Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Pierwsza liga 2024/2025 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11007)

doktor granat 31.08.2024 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1633399)
Dla nas to nie ma żadnego znaczenia póki co. Oglądamy się na wszystkich od dekady. Zamiast patrzeć na siebie i wymagać od siebie. My chcemy lezeć i nic nie robić a awansować bo kto będzie jeszcze gorszy. Tak się nie da.
Jeśli chcemy awansować bezpośrednio to musimy wznieść się na poziom mistrzowski, punktowanie ponad 2 pkt na mecz, to jest po prostu gra o mistrza ligi - także jednym słowem, trzeba ligę rozjebać, a nie grać w kratkę.
Granie w barażach to zawsze ryzyko ale załapanie się do top 6 też nie przychodzi bez problemu, co pokazał tamten sezon.

Tak czy inaczej, jeśli my nie będziemy grali jak drużyna powiedzmy na top 3-4 w lidze to co nam z tego, że gdzieś tam w Tychach czy Warcie się posypie drużyna, skoro i tak poziom godny awansu zaprezentuje 4 czy 8 innych drużyn?
Dla nas jedno jest niezmienne, samemu punktować na około 2.0/mecz. Realne? Nie sądze. Także nic nam problemy Tychów czy innych nie dają.

Odróbmy nasze mecze i mam nadzieję także sporo pkt do czołówki i za miesiąc będziemy lepiej widzieć gdzie jesteśmy.

Arked 01.09.2024 13:04

Termalica jedzie po tej lidze jak czołg.

AgresywnyChomik 01.09.2024 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1633617)
Termalica jedzie po tej lidze jak czołg.

Spoko, zaczna sie trudniejsze mecze to i z czolgu zrobi sie tankietka.

Arked 01.09.2024 13:18

Powiem ci szczerze, że nie sądzę. Jest zero przypadku w ich wynikach. To nie jest przepychanie meczów, tylko gładkie wygrywanie. No i też wygrywanie seryjnie nawet ze słabszymi rywalami to nie jest coś co większość w klubów potrafi. Pomijam, że grali już z Ruchem czy Płockiem.

Revolver 01.09.2024 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1633618)
Spoko, zaczna sie trudniejsze mecze to i z czolgu zrobi sie tankietka.

Odważna hipoteza. Nie wiem czy oglądasz Niecieczę, ale Brosz tak ich poukładał, że mają pod kontrolą praktycznie cały mecz za każdym razem. Trochę farta z Płockiem, ale też trzeba im oddać, że potrafili wykorzystać grę w przewadze. Przypomnij mi, kiedy myśmy ostatnio regularnie łoili "słabeuszy" po 3-0, bez momentów robienia w gacie, przestojów i cyrków w obronie.

Przypominam, że to JUŻ praktycznie 1/4 sezonu.

Curvaldinho 01.09.2024 14:54

To już oczywiste, że nie zrobimy awansu w tym sezonie - i tak będzie dopóki będziemy mieć słabych obrońców. Gdybyśmy mieli dobrych obrońców, którzy dadzą nam pewność, że z tyłu gramy na 0 to zarówno Sobol, jak i wyszydzany Rude awansowaliby z palcem wiecie gdzie. Napastnicy mieliby pewność, że wystarczy ukłuć, a nie zapierdalać i można by było grać bardziej wyrafinowaną, a nie szarpaną grę, gdzie trzeba się odsłaniać.

Levis88 01.09.2024 15:30

Drużynę buduje sie od tyłu. Nowe. Nie znałem.

AS82 01.09.2024 15:41

Nawet jak wygramy 3 zaległe mecze, to mamy 7 punktów straty do Termalici :lol::lol::lol:

El'kabat 01.09.2024 15:42

Yhy, uwielbiam tę naszą manię wielkości. Jesteśmy zajebiści, wszystko wygramy, Kotwicę pojedziemy, mecze zaległe - a w międzyczasie wszyscy punkty pogubią.. powodzenia z takim ego.

Arked 01.09.2024 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1633638)
Drużynę buduje sie od tyłu. Nowe. Nie znałem.

Budowanie drużyny od tyłu w polskich realiach zazwyczaj wygląda tak, że wstawiasz do składu coraz więcej obrońców do skutku, aż przestaniesz tracić zbyt wiele bramek. I potem masz w składzie 5 obrońców, 3 obrońców przebranych za pomocników i 2 zawodników ofensywnych. Bramki strzelasz po autach, rzutach rożnych, rzutach karnych, kontratakach.

Więc nie do końca to tak jest. Drużynę buduje się całościowo, z zachowaniem balansu.

PS: Termalica wygrałaby dzisiaj z Kotwicą 4 bramkami.

Stelio 01.09.2024 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1633618)
Spoko, zaczna sie trudniejsze mecze to i z czolgu zrobi sie tankietka.

Dyskredytuj sobie dalej termę i żyj w swoim świecie. Tylko potem nie bądź zdziwiony jak Chichkan będzie wyciągał w meczu z nimi 4x pilke z siatki.

FraMat 01.09.2024 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1633657)
PS: Termalica wygrałaby dzisiaj z Kotwicą 4 bramkami.

No tak, a Kotwica poniosłaby dzisiaj Cercle Brugge 6:0

Arked 01.09.2024 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1633667)
No tak, a Kotwica poniosłaby dzisiaj Cercle Brugge 6:0

Nie, po prostu Termalica nie ma problemów ze strzelaniem bramek w meczu gdzie ma gigantyczną przewagę. U nas takie problemy są czymś już tradycyjnym. Nawet jeśli mamy sytuacje wysokiej jakości. Dzisiaj pewnie xG podejdzie pod 3.

Drozd 01.09.2024 16:14

Ale my mamy problem ze strzelaniem bramek od dawna. Rapid u siebie, Arka do przerwy, Cercle u siebie, dzisiaj to już zupełny dramat.

FraMat 01.09.2024 16:21

Tutaj wyszedł wspaniały zmysł taktyczny Tarasiewicza, który całkowicie nas zaskoczył wystawiając na pozycję bramkarza chłopa, któremu wszystkie piłki kleiły się do rąk.

Drozd 01.09.2024 16:58

:) zmysł taktyczny? Myślisz że ktoś u nas strzela inaczej w zależności od bramkarza który broni? Nie dorabiaj ...

Zwyczajnie bramkarz złapał dwie piłki które powinien puścić i nabrał pewności.

wierność83 01.09.2024 17:02

Brzydko pachnie tym, że na jesień będzie już tylko interesować Wisłę walka o miejsca barażowe :) Dramatyczna zdobycz punktowa w rozegranych już meczach, zobaczymy czy coś zaskoczy. Na razie inni punktują, a tu zawsze jest jakiś problem, sędzia, kartki, bramkarz, granie co trzy dni.

TIR_DO_SŁUBIC 01.09.2024 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1633711)
Brzydko pachnie tym, że na jesień będzie już tylko interesować Wisłę walka o miejsca barażowe :) Dramatyczna zdobycz punktowa w rozegranych już meczach, zobaczymy czy coś zaskoczy. Na razie inni punktują, a tu zawsze jest jakiś problem, sędzia, kartki, bramkarz, granie co trzy dni.

Ale o spadek nie ma baraży...

Cymes 01.09.2024 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Curvaldinho (Post 1633636)
To już oczywiste, że nie zrobimy awansu w tym sezonie - i tak będzie dopóki będziemy mieć słabych obrońców. Gdybyśmy mieli dobrych obrońców, którzy dadzą nam pewność, że z tyłu gramy na 0 to zarówno Sobol, jak i wyszydzany Rude awansowaliby z palcem wiecie gdzie. Napastnicy mieliby pewność, że wystarczy ukłuć, a nie zapierdalać i można by było grać bardziej wyrafinowaną, a nie szarpaną grę, gdzie trzeba się odsłaniać.

Może tak, może nie. Zasadniczo lepiej mieć obrońców lepszych niż gorszych. Specjalnie odkrywcze to nie jest, ale gdyby wszystko sprowadzało się wyłącznie do tego to w zasadzie zaraz nam wyjdzie, że trener w ogóle jest niepotrzebny.

Weźmy Barce Xaviego. W mistrzowskim sezonie wykręcili kompletnie pojebany wynik - 20 straconych bramek. W kolejnym 44 i w zasadzie wszyscy są zgodni, że to ogólnie pojęta gra defensywna była problemem, bo już niekoniecznie, że blok obronny sam w sobie. Ta sama drużyna, ten sam trener, ci sami obrońcy. Kounde i Araujo nagle zaczęli być za wolni? Zbyt mało zwrotni? Nie spotkałem się, żeby w Hiszpani ktoś tak twierdził. Durni Hiszpanie uja się znają trzeba wysłać forumowych "specjalistów", żeby ich douczyli. Teorie są różne, ale osobiście skłaniałbym się do opinii, że problemem były kontuzje Gaviego i Pedriego, którzy zbieraniem drugich piłek i świetnym doskokiem po stracie kasowali w zarodku większość wrzutek za kołnierz wysoko ustawionej obrony. Reszta to już efekt domina. Jeśli długich piłek na wolne pole po stracie lata dużo, to jakich tych obrońców byś nie miał będziesz tracił bramki. W Wiśle zwłaszcza za Rudego latało ich o wiele za dużo.

Wracając na nasze podwórko. Moskal robiąc ostatni awans wykręcił z ŁKSem drugą najlepszą obronę w lidzę. Idąc tropem forumowych "taktyków" powinien chcieć transferów środkowych obrońców. Nie chciał. Co ciekawe chciał natomiast pomocnika Mokrzyckiego. Szczerze powiedziawszy nie kojarzę nawet kto tam grał na tych stoperach, więc raczej jacyś wybitni kopacze to nie byli. Komentując swoją przygodę w ESA z ŁKSem nie ględził na obrońców. Narzekał natomiast, że rozsypał mu się środek pola. Po przyjściu do Wisły na konfach i w wywiadach zwłaszcza na początku w kółko było - zbieranie drugich piłek, doskok po stracie, zbieranie drugich piłek, doskok po stracie. Zobaczymy jak to będzie dalej się rozwijać, ale znacznie prostsze od budowania obrony ze stoperów szybszych od skrzydłowych i napastników jest ograniczenie długich podań do minimum.

AgresywnyChomik 01.09.2024 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1633661)
Dyskredytuj sobie dalej termę i żyj w swoim świecie. Tylko potem nie bądź zdziwiony jak Chichkan będzie wyciągał w meczu z nimi 4x pilke z siatki.

Jeszcze sie tu udzielasz? Naprawde? Zmien drużyne wyjdzie lepiej dla wszystkich.

Karherop 01.09.2024 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wierność83 (Post 1633711)
Brzydko pachnie tym, że na jesień będzie już tylko interesować Wisłę walka o miejsca barażowe :) Dramatyczna zdobycz punktowa w rozegranych już meczach, zobaczymy czy coś zaskoczy. Na razie inni punktują, a tu zawsze jest jakiś problem, sędzia, kartki, bramkarz, granie co trzy dni.

Na razie mamy bilans 1-3-1, kiepskie wejście w sezon, ale czy cokolwiek zostało już przegrane? absolutnie nic

Drużyny które w ostatnich sezonach awansowały (bezpośrednio) miały bilanse:
21-5-8
18-8-8
19-9-6
17-11-6
23-8-3
18-8-8
20-8-6
18-11-5
21-4-9
19-8-7

To tylko za ostatnie 5 lat. Nikt poza Miedzią 4 lata temu (23-8-3) nie miał zbytnio i próbującego bilansu. TBB idzie teraz podobnie, ale w końcu złapie też zadyszke.

Curvaldinho 04.09.2024 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1633737)
Kounde i Araujo nagle zaczęli być za wolni? Zbyt mało zwrotni? Nie spotkałem się, żeby w Hiszpani ktoś tak twierdził.

Toś porównał Araujo do Urygi. Ten na pewno nie jest za wolny, ani tym bardziej zbyt mało zwrotny. A jak jeszcze potrafi ustawiać kolegów w obronie!

pi0tr3k94 04.09.2024 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1633617)
Termalica jedzie po tej lidze jak czołg.

Okazuje się, że wystarczyło wziąść zimą konkretnego trenera, na wiosnę dać mu spokojnie budować drużynę na przyszły sezon i efekty tego widać.
Nasz dobrodziej wolal jednak eksperymenty z cudakiem z kostaryki, byle tylko pokazać wszystkim naokoło, że to on ma rację.

Cymes 04.09.2024 19:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Curvaldinho (Post 1633945)
Toś porównał Araujo do Urygi. Ten na pewno nie jest za wolny, ani tym bardziej zbyt mało zwrotny. A jak jeszcze potrafi ustawiać kolegów w obronie!

W sumie nie wiem czy to ma być ironia, czy piszesz na serio.
Myślę, że porównanie Urygi/Biedrzyckiego i Araujo jest adekwatne do porównania 1betclic i LaLiga. Nie widzę tutaj problemu.

https://www.youtube.com/watch?v=Z4uz_7vwFDU
Wygląda znajomo?

W sumie ciekawsze byłoby zobaczyć szerszą perspektywę co tam wydarzyło się w środku pola, że Araujo musiał podjąć w zasadzie z góry przegrany pojedynek biegowy, ale szczerze powiedziawszy nie chcę mi się szukać. Wiem, że niektórzy nie oglądają nic poza Wisłą i chyba tu tkwi problem, z którego powstają na forum jakieś banieczki z alternatywną futbolową rzeczywistością, w której stoperzy mają być szybsi od graczy ofensywnych.

pi0tr3k94 05.09.2024 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1633984)
powstają na forum jakieś banieczki z alternatywną futbolową rzeczywistością, w której stoperzy mają być szybsi od graczy ofensywnych.

Problem tkwi w tym, że Uryga i Biedrzycki nie tylko są wolni, ale popełniają masę innych grzeszków. Błędy w ustawieniu, spóźnione reakcje, złe czytanie gry, przegrywanie pojedynkow 1vs1.
Uryga np. w meczu z Arką przy drugim golu dał się przestawić Czubakowi we własnym polu karnym jak junior. Biedrzycki to w ogóle sprawia wrażenie człowieka, który nie wie po co znalazł się na boisku.
Oczywiście słabość tej obrony można maskować dobrą i odpowiedzialną grą środka pomocy, niwelując w ten sposób ilość pojedynków biegowych naszych ŚO, ale to nie zmieni ogólnej oceny i formy naszego bloku defensywnego, bo ciężko uznać ze jedynym mankamentem Urygi i Biedrzyckiego jest brak szybkości.

Curvaldinho 07.09.2024 21:58

+1, dziękuję @pi0tr3k94

Cymes 08.09.2024 15:27

Fajnie. Tylko jakim cudem takie, a nie inne personalia w bloku defensywnym nie pozwoliły w lidze zrobić Rudemu chociaż baraży, a jednocześnie wystarczyły w PP na wyeliminowanie 3 ekstraklasowiczów gdzie w każdym z tych spotkań mieliśmy długie momenty gry w głębokiej defensywie, która wyglądała co najmniej poprawnie, a w każdym razie wystarczająco, żeby na koniec wznieść puchar. Coś się tutaj ewidentnie nie spina.

Do wszystkiego co wcześniej napisałem dorzuciłbym jeszcze jedną bardzo prostą konkluzję naszych przygód w pierwszej lidze. Im więcej bezproduktywnie klepiemy nie kończąc akcji jednoznaczną finalizacją tylko wrzutkami do nikogo, albo zblokowanymi farfoclami z dystansu. Tym więcej stwarzamy okazji do złapania nas w fazie przejściowej, gdzie nie tylko obrońcy, ale drużyna jako całość nie jest ustawiona w uporządkowanym bloku, przekazania krycia często odbywają się na pałę, a asekuracja najczęściej nie istnieje.

Bardzo ładnie pokazał to mecz z Kotwicą gdzie przez większość czasu goniliśmy wynik robiąc 59% posiadania, stwarzając multum bardzo konkretnych sytuacji bramkowych, a Kotwica poza perfekcyjnie wykonanym sfg nie miała w tym meczu dosłownie nic. Za Rudego/Sobola mielibyśmy pewnie z +70% posiadania, 3-4x mniej klarownych sytuacji i kilka razy smród pod własną bramką i naprawdę nie wydaje mi się, żeby wstawienie u Sobola/Rudego lepszych obrońców wiele zmieniło. Obaj panowie przede wszystkim poruszali się w koncepcji gry, którą chyba nie do końca rozumieli jeśli chodzi o wynikające z niej konsekwencje w boiskowej rzeczywistości polskiej pierwszej ligi.

adam_09 09.09.2024 09:13

Piłkarzom nie opłaca się awansować a grając w pucharach są w stanie się wypromować :)

FraMat 09.09.2024 09:30

To jest chyba clou.
Avans do ekstraklasy wiąże się z koniecznością wymiany 80% składu.
Pozostanie w I lidze daje niektórym graczom spory procent pewności, że załapią się na kolejny kontrakt.
Dlatego 2-3 jednostki grają świetnie, pozostali się wożą i pilnują wyniku.

Karherop 09.09.2024 09:39

Spośród wszystkich teorii spiskowych to ta jest najbardziej bzdurna ever. U nas bez względu na wynik sportowy i tak jest rotacja połowa kadry.

Jeszcze bym może w to uwierzył w zespole (z całym szacunkiem) Chrobrego czy GKSu Tychy. Po tym jak awansowała Puszcza której wszyscy wmawiali że tego nie chce lub GKS Katowice który miał grać w 1 lidze do końca życia to jakiekolwiek gadanie o świadomym graniu na brak awansu jest zupełnie odrealnione od rzeczywistości.

Nie w Wiśle, w klubie który potrzebuje awansu jak wody i który zawsze może z powodów finansowych upaść (co również nie raz czytali sami piłkarze).

PS. Pomijam takich piłkarzy jak Fazlagic któremu jest obojętne już chyba wszystko.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl