Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

Markus 16.06.2018 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1505106)
Zarządu i ich intencji, nie ma co oceniać, bo nie wiemy, w jakiej sytuacji się znaleźli i co mogli zrobić.
Jedno zdaje się być pewne - to, co słyszeliśmy, było dalekie od prawdy. I w sumie na tym warto skończyć, bo rozpisywanie się na ten temat w niczym nie pomaga.

Dane finansowe potwierdzają, że polityka kadrowa i strategia Junco bardzo służyła klubowi, a Sarapata nie kłamała mówiąc o tym:

"Z tytułu sprzedaży kart zawodniczych Wiślacy uzyskali w sezonie 2016/2017 3,8 mln PLN. Z kolei na zakup nowych zawodników Biała Gwiazda przeznaczyła 1,7 mln PLN.

Wiśle udało się również obniżyć koszty działalności operacyjnej o 500 tys. PLN. Estymowane koszty operacyjne w sezonie 2016/2017 wyniosły 30,1 mln PLN, pomimo wzrostu wynagrodzeń o 13%. Koszt wynagrodzeń samych zawodników w sezonie 2016/2017 szacowany jest na 11,7 mln PLN. Dzięki poprawie liczby zdobytych punktów wyraźnie spadły koszty operacyjne w przeliczeniu na jeden punkt - do poziomu 568 tys. PLN (w 2015 r. było to 748 tys. PLN). Analizując dalej - koszty wynagrodzeń w przeliczeniu na jeden punkt wyniosły 221 tys. PLN. To spadek o 29 tys. PLN wobec poprzedniej edycji zestawienia.

Efektem stabilizacji budżetu jest niższa prognozowana strata netto na poziomie 3,6 mln PLN - najniższa od 2011 r. Dzięki obniżeniu straty, a także podniesieniu kapitału zakładowego Wisły o ponad 60 mln PLN, poprawie uległ wskaźnik udziału kapitału obcego w kapitale całkowitym, którym mierzone jest zadłużenie.

W porównaniu z poprzednią edycją raportu wartość zobowiązań klubu spadła z poziomu 128 mln PLN do 70 mln PLN. Spadek zadłużenia przełożył się także na prognozowane koszty finansowe, które w sezonie 2016/2017 wynoszą 1,4 mln PLN przy 3,3 mln PLN za rok 2015."

Dane te potwierdzają wszystko to, o czym piszę. "Wisła Junco" była dobrym i bezpiecznym rozwiązaniem.

kacpaw91 16.06.2018 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1505108)
Nie wiem, dlatego pytam Ciebie, bo z treści Twojego posta wnioskuję, że wiesz. A więc ile kosztował Wisłę Klarić i Burdenski? Z góry dzięki za odpowiedź.

Nie wiem, ale po kontraktach jakie się w mediach przewijały lata temu co do np. Błaszczykowskiego czy Kosowskiego, to szacuję, że taki Uryga nie zarabiał zbyt dużo. Ten Klarić, rzekomy chorwacki talent, obstawiam, że czymś się musiał skusić na grę u nas a nie na zostanie w austrackiej Admirze. Koszty managerskie nie uwierzę, że były zerowe.

Burdenski to już zagadka, bo jego to o talent ciężko było nawet podejrzewać... Więc możliwe, że zarabiał grosze.

Nie zmienia to faktu, że Uryga prezentował się kilka poziom wyżej od nich...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1505110)
W porównaniu z poprzednią edycją raportu wartość zobowiązań klubu spadła z poziomu 128 mln PLN do 70 mln PLN. Spadek zadłużenia przełożył się także na prognozowane koszty finansowe, które w sezonie 2016/2017 wynoszą 1,4 mln PLN przy 3,3 mln PLN za rok 2015."

Pod koniec rządów TF mówiło się bodajże o długach zewnętrznych na poziomie ok. 15-20 mln zł. Eeee, czy wychodzi na to, że mamy 50 mln zł długu względem TF? Może ktoś to wyjaśnić?

TIR_DO_SŁUBIC 16.06.2018 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1505110)
Dane te potwierdzają wszystko to, o czym piszę. "Wisła Junco" była dobrym i bezpiecznym rozwiązaniem.

Co poszło nie tak?

Markus 16.06.2018 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1505112)
Co poszło nie tak?

Carrillo. I wielu osobom oraz agencjom menadżerskim z taką Wisłą było nie po drodze. Niektórym zamarzyła się też "bardziej Wiślacka Wisła" z Glowackim czy w przyszłości Brożkiem na eksponowanych stanowiskach, więc bezmyślnie utrącają projekt hiszpański.

aNouc 16.06.2018 13:54

Jakby Wisla miala 70 mln dlugu (3-krotnosc budzetu) to by nie miala kasy na sprzataczke.

To byl widmo dlug.. na zasadzie Cupial dawal kase jakby pozyczal od Telefoniki. Ten niby dlug zostal oficjalnie umorzony.
Dug wynosil ok 14 mln zl (po przejeciu Wisly przez TS) i to byly dlugi zostawione po rządach Cupiala. Bylo to dwa lata temu i kilka milionow dlugu zbilismy

kacpaw91 16.06.2018 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1505114)
Jakby Wisla miala 70 mln dlugu (3-krotnosc budzetu) to by nie miala kasy na sprzataczke.

To byl widmo dlug.. na zasadzie Cupial dawal kase jakby pozyczal od Telefoniki.
Dug wynosil ok 14 mln zl (po przejeciu Wisly przez TS) i to byly dlugi zostawione po rządach Cupiala. Bylo to dwa lata temu i kilka milionow dlugu zbilismy

Dług może być rozłożony na lata a odsetki mogą być minimalne. Dopóki regulujemy raty i odsetki nie byłoby żadnych problemów z płynnością finansową, więc "by nie miały kasy na sprzątaczke", jest mylne.

Dług względem TFK to nie był wcale dług widmo. Jest to zobowiązanie jak każde inne. To są dwie spółki prawa handlowego i od tak długu się nie umarza.

Wiadomo, że podwyższono kapitał zakładowy o 62 miliony złotych i to by tłumaczyło operację na długu kiedy według raportu spada on z 128 do 70 mln złotych.

Wiemy, że ok. 15 mln złotych to dług względem innych podmiotów niż TFK, więc co i kiedy się stało z 55 mln złotych względem TFK? Bo że zostałyby umorzone to trochę ciężko mi w to uwierzyć.

Pytam bo nie wiem a po przejęciu Wisły przez TS słyszałem tylko coś o 15 mln długu zewnętrznego i o tym, że coś tam mamy spłacić Telefonice i że na to idzie kasa czy jej część z C+ (czy nie te 55 mln zł np. w 20 rocznych ratach)?

PhantomRanger 16.06.2018 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1505114)
Jakby Wisla miala 70 mln dlugu (3-krotnosc budzetu) to by nie miala kasy na sprzataczke.

To byl widmo dlug.. na zasadzie Cupial dawal kase jakby pozyczal od Telefoniki. Ten niby dlug zostal oficjalnie umorzony.
Dug wynosil ok 14 mln zl (po przejeciu Wisly przez TS) i to byly dlugi zostawione po rządach Cupiala. Bylo to dwa lata temu i kilka milionow dlugu zbilismy

Nie umorzony, a przeksięgowany jako kapitał. Gdyby nastąpiło umorzenie długu, Wisła musiałaby zapłacić podatek od przychodu. Więc z 70 baniek mielibyśmy do zapłaty co najmniej 7 baniek na poczet US, a z nimi nie byłoby zmiłuj.

Pepinho 16.06.2018 15:25

Pytanie zasadnicze ile długu wypracowało TS od momentu przejęcia klubu. Każdy zdrowo myślący winien wiedzieć, że przejęcie klubu przez Towarzystwo Sportowe Wisła nie mogło się dobrze skończyć, miało charakter doraźny. Bargiela nie było stać na przejęcie całej sekcji piłkarskiej Wisły wraz z zadłużeniem, a inwestowanie kasy w klub zarządzany w ten sposób jak obecnie byłoby samobójstwem inwestycyjnym.

czaro 16.06.2018 15:40

Skąd w ogóle pomysł, że Wisła stoi na skraju bankructwa, albo że wczoraj komunikowano bogactwo, a dziś biedę? Ktoś gdzieś coś napisał, a Wy prowadzicie dyskusje tak, jakby to było faktem.

Scysja z Carrillo i domniemana utrata zaufania do Junco po prostu się przydarzyła. Mogła każdemu. A że nie realizowaliśmy "projektu hiszpańskiego" dlatego, że w TS lubią tapas, ale dlatego, że kojarzono Junco, to skoro teraz nie mamy Hiszpana na jego miejsce, to projektu hiszpańskiego już nie realizujemy. W TS kojarzą Głowackiego jako profesjonalistę i osobę godną zaufania, więc liczą, że wypali jako dyrektor sportowy. Mielcarski też nie miał doświadczenia, a jednak sobie poradził.

Po prostu.

Z wszystkich tych wypowiedzi jedyna, która warta jest rozważenia to powiązanie obecnej sytuacji z problemami prawem wybranych osób. Ale tylko pośrednie i dopóki prawda nie wyjdzie na jaw, niewarte dalszego roztrząsania (bo nic nie wiadomo).

Karherop 16.06.2018 16:09

Kibice są jak chorągiewki na wietrze.

Jeszcze 3 tygodnie temu skończyliśmy ligę i nikt nie mówił o bankrutwie. Mówiło się głównie o $$$ za Carlitosa.
Od tego czasu zdezerterował Carrillo ze swoim sztabem oraz zeszliśmy z... 8 kontraktów (Głowacki, Cuesta, Brożek, Mitro, Brlek, Llonch, Cywka, Gonzalez).

Czy w jakikolwiek sposób nasza sytuacja finansowa się zmieniła w przeciągu miesiąca? odpowiedzcie sobie sami.

Markus 16.06.2018 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1505119)
Skąd w ogóle pomysł, że Wisła stoi na skraju bankructwa

Odpowiedź jest banalnie prosta. Trzeba rzucić kibicom jakieś nośny pretekst odsunięcia Junco i rezygnacji z innych Hiszpanów w nadziei, że takie Ogórki to kupią. Dlatego wczorajszy bohater staje się nagle dzisiejszym problemem. Nie stało się z dnia na dzień nic, co uzasadniałoby zmianę dyrektora sportowego i dotychczasowej strategii kadrowej klubu. Głowackiemu można było znaleźć inne stanowisko.

manson777 16.06.2018 18:12

prawdziwy mitoman i baron Munchhausen z ciebie


:haha:Junco rycerz bez skazy i cały na biało. No litości.
Zastanów się przez moment jaki był cel ciągłej wymiany kadry i ciągłych transferów. Kadry 30 osobowej przy naszej sytuacji finansowej. Może cię oświeci i będziesz już wiedział.



blanco 16.06.2018 18:13

Tu nie ma żadnych banalnie prostych odpowiedzi. Nie ma się co dziwić,że kibice są zdezorientowani,bo z jednej strony klub jest bardzo sprawny propagandowo za czasów TSu i robi dobry PR,a z drugiej nie ma pieniędzy na regularne wypłaty. Licząc roczne koszty prowadzenia klubu za TF trzeba było dołożyć 6-7 mln pln,żeby się wychodziło na zero. Skoro mamy 10-15 mln długu to założmy,że to będzie dodatkowo 1-2 mln rocznie na spłaty. Wychodzi więc,że zadanie dla TSu było/jest niewykonalne mając tylko jakieś umowy barterowe i LVbet, który pewnie płaci około milion za rok. Jedyne wyjście to transfery z którymi nigdy nic nie wiadomo i nawet nie chce myśleć co by było gdyby Carlitos miał niepłacony kontrakt przez 3 miesiące.

sedonh 16.06.2018 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1505129)
Tu nie ma żadnych banalnie prostych odpowiedzi. Nie ma się co dziwić,że kibice są zdezorientowani,bo z jednej strony klub jest bardzo sprawny propagandowo za czasów TSu i robi dobry PR,miesiące.


:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:

PO CHUJU FEST

PR mamy taki, że nie płacimy, burdel organizacyjny a trenerem zostaje teoretyk, zajebisty jest PR, pewnie dlatego tyle piłkarzy tu się garnie

blanco 16.06.2018 18:34

Po co te dziecinne emoty ? Chyba wiadomo,że chodzi o cały dotychczasowy okres TSu,w którym sprawiają naprawdę dobre wrażenie,a nie obecny cyrk.

Ogryzek 16.06.2018 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1505087)
To o czym między innymi wtedy pisałem, niestety wdrożyła później Legia. Źle na tym wyszli, szczególnie gdy awansowali do LM?

Cierpliwość, długofalowa strategia, konsekwencja, stabilizacja, kompetencje - miały, mają i będą miały znaczenie w futbolu.

Wreszcie przyznajesz, że uważasz, iż Sarapata świadomie kłamała mówiąc o dobrej sytuacji finansowej Wisły (klub wychodzi na prostą i sytuacja się poprawia itd.) Ty oczywiście wiesz lepiej od niej, jak ona naprawdę wygląda. I będziesz na tym wybudował swoje teoryjki nawet jeśli żaden dokument finansowy Wisły nie potwierdza, iż finanse nagle mają się gorzej niż dawniej. Klub po raz pierwszy w tym roku nie miał problemów z uzyskaniem licencji na kolejny sezon. W poprzednich latach też tak było? O czym to świadczy?

Zaległości względem piłkarzy były na długo przed przejściem Junco i jak w większości klubów naszej ligi, będą jeszcze pewnie długo po jego odejściu. Dzięki polityce Junco mamy obecnie w kadrze zawodników, których sprzedaż może pokryć w razie potrzeby nawet 30% całego rocznego budżetu. Przed nim tego nie było.

Jeszcze miesiąc temu niemal całe forum kibicowało wizji przedłużenia kontraktu przez Lioncha, na co były pieniądze, a teraz nagle mają się cieszyć, że do tego nie doszło i klub robi zwrot w stronę zatrudniania amatorów i nowych Urygów? Masz ludzi za idiotów? Za Junco mogliśmy liczyć na sprowadzanie kogoś takiego jak Carlitos, dyrektor Głowacki też to zapewnia? I to ma być lepsze i bezpieczniejsze finansowo dla klubu?

Projekt hiszpańskiej Wisły jeszcze kilka tygodni temu przed odejściem Carrillo "spinał się", a w piątek po jego odejściu już nie? Cupiał miał taką paskudną manierę, że jak coś mu się odwidziało, niszczył wszystko i zaczynał o tym od zera - teraz TS zachował się podobnie. Skończy się więc też podobnie.

Przykład Legii był wiele razy omawiany na forum. Po kolei:

1. Pomysł "holenderski" miał rację bytu tylko wtedy kiedy byłoby finansowanie na przynajmniej 3 sezonu bez LM. Wisła postanowiła pójść tą drogą jak miała pieniądze ledwo na 1 sezon. Nie udało się w 1 sezonie zdobyć LM - nie było kasy. Z zespołu który przed holendrami walczył o MP ewentualnie o puchary zostaliśmy po tym eksperymencie na stałe średniakiem ze sporym długiem. Dużo za późno Cupiał zdecydował sie na taką zabawę. Wtedy już TF miała problemy finansowe.

2. ITI i inni udziałowcy lekko władowali co najmniej 2,5 razy więcej niż Cupiał w Wisłę. Finansowali ten projekt, długo. Potem - zamienili dług wewnętrzny na akcje - i sprzedali nowym udziałowcom. Sprawdź jakie fundusze/kapitały za tym stoją. Daleko nam do nich

3. Legia jest właściwie 1 klubem w aglomeracji warszawskiej (3,2 mln ludzi - tyle co cały Górny Śląsk) - do tego sporo zamożniejszej od teszty Polski. Kraków - aglomeracja - 1,4 mln i 3 kluby (Wisła, parchy, hutnik)

4. Nawet Lech - jedyny klub w Poznaniu i całej Wielkopolsce - z hukiem porzucił model Legii - nie było ich normalnie stać. Lech generuje przychody około 50 mln - Legia 150 mln.

5. Gdzie w tym miała być Wisła? Ile koszulek, gadżetów kupią kibice? Ile są skłonni zapłacić za bilet? itd

6. Inny model rozwoju ma np. taki Bayern w Niemczech a inny Borussia Dortmund - zakładać że bylibyśmy w stanie My czy Lech bawić się w model warszawski to naiwność. Inaczej rozwija się Real, a inaczej nawet takie Atletico Madryt. (pomysł na biznes).

My zostaliśmy z długiem po Cupiale 14 mln pln. I przez ten czas spłaciliśmy z 3 mln, jeśli? Doliczając wydatki bieżące + wpływy - nasze przepływy są mizerne.

Wg. mnie szybciej spłacimy długi przez sprzedaż jakiegoś "drewna" za kasę niż przez mityczne puchary.

A że kibice lubią jak się im nawija makaron na uszy, to niektórzy wierzą w twoje bajki. Jest świetnie ze ho ho. A że dług prawie nie drgnął? A jakie to ma znaczenie dla ciebie. Fakty się nie liczą.
Poza tym wg ciebie zła Sarapata wraz z ze złym Dukatem na złość Wiśle i kibicom wywaliła kurę znoszącą "złote jaja" Junco i Carillo. Tak też można - wierzyć w spisek. Nie takie spiski były na świecie. Tylko powiedz co zyskałaby prezes Sarapata pozbywając się Junco i Carillo gdyby ci faktycznie takie kokosy generowali? Sama chce sobie nogę podłożyć?


btw
Moja wizja rozwoju klubu to nie jakaś jedna "opcja". Dla mnie powinni być piłkarze dający jakość na już (np. Hiszpanie) na których nas stać + sporo młodego "drewna" z niższych lig na którym można zarobić. Jedno, nie wyklucza drugiego

Tak, Carillo to dobry trener, ale jak napisał trafnie kolega wolfy - nie na te czasy jak nie stać nas na nic więcej niż średniactwo ligowe.

FraMat 16.06.2018 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1505133)
btw
Moja wizja rozwoju klubu to nie jakaś jedna "opcja". Dla mnie powinni być piłkarze dający jakość na już (np. Hiszpanie) na których nas stać + sporo młodego "drewna" z niższych lig na którym można zarobić. Jedno, nie wyklucza drugiego

Bardzo dobry post.
Zwłaszcza ten akapit.

Poza tym uważam, że powinniśmy przyjąć strategię systematycznego wychodzenia z długów trochę metodą Junco - szukanie zawodników za granicą, którzy dadzą od razu jakość pozwalającą się otrzymać - Velez, Gonzalez, Llonch i takich, na których można zarobić jak na Carlitosie. I oprócz tego szkolenia młodzieży (czego zresztą też chyba chce Junco), żeby za kilka lat grać wychowankami i zarabiać na wychowankach.
Plan był dobry.
Co się zepsuło?
Ktoś nie wytrzymał i chciał pewne sprawy zrobić za szybko jak Cupiał za Maaskanta?
Maaskant zdobył MP i Cupiał wyobraził sobie LM od razu, przez co przeinwestowano.
A było robić powoli.

Podobnie teraz: miało być oddłużanie i szkolenie wychowanków do wejścia w klub za jakieś 4-6 lat, ale znowu komuś pewnie się wydało, że wychodzimy na prostą już, już... i ... przeinwestował.
A było jeść łyżeczką.

Plan w dalszym ciągu ma szanse na powodzenie.
Nowy sztab ze Stolarczykiem, Głową, Jopem i kim tam jeszcze będzie musiał pracować powoli na oddłużanie. O ile dalej będzie ktoś, kto będzie umiał sprowadzać rozsądnie nowych graczy dających jakość na już.
A czy zrobi to Głowa? Śmiem wątpić, choć życzę mu jak najlepiej

Lemoniadowy Joe 16.06.2018 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1505133)


btw
Moja wizja rozwoju klubu to nie jakaś jedna "opcja". Dla mnie powinni być piłkarze dający jakość na już (np. Hiszpanie) na których nas stać + sporo młodego "drewna" z niższych lig na którym można zarobić. Jedno, nie wyklucza drugiego

Tak, Carillo to dobry trener, ale jak napisał trafnie kolega wolfy - nie na te czasy jak nie stać nas na nic więcej niż średniactwo ligowe.

Lesniodorski na początku tez sprzedał piłkarzy za gruba kasę a u nas przez zaniedbania nie ma za bardzo kogo.

Zgadzam sie tu trzeba obrać inna rozsądna drogę i robić tez zysk z transferów kupować piłkarzy na ten sezon przyszły albo następne lepiej kogoś sprzedać za 3 mln euro a nie zająć tam 2-3 wyżej w tabeli.

rav 16.06.2018 21:28

Wybijcie sobie z głowy "zabawy" w bankructwo i 4 lige. 112 lat klubu i tylko 5 lat w 2 lidze, nigdy niżej, a wy chcecie spadać na 5. poziom!?

Oddanie Krakowa na lata?

Wizerunek klubu, który oszukał dziesiątki osób i instytucji na miliony zł?

Tu trzeba walki władz klubu o odzyskanie zaufania swoich kibiców.
Tu trzeba mobilizacji fanów i 20 tys. karnetów rok w rok.
Tu trzeba presji na władze miasta, by traktowały Ten Klub jak inne miasta traktują swoje kluby.

4. liga, ja .......e...

St Yabol 16.06.2018 21:53

20tyś karnetów, a poszło chociaż 2?

rav 16.06.2018 21:57

Pewnie nawet 1 tys. nie poszło.

lucas8 16.06.2018 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1505141)
Wybijcie sobie z głowy "zabawy" w bankructwo i 4 lige. 112 lat klubu i tylko 5 lat w 2 lidze, nigdy niżej, a wy chcecie spadać na 5. poziom!?

Oddanie Krakowa na lata?

Wizerunek klubu, który oszukał dziesiątki osób i instytucji na miliony zł?

Tu trzeba walki władz klubu o odzyskanie zaufania swoich kibiców.
Tu trzeba mobilizacji fanów i 20 tys. karnetów rok w rok.
Tu trzeba presji na władze miasta, by traktowały Ten Klub jak inne miasta traktują swoje kluby.

4. liga, ja .......e...

Dokładnie, bredzenie o 4 lidze to jakaś chora abstrakcja ludzi bez wyobraźni.

wolfy 16.06.2018 22:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1505141)
Wybijcie sobie z głowy "zabawy" w bankructwo i 4 lige. 112 lat klubu i tylko 5 lat w 2 lidze, nigdy niżej, a wy chcecie spadać na 5. poziom!?

Oddanie Krakowa na lata?

Wizerunek klubu, który oszukał dziesiątki osób i instytucji na miliony zł?

Tu trzeba walki władz klubu o odzyskanie zaufania swoich kibiców.
Tu trzeba mobilizacji fanów i 20 tys. karnetów rok w rok.
Tu trzeba presji na władze miasta, by traktowały Ten Klub jak inne miasta traktują swoje kluby.

4. liga, ja .......e...

Walka o zaufanie kibiców to mrzonka. Przynajmniej o tych którzy oczekują sukcesów od zaraz. Rok temu kiedy cyrk ze Stechertem trwał w najlepsze a nesta obrażał TS że wyciąga pieniądze z Wisły ktoś tu napisał że woli cztery lata sukcesów a potem spadek z ligii za długi, bo on będzie miał rozrywkę a przyszłość go mało obchodzi.

Wielu traktowało Hiszpanów jako łatwy sposób walki o najwyższe cele. Wisła średnia czy po prostu słaba, powoli wychodząca z długów ich nie obchodzi. Oczekują pięknej gry, najwyższych celów i najlepiej biletów po 20 zł.

Wisła musi odciąć się od wizerunku czołowego klubu i powoli budować solidne fundamenty. Jak Jagiellonia i Lech. Będzie to trwało. Być może zahaczymy o pierwszą ligę. Nie sądzę że to kwestia zaufania. Bardziej oczekiwań.
Wielu wolało Meresińskiego od TS-u, bo woli iluzję bogactwa i sukcesów od powolnej budowy klubu.

Nie bronię Zarządu. Koncertowo dali dupy zatrudniając Carillo, na którego nie było nas stać i piłkarzy na których nie było nas stać (raczej w ilości niż jakości). Pisałem o tym wtedy i piszę o tym teraz.

Pora skończyć ten cyrk. Dukat niech się zamknie a najlepiej odejdzie. Zarządzanie musi być bardziej racjonalne.

s1mone 16.06.2018 23:06

A Wolfy jak zwykle wykręca kota ogonem, żeby pasował pod jego tezę. Podejrzewam, że chodziło o moją wypowiedź, w której mocno broniłem Cupiała. Napisałem, że warto jest teraz cierpieć za długi zrobione przez Cupiała i walczyć o byt i utrzymanie - zważywszy na to ile sukcesów nam przyniósł, ile MP nam zafundował, ile wspaniałych meczy w europejskich pucharach nam dał - nawet spadek na rok byłby do przyjęcia. Będę go zawsze bronił, bo bez niego byśmy byli kolejną Koroną Kielce czy innym GKSem Katowice teraz (pod względem sportowym oczywiście).

Generalnie zupełnie nie zrozumiałeś wypowiedzi i próbujesz ją śmiesznie przeinaczać. Żałosne.

Jeśliby była okazja na Cupiała bis to bym się na to pisał. I jeżeli ktokolwiek na forum by tego nie chciał to znaczy, że jest szalony.

To, że ktoś chce sukcesów dla swojego klubu i je ceni nie znaczy od razu, że się od klubu odwraca jak idzie gorzej. Nie każdy musi być takim zadołowanym pesymistą jak ty. Ja każdy sezon traktuję jako kolejną szansę. Ty co roku piszesz, że jesteśmy słabi i nie ma co oczekiwać. Nie dogadamy się. Mamy zupełnie inną mentalność i podejście.

rozarian 16.06.2018 23:20

Nawet pół roku nie minęło:

https://i.imgur.com/t7Vllsw.jpg

Oby nie:

http://www.kempinsky.pl/wp-content/u...4/04/karma.gif

wolfy 16.06.2018 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1505147)
A Wolfy jak zwykle wykręca kota ogonem, żeby pasował pod jego tezę. Podejrzewam, że chodziło o moją wypowiedź, w której mocno broniłem Cupiała. Napisałem, że warto jest teraz cierpieć za długi zrobione przez Cupiała i walczyć o byt i utrzymanie - zważywszy na to ile sukcesów nam przyniósł, ile MP nam zafundował, ile wspaniałych meczy w europejskich pucharach nam dał - nawet spadek na rok byłby do przyjęcia. Będę go zawsze bronił, bo bez niego byśmy byli kolejną Koroną Kielce czy innym GKSem Katowice teraz (pod względem sportowym oczywiście).

Generalnie zupełnie nie zrozumiałeś wypowiedzi i próbujesz ją śmiesznie przeinaczać. Żałosne.

Jeśliby była okazja na Cupiała bis to bym się na to pisał. I jeżeli ktokolwiek na forum by tego nie chciał to znaczy, że jest szalony.

To, że ktoś chce sukcesów dla swojego klubu i je ceni nie znaczy od razu, że się od klubu odwraca jak idzie gorzej. Nie każdy musi być takim zadołowanym pesymistą jak ty. Ja każdy sezon traktuję jako kolejną szansę. Ty co roku piszesz, że jesteśmy słabi i nie ma co oczekiwać. Nie dogadamy się. Mamy zupełnie inną mentalność i podejście.

Tym co nas różni to świadomość i inteligencja. Ja wiem i rozumiem że Wisła to klub który powstał z wysiłku wielu pokoleń. Dla Ciebie to źródło rozrywki, jak jest szansa zabalować to wszystkie sztony na stół.
Nie jest problemem mieć nadzieję, bo wszyscy liczymy na sukces, ale robienie bydła po kolejnym średnim sezonie kiedy nie ma się żadnych powodów na stawianie się w roli faworyta jest żałosne.

Nie mam doła, po prostu nie oczekuję cudów. Jak nam sezon wyjdzie to będę się cieszył, ale nie robię trzody w shoutboxie i tematach meczowych po każdej porażce, nie domagam się zmiany trenera i piłkarzy bo gra brzydka i Legia nas ogrywa.

To nie jest kwestia mentalności tylko świadomości, bo ja wiem że długotrwały sukces buduje się pracą i ważne są detale. Takie na przykład jak płacenie pensji na czas.

Jak ktoś nie ufa Meresińskiemu i nie "inwestuje" w Amber Gold nie znaczy że jest "zadołowanym" pesymistą. Wystarczy nie być bałwanem...

pzkwr 17.06.2018 05:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1505141)
Wizerunek klubu, który oszukał dziesiątki osób i instytucji na miliony zł?

Zgadzam się całkowicie. Ogłaszanie bankructwa przez kluby i granie dalej pod tym samym szyldem i powoływanie się na ciągłość tradycji jest dla mnie jedną z największych patologii w polskiej piłce.

Arkadiusz.Czerepach 17.06.2018 07:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1505141)
Wybijcie sobie z głowy "zabawy" w bankructwo i 4 lige. 112 lat klubu i tylko 5 lat w 2 lidze, nigdy niżej, a wy chcecie spadać na 5. poziom!?

Oddanie Krakowa na lata?

Wizerunek klubu, który oszukał dziesiątki osób i instytucji na miliony zł?

Tu trzeba walki władz klubu o odzyskanie zaufania swoich kibiców.
Tu trzeba mobilizacji fanów i 20 tys. karnetów rok w rok.
Tu trzeba presji na władze miasta, by traktowały Ten Klub jak inne miasta traktują swoje kluby.

4. liga, ja .......e...

z tymże CHYBA nikt poważny nie pisał o 4-lidze w kontekście tego że CHCIAŁBY takiego scenariusza, raczej jest to przedstawiane jako alternatywa która może być nieunikniona w naszej sytuacji finansowej

podobnie jak Tobie ciężko mi sobie wyobrazić aby ktoś dobrowolnie chciał takiej degrengolady

jak się myle to przepraszam

s1mone 17.06.2018 10:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wolfy
Tym co nas różni to świadomość i inteligencja. Ja wiem i rozumiem że Wisła to klub który powstał z wysiłku wielu pokoleń. Dla Ciebie to źródło rozrywki, jak jest szansa zabalować to wszystkie sztony na stół.

Z pierwszą linijką się zgadzam. Niekoniecznie z korzyścią dla Ciebie :D


Ja też rozumiem, że Wisła to więcej niż sam klub - to ludzie. Dlatego też wiem, że blisko 10 letnie pasmo sukcesów jest warte paru lat posuchy. Tym bardziej, że przed przyjściem Cupiała ta posucha już tu była. Wisła nawet jak przez parę lat teraz pocierpi to się nie skończy - bo my na to nie pozwolimy. Za to sukcesy dają radość i przyciągają nowych młodych fanów, tworzą bazę kibiców na lata. Na przyszłość. Będąc średniakiem to nie jest takie proste.


Wiarygodny bogaty sponsor kupujący klub od TS'u nie jest dla mnie czymś strasznym ani przerażającym. Z naciskiem na słowo WIARYGODNY.



Wyobraź sobie, że też nie robię trzody w tematach meczowych ani w shoutboxie i nie wyciągam pochopnych wniosków. Raczej zwracam uwagę tym, co tak robią.


Generalnie podczepiłeś moją wypowiedź z tematu Stecherta pod tezę, że ludzie na forum oczekują cudów i przez to nie ma szans ich zadowolić. Błędnie. Akurat wybrałeś nie tą wypowiedź i nie tego użytkownika, co trzeba. No ale cóż, podejrzewam, że po prostu wspomniał ci się mój post i twoje odczucie na jego temat (bo nie treść, gdyż nie przeczytałeś go ze zrozumieniem). Wybaczam.
https://wislakrakow.com/forum/images/buttons/sendpm.gif https://wislakrakow.com/forum/images/buttons/find.gif https://wislakrakow.com/forum/images/buttons/edit.gif https://wislakrakow.com/forum/images/buttons/quote.gif https://wislakrakow.com/forum/images...iquote_off.gif https://wislakrakow.com/forum/images...quickreply.gif

Markus 17.06.2018 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1505134)
Poza tym uważam, że powinniśmy przyjąć strategię systematycznego wychodzenia z długów trochę metodą Junco - szukanie zawodników za granicą, którzy dadzą od razu jakość pozwalającą się otrzymać - Velez, Gonzalez, Llonch i takich, na których można zarobić jak na Carlitosie. I oprócz tego szkolenia młodzieży (czego zresztą też chyba chce Junco), żeby za kilka lat grać wychowankami i zarabiać na wychowankach.
Plan był dobry.

Dokładnie tak. Plan ten nie przestał nagle być dobry i na miarę możliwości obecnej Wisły. Sprawdził się w realiach jeszcze większej biedy i załamania po Meresińskim. Wymaga jednak jak wszystko cierpliwości i odrobiny konsekwencji, a nie porzucania go przy pierwszych trudnościach niczym za Cupiała.

Wymaga też dyrektora sportowego takiego jak Junco, a nie jak Głowacki - z doświadczeniem, zagranicznymi kontaktami i znajomością rynku pozwalającymi na wyciąganie tanio takich graczy jak Carlitos, Arsenic, czy Wojtkowski. Jaką znajomością hiszpańskiego czy bałkańskiego rynku może popisać się Głowacki? Junco nie jest ideałem, jak każdy ma swoje wady i popełnia pomyłki, ale to zapewniał.

Nie wydarzyło się nic takiego, co uzasadniałoby zwolnienie Junco, a tym bardziej porzucenie tej strategii postępowania. Jaki deklarowany przed sezonem cel nie został zrealizowany? Strategia ta żadną miarą nie blokuje ani możliwości odchudzenia kadry, ani większego ograniczania liczby kontraktowanych obcokrajowców. Jeśli klub w danym momencie stać na sprowadzenie w miejsce odchodzących zawodników maksymalnie 1-2 nowych Hiszpanów, nie musi zatrudniać pięciu. To przecież oczywiste.

Pozdrawiam Fra Macie ;)

sedonh 17.06.2018 11:18

Głowacki nadaje się na dyr. sportowego, ale powinien dostać skauta w postaci Ramireza bądź Junco właśnie

Pepinho 17.06.2018 11:37

Jednym z rzekomych zarzutów stawianych dyrektorowi sportowemu Wisły M. Junco ma być fakt, że w wersji hiszpańskiej kontraktu podpisanego przez Carlitosa brak jest zapisu o możliwości automatycznego przedłużenia umowy przez klub po spełnieniu zawartych w kontrakcie warunków.
Ja bym skupił się jednak przede wszystkim na działaniu naszego zarządu, który od dłuższego czasu podejmuje irracjonalne wręcz decyzje, które koniec końców odbijają się na finansach Wisły S.A. Nie chce przywoływać w tym miejscu głupkowatych wypowiedzi Pani Sarpaty dot. budżetu, umowy przedwstępnej etc.. to wszystko jednak zbierając do kupy daje obraz nieudolnego zarządzania klubem piłkarskim. Pan Dukat zdaje się nie mieć żadnego przygotowania do tego by być członkiem zarządu klubu piłkarskiego.
Wszystko co się dzieje teraz to totalny chaos a na dalszy plan schodzą przygotowania do nowego sezonu i braki kadrowe w drużynie.

TIR_DO_SŁUBIC 17.06.2018 11:46

Przygotowania do sezonu mamy już właściwie przegrane...

aNouc 17.06.2018 11:48

I to bylaby odpowiedz na to czemu jest taka cisza w sprawie transferu Carlitosa (moze toczony jest boj z nim i jego menago, ktory mowil ze umowa nie dawala mozliwosci przedluzenia kontraktu)

Wkrotce sie okaze czy to prawda, jesli tak to Junco dzialal na niekorzysc spolki Wisly Krakow na kwote ok. 3 milionow euro (tyle mozna wziac za Carlitosa razem z bonusami)

kacpaw91 17.06.2018 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1505164)
I to bylaby odpowiedz na to czemu jest taka cisza w sprawie transferu Carlitosa (moze toczony jest boj z nim i jego menago, ktory mowil ze umowa nie dawala mozliwosci przedluzenia kontraktu)

Wkrotce sie okaze czy to prawda, jesli tak to Junco dzialal na niekorzysc spolki Wisly Krakow na kwote ok. 3 milionow euro (tyle mozna wziac za Carlitosa razem z bonusami)

To by wszystko tłumaczyło. Jeżeli tak jest, to jest ogromny problem. Brak napastnika, w dodatku brak następcy i równoczesny brak kasy. Jeszcze może być gorzej - jak Carlitos podpisze z Lechem czy Legią za darmo...

s1mone 17.06.2018 11:56

Markus: Junco za coś poleciał. Coś konkretnego. Jeśli było tak pięknie jak mówisz to by go nikt nie wywalał. Podejrzewam, że nie wiemy wszystkiego.


W poniedziałek konferencja. Cierpliwości.

eye63 17.06.2018 12:03

Nie do końca się znam (więc się wypowiem), ale jest szansa, że kontrakt w wersji hiszpańskiej zawiera klauzulę, iż w razie niejasności obowiązująca jest polska wersja kontraktu. Jeśli Junco tak to wykombinował, to z biznesowego punktu widzenia majstersztyk (wpadnie kasa za transfer), z moralnego samo dno. Myślę jednak, że wywalić, to go wywalili za coś grubszego.

fialo 17.06.2018 12:09

Serdecznie podziwiam naiwność tych z Państwa, którzy sądzą, że na tej konferencji coś się wyjaśni.

Jest taki związek frazeologiczny. Nawijać makaron na uszy.

Look it up :)

kacpaw91 17.06.2018 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 1505167)
Nie do końca się znam (więc się wypowiem), ale jest szansa, że kontrakt w wersji hiszpańskiej zawiera klauzulę, iż w razie niejasności obowiązująca jest polska wersja kontraktu. Jeśli Junco tak to wykombinował, to z biznesowego punktu widzenia majstersztyk (wpadnie kasa za transfer), z moralnego samo dno. Myślę jednak, że wywalić, to go wywalili za coś grubszego.

Żaden majstersztyk. Carlitos mógłby się wówczas powołać na działanie pod wpływem błędu wywołanego przez drugą stronę. Wtedy może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Musi to być błąd istotny czyli "błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści". Co do tego, że jest to błąd istotny, to nie ma wątpliwości.

Mam nadzieję, że te dwie wersje kontraktu to tylko plotka, bo inaczej to możemy zapłakanymi chusteczkami pożegnać Carlitosa i kasę za niego...

PS Gdyby Junco faktycznie taki błąd popełnił, to powinien po prostu podać się sam do dymisji. A, że tego nie zrobił, to żywię głęboką nadzieję, że z kontraktem Carlitosa wszystko jest ok.

TOMEK 11 17.06.2018 12:21

od przygotowywania kontraktów to są raczej prawnicy, a jakich Wisła miała prawników przez ostatnie lata to chyba wie każdy, a co do przedłużenie Carlitosa, to każdy sąd, nawet taki w Piździszewie powie, że to przedłużenie jest nie ważne, bo tak każdego we wszystko można by wmanipulować, tak jak pisałem wczoraj i byłem za to jeb.any, to napiszę i dzisiaj, Carlitos już tu nie wróci i na 99% nie będzie za niego nawet złamanego grosza


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl