Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

_ukoL 08.09.2008 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 599715)
To Leo tak powiedział. Ja jednak też uważam, że u nas się rodzą utalentowani piłkarze, bo tak nagle przestać rodzić się nie mogą. Zresztą patrz na Klose, Podolski(mniejsza o to że to Judasze). Lato, Boniek szarmach, Lubański, ile mojescze trzeba wymienić... Rodzą się, tak jak rodzą się talenty na Węgrzech. Przecież Puskas i spółka to nie przypadek. Rodzą się lecz nic po za tym bo nie ma gdzie ich wychować, na łące się techniki nie nauczy, "trenerzy" którzy zajmują się szkoleniem dzieci, polega na tym, ze każą im pobiegać pokapkować i rozegrać gierkę. To nie jest trening, bo nawet dorosłych trzeba ćwiczyć, przecież prawie na każdej wsi jest boisko. Więc chyba jeszcze większa wina leży właśnie po stronie tych pseudotrenerów.

Klose i Podolski to inna sprawa. Pokolenie Bońków i Szarmachów też już nie ma co wywoływać na tapetę. Ja patrzę obiektywnie na dzisiejszy stan polskiej piłki nożnej i jakoś nie widzę szerokiego zaplecza kadry jakie chciał zbudować Beenhakker. Przecież nie dawno wiele osób chciało powołania do kadry Marcina Kowalczyka, a tu proszę przecież ten chłopak nie nadaje się przynajmniej teraz do gry w kadrze. Dobra nie powołał Wichniarka ale czy Wichniarek kiedykolwiek sprawdził się w reprezentacji? Są piłkarze, którzy nigdy nie przełożą formy klubowej na reprezentacyjną i obawiam się, że także Paweł Brożek może nigdy nie zaistnieć w reprezentacji, bo być może nie ma w niej takiego zaufania jak we Wiśle.

Talenty to pojęcie względne. Jeżeli rzeczywiście by się rodziły to teraz w reprezentacji nie musiałbym oglądać pana Lewandowskiego. Kuleje u Nas cały system szkolenia, od drużyn juniorskich po seniorów więc nie ma co oczekiwać, że będziemy masowo szkolić dobrych piłkarzy.

Cytat:

PS: Ja powoli zaczynam przestawać, przezywać emocje przez Leo. Nie lubię go i to od początku. Bo cwaniaczył, pouczył wszystkich co i jak trzeba robić. A jak widać sam ch**a umie. Patrzę sobie na naszych trenerów i widzę że np Pan Smuda jak sam mówił Lech miał grac 1-4-5-1, ale okazało się, że ma zawodników idealnych do ustawienia 1-4-4-2. Leo się wypalił. A Listek jest chory psychicznie. Podpalcie mu dom może w końcu da nam spokój!!!
Poprzednie eliminacje zaczął jeszcze gorzej, a na koniec był szał i euforia, że jedziemy na ME. Teraz liczę na to, że będzie podobnie i ta reprezentacja zaskoczy, a jeżeli nie to PZPN będzie miał okazję do pozbycia się Holendra. Tylko kto go zastąpi? Gościu pokroju Majewskiego? :rotfl: Żal.pl

felipe 08.09.2008 10:41

Już skończmy z tym legendarnym systemem szkolenia...
Bo czy jego winą jest fakt, że poza kadrą mamy kilku zawodników, którzy z racji obecnej formy powinni wybiegac w pierwszej jedenastce?
Piotrek Brożek... Jeleń... Wichniarek... Boruc...cz nawet Kuszczak, Dudka...
Zły system szkolenia nie tłumaczy dlaczego Leeeeeooooo powołuje na zgrupowanie R. Lewandowskiego (świetna forma), po czym i tak nie daje mu szans występu, tłumacząc, że pewnie zjadła by go trema...
Zły system szkolenia nie usprawiedliwia dziwnego i chorego zjawiska, że u Leeeeeoooo grają zwykle ci powołani na ostatnią chwile jako uzupełnienie kadry, a nie ci wytypowani w pierwszym (nominalnym) etapie selekcji (Piszczek na Euro, Saganowski ze Słowenią...)

Nikt nie zabierze Holendrowi zasług i honorów za awans na Euro! Jestem pierwszy, który popiera laury i gratyfikacje finansowe które otrzymał z tego powodu.
Nie może jednak jechać n zasługach do końca kariery i robic sobie prywatnego folwarku z reprezentacji. Jasne, że każdy ma swój styl, swoją wizję, niemniej jednak niektóre z ostatnich decyzji Leeeeeooooo to juz nie przejaw wizji, lecz typowa utarczka z wszystkimi dookoła - "nikt mi nei będzie rozkazywac, ja tu decyduję i wam pokażę!". Bo żeby widzieć jakąkolwiek logikę przede wszystkim przy obsadzie ataku to trzeba wykazywać się ogromem wyobraźni. Bo jak na mecz ze słabą Słowenią, która nawet nie wierzy w 3 punkty (!) można ustawic drużynę bez napastnika?!

medyk 08.09.2008 10:56

Powiem to pierwszy raz.. jestem co raz bardziej za tym by odwołano Benhakkera, póki nie jest za późno i nadal są szanse na awans do MŚ.

AYALA 08.09.2008 11:28

Wyniki Reprezentacji są wypadkową postawy naszych drużyn klubowych.Za Górskiegojak byliśmy 3 drużyną na świecie to Wisła grała w ćwierćfinale pucharu mistrzów,Górnik Zabrze w finale pucharu zdobywców pucharów,Legia w półfinale uefa , wiec były podstawy dla Kadry a teraz .... nie mamy zespołu w lidze mistrzów od 12 lat,a w fazie grupowej uefa udało sie jak dotej pory polskim zespołom na dwa starty wygrać tylko jeden mecz z FC . Basel na Reymonta, wczesniej Amika Wronki przegrała wszytskie mecze w grupie.Wiec o jakich my sukcesach reprezentyacji marzymy ??????

medyk 08.09.2008 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 599967)
Wyniki Reprezentacji są wypadkową postawy naszych drużyn klubowych.Za Górskiegojak byliśmy 3 drużyną na świecie to Wisła grała w ćwierćfinale pucharu mistrzów,Górnik Zabrze w finale pucharu zdobywców pucharów,Legia w półfinale uefa , wiec były podstawy dla Kadry a teraz .... nie mamy zespołu w lidze mistrzów od 12 lat,a w fazie grupowej uefa udało sie jak dotej pory polskim zespołom na dwa starty wygrać tylko jeden mecz z FC . Basel na Reymonta, wczesniej Amika Wronki przegrała wszytskie mecze w grupie.Wiec o jakich my sukcesach reprezentyacji marzymy ??????

skąd mozna wiedziec ze nie mamy drużyny skoro nie sprawdza sie takich zawodnikow jak Jeleń, Wichniarek, Boruc i Dudka nie grają za kare a wystarczyło im pstryknąć po 50tys kary.

felipe 08.09.2008 14:27

Ayala, tylko, że trzon naszej kadry od ładnych kilku lat tworzą gracze klubów zagranicznych.
Zgodze się, ze mamy słabą ligę - ale czy przeszkodziło to w ostatnich 6 latach awansować na wielką imprezę Engelowi, Janasowi czy nawet wczesnemu Beenhakerowi ? Bo jakoś nie przypominam sobie by w tym czasie Wisła czy Legia szalały na międzynarodowym froncie...

WILU TS 08.09.2008 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 599961)
Powiem to pierwszy raz.. jestem co raz bardziej za tym by odwołano Benhakkera, póki nie jest za późno i nadal są szanse na awans do MŚ.

Przed eliminacjami do Euro 2008 też tak pewnie myślałeś po porażce z Finami ? Nie róbcie afery z wyniku ani stylu...Austria - Francja 3-1 i co oni mają powiedzieć? gwiazda na gwieździe,cypr-włochy 1-2

Konrad. 08.09.2008 15:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WILU TS (Post 600061)
Przed eliminacjami do Euro 2008 też tak pewnie myślałeś po porażce z Finami ? Nie róbcie afery z wyniku ani stylu...Austria - Francja 3-1 i co oni mają powiedzieć? gwiazda na gwieździe,cypr-włochy 1-2

to mają powiedzieć, że i tak awansują a na turnieju będą walczyć o medale... I będą się smiać z tego, że przegrali z Austrią...

A dla nas eliminacje sa kwintesencja sezonu, bo na turnieju będziemy się modlić o łatwą grupę i jakieś cudowne drugie miejsce i ładną porazką w 1/4...

To tak offtopic, bo wcale nie uważam aby należało leo wywalac (choc i tak gnoja nie lubie, żeby nie było :D).

felipe 08.09.2008 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WILU TS (Post 600061)
Przed eliminacjami do Euro 2008 też tak pewnie myślałeś po porażce z Finami ? Nie róbcie afery z wyniku ani stylu...Austria - Francja 3-1 i co oni mają powiedzieć? gwiazda na gwieździe,cypr-włochy 1-2

Wiem, że nie do mnie, ale dwa zdania...
Nie martwi mnie Francja i ich kadra (choc i tak o nia i jej awans się jakos zbytnio nie boję...). Austria potraci po drodze punkty z przeciętniakami i wroci wszystko do normy. To tak jak u nas w lidze ;) Przegramy z Odrą, ale i tak na koniec Wodzisław w tabeli będzie daleko.

Przykładu Italii nie rozumiem - wygrali na wyjeździe, mają 3 pkt, a Ty jeszcze komentujesz? Osiągnęli cel...

kaelowiec 08.09.2008 17:09

ja tam bym Leo zostawił

dynek.pl 08.09.2008 19:12

Wcale nie stoimy w miejscu od przyjscia Beenhakkera - stoimy w miejscu od co najmniej 10 lat. Nie ma na swiecie trenera, ktrory nauczy prawie 30-letniego Leewandowskiego kopac prosto pilke czy Krzynowka jak wykonywac stale fragmenty gry.
Naszym celem nie powinien byc mundial 2010 ale euro 2012. Niewiem tylko kto ma nas tam reprezentowac skoro chodujemy kolejne pokolenia pilkarskich analfabetow. Dlaczego nie wpuscic na nowe murawy grup juniorskich kosztem zespolow seniorskich, gdzie grajacy pilkarze i tak nic sie nie naucza tym bardziej ze sa zdemoralizowani przez zupelnie nieodpowiadajace umiejetnoscia zarobki. Mecz ze Slowenia pokazal, ze ich przygotowanie kondycyjne jest odpowiednie do grania co nawyzej w amatorskiej lidze Luksemburga.
Jestem za pozostaniem Beenhakkera nawet jakbysmy mieli przewalic wszystkie mecze. Moze sie gubi ale w jednym ma racje: to nie on jest glownym problemem polskiej pilki. Jego zwolnienie niewiele zmieni - co najwyzej dziady z pzpn znowu postawia na swoim, a to juz dla mnie za wiele.

Uran235 08.09.2008 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 600206)
Wcale nie stoimy w miejscu od przyjscia Beenhakkera - stoimy w miejscu od co najmniej 10 lat. Nie ma na swiecie trenera, ktrory nauczy prawie 30-letniego Leewandowskiego kopac prosto pilke czy Krzynowka jak wykonywac stale fragmenty gry.

Bo zadaniem selekcjonera nie jest uczyć 30-letniego piłkarza jak prosto kopać piłkę. Leło tego nie łapie i zamiast wprowadzać reżim taktyczny, stawiać na zaangażowanie i walkę, próbuje z naszych kopaczy zrobić galacticos. Nasi piłkarze to nie są wirtuozi, ale nikt mi nie wmówi, że remisujemy u siebie ze Słowenią i boimy się San Marino dlatego, że są tak ciency. My gramy tak słabo nie dlatego, że nie mamy piłkarzy, tylko dlatego, że nie mamy drużyny. Beenhaker ma kawałek gumy i patyk, ale zamiast zrobić procę i zacząć z niej strzelać, z uporem maniaka stara się zrobić z tego działo laserowe.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 600206)
Naszym celem nie powinien byc mundial 2010 ale euro 2012.

Nieprawda, jako gospodarze turnieju nie będziemy grać w eliminacjach. Będziemy mieli dwa lata na budowanie zespołu. Jeżeli olejemy te eliminacje, to nasza reprezentacja de facto przez cztery lata nie zagra spotkania o stawkę. Na mundial trzeba jechać, tym bardziej, że w grupie nie ma ani jednej naprawdę mocnej drużyny.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 600206)
Niewiem tylko kto ma nas tam reprezentowac skoro chodujemy kolejne pokolenia pilkarskich analfabetow.

Perełka, widać, że hodujemy nie tylko piłkarskich analfabetów :D
Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 600206)
Dlaczego nie wpuscic na nowe murawy grup juniorskich kosztem zespolow seniorskich, gdzie grajacy pilkarze i tak nic sie nie naucza tym bardziej ze sa zdemoralizowani przez zupelnie nieodpowiadajace umiejetnoscia zarobki. Mecz ze Slowenia pokazal, ze ich przygotowanie kondycyjne jest odpowiednie do grania co nawyzej w amatorskiej lidze Luksemburga.

Co do zarobków, to powiedz to szejkom arabskim, którzy dają gwiazdce Robinho 250 tyś. funtów tygodniowo, to jest dopiero demoralizacja. Jak zawiścisz piłkarzom pensji, to trzeba było za młodu trenować, też byś tyle zarabiał. Ewentualnie trzeba było zostać prezesem jakiejś wielkiej firmy, zarabiałbyś jeszcze więcej, a tak możesz się tylko żalić jaki ten świat niesprawiedliwy i zdemoralizowany. W kwestii słabego przygotowania fizycznego, to wątpię aby przygotowanie fizyczne miało jakiekolwiek znaczenie w tamtym meczu. To co było ważne, to fakt, że naszym kopaczom w ogóle się nie chciało. Jak chcesz dobrze grać i masz wolę zwycięstwa to będziesz biegał nawet w upale przez pełne 90 minut, albo do czasu kiedy padniesz. Naszym piłkarzykom w ogóle nie zależało na tym meczu, jak się wygra to będzie dobrze, jak nie to nie. Nie mamy drużyny tylko 11 grajków na murawie i tyle.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 600206)
Jestem za pozostaniem Beenhakkera nawet jakbysmy mieli przewalic wszystkie mecze. Moze sie gubi ale w jednym ma racje: to nie on jest glownym problemem polskiej pilki. Jego zwolnienie niewiele zmieni - co najwyzej dziady z pzpn znowu postawia na swoim, a to juz dla mnie za wiele.

Jak dla mnie to trener jest właśnie od tego żeby przerobić grupę ludzi na drużynę. To właśnie Skorża zrobił z Wisłą, on tych piłkarzy nie nauczył na nowo piłki, tylko zrobił z nich drużynę. Benhałer tego nie zrobił i już nie zrobi, bo konflikty tylko się piętrzą. On sięga po świeżą krew nie po to żeby odmłodzić reprezentację, tylko dlatego, że stara gwardia zaczyna traktować go jak jego poprzedników. W Polsce żadnemu selekcjonerowi w ostatnich latach nie udało się zrobić prawdziwej drużyny z reprezentacji, bo każda nasza reprezentacja rozpadała się w kluczowym momencie. Dlatego trzeba szukać dalej. Może jego zwolnienie nic nie zmieni, może da satysfakcję kilku typkom z Miodowej, ale jestem pewien, że pozostawienie Leło na stanowisku na pewno nic nie zmieni i być może też da satysfakcję kilku typkom z miodowej- ktoś go przecież zatrudnił. Kto nie walczy musi przegrać.

kubawislak 08.09.2008 20:40

Cytat:

Jak dla mnie to trener jest właśnie od tego żeby przerobić grupę ludzi na drużynę. To właśnie Skorża zrobił z Wisłą, on tych piłkarzy nie nauczył na nowo piłki, tylko zrobił z nich drużynę.
1906% racji. Benhałer namieszał we łbach kmiotkom na czele z Listkiem.

1q2 08.09.2008 21:44

Smieszy mnie ta nagonga i gadka ze nic nie zrobil , w zasadzie wszystko spieprzyl itp.
Druzyna byla ale sie zbyla i tak jest bardzo czesto i to w o wiele lepszych reprezentacjach.Do tego my nie mamy kompletnie kim grac.
Rozumiem ze dla Was historyczny awans na Euro to **** nie wyczyn bo przeciez grupa byla zalosnie latwa:>Swoja droga moze ktos poda kiedy to Polska repra ostatni raz wygrala w meczu o punkty z zespolem z pierwszej 10 rankingu fify? -pewnie 2/3 ekspertow tu piszacych jeszcze na swiecie nie bylo

Leo byl wielki, przestal wygrywac , nie powolywal tych co eksperci chcieli i juz jest smieciem.

Mi tam wszystko jedno czy zostanie czy odejdzie, przyjdzie nastepny i bedzie to samo.problemem nie jest trener tylko tragiczna nedza jesli chodzi o grajkow a ze Benhaler pogubil sie to inna kwestia.

Spokojno , dostanie w dupe od Czechow, lesne dziady mu tego nie popuszcza - bedzie to Wasze wspolne zwyciestwo a repra jak grala kiche, tak bedzie ja grac nadal.
amen

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 600256)
że pozostawienie Leło na stanowisku na pewno nic nie zmieni i być może też da satysfakcję kilku typkom z miodowej- ktoś go przecież zatrudnił..

Zatrudnil go listek ale nie z wielkiej milosci a tylko i wylacznie z powodu tego ze domagala sie tego prasa i 'lud'.
Teraz jest dokladnie to samo - gdyby po Euro 'lud' chcial jego glowy to ta glowa by padla.
listek zgnojony - slusznie oczywiscie - przez wszystkich, jedzie od dawna w ten sposob, by choc troche oczyscic sie z gowna, ale gowno wali tak jak walilo i nic juz tego nie zmieni.

ps. tak jak pisalem , ja dla mnie - Leło,starzec,ten typ ,guru od 7 bolesci,wielki leo - moze odejsc , moze zostac....wszystko mi jedno bo wiem ze jak sie cos zmieni na lepsze jak jak zwykle na chwile a pozniej znow bedzie wielkie rozczarowanie.

Generalnie moja i narastajaca niechec do Benhalera to nic, w porownaniu do nienawisci jaka darze tych starych zdziadzialych przekretow z pzpnu ,ktorzy podkladali mu swinie ja tylko mogli od samego poczatku.Te mordy beda pic przez tydzien gdy Benhaler padnie wiec ja cieszyl sie z tego na pewno nie bede

kubawislak 08.09.2008 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 599950)
Klose i Podolski to inna sprawa. Pokolenie Bońków i Szarmachów też już nie ma co wywoływać na tapetę. Ja patrzę obiektywnie na dzisiejszy stan polskiej piłki nożnej i jakoś nie widzę szerokiego zaplecza kadry jakie chciał zbudować Beenhakker. Przecież nie dawno wiele osób chciało powołania do kadry Marcina Kowalczyka, a tu proszę przecież ten chłopak nie nadaje się przynajmniej teraz do gry w kadrze. Dobra nie powołał Wichniarka ale czy Wichniarek kiedykolwiek sprawdził się w reprezentacji? Są piłkarze, którzy nigdy nie przełożą formy klubowej na reprezentacyjną i obawiam się, że także Paweł Brożek może nigdy nie zaistnieć w reprezentacji, bo być może nie ma w niej takiego zaufania jak we Wiśle.
Talenty to pojęcie względne. Jeżeli rzeczywiście by się rodziły to teraz w reprezentacji nie musiałbym oglądać pana Lewandowskiego. Kuleje u Nas cały system szkolenia, od drużyn juniorskich po seniorów więc nie ma co oczekiwać, że będziemy masowo szkolić dobrych piłkarzy.

Ale zrozum nie ma takiej możliwości aby nagle przestali rodzić się utalentowani piłkarze, oni się rodzą tyle, że nie ma ich kto i gdzie wychować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtek_Lok (Post 599950)
Poprzednie eliminacje zaczął jeszcze gorzej, a na koniec był szał i euforia, że jedziemy na ME. Teraz liczę na to, że będzie podobnie i ta reprezentacja zaskoczy, a jeżeli nie to PZPN będzie miał okazję do pozbycia się Holendra.

Ja znowu takiej Euforii nie przeżyłem, bo ja już wtedy czarno widziałem te finały. Bo też nie rozumiem jak można było się jarać 1-0 z Belgią, tak jak my się cieszymy z 1-0 z Barcą, Chyba jest różnica. Beenhakker nie pokazał nic oprócz 2 meczów z Portugalią. Ciekawe czy jak po żałosnym(ale oczywiście wygranym, bo nawet Boniek z nimi wygrał, i jeżeli Leo dokonał by rzeczy nie możliwej to ja chyba nie oglądnął bym już żadnego meczu za jego kadencji) meczu z Sam Marino tez będziesz sądził, że to dopiero początek. Dla mnie to początek, ale końca Beenhakkera.

Uran235 08.09.2008 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 600315)
Smieszy mnie ta nagonga i gadka ze nic nie zrobil , w zasadzie wszystko spieprzyl itp.
Druzyna byla ale sie zbyla i tak jest bardzo czesto i to w o wiele lepszych reprezentacjach.Do tego my nie mamy kompletnie kim grac.
Rozumiem ze dla Was historyczny awans na Euro to **** nie wyczyn bo przeciez grupa byla zalosnie latwa:>Swoja droga moze ktos poda kiedy to Polska repra ostatni raz wygrala w meczu o punkty z zespolem z pierwszej 10 rankingu fify? -pewnie 2/3 ekspertow tu piszacych jeszcze na swiecie nie bylo

Mnie za to śmieszy wypisywanie, że nie mamy kim grać. Jak Benhałer powołuje Zahorskich, Lisowskich i Pazdanów, to faktycznie nie ma kim grać. Ale nie oszukujmy się, faktycznie do potentatów nam daleko, ale jest bardzo dużo drużyn słabszych od nas i pokazywaliśmy to zanim przyszedł Leło. Przypominam, że kiedyś lądowaliśmy w grupach gdzie były dwie drużyny wyraźnie silniejsze niż Polska. Np. Anglia i Włochy, Anglia i mocna podówczas Szwecja. Za Engela fartnęło się nam losowanie, bo była tylko słaba Norwegia, która wtedy była chyba nawet w pierwszej dziesiątce rankingu FIFA, oraz Ukraina jadąca na opinii Dynama Kijów. Przez eliminacje przeszliśmy jak burza. Potem przez Bońka zaprzepaściliśmy szansę na wyjazd na Euro. W następnych eliminacjach nasza grupa nie powalała siłą zespołów, ale drużyna pod wodzą Janasa grała konsekwentnie. Na tle Anglików wypadliśmy słabo, ale na mistrzostwa pojechaliśmy dzięki konsekwentnemu łojeniu drużyn w naszym zasięgu. Przyszedł Leło i zaczął prawić morały, przyznawać sobie monopol na rację i powoływać dziwnych piłkarzy. Wyniki były słabe, gra była słaba, ale mieliśmy farta bo Portugalia tradycyjnie słabo grała w eliminacjach, a Serbia jest zwyczajnie w rozsypce. Benhałerowi wyszedł tak na prawdę jeden mecz z Portugalią, w drugim mieliśmy już sporo farta. Przypominam: 1-3 z Finlandią, 1-1 z dramatycznie słabą Serbią, 0-0 z Finlandią po najnudniejszym meczu w historii piłki nożnej- więcej dzieje się w Pucharze Ekstraklasy, 0-1 z którymiś cieniasami, nie pamiętam nawet którymi. Był też mecz, w którym od kompromitacji uratowała nas awaria zasilania. Na tym tle 2-1 z Portugalią wygląda jak wypadek przy pracy. Dla przypomnienia, Portugalia nie tak dawno w eliminacjach zremisowała 2-2 z Luksemburgiem, czy innym Liechtensteinem.
Przepraszam, ale gra naszej reprezentacji za kadencji Leło to obraz nędzy i rozpaczy, i wielu o tym mówiło już dawno, tylko media propagowały wizerunek Leło-mentora. Nie moja wina, że większość zagorzałych kibiców Benhałera, to ludzie, dla których kolacja na mieście to McDonalds, ulubione zajęcie po pracy to wizyta w galerii handlowej, a sposób na spędzanie czasu z rodziną to wspólne oglądanie Tańca z Gwiazdami. Że tym ludziom gazety i telewizja mówią jak żyć, to ich problem, ale pytanie się o zdanie ludzi, którym wcześniej się coś wmówiło to debilizm. Teraz dziennikarzyny rozważają nową linię polityczną "Leo jest be", także za diametralne zmiany nastrojów społecznych dziękuj mediom, bo większość ludzi tylko po nich powtarza. Do zapamiętania- za siebie myśli jakieś 5% społeczeństwa, reszta powtarza po innych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 600315)
Leo byl wielki, przestal wygrywac , nie powolywal tych co eksperci chcieli i juz jest smieciem.

Leło dla mnie nigdy nie był wielki, a przynajmniej nie w czasach, które pamiętam( czasów jego pracy w Realu nie pamiętam). Benhałer nie przestał wygrywać, bo z Polską tak na prawdę nigdy nie zaczął. Dla mnie śmieciem nie jest, choć go zwyczajnie nie lubię za jego arogancję.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 600315)
Mi tam wszystko jedno czy zostanie czy odejdzie, przyjdzie nastepny i bedzie to samo.

Bardzo możliwe, że masz rację. Ale lepiej zaryzykować, bo z Benhałerem lepiej już raczej nie będzie, a nowa miotła zawsze daje kopa drużynie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 600315)
problemem nie jest trener tylko tragiczna nedza jesli chodzi o grajkow a ze Benhaler pogubil sie to inna kwestia.

Problemem nie może być tragiczna sytuacja kadrowa, bo tak grająca reprezentacja zremisowała ze Słowenią, a moim zdaniem w ekstraklasie jest sporo drużyn, które tak grającą reprezentację z pewnością by ograły. Jeżeli w ataku gra u nas prawy obrońca, a napastnik, który został piłkarzem miesiąca w bundeslidze nie jest nawet w kręgu zainteresowań selekcjonera, to nie wmówisz mi, że wina leży po stronie braku umiejętności piłkarzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 600315)
Spokojno , dostanie w dupe od Czechow, lesne dziady mu tego nie popuszcza - bedzie to Wasze wspolne zwyciestwo a repra jak grala kiche, tak bedzie ja grac nadal.
amen

Leło nie poleci, bo ma duży kontrakt i trzeba by mu płacić duże odszkodowanie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 600315)
ps. tak jak pisalem , ja dla mnie - Leło,starzec,ten typ ,guru od 7 bolesci,wielki leo - moze odejsc , moze zostac....wszystko mi jedno bo wiem ze jak sie cos zmieni na lepsze jak jak zwykle na chwile a pozniej znow bedzie wielkie rozczarowanie.

No właśnie o to się rozbija, że wolę mieć na chwilę dobrze, a potem znowu rozczarowanie, niż padakę cały czas.

1q2 08.09.2008 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 600336)

Ja znowu takiej Euforii nie przeżyłem, bo ja już wtedy czarno widziałem te finały. Bo też nie rozumiem jak można było się jarać 1-0 z Belgią, tak jak my się cieszymy z 1-0 z Barcą, Chyba jest różnica. Beenhakker nie pokazał nic oprócz 2 meczów z Portugalią. Ciekawe czy jak po żałosnym(ale oczywiście wygranym, bo nawet Boniek z nimi wygrał, i jeżeli Leo dokonał by rzeczy nie możliwej to ja chyba nie oglądnął bym już żadnego meczu za jego kadencji) meczu z Sam Marino tez będziesz sądził, że to dopiero początek. Dla mnie to początek, ale końca Beenhakkera.

Bo euforii byc nie moglo ,spojz z łaski swojej kto gral na tych mistrzostwach?Oprocz nas i gospodarzy w kazdej druzynie po minimum kilkunastu grajkow grajacych rok w rok w lidze mistrzow.Jakiej druzynie oprocz naszej - z tak zalosnym potencjalem, udalo sie jeszcze zakwalifikowac?

Otworzcie oczy - jestesmy jednym wielkim skansenem jesli chodzi o pilke.
Nasz poziom to wlasnie Slowenia , Wegry ,Walia, Irlandia i tym podobne tuzy wiec nie wiem o co chodzi:)
A eliminacje byly i tak lepsze niz powinny byc.Gralismy bez szalenstw ale solidnie i tym awansowalismy.

Natomiast same finaly to tylko potwierdzenie bagna w jakim sie znajdujemy.
Oczywiscie nie neguje tego ze Benhaler porobil kupe bledow i pogubil sie w tym wszystkim ale po kiego grzyba ta nagonka?
Bo ludzie ktorzy maja w tym swoj cel wkrecili Was ze Benhaler pod stolem ciagnie jakas kase?
Dowody - kto-gdzie i za ile prosze a od razu zmienie zdanie.

No i na koniec to zgadzam sie ze jest zadnicza roznica miedzy 1-0 nad Belgia, i 1-0 nad Barca - Z Belgia wygralismy mecz o cos i m innymi przez to awansowalismy a Belgowie nie.Z Barca wygralismy mecz o nic i odpadlismy.

Uran235 - ja tez to widze ze era Leona sie juz chyba skonczyla - i on zgasl i zespol zgasl, tyle ze myslac perspektywicznie, czyli o Euro 2012 ,nie wiem czy nie lepszym wyjsciem byloby go pozostawic(bez wzgledu na wyniki) do konca tych eliminacji -tak zeby nowy trener przez przypadek nie zuzyl sie juz teraz.

P.e.c.h 09.09.2008 06:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kaelowiec (Post 600144)
ja tam bym Leo zostawił

ja też, na lotnisku w San Marino ;>

dynek.pl 09.09.2008 07:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 600343)
Jeżeli w ataku gra u nas prawy obrońca, a napastnik, który został piłkarzem miesiąca w bundeslidze nie jest nawet w kręgu zainteresowań selekcjonera, to nie wmówisz mi, że wina leży po stronie braku umiejętności piłkarzy.

Juz nie przesadzaj. Piszczek obronca ? Wlasnie to mnie najbardziej wkurza, ze jak jest trend zeby kogos jechac to sie to robi na maksa bez zastanowienia. To, ze Piszczek zagral jeden mecz w obornie to trener
Herthy latal dziury kadrowe robi z niego obronce ? Czyli taki Baszczynski to wedlug Ciebie srodkowy obronca,
a Niedzielan to prawo skrzydlowy bo tez go tam Skorza wystawial ? Piszczek cala swoja kariere gral w ataku, albo na skrzydle ale wysoko podwieszony, a tu jeden mecz w obronie i sie robi z niego obronce. To moze powinien zagrac za Wasilewskiego w srode.

_ukoL 09.09.2008 09:07

Cytat:

Ale zrozum nie ma takiej możliwości aby nagle przestali rodzić się utalentowani piłkarze, oni się rodzą tyle, że nie ma ich kto i gdzie wychować.
Oczywiście ale rodzą się mniej lub bardziej utalentowani ludzie i obecnie w kadrze i drużynach jak np. U-21 grają mniej utalentowani. :D Wyjątki można policzyć na palcach jednej ręki. Błaszczykowski nie wychował się na super równych boiskach, a jakoś nie przeszkadza mu to strzelać bramki w Bundeslidze.

Cytat:

Ja znowu takiej Euforii nie przeżyłem, bo ja już wtedy czarno widziałem te finały. Bo też nie rozumiem jak można było się jarać 1-0 z Belgią, tak jak my się cieszymy z 1-0 z Barcą, Chyba jest różnica. Beenhakker nie pokazał nic oprócz 2 meczów z Portugalią. Ciekawe czy jak po żałosnym(ale oczywiście wygranym, bo nawet Boniek z nimi wygrał, i jeżeli Leo dokonał by rzeczy nie możliwej to ja chyba nie oglądnął bym już żadnego meczu za jego kadencji) meczu z Sam Marino tez będziesz sądził, że to dopiero początek. Dla mnie to początek, ale końca Beenhakkera.
Rozumiem Ciebie doskonale. Uradowany byś chodził gdyby na EURO awansował jako selekcjoner Janas albo ubóstwiany Kasperczak. W tej materii mamy inne zdanie i z oceną Beenhakkera ja poczekam osobiście do meczów z Czechami i Słowacją.

Marszałek 09.09.2008 09:57

Ja jestem dobrej myśli. Uważam, że wywalczymy "silny" remis.

kaelowiec 09.09.2008 16:01

a propo listka , moze nie pamietacie ale zgodzil sie na leo tylko dlatego ze byl razem zreszta chujow z pzpn pewny ze sie nie zakwalifikujemy

teraz latwo mowic ale grupa wygladal badzo mocno :

portugalia,serbia,belgia do tego niespodziewanie dobra finlandia z litmanenem

po ms'06 bylo cisnienie dziennikarzy zeby wyjebac janasa i brac zza granicy i leśni sie zgodzili bo wiedzieli ze w 2008 beda miec alibi - widzicie , chcieliscie , wzielismy z za granicy , i nie awansowalismy

ale tu im leo pokrzyzowal szyki tak to ja widze

i jeszcze jedno , ja dla leo mam wdziecznosc ze w duzej mierze odmlodzil kadre

sadze ze gdyby zostal janas , albo przyszled na jego miejsce ktos ze starej gwardii pewnie do dzis bysmy grali szymkowakiem itd

Gwiaździsty 09.09.2008 18:10

Nie krytykować Leeeeeeeeeooooooooo bo źle skończycie ! :)
Cytat:

PZPN znalazł sposób na uciszenie krytykantów Beenhakkera



PZPN bierze się za samowolkę i zbyt dużą wolność słowa. Grozi palcem piłkarskim menedżerom: albo będziecie się dobrze zachowywać, albo odbierzemy wam licencję - donosi "Przegląd Sportowy"
- Nie może być tak, że jeden człowiek oskarża selekcjonera reprezentacji Polski i nie ponosi za to konsekwencji - mówi prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Listkiewicza zdenerwowały słowa menedżera Radosława Osucha, który oskarżył Beenhakkera o "handel żywym towarem".
.onet-ad-main2-box { display: none }

- Chce mi się zamknąć usta. To znaczy, że teraz za każdym razem, jak ktoś zada mi pytanie o kadrę, mam nic nie mówić? - pyta zdziwiony Osuch.
A tu już jeden krytykant się znalazł:

Cytat:

Polska reprezentacja grała bardzo słabo. Widać gołym okiem, że nie jest dobrze. Moim zdaniem po dwóch latach pracy Beenhakkera w Polsce jesteśmy dalej niż 24 miesiące temu. Wtedy nawet przegraliśmy pierwszy mecz w eliminacjach, ale naszym przeciwnikiem był silniejszy rywal (Finlandia - przyp. red.) - mówi były trener reprezentacji Polski, Antoni Piechniczek.- Moim zdaniem po meczu ze Słowenią prysł mit Beenhakkera jako wielkiego motywatora. Czy powinien więc odejść? To nie jest do mnie pytanie - dodaje Piechniczek.

- Jeśli w drużynie nie będzie koncentracji, to zwycięstwo nie przyjdzie nam łatwo. Nie można podejść do tego spotkania z nastawieniem, że gramy ze słabym przeciwnikiem. Takie myślenie może nas drogo kosztować - mówi Piechniczek o środowym meczu z San Marino.
A nawet drugi śmie krytykować wielką myśl boskiego Leeeooo:
Cytat:

"To odpowiedni moment, by Beenhakker zrezygnował"


- Do tej pory broniłem Leo Beenhakkera. Teraz jednak, po dokładnej analizie ostatniego spotkania, skłaniam się ku opinii, że Holender powinien zrezygnować z prowadzenia polskiej kadry - twierdzi były trener reprezentacji Polski, Jacek Gmoch.
- Pewna epoka się już skończyła. Nie ma magii, która była wcześniej. Jego formuła prowadzenia kadry już się wyczerpała. Teraz jest odpowiedni moment, by zrezygnował - dodaje Gmoch.

Tak więc zastanówcie się co piszecie, bo Listkiewicz ze swoja bandą czuwa i machając paluszkiem nie pozwoli ...... :)

dynek.pl 09.09.2008 18:37

No Osuch to jest alfa i omega, ekspert co sie zowie. Az dziw, ze tak malo jest w mediach - powinien wypowiadac sie na kazdy temat o pilce i goscic co tydzien w programach ligowych. Przeciez to ten gosc co twierdzil, ze Gargula ma klauzule odstepnego w kontrakcie. Slowa o handlu zywym towarem w ustach menadzera pilkarskiego brzmia co najmniej zenujaco. Dla mnie osobiscie wszyscy menadzerowie pilkarscy to obok fatalnych warunkow treningowych najwieksze zlo polskiej pilki.

szczebrzeszcz 09.09.2008 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kaelowiec (Post 600539)
itd

nie czarujmy się, prawda jest taka, że w anjgorszym przypadku Leo kieruje kadrą tak jak większośc polskich trenerów gdyby była na jego miejscu...
... także nie spodziewajmy się ze któryś z naszych( aprzynajmnije większość, bo mozna by w sumie na Heńka liczyć, prawda?:) )
piszę to oczywyiście z przekroju 2-lat pracy Leo z naszą kadrą, a nie ttylko ostatniego meczu...

PS. jeżeli nie Heniek to kto? chcecie powtórki z Bońka?

Gwiaździsty 09.09.2008 20:30

Cytat:

PS. jeżeli nie Heniek to kto? chcecie powtórki z Bońka?
A może właśnie teraz zaczyna sie ta powtórka z Bońka. Bo patrząc na reprę to żygać się chce. A miało niby być tak pieknie. Progres itd. a jak jest każdy widzi. Nędza. Nie wiem dlaczego ma dalej być Leeeeeooo skoro innych za takie wyniki kopem w d... wyrzucano. Argument, że przy innych też by tak było jest z d... wyjęty. Bo nie da się go obronić. W ten sposób na tym koniku mógł do dzisiaj jechać Janas czy Engel.

szczebrzeszcz 10.09.2008 11:41

mam wraznie ze mowisz to tylko po tym co było w meczu ze Słowenią, rownie dobrze moglismy wywalić Leo po przegranej z Finlandią

jak mają być trnerzy typu Englel czy Janas to lepiej nie będzie, a raczejk tak samo,
a ze jest jak za Bońka to uwierzę dopiero po fatalnych wystepach powiedzmy w 3 nastepnych meczach

Ogryzek 10.09.2008 11:53

Teraz gramy u siebie z Czechami i na wyjeździe ze Słowacją. Po tych dwóch meczach będzie można ocenić grę reprezentacji i trenera. (Pomijam mecz z San Marino - zakładam że wygramy)

Nie będzie wtedy taryfy ulgowej i tłumaczeń że mało czasu albo słabo zgrani itd. Te mecze (ich wyniki) przypuszczalnie zdecydują czy mamy o co walczyć w tych eliminacjach czy też już nie. Jak nie lubię Miszcza PR z Holandii, tak wolałbym żeby Nasi piłkarze nie odpadli już na starcie eliminacji!

Neon 10.09.2008 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 600788)
jak mają być trnerzy typu Englel czy Janas to lepiej nie będzie, a raczejk tak samo,

ale za to taniej :> , a Leo nie osiągnął nic więcej od tych panów. Pod względem piłkarskim wyszedł mu dwumecz z Portugalią i tyle ... śmiem twierdzić że za Janasa rozegraliśmy duzo więcej dobrych spotkań. Po nieudanym finale MŚ zrobiono na niego nagonke ...

szczebrzeszcz 10.09.2008 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 600790)
Teraz gramy u siebie z Czechami i na wyjeździe ze Słowacją. Po tych dwóch meczach będzie można ocenić grę reprezentacji i trenera. (Pomijam mecz z San Marino - zakładam że wygramy)

otoż to

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Neon (Post 600793)
ale za to taniej :> , a Leo nie osiągnął nic więcej od tych panów

hehe, więcej dla leśnych dziadków zostanie :)

ponoć Leo jest już nieźle wkurzony,
http://sport.onet.pl/0,1248770,1822414,wiadomosc.html

Cytat:

Takiego wywiadu Leo Beenhakker jeszcze nie udzielił. Przed wtorkowym treningiem Holender zwołał dziennikarzy i wypalił: - Zrozumcie tu nie chodzi o San Marino, tu chodzi o nas. Nie jesteśmy głupi i wiemy co nas czeka.
Potem z ust selekcjonera padło kilka ostrych słów. To nie był już ten miły Beenhakker, który nigdy nie przekraczał granic dobrego smaku. Teraz było inaczej.

- W czasie meczu ze Słowenią na trybunach siedziało kilku moich piłkarzy. W rzędzie za nimi siedzieli faceci z ambicjami, którzy chcą dostać się do władzy w PZPN. Spytajcie chłopaków, co mówili. Oni byli szczęśliwi, że nie wygraliśmy! – denerwował się Beenhakker.

Wygram – mówią: jestem z tobą, zawsze byłem twoim poplecznikiem. – Przegram – wbijają nóż w plecy. Plują na ciebie i masz udawać, że pada deszcz? Pier… to! Wiem teraz, że muszę odejść, bo to jedyne rozwiązanie problemów polskiej piłki. Prawda? Moi poprzednicy także odchodzili, ale czy to poprawiło stan waszej piłki? – pytał wściekły Holender.

_ukoL 10.09.2008 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Neon (Post 600793)
ale za to taniej :> , a Leo nie osiągnął nic więcej od tych panów. Pod względem piłkarskim wyszedł mu dwumecz z Portugalią i tyle ... śmiem twierdzić że za Janasa rozegraliśmy duzo więcej dobrych spotkań. Po nieudanym finale MŚ zrobiono na niego nagonke ...

Pewnie! Polsce potrzeba fachowca klasy Paweł Janas. W końcu to on kiedyś tam był w Lidze Mistrzów z Legią W-wa i to właśnie On pokonał Lecha Poznań! Pawle Janasie wróć! Dokonaj cudu, takiego jak z Ekwadorem! :lol:

jachting 10.09.2008 14:19

http://www.sport.pl/pilka/1,65046,56...as=2&startsz=x ciekawy wywiad z Leo

Aro1234 10.09.2008 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Neon (Post 600793)
ale za to taniej :> , a Leo nie osiągnął nic więcej od tych panów. Pod względem piłkarskim wyszedł mu dwumecz z Portugalią i tyle ... śmiem twierdzić że za Janasa rozegraliśmy duzo więcej dobrych spotkań. Po nieudanym finale MŚ zrobiono na niego nagonke ...

Odrobina historii.
W eliminacjach MŚ 2006 graliśmy w grupie z: Anglią, Walią, Irlandią Północną, Azerbejdżanem i Austrią.
Z Anglikami dwie porażki (1:2 w Chorzowie i 1:2 w Manchesterze).
Z Walią dwie wygrane (wymęczone 1:0 u nas po karnym strzelanym na raty przez Żurawskiego i 3:2 w Cardiff po ładnym, zaciętym meczu).
Z Azerami wygraliśmy dwukrotnie, raz 8:0, raz 3:0.
Z Irlandią Północną wygraliśmy w Belfaście 3:0, u nas 1:0, wielce wymęczone.
Z Austrią w Wiedniu wygrana 3:1, u nas 3:2 - po pięknej 1.połowie, w drugiej Austria tak cisnęła, że mogła wygrać...

Reasumując - wyników z Azerami nie liczę - za Leo też z nimi graliśmy i było 5:0 i 3:1.
Jeden dobry mecz z Walią, jeden dobry mecz z Austrią i jeden dobry mecz z Irlandią Północną.
Z Anglikami przyzwoicie, ale jak zwykle bojaźliwie i przegranie.
Występ na mundialu. Edward "Bank informacji o Ekwadorze" Klejdinst niestety zebrał tak informacje, że na dzień dobry dostaliśmy w dupę od nic nie grającego Ekwadoru 0:2.
Później "Obrona Częstochowy" z Niemcami przyniosła 0:1, choć mogło być około 0:5, ale mieliśmy Boruca.
No i na pożegnanie wymordowane 2:1 z Kostaryką, gdzie bramki zdobywał obrońca.

Czyli razem 3 dobre mecze + 4 przeciętne + reszta bez komentarza.

Jeśli chodzi o Orły Beenhakkera.
Z Finlandią 1:3 i 0:0 (warto zauważyć, że z 1.mecz z Finami to był drugi mecz Beenhakkera, więc piach był wkalkulowany).
Z Serbią 1:1 i 2:2 (dwa zacięte mecze na dość dobrym poziomie).
Z Portugalią wygrana 2:1 u nas i 2:2 w Lizbonie. (Mecz pierwszy to legenda, najlepszy mecz w wykonaniu polskiej kadry jaki miałem okazję zobaczyć - żyję od 1990 roku, drugi też był dobry - fakt więcej gry w obronie, ale potencjał portugalskiej ofensywy jest baaardzo duży).
Z Belgią dwie wygrane 2:0 i 1:0. Oba mecze bez historii, zagrane konsekwentnie.
Z Azerami j/w wspomniałem.
Z Armenią u nas 1:0, na wyjeździe 0:1. To był rywal który nam sprawił najwięcej kłopotów. No ale cóż - w Erewaniu wszyscy poza Belgami tracili pkt... Nawet WIELKA Portugalia...
Z Kazachami 1:0 na wyjeździe - warto przypomnieć, że nasi chłopcy mieli dość trudne warunki mieszkalne w dalekim Kazachstanie więc wynik jakoś szczególnie nie dziwi, 3:1 u nas - do czasu zgaśnięcia światła było mizernie, ale później się chłopaki obudziły.

Na EURO:
0:2 po dość równorzędnej walce z Niemcami
1:1 po przeciętnym meczu z Austrią + kuriozalnym karnym.
0:1 po fatalnym meczu z Chorwacją B, która i tak na tym turnieju nic nie ugrała

Reasumując: dwa bardzo dobre mecze z Portugalią, dwa dobre z Serbią i Belgią, dwa słabe z Finami, jeden kiepski z Armenią i Kazachstanem, z Azerami dwa zwycięstwa, w tym jedno po mękach.

2 bardzo dobre mecze + 4 dobre + 2 przeciętne + reszta bez komentarza.

U nas problem jest u góry - tam na stołkach, które Beenhakker do dziś bronił. Na szczęście wreszcie dostrzegł, że te pasożyty + dziennikarsko-kibicowska nagonka dążą do tego aby odszedł.

I niech odejdzie - do bardziej ucywilizowanego piłkarsko kraju niż Polska. Ja za nim płakał nie będę, ani cieszyć też nie ma się z czego. Tak naprawdę zostaniemy w martwym punkcie a Listuś i tak ze swojego ciepłego stołeczka nie zejdzie.

Ech.. UEFA zabierz nam to EURO 2012, przynajmniej nie będziemy się musieli kompromitować tam piłkarsko...

Ps. Naprawdę trudno wymagać od piłkarzy sukcesów skoro przez jedno pokolenie byliśmy w czarnej piłkarskiej dupie, a dawny system szkolenia, który był do dupy przetrwał do dziś i trwać będzie jeszcze lat kolejnych kilka.

Ps2. Co z tego, że taniej? Ty płacisz za kontrakt Beenhakkera?

jachting 10.09.2008 16:04

Aro1234 ciekawa analiza ale to mógłbyś sobie darować :

Cytat:

Ech.. UEFA zabierz nam to EURO 2012, przynajmniej nie będziemy się musieli kompromitować tam piłkarsko...
Tak nami wszyscy strasznie się zajmują ,lżą w żywe oczy i niosąc radośnie nowinę .
Jak nasza reprezentacja w 2012 r. będzie wyglądała nie wiadomo,a takie mistrzostwa mają dla nas nie tylko aspekt sportowy ,je jestem dumny z tego ze będą w Polsce. Nie każdy dostępuje zaszczytu aby zagrać na dużej imprezie ,to dla naszej piłki,piłkarzy jakby nie patrzeć zawsze jest doświadczenie tak jak i samo uczestnictwo jest prestiżem .
Kompromitacja to popularne sławo,część ludu to wciąż podchwytuje i co gorsza tworzy własne hybrydy .
Analizować jak widać potrafisz ,takie hasełka też warto warzyć .

Aro1234 10.09.2008 16:12

No OK OK :P niech będzie, trochę się zagalopowałem, ale to z tego rozżalenia i zadumy nad polskim futbolem.. Nie mniej postawiłem kilka złotych na naszych, że jednak mimo wszystko dzisiaj wygrają :D oczywiście nie tylko na nich, bo kurs przeogromny :D

medyk 10.09.2008 16:21

wiem ze jestem taktyk jak z koziej dupy trąba ale ta taktyka jednego napastnika mnie rozdupca. Rozumie taką taktyke na mecz z Niemcami Portugalie przełknąłem ale Słowenia? i dziś najprawdopodobniej San Marino? Oby nie było kompromitacji..

_ukoL 10.09.2008 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez medyk (Post 600920)
wiem ze jestem taktyk jak z koziej dupy trąba ale ta taktyka jednego napastnika mnie rozdupca. Rozumie taką taktyke na mecz z Niemcami Portugalie przełknąłem ale Słowenia? i dziś najprawdopodobniej San Marino? Oby nie było kompromitacji..

Ale z drugiej strony, Nasi kopacze i sam Leo przeszliby do historii piłki nożnej, bo szczerze nie pamiętam, by ktoś w ostatnich latach przegrał z drużyną kelnerów, kominiarzy, ogrodników i listonoszy podpartej jednym "zawodowcem" z IV czy tam III ligi Włoskiej. :lol:

Aro1234 10.09.2008 16:33

A i jeszcze jedno. Co do brudnej gry wokół kadry...
Nie tyle brudna gra, co konflikt w drużynie był powodem niepowodzeń w 2002 i 2006 roku. Chyba nikt mi nie powie, że Portugalia, USA czy Korea, albo Ekwador to zespoły z którymi nie mogliśmy wygrać? Przede wszystkim atmosferę w drużynie zjebali trenerzy kuriozalnymi dla drużyny powołaniami (brak Iwana w 2002 i Dudka, Kłosa oraz Frankowskiego w 2006). Z drugiej jednak strony - trener = BOSS. I to od niego zależy kadra jak i przygotowanie do turnieju. Dziwnym jest, że zawodnicy potrafią się w taki sposób buntować. Żurawski - 3 imprezy = 3x wielki ****. Krzynówek - 3 imprezy = 3x wielki ****. Można by tak jeszcze paru przytoczyć pewnie, wymieniłem tych co mi się najbardziej rzucili w oczy. Nie rozumiem też, co zawodnicy mają na celu buntując się. Przecież w 2006 roku pół Wisły nie chciało grać bo nie było Frankowskiego. W 2002 stary team: Koźmiński, Świerczewski, Hajto, Wałdoch etc. nie grali bo nie było Iwana! Teraz znowu w kilku gwiazdorzyli - mowa rzecz jasna o Żurawskim, Krzynówku, Jopie i innych palantach. Na szczęście choć jednego z nich Beenhakker się pozbył. Ale... na miejsce takiego Piszczka musi być NAPASTNIK! Czemuż zawodnicy prawonożni grają na lewej stronie? Ech.. po.......one to wszystko! :/

Bronex 10.09.2008 16:49

Witam,

Od kilku dni śledzę ten ogólnonarodowy spór dziennikarzy oraz kibiców o Leo Beenhakkera i odnoszę wrażenie, że ktoś tu zwyczajnie zgłupiał. Portal weszlo.com namiętnie wykorzystuje każdy pretekst i przoduje w siarczystym jeżdżeniu po Misterze Tralala jak nazywają Leo. Z drugiej strony możemy odnaleźć pojedyncze głosy cechujące się bezgraniczną wiarą w geniusz Holendra (np. felietony Misio Pola z GWu).

Powiem szczerze ,że podczas trwania Mistrzostw Europy opowiadałem się przeciw gwałtownym ruchom w kwestii zmiany trenera. Dzisiaj jednak widzę ,że bez tego się nie obejdziemy. Ten człowiek zwyczajnie zachowuje się jak pełen buty , pychy konkwistador ,który właśnie przybył "cywilizować" Majów , Inków albo innych Azteków. Zwróćcie uwagę ile jadu przez tego człowieka przemawia na konferencjach. Coraz częściej komentując jakieś wypowiedzi daję się słyszeć u Leo tylko słowo FUCKING ( fucking Wichniarek, fucking Jeleń , fucking Dziekanowski ). Beenhakker zarabia w Polsce solidne pieniądze i chyba wszyscy mają prawo oczekiwać ,że ta drużyna będzie grać dobrze. Tymczasem po piłkarzach "starannie i właściwie" wyselekcjonowanych przez Leo nie widać "international level" ani w grze , ani w motywacji i zaangażowaniu , ani w umiejętnościach. Sądzę ,że Leo powoli zaczął pakować walizki. Patrząc na wyniki to już przed mistrzostwami paliła się czerwona lampka alarmowa. Leonowi udało się wszystkich łatwo zbyć ,że na ME będzie lepiej. I wcale nie było lepiej . Było źle tragicznie. O grzechach Leo przed i podczas ME w Austrii i Szwajcarii można by napisać grubą książkę. Selekcja jaką przeprowadził to było jedno wielkie nieporozumienie. Jacyś śmieszni chłopcy Wawrzyniak , Pazdan , Zahorski. Pewnie ,że można powiedzieć (po uwzględnieniu tych wielkich trenerskich doświadczeń Beenhakkera) ,że nikt w Polsce się na piłce i piłkarzach nie zna. Gołym okiem widać ,że Leo z jakiś niejasnych przyczyn ,które rodzą domysły i posądzenia o nieczyste układy z menadżerem od truskawek , powoływał piłkarzy ,których żaden inny trener z Polski czy z zagranicy by nie powołał. Reprezentacja powinna być miejscem gdzie grają wybrani piłkarze ,którzy codzienną pracą w klubie budują swoją pozycję a nie podczas meczów reprezentacji organizowanych z jakimiś juniorami z Izraela. Beenhakker z reprezentacji zrobił burdel w którym jest duży ruch. Nie które powołania nic nie wnoszą , do nie których zawodników Leo się na starcie strasznie uprzedził (słynne powołania "45 minut i spier.dalaj"). W moim przekonaniu w Polsce jest tak mało solidnych piłkarzy z których można coś sensownego lepić,że uprzedzanie się do kogokolwiek jest chyba tragicznym nieporozumieniem.

Inna rzecz to cały ten cyrk , to kółko wzajemnej adoracji wokół Leona. Przecież przez ten cały sztab przewinęło się tylu ludzi i co z tego. Kaczmarek , Dziekanowski , Nawałka mieli terminować u Leo ,żeby doświadczenia wykorzystać w pracy z reprezentacją w przyszłości. Dziś widać ,że nic z tego. Poza tym PZPN (nie pierwszy raz z resztą ) dał świadectwo swojej kołkowatości 1 podpisując z Beenhakkerem przed ME kontrakt 2. obciążając całą winą za klapę na Euro zastępców Leosia.

Ulatowski to kolejny figurant ,któremu już na wstępie uderzyła sodówka. W przyszłości chłopaka nie przekreślam bo przykład Skorży pokazuje ,że będąc przez kawał czasu drugim trenerem repry można odpowiednio zdyskontować te doświadczenia w samodzielnej pracy. Polskim trenerom udało się wyszkolić takich bramkarzy grających w czołowych klubach Europy to dlaczego trenerem odpowiadającym za bramkarzy w reprze jest jakiś anonimowy Hoek (?) którego nikt dosłownie w Europie nie chce i dopiero się zaczepił do roboty u Leona. Widać ewidentnie ,że w reprezentacji jest wielki smród i padlina a ci wielcy specjaliści "z NASA" to jacyś naciągacze.

Kończąc czas ten wesoły cyrk rozgonić w ****u póki nie jest za późno. W moim przekonaniu albo Kasperczak , albo jakiś lepszy trener z zagranicy. I nie wierzcie ludzie w to ,że w takim bogatym kraju jak Polska (gdzie rocznie marnotrawi się miliardy złoty ) nie znajdzie się paru milionów na dobrego fachowca z zagranicy a nie dziada z demencją starczą.

Jak dzisiaj zremisujemy z San Marino to Beenhakkera powinni wyfuckingować .

PS. Leo najlepiej to trenuje dziennikarzy,którzy cenzurują to co wygaduje i jak obraża innych.

medyk 10.09.2008 16:55

problem powstał z tego że wszyscy za bardzo wpatrzyli sie w Benhakkera, objawia sie to chociazby w dopinu Leo a nie naszych piłkarzy na meczu. Teraz wychodzi szydło z wora pan Tralala wykorzystał to zaslepienie, owinął wielu ludzi sobie wokół palca, doszło do tego ze w kazdej sytułacji odwraca kocura do góry ogonem i wmawia ze tak jest dobrze. Obłożył się swoimi ziomkami z kazdej strony. Co raz więcej osób to dostrzega lepiej późno niż wcale. A wystarczyło dać mu troche mniej swobody na początku..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl