![]() |
Cytat:
Jakos po meczach w ktorych gralismy przecietnie czy gownianie a Maaskant mowil, ze gralismy dobrze, pare dni pozniej nasz trenejro nie poprawial sie i nie mowil, ze zle cos ocenil. Jestem przekonany, ze Maaskant sam z siebie tak po prostu nie przyznal sie do blednej oceny sytuacji z golem na 1-1. Ktos z klubu szepnal mu slowko bo jakby nie patrzec, to wypowiedz Maaskanta tez odbila sie dosc glosnym echem po tym spotkaniu. Dostal polecenie by przy pierwszej okazji odwolac swoje slowa bo to tez zle swiadczy o klubie jesli jego trener bezceremonialnie po prostu mija sie z prawda. |
Nieważne w jakich okolicznościach, nieważne czy z własnej woli czy został do tego zmuszony. Sam fakt, sprostowania informacji nieprawdziwej jaką wygłosił po spotkaniu z Jagiellonią bardzo mi się podoba, trzeba mieć jaja by przyznać się do błędu. Brawo Robert.
|
Cytat:
Nie dość, że ważne, to powiem więcej - kluczowe. Jeśli skrucha i przyznanie się do winy są szczere, to ok. Jeśli jednak powiedział tak, bo ktoś mu zagroził, że "dostanie po premii", to jest gorzej niż wcześniej. Niemniej, jak było naprawdę nie dowiemy się nigdy, więc nie ma co tematu roztrząsać. Przeprosił i koniec. |
Cytat:
Pytanie czy Maaskant w ogóle wie o tym, że się przyznał do błędu bo to wbrew pozorom takie pewne nie jest. |
czytam i juz nie moge.. Zwolnic trenera jest najprosciej pewnie jak bedzie inny bedzie lepiej.... LUDZIE DAJCIE MU ZYC. moze nie gramy poruwajaco ale trzeba popztrzyc na tabele mamy 1 punkt straty do 1 miejsca wiec ja uwazam ze trzeba wzmocniej a nie zmieniac trenera
pozdro dla wszystkich Wislakow |
Cóż, ostatnio trochę rzadziej się wypowiadam, ale głównie dlatego, że czytając ostatnie wypowiedzi Wolfy'ego w pełni się pod nimi podpisuję.Maaskant może być zwolniony w każdej chwili, problem polega na tym, aby znaleźć w takiej sytuacji trenera lepszego od niego.Sądząc z tego co się teraz dzieje wszystko wskazuje na to, że następnym wybrankiem może być przedstawiciel mitycznej "PMŚ" co automatycznie wyklucza kategorię "lepszy"
Nikt nie twierdzi, że mamy trenera wybitnego w skali europejskiej.Mamy trenera młodego, na dorobku cały czas uczącego się. O ile w skali europejskiej trenera mamy przeciętnego to większość piłkarzy nawet takiego poziomu nie osiągnęła.Jeżeli w ostatnim okienku grzebaliśmy przede wszystkim w śmietniku to jak można oczekiwać, że znajdziemy tak dania z Wierzynka? Walckx dysponując tak ograniczonym budżetem potrafił i tak załatwić Bitona i dobrze prognozującego Jovanovic'a.Główny zarzut w jego kierunku - Jaliens był już wielokrotnie omawiany i dla mnie sprawa jest jasna - 99 jeśli nie 100% krytykujących teraz ten transfer to hipokryci. Wracając jeszcze do Maaskanta z tak słabym materiałem potrafił zrobić w Pucharach w moim przekonaniu wynik ponad stan a już na pewno na maksymalnym poziomie.Oczywiście ja też widzę szereg błędów tylko kto ich nie popełnia? Wzywanie do zwolnienia Maaskanta jest jednocześnie prośbą o powrót do łask PMŚ i zrobienie kolejnego kroku w tył.Jeżeli chcecie na ławce oglądać kolejnego magika to jest to świetny pomysł!... |
Mi się wydaje, że Maaskant się poprawił po usłyszeniu słów- przeprosin sędziego Lyczmańskiego. Bo skoro nawet sędzia się przyznał do błędu, no to Robertowi nie wypadło tego tak zostawić.
Nie lubię jak trenerzy czy piłkarze wypowiadają regułki znane od lat przy pewnych kwestiach, ale czasem jest to o niebo lepsze wyjście... Co do trenera naszego- mnie tam tak bardzo nie interesuje to co on mówi, a to co robi. A niestety, mówcie co chcecie, ale efektów jego pracy tak naprawdę nie widać. Okey, wyniki złe nie są, ale z Wisłą zdobycie mistrzostwa i utrzymywanie się w czubie tabeli i PP to nie jest nic wielkiego. Ba, nawet obecność w LE do mnie nie przemawia, bo co z tego, skoro obrywamy tam z każdym (a Lech stety czy niestety, ale pokazał, że można wygrywać czy też remisować z lepszymi)? O stylu gry nawet mi się wspominać nie chce, bo go po prostu nie ma. Mecze wyjazdowe oglądam głównie w TV i są to męczarnie! Jedyny mecz, gdzie mogłabym podejść do coacha i powiedzieć "Well done" to był mecz w Poznaniu sprzed kilku kolejek, ale to też nie od początku i nie tylko nasza zasługa. Mimo wszystko lubie gościa ciągle, cały czas mam nadzieję, że jednak coś drgnie, że zauważymy jakiś jego wpływ na tę drużynę. Jednak myślę, że to są jakieś złudzenia. Dodatkowo Holender traci na tym, że stawia na swoich emerytów, SŁABYCH swoich emerytów, ściąga przeciętnych obcokrajowców [nawet jak na PL], a Polaków ma tak naprawdę gdzieś. Oczywiście kluby więcej sobie liczą za Polaków, bo co raz rzadziej trafia się jakiś na solidnym choćby poziomie, ale to są też trochę głupie tłumaczenia. Po zapytaniu raptem o Robaka, czyli jednego piłkarza i porównaniu go [i jego ceny] z Genkovem, nasza Holenderska parka stwierdziła, ze Polacy są za drodzy i już. Co raz mniej mi się to podoba i zaczyna wkurzać. Nie będę "wieszać psów" na trenerze, ale jestem bardzo ciekawa jaką on ma naprawdę wizje gry tej drużyny i kogo by chciał w niej widzieć. Bo rok minął, a daleko nie zaszliśmy. Btw. A Smudy to ja tu nie chce! Wolę już holenderskie bajki słyszeć, niż tego [co tu kryć] przygłupa... Fajnie byłoby mieć Lenczyka, ale on robi dobrą robotę w Śląsku, więc pewnie tam jeszcze posiedzi (i wszystkiego najlepszego WKS). ;) |
http://www.weszlo.com/news/8178-Maas...m_nie_odlecial
weszło komentuje kazdego newsa Wisły i juz kolejny o "pięknym Robercie" |
Cytat:
Wina? Skrucha? Czy to ja jestem nienormalny, czy może Was wszystkich po.......iło? Afera, bo trener źle ocenił sytuację po obejrzeniu powtórki zaraz po konferencji. Czy ktoś normalny może wytłumaczyć mi - nie powołując się na "weszło" - w czym problem? Trener na konferencji palnął głupotę. Jest wina? Nie wiem, nie rozumiem całej tej sprawy. Od artykułu rav-a coraz bardziej absurdalne się to staje. Wina. Skrucha. Coraz mniej rozumiem co się tu dzieje. Może tak: jest frustracja, jest jej bezmyślne odreagowywanie i szukanie kozłów ofiarnych? To akurat znam i rozumiem, przyzwyczaiłem się. Cytat:
Ale widać w czym problem - kompletne oderwanie od rzeczywistości i myślenie życzeniowe. |
Cytat:
- To był prawdziwy profesjonalista z krwi i kości, który profesjonalizmu doświadczył na własnej skórze będąc zawodnikiem - nie było u niego "świętych krów" - rzeczywiście był krytyczny wobec sędziów (jak się okazało miał rację), nie zabarwiał rzeczywistości - u niego liczyła się tylko ciężka praca - po porażkach sam (zresztą w ogóle był down to earth) potrafił przyznać, że zagrali słabszy mecz, nie ubarwiał rzeczywistości - jego drużyna grała z pasją, czuło się jak zawodnicy, poszczególne formacje podchodzą agresywnie pressingiem pod przeciwnika Dan nie był złotoustym jak Robert. To był profesjonalista, który trenował razem z nimi, dla niego liczyła się tylko ciężka praca (jesteś dobry tak jak twój ostatni mecz) - brak "świętych krów". To powodowało, że osobiście ja sam do końca byłem murem za Petrescu podczas gdy rzeczywiście wśród kibiców Wisły byli tacy, którzy chcieli jego zwolnienia przez mało finezyjny styl gry i "wieczne" pretensje, "płacze" Dana na sędziów. Dan już pokazał, że jest dobrym trenerem i najprawdopodobniej jeszcze większa przyszłość przed nim. Robert jest dopiero na początku drogi i wcale jego metody, (filozofia prowadzenia drużyny) nie muszą być tak dobre jak Dana. Wydaje mi się, że generalnie OK kibice są do tego by być wsparciem, ale też by patrzeć w miarę krytycznie na pracę trenera, rozwój drużyny. Żeby było jasne, nie jestem zwolennikiem zwolnienia Maaskanta. Oceniać można go definitywnie (pozytywnie lub negatywnie) po dłuższym okresie czasu biorąc pod uwagę także wsparcie transferowe jakie uzyska lub nie od Cupiała. |
Cytat:
Cytat:
Przypomnę, że to Ty snujesz spiskowe teorie o zakusach PZPN-u na stanowisko naszego trenera, wszędzie widzisz jakieś zakulisowe rozgrywki, mające na celu zastąpienie Maaskanta polskim szkoleniowcem. Pion śledczy IPN-u to przy Tobie grupka przedszkolaków. Skąd u Was taka skłonność do przesady? Ktoś napisze, że gramy ch...owo zaraz się podnosi larum, że chce zwalniać Maaskanta. Ktoś inny stwierdzi, że Maaskant powinien przyznać, że był faul, zaraz się robi afera, że włazimy Jadze w d...ę. Czytajcie ze zrozumieniem i nie wyciągajcie wziętych z d...y wniosków. A jak ktoś ma wątpliwości, co autor ma na myśli, niech się go dopyta na priv, zamiast pier....ć głupoty... |
Cytat:
Wolfy, pamiętaj, skup się na swoim zdrowiu fizycznym, skoro psychicznego nie ma już co ratować. Odniosłem się do sytuacji, czy do posta gościa nade mną? Zastanów się po cichu i najlepiej nie odpowiadaj, bo boję się, co możesz napisać. :lol: |
Cytat:
|
Cytat:
taki głupi przykład z tą powtórką gola, ale ile czasu potrzebowaliście by przyznać że był faul ? (niektórzy oczywiście faulu dalej nie widzą,wiec do nich to pytanie nie jest adresowane) co do weszlo, to ja nie czytam nic nt. Wisły ,o tym ze jest jakas "afera" dowiaduje się czytając posty. powiedz mi wolfy, jesteś zadowolony z gry Wisły ? nie z wyników, tylko z tego co gramy .Patrzysz na Wisłe z przyjemnością czy może z obawą ? przykładowo : wcześniej jak spotykaliśmy na swojej drodze taki ŁKS to wiedziałem ze jesteśmy lepsi,a jeśli mieliśmy przegrać to jakimś fartem vide mgła i bodajże Afirovic. A teraz gramy z ŁKS i ...ch** wie co to będzie .Zobacz temat meczowy, "dużo zależy od Fulham tralalalal". Łks, Łks złożony jest z odpadków i My Mistrz Polski mamy obawy. Ja nie twierdze ze Holendra trzeba zwolnić, ale nie róbmy z niego nowego Petrescu jak robi FraMat. Ja wiem ze każdy by chciał by Rumun był naszym trenerem, ale popatrzmy trzeźwo czy Robert będzie takim Petrescu ? W ogóle dlaczego ma być jak Dan ? Co mają wspólnego prócz młodego wieku ? Czym taki Maaskant rózni sie od Theo Bossa? kiedyś o Skorży pisano ze co z niego za trener, dostał gotową drużynę to mu wygrali Mistrza. A teraz Maaskant dostał masę indywidualności które mu tego mistrza zdobyły + fura szczęścia czyli postawa przeciwników. Czym Wisła z przed roku różni się od Wisły dziś ? |
Przypominam, ze w poprzednim sezonie, zespół podniósł się ze słabej gry w meczu z Lechią podobnym do tego z Jagą w sobotę.
Graliśmy słabo, ale wydarlismy zwycięstwo. Weszlo i Canal+ krzyczały o kontrowersjach. Potem było już coraz lepiej. Może powtórka? |
Cytat:
O niczym innym nie marzę... |
Cytat:
Cytat:
Tak więc - jestem zadowolony, że po burdelu jakim zrobił Basałaj i prze.......eniu pieniędzy na zawodników klasy Bunozy i Cikosa gramy tak dobry futbol. Nie jest on piękny, ale stwarzamy sytuacje i to często po bardzo fajnych akcjach. Tyle że - brakuje jakości. Dlatego Jirsak czy Nunez .......ą dwie setki, zamiast ich wykorzystać. Do tego - patrząc na rywali do mistrzostwa - nie widzę czym niby nad nami górują. Mają lepszych piłkarzy na kluczowych pozycjach - to fakt. Ale nie mogę powiedzieć, żeby regularnie grali świetne mecze. Ot: czasem się fajnie mecz ułoży - tak jak nam. Cytat:
|
Cytat:
Gracze ze środka pomocy i obrony. Środek pola jest od nadawania tonu grze, napędzania akcji, a środek obrony od rozpieprzania napastników w pył. Tego u nas nie ma . Jest stary Sobolewski grajacy w konstrukcji na alibi i mocno przeciętny Wilk, nadajacy się jedynie do biegania za piłką, jest słaby Czech, a no tak, jest jeszcze krzyk rozpaczy Holendrów o dobrego pomocnika na którego nie ma kasy czyli -Filip z konopi Nunez - co to nigdy do tej pory na środku pomocy w karierze nie grał. No do cholery, przecież jakikolwiek trener by ich nie wział pod swoje skrzydła, akurat na tych newralgicznych pozycjach będzie miał piłkarzy starych bądź słabych - niereformowalnych. Albo idzie kasa na zmianę tego stanu rzeczy, przychodzą konkretni ludzie na te pozycje i mamy progres. Albo dalej się bawimy jak p Cupiał do tej pory czyli zmieniamy trenerów i czekamy na cud. |
Cytat:
Ja nie robię z Maaskanta nowego Peterscu. Wskazuje tylko na podobieństwo sytuacji: zarówno Petrescu jak i Maaskant sa trenerami spoza układów PMS. Podobnie jak Petrescu tak i Maaskant usiłuje wprowadzic do naszej gry elementy futbolu nowoczesniejsze niż rozkminki z podręcznika Talagi. Podobnie jak Petrescu tak i Maaskant są nieustannie na cenzurowanym |
Dzieki wolfy za głos rozsądku.
Niektórym to się myli stadion z konfesjonałem. A tym co nic nie widzą proponuje się zastanowić, kiedy ostatnio wobec jakiegoś trenera czy klubu zastosowano taki zmasowany atak medialny. Jakieś przykłady może... |
Cytat:
Po prostu odnosiłem wrażenie że "zachowujesz sie jak Maaskant na konferencji" co masz na myśli pisząc - nowocześniejsze elementy gry. Chodzi o zmasowaną panikę w swoim polu karnym czy o atak pozycyjny którego dalej nie potrafimy wykonywać ? Czy np. Okuku nie był na cenzurowanym ? p.s. Nie sugerujcie sie weszło. Ludzie. naprawde wole poczytać wolfyego z którym wiele razy sie nie zgadzałem ( chyba lubie z nim sie kłocić) niż tych chłopaków z weszło, bo oni czatują na sensacje i potem na niej jadą .taki kraj. Przykładem jest Smuda. Dlaczego od roku jest na niego przejebana nagonka, a nie było jej jak był wybierany ?:) P.s. teksty o tym że skład mamy słaby nie trafiają do mnie. To przeciez trener kompletował obronę, a nie forumowicze.to trenera i dyr.sportowego rozlicza sie z kadry zespołu. E: Cytat:
Pareiko - zaproponowany przez Frankowskiego Jovanovic - zaproponowany przez Illieva Melikson - zaproponowany przez scouta Edwarda K. Biton - zaproponowany przez Dahana czyli zostają : Genkov, Branco, Boukhari, Jaliens, Lamey, Diaz?,Nunez,Siwakow, Baszczyński na boku nie byłby lepszy niż Lamey ? ? |
Cytat:
Skorża dostał praktycznie gotową drużynę z takimi zawdonikiami w obronie jak Baszczynski, Cleber, Głowacki, Dudka, Piotrek Brożek. Każdy ale to każdy z tych zawodników z tamtego okresu załapałby się obecnie do pierwszej 11. Dodam do tego Cantoro na którego brak w środkowej strefie cierpimy już od dawna bowiem nie ma zawodnika który zawsze chce piłkę do gry i potrafi wykonać dokładny przerzut przez szerokość boiska. Skorza miał także Kosowskiego, Pawła Brożka czy Jeana Paulista. Wiem że wzbudzi to kontrowersje ale dla mnie Paweł to piłkarz o klasę lepszy od Genkova. Robert moim zdaniem wykonał dobrą Robotę w tym klubie. |
Absurdów ciąg dalszy. Robi się wielkie halo, bo pewien portal wyśmiał naszego trenera. A wyśmiał, bo tamten próbował wmówić ludziom, że białe jest czarne. Do tego zdjęcie Smudy u Cupiała i wniosek Faktu, że Franek zastąpi Maaskanta. Kij z tego, że Smuda z Cupiałem przyjaźnią się od lat i często rozmawiają ze sobą na meczach Wisły.
Do tego jeszcze niektórzy forumowicze doszukują się medialnego spisku, mającego na celu wysadzenie Roberta ze stołka. Proponuję jednak przywrócić normalność. Fakty są takie, że Wisła niestety gra kichę: zarówno w pucharach, jak i w lidze. Od ponad roku drużyna nie ma żadnego stylu. Owszem, można dać Robertowi jeszcze więcej czasu, czemu nie. Niech pracuje do końca sezonu. Problem w tym, że na razie nie widać efektów jego pracy. Efekty Valcxsa widać jak na dłoni. Za rozsądne pieniądze ściągnął niezłych jak na polskie warunki kopaczy. A nawet paru piłkarzy (Pareiko, Iliew, Melikson, Genkow, Jovanović), choć niestety część tylko udało się wypożyczyć (Biton). Nie ustrzegł się też błędów (Jaliens), ale część z nich wynikała z braku kasy (Diaz, Lamey). Natomiast na efekty pracy Maaskanta ciągle czekam. Zasług mu nie odbieram: zdobycie MP takim składem było sensacją. Ale ja tego paradoksalnie od niego nie wymagałem. Oczekiwałem budowy drużyny, która umie grać w piłkę. Nadal na to czekam. Cudów nie oczekuję: chcę jednak widzieć pewne przebłyski dobrej gry całego zespołu. A nie pojedyncze zrywy. Więc niech Maaskant weźmie się w garść i sam się obroni. Lepszymi wynikami i przede wszystkim grą. |
Cytat:
|
Cytat:
Dodać do tego można jeszcze dwójmyślenie. W kadrze grają bo muszą Lamey i Jaliens i temu zawsze winien jest tylko Maaskant a nigdy Stan V. :) |
Cytat:
Musicie zrozumieć, że o Wiśle zawsze będą pisać, bo jesteśmy medialnym klubem, Mistrzem Polski i reprezentujemy nasz kraj w pucharach. Kogo obchodzą jakieś artykuły o Bełchatowie, ŁKS-ie czy innych Lubinach? Ale żeby od razu "spisek", "afera"? Aferę to robi kilku graczy na tym forum, taka prawda.... |
Nie rozumiem o co to halo.
Co miał powiedzieć trener na konferencji ZARAZ po meczu. Miał odebrać swojej drużynie radość po zwycięstwie? Maaskant najlepiej wie co się dzieje w drużynie i jaki ma na nią wpływ. Dlatego mówi to co mówi. Wierzy w tych zawodników i ma rację. I rację miał też w sobotę m.in. robiąc takie a nie inne zmiany. Acha i jeszcze jedno do tych płaczących po wygranej z Jagą i utyskujących na Maaskanta: Szczęście sprzyja lepszym. A co by nie mówić Robert jak do tej pory ma spooooro szczęścia. |
Cytat:
Nikt by nawet nie zwrócił uwagi na taką wypowiedź. A tak próbował ludziom wcisnąć kit i się rozpętała burza. |
Cytat:
Cytat:
|
Uważajcie bo ciemna strona mocy chce wykopać pseudotrenera i zająć jego kase! Bogusławie strzeż się bo już nadchodzą!
Zbliżają się! Maaskant zaaa tobą! NIE !!!!!!!! |
Dla mnie SUPER/parodia, "prawidłowej konferencji prasowej Maaskanta:
"Robert Maaskant na konferencji prasowej po meczu Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok, zakończonego wynikiem 3:1 napisał(a): Graliśmy fatalnie i powinniśmy przegrać. Oczywiście nasza pierwsza bramka nie powinna zostać zaliczona. Idąc tu, oglądnąłem w sąsiednim pokoju powtórkę. Kew ewidentnie faulował bramkarza Jagiellonii. Jestem niepocieszony także tym, że sędzia nie podyktował karnego po faulu Gordana. Musi jeszcze popracować nad wślizgami, tak by sędzia następnym razem nie miał żadnych wątpliwości. Jegiellonia mogła prowadzić 2 bramkami i spokojnie dowieźć to zwycięstwo do końca. Moi piłkarze znów mnie nie posłuchali i zamiast oszczędzać siły na Fulham zaatakowali i zdobyli aż 3 bramki. Przecież specjalnie wpuściłem Gargułę, żeby wyłączyć z gry nasz środek pola. Miał grać jak zwykle zachowawczo a tym czasem prawie spowodował karnego dla nas. Na szczęście sędzia tego nie widział. Coż mam nadzieję, że następnym razem zagramy bez polotu pełne 90 min. Okazja nadarza się już w tym tygodniu w pucharach. Czy są jakieś pytania? " _______________________________ Sorry ale to powinno być dużymi literami, może niektórzy kibice na forum się trochę zreflektują jak bardzo sie ośmieszają biadoląc nad porażką Jagi i atakując trenera za to że stanął emocjonalnie po meczu ...za swoją drużyną ...zaraz jaką swoją !? ...Naszą (wspólną !) drużyną. Do willow: Maaskant zrobił drobny błąd wynikający z emocji pomeczowych, a za to go chciano niemal ukamieniować, sorry ale chodzi o to aby znać miarę Mocium Panie. Tylko tyle. Gość nie kłamał tylko w emocji minął się z prawdą zobaczył raz jeszcze , poprawił sie i tematu ni ma ot co. Dla mnie tu też ...(oby!) TYLE. |
Cytat:
Ludzie napisali, że dobrze by było, żeby Maaskant przyznał, że był faul, a kolega lazy pomalował świat we własne kolory i napisał, że płaczą, że wygraliśmy... Niby nic, a różnica jednak znaczna... O! jeszcze kolega milosz dowalił do pieca... eh, szkoda da;ej ciągnąć tego tematu. Żenada. |
Cytat:
Poza tym do tej wyśmiewanej PMS to też jest kolejny mit, że wszystko co polskie jest 'be". Tak się składa, że jednak najlepsze wyniki polskie kluby osiągały z polskimi trenerami. Poza tym jest dużo młodych, zdolnych i raczej dobrze wykształconych trenerów nie tylko w pzpn-owskiej kuleszówce ale także na zagranicznych stażach czy podręcznikach. Już graliśmy w pare meczy w tej rundzie gdzie drużyny prowadzone przez polskich treenrów przewyższały nas taktycznie. |
Cytat:
Lubisz prochy twój wybór. Jednak bramek Kirma i Genkowa zamazać sie nijak nie da, ot co. |
Semper Fidelis 1985 sam masz odloty i wmawiasz je innym, zastanów sie po co tu zaglądasz na to forum, komu chcesz dowalić ? Wiśle Kraków ? Mnie ? Maaskantowi ? A może wszystkim po trochu. Przemyśl to i nie odpowiadaj i nie szukaj tanich prowokacji z prochami i odlotami bo to jest zwyczajnie żenada.
A z Jagiellonią wygraliśmy bo byliśmy lepsi. Przy pomocy Genkowa i Kirma a nie arbitra. Krytyka zaś Maaskanta na poziomie "prochy i odloty" jest łagodnie mówiąc mało merytoryczna i jako taka nie zasługuje na odpowiedź. Cytat:
Skoro Ci nie zależy na moich odpowiedziach to po co zawracasz mi gitarę, ot zajmij sie czymś innym może to coś innego wyjdzie Ci lepiej. A wygraliśmy po bramkach Genkowa i Kirma ...jak grochem o ścianę, ...jednak żenada. A Genkowi i Kirmowi sędzia też pomógłi jak rozumiem (!?) czyli jednak żenujący brak obiektywizmu. Widać niektórzy bardzo chcą krytykować Maaskanta ale im to słabo wychodzi. Cytat:
Do Piotson : Oj fantazjujesz, fantazjujesz. Kto tu niby dostrzega same pozytywy !? Chodzi o to że jak już coś dobrego się zdarzyło czyli te 15 minut dobrej gry to nie należy chować głowy w piasek i udawać że ich nie było i że tylko sędzia i nic tylko czarna dziura ... __________________ Zagraliśmy kiepski mecz ale pokazaliśmy charakter i dlatego wygraliśmy i koniec kropka. __________________ Semper Fidelis 1985 Człowieku co z Toba nie tak ... rzucasz się na mnie jak obłakany (wkrótce Ci miejsca na forum braknie, hahaha )...i twierdzisz że reprezentujesz cały świat, nie chcesz zaakceptować bramek Genkowa i Kirma ... w sumie mi cię zwyczajnie żal ... masz jakiś problem sam ze sobą ale to nie mój problem, żegnam. |
Zagraliśmy w sobotę słaby mecz i zakłamywanie prawdy przez miloszów czy innych januszów tego nie zmieni.
Fajnie, że padły dwie bramki bez udziału sędziego, ale gdyby nie padła ta pierwsza to różnie mogło się to potoczyć. Niekoniecznie dobrze dla nas. Nasza gra do 80 minuty była nędzna, gdybyśmy zagrali przez 45 minut tak jak końcówkę meczu to można by mówić o dobrym naszym meczu, ale po tym co zobaczyłem przez większość meczu określenie, że byliśmy lepsi jest mega hiperbolą. Maaskant niech sobie gada co chce, może nawet mówić, że chce się ożenić z Czekajem byle dalej osiągał takie wyniki, jakie osiągnął do tej pory. A to, że forumowicze zaczynają dostrzegać same pozytywy w grze Wisły, to nie mam dla was dobrej wiadomości, bo jak na razie grą nie powalamy, a uparte tłumaczenie trenera, że w emocjach minął się z prawdą, gdy ten sam wydaje komunikat, że nie widział dokładnie powtórki to rzeczywiście można zacząć te prochy podejrzewać. |
Cytat:
Budowy nie ma i raczej nie będzie. Do niej potrzeba cierpliwości, a na tą w obecnym układzie sił nie ma co liczyć. Ale nie przejmuj się - jak Kapka zastąpi Valcxxa i ściągnie jakiegoś asa na miejsce Maaskanta: to dopiero zobaczysz styl. W ogóle nie wiem jaki styl może mieć drużyna, w której środek pomocy nie potrafi celnie podać i przez to ma masę niewymuszonych strat - ale ja zawsze byłem dziwny. Fajnie by było gdybyś rozwinął temat, bo moja wyobraźnia szwankuje. Widzę Kewa podającego do Wilka (żaden inny obrońca u nas tego nie potrafi) i tegoż biegnącego piłką, ale za chuja wafla nie mam pojęcia co on mógłby z nią więcej zrobić, poza podaniem na kilka metrów do nieobstawionego partnera. Chyba tylko - stracić. I to zresztą zwykle robi. |
O ile dobrze pamiętam, większość kibiców (w tym i ja) sadzała Wisłę na miejscach 5 do 8.
Maaskant tymczasem zdobył Mistrzostwo, chwała Mu za to, zapisał się w historii. Sam byłem zaskoczony. Problem w tym, że ja nie mam zamiaru babrać się w przeszłości, bo za chwilę dojdziemy do "pierwszego" Smudy. Dla mnie liczy się to, co jest tu i teraz oraz perspektywy na przyszłość. A te różowe nie są. I owszem, zgadzam się z wolfym, że budowy drużyny nie ma. Bo nie buduję się drużyny na przeciętnym trenerze i zawodnikach - emerytach z rocznymi kontraktami. Tylko jednego w sposobie myślenia wolfego nie rozumiem i liczę na wyjaśnienie. Z jednej strony piszesz, że budowy nie ma i nie będzie (zgoda), z drugiej jasno dajesz do zrozumienia, że podoba Ci się gra Wisły i widzisz w niej progres. Więc albo ja nie kumam czaczy, co jest bardzo prawdopodobne, albo Twój przekaz nie jest dostatecznie jasny... |
Cytat:
|
wolfy ...okay to pociągnijmy temat. Mamy udaną akcję PO Jovanovicia który podaje do Meliksona a ten do Ilewa i dalej są Biton i Genkow ... Tyle że wiosną.
Faktem jest że brakuje nam LO i dobrego a zarazem doświadczonego środkowego (2 transfery). Faktem jest że potrzebny jest ktoś lepszy od Sobola bo Wilk to przyszłość ale jedynie na uzupełnienie składu, ot waleczny przecinak który czasem i strzelić bramkę potrafi. Czyli jeden dobry def. pomocnik (1 transfer). Może ewentualnie jeszcze jeden skrzydłowy i tyle. I jak to mówiło się w minionej epoce "wiosna nasza". Wówczas można będzie wymagać ładnej gry i oceniać trenera Maaskanta. A teraz to tylko takie stękanie że mogłoby być lepiej ale nie wiadomo jak. Jaliens nie, to kto za niego, Jovanović grać powinien zamiast Lamey'a ale jest kontuzjowany i tak na okrągło. Teraz to liczą się tylko punkty jakkolwiek zdobyte , mogą być i tak jak z Jagą . Dla mnie problemu nie ma. Wiosną to co innego, tyle że teraz mamy jesień i musimy się zadowolić tym co jest. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl