Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Mariusz Jop trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10957)

Arkadiusz.Czerepach 23.02.2025 12:13

ja tylko chcialem zauważyć że Szot i Kiakos sie cieszyli po golu Kutwy

wolfy 23.02.2025 12:55

Jop ze Zniczem pomylił się chyba we wszystkich możliwych miejscach. Od nie grania Poletanoviciem po Alfaro zamiast Duarte.
Szczęśliwie z Ruchem nie próbował niczego udowadniać tylko wystawił najlepszy w tym momencie skład. Oby w następnym meczu nie kombinował i zrobił to samo.

Że Dudzie się nie chce, albo nie może? Po to jest Poletanović żeby nie musiał. Uryga też nie musi grać, Kutwa i Biedrzycki bardzo dobrze sobie radzili w duecie.

Drozd 23.02.2025 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1643217)
ja tylko chcialem zauważyć że Szot i Kiakos sie cieszyli po golu Kutwy

A Duda i Sukiennicki?

Tantal 23.02.2025 15:06

Bo też widać jak posiadanie silniejszego partnera w każdej formacji wpływa na grających tuż obok. Biedrzycki inaczej zupełnie wygląda jeżeli obok niego jest agresywny, wymiatający przestrzeń przed sobą Kutwa. Wtedy nie musi mieć oczu dookoła d...py i asekurować jednocześnie Urygi i Szota, po swoich obu stronach.

Igbekeme znakomicie się wymykał pressingowi zmieniając balansem ciała strony rozegrania akcji - ale mógł podejmować ryzyko i więcej grać do przodu bo czarną robotę w destrukcji odwalał obok niego Poletanović a nie zblazowany Duda. Rodado czy Baena mieli sytuację i gole też w dużej mierze z tego, że Duarte był o wiele bardziej dynamiczny i konkretny w zagraniach niż Alfaro tydzień temu.

Do każdej formacji wszedł gracz, który nie tylko sam coś pokazał (w tym Kutwa kluczową, otwierającą bramkę) ale bardzo ułatwiał grę sąsiadom.

Podstawowe pytanie w kontekście trenera - czemu ich nie było na boisku od pierwszej minuty że Zniczem? Jeszcze można zrozumieć, że nie wrzucił z marszu Poletanovicia po raptem kilku treningach z drużyną, ale Kutwę i Freda widzi na co dzień. Poletanovicia zresztą też mógł wpuścić choć na 30 minut widząc że ze Znicz nas wyblokował fizycznie i trzeba kogoś kto z nimi się trochę poprzestawiał na boisku. Liczył na to, że Sukiennicki będzie się przepychał w polu karnym, czy jak? Kuziemkę dołączył do pierwszego zespołu i teraz chłopak nie powącha boiska nawet przy stanie 5:0?

Trochę więcej odwagi by tu się przydało zwłaszcza w sytuacjach kiedy albo bardzo nie idzie (i trzeba spróbować czegoś inaczej) albo jest na tyle bezpiecznie, że można sobie pozwolić na eksperymenty.

Żeby nie było - i tak Jop jest chyba najlepszym trenerem którego mieliśmy od wielu lat, a przynajmniej wygląda na najbardziej i inteligentnego i wszechstronnego od niepamiętnych czasów. Mimo wszystko niektóre wybory trudno zrozumieć. Może na treningach to wygląda inaczej ale nie chce mi się wierzyć że Duda i Sukiennicki mogli być tajną bronią na Znicza

turbo_cola 23.02.2025 15:06

Duda był w....iony i rzucił bidonem. A Sukiennicki zagryzł wargi odwrócił głowę.

sandomingo 23.02.2025 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643222)
Oby w następnym meczu nie kombinował i zrobił to samo.

(...)
Uryga też nie musi grać, Kutwa i Biedrzycki bardzo dobrze sobie radzili w duecie.

Nie chce mi się.wierzyć, że Jop odstawi kapitana-legendę. Ok, Kutwa zostanie w składzie po takim meczu ale obstawiam Urygę w miejsce Biedrzyckiego.

Drozd 23.02.2025 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez turbo_cola (Post 1643237)
Duda był w....iony i rzucił bidonem. A Sukiennicki zagryzł wargi odwrócił głowę.

Czyli zachowanie jak na Konwiktorskiej ? Zupełnie mnie to nie dziwi...

FraMat 23.02.2025 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1643239)
Czyli zachowanie jak na Konwiktorskiej ? Zupełnie mnie to nie dziwi...

A widziałeś jaki smutny był Jop po czwartej bramce?
O czym to świadczy?

Drozd 23.02.2025 15:22

Widziałem, że Duda wszedł na15 minut i spacerował po boisku. O czym to świadczy?

Elendil 23.02.2025 16:13

Jak dobry jest Jop to się okaże, czy w końcu rozgryzie, jak grać przeciw drużynom ustawionym głęboko, czy do końca sezonu będziemy takie mecze remisować/przegrywać. Czy naprawdę trzeba robić milion wrzutek, gdy w polu karnym jest 10 zawodników drużyny przeciwnej? Czy za każdym razem piłka musi iść od obrońców, żeby tamci mieli czas się ustawić? Na te i inne pytania sztab Wisły musi znaleźć odpowiedź przynajmniej do czasu meczu z Łęczną.

AgresywnyChomik 23.02.2025 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1643240)
A widziałeś jaki smutny był Jop po czwartej bramce?
O czym to świadczy?

Ty nam powiedz ;)

Karherop 24.02.2025 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1643238)
Nie chce mi się.wierzyć, że Jop odstawi kapitana-legendę. Ok, Kutwa zostanie w składzie po takim meczu ale obstawiam Urygę w miejsce Biedrzyckiego.

Chyba lepszej okazji to zasłonięcia sie sloganem "zwycięskiego składu się nie zmienia" nie będzie już miał.

Biedrzycki widac że dobrze przepracował okres przygotowawczy. Ja bym mu dal pograć kilka spotkan z rzedu. Choc zaraz dostanien8 żółtka kartke i tyle z tego było :lol:

A Kutwa musi grac. Jesli ktory stoper ma sie scigac z szybkimi skrzydlowymi Arki to tylko on.

Markus 24.02.2025 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1643240)
A widziałeś jaki smutny był Jop po czwartej bramce?
O czym to świadczy?

Jop nie po każdej bramce przybijał też piątkę z Siewierskim na wizji. :-D

Czy zatem Jop nie słucha Siewierskiego? :evil: Czas by się w tej sprawie wypowiedział niekwestionowany ekspert - dawno już nie pisałeś, kto kogo w sztabie słucha lub nie słucha na podstawie jednego ujęcia kamery, zaczyna brakować trochę tego "folkloru"... :evil:

FraMat 24.02.2025 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1643283)
Jop nie po każdej bramce przybijał też piątkę z Siewierskim na wizji. :-D

Czy zatem Jop nie słucha Siewierskiego? :evil: Czas by się w tej sprawie wypowiedział niekwestionowany ekspert - dawno już nie pisałeś, kto kogo w sztabie słucha lub nie słucha na podstawie jednego ujęcia kamery, zaczyna brakować trochę tego "folkloru"... :evil:

Ja .......ę... niektórzy nie wyłapują żartów na drugim poziomie abstrakcji. Co będzie, kiedy przyjdzie trochę wyższy poziom?
To forum schodzi na psy. Głównie wskutek niskiego poziomu intelektualnego niektórych jego użytkowników.

skarabeus 24.02.2025 10:27

Kutwa musi grac, bo to nasz najlepszy obronca.
Najlepiej gra noga, jest najszybszy, dobrze kryje, dobrze gra glowa, nie gubi linii spalonego, daje pewnosc i spokoj.
Kompletnie nie rozumiem czemu nie gral ze Zniczem.

Tym bardziej, ze to nasza jedyna opcja z mlodych zawodnikow na sprzedaz i dobry zarobek. Bedzie gral, beda oferty za niego.

wolfy 24.02.2025 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1643295)
Kutwa musi grac, bo to nasz najlepszy obronca.
Najlepiej gra noga, jest najszybszy, dobrze kryje, dobrze gra glowa, nie gubi linii spalonego, daje pewnosc i spokoj.
Kompletnie nie rozumiem czemu nie gral ze Zniczem.

Tym bardziej, ze to nasza jedyna opcja z mlodych zawodnikow na sprzedaz i dobry zarobek. Bedzie gral, beda oferty za niego.

Jop ma swój fetysz z dwoma wysokimi kołkami w obronie i co jakiś czas próbuje do tego wracać. Tutaj tylko psychiatra może pomóc (ew. seksuolog). Podobnie "zamieszał" w dwumeczu z Polonią, oba mecze w ryj i Igbekeme do szpitala.

Czemu foruje się cienkich jak sik pająka Dudę i Sukiennickiego a Kutwa ląduje na ławce bez powodu? Pytałem o to już w poprzedniej rundzie. Może dlatego bo Ci pierwsi mają lepszych menedżerów i łatkę "talentów"?

Jagul 24.02.2025 10:38

Zakładam, że posadzenie "legendy" na ławce nie wchodzi w grę, więc prędzej ze składu wypadnie Biedrzycki (który z Ruchem zagrał najlepszy swój mecz w Wiśle).

Tak na marginesie - opaska kapitańska powinna zostać na ręce Rodado.

Markus 24.02.2025 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1643284)
Ja .......ę... niektórzy nie wyłapują żartów na drugim poziomie abstrakcji. Co będzie, kiedy przyjdzie trochę wyższy poziom?
To forum schodzi na psy. Głównie wskutek niskiego poziomu intelektualnego niektórych jego użytkowników.

Zawsze chciałem Cię o coś zapytać:

Pracowałeś może w Pudelku albo Kozaczku?

Bo taki jest poziom tych Twoich niby żartów i wymyślnych historyjek, iż ktoś kogoś nie słucha, tworzonych w oparciu o jakieś jedno przypadkowe ujęcie kamery. Drozd Ci tu do pięt nawet nie sięga.

Karherop 24.02.2025 10:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643303)
Czemu foruje się cienkich jak sik pająka Dudę i Sukiennickiego a Kutwa ląduje na ławce bez powodu? Pytałem o to już w poprzedniej rundzie. Może dlatego bo Ci pierwsi mają lepszych menedżerów i łatkę "talentów"?

Moze dlatego ze poza nimi na ławce zostal juz tylko Dziedzic i Szot :lol: Możesz mi powiedzieć co ma Kutwa do Sukiennickiego?

Posadzenie Kutwy na ławce mialo swoje uzasadnienie, po Warszawie mial wirusa, a ze Zniczem Jop chcial podwyższyć skład (czy do kogos to trafia to juz inna sprawa, ja bym ze Zniczem postawil na Kutwe).

Tantal 24.02.2025 10:44

Jakby Duda przylutował nie do obrony jak Kutwa z Ruchem to byłby skarbem którego poniżej 3mln euro nie puścimy.

Żeby nie było - Duda ma spory talent, ale jeżeli jest tak mało zaangażowany w mecz to ciężko wierzyć w jego rozwój. On powinien gryźć trawę żeby pokazać, że byle odpał z Serbii go łatwo ze składu nie wygryzie, a w obu meczach spaceruje.

wolfy 24.02.2025 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643308)
Moze dlatego ze poza nimi na ławce zostal juz tylko Dziedzic i Szot :lol: Możesz mi powiedzieć co ma Kutwa do Sukiennickiego?

Posadzenie Kutwy na ławce mialo swoje uzasadnienie, po Warszawie mial wirusa, a ze Zniczem Jop chcial podwyższyć skład (czy do kogos to trafia to juz inna sprawa, ja bym ze Zniczem postawil na Kutwe).

Dlatego piszę że Jop ma fetysz dwóch wolnych kołków w obronie i to nie jest racjonalne. Zwlaszcza jak się wychodzi na Znicz cienkim i niskim Dudą zamiast Poletanovicia.

Chyba że ktoś wierzy w bzdury o "wariantach w ataku" których Serb rzekomo nauczył się w tydzień...

Na Kutwę Jop postawił z konieczności, a na Poletanovicia - bo mu się po kompromitacji ze Zniczem pod dupą paliło, a Sukiennicki wchodzi za Rodado bo jest rzekomo "ofensywny". Teraz Jop obrósł znowu w piórka, zobaczymy co wymyśli na Arkę.
Oby nic.

Tantal 24.02.2025 11:20

Czy ofensywny to w tym znaczeniu że nie umie bronić?

skarabeus 24.02.2025 11:30

Ja mysle, ze biega bezsensu. W tym sensie ofensywny.

FraMat 24.02.2025 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1643307)
Zawsze chciałem Cię o coś zapytać:

Pracowałeś może w Pudelku albo Kozaczku?

Bo taki jest poziom tych Twoich niby żartów i wymyślnych historyjek, iż ktoś kogoś nie słucha, tworzonych w oparciu o jakieś jedno przypadkowe ujęcie kamery. Drozd Ci tu do pięt nawet nie sięga.

Odpowiem ci tak: żarty czasami trzeba wyjaśniać niektórym blondynkom.
I to jeśli ci na nich zależy.

wolfy 24.02.2025 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tantal (Post 1643318)
Czy ofensywny to w tym znaczeniu że nie umie bronić?

Myślę że może chodzić o "ofensywny" jako "obraźliwy" - taki brzydki anglicyzm. Gra Sukiennickiego obraża np. zmysł estetyczny i zdrowy rozsądek.

Inaczej nie umiem tego wytłumaczyć, jak ktoś kto nie umie podać, strzelić i dośrodkować może być bardziej przydatny w ataku pozycyjnym od kogoś kto to potrafi. To by już musiał sam Jop wytłumaczyć.

Karherop 24.02.2025 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643312)
Dlatego piszę że Jop ma fetysz dwóch wolnych kołków w obronie i to nie jest racjonalne. Zwlaszcza jak się wychodzi na Znicz cienkim i niskim Dudą zamiast Poletanovicia.

Poletanovic byl po 3 wspolnych treningach z druzyna, z czego jednym na silowni, litości.

Tyle sie mówi o tym ze wrzuca sie zawodnikow bez zgrnia z druzynom prosto z 1 samolotu do skladu i powszechnie jest to krytykowane (zreszta słusznie).

Potrenowal troche, byl gotow to zagral. Nie szukamy wszedzie dziury w całym.

A co do tych wolnych kołków - rozumiem szukanie centymetrów na boisku, Wisla przegrywa SFG i tyle my kibice o tym alarmujemy że koniec koncow nie dziwie sie Jopowi. Znicz oddal w Krakowie 1 celny strzal ktory zawalil glownie Szot, a nie pan kołek.

Finalnie ten fetyszysta dwoch kolkow w obronie wystawil w 8 z 13 spotkań Kutwe od początku - to calkiem nieźle jak na zawodnika z menagerem bez ukladow z Jopem/ na fetysz kolow w obronie trenera*

*Niepotrzebne skreślić, pogubilem się wtych zarzutach do Jopa ws Kutwy, bo wymyslasz je ewidentnie na poczekaniu

Jagul 24.02.2025 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643334)
Poletanovic byl po 3 wspolnych treningach z druzyna, z czego jednym na silowni, litości.

Przecież to jest na plus dla Poletanovicia :D

wolfy 24.02.2025 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643334)
Poletanovic byl po 3 wspolnych treningach z druzyna, z czego jednym na silowni, litości.

Tyle sie mówi o tym ze wrzuca sie zawodnikow bez zgrnia z druzynom prosto z 1 samolotu do skladu i powszechnie jest to krytykowane (zreszta słusznie).

Potrenowal troche, byl gotow to zagral. Nie szukamy wszedzie dziury w całym.

A co do tych wolnych kołków - rozumiem szukanie centymetrów na boisku, Wisla przegrywa SFG i tyle my kibice o tym alarmujemy że koniec koncow nie dziwie sie Jopowi. Znicz oddal w Krakowie 1 celny strzal ktory zawalil glownie Szot, a nie pan kołek.

Finalnie ten fetyszysta dwoch kolkow w obronie wystawil w 8 z 13 spotkań Kutwe od początku - to calkiem nieźle jak na zawodnika z menagerem bez ukladow z Jopem/ na fetysz kolow w obronie trenera*

*Niepotrzebne skreślić, pogubilem się wtych zarzutach do Jopa ws Kutwy, bo wymyslasz je ewidentnie na poczekaniu

Igbekeme wszedł z samolotu na zmianę za Sobolewskiego i zagrał świetnie.
Poletanović był w rytmie meczowym i bije Dudę na głowę. Nie róbmy sobie jaj że Jop im jakieś perły taktyczne na obozie przekazał.
Skład na Znicza był źle dobrany. Jop szukał centymetrów nie tam gdzie trzeba.

krysztal 24.02.2025 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643334)
Poletanovic byl po 3 wspolnych treningach z druzyna, z czego jednym na silowni, litości.

Tyle sie mówi o tym ze wrzuca sie zawodnikow bez zgrnia z druzynom prosto z 1 samolotu do skladu i powszechnie jest to krytykowane (zreszta słusznie).

Potrenowal troche, byl gotow to zagral. Nie szukamy wszedzie dziury w całym.

A co do tych wolnych kołków - rozumiem szukanie centymetrów na boisku, Wisla przegrywa SFG i tyle my kibice o tym alarmujemy że koniec koncow nie dziwie sie Jopowi. Znicz oddal w Krakowie 1 celny strzal ktory zawalil glownie Szot, a nie pan kołek.

Finalnie ten fetyszysta dwoch kolkow w obronie wystawil w 8 z 13 spotkań Kutwe od początku - to calkiem nieźle jak na zawodnika z menagerem bez ukladow z Jopem/ na fetysz kolow w obronie trenera*

*Niepotrzebne skreślić, pogubilem się wtych zarzutach do Jopa ws Kutwy, bo wymyslasz je ewidentnie na poczekaniu

Litości,litości, wpuszczanie zawodników prosto z samolotu nie jest krytykowane tylko podawane jako przykład mizernej jakości treningów w klubie.

Karherop 24.02.2025 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643341)
Igbekeme wszedł z samolotu na zmianę za Sobolewskiego i zagrał świetnie.

Niezle oceniles tą minute z doliczonego czasu gry na jaką zagrał w debiucie z Odra Opole 24.02.2023 :lol:

Ach te Twoje manipulacje niezweryfikowanymi faktami, mozna sie jednak przyzwyczaić

Markus 24.02.2025 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643341)
Jop szukał centymetrów nie tam gdzie trzeba.

Podobnie jak Framat swoich inspiracji do żartów i przemyśleń ;):evil::-D

Drozd 24.02.2025 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1643342)
Litości,litości, wpuszczanie zawodników prosto z samolotu nie jest krytykowane tylko podawane jako przykład mizernej jakości treningów w klubie.

Jaka może być jakość treningów, skoro są zawodnicy którym w meczu przy 50 000 kibiców nie chce się biegać tylko spacerują, a mimo to są tłumaczeni na wszystkie sposoby. Poletanowic nie wyszedł ze Zniczem bo Duda już całkiem by się obraził teraz jest obrażony bo szykuje się runda na ławie... a menago już go namawia żeby sabotował grę to łatwiej i taniej go puszczą.

wolfy 24.02.2025 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643346)
Niezle oceniles tą minute z doliczonego czasu gry na jaką zagrał w debiucie z Odra Opole 24.02.2023 :lol:

Ach te Twoje manipulacje niezweryfikowanymi faktami, mozna sie jednak przyzwyczaić

Od razu wszyscy skomentowali że widać jakość. Przeciwieństwo Dudy, który gra bardzo dużo i nic dobrego dla Wisły z tego nie wynika. Jak ktoś umie grać w piłkę a nie człapie bez sensu to zmiejsca wnosi ożywienie i poprawia grę. Igbekeme wtedy kilka razy ładnie pograł z klepki, dał kilka podań, zrobił wrażenie.

BTW. Wojtowicz przyznaje mi rację (w sensie - mówi to samo) w kwestii Poletanovicia ze Zniczem :D Karcz też nie protestuje. Wytłumaczenie Jopa było idiotyczne. Lepiej mieć Poletanovicia który umie dośrodkować niż bezużytecznego Sukiennickiego.

W pierwszej lidze, w meczu z tak grającymi jak Znicz rywalami umiejętność dośrodkowania w punkt jest warta więcej niż jakieś "plany taktyczne" Jopa. Sukiennicki absolutnie nic konkretnego nie wniósł do gry i wnieść nie mógł.

To był błąd Jopa i strata punktów których nam jeszcze może zabraknąć...

P.S. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać to Jop powinien się zastanowić czy nie lepiej inwestować bardziej w Kuziemkę albo Baniowskiego niż Dudę. Jeśli ktoś nie tyle nie robi postępu co się wręcz cofa, to w pewnym momencie trzeba się zastanowić czy to ma sens. Jeszcze może nie teraz, ale ten czas nadchodzi. W przyszłym sezonie Duda nie będzie już młodzieżowcem w pierwszej lidze.

Karherop 24.02.2025 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643350)
Od razu wszyscy skomentowali że widać jakość. Przeciwieństwo Dudy, który gra bardzo dużo i nic dobrego dla Wisły z tego nie wynika. Jak ktoś umie grać w piłkę a nie człapie bez sensu to zmiejsca wnosi ożywienie i poprawia grę. Igbekeme wtedy kilka razy ładnie pograł z klepki, dał kilka podań, zrobił wrażenie

Oczywiscie. Wszedl w 93:38,, koniec meczu 94:45, z czego w trakcie wykonywalismy rzut wolny :lol: wolfy, on piłki nie dotknal :lol:

Nie mowimy tu o przydatności ale o wrzucaniu z samolotu do skladu meczowego. Kolejny raz sie wyglupiles majac ewidentne braki w pamięci.

Po przegranym meczu żadna decyzja sie nie obroni. I każdy wie ze mozna bylo zrobic coś więcej. Tyle.

FraMat 24.02.2025 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1643348)
Podobnie jak Framat swoich inspiracji do żartów i przemyśleń ;):evil::-D

Zdecydowanie lepiej ci wychodzi kiedy piszesz o piłce nożnej.

wolfy 24.02.2025 19:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1643355)
Oczywiscie. Wszedl w 93:38,, koniec meczu 94:45, z czego w trakcie wykonywalismy rzut wolny :lol: wolfy, on piłki nie dotknal :lol:

Nie mowimy tu o przydatności ale o wrzucaniu z samolotu do skladu meczowego. Kolejny raz sie wyglupiles majac ewidentne braki w pamięci.

Po przegranym meczu żadna decyzja sie nie obroni. I każdy wie ze mozna bylo zrobic coś więcej. Tyle.

Oglądałem ten mecz i pamiętam że piłkę dotknął, nawet więcej niż raz :>

Decyzje Jopa się nie bronią bo były głupie. Każdy wie co trzeba było zmienić, to nie jest fizyka kwantowa. Jeśli trzymasz jedynego gościa z dośrodkowaniem na ławce w takim meczu to lepiej żebyś miał naprawdę dobry powód. Można opowiadać kocopoły o tym jaką to taktykę nie opracowałeś, ale jeśli potem mecz polega na wrzutkach na pałę przez piłkarzy nie umiejących dośrodkować... No nie broni się to za bardzo.

Oglądał tych piłkarzy na każdym treningu i tam gdzie był jakiś wybór - w większości wypadków wybrał źle. Aktualnie takiego Alfaro i Duarte dzieli przepaść, Kutwa po świetnej rundzie ląduje na ławce, słaby Szot dostaje pierwszy skład i robi w sumie to samo co w sparingach itd.

Ilość zmian w meczu z Ruchem mówi sama za siebie.

Podobnie - Baniowski może wejść kiedy przegrywamy, ale jak jest 0:5 i Ruch czeka na ostatni gwizdek to już nie, bo jest hierarchia. Brzmi sensownie?

Nie chcę się powtarzać, ale widzę u Jopa identyczne zagrywki jak u Sobolewskiego. To nie jest komplement. Lepiej dla niego żeby nie próbował pokazać jakim to jest taktycznym wizjonerem i nie robił niczego na siłę. I pierwsza liga, i nasza kadra mają swoje ograniczenia. W dziewięciu na dziesięć przypadków mocne dośrodkowanie w punkt bije zgranie, taktyczne niuanse, wymienność pozycji itp.

tedyy 24.02.2025 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643357)
Oglądałem ten mecz i pamiętam że piłkę dotknął, nawet więcej niż raz :>

Decyzje Jopa się nie bronią bo były głupie. Każdy wie co trzeba było zmienić, to nie jest fizyka kwantowa. Jeśli trzymasz jedynego gościa z dośrodkowaniem na ławce w takim meczu to lepiej żebyś miał naprawdę dobry powód. Można opowiadać kocopoły o tym jaką to taktykę nie opracowałeś, ale jeśli potem mecz polega na wrzutkach na pałę przez piłkarzy nie umiejących dośrodkować... No nie broni się to za bardzo.

Oglądał tych piłkarzy na każdym treningu i tam gdzie był jakiś wybór - w większości wypadków wybrał źle. Aktualnie takiego Alfaro i Duarte dzieli przepaść, Kutwa po świetnej rundzie ląduje na ławce, słaby Szot dostaje pierwszy skład i robi w sumie to samo co w sparingach itd.

Ilość zmian w meczu z Ruchem mówi sama za siebie.

Podobnie - Baniowski może wejść kiedy przegrywamy, ale jak jest 0:5 i Ruch czeka na ostatni gwizdek to już nie, bo jest hierarchia. Brzmi sensownie?

Nie chcę się powtarzać, ale widzę u Jopa identyczne zagrywki jak u Sobolewskiego. To nie jest komplement. Lepiej dla niego żeby nie próbował pokazać jakim to jest taktycznym wizjonerem i nie robił niczego na siłę. I pierwsza liga, i nasza kadra mają swoje ograniczenia. W dziewięciu na dziesięć przypadków mocne dośrodkowanie w punkt bije zgranie, taktyczne niuanse, wymienność pozycji itp.

Niestety kolejny trener skażony Wislacką przeszłością

Patryko 24.02.2025 21:52

Zobaczymy co wyczaruje w piątek.

Osobiście w składzie nie zmieniłbym absolutnie nic, może poza rzutem monetą odnośnie pozycji PO.

emjot 25.02.2025 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1643357)
Oglądałem ten mecz i pamiętam że piłkę dotknął, nawet więcej niż raz :>

Decyzje Jopa się nie bronią bo były głupie. Każdy wie co trzeba było zmienić, to nie jest fizyka kwantowa. Jeśli trzymasz jedynego gościa z dośrodkowaniem na ławce w takim meczu to lepiej żebyś miał naprawdę dobry powód. Można opowiadać kocopoły o tym jaką to taktykę nie opracowałeś, ale jeśli potem mecz polega na wrzutkach na pałę przez piłkarzy nie umiejących dośrodkować... No nie broni się to za bardzo.

Oglądał tych piłkarzy na każdym treningu i tam gdzie był jakiś wybór - w większości wypadków wybrał źle. Aktualnie takiego Alfaro i Duarte dzieli przepaść, Kutwa po świetnej rundzie ląduje na ławce, słaby Szot dostaje pierwszy skład i robi w sumie to samo co w sparingach itd.

Ilość zmian w meczu z Ruchem mówi sama za siebie.

Podobnie - Baniowski może wejść kiedy przegrywamy, ale jak jest 0:5 i Ruch czeka na ostatni gwizdek to już nie, bo jest hierarchia. Brzmi sensownie?

Nie chcę się powtarzać, ale widzę u Jopa identyczne zagrywki jak u Sobolewskiego. To nie jest komplement. Lepiej dla niego żeby nie próbował pokazać jakim to jest taktycznym wizjonerem i nie robił niczego na siłę. I pierwsza liga, i nasza kadra mają swoje ograniczenia. W dziewięciu na dziesięć przypadków mocne dośrodkowanie w punkt bije zgranie, taktyczne niuanse, wymienność pozycji itp.

oczywiście, że brzmi sensownie
w PL najważniejsza jest hierarchia i porządek dziobania (ot taki relikt feudalizmu)
wszędzie

co tam kopana, to detal
w polityce (no kto podskoczy w PO czy PiS takiemu Tusku albo Kaczyńskiemu? no kto? hierarchia wszystko ustawia i pilnuje)
podobnie na uczelniach (taki rektor to bóg choćby miał pomysły od czapy i totalnie nie czaił ocb. Nikt mu nie podskoczy bo hierarchia jest najważniejsza)
hierarchia rządzi i tyle

a Jopina to mondry chłop jest i wie że wyżej wała wróóóóóóóć hierarchii nie podskoczy to i gada co gada

bridgeburner 14.03.2025 19:50

7 punktów w 5 meczach
"Ścigamy" czołówkę, nie ma co
Jakie wnioski wyciąga Jop? Jakimi zmianami pomaga drużynie?
Zwoliński kopie się po czole w kolejnym meczu i nadal wychodzi w pierwszym składzie
Bezproduktywny w całym sezonie Alfaro jest pierwszy do wejscia a Kiss praktycznie nie gra wcale
Nie ma asekuracji środka całą pierwszą połowę więc w drugiej tracimy bramkę po strzale z 18 metrów od niepilnowanego typa
Jak dobrze wejdziemy w mecz to wygramy, jak nie to nie wygramy
Ot cały udział Jopa w trakcie meczu
Ale najważniejsze że podziela wizję Królewskiego ...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:40.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl