![]() |
Panowie nie ma się co oszukiwać. To była nasza siła dziś. Brakuie nam kilku piłkarzy. My nie możemy czekać na emeryckie okazje. My musimy szukać konkretnych grajków. I jeszcze jedno. Nie jesteśmy zespołem
|
Kompromitacja, kompromitacja, raj, bezradność…
Mniej więcej właśnie tak można opisać spotkanie rewanżowe pomiędzy APOEL-em Nikozją, a Wisłą Kraków. Niestety. I ciężko tu w ogóle pisać z rozsądkiem i opanowaniem, kiedy co roku, przez piętnaście kolejnych wiosen, ogląda się raz za razem wpadki, porażki, te większe i mniejsze. Chciałoby się wreszcie powiedzieć: - Jest, udało się! Tymczasem znowu musimy opuścić głowę i gratulować sukcesu innej drużynie. Boli szczególnie, że trzeba to robić stojąc na przeciw graczom kraju tak malutkiego, jak województwo Polskie. Ból i rozpacz, chyba nie potrafię tego opisać w innych słowach. W pierwszych 60. minutach Wisła Kraków nie istniała właściwie wcale. A gdyby nie heroiczne interwencje Osmana Chaveza, to pewnie w pierwszych 45. minutach na tablicy widniałby wynik 4:0 (o ile nie większy). Gra wyglądała koszmarnie, a na miejscu trenera Maaskanta, Juniora Diaza oddelegowałbym do drużyny rezerw, i już nigdy nie wpuścił go na boisko, gdyż to, co robił (chociaż ciężko robieniem nazwać... pełzanie) wołało o pomstę do nieba. Nie tylko na niego powinny się zresztą posypać gromy. Cypryjska ekipa atakowała tak zawzięcie i pięknie technicznie, że spokojnie radziłaby sobie z ekipami większymi od Białej Gwiazdy, problemem było jednak to, że krakowianie nie robili właściwie nic, aby ich powstrzymać, bądź ruszyć do ataku. Zwykle kreatywny Maor Melikson człapał, od czasu do czasu puszczając prostopadłe podanie, Małecki po 15 minutach wysiadł kondycyjnie, a cała reszta, cóż, właściwie nie istniała. Tą część meczu można określić jako żenadę. Niewiele bowiem brakowało abyśmy byli świadkami wielkiego pogromu. A ja osobiście przyznam szczerzę, że już dawno nie widziałem ekipy tak bardzo pozbawionej chęci do gry. Przed spotkaniem na kanale Facebook Wisły Kraków mówiło się, że trener wypowiedział tak bardzo motywacyjną przemowę, że nawet redaktorzy byli gotowi wybiegnąć na boisko. Skoro tak było rzeczywiście, to efekt był krótkotrwały. Już od pierwszej minuty oglądaliśmy szalony pociąg zmierzający ku bramce Pareiki. Kiedy było jednak 2:1, czuliśmy prawdziwą radość. Chyba wszyscy kibice Wisły. Wtedy tez APOEL ewidentnie opadł z sił, należało to wykorzystać i przypieczętować sukces. Tak właśnie powinno być. Trzeba tu zresztą nadmienić, że w 75. minucie spotkania gracz mistrza Cypru sfaulował gracza Wisły, który był już właściwie bez piłki, brutalnie stanął mu na nodze. I wtedy też powinna paść czerwona kartka, która najpewniej ustawiłaby wynik spotkania. Arbiter jednak dał tylko upomnienie, ewidentnie zresztą faworyzując naszych dzisiejszych rywali. Gol na 3:1 i właściwie sprawa zamknięta. Gracze nie potrafili wytrzymać KILKU minut więcej na pełnym skupieniu. Dramat. I rozpacz. Niestety. I co teraz? Ciężko powiedzieć. Przed Wisłą Kraków stoi bardzo trudne zadanie. Trzeba mieć na uwadze, że Radek Sobolewski, Kew Jaliens, Ivica Iliev, Michael Lamey to zawodnicy, którzy w przyszłym sezonie najpewniej nie będą grać już tak "dobrze", jak teraz. Jeśli więc nasz klub awansuje, koniecznością byłoby zastąpienie ich zawodnikami lepszymi. Bo inaczej, skoro odpadamy z Nikozją, to z kim ten awans mielibyśmy wywalczyć? Mistrzem Azerbejdżanu? Inną sprawą jest teraz, aby zachować opanowanie. Jeśli Wisła Kraków skupi się na Lidze Europy, jak wcześniej Lech, to skończy się najpewniej równie dramatycznie. Drugi skład klubu już pokazał, że stać ich najwyżej na bezbramkowy remis z Koroną, a takimi meczami mistrzostwa się nie zdobywa. Wyzwań dużo, a perspektywy... okropne. W całym tym teatrze żal tylko jednej osoby. Prezesa Cupiała, który już tyle lat czeka na ten sukces. Panie Prezesie, jako wierny kibic i oddany fan pańskiej działalności, przepraszam. Przepraszam, że nie mogłem zrobić więcej, aby Pana uszczęśliwić, i że piłkarze nie zagrali tego tak, jak oczekiwałby każdy rozsądny człowiek... Ze sportowym pozdrowieniem. |
Cytat:
|
Napiłbym się szkoda że jutro do pracy trzeba wstać :(
|
Moja ocena tego meczu. My w pierwszych minutach pokazaliśmy Cypryjczykom, że się bronimy i jesteśmy stremowani. Oni to wyczuli i na nas siedli. Szkoda pierwszej bramki, Patryk mógł się zachować lepiej i uciec zostawiając miejsce Pareice. W ogóle, dlaczego Patryk próbował iść na przebój? Absolutnie nie winię go za wynik meczu,niestety każdy zawodnik dorzucił cegiełkę porażki. Liga Mistrzów była tak blisko, przy bramce na 3:1 miałem deja vu z Aten. Cóż, warto dodać,że bilans 5:1 w eliminacjach hańby nam nie przynosi. Cypr ma pieniądze, grają tam świetni piłkarze, o których możemy w TE tylko pomarzyć. Troszkę żalu mam o to kurczowe bronienie dostępu do bramki. Ale było minęło. Ważne, że nie pompowaliśmy balonika ( zrobiły to media dzieląć skórę na niedźwiedziu poprzez wyliczanie ewentualnych profitów z awansu ). Mogą się z nas śmiać, ale to i tak my będziemy reprezentować Polskę w Europie. W Europie, która nam odjeżdża ( vide HJK Helsinki wygrywają z Schalke 04 2:0 ). Mam 100% poparcia dla Roberta i Stana. W rok sklecili nam drużynę, która po Karabachach i Levadiach czekała na puchary. Wiślacy, nie obrażajmy piłkarzy, nie patrzmy na mało rozgarniętych kibiców życzących nam źle. Z tego meczu zostaną wyciągnięte wnioski, które zaprocentują. Pozdrawiam,jestem dumny,że kibicuję tej drużynie. A propos profitów, może w grupie LE mniej płacą, ale tam można coś ugrać. Ci piłkarze to zrobią, jestem tego pewien.
|
Ktoś tam pisze, że Wisła jest dopiero budowana, ale zaraz zaraz.
Sergei Pareiko - 34 lata Lamey - 32 Chavez - 27 - okej Jaliens - 33 Diaz - wypożyczony Sobolewski - 35 Nunez - wypożyczony Wilk - 25 - okej Melikson - 27 - okej - ale zaraz zapewne odejdzie Małecki - 23 - okej Genkov - 27 - okej Na czym my chcemy budować tę drużynę? Na 33-letnich zawodnikach czy wypożyczonych z innych zespołów? Ta drużyna JUŻ TERAZ miała osiągnąć sukces i awansować do Ligi Mistrzów. Liga Europy to swego rodzaju porażka. Nie lepiej byłoby ściągnąć sześciu 20-latków i na nich budować drużynę? |
Ale jest postęp. Dzisiaj tylko raz zagrali ten swój słynny krótki rzut rożny. Hehe
|
wolałbym w....... jakies 3-0 do przerwy niż przeżywać powtórke z PAO
|
Szkoda szkoda szkoda że Wilk trafił tego gola. Mniejsza by była rozpacz....
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli tak do to do grona węgrzyna i kołtonia dorzucam kowalczyka xxycyzewedxsa! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Normalnie same łzy do oczy splywały jak usłyszałem na zakończenie studia hymnu ligi mistrzow ehhh
|
Ciężko coś napisać po takim de javu z przed 5 laty. Coż trzeba jasno stwierdzić że byliśmy gorsi. Apoel to nie kelnerzy. Jednak wiadomo szkoda jak cholera szansy. Pozytywy są takie że się skupiamy na lidze i walczymy o jak najlepszy ranking w lidze Europy. NA pewno kiedyś się nam uda awansować tylko trzeba jeszcze większej konsekwencji w tym co robimy. Nie zapominajmy że jak nas obejmował RM rok temu to naszym marzeniem było mistrzostwo i gra w pucharach w grupie. Dobranoc choć wiem że cięzko usnąć.
|
Na koniec dwie uwagi mniej emocjonalne, a bardziej merytoryczne. Po pierwsze – nie brakuje osób, które twierdzą, że… Wisła poleciała na Cypr za wcześnie, ponieważ przy zmianie klimatu krytyczny jest trzeci dzień. Z tego względu już lepiej byłoby polecieć w poniedziałek, niż w niedzielę. Pewnie wypowiedzą się na ten temat jeszcze fachowcy. Po drugie – nie wiemy, co robił Maciej Żurawski na odprawach taktycznych przez całe życie, ale ZAWSZE przy bliższym słupku staje niski zawodnik, a nie wysoki. Wysocy są potrzebni do walki w szesnastce o piłkę.
To by było na tyle. Żegnamy Wisłę. Trochę z żalem, a trochę bez. Z żalem, ponieważ znowu mistrz Polski dał ciała, a bez żalu – bo lepszy wygrał, o co przecież w piłce chodzi. cyt za weszlo.pl |
Panowie nie przegralismy z Levadią, Karabachem czy innym gównem.
Przegralismy z APOEL-em który był zespołem lepszym i tyle. |
trzeba przyznać szczerze, bez ściemy, że byliśmy gorsi. Byłoby niesprawiedliwe, gdyby to Wisła awansowała do LM. Problem w tym, że nad Wisłą ciąży jakaś klątwa, pech, tyle prób i ciągle czegoś brakuje. Pojawia się nowy trener, transfery, mistrzostwo, pojawia się nadzieja, która w tym ostatnim momencie jest brutalnie rozwiana.
Piłka to sport - wszystko może się zdarzyć - nie zawsze lepszy zespół awansuje do kolejnej rundy. Już po meczu w Krakowie obawiałem się tego, że Wisła jest zespołem gorszym. Ale dlaczego (!), nie zdarzyło się tak, że Wisła, jako gorszy zespół awansuje. Czy ktoś jest w stanie podać jakiś dwumecz, gdzie byliśmy zespołem gorszym, ale awansowaliśmy do drugiej rundy? Ja nie. Dlaczego to Wisła zawsze musi mieć pecha? Dlaczego to Wisła nie może mieć szczęścia, farta, żeby być gorszą drużyną, a jednak awansować? |
Dziękuję zawodnikom za wielkie zaangażowanie. Maskant ze Stanem potrzebują jeszcze dużo czasu, żeby zrobić zespół na LM. Może rok, a może nawet dwa... LE da odpowiedź na to pytanie.
|
Cytat:
Levadia i Karabach też był zespołem lepszym |
Panowie co by tak nie narzekac do końca to cieszmy się z tego co mamy. Na tą chwilę, z tą drużyną nie stac nas na nic więcej. Na miejscu trenera skupiłbym się na szlifowaniu ataku pozycyjnego,utrzymywania się przy piłce. Mamy niezłych zawodników, czas zrobic z nich drużynę! Nie wiem z czego to wynikło ale drużyna Apoelu przebiegła dzisiaj w ciągu całego meczu 107km a nasi tylko 100...o czym to świadczy? Wymieniliśmy o 300 podań mniej niż przeciwnicy. Moim zdaniem stac nas na lepszy wynik.
|
Jaliens schodzi a za niego w 80 min. Jovanović ... wiadomo dlaczego, jednak pech że kontuzja (!?), bo faktem jest że gdyby był Jaliens do końca meczu to ...mogłaby być LM.
|
Ja nie rozumiem jednego, moze mi ktos wytlumaczy to. Dlaczego w dobie gdzie pilka rzadzi pieniadz, gdzie na swiecie wydaje sie miliony Euro na zawodnikow i trenerow (juz nie tylko w najsilniejszych ligach), u nas wciaz inwestuje sie grosze, szuka wolnych pilkarzy, a oczekiwania ma sie takie same jak tam. Czy to nasza polska wada aby jak najmniejszym kosztem cos osiagnac ? Bo ja naprawde nie jestem tego w stanie od kilku lat pojac. Cupialowi marzy sie LM, a nic w tym kierunku nie robi, nie inwestuje, graczy kupujemy okazyjnie, po promocji. To jakie maja byc efekty ?
I to samo sie tyczy Legii, Lecha, Slaska. Mozna sie smiac z Wojciechowskiego i oczywiscie ze swoim podejsciem nie zbuduje niczego, ale odmowic nie mozna mu jednego. Na serio w ta pilke inwestuje, tak zeby dogonic najlepszych. Dobrze ktos napisal, ze potrzeba kogos ze spokojem Cupiala i wizja, portfelem i wola zbudowania czegos jak u Wojciechowskiego. O Diazie juz bylo wiadomo, ze nic z niego nie bedzie po pierwszym pobycie w Wisle, pozniej po pierwszym meczu z Litexem. No ale grono obroncow sie odezwalo, ze mial takiego fantastycznego Toma po swojej stronie. A okazalo sie, ze facet zagral mecz zycia, bo mial tak slabego obronce na siebie. |
Cytat:
|
Boli okrutnie. Ale awansowała drużyna lepsza, obiektywnie patrząc. Wiśle na pewno piekielnie zależało, co było widać... Ogromna ambicja nie wystarczyła tym razem. Było tak blisko po bramce Wilka... Ehsz.
|
Cytat:
A czy Ty widziałeś jakiś pozytyw? Pierwsza połowa była czymś czego na trzeźwo nie dało sie ogladnac.Jak nasi trafili to kazdemu serce mocniej zabiło (poza tą ku**ą w paski ) i oni też zobaczyli swiatelko w tunelu.Jest jak jest. Jutro może wiekszosc pomysli ze jeszcze gramy dalej... |
Cytat:
Poza tym nasza ostatnia taktyka itd, wszystko było podporządkowane pod awans do LM - teraz już nie mamy meczu, od którego zależy wszystko (Nikozja), tylko zaczynamy na poważnie grę w lidze. I dodatkowo w LE. |
Apoel był duzo duzo lepszy...zagralismy zbyt defensywnie ale wtedy rywalizacja mogla by sie skonczyc juz po 45 min. mecz w Krakowie pokazal z kim przyslzo nam sie mierzyc...wygralismy fuksem na Cyprze juz nie bylo watpliwosci kto jest lepszy... LE to nie jest katastrofa po kilku latach kompromitacji czeka nas przyzwoita jesien, nauczymy sie rywalizowac z europejskimi druzynami a nie z polskim Tmobilem ktory jest slaby jak nieszczescie...trzeba miec cierpliwosc i ciezko pracowac bo progres jest i to spory...a ze nie ma LM...Bogusiowi chyba to nie jest dane bo nawet najslabsi maja fuksa raz na jakis czas a tu lipa :)...zalecam pozytywne myslenie co do przyslsoci Wisly
|
Wygrała drużyna szybsza, lepsza technicznie (zarówno w wyszkoleniu dryblingu jak i podań), bardziej zdeterminowana.
Wozili naszych obrońców w lewo i prawo jak chcieli. Szczególnie jazda była widoczna po naszej lewej stronie. Diaz sobie wogóle nie radzxił. Powtórka z Litexu na wyjeździe. Tylko do kwadratu. Co ja piszę - do sześcianu. Ból dla kasy drużyny. Ale z kibicowskiego punktu widzenia uważam, że może to i lepiej, bo w LE maja MAŁE szanse z kimś zawalczyc, a w LM byłoby 6x lanie, że żal oglądać. |
Niby bylismy 4 minuty + doliczony czas gry od LM ale ja w ogole tego nie czulem - APOEL kontrolowal przebieg tej rywalizacji w kazdej minucie tego dwumeczu - awansowali zasluzenie i bezapelacyjnie i wcale nie jest to dla mnie zadnym zaskoczeniem. Popatrzcie sobie na wszystkie nasze mecze w tym sezonie - ludzie przeciez my mamy problemy nawet w naszej lidze więc z czym do LM ??
|
Szczerze.. cieżko widząc co grała Wisła było komentować to z wiarą :/
|
Przykre, rok w rok to samo. teraz zobaczymy naszą "siłę" w LE. Byliśmy dzis tłem dla Apoelu a to boli podwójnie. Wyszło jak daleko jest Wiśle do Lm, bo naprawdę łatwiejszego ryywala ciężko będzie sobie wymarzyć w przyszłości.
Dodam od siebie, że minimalizm transferowy wg mnie też zeebrał swoje żniwo. Przykra prawda. ....a, ....a, ....a, po raz kolejny jesteśmy chłopcami dp bicia, ile jeszcze .......... |
oby tylko Cupial nie zrobil roszad bo to by bylo najgorsze z mozliwych wyjsc...dac czas ternerowi,druzynie ,wszystkim!!!
|
Nie płakać!!!!! Nie teraz to za rok, jeśli Bogusiowi będzie zależeć. Jest wyznacznik, tego co mamy poprawić aby nie tylko wejść do LM ale jeszcze punktować. Teraz wejście oprócz kasy dla Wisły dawała by nam regularne baty w każdym meczu. Jeśli piłkarze się sprężą i obronimy tytuł (co będzie cholernie ciężkie) to za rok, wzmocniona Wisła może poważnie powalczyć o LM. Liczyliśmy w tym sezonie na cud, którego niestety nie było. Zróbmy coś jak należy a dopiero oczekujmy wyników...
|
Spieprzyliśmy sprawę nie dzisiaj tylko tydzień temu. Że mecz w Nikozji może, przynajmniej w przybliżeniu, tak wyglądać było do przewidzenia. Wkurza mnie za to nieprawdopodobnie, że na swoim terenie zagraliśmy do tego stopnia kunktatorsko, asekurancko, wręcz tchórzliwie. To na R22 trzeba było zrobić wszystko żeby zapewnić sobie jak największy komfort przed rewanżem o którym wiadomo było że będzie francowacie trudny. Tymczasem prawda jest taka że nawet to marne 1:0 było ponad stan bo z przebiegu gry mecz był na bezbramkowy remis. I to nie dlatego że Apoel zagrał tak dobrze że nie pozwalał nam nic zrobić tylko przez skrajnie tchórzliwą i asekurancką taktykę Wisły, która niestety dzisiaj się srogo zemściła.
|
Monako, 26 sierpnia o godzinie 13stej jest losowanie grup Ligi Europejskiej.
|
Cóż teraz żeby zarobić takie pieniądze jakie mielibyśmy za sam udział w LM nawet zbierając w każdym meczu baty musimy wygrać LE .Nie pozostaje nic innego jak zbierać pkt. do rankingu pamiętając również o grze w lidze którą musimy wygrać żeby za rok ponownie walczyć o tą upragnioną LM .
|
Będę się martwił, jeśli po 2 lub trzech latach grania we w miarę stabilnym składzie, pod okiem jednego trenera, Wisła, grając z tak dobrym przeciwnikiem, jak Apoel będzie odstawała, jak dzisiaj. Teraz chciałabym podziękować piłkarzom za walkę i poprosić niektórych forumowiczów, żeby zeszli na ziemię. Gra w ostatniej rundzie eliminacji to i tak super bonus. Na więcej dzisiaj nie było nas stać. Nie da się konkurować z bardzo solidnymi europejskimi drużynami w sytuacji, kiedy 3 zawodników z dzisiejszego pierwszego składu gra w klubie kilka miesięcy, a 5 trochę ponad pół roku.
|
Bez napastników i gry do przodu to możemy sobie grać w LM ale na PS lub Xbox w Fifie 11, nam potrzebny jest napastnik pokroju Rudnieva, który potrafi grać 1vs1, jeżeli chcemy myśleć o jakiś większych osiągnięciach.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl