![]() |
http://krak.tv/kategoria-9,film-930.html
relacja wideo z meczyku :) konfa i rozmówki z piłkarzami Spokojnie! Czasami trzeba się potknąć, żeby dobiec do końca pierwszym! |
Ale chciałem zauważyc , że wcześniej Węgrzyn mówił całkiem sensownie , jak dla mnie on i Mielcarski byli najlepszymi współkomkentatorami.. Ale po tym meczu , ja nie wiem co się z chłopem stało..Tyle niechęci i nienawiści...
Co do zawodników : myślę że postać Jopa daje nam odpowiedź , dokąd zmierzamy i jakie mamy aspiracje..Gość zwyczajnie jest SŁABY do potęgi , ale co tam , lepiej oddać Kowalskiego i sprowadzić Dżopika! Małecki - każdy może pięknie mówić o przywiązaniu , wierności i miłości do klubu , ale jak przychodzi co do czego to widać jak komu zależy! |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Głowacki? Ok... no może jeszcze pogra na wysokim poziomie 1,5 sezonu. Boguski? Jak się okazuje jest za delikatny nawet jak na polską ligę skopaną. Dlatego przed meczem napisałem: Cytat:
Spodziewałem się mi wszystko bardziej wyrównanego meczu i porażki po jakiejś walce. Ale nie miałem wątpliwości kto będzie bardziej CHCIAŁ wygrać, więc zwycięzce było łatwo wytypować... |
Ta porażka , jak i padaka , jaką gramy ostatnio birze się głównie z elementarnych braków technicznych.Jeśli nie potrafi się przyjąc podania z kilku metrów , nie mówiąc już o dalszym , jeśli nie potrafi się celnie strzelić z kilku metrów mając piłkę podaną jak na tacy - to ani taktyka , ani szybkość , ani kondycja nic nie dadzą.Nasi grajkowie powinni codziennie po kilka godzin pracować nad techniką , bo od tego wszystko się zaczyna.A rzeczą trenera jest ich do tego zmusić.Bo inaczej nawet Mourinho do spólki z Benitezem też nie odnieśli by tu sukcesu.
|
A ja sobie przypominam jak to naszych petrescu po fabrykach telefoniki oprowadzał aż się łezka w oku kręci:P
|
Ja napisze jedno,jak macie zamiar odpierdalać taki cyrk na meczach to nie jeździjcie.To była żenada,szacunek dla osób które dawały z siebie wszystko,a reszta co mruczała pod nosem to niech lepiej sobie mecze w C+ ogląda.
|
Każdy pisze DNO , DNO , DNO..
Taka jest prawda że D N O to zrobiliśmy na trybunach. Gratuluje piknikom. |
HIT JESIENI! http://i38.tinypic.com/zwb9fk.png http://i38.tinypic.com/2pryc21.png Wisła Kraków - Legia Warszawa 720x416 | XviD | C+ Sport L!VE 0:1 Radovic |
Nic się nie stało!! Wisełko nic się nie stało!! moim zdaniem i tak utrzymamy sie na 1 w jesiennej... wiadomo szkoda że nie wygralismy no ale cóż bywaaaa ;)
|
Brożek jest kompletnie bez formy,Mały to samo a to przecież dwaj napastnicy.Sytuacje bramkowe były tak jak z Lechem jednak jak sie marnuje setki to nie można wygrac.Legia to nie Piast który sie przestraszy i będzie sie tylko bronił
|
Brożka trzeba było sprzedać za 2mln E jak byli chętni. A tak i Paweł się męczy i my z Nim, bo cały czas na Niego liczymy...a jemu się już nie chce po prostu.
|
To co oni z nami zrobili woła o pomstę do nieba!! Jak mogli nas tak potraktować? Zwolnić Skorżę! Koniec tego patałachowania. My najwierniejsi jeździmy za nimi, płacimy za bilety, 'DAJEMY Z SIEBIE WSZYSTKO pomagając im dopingiem jak się tylko da" a oni z nas kpią! Nie może tak być, Skorża dowidzenia. Trener Majewski jest bez pracy, a to trener z bagażem doświadczeń i reprezentację prowadził!! To jest nasza szansa Panie Cupiał czytaj Pan to i działaj bo jak nie to nie będziemy Panu napychać kieszeni naszymi pieniądzorami ciężko zarobionymi kupując bilety na wykopki. Za Małeckiego Rasiak, za Brożka Beto, za Sobola Świerczewski i jadymy z nimi. To są nasze pierwsze postulaty a będą następne!!
Ps. Wizerunek kibiców Wisły spada systematycznie w dół. Polaska piłka to dno ale my do tego dna wchodzić nie powinniśmy. Trzeba się oswoić z tym, ze Wisła to nie tylko wyniki a łatwiej będzie się z tym pogodzić, że LM to my nigdy nie wygramy, że z Barceloną nie mamy szans, że świata nie zawojujemy, jednocześnie ciesząc się z tego co mamy i nie przestawać kibicować po Lewadii czy Legii. Spora część osób ze wczoraj przyjdzie dopiero na fetę (jeśli taka będzie) i będą fanatykami dumnymi po zwycięstwi i wiernymi po porażce. Ja wysiadam z tego burdelu bo to wyklucza się z moją ideologią... |
Wyczytałem na gazeta.pl , ze Brozek w pierwszej połowie po podaniu Kirma chciał strzelic na bramke piętą - to jest prawda? Myslalem ze cała jedna połowa z Kielc, gdzie grał cały czas tylko i wylacznie w ten sposob notujac jedno dobre zagranie na sto wystarczy. W ogole wracajac do tej sytuacji, to ja nie wiem co on robil jak ta piłka leciala na slupek i juz po odbiciu, wjechac tam wslizgiem, moze wepchnie, tak jak 2 bramka Interu z Dynamem. Podobnie bylo pozniej, po strzale Kirma ktory odbil sie od Muchy i obroncy byla pilka na srodku a Brozek stoi i sie patrzy zamiast powalczyc.... tragedia
|
I tak jak Guli mówił wszyscy napinają na piłkarzy, gadanie, sranie w banie.
Trzeba było śpiewać na meczu a nie opie*dalać się! Przyznam szczerze, to był mój pierwszy mecz bo nie mogę jeździć z powodu szkoły i innych takich, ale wydzierałem się cały czas, a wczoraj gdzie byli ci zaje*iści kibice którzy jeżdzą na każdy mecz do Sosnowca? Może wielu z nich śpiewało, ale proszę Was, 500kibiców na 4 tysiące ? I to sam środek? Tamci na górze już śpiewali szybciej, ci z prawej co innego, ci z lewej co innego, ci po drugiej stronie zupelnie inna przyspiewka . Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu. Major zajebiście opierniczył na drugą połowę, ale widzę, że większość przyjachała żeby postać na mrozie, zamiast w cieplutkim mieszkanku obejrzyć mecz przed canal+ i słuchać co Kaziu Węgrzyn opowiada. :/ Tak to My wczoraj przegraliśmy - MY KIBICE. Piłkarze też ale nie możemy mieć do nich pretensji z takim dopingiem... PS: Sprzęt na Zagłębiu to śmiech na sali. |
Piszecie, że piłkarze grali do d..., że są źli nie dobrzy i w ogóle. Ciekawe że nikt nie napisze że daliśmy wczoraj d... na trybunach, bo to co wczoraj nie którzy odstawili to w ogóle był dramat, nie wiem po co jeździsz na mecze w takim wypadku po to by porobić zdjęcia i wrzucić na NK dla lansu w szkole, ,, bo byłem na Legii" i jestem fajny.
Młyn dopinguje a jeden z drugim po bokach śpiewają sobie że Legia jest tak i sraka, ja nie wiem my dopingujemy WISŁĘ czy przyjechaliśmy sobie pośpiewać o Legii bo jak tak to po co jeździć, przed monitorem też można pośpiewać. Na Piaście było z 1000 osób i w moim odczuciu doping dużo lepszy, a tu pojawiają się piknikowcy, lanserzy, kibice sukcesu, którzy będę pierdzielić potem jak to słabo graliśmy, jak Diaz kopał krzywo piłkę itp. A nikomu nie przyjdzie do głowy że jaki doping taka gra naszych kopaczy, jest doping jest i ambicja gra i jest wynik. Piłkarze dostosowali się do naszego słabego dopingu i to w pierwszej kolejności do siebie powinniśmy mieć pretensję. Szacunek dla Gniazdowego za to co mówił bo może w końcu co po niektórzy wezmą sobie te słowa do serca. Oczywiście piosenki o Wiśle trzeba było zaczynać parę razy żeby w końcu zaśpiewać na przyzwoitym poziomie, ale jak przyszło do śpiewu na PZPN, to nagle wszyscy sobie przypomnieli że trzeba śpiewać i drą mordy w niebo głosy, lecz o Wiśle to jakieś mruki albo w ogóle... To samo przez miasto to każdy by mordę darł a na stadionie nie ma komu... Zróbmy jakąś selekcje albo coś bo za pewne na derbach będzie podobnie, dużo przypadkowych osób, którzy w ogóle nie wiedzą gdzie są, po co przyjechali... Tyle, takie moje zdanie i może Cię sobie po mnie jeździć albo się z tym nie zgadzać... Nie obchodzi mnie to! |
Cytat:
to chyba kibice mają się dostosować do bębniarza,a nie na odwrót.a co do nieznajomości tekstu,to nie wiem jakiej piosenki,bo z tych dłuższych wczoraj było śpiewane o ile się nie myle tylko "My chłopcy z Reymonta..." no i oczywiście hymn. nie ma dopingu u Nas na meczach szlagierowych poprostu,trzeba się mobilizować na Piastach,Odrach itp.,bo wtedy ludzie przychodzą na sektor w konkretnym celu wsparcia drużyny dopingiem,a nie dla emocji czysto piłkarskich. |
wywiad z Małeckim
Cytat:
|
|
Mecz słaby, wynik jeszcze gorszy, doping bez komentarza.. Jednym słowem hu*nia..
|
Cytat:
Ale muszę zgodzić się, że tej NASZEJ UKOCHANEJ DRUŻYNIE naprawdę brakło wczoraj jaj...i wielu kibicom również. Ale ja niepoprawny optymista wierzę, że na mecz z Cracovią to będzie drużyna, która nie prześpi ani minuty, która zdominuje każdy centymetr boiska...w przeciwnym razie będzie wstyd, wielki wstyd. Panie trenerze Skorża!!! na prawdę już najwyższy czas uderzyć porządnie w stół, pogonić dobrze batem zwłaszcza tych którzy najbardziej wpadli w samouwielbienie, że ich miejsce jest w podstawowym składzie i są nie do ruszenia. |
Cytat:
No brawo brawo , zrozumiałeś ironię:D Po co małpujesz innego forumowicza? |
sportowo, bardzo słabo ta kopanina wyglądała.
no ale to Polska nie elegancja Francja w poprzednich meczach zawodnicy mówili, że Wisła nawet ze słabymi stara sie grac atakie pozycyjnym. Wczorajsze dzidy tego ataku nie przypominały. Miało byc bez kunktatorstwa, dwa ognie. A było, kopanie sie po czole. Nie na taki hit czekałem. Zdaje sobie sprawe ze to przez jesienne mimozy |
Guli
element Dobrze napisane, ja też mam dość tego skomlenia i ciągłego płakania! Płaczemy tak jak parchate na swoim forum (oni przynajmniej mają podstawy). Panowie weźcie się w garść! Ciągle gramy o MP! Przecież Wisła to nie Barcelona i czy się to komuś podoba czy nie pewnie nie będzie. Wisła to coś więcej:D |
Właśnie że nie hipokrytów! Od dawna gra Wisły niepokoiła, ale broniły ją wyniki. Teraz czara goryczy się przelała. A bronienie takiego stanu rzeczy jest błędem i działa na szkodę WISŁY !
|
Cytat:
|
Tradycyjnie z Legią , niewazne w jakim ona byłaby składzie i formie, ciężko nam się grało.
Tradycyjnie o wyniku zadecydowała nasza mega nieskutecznośc. Tradycyjnie wszyscy płaczą,stękają i narzekają na wszystko i na wszystkich po takim meczu.. Tradycyjnie nic to nie da bo po wygranych Derbach znów wszystko się 'uspokoi' i będzie świetnie,świetnie i cudownie.. ..no i nigdy więcej takiego 'dopingu'. |
element tu chodzi o progres. Widze ze dla ciebie Wisła może grać tak jak z Legią i z Levadią, byle tylko był ten Mistrz Polski dopisany do dorobku. Czas na cos wiecej! A nie ciagłe cofanie sie do tyłu..Podniecaj sie wygranymi z Korona albo z Piastem..powodzenia
|
Cytat:
Gdyby wygrali ten mecz z Legią, krytyka byłaby ale taka stłamszona. Wyniki bronią piłkarzy. Przy remisie na pewno nie byłoby "głaskania". Styl gry był gorszy niż w 3 lidze, tak nie może grać mistrz Polski. I czy strzelimy farfocla w 94 minucie czy nie, obraz gry pozostaje ten sam. Obraz gry żenującej, wybijanie piłek na aferę, bez woli walki, bez składnych akcji. W dupie mam wygrane z Piastem czy Odrami 2:0 ; jedynie w meczach z Legią i Lechem wychodzi prawdziwy potencjał piłkarzy, prawdziwa siła drużyny, kiedy trzeba grać pod kryciem, pressingiem, kiedy trzeba szukać gry z klepy itp. Element, jakbyś nie zauważył różnicy pomiędzy meczem np z Lechem / Legią i Piastem, to sobie obejrzyj powtórki z tych meczów. Ja Ci powiem, że Piast stał na własnej połowie i czekał co zrobi Wisła. W meczu z Lechem i Legią tego nie było, był pressing, walka i gryzienie trawy. W dupie mam mistrzostwo Polski zdobyte z Piastami i innymi Arkami, bo przyjdzie potem w pucharach KS śmierdzące dupy z jakiegoś Kazachstanu, ktorzy nigdy nie słyszeli o Wiśle, którzy na pewno nie będą mieć ani respektu ani niczego, tylko po prostu będą zapierdalać bo co innego mają robić? I znowu będzie MEGA wstyd. W dupie mam takie mistrzostwo O wiele bardziej wolałbym żeby Wisła zdobyła np wicemistrzostwo, ba, 3 miejsce zajęła, ale wygrywając wyraźnie w meczach z Lechem i Legią. Bo straty punktów z "ogórami" zdarzają się najlepszym klubom, wszystkim, bez wyjątków. Zgodzę się że mistrzostwo zdobywa ten, kto straci ich jak jak najmniej. Niestety, nijak ma się to do poziomu jaki klub ten reprezentuje. Więc zakładając że gubimy punkty z ogórami i zajmujemy 3 miejsce w lidze, ale wyraźnie ogrywamy Lecha i Legię (np mistrza i vice-mistrza) po pięknym, porywającym meczu, jest szansa na to, że chociaż w takiej LE Wisła się pokaże. Jest szansa, że w meczach gdzie jest pressing, walka, technika, że Wisła w takich meczach sobie super radzi, a że mistrza nie zdobyła, bo pogubiła punkty z ogórami. Tak, to gwarantuje pewien poziom, chociażby tego że się nie skompromituje na arenie międzynarodowej, kiedy przyjedzie jakikolwiek zespół gdzie chłopaki zapierdzielają. Nie ma co sobie wmawiać, że to "tylko" mecze z Lechem i Legią, liczy się mistrz. Gówno prawda, to były "AŻ" mecze z Lechem i Legią, gdzie wyszedł "potencjał" (za dużo powiedziane ...) naszych piłkarzy. I powtórze jeszcze raz, w dupie mam takiego mistrza zdobytego na "ogórach" żeby potem jeszcze raz kompromitacje przeżywać. Kiedy jest dobrze, trzeba chwalić, a kiedy jest źle, trzeba ganić, chyba logiczne, nie? I żaden farfocel w 94 minucie nie mógł tego zmienić, przy makabrycznie grającej Legii Wisła zaprezentowała się jeszcze gorzej, nie dając żadnej nadziei na to, że w meczach o stawke umie wspiąć się na wyżyny. *I uprzedzam napinaczy, jestem z Wisła na dobre i na złe. Ale powtórze, kiedy jest źle trzeba ganić, a nie głaskać się po głowach, na tym też polega kibicowanie. I jeszcze jedno, tak, nie zależy mi czy Wisła zdobędzie mistrzostwo czy nie, jako jej kibic oczekuje głównie porywającej, pełnej walki i ambicji gry. Sprawa mistrzostwa jest dla mnie drugorzędna. |
Rozumiem, że przegrywamy mecz, ale tradycyjnie po takowym meczu fala krytyki jest jednak nieunikniona. Niestety.. Szkoda, wszyscy razem śpiewamy:
".. i nawet jesli bedzie źle, my nigdy nie poddamy sie" Widocznie niektórzy słowa rzucają na wiatr... Mamy 4 pkt przewagi. No ale lepiej mieć 4 straty albo 10 czy tam ileś. Mecz z typu takich, strzelamy na 1-0 i bronimy. Tym razem Legii sie udało, nam nie.. Tym razem.. Ja oczekuję wyniku po całym sezonie a nie po pojedynczym meczu. |
mecz z legią pokazał wszystkie nasze słabości..Brożek u którego brak snajperskiego instynktu, Małego który z kilku metrów nie umie strzelić do pustej bramki nie mówiąc już o przyjęciu piłki, Jopa który bawi się jako ostatni obrońca i do tego traci piłkę, Pawełek który znów nie poradził sobie z prostą interwencją.....itd. Nie było widać w ogóle walki i zaangażowania..długie piłki grane na napastników przy wysokich obrońcach legii nie miały prawa powodzenia..Gdzie znikła szybka kombinacyjna gra piłką, finezja i niekonwencjonalność zagrań w Wiśle????? Legia była do ogrania, a tu znów 0pkt podobnie jak w meczu z Lechem..powoli zaczynam się obawiać o wynik w derbach..
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Trenerowi chyba też. |
ja jestem dokladnie tego samego zdania co element
z czym wy chcecie wejsc do Europy, jak mamy zawodnikow o wiele gorszych niz za Kasperczaka, nie sciagamy najlepszych krajowych pilkarzy, poza Kirmem kupujemy tylko pilkarzy bez klubu Teraz na forum jest mania Petrescu. Wszyscy sa podjarani mowia ze gdybysmy go zostawili to gralibysmy teraz w lidze mistrzow itp. Ja bardzo lubilem Dana i nie chcialem by go zwalniano. Jednak nie przypominam sobie by wtedy kibice staneli murem za trenerem, krzyczeli na trybunach DAN PETRESCU tak jak krzyczono po Levadii. Teraz 99% forum uważa Dana za trenera cudotwórce. Owszem uwazam go za swietnego trenera, bo z malym klubikiem wygral lige rumunska i zdobyl te 5 pkt w LM, ale gra Wisly za jego czasow, oczywiscie tylko moim zdaniem, nie byla duzo lepsza od gry druzyny MS. Tez tylko dluga pila i moze sie uda. W przeciwienstwie do MS nie zdobyl mistrzostwa choc na starcie mial kilku punktowa przewage. Szczegolnie zapamietalem tylko jeden mecz, z Mistrzowska już Legia w Warszawie, mecz swietny, ale takich meczow na pewno nie bylo wiecej niz za MS. W obecnej sytuacji nie widze sensownego wyjscia poza MS. Mlody zagraniczny trener? Nie kazdy swietny pilkarz jest dobrym trenerem. A na znanego trenera nas nie stac. Zmiana trenera moze sie skonczyc na Lenczyku lub Janasie, czego ja bym nie chcial. Faktem jest ze jak teraz pilkarze Wisly nie beda w meczu zapierda... to wina lezy po stronie trenera. Bo to czy Malecki, czy Brozek skoncza akcje nie jest juz jego wina |
Teraz gramy dwa mecze z najgorszymi drużynami w lidze: Cracovią i Odrą Wodzisław. Pewnie wygramy i kibice zapomną o Legii. To jest niepokojące, bo drużyna nie wyciąga wniosków:/
|
Cytat:
a nie wpadłeś na to że właśnie czasy Unimilu i totalnej szarzyzny mogą wrócić właśnie dlatego że piłkarze/trenerzy/ dzialacze odstawiają amatorszczyznę i np kompromitują sie w pucharach, a niektórzy kibice jeszcze im w tym przyklaskują ja to miał być hit ligi to szok a najgorsze jest to że to sie staje norma taka kopanina |
Coroczne zdobywanie MP i coroczne baty w Pucharach i to od coraz słabszych drużyn to co najwyżej dreptanie w miejscu - pod względem piłkarskiego świata to jest zwykłe cofanie się. To, że z nami cofa się tak samo cała polska liga jakoś marnym pocieszeniem jest.
Gdybyśmy chociaż na tle tej marnej ligi błyszczeli to można by się zachwycać. Ale Wisła 'błyszczała' w meczu z Zagłębiem, potem miało być lepiej, forma w górę, szlifowanie schematów itp. Gdzie ta forma w górę ? Gdzie te wyszlifowane schematy ? Inni grają dziadostwo większe niż my i tyle - jak kogoś to satysfakcjonuje, jego sprawa. Dobrze, że nie weszliśmy do pucharów bo z taką grą wstyd byłoby je oglądać. |
Ten mecz Pokazuje że stoimy w miejscu
pokazuje też że sportowo to pokolenie nigdy nie dorówna ekipie Kasperczaka z lat 2002-2004. Nawet jeśli zdobędziemy mistrza stoimy w miejscu . Mam dużo słabych ogniw od bramkarza zaczynając na cofającym się w rozwoju Pawle Brożku kończąc !!!! Szczerze czarno widzę to dalej , może i zdobędziemy mistrza ale czy z takimi kopaczami jesteśmy w stanie powalczyć z Mistrzem Czech , Ukrainy , Grecji o awans do Ligi Mistrzów nie sądzę . Trzeba otwarcie to powiedzieć że Skorża też stoi w miejscu bo większość prestiżowych meczów przegrywa ... nie ma w ogóle pomysłu na grę z agresywnym , dobrym taktycznie rywalem . Bo co z tego że goli ogórków typu Piast, Korona, Lechia i tym podobne ..... ??? co z tego skoro poziom naszej Ligi jest żenujący i obniża się z roku na rok. |
Wygrywac nalezy przede wszystkim mecze z trudnymi rywalami takimi jak Lech czy Legia, bo tylko takich pozniej spotkamy w europejskich pucharach a nie jakies Odry czy Cracovie. Musimy sie przyzwyczaic, musi to nam wejsc w krew ze na takich rywali nalezy wychodzic na pełnej k***ie i nawalac do ostatniego gwizdka sedziego.
|
Cytat:
Poza tym nikt nikogo na siłę nie zmusza do gry w barwach Wisły, jak ktoś nie chce niech nie gra. Na jego miejsce znajdzie się nie jeden,z większą motywacją i większą etyką pracy. O umiejętnościach nie wspominając. Wychodzi na to,że trzeba zejść z kosztów w postaci pensji dla Łobodzińskiego, Brożka, Małeckiego. W miejsce tych piłkarzo podobnych chłopców należy rozpocząć poszukiwania na ich pozycje zawodników za granicą, Czechy,Słowacja,Słowenia,Brazylia. Jakoś nie chce mi się wierzyć,że strasznie ciężko będzie podpisać zawodnika na skrzydło za sumę jaką inkasuje Łobodziński. Normą za takie pieniądze jest przyjęcie piłki w pełnym biegu i umiejętność dośrodkowania. Czasami i drybling. u nas płaci się kasę zawodnikowi bez takich umiejętności. To samo z Małeckim, czy z Brozkiem. Bez techniki,skuteczności. Takie rzeczy to w II lidze. Problem został zdefiniowany już dawno. Teraz trzeba zacząć działać. Co ważne,za takie same pieniądze mozna mieć o niebo lepszych piłkarzy. Własnie, piłkarzy a nie kopaczy. Przepłacamy moi drodzy. Przy takim wydawaniu pieniędzy to i Inter by w ogonie Serie A się tułał, jakby płacili duże pieniądze komuś kto na to nie zasługuje. To tak jakby na obronie w Interze grał Jop i inkasowal super duże pieniądze. W sumie do Stama jest podobny:). Przy takim zarządzaniu jak w Wiśle nie takie jaja by się tam działy. |
nieprawda, akurat Węgrzyn jak zwykle komentował jak ostatni sk... syn, w pamięci mi zapadła sytuacja gdy po jakiejś ewidentnej symulce piłkarza Legii - chyba Iwańskiego, który zaraz po tym jak go znieśli z boiska wręcz zeskoczył z noszy i zaczął podskakiwać jak ratlerek domagając się powrotu na murawę, Węgrzyn zamiast go skrytykować albo przynajmniej milczeć zaczął.. chwalić Maćka że mimo bólu chce walczyć i że tym mu imponuje.. ręce opadają
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl