dobrze. A strach... strach ma wielkie oczy.

FraMat 01.09.2011 19:49

Ok.
Rozumiem, że podnieca was to, że w meczu o nic, grając w polowie trzecim składem, przegrywamy z drużyną z Częstochowy mając co najmniej kilkanaście okazji do strzelenia gola (których po prostu nie wykorzystalismy przez brak umiejetności/totalną olewkę/dzień konia bramkarzy Rakowa?
No to ja się do tej podniety nie przyłączam.
Rezultat, ktory o niczym nie świadczy. Poziom gry, który o niczym nie świadczy. W Częstochowie była fajna zabawa.
Rozumiem, że to okazja, żeby zabłysnąć na forum albo dowcipem, albo próbką analizy ustawienia czy warsztatu trenerskiego Maaskanta. Najpewniej jednak okazja, żeby wyładować w tym wszystkim swoje kompleksy.

pawelo84 01.09.2011 19:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flamaster (Post 1159080)

Nie rozumiem, czemu ludzie tak chętnie deprecjonują efekty pracy Roberta Maaskanta. Łatwo jest krytykować, dołączać do medialnej nagonki. Niektórzy zaczęli otwarcie żądać głowy Holendra. Zaraz zapewne zacznie się podważanie sukcesu Stana Valcxa.

Dajmy Robertowi pracować.

Problemem Wisły Maaskanta jest to że nie ma ona niestety jakości. Chociaż trener się z tym nie zgadza to jednak widać to jak na dłoni. Ile zagraliśmy naprawdę dobrych spotkań za Roberta. Z Legią, Litexem Lechem u siebie, Lechią na wjeździe? W każdym innym spotkaniu rywal był o ile nie lepszy to niewiele słabszy od nas. Stwarzaliśmy po 2-3 sytuacje na mecz. Trochę mało jak na drużynę która chce rządzić i dzielić w lidze i zakwalifikować się do Europy.

Zdobyliśmy mistrza, ale głównie dlatego że rywale grali słabo. Z takim dorobkiem jak ostatnio ciężko by się było zmieścić w pierwszej 2 zespołów w poprzednich sezonach.

Nie wiem czy zmiana trenera jest dobra, wiem natomiast że trzeba radykalnie zmienić taktykę, żeby zespół zaczął strzelać bramki. Nie można grać super defensywnej piłki w momencie gdy ma się słabą obronę ...

Donki 01.09.2011 19:59

Nie wiem czy odpowiedni temat ale napisze. Spotkałem dzis Kazia Moskala i zadałem pare pytan:
Co do meczu z APOEL-em stwierdziła, że kazdy z zawodników APOEL-u był lepszy pod kazdym wzgledem od Wislaka.
Co do gry stwierdził, że gra sie tak jak przeciwnik pozwala.
Na pytanie dlaczego Wisła nie gra bardziej ofensywnie powiedział, że druzyna jest cały czas w budowie.
Co do meczu z Lechią - piersze 10 minut było niezłe, gdyby cos wpadło na początku , to był by inny wynik, oraz, że mecz z APOEL-em miał napewno duzy wpływ na to jak to wygladało z Lechią. za tydzien mecz z Lechem i zobaczymy jak to bedzie :)

Oczywiscie powiedział wszystko to o czym wiemy ;)

bomba 01.09.2011 20:14

Jezu... Nic nie znaczący sparing, służący promocji Rakowa, a niektórzy by zwalniali trenera i wymieniali wszystkich piłkarzy.
Wg mnie dobry wynik - Wisła jest lekko rozbita po APOELu i zwycięstwo mogłoby niepotrzebnie uśpić towarzystwo - że już jest wszystko dobrze i nie trzeba nic zmieniać. A zmieniać trzeba, ale nie trenera i piłkarzy (na pewno nie teraz), ale nastawienie zawodników, żeby każdy mecz ligowy oraz w LE grali na 100%.

Maciuś 01.09.2011 20:31

Panie Maaskant, bierz Pan sie do roboty bo po ewentualnej porazke z Amikorzem trzeba bedzie pakowac walizki.

Smok 01.09.2011 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1159107)
Nie wiem czy odpowiedni temat ale napisze. Spotkałem dzis Kazia Moskala i zadałem pare pytan:
Co do meczu z APOEL-em stwierdziła, że kazdy z zawodników APOEL-u był lepszy pod kazdym wzgledem od Wislaka
(...............................)

Oczywiscie powiedział wszystko to o czym wiemy ;)

No , nie wiem, czy wszyscy to wiedzą, bo czytałem tu wiele głosów stwierdzających, że mamy porównywalnych lub (sic!) lepszych piłkarzy, tylko niezgranych.:rotfl:
A ja nie wiem co ma zgranie do tego, że cypryjczycy dryblowali naszych, jak cyrkowcy. O przyspieszeniu, zwrotności i szybkości już nie wspomnę z uwagi, że najbardziej rażąca róznica była w jakości podań.:foch:

Donki 01.09.2011 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1159116)
No , nie wiem, czy wszyscy to wiedzą, bo czytałem tu wiele głosów stwierdzających, że mamy porównywalnych lub (sic!) lepszych piłkarzy, tylko niezgranych.:rotfl:
A ja nie wiem co ma zgranie do tego, że cypryjczycy dryblowali naszych, jak cyrkowcy. O przyspieszeniu, zwrotności i szybkości już nie wspomnę z uwagi, że najbardziej rażąca róznica była w jakości podań.:foch:

ALe o zgraniu też mowił ;) zapomniałem napisac.
Mowił, że napewno było widac, że grają juz, ze sobą 2/3 lat.

tomas_n 01.09.2011 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1159116)
No , nie wiem, czy wszyscy to wiedzą, bo czytałem tu wiele głosów stwierdzających, że mamy porównywalnych lub (sic!) lepszych piłkarzy, tylko niezgranych.:rotfl:
A ja nie wiem co ma zgranie do tego, że cypryjczycy dryblowali naszych, jak cyrkowcy. O przyspieszeniu, zwrotności i szybkości już nie wspomnę z uwagi, że najbardziej rażąca róznica była w jakości podań.:foch:

Ja nie byłbym dokładnie tego pewien czy byli tak lepsi od nas:)
Wystarczy obejrzeć początki obu połów. Pierwsza do momentu straty bramki zaryzykowałbym stwierdzenie ,że byliśmy lepsi.
Co się stało dalej? nie wiem.

Dalej uważam ,że umiejętności były w miarę porównywalne. Nie była to Barcelona. Miała lepiej wykwalifikowanych piłkarzy ale nie aż tak . Bez przesady.

Awans był kwestią zdyscyplinowania i przygotowania taktycznego.
Uważam ,że Maaskant nie zrobił wielkiego błędu nakreślając taktykę. Nasi grali dobrze póki nie bramka Apoelu i wtedy nastąpiło wielkie roztargnienie u nas, jakby brak wiary? chwilowy spadek sił?

Po przerwie na początku znowu lepiej zagraliśmy ale już przez krótszy moment. Nie wiem ,pogoda?

Chcę w to wierzyć co napisałem wyżej ,że zdecydowała drobnostka jak lepsze zdyscyplinowanie lub nawet te jebane zgranie Apoelu o którym wszyscy w kółko .......ą ,eh. Co nastrajało by na przyszłość lepiej :)

Co do Maaskanta myślę ,że niepoprawnie określił morale zespołu i jego siłę. Czuję ,że za duży nacisk położyliśmy na pierwsze minuty i potem poleciały bramki i nasi stracili wiarę.
Taktyka była normalna ,myślę że nie ma co się jej czepiać.

W każdym razie nadal piszę o tym meczu czując niesamowitą przykrość,z tego co się stało.Takie subiektywne przemyślenia ,że to nie jest wszystko winą Maaskanta lecz podwykonawców :)
Praca ,jeszcze raz praca i będzie dobrze.....
....może.

pzdr.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl