Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [5.Kolejka] Wisła Kraków - Lech Poznań 14.09.2008 godz. 17 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4793)

Tiramisu 15.09.2008 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 603271)
dla niektorych chyba tylko i wylacznie po to, zeby moc sie anonimowo wypłakać....

To teraz przeczytaj moje wypowiedzi po tym meczu i zastanów sie trzy razy zanim znów zacytujesz mnie do poparcia swoich teorii,,,,,

Może "waszym" zdaniem powinniśmy organizować jakieś kółka dyskusyjne po meczach,,, Tylko pamiętajcie o sprawdzaniu dowodów, żeby nie było anonimowo. CZY CI CO TAK WRZUCAJĄ WSZYSTKICH DO JEDNEGO WORKA CZYTAJĄ CZASEM ZE ZROZUMIENIEM?? Bo mam wrażenie, że tylko czekają żeby napisać "od czego jest forum dla niektórych". Dla jednego jest do tego, dla innego do czego innego. Wyloozujcie. I nie mieszajcie mnie już do jakiegoś biadolenia i wypłakiwania się na forum.

luke1906 15.09.2008 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 603232)
Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.

Już Ci wczoraj napisałem co myślę o Twoich postach, ale moderzy to usunęli. Widzę, że dalej drążysz temat.
Chcesz to zbuduj wszystkim kopaczom pomniki i wznoś modły do nich. Przecież są święci i nietykalni. Jeszcze poprzytulaj każdego, żeby czasem po słabszym meczu nie zwichnęła im się psychika biedaczkom.

Jeśli ktoś gra jak ****a to ja napiszę, że gra jak ****a. Jeśli gra dobrze to pochwalę i przyklasnę. A Tobie gówno do tego.
A kopacz Łobodziński działa mi na nerwy od pierwszych meczów dla Wisły. I jak na razie nie robi nic, aby zmienić tą opinię. Nie tylko moją z tego co zauważyłem w innych postach.

Ze stadionu nie wyszedłem nigdy. Niezależnie od wyniku. A chorągiewek to szukaj ****a u siebie.

Bez odbioru.

Tiramisu 15.09.2008 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 603232)

Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.

A tak na marginesie... Ile Ty masz lat, że pojmujesz słowo wierność w taki sposób?

Elendil 15.09.2008 17:20

Tira.mi.su, istnieje opcja "edytuj". Poza tym, używaj zamiast przecinków kropek.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mariusz Pawełek
Dla mnie prawdziwi kibice są na sektorze D.

i dla mnie. Ależ mnie denerwuje, jak przyjdzie taki ojczulek, zacznie wpieprzać obważanka i wyzywać wszystkich naszych zawodników...

Mam tylko nadzieję, że jednak ta porażka przyniesie nam korzyści: piłkarze zobaczą, że trzeba biegać, by mecz wygrać. Trener zobaczy, że nie wystarczy tylko bieganie, tylko dobra taktyka. Rada Nadorcza zobaczy, że żeby wykonać tę taktykę trzeba dobrych piłkarzy. Bogusław Cupiał da zielone światło na zimowe wzmocnienia, a Jacek Bednarz sprowadzi do nas kilku fajnych graczy :)

Gwiaździsty 15.09.2008 17:23

Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.”

Tiramisu 15.09.2008 17:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 603324)
Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.”

Amen.
Tylko te słowa za często wracają...

Zieniu17 15.09.2008 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 603324)
Dla przypomnienia te słowa, niech każdy sobie odpowie jak to wczoraj było zanim zaczniecie sobie do oczu skakać:
Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw, czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać ambitnej i nieustępliwej walki – nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki.”

Ja Łobodzińskiemu bym ręki nie podał!

staszek2309 15.09.2008 17:38

Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą"
To
motto ma przed sobą każdy piszący na tym forum.. Tylko, że w waszych wypowiedziach - nie wszystkich, ale w większości - nie ma za grosz spokoju, ani tym bardziej rzeczowości... Nie będę tutaj ściemniał, że Wisła zagrała dobry mecz, bo tak nie było, ale to nie powód do tego, żeby wylewać na swoich jeszcze do niedawna pupilów wiadra pomyj.. Krytykujcie, do macie do tego prawo... Ale nie obrażajcie...
Pan, który nadał sobie nick Raporter pisze, że Wisła położyła się przed Lechem na kolana... On albo nie był na meczu, albo oglądaliśmy dwa różne spotkania... Wisła walczyła ile mogła... Tyle na ile ją było stać wczoraj... Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.. Byli słabsi wczoraj od Lecha..
Tak prawdę mówiąc, to nawet nie chce mi się pisać... To nie jest forum dyskusyjne... To forum krytykantów... Wylewających żółć i frustrację... Nie dotyczy to wszystkich... A ponoć z klubem trzeba być na dobre i na złe... Trzymajcie fason szczególnie jak nie idzie... Nie sztuką być z Wisłą jak wszystko idzie ok... Zobaczymy, gdzie większość będzie za 2 tygodnie na meczu z Arką... Pewnie w domu przed telewizorem... I komputerem...

Skawa Wadowice 15.09.2008 18:02

Własnie....To bardziej przypomina kłotnie. Ale ja nie o tym chcialem napisac

CHLOPAKI I PANIE JEST DOBRZE!!! CZYTALEM NA FORUM amiki I WYCZYTALEM ZE DOCENILI NASZ DOPING PISZA ZE MIAZGA BYLA !!! :)

ToTylkoJa 15.09.2008 18:06

mała wpadka :-p

http://www.lechpoznan.pl/pliki/galeria/87/43505.jpg

Maćko 15.09.2008 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tira.mi.su (Post 603291)
A tak na marginesie... Ile Ty masz lat, że pojmujesz słowo wierność w taki sposób?

Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym.
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu.
Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska....

luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta.

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego...

Bez odbioru.

usioc1 15.09.2008 18:20

w 100% zgadzam sie z Maćkiem. Gdzie była by Wisła gdyby nie telefonika i cupiał? czy naprawde każdy z was kibicował by Wiśle gdyby ni zwycięstwa z Shalke czy Parmą? Wątpie...

Po prostu Wiślak 15.09.2008 18:22

Przepraszam za gorzkie słowa, ale moim zdaniem tacy kibice jak Maćko, czy Pablo84 przynoszą jedynie wstyd temu klubowi z takim swoim sposobem myślenia i pisania. Inteligentni ludzie nie uprawiają bowiem neurotycznej propagandy sukcesu wbrew faktom i czasem ponurej rzeczywistości. Nie odbierajcie tego jako ataku, czy próby obrażania, to po prostu jedynie zwykła rada i konstentacja.

Jak kogoś nie interesują wyniki i nazywanie po imieniu postawy pracowników SSA Wisła (od kopaczy, aż po członków RN), oraz błedów w zarządzaniu klubem, to niech założy sobie własne forum, wprowadzi tam to do regulaminu i nie obraża innych bawiac się w marnego cenzora czy żałosnego "arbitra elegante", głupio bawiącego się słowem "wierność".

A przechodząc do meczu: Porażka to nie wina Skorży.

Może nie robi wszystkiego idealnie, ale innych zawodników dzięki RN nie ma. To byłaby jego wina jedynie wówczas, gdyby RN kupiła mu piłkarzy, jakich wskazał, a zespół mimo to zaczął przegrywać ważne mecze. Taka sytuacja nie zachodzi. Ponieważ RN Wisły latem postąpiła wbrew niemu, automatycznie na nią spada odpowiedzialność za złe wyniki, oraz straty finansowe, które długofalowo przyniosą, krótka piłka.

Dość kozłów ofiarnych wśród trenerów i piłkarzy, ryba psuje się od głowy jak mawia przysłowie.

Chora jest polityka RN, dla której za drogi był np: Kosowski, choć wchodząc nawet tylko jako rezerwowy w jednym meczu potrafił dać drużynie znacznie więcej, niż Łobodziński przez ponad pół roku.

Chora jest polityka, która uwala wygospodarowanie pieniędzy na odpowiedni kontrakt dla Lewandowskiego z transferu Dudki, bo jednemu czy drugiemu dyletantowi z RN wydaje sie, że Skorża nie ma racji wskazując na niego i mówiąc, że będzie potrzebny.

Dopóki tacy "decydenci" będą u steru i to ich rad będzie słuchał Cupiał, dopóty Wisłę trawić będą ciągle takie same patologie.

Maćko 15.09.2008 18:30

Misiu powyżej. Pójdź i im to powiedz.
Nie rozumiesz, że niektórzy MAJĄ W DUPIE WYNIKI? Wiadomo, każdego w jakimś stopniu to trąca, ale niektórzy nie takie rzeczy przeżyli i nie będą bluzgać swoich(!!) i to po jednej porażce w sezonie, po meczu, w którym widać, że naprawdę chcieli(uwierzcie mi, że Mariusz nie jest człowiekiem, któremu się nie chce)...
No i z propagandą sukcesu to żeś mnie rozjebał.

CWANIACZKI: Mam prośbę. Niech każdy z Was, osobno, podejdzie do Pawełka(na mieście, przed meczem, na Wiśle, Wasza wola, Mariusz to bardzo otwarty na kontakt z kibicami chłopak) i powie mu to prosto w twarz, niech go wybluzga, wybuczy czy "poklaszcze z ironią". Mogę się założyć, że żaden z Was się na to nie odważy. Po tym właśnie poznaje się człowieka, który posiada bardzo ważną cnotę, zwaną DUMĄ.
Z mojej strony wszystko jest jasne i czytelne - NIGDY nie będę traktował jak kibica Wisły Kraków człowieka, któremu pojęcie duma nie jest znane.

To mój ostatni post w tym temacie, przynajmniej na 2 następne dni.
Może niedługo niektórzy ochłoną, tudzież po dłuższym czasie kibicowsko dorosną i zobaczą w moim poście coś, co teraz wydaje się dla nich tak odległe.

Dziękuję, miłego wieczora.

Arturo Qr2nów 15.09.2008 18:33

Gwoli wyjaśnienia:

-Panowie, trochę kultury nie zaszkodzi, a wyzywanie zawodników jest nie na miejscu. Oczywiście każdy ma prawo myśleć o nich co chce, ale wypada ubrać to w jakieś ludzkie słowa.

-Z drugiej zaś strony należy zrozumieć tych wybitnie wkurzonych. Można kogoś nazwać kibicem sukcesu, ale spójrzcie, wielu z nas jest w wieku licealnym czy też na studiach. Chyba nikt nie był praktykującym kibicem mając mniej niż 10lat... Stąd też wielu z nas pamięta tylko Wisłę Cupiała. Wisła Cupiała, to z kolei klub bogaty w sukcesy więc wielu jest kibicami tegoż sukcesu. Porażka boli, a każda w wczorajszych bramek była jak nóż w serce i to każdy zapewne zrozumie.

Natomiast co do gry... W drużynie nie dzieje się dobrze. Wisła gra w kiepskim stylu. Dotąd wymęczone zwycięstwa (ale jednak zwycięstwa) zasłaniały nieco prawdziwy obraz gry. Z Polonią Bytom u siebie 1:0, wyjazd do Warszawy i niby 2:0, ale gdyby Polonia wykorzystała przewagę z początku meczu naszym znowu mogłyby być podcięte skrzydła. Wymęczony u siebie Bełchatów, a do przerwy powinno być 3:0 dla nas. Meczu z Cracovią, to chyba nie trzeba nikomu przypominać. Co to za styl te długie wrzutki na obstawionego Brożka, który i tak do gigantów nie należy. Jak padła bramka z Lechem? Otóż po szybkiej wymianie piłki po ziemi. Największe sukcesy w tej rundzie? Z pozoru te najtrudniejsze mecze Beitar i Barca. I tutaj nasuwają się ciekawe wnioski. Może nasi nie mają mobilizacji do gry w lidze albo oszczędzają się na puchary. Brak mobilizacji z kolei obciąża trenera. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale moim zdaniem Skorża, to najinteligentniejszy trener w lidze, ale w zestawieniu z Michniewiczem czy Smudą brakuje mu silnej osobowości. Moim zdaniem też zbyt przywiązał się do nazwisk.

e 15.09.2008 18:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 603368)
Przepraszam za gorzkie słowa, ale moim zdaniem tacy kibice jak Maćko, czy Pablo84 przynoszą jedynie wstyd temu klubowi z takim swoim sposobem myślenia i pisania.


Dolaczam sie do tego o czym pisza wiec tym samym przyznaje sie ze przynosze wstyd klubowi.
Przynosze wstyd klubowi tylko dlatego ze go wspieram w ciezkich chwilach i nie najezdzam na swoich pilkarzy czy trenerow.


Z jednym ale - interesuja mnie wyniki, chcialbym aby Wisla wygrywala wszystkie mecze, aby zdobywala rok w rok mistrzostwo Polski i grala w finalach Ligi Mistrzow i zeby rozpierdalala w pyl takie marki jak Chelsea czy Manchester. Ale niestety musze sie cieszyc z tego co jest, a jest tego bardzo duzo i jestem z tego dumny ze doczekalem takich czasow. Wiec cofam slowo "niestety". Moze w przyszlosci bedzie lepiej, co nie zmienia faktu ze teraz jest rownie zajebiscie. A moze nie.
Moze i by mi nerwy lekko puscily gdybysmy spadli do 2 ligi a nie gdy jestesmy czolowym klubem, jestesmy w gornej czesci tabeli, przegralismy raptem jeden mecz w sezonie z mocnym rywalem tylko dlatego ze Wisle ten mecz nie wyszedl i zagrala w nim najgorzej od kilkunastu sezonow.

Chyba dobrze ze pamietam czasy Unimilu gdy zasiadalo sie na trybunie na ktorej kwiatki i krzaki wyrastaly.

Tiramisu 15.09.2008 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 603365)
Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym.
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu.
Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska....

luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta.

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego...

Bez odbioru.

Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym. Nie pouczam. Wyrażam swoje zdanie, do którego mam prawo.

Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu. Chyba obawiałabym się iść z Tobą na piwo..

Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI. Właśnie o tym mówię. Dla mnie np wierność nie ma nic wspólnego z brakiem krytyki. Po drugie nie widzę w moich postach nic antywislackiego. Trzy: jeśli zaliczyłeś mnie do tej pewnej "części" kibiców to gratuluję szufladkowania ludzi, nie znając ich. Wyjasniam: ani zrobienie drugiej Barcelony z Cracovii ani spadek Wisły do drugiej ligi niczego nie zmieni u mnie. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie będziesz musiał się o tym przekonać.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska.... A nie przyszło Ci do głowy, że innych troszkę bardziej interesują umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, bo Wisła to klub piłkarski? Nie ważne w której lidze jest Wisła? Bardzo ważne. Tak jak dla kogoś kochanego tak i dla Wisły chce się jak najlepiej. Ja szanuję poglądy chłopaków, którzy mogą stać tyłem do boiska.. Ale nie wypada szanować innych poglądów wg Ciebie??

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego... Skąd człowieku możesz to wiedzieć?? NIGDY! Powtarzam: NIGDY! nie krzyknęłam podczas meczu na piłkarza Wisły, że gra jak ostatnia oferma.. Ale po meczu mam prawo w kulturalny sposób, bez wyzwisk, wyrazić swoją opinię. Zarówno dobrą jak i złą. Dobrze by Ci było zapamietać: "Mogę się z Tobą nie zgadzać, ale do śmierci będę bronił Twego prawa do powiedzenia tego".

"Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować..." Nic dodać nic ująć. Podpisuję się obiema rękami w Twoją stronę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez e (Post 603382)
Dolaczam sie do tego o czym pisza wiec tym samym przyznaje sie ze przynosze wstyd klubowi.
Przynosze wstyd klubowi tylko dlatego ze go wspieram w ciezkich chwilach i nie najezdzam na swoich pilkarzy czy trenerow.


Z jednym ale - interesuja mnie wyniki, chcialbym aby Wisla wygrywala wszystkie mecze, aby zdobywala rok w rok mistrzostwo Polski i grala w finalach Ligi Mistrzow i zeby rozpierdalala w pyl takie marki jak Chelsea czy Manchester. Ale niestety musze sie cieszyc z tego co jest, a jest tego bardzo duzo i jestem z tego dumny ze doczekalem takich czasow. Wiec cofam slowo "niestety". Moze w przyszlosci bedzie lepiej, co nie zmienia faktu ze teraz jest rownie zajebiscie. A moze nie.
Moze i by mi nerwy lekko puscily gdybysmy spadli do 2 ligi a nie gdy jestesmy czolowym klubem, jestesmy w gornej czesci tabeli, przegralismy raptem jeden mecz w sezonie z mocnym rywalem tylko dlatego ze Wisle ten mecz nie wyszedl i zagrala w nim najgorzej od kilkunastu sezonow.

Chyba dobrze ze pamietam czasy Unimilu gdy zasiadalo sie na trybunie na ktorej kwiatki i krzaki wyrastaly.

To Twoje ALE to dość spora różnica.. Już mi sie naprawdę nie chce tłuc grochem o ścianę, więc to będzie ostatni post dzisiaj. Tak jak w karaniu własnych dzieci, kiedy robią coś źle, tak i w krytyce piłkarzy po meczu nie widzę nic złego.. Oczywiście jeśli jest kulturalna (i tu pytanie: przy każdej krytyce krytyki pada słowo: bluzgi, ironia, chamstwo - dobrze się czujecie?). Co to za jakiś durny pogląd, że jak ktoś rzuci parę gorzkich słów w jednym czy drugim temacie to oznaka braku wierności/dumy/szacunku??!!! I skąd już zupełnie durnowaty pomysł, że to brak wsparcia? To jest własnie oznaka, że nie jest Ci to obojętne. Kibic powie swoje trzy zdania po przegranym meczu, a na następnym znów będzie stał w zimnie i dopingował z całych sił albo przeżywał jakby to jego dziecko grało. Nigdy więcej nie dam się wplątać w tak idiotyczną dyskusję mam nadzieję.

Ktoś pisał o dumie honorze w związku z Mario,, Niektórzy nie boją sie mówić prawdy i spotykając piłkarza potrafią z nim rzeczowo porozmawiać, zamiast włazić w tyłek. I uwierz: ONI TO DOCENIAJĄ!

_ukoL 15.09.2008 19:01

Maćko powinieneś już się uodpornić na takie dyskusje, bo okazji już kilka było. Czy to Bełchatów jak wygrywał na Wiśle czy Skorża z Groclinem jak dziurkował młodego Jarosińskiego. :-) Podziwiam, że chce Ci się dyskutować na tematy z ludźmi, którzy z kwestią kibicowską na stadionie mogą mieć mało wspólnego. Nie ukrywam, że ja tym bardziej ale ja się głupio nie odzywam. :lol:

P.S. Raz się wygrywa, raz się przegrywa i porażka z Lechem to nie koniec walki o Mistrza Polski. Na wiosnę może okazać się, że Lech spuchnie i Wiślacy odegrają się przy Bułgarskiej. Ludzie mają pretensje do Pawełka ale z tego co wiem to nie ma w kadrze Wisły innego wartościowego bramkarza mogącego już teraz zastąpić Mario.

e 15.09.2008 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tira.mi.su (Post 603398)
tak i w krytyce piłkarzy po meczu nie widzę nic złego..

Ja tez nie widze nic w tym zlego. Krytyka to nic zlego.
Chodzi po prostu o normalna i w sposob kulturalny wypowiedziana krytyke.
Sam wczesniej tez napisalem ze Pawelek bardzo zle zagral, popelnil mase bledow, jak i pozostali.
Czesto po kiepskim meczu w wykonaniu naszych kopaczy zdarzy mi sie to powtorzyc. I nic w tym zlego. Ja ich nie bronie i nie mowie ze sa zajebisci pomimo ze zagrali kiepsko. Wrecz przeciwnie chujowo zagrali, oni zdaja sobie z tego sprawe ze dali dupy, zdarza sie. Ale glowa do gory, w nastepnym meczu bedzie lepiej. Taki jest sport, taka jest pilka noza. Natomiast nigdy w zyciu nie napisze o graczu Wisly - tym bardziej o Pawelku ze jest ogolem rzec biorac zjebany itp. Bo chlopak nie gra mecz za mecz kiche i nie wyglada na bramkarza ktory mialby Wisle gleboko w dupie. Tyczy sie to innych grajkow. Mozna miec natomiast dosc takich osob jak Dawidowski i inny klaunow, ktorzy tylko swoja postawa i wypowiedziami hanbia Biala Gwiazde.
Natomiast te "****y i ***e" u niektorych i jakies dopiski zeby ten i tamten wypierdalal z Wisly sa nie na miejscu i to niby oni nie przynosza wstydu Wisle bo maja prawo do "krytyki".Chujnie by jeden z drugim rozgrywal przez nastepne 5 meczy to zgodze sie ze mozna pomyslic o zastapieniu ich kims innym i to tez mozna zalatwic bez obrazania ich na forum publicznym a co gorsza podczas meczu na trybunie. Bo Pawelek jak i pozostali sa zasluzonymi pilkarzami Wisly i traktowac ich nalezy z szacunkiem bo to nie najemnik z Leginej formacji nieżywych schabuff czy pompowanego balona prosto z Amici tylko gracze Wisly ktorym zalezy na tym by wykonywac ta role jak najlepiej. Jaki sklad i pod czyja reka zespol wystepowal w poprzednim sezonie zdobywajac Mistrzostwo Polski? no wlasnie. Wiec nie szukajcie spiskow i nie wbijajcie sobie do lbow chorych rozkminek.

Glowa goraca po takim wyniku to lepiej lyknac piwa, w kime i na drugi dzien na spokoju mozna podsumowac wystep danego gracza.

Tiramisu 15.09.2008 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez e (Post 603410)
Ja tez nie widze nic w tym zlego. Krytyka to nic zlego.
Chodzi po prostu o normalna i w sposob kulturalny wypowiedziana ta krytyke.
Sam wczesniej tez napisalem ze Pawelek bardzo zle zagral, popelnil mase bledow, jak i pozostali.
Czesto po kiepskim meczu w wykonaniu naszych kopaczy zdarzy mi sie to powtorzyc. I nic w tym zlego. Ja ich nie bronie i nie mowie ze sa zajebisci pomimo ze zagrali kiepsko. Wrecz przeciwnie chujowo zagrali, oni zdaja sobie z tego sprawe, dali dupy, zdarza sie. Ale glowa do gory, w nastepnym meczu bedzie lepiej. Taki jest sport, taka jest pilka noza.
Natomiast te "****y i ***e" u niektorych i jakies dopiski zeby ten i tamten wypierdalal z Wisly. Chujnie by jeden z drugim rozgrywal przez nastepne 5 meczy to zgodze sie ze mozna pomyslic o zastepieniu ich kims innym i to tez mozna zalatwic bez obrazania ich na forum publicznym a co gorsza podczas meczu na trybunie. Bo Pawelek jak i pozostalym sa zasluzonymi pilkarzami Wisly i traktowac ich nalezy z szacunkiem bo to nie najemnik z Leginej formacji nieżywych schabuff czy pompowanego balona prosto z Amici tylko gracze Wisly ktorym zalezy na tym by wykonywac ta role jak najlepiej. Jaki sklad i pod czyja reka zespol wystepowal w poprzednim sezonie zdobywajac Mistrzostwo Polski? no wlasnie. Wiec nie szukajcie spiskow i nie wbijajcie sobie do lbow chorych rozkminek.
Glowa goraca po takim wyniku to lepiej lyknac piwa, w kime i na drugi dzien na spokoju madrym tekstem zajechac a nie pisac byle cos tylko napisac pod wplywem emocji.

Przestańsie mnie już cytować, bo się czuję jakbym parę postów wczesniej to ja kleła i wyzywala Pawełka i cala reszte.. Jeden żle czytajacy sie przyczepil i sie ciagnie lancuszek... :/

e 15.09.2008 19:24

hehe
Nie pisz w moja strone i mnie nie cytuj to bedziesz miala problem z glowy :)

kidwislak 15.09.2008 19:24

a teraz moje zdanie o Mariuszu. Nie dziwię sie mu że pokazałw kierunku sektora E fuckera. Tak z nim jechali po tej 3 bramce. Ja to bym jeszcze przez płot przeskoczył i w pysk przyp.... I takich mamy kibiców. A potem wstają i śpiewaja na dobre i na złe. Dla takich to powinien być zakaz wstepu na R22. Mariusz Pawełek 1906 % poparcia. Przynajmniej z mojej strny

Wiślacka Kalwaria 15.09.2008 19:27

Wiadomy jest wynik zbiórki?

Al_29 15.09.2008 19:32

Mialby Ktos moze filmik z tego zdarzenia z "fuckiem" M. Pawełka??

grzesiek632 15.09.2008 19:35

czyli w nastepnym meczu na srodku obr zagra Marcelo ( bo Cleber chyba nie bedzie mogl grac za kartki).... no chyba ze Kowalski...

batix 15.09.2008 19:46

kiedys trener powiedzial puchar ekstaklasy odpusczamy wiec te 2 porazki z Śląskiem i Piastem nie bolom
ale liga ?? to miasl byc cel nr 1?? 2?? i pojawil sie Lech wynik znany jeszcze duzo czasu nie ma co panikowac(po meczu jedyny szacun to kibicom )
teraz uefa (jesli przegramy) co trener powie ??
skupiamy sie na PP ??czy dalej na lidze???:)
pytanie troche przyszlosciowe

e 15.09.2008 19:49

A czy trener powiedzial ze wygramy z Lechem?

Ty myslisz ze on jakis cudotworca jest i ze jak powie ze nie odpuszczamy LM to znaczy ze wejdziemy do niej?
Jak powie ze odpuszczamy PE i skupiamy sie na lidze to znaczyc bedzie ze wszystko latwo wygramy?
Fajnie by bylo :)

A co ma powiedziec w razie przegranej? (znow moze byc boom na forum jak Wisla sobie nie poradzi ze slabym Tottenhamem)
Przegrac mozemy jeszcze z 6 meczy w lidze i co?
Wszystko sie moze zdarzyc

Ogryzek 15.09.2008 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 603365)
Wystarczająco dużo i wystarczająco długi staż Wiślacki by nie być przez Ciebie pouczanym.
Chcesz, możemy porozmawiać o tym np. przy piwie przed meczem, nie widzę problemu.
Słowo wierność w jaki sposób? Rozwinąłem definicję wierności? Nie wydaje mi się. Mówię o ludziach wiernych trójkolorowym barwom... Wydaje mi się, że to Ty powinieneś się zastanowić nad znaczeniem tego słowa i przemyśleć swoje przesycone żółcią posty.
Prawda jest smutna, pewna część "kibiców" piszących na tym forum s.......iłaby kibicować KSC, gdyby tylko oni mieli lepszych kopaczy od Pawełków i Łobodzińskich... To jest właśnie brak WIERNOŚCI.

Ktoś napisał, że "bardziej fanatyczna" część tego forum "kocha graczy, itd". A nie przeszło Wam przez myśl, że delikatnie mówiąc, troszkę mniej interesują nas umiejętności czysto piłkarskie danego gracza, niż tzw. "kibiców wyniku". Ale tego nigdy nie zrozumie nikt, kto na mecze zaczął chodzić, bo pojawił się bogaty sponsor i fajne nazwiska....

luke1906 - potraktuj ten post jako również w dużej mierze odniesienie do Twojego posta.

Takie rzeczy utwierdzają mnie w przekonaniu, że z niektórymi nie powinno się dyskutować... No chyba, że na stadionie. Szkoda, że tam nie są tacy "mocni i pomocni". No chyba, że wtedy, gdy można powyzywać Pawełka czy Łobodzińskiego...

Bez odbioru.

Mam pytanie - bez złośliwości - ale ten temat jest o aspekcie kibicowskim (wierność barwom, doping itd) czy może o piłkarskim - ocena gry poszczególnych piłkarzy i takie tam. A może o tym i o tym?

Ja w swej naiwności myślałem że wątki kibicowskie to w ABG!

Ja jak nie mam nic do powiedzenia w sprawach kibicowskich to chętnie czytam ABG ale rzadko się tam wypowiadam. I to samo proponuje tzw. najwierniejszym! Nie interesuje cie piłka, nie jest dla Ciebie ważne jak który z naszych kopaczy odwalał wczoraj maniane i padake na boisku a nie chcesz się denerwować to możesz zostawić ten wątek piłkarski:)

A w ogóle licytacja kto jest lepszym kibicem Wisły to już jakaś pomyłka!

kohprzem'68 15.09.2008 20:28

Nie ma co dalej rozdrapywać ran , pozostaje czekać do meczu Londynie że tam zagraja z zaangazowaniem i ambicją na którą kibice Mistrza Polski zasługują , a to jakie transfery i kiedy sie ich dokonuje świadczy o tym co klub chce osiągnąć , widać zbyt mocno skupiali sie na nierealnym Grargule i olali solidnych graczy oraz perełki polskiego futbolu , myśląc że Skorża znowu z niczego zbuduje zespół na miarę majstra . Na całe szczęście mamy dopiero początek sezonu i jeszcze wiele sensacyjnych winików przed nami , oby na Wiśle w pozytywnym tego słowa znaczeniu .

jerry.lii.lewis 15.09.2008 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 603464)
Mam pytanie - bez złośliwości - ale ten temat jest o aspekcie kibicowskim (wierność barwom, doping itd) czy może o piłkarskim - ocena gry poszczególnych piłkarzy i takie tam. A może o tym i o tym?

Ja w swej naiwności myślałem że wątki kibicowskie to w ABG!

Ja jak nie mam nic do powiedzenia w sprawach kibicowskich to chętnie czytam ABG ale rzadko się tam wypowiadam. I to samo proponuje tzw. najwierniejszym! Nie interesuje cie piłka, nie jest dla Ciebie ważne jak który z naszych kopaczy odwalał wczoraj maniane i padake na boisku a nie chcesz się denerwować to możesz zostawić ten wątek piłkarski:)

A w ogóle licytacja kto jest lepszym kibicem Wisły to już jakaś pomyłka!

POPIERAM, POPIERAM, POPIERAM !!!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maćko (Post 603373)
Misiu powyżej. Pójdź i im to powiedz.
Nie rozumiesz, że niektórzy MAJĄ W DUPIE WYNIKI? Wiadomo, każdego w jakimś stopniu to trąca

To mają w dupie czy ich trąca, bo jedno i drugie na raz dość trudno pogodzić.

Cytat:

, ale niektórzy nie takie rzeczy przeżyli i nie będą bluzgać swoich(!!) i to po jednej porażce w sezonie, po meczu, w którym widać, że naprawdę chcieli(uwierzcie mi, że Mariusz nie jest człowiekiem, któremu się nie chce)...
Wczoraj wyglądał, jakby mu się nie chciało za bardzo.


Cytat:

CWANIACZKI: Mam prośbę. Niech każdy z Was, osobno, podejdzie do Pawełka(na mieście, przed meczem, na Wiśle, Wasza wola, Mariusz to bardzo otwarty na kontakt z kibicami chłopak) i powie mu to prosto w twarz, niech go wybluzga, wybuczy czy "poklaszcze z ironią". Mogę się założyć, że żaden z Was się na to nie odważy. Po tym właśnie poznaje się człowieka, który posiada bardzo ważną cnotę, zwaną DUMĄ.
Nie tyle dumą, co odwagą cywilną. Też jestem tego zdania, żeby na stadionie mówić (krzyczeć) tyle ile się zawodnikowi w twarz odważysz powiedzieć.
Nie przypuszczam, żebym miał kłopot powiedzieć mu, że zagrał fatalny mecz.

Cytat:

Z mojej strony wszystko jest jasne i czytelne - NIGDY nie będę traktował jak kibica Wisły Kraków człowieka, któremu pojęcie duma nie jest znane.


To mój ostatni post w tym temacie, przynajmniej na 2 następne dni.
Może niedługo niektórzy ochłoną, tudzież po dłuższym czasie kibicowsko dorosną i zobaczą w moim poście coś, co teraz wydaje się dla nich tak odległe.

Dziękuję, miłego wieczora.
Może i dobrze. Morze zdążysz sprawdzić w słowniku przez te 2 dni znaczenie niektórych słów.
Miłego wieczoru.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl