![]() |
Cytat:
Obecnie kibice się cieszą (Wisły oczywiście, Cracovii podzielają pewnie Twoje odczucia), po raz pierwszy od 12 lat gramy o jakieś istotne trofeum i będziemy mieli Wisłę w finale Pucharu Polski, nadal mamy szansę na awans do ekstraklasy, a patrząc na możliwości tej drużyny pokazane nie tylko dzisiaj (mimo iż graliśmy bez najważniejszego piłkarza dla ofensywy), ciągle możemy mieć realne nadzieje, że i to się uda.:-D Straszne, prawda? :evil: Twoje opowieści o strzale w kolano czy takie błyskotliwe myśli, opinie i oceny jak ta poniżej już dawno obnażyły Twoją aberrację umysłową. Kolejne fale hejtu tego nie zmienią. Cytat:
Cytat:
Naucz się cieszyć sukcesami Wisły, a nie tylko sączeniem jadu. |
Dzieki chlopaki! Swietnie sie spisaliscie ale misja jeszcze nie skonczona! Zagrajcie na piatke na Narodowym! :tsw_krol:
|
Coś niesamowitego. Nie dość że w całym tym marazmie toczącym ten klub od lat wywalczyliśmy miejsce w finale PP, to jeszcze wygraliśmy półfinał w 10 (zrobię kompilację zagrań Goku, to będzie hit YouTube) i marnując w ostatnich minutach akcję 3 na 1 (nawet nie oddaliśmy w niej strzału). Nie zagraliśmy super meczu, ale większość zawodników po prostu stanęła na wysokości zadania... a to się u nas często w ostatnich latach nie zdarzało.
|
Co do Goku, to niestety pełna zgoda.
Najgroźniejsze kontry Piasta miały miejsce po jego frajerskich stratach. Typowy jeździec bez głowy, niby ma jakąś technikę użytkową, ale ten bieg z opuszczoną nisko głową, ze wzrokiem utkwionym pod nogami, gdy patrzy tylko na piłkę, żeby broń Boże na nią nie nadepnąć przyprawia o mdłości. Tak - możecie mnie nazywać hejterem w tym, co dotyczy tego pokemona. Jeśli wejdzie na wyższy poziom przestanę go hejtować. |
Cytat:
|
Markus, lepiej zacytuj ten mój wpis po meczu z Chrobrym:
Cytat:
Obraz Wisły Królewskiego. Boli co? |
Cytat:
|
Szkoda, ze nie graja tak kazdego emczu w I lidze walecznie.
Oby PZPN wpuscil kibicow Wisly na final (dalej obowiazuje zakaz 2 meczow wyjazdoywych) |
Jeżeli zagramy na takim poziomie koncentracji i zaangażowania jak dzisiaj to mogą sobie murować. Może i byliśmy Chrobrym, ale Piast nie był nami, bo biegali i walczyli tak jak my. Zwyczajnie byliśmy lepsi. Dokładnie tak jak z Widzewem.
Mimo gry w 10 do 60 minuty. To, że Goku ma klapy na oczach to nic, najgorsze że traci i nie wraca, macha łapami, nie istnieje w obronie. Rude wyraźnie trzyma go na przełamanie, ale widoków na to nie widać. |
Cytat:
Na takim poziomie koncentracji i zaangażowania najpewniej nie zagramy. Można motywować, przekonywać, pracować nad metalem, ale to o wystrzałową laskę będziemy się zabijali, a o laskę ok tylko starali. Tak już działamy, my ludziki. Teraz wraca szara rzeczywistość i męczenie buły na pierwszoligowych kartofliskach. |
To jest dosyć proste
My mamy skład na ekstraklase Na miejsca 8-10 Natomiast to nie jest drużyna na 1lige Brakuje zbierającego drugie piłki chama w środku pola i szybkości w obronie do gonienia kontr na które się notorycznie nadziewamy Z drużynami które grają w piłkę jest nam łatwiej niż przeciwko 11 agresywnie nastawionych zapierdalaczy W finale będzie bardzo ciężko, nie oglądam ekstraklasy prawie wcale, patrzę na Jage teraz i przecieram oczy ze zdumienia Że to się da w Polsce grać tak odważnie, ofensywnie, umiejętnie pressingiem |
Było zajebiście. Nie wiem jak po takim meczu można marudzić i szukać problemów. Królewski jest jaki jest, ale bez przesady by każdą dobrą chwilę zamieniać w nieszczęście i jechać po chłopie.
|
Panowie, wszyscy widzimy się w jednym busie na finał. Nie wierzę, że którykolwiek z Was będzie lamusem i nie pojedzie. Za kierownicą siiada KOALIK.
Na temat meczu powiem tylko jedno: Goku to jest parodia piłkarza, człowiek o IQ poniżej 50 (ale czego się spodziewać po umysłowości człowieka, który sobie przybiera nazwisko po postaci z kreskówki...). |
A mi w tym meczu podobał się Alfaro.Według mnie to jego najlepszy mecz w Wiśle nawet jakby tej bramki nie zdobył.
|
Cytat:
|
Kolejny rywal po Widzewie ktory chcial grac w pilke a nie stac i czekac w 11 na swoim polu karnym i mecz ogladalo sie swietnie.Jak mozna grac tak jak z Chrobrym i dzis,to jest naprawde dziwne.To co zrobil Alfaro czy Józek to jest klasa.
teraz majowka na Narodowym i pierwszy sukces od 13 lat. |
Sprzedaż biletów na finał od 11 kwietnia:
https://www.laczynaspilka.pl/aktualn...olski-20232024 |
Dzisiejszy mecz jest dowodem na to, że Rude poprawnie określił główny problem Wisły - mentalność.
Jak do każdego z nadchodzących meczów podejdą tak jak do dzisiejszego to nadal mamy szansę na top2. Gratulacje chłopaki i powtórzenia w kolejnych 10 meczach (9 kolejek+finał) |
Cytat:
Zupełnie przeciwieństwo Goku. Tak krótkim słowem podsumowania: fantastyczny wieczór, jako kibica Wisły jeden z tych które się pamięta latami. Kogo nie było na stadionie niech żałuje. Do Warszawy jedziemy powalczyć, natomiast sam udział to dla mnie sukces. Z Pogonią w top formy nie mamy co szukać, ale to jest tylko piłka i nie takie rzeczy widział futbol. |
Ja się obawiam żeby oni do każdego następnego meczu nie podeszli jak do tego z Chrobrym bo już każdemu w głowie będzie ćwierkał ten finał na narodowym.Teraz się okaże czy uczą się na błędach.
Pokrzepiające w kontekście baraży jest to,że psychicznie wytrzymali. |
Cytat:
|
Pogoń nic nie wygrała w swojej historii, nie miałbym nic przeciwko zeby tak zostalo xD
|
Królewski napisał, że jeśli kibice Wisły nie wejdą na narodowy to oddamy mecz walkowerem, szanuje
|
Balujemy! Pijemy! Hosanna! Madonna! Alleluja! Marzena stawia! Hehe
Nie wiem, kiedy dojdę do siebie! Hehe Hehe Hehe Hehe Pijemy! W życiu trzeba mieć fazę jak Diego Armando Maradona i mieć wyjebane na wszystko! Jeszcze Polska nie zginęła! Jeszcze Wisła nie zginęła! Pijemy! Radujmy się! Sursum Corda! In nomine Patris et Filii, et Spiritus Sancti! Gloria in excelsis Deo! Deo gratias! Pax Domini sit semper vobiscum! Amen! |
Dobry mecz prawie wszystkich, no Goku jako jedyny nie dojechał, a w drugiej połowie to wszystko dosłownie zepsuł, dobrze, że Rude dosyć szybko zareagował.
Cieszy, że Piast jedyne zagrożenia jakie stwarzał to po stałych fragmentach i strzały z dystansu. |
Bałem się że Goku nam przegra mecz.
To jest niesamowite jaki on jest bezproduktywny, każda jego decyzja piłka oddana rywalowi. Chłop powinien się zacząć zachowywać jak dorosły mężczyzna: posługiwać się swoim nazwiskiem rodzinnym a nie kur**a ksywką z kreskówki i zacząć grać jak członek zespołu a nie trefniś od sztuczek piłkarskich. Na dzień dzisiejszy najlepsza Wisła to Rodado + Sobczak w pierwszym skladzie. |
Najpierw pozytywy:
Przede wszystkim dobre burgery od Kasi, to zdecydowanie na plus. Warto było poczekać. Emocjonujący mecz z happy endem, choć te emocje do końca to na własne życzenie, bo Alfaro a już koniecznie Duda powinni zamknąć mecz. Wiadomo, że nie da się tak zagrać każdego meczu w lidze ale jednak takie zaangażowanie jak wczoraj (*) to jest coś, czego powinno się od tych grajków wymagać (*) Joan Roman nazywający siebie Goku (co to ....a jest?!) - to nie jest piłkarz, to jest kompletny parodysta. Po takim meczu jak wczoraj powinien oddać koszulkę a pensję przekazać na cele charytatywne. Weź się człowieku ogarnij albo wypad. |
Cytat:
Ciężko uznać mecz finałowy za wyjazdowy, bo to w końcu grunt neutralny dla obu drużyn. W przypadku zakazu stadionowego dla nas, absolutnie popieram oddanie meczu walkowerem, bo to, co się ostatnio wyprawia wokół Wisły w kontekście eliminowania nas z życia kibicowskiego, to totalna patologia. Edit: Cytat:
|
https://twitter.com/jarokrolewski/st...47077990633587
Cytat:
|
Pamiętajcie żeby podnieść kartony, pionowo i nadrukowanym kolorem do góry!
Dotyczy tylko sektora G! |
Gadacie źle na Goku ale ja bym wolał jakąś pracę doktorancką przeczytać na temat tego jak to jest, że piłkarz grający na poziomie w Podbeskidziu w I lidze polskiej, przechodzi do Wisły i w tej samej lidze, gra jak amator, jakby by wczesniej grał jedynie ze 2-3 poziomy niżej. Jakie są tego przyczyny i dlaczego tak się dzieje. Tym bardziej, że na początku miał w Wiśle też dobre momenty więc nie można powiedzieć, że po prostu w innej drużynie się sprawdzał, a tu nie może się odnaleźć.
|
Cytat:
"Jeśli wyjdziemy z Urygą w środku obrony, zamiast pary Łasicki-Colley i znów Goku w pierwszym skladzie, to nie przejdziemy gliwiczan." |
Teraz już można na spokojnie przeanalizować wczorajszy mecz i wielkie zwycięstwo, bo awans do finału Pucharu Polski w sytuacji dzisiejszej Wisły to coś niesamowitego. Ogromny sukces, za który należą się brawa, a nie hejt.
Zacznę od tych, którzy grali najlepiej w drużynie. Wczoraj mieliśmy kilku bohaterów, którzy zagrali świetnie. Pierwszym z nich był Alfaro - rozgrywał bezsprzecznie swój najlepszy mecz w Wiśle, bardzo dużo biegał, tytanicznie pracował również w destrukcji, miał odbiory, presował, pokazywał się do podań, blokował wyprowadzanie piłki przez Piasta, wracał do asekuracji, gdy graliśmy głębiej, nie odpuszczał krycia, dynamicznie doskakiwał i oczywiście strzelił arcyważnego gola. Ma 32 lata, a kondycyjnie wytrzymał niesamowicie, cały czas był w ruchu. Ciekawe, ile łącznie zrobił tych kilometrów we wczorajszym meczu, myślę że będzie to najwięcej w drużynie. Walczył, tyrał, nie odstawiał nogi i pokazywał, że potrafi dobrze myśleć na boisku. Duże brawa. Następnie Sobczak: znów gol, znów walka, przepychanie się z rywalami, atakowanie ciałem stopera, co go też musiało wykańczać i frustrować, bo żeby powstrzymać Sobczaka musiał ciągle używać siły fizycznej i się męczyć. Szymon umie zastawiać piłkę i to też bardzo przydawało się wczoraj, piłki adresowane do niego były piłkami na walkę, dawały szansę utrzymania się przy niej i skonstruowania akcji w trzeciej tercji. Cieszy, że tak mu zależy na Wiśle i rzeczywiście zawsze daje z siebie wszystko, jedyny Polak, który nie olewa swoich obowiązków na boisku w żadnym meczu w naszych barwach. Kolejny bohater to Carbo: znów szef i centralna postać środka pola, mnóstwo odbiorów, podań progresywnych po przejęciu piłki, mądrego przenoszenia ciężaru gry, dokładnych zagań, wspaniałej pracy w doskoku i asekuracji, blokowania rywali, naprawiania błędów kolegów (zwłaszcza Goku). Nie tracił piłek, zarządzał tempem, umożliwiał wyprowadzanie akcji i budowanie ich podaniami od tyłu. Niezwykle ważna postać i rola w zespole. Teraz Józek Colley: dziś to on jest piłkarzem, który najmocniej skorzystał na przyjściu Rude. Zdecydowanie najlepszy obrońca, grał bardzo pewnie i konsekwentnie, nie panikował pod presją, dobrze się ustawiał, nawet kilka razy ładnie wybił piłkę głową, co u niego zawsze stanowiło problem. Dobrze również wyprowadzał futbolówkę: widać, że sam czuje się dziś aż tak mocny, że nawet momentami poniosła go fantazja, gdy ruszał do ofensywy za akcją. Nie bał się tego, pomimo iż jak wiadomo w ofensywie to on nie ma nic sensownego do zaproponowania. Duda: generalnie bardzo pozytywny występ, tym razem walczył, nie odstawiał nogi, był przydatny, pomagał Carbo w zabezpieczeniu środka pola i w asekuracji, był cenny w destrukcji, stanowił ważny element rozegrania. Niestety jak zawsze gdy przychodzi oddać strzał, ogarnia go jakiś paraliż czy klątwa. To jest aż zastanawiające, jak bardzo on nie umie strzelać, w końcówce przecież powinien zdobyć gola na 3:1 - sztuką było tego nie zrobić, ale on oczywiście jej dokonał. Może rzeczywiście warto zabrać go do jakiegoś psychologa albo egzorcysty. :evil: Dalej Raton - bronił bardzo pewnie, nie popełnił żadnego istotnego błędu, nie zaliczył żadnego babola w kolejnym meczu z rzędu, pomimo iż niektórzy próbując wciskać do składu Brodę robili z niego "ręcznik" i najgorszego bramkarza w historii Wisły, który niemal w każdym meczu musi coś zawalić. Kolejny raz pokazał, że nie mieli racji i tak nie jest. To bramkarz zdecydowanie lepszy od Brody czy Biegańskiego, gdy był w klubie. Niewiele błędów zrobił dzisiaj Uryga, na szczęście Piast nie dysponował bardzo szybkimi napastnikami. Dobrze grał w powietrzu, celnie wyprowadzał piłkę, był skoncentrowany. Pozytywnie zaprezentował się także Szot (zaliczył asystę), który niewątpliwie lepiej broni niż Krzyżanowski, choć też potrafi zrobić idiotyczny błąd jak pokazał w Gdyni. Zawiedli natomiast w tym meczu Jaroch, Villar i Goku. Najgorzej zagrał oczywiście ten ostatni: dużo strat, złych wyborów, fatalnych podań, również zepsuł doskonałą okazję na 3:1. Gdyby na jego miejscu był wtedy Rodado z pewnością skończyłoby się golem, bo była idealna sytuacja na strzał z lewej nogi. Dla odmiany Miki nie wrócił jeszcze do formy po kontuzji i było to widać. Bardzo słabo w ofensywie, w defensywie starał się pomagać i tu przydawał się paradoksalnie bardziej. Jeszcze słabsza postawa Jarocha po prawej stronie, którego objeżdżali rywale jak chcieli i który momentami kompletnie nie dowoził, nie tłumaczy ani jednego ani drugiego. Osobne słowo należy się też Rude. Pokazał, że jest bardzo dobrym trenerem, a nie żadnym "strzałem w kolano" jak próbowali wmawiać durni hejterzy i komedianci tego forum. Umie prawidłowo rozwijać i ustawić zespół, nauczyć go stosowania ataku pozycyjnego, tworzenia luk w obronie rywali, gry kombinacyjnej, uporządkował grę defensywną Wisły. Zespół wie, jak ma bronić, jak się ustawiać, jak zamykać rywalom przestrzenie, jak mimo strasznie wolnych stoperów radzić sobie z kontratakami. Piast przez cały mecz nie miał wielu sytuacji bramkowych, jedyne zagrożenie jakie potrafił stworzyć było po stałych fragmentach gry i na skrzydłach, gdzie niestety jak wspomniałem nie dowoził zwłaszcza Jaroch. Drużyna tworzyła jeden organizm, prawidłowo się asekurujący i współpracujący na murawie. Rude świetnie zarządza też meczem, nie trzymał na boisku w nieskończoność Goku, tylko jako pierwszego go zmienił. W momencie, gdy zauważył, że Villar również już całkowicie opadł z sił, od razu zareagował zmianą Baeny. Każda jego korekta poprawiała sytuację i pomagała drużynie, wnosiła coś pozytywnego. Dawno tego u nas nie było. Z rozbijaniem autobusów idzie Rudę gorzej, ale to głównie dlatego, że nie mamy do takiej gry zawodników. Ma to zmienić Omrani, jeśli wróci do sensownej dyspozycji, nad czym cały czas trwa praca. Dlatego może to być bardzo potrzebny i ważny transfer na nadchodzące spotkania, skrojony właśnie typowo pod potrzeby gry w pierwszej lidze. Cieszmy się tą piękną chwilą, którą wreszcie po tylu latach posuchy dał nam klub, cała drużyna, piłkarze i trenerzy. Hejterzy dalej będą starali się ją i wszystko co pozytywne dla Wisły zniszczyć, nie przyznając się do swoich błędów i idiotyzmów, ale nikt nie musi ich słuchać. |
Przeszliśmy, co nie znaczy ze Goku nie zagrał wczoraj kryminału.
|
Jak poskładają Angela do przyzwoitego stanu, to Goku raczej prędko nie powącha murawy. Gra, bo musi, a jego potencjalni rywale na ławce są po prostu jeszcze gorsi.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Markus, świetna analiza. I gdzie sa ci hejterzy, którzy tak pluli na Ratona? Najlepsze to, że wczorajsze zwycięstwo zamyka gęby hejterom naczelnym typu jaroo1 (ktorego pieknie wypunktowałeś w poprzednim poście) i framat, którego złość wczorajsza na shoutboxie, gdy nie po jego myśli Wisła wygrywała, to był miód na moje oczy.
U mnie jaroo1, framat i krysztal, mają ignory, więc mam spokój, ale miło czasem zobaczyć na shoutboxie jak coś idzie nie po ich myśli. |
Super, wreszcie jakiś wymierny sukces po latach posuchy :)
btw Też uważam jak sporo kolegów że na ten moment najlepiej wychodzi nam gra dwójką z przodu Rodado Sobczak. Co do Goku, zagrał fatalnie i gra ostatnio fatalnie. Wg mnie bierze się to z tego ze chce grać sam (strzelać gole) a nie widzi kolegów na boisku. Wydaje mu się że jest L.Fernandezem. Nie jest, nie ten potencjał. Ma potencjał żeby dobrze rozprowadzać piłkę i asytować, a spowalnia grę. Ewentualnie gubi się w dryblingach. Jak Rude z nim popracuje "mentalnie" i przekona go że zespól to "kolektyw" a On nie musi być gwiazdą nr 1 grającą pod siebe, to moze byc z niego pożytek. Tak jak napisałem, nie jest Fernandezem który sam w pojedynke nam wygrywał mecze, nie ma takiego potencjału. Albo gra z zespołem, albo jest besproduktywny. |
Cytat:
Wszyscy ci pokazują jakim jesteś kłamcą, jaką chorągiewką, a ty nadal twierdzisz, że deszcz pada. Twoja rola i misja z Kałuży na tym forum to skłócanie ludzi. Na szczęście wszyscy się na tobie poznali. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl