Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Lukasz 22.07.2013 08:52

Tak z innej beczki - w wywiadzie z prezesem Oknoplastu http://manager.money.pl/ludzie/twarz...0,1349156.html poruszony został wątek sponsoringu piłki nożnej przez duże firmy. Wychodzi na to że marketingowo bardziej opłaca się wywindować do Ekstraklasy Puszczę Niepołomice niż sponsorować Wisłę/Legie czy Śląsk (kluby z kibicowskimi tradycjami). Patrząc na nagłą awersję pasiastych do piwa, trudno nie przyznać mu racji.

Dariook 23.07.2013 06:10

I chyba najważniejsza rzecz, mianowicie jak się znudzi lub przyjdą cięcia, to taką Puszczę spuszczają do 4 ligi bez mrugnięcia oka, przy biernej postawie fanaticos.

SlawekS 23.07.2013 08:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1323828)
Tak z innej beczki - w wywiadzie z prezesem Oknoplastu http://manager.money.pl/ludzie/twarz...0,1349156.html poruszony został wątek sponsoringu piłki nożnej przez duże firmy. Wychodzi na to że marketingowo bardziej opłaca się wywindować do Ekstraklasy Puszczę Niepołomice niż sponsorować Wisłę/Legie czy Śląsk (kluby z kibicowskimi tradycjami). Patrząc na nagłą awersję pasiastych do piwa, trudno nie przyznać mu racji.

To zależy od firmy, jej wielkości i koncepcji marketingowej. Z jednej strony jest Termalica, Amica czy Groclin - inwetowali od podstaw w małe kluby, początkowo niewielkie pieniądze i odnieśli sukces marketingowy (czy finansowy też to inna sprawa), z drugiej strony są duże koncerny (np. T-Mobile w Bayernie itd). T-Mobile w życiu nie bawiłoby się w wyciąganie klubu z 4 ligi do 1 - za mocny brand, za silna marka na takie rzeczy. Mocne marki potrzebują mocnych marek w futbolu. Wisła - póki co - taką marką jeszcze jest. A dlaczego żadnego mocnego partnera. Nie wiem kto pracuje w marketingu Wisły, ale obawiam się że podobnie jak w innych działach - tutaj też oszczędza się na ludziach. Tu też jest tak jak wszędzie - kto nie posmaruje ten nie jedzie ...

Lukasz 23.07.2013 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1324012)
I chyba najważniejsza rzecz, mianowicie jak się znudzi lub przyjdą cięcia, to taką Puszczę spuszczają do 4 ligi bez mrugnięcia oka, przy biernej postawie fanaticos.

Oczywiście racja, acz niewiele ten fakt zmienia. Z finansowego punktu widzenia - nic. Egzystencja klubu to jedno, sukcesy 'to je inne'.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1324029)
Mocne marki potrzebują mocnych marek w futbolu. Wisła - póki co - taką marką jeszcze jest. A dlaczego żadnego mocnego partnera. Nie wiem kto pracuje w marketingu Wisły, ale obawiam się że podobnie jak w innych działach - tutaj też oszczędza się na ludziach. Tu też jest tak jak wszędzie - kto nie posmaruje ten nie jedzie ...

Podzieliłbym sponsorów podobnie - na lokalnych i i tych globalnych z ugruntowaną pozycją.

Jak widać po wywiadzie, główną przyczyną omijania polskiej piłki przez tych pierwszych jest mentalność Polaków. Kibic nie sięgnie po produkt firmy która sponsoruje drużynę przeciwną, sponsor nie zainwestuje w obawie przed spadkiem obrotów. Tak wypowiada się nasz, małopolski potencjalny patron. Co ciekawe, taki sponsor (tu dorzucę: Klicki, Drzymała) woli stworzyć coś nowego, nie związanego z układami ale związanego z regionem. Przeważnie, do pewnego momentu, tworzenie takiej marki kończy się sukcesem. Dalej jest zdecydowanie ciężej - pewnego poziomu sportowego/finansowego nie da się w ten sposób przekroczyć. Trzeba iść drogą Cupiała, Wojciechowskiego czy Rutkowskiego - wyłożyć znaczne pieniądze na klub z kibicami, historią, koniecznie w większym mieście. Lech, Legia, Śląsk - to są kluby z tej półki. Jedno duże miasto, jeden duży klub w mieście, duży stadion, poparcie władz miasta. To gwarantuje mnogość potencjalnych klientów i lokalnie dobry PR. Wisła ma tu zdecydowanie pod górkę.

Co zatem dla nas? Wychodzi na to ze bez obawy o utratę marki, sponsorować Wisłę mogą jedynie silne firmy globalne, nie związane z regionem i kibicami. Tyle że nasz klub czy liga ma za słabą markę na takiego sponsora. Więc jest pat i bryndza.

Karamazow 23.07.2013 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1324029)
To zależy od firmy, jej wielkości i koncepcji marketingowej. Z jednej strony jest Termalica, Amica czy Groclin - inwetowali od podstaw w małe kluby, początkowo niewielkie pieniądze i odnieśli sukces marketingowy (czy finansowy też to inna sprawa), z drugiej strony są duże koncerny (np. T-Mobile w Bayernie itd). T-Mobile w życiu nie bawiłoby się w wyciąganie klubu z 4 ligi do 1 - za mocny brand, za silna marka na takie rzeczy. Mocne marki potrzebują mocnych marek w futbolu. Wisła - póki co - taką marką jeszcze jest. A dlaczego żadnego mocnego partnera. Nie wiem kto pracuje w marketingu Wisły, ale obawiam się że podobnie jak w innych działach - tutaj też oszczędza się na ludziach. Tu też jest tak jak wszędzie - kto nie posmaruje ten nie jedzie ...

a Red Bull to mały koncern?

Dariook 23.07.2013 12:21

A mnie jednak zastanawia czy sponsoring druzyny piłkarskiej przekłada sie znaczace na zyski lub straty z tego tytułu. Może problem jest bardziej prozaiczny niż nam sie poprostu wydaje. Może brakuje chętnych na sponsoring gdyż reklamy kompletnie nie przekłada się na zysk?

Jeśli już ktoś wchodzi w taką formę współpracy to raczej ze względu na zwiększenie prestiżu oraz podkreślenia swojej pozycji lidera branży .Wątpię że celem jest profit z takiej działalności.

adam_09 23.07.2013 15:58

Nie znam się na aspektach podatkowych więc fajnie by było jakby jakiś księgowy udzielił nam informacji czy kwoty wydawane na marketing/sponsoring klubów piłkarskich można odliczać od podatków czy nie ?
Jeśli nie to możemy sobie pomału tłumaczyć dlaczego mało kto inwestuje w nasz rodzimy, lokalny futbol. Inwestując w Wisłę narażasz się na ryzyko awersji do swoich produktów przez fanów m.in. Legii, Polonii, Cracovii, Lecha itd. itd. Zostaje Ci w zasadzie połowa rynku małopolskiego, wrocławskiego i trójmiasta. Oczywiście kwestią, której w takim rozważaniu nie można pominąć są rodzaje produktów wytwarzanych przez sponsora. O ile uzasadnionymi wątpliwościami może kierować się właściciel Coca-coli, chipsów czy papieru toaletowego to taki producent kabli jak Telefonika czy deweloper Wojciechowski nie musi sobie już tym zaprzątać głowy wszak jego docelowy klient swój zakup jego produktu stawia z pewnością ponad sympatiami klubowymi itp. Łatwiej jest zrezygnować z chipsó czy piwa produkowanego przez sponsora drużyny przeciwnej niż z bardzo dobrej oferty cenowej mieszkania w idealnej dla nas lokalizacji i pożądanym rozkładzie funkcjonalnym lub odpowiednio jakościowego kabla dzięki, którym nasza firma może nieźle zarobić.

jaszczur90 23.07.2013 16:54

Przecież jak sponsorowała nas Era , to nagle pół Polski nie przenosiło się do ówczesniej Idei czy Plusa . Tak samo było z Tyskie. Nagle wszyscy nie porzucli Tyskiego, bo dla przeciętnego kibica nie robi to różnicy czy dana firma sponsoruje jakiś klub. Np. mój kolega mający firmę, wybrał oprogramowanie Comarchu ( będąc kibicem Wisły ) bo bardziej mu zależało na cenie niż na tym , że firma sponsoruje naszego przeciwnika. Poprostu mi się wydaje, że Cupiał nie chce oddać byle komu miejsca na koszulce. Kiedyś w jakimś wywiadzie było mówione , że Telefonika daje za reklamę 5 mln zł i może nie ma firmy która wyłożyłaby więcej niż ta kwota.

Ajax 23.07.2013 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 1324122)
Przecież jak sponsorowała nas Era , to nagle pół Polski nie przenosiło się do ówczesniej Idei czy Plusa . Tak samo było z Tyskie. Nagle wszyscy nie porzucli Tyskiego, bo dla przeciętnego kibica nie robi to różnicy czy dana firma sponsoruje jakiś klub. Np. mój kolega mający firmę, wybrał oprogramowanie Comarchu ( będąc kibicem Wisły ) bo bardziej mu zależało na cenie niż na tym , że firma sponsoruje naszego przeciwnika. Poprostu mi się wydaje, że Cupiał nie chce oddać byle komu miejsca na koszulce. Kiedyś w jakimś wywiadzie było mówione , że Telefonika daje za reklamę 5 mln zł i może nie ma firmy która wyłożyłaby więcej niż ta kwota.


Z Tyskim było inaczej niż mówisz. Po akcji kibiców Lecha sprzedaż w Wielkopolsce poleciała na łeb na szyję. Przykład Comarchu jest podobny do Telefoniki. W takich branżach sponsoring nie ma znaczenia.

Ale jeśli chodzi o dobra FMCG to już może to być bardziej jak z Tyskim.

Cupiał daję za reklamę na koszulce i spokojnie to wrzuca w koszta:)

Dzimi 24.07.2013 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1323261)
Ciekawe wnioski:
1.najwiekszy spadek przychodów niestety Wisla i to 21mln (43 %). wielki minus

Względem 2011 roku w 2012 przychody spadły o tyle, ile w 2011 roku wynosiły wpływy z gry w pucharach. Czyli ~17 mln premie od UEFA i reszta to wpływy z dnia meczowego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1323265)
Nie grali w pucharach bo Cupial zwolnil Moskala i sie wszystko popsulo na lata - co za gosc.

To racja. Ale najbardziej popsuły to zaległe wypłaty i konferencja Bednarza z końca marca 2011 roku, kiedy poinformował cały kraj, że klub ma problemy finansowe (ach co za profesjonalne działanie). Od tego momentu, w marcu, gdy spóźniła się pierwsza wypłata, a na dokładkę wszystkim w szatni Bednarz powiedział co jest, piłkarze przestali grać na 100% (jaka płaca taka praca) i wyniki były jakie były

matys2 25.07.2013 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 1324122)
Przecież jak sponsorowała nas Era , to nagle pół Polski nie przenosiło się do ówczesniej Idei czy Plusa . Tak samo było z Tyskie. Nagle wszyscy nie porzucli Tyskiego, bo dla przeciętnego kibica nie robi to różnicy czy dana firma sponsoruje jakiś klub. Np. mój kolega mający firmę, wybrał oprogramowanie Comarchu ( będąc kibicem Wisły ) bo bardziej mu zależało na cenie niż na tym , że firma sponsoruje naszego przeciwnika. Poprostu mi się wydaje, że Cupiał nie chce oddać byle komu miejsca na koszulce. Kiedyś w jakimś wywiadzie było mówione , że Telefonika daje za reklamę 5 mln zł i może nie ma firmy która wyłożyłaby więcej niż ta kwota.

Pierwsze slysze zeby telefonika placila Wisle za reklame na koszulkach. To info wydaje sie byc z gatunku "Basnie z 1001 nocy".

Marcin_fan 25.07.2013 10:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matys2 (Post 1324380)
Pierwsze slysze zeby telefonika placila Wisle za reklame na koszulkach. To info wydaje sie byc z gatunku "Basnie z 1001 nocy".

Daje za reklame czyli może pomniejsza rok rocznie dług Wisły wobec Telefoniki o wspomniane 5mln.

Lukasz 25.07.2013 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1324387)
Daje za reklame czyli może pomniejsza rok rocznie dług Wisły wobec Telefoniki o wspomniane 5mln.

Raczej dokłada ok 10 baniek rocznie.

2011 rok budżet 50 mln złotych
Wisła Kraków w 2011 roku osiągnęła 55,4 mln zł przychodów. W klasyfikacji najbogatszych polskich klubów znalazła się na drugim miejscu.
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...ubem,id,t.html

2012 Rok:
Bednarz: budżet będzie 'mniejszy o 10-20%' czyli będzie wynosił ok 40 milionów,

Wisła Kraków w 2012 roku zarobiła 31,5 miliona złotych. To prawie o połowę mniej niż rok wcześniej
http://www.mmkrakow.pl/454270/2013/7...category=sport

2013 Rok:
Budżet Wisły w nowym sezonie powinien wynosić około 33 milionów złotych

Budżet Wisły na następny sezon będzie oscylował w granicach 33 milionów złotych. Jego 1/5 to wpływy z biletów, 1/3 pieniądze z Telefoniki, reszta to w głównej mierze wpływy z Ekstraklasy i praw telewizyjnych. Nie możemy już obniżać cen biletów, ponieważ balansujemy na granicy opłacalności. Dodatkowo nie gwarantuje to większej frekwencji na stadionie.
http://tsw.com.pl/news/Bednarz-W-pol...na-prosta-2581

Czyli kwotowo: TF dokłada 10 baniek w gotówce, 5 mamy z biletów, 15 z innych źródeł (C+, sponsorzy inni, transfery).

1q2 25.07.2013 22:34

Czyli słynne 'wyjście na prostą' Łysego to nic innego jak zjechanie jeszcze o te 10 baniek z wydatków, czyli budżet na poziomie dołów ligowych.
A perspektyw na poprawę ŻADNYCH, bo jedyną szansą na zwiększenie wydatków to puchary bądź kasa z transferów.Jak wiadomo pucharów nie ma i nie będzie , kasy z transferów też nie bo w składzie same nieudaczniki.Zamiast kilku baniek, klub będzie się cieszył jak opchnie kogoś za 100-200 tyś euro.

Reasumując.Prognozy na kilka kolejnych lat.
Wariant optymistyczny - utrzymujemy się w lidze.Jest bida ale budżet się bilansuje
Wariant pesymistyczny - spadamy i wtedy jesteśmy w głębokiej dupie, bo przychody w 1 lidze są minimalne.
Mnie tam kompletna zmiana priorytetów sportowych(zamiast walki o mistrza, walka o utrzymuje)nie przeraża>Życie i tyle.
Byle wyjebali jak najszybciej tą mendę z Lubomi.

AYALA 26.07.2013 09:04

chyba troche szkoda że Cupiał kilka lat temu nie sprzedał Wisły temu Waldemarowi Kicie jak chciał kupić
http://www.sport.pl/pilka/1,65084,14...Jak_Polak.html

przez 6 lata Kita zainwestował w Nantes 80 mln €.

huberix 26.07.2013 11:36

Teraz flaszka w dlon i do Kity jedziemy :D
Moje warianty na najblizsze lata:
1. Utrzymamy sie, budzet podskoczy w gore, przez puchar polski do pucharow, wtedy Cupial sie obudzi da 5 zl wiecej na transfery itd. i pomalu wracamy do elity :)
2. bedzie tak jak jest. Budzet sie porawi ale raz bedzie lepiej raz gorzej i bedziemy sredniakiem :(
3.Ktos Kupuje Wisle co raczej niemozliwe, Sprowadzamy Legie do bankructwa i co roku Mistrz ;D


Patrzac realnie nie da sie w tej chwili przewidziec przyszlosci Wisle

Ogryzek 27.07.2013 13:24

Zacząłem czytać niedawno książkę „Utopia u Władzy” Michaiła Gellera – rzecz o historii ZSRR. I tak mnie naszło że historia Wisły w czasach Cupiała trochę przypomina historie PRL

Rzecz jasna proszę to potraktować z przymrużeniem oka:)

Po ciężkich czasach stalinowskich i rządach Bieruta w Polsce (II liga Wisły i ogon w ekstraklasie) pojawił się Gomułka tak jak Cupiał w Wiśle. Od tego momentu sytuacja Wisły znormalniała po latach biedy i terroru stalinowskiego. Pojawiły się lokalne gwiazdy w zespole jak Żurawski, Frankowski, Kosowski, Uche, na ławce trenerskiej zasiadały sławy jak Kasperczak. Pojawiały się sukcesy głównie krajowe ale też sporo błysków w Europie. Jednak zarządzanie klubem było jak za Gomułki, siermiężne – klub nie rozwiązywał żadnych problemów ale trwał. Jak zaczęły się kończyć sukcesy w Europie to przynajmniej jak za Skorży cały czas były sukcesy krajowe. Ale skutki złego zarządzania nie znikały. Długi powoli, ale jednak rosły. Cupiał tfuu tj partia zdała sobie sprawę że dalej tak nie pociągnie. Trzeba było coś zmienić. Klub prędzej czy później zbankrutuje.
Był taki jeden towarzysz co to w Beneluxie (Belgii dokładnie) przebywał wiele lat pracując jako górnik. Cupiałowi ups partii wydał się dobrym na następcę zramolałego Gomułki. Basałaj upss Gierek bo o nim tu mowa to przy poprzednikach światowy człowiek był. Wicie rozumiecie:D
Basałaj upss Gierek wpadł na pomysł że za pożyczone pieniądze wybudujemy fabryki, które produkowanymi wyrobami spłacą na ten cel zaciągnięte kredyty.
I tak Basałaj w uproszczeniu zaczął robić. Sprzedał kogo mógł, za sprzedane resztki aktyw wraz z Valxcem zatrudnił mnóstwo lepszych, gorszych internacjonałów którzy mieli dać nam LM i tym samym pieniądze. Większość tych piłkarzy dostało jak na Wisłę niespotykane kontrakty (jak dług Gierka) które musimy spłacać do dziś. Jednak Gierek upss Basałaj nie zdawał sobie sprawy ze to nie może wypalić. I tak jak za Gierka pojawił się szynka, banany i dżinsy w sklepach tak w Krakowie zdobyto całe 1 mistrzostwo i awansowano tylko do LE. Ale eldorado szybko się skończyło wraz z pieniędzmi.
To nie mogło się udać, bo Wisła już nie miała żadnego kapitału, a Cupiał sam obciążony olbrzymimi długami w Tele-Fonice nie mógł dać kasy na Wisłę. Pomysł który zaproponował Basałaj aby się powiódł Wisła musiałby co roku grać w LM. Bo Basałaj nie startował od zera. Przychodząc już wiedział w jak mizernej sytuacji jest Wisła. Ile kosztowała gra poza Krakowem. Tak jak Gierek wykończył komunizm przez olbrzymie nagłe zwiększenie długów, tak Basałaj przyspieszył upadek Wisły. Stawiając wszystko co mieliśmy i czego nie mieliśmy na 1 kartę LM. Bez Basałaja Wisła pograłaby jeszcze na krajowym topie z 2-3 sezony i też by padła. Basałaj dolał tylko benzyny do ognia i wszystko się szybciej wypaliło. A to że niedoszacował ilość kibiców na stadionie, a to że zamożność Warszawy pomylił z przeciętnością finansową mieszkańców Krakowa....
Podsumowując Basałaj nie działał w próżni, zastał Wisłę źle zarządzaną i w długach, zostawił jeszcze bardzie źle zarządzaną i w jeszcze większych długach. Ale jakby go nawet nie było to i tak Wisła skończyłaby przy tym właścicielu tam gdzie teraz. Tylko ciut później.
(Zresztą wielu ludzi z rozrzewnieniem wspomina PRL i złote lata za Gierka, tak jak „złoty” okres Wisły za Basałaja).
Po złotej erze Basłaja upss Gierka Cupiał tj. partia uświadomiła sobie że to koniec. Na pułkach sklepowych został sam ocet. Już nie ma nic, zostaje tylko wprowadzić stan wojenny... Więc Bednarz upss Jaruzelski wraz z Kapką upss Kiszczakiem wprowadzili stan wojenny. Podobnie w Wiśle, pojawił się „czyściciel” Bednarz. Jak zwykle wysłuchaliśmy że wszystkiemu winni są poprzednicy (jak w PRL) i teraz właśnie jesteśmy w tym miejscu. Mamy tylko ocet w sklepie, bida aż piszczy i nic więcej:)

Cupiał przez te lata nic nie zbudował, nic trwałego. Ani akademii piłkarskiej, ani profesjonalnej sieci skautów. Nic. Do kiedy były pieniądze (możliwość wewnętrznego zadłużania się w Tele-Fonice) jakoś to trwało. Jak się skończy historia.... wiemy. Pomimo działań dzielnego generała Bednarza spadniemy do IV ligi.

Ale nie musi tak być. Tak jak komuniści za Jaruzela mogli wybrać model chiński, tj kapitalizm ale my zachowujemy władzę albo model rosyjski. Oni wybrali „pierestrojke” i padli. Ale Wisła ma szansę odbić się od dna i wybrać model chiński. Nawet z Bednarzem.

To tak z przymrużeniem oka:)

milosz 27.07.2013 19:33

Jest tylko jedno "ale", ale .. ale porównania są niezbyt trafne, ..albowiem to Gierek zbudował długi (choć tu warto zaznaczyć że idea pożyczek pod inwestycje była słuszna , tyle że te były nieekonomiczne, a ideologiczne..), a Basałaj go zastał (dług już był ! I to on jest przyczyną sytuacji dzisiejszej) ot różnica fundamentalna.

Kolejna jest taka, że Gierek nie dawał szansy na wyjście z długów które sam generował, a Wisła "holenderska" ..kto wie, kilka milionów w pucharach zarobiła, w kolejnym sezonie mogłyby być kolejne, tyle że LE widać nie była do zaakceptowania przez Cupiała.. Różnic jest więcej, albowiem dekada Gierka per salto dała długi, choć urosły one za .. Jaruzelskiego, który przestał je spłacać.. Tymczasem za Basałaja dużo więcej zarobiliśmy na transferach (Marcelo i spółka) niż wydaliśmy na transfery, takie są fakty ..

Finanse w Wiśle są zaś w opłakanym stanie gdyż jak widać pieniądze pozyskane przez klub z transferów i pucharów nie wróciły do niego zwrotnie (wróciła tylko część), przeciwnie w kontekście długu trafiły do właściciela, ale nie do klubu niestety ..jak przyjrzymy się podobnym sytuacjom w innych polskich klubach rzecz ma się podobnie, zyski z transferów w Amico-lechu, czy Legii nie idą na klub, a wracają do właścicieli na poczet wcześniej przez nich zainwestowanych środków, ot wyrównywanie strat , bilansowanie całości inwestycji..nadal upieram sie że obciążanie Holendrów za kryzys finansowy w Wiśle to manipulacja mająca wytłumaczyć niechęć samego Cupiała do podtrzymania inwestowania w Wisłę. Widać gołym okiem że właściciel ma inne problemy na głowie i Wisła mało go teraz obchodzi, mają być tylko minimalizowane koszty utrzymania klubu i ..nic więcej. O przychodach , czy planach rozwoju nikt tu nie myśli .. A co do porównań z okresem PRL-u to jak z wszystkimi porównaniami, o minięcie się z prawdą wyjątkowo łatwo..

Powtórzę więc, Gierek narobił długów, ale narosły one za Jaruzelskiego, Basałaj zaś zastał już dług, a czy go zwiększył, hmm , nic na to nie wskazuje, .., a kryzys w Wiśle jest pochodną ..woli Cupiała, który Wisłę traktuje jak smutną konieczność posiadania drogiej zabawki z którą już sam nie wie co zrobić ..może jak pomysł ze Smuda i Bednarzem nie wypali, co jest dość prawdopodobne, zainteresuje sie Wisłą z bardziej twórczym zapałem, może ..

PS. z Bednarzem nawet Chińczykom by się nic nie udało;)

Lukasz 31.07.2013 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1324757)
..Tymczasem za Basałaja dużo więcej zarobiliśmy na transferach (Marcelo i spółka) ....

A'propos Marcelo - jeśli zostanie sprzedany w tym okienku będziemy mieć 10% kwoty :) Tak mi wygląda z tego newsa: http://www.v-bal.nl/nieuws/125472/ps...van-tafel.html
10% z 2.500.000E to jest coś.

Charlie 31.07.2013 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1325294)
A'propos Marcelo - jeśli zostanie sprzedany w tym okienku będziemy mieć 10% kwoty :) Tak mi wygląda z tego newsa: http://www.v-bal.nl/nieuws/125472/ps...van-tafel.html
10% z 2.500.000E to jest coś.

Jak były plotki o transferze Marcelo do Dynama Kijów to mówiło się nawet o kwocie 5 mln euro. Trochę dziwne by było, gdyby PSV chciało sprzedać go taniej niż kupiło, co prawda gwaizdą tam nie był, ale grał dużo w pierwszym skłądzie.

Lukasz 31.07.2013 09:16

Ma dwóch konkurentów z którymi przegrywa rywalizację i czeka go głownie ławka. Także ....

huberix 31.07.2013 21:14

Takze powrot do Wisly xD :D

Grantar 01.08.2013 07:40

Chciałbym wrócić do wywiadu Mateusza Święcickiego:
http://wislalive.pl/polecamy/m__swie...ociag___-1751/
Zwróciły moja uwagę słowa Basałaja :
"Cupiał jest największym atutem Wisły i zarazem jej największym problemem. Bo sam zobacz, czy dziś w Polsce znajdziesz drugi taki klub, który byłby zarządzany aż tak autorytarnie"

co do wątku Smudy ... i krytyki ze strony Lewandowskiego
zgadzam się z komentarzem:
http://rafalstec.blox.pl/2012/07/Pan...nie-Smuda.html
i tak jak autor nie oceniając warsztatu Smudy (tez mam tu wątpliwości) uwazam ze Lewandowski to gość bez klasy i samokrytyki.
Ostatnia jego najsłynniejsza akcja to przydeptanie leżącego gościa z Bayernu .... ŻENADA panie gwiazdorze ... !

huberix 09.08.2013 10:36

przeciez Blaszczu z Piszczkiem razem sie trzymaja, ale gwiazda nr. 9 ma ich w d... i trzyma sie niemcow ktorzy juz maja go dosc

gypsy 25.08.2013 23:22

Wisła Kraków podpisała bezterminową umowę partnerską z Limanovią.

„Współpraca z klubami partnerskim wdrażana jest w życie od kilku miesięcy. Miejski Klub Sportowy Limanovia jest kolejnym klubem, z którym podpisujemy umowę w ramach partnerstwa. Współpraca będzie dotyczyła nie tylko wymiany zawodników, ale przede wszystkim dzielenia się umiejętnościami i wiedzą w zakresie szkolenia młodzieży”.

Zobaczymy, jak ta umowa wyglądać będzie w praktyce. Wątpię, żeby w Limanowej grał jakiś ciekawy zawodnik, ale sądzę, że to dobre miejsce, żeby ogrywać naszą młodzież.

Grantar 26.08.2013 12:47

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,444...lki_Wisly.html

Lukasz 06.09.2013 10:54

Trochę OT jeśli chodzi o Wisłę, natomiast temat Viktori Pilzno był tutaj poruszany wiec zamieszczę:

Właściciel Viktorii Pilzno o braku polskiego klubu w LM: "Co się u was dzieje? Macie stadiony, kibiców i pieniądze"
przegladsportowy_pl: http://liga-mistrzow.przegladsportow...393,1,832.html

ardem99 09.09.2013 20:40

http://www.youtube.com/watch?v=9omBg_z1RjY

widzieliście :) ?

Dariook 09.09.2013 21:33

heh dobre!

Lukasz 24.09.2013 15:06

Przychody Wisły Kraków spadły o połowę! http://www.sport.pl/sport/1,65025,14...oznalismy.html

W rankingu finansowym klubów ekstraklasy Wisła Kraków spadła aż na 15. miejsce - wynika z raportu Ekstraklasy Piłkarskiego Biznesu za 2012 r. przygotowanego przez Ekstraklasę S.A. i EY.

Niby nic nowego ale jakiś tekst jest by "Piotr Jawor"


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl