Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

kristos 09.04.2014 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez c. (Post 1357615)
Dlatego Ciebie też guzik obchodzi co Misiek robi.
Zrób tyle dla TS Wisła co on chociaz w 10% to bedzie super




Pokaz chociaz JEDNO zdjecie / wideo z takiej proby gdy ktos probuje rzucic nozem czy racą w piłkarza na stadionie Wisly.
:lol:


Odbiegając od żartów, kolejna inicjatywa kibicow i TS Wisla:
http://tswisla.pl/news6041-powstanie...ly-krakow.html

No właśnie apropos muzeum , przydałby się nóż Miśka i ewentualnie on sam mógłby zaszczycić otwarcie swoją obecnością.

prokurator 09.04.2014 15:25

Jak dla mnie taki gościu nie powinien mieć nic wspólnego z Wisłą. NIC. Zero.
NIech sobie żyje ,robi co chce. Byle daleko od R22
Jeśli Wisła wchodzi z nim w układy to jest to plama na wizerunku Klubu ,nie Miśka. Bez względu na motywacje.

Myślę ze absencja tamtej Wisły w pucharach to bardzo spokojnie licząc milion strat. Oprócz wstydu.
No chyba ze to zrefundował ,ale nic mi o tym nie wiadomo. :D

Wiem ,wiem ,na pewno jeszcze dużo dobrego dla Klubu zrobi. NIech jeszcze otworzy sklep z maczetami ,już widzę te kolejki... będę się czuł bezpieczniejszy.

Racja ,Kristos ,miejsce w muzeum zaklepane.

JacobCFC 09.04.2014 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prokurator (Post 1357623)
Jak dla mnie taki gościu nie powinien mieć nic wspólnego z Wisłą. NIC. Zero.
NIech sobie żyje ,robi co chce. Byle daleko od R22
Jeśli Wisła wchodzi z nim w układy to jest to plama na wizerunku Klubu ,nie Miśka. Bez względu na motywacje.

Myślę ze absencja tamtej Wisły w pucharach to bardzo spokojnie licząc milion strat. Oprócz wstydu.
No chyba ze to zrefundował ,ale nic mi o tym nie wiadomo. :D

Wiem ,wiem ,na pewno jeszcze dużo dobrego dla Klubu zrobi. NIech jeszcze otworzy sklep z maczetami ,już widzę te kolejki... będę się czuł bezpieczniejszy.

Racja ,Kristos ,miejsce w muzeum zaklepane.

Więc to także jego wina, że przez te wszystkie lata nie osiągnęliśmy nic w europie? Wszystkie blamaże to jego wina, a myślałem, że wina Tuska...

prokurator 09.04.2014 15:51

Tamten rok ,to na pewno jego ,nikt mu tego nie odbierze. Po co ta polemika?

Czemu nie napiszesz że napieprzanie racami we własny klub to blamaż?
Czemu nie napiszesz że autorzy racowiska powinni sami kary za to płacić?

Czemu nie piszesz kto by pokrył straty jakby wojewoda czy inna policja zamknęła stadion? SKWK? a może WOŚP?

Czemu nie poszliście z racami do Myślenic albo na Wielicką albo do Bednarza na chate? :D Czemu nie powiecie Cupiałowi że odkupicie Klub i będziecie lepiej zarządzać? Czemu wypinacie klaty jak nie macie nic oprócz ideologi? Czemu zorganizowanej akcji z racami nikt nie firmuje? Czemu nie liczycie się z resztą stadionu?....

Pieprzycie tylko strona po stronie jakieś ideologiczne farmazony. Bla bla bla.

c. 09.04.2014 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 1357622)
No właśnie apropos muzeum , przydałby się nóż Miśka i ewentualnie on sam mógłby zaszczycić otwarcie swoją obecnością.

Idz do silowni WSP, moze go tam spotkasz i mu powiesz to w twarz.
Jesli wiesz w ogole gdzie sie znajduje nowa hala Wisly :D
On dofinansuje budowe muzeum, a potem prokurator i kristos beda walic gruche na tle wykonczonego zaplecza muzeum :D

Cala prawda o nozu w glowie dino baggio :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=UYWTSHSbKec


Bylismy w Myslenicach, zawodnikom sie podobalo, zrobili sobie nawet zdjecia :)

https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.n...52534438_n.jpg

SharksiK 09.04.2014 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prokurator (Post 1357625)
Tamten rok ,to na pewno jego ,nikt mu tego nie odbierze. Po co ta polemika?

Czemu nie napiszesz że napieprzanie racami we własny klub to blamaż?
Czemu nie napiszesz że autorzy racowiska powinni sami kary za to płacić?

Czemu nie piszesz kto by pokrył straty jakby wojewoda czy inna policja zamknęła stadion? SKWK? a może WOŚP?

Czemu nie poszliście z racami do Myślenic albo na Wielicką albo do Bednarza na chate? :D Czemu nie powiecie Cupiałowi że odkupicie Klub i będziecie lepiej zarządzać? Czemu wypinacie klaty jak nie macie nic oprócz ideologi? Czemu zorganizowanej akcji z racami nikt nie firmuje? Czemu nie liczycie się z resztą stadionu?....

Pieprzycie tylko strona po stronie jakieś ideologiczne farmazony. Bla bla bla.

A nie prosciej bedzie wezwac Bednarza na przesluchanie w charakterze swiadka?

On rowno daje wszystkich do pieca.

universe 09.04.2014 16:31

"Czemu nie liczycie się z resztą stadionu?...."

Prokurator hello!? OKULARY potrzebne od zaraz! Wlasnie, ze sie licza, sa tak bardzo niechciani (bo bandziory i niszcza Wisle), ze ich juz nie ma...

:help:

PS.

Macie niepowtarzalna szanse na pokazanie nam wszystkim jak nalezy Wisle kibicowac, jak postepowac, co mowic. Kocham Wisle i pisze to bez cienia ironii :neutral:


Antymod, cierpliwosci... teraz jest czas dla tych, ktorzy tak krytykowali SKWK/Ultrasow za race tudziez inne plagi egipskie. Beda mieli okazje wspierac Wisle tak jak sami uwazaja, ze powinno sie robic, Beda mieli tez szanse pewne rzeczy docenic... Wbrew pozorom ten obecny podzial moze sie calkiem dobrze wislackiej rodzinie przysluzyc...chodzi mi o odrobine wzajemnego szacunku!!! bo o wzajemnym zrozumieniu to chyba nie ma mowy...

AntyMod 09.04.2014 17:02

..." ...Zeby zyc trzeba mi DYMU RAC, tego DOPINGU, glosu z TYSIECY gardel na stadionie ... "... chcial by w czasie pogrzebu bylo jak na stadionie .... - https://www.youtube.com/watch?v=Ix_Hkh-1lvs .... szkoda ze sa jeszcze ludziska ktorzy wola siedziec wygodnie dupskiem na fotelu, w atmosferze Majowki i z dylematem czy dodac do kielbasy keczup czy musztarde ...wstyd mi za ludzi ktorzy chca zrobic ze stadionu teatr, majoweczke albo inna oaze , szkoda wogole polemizowac

South 09.04.2014 21:11

tak strasznie rozliczacie Miśka w takim razie czemu nie rozliczycie Basałaja z jego transferów, który doprowadziły klub na skraj bankructwa czy też Bednarza, który zafundował nam( z klubowej kasy) amatora na obronę i najlepszego napastnika...

Póki co to Misiek "zaprosił" do wspierania TSu sporo osób, które pewnie nigdy z dobrego serca i woli by tego nie zrobiły...

JacobCFC 09.04.2014 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prokurator (Post 1357625)
Tamten rok ,to na pewno jego ,nikt mu tego nie odbierze. Po co ta polemika?

Czemu nie napiszesz że napieprzanie racami we własny klub to blamaż?
Czemu nie napiszesz że autorzy racowiska powinni sami kary za to płacić?

Czemu nie piszesz kto by pokrył straty jakby wojewoda czy inna policja zamknęła stadion? SKWK? a może WOŚP?

Czemu nie poszliście z racami do Myślenic albo na Wielicką albo do Bednarza na chate? :D Czemu nie powiecie Cupiałowi że odkupicie Klub i będziecie lepiej zarządzać? Czemu wypinacie klaty jak nie macie nic oprócz ideologi? Czemu zorganizowanej akcji z racami nikt nie firmuje? Czemu nie liczycie się z resztą stadionu?....

Pieprzycie tylko strona po stronie jakieś ideologiczne farmazony. Bla bla bla.

Czemu nie napiszesz, że ostatnie meczy naszych piłkarzy to blamaż?
Czemu nie napiszesz, że transfery Bednarza i jego poprzednika to tylko wielkie wpadki i klub musi za nie płacić?
Czemu wielcy kibice nie pojawiacie się na hali gdy grają koszykarki?
Nie liczymy się z resztą stadionu? To dlaczego frekwencja spada? Pewnie wina Miśka

gypsy 11.04.2014 10:08

Specjalista od marketingu sportowego: Wisła Kraków zrobiła pierwszy krok

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krakow.sport.pl
Kibole i część kibiców bojkotuje mecze Wisły. Na poprzednim spotkaniu z Zawiszą było ponad 7 tys. ludzi zamiast 10-12 tys. - Trzeba to przeżyć i doprowadzić do sytuacji, w której zamiast tych 3 tys. ludzi przyjdzie 1,5 tys. albo tysiąc, ale będą to osoby, których interesuje wyłącznie piłka - podkreśla Jacek Bednarz, prezes Wisły.

Piotr Jawor: Po ogłoszeniu bojkotu na mecz Wisły nie przyszło ok. trzech tysięcy osób, które kupiły karnet. Jak Wisła może przyciągnąć nowych kibiców?

Piotr Pietrzak, generalny menedżer firmy Havas Sport zajmującej się marketingiem sportowym: Pierwszy i najważniejszy krok już zrobiła, bo pokazała, że na jej stadionie nie ma miejsca dla wandali i chamstwa. Kraków to duże miasto i potencjał ludzi zainteresowanych piłką to kilkadziesiąt, a może i ponad 100 tys. Trzeba jednak do nich dotrzeć.

Jak?

- Kilka lat temu byłem świadkiem, gdy zadowolony przedstawiciel Lecha Poznań mówił, że na ich stadion przychodzi kilkanaście tysięcy ludzi. Człowiek z Arsenalu docenił ten wynik, ale powiedział, że oni od kilkunastu lat mają komplet i ludzie czekają w kolejce po karnet. Do tego przychodzą na stadion kilka godzin przed spotkaniem, bo to ich sposób na spędzanie czasu, a mecz jest wisienką na torcie. Kilka lat temu Legia miała podobny problem z wandalami i frekwencją, więc stworzyła tzw. truskawkową kampanię skierowaną do osób niezainteresowanych piłką i w tak dużym mieście okazało się to dobrym pomysłem, choć z powodu różnych decyzji chuligani też wrócili. A Wisła powinna stworzyć modę na klub i poszerzać ofertę. W Krakowie ma konkurencję - Cracovię, ale ciągle potencjał kibiców jest ogromny. Może należałoby się też otworzyć na turystów.

Jak na Zachodzie przyciąga się rodziny, by spędziły pół dnia na stadionie?

- Np. dla mężczyzn przygotowuje się coś w stylu loży ekspertów. Na telebimie lub telewizorach wyświetla się fragmenty poprzedniego meczu wyjazdowego, a eksperci je analizują. To samo robią kibice, którzy między sobą wymieniają uwagi. Rozmawiają o taktyce, sytuacji w tabeli itd. Kobiety mają spotkania z dietetykami i ludźmi, którzy doradzają, jak zdrowo żyć. Są też pokazy piłkarskiej mody czy wystawy zdjęć z żonami piłkarzy. Także sponsorzy techniczni prezentują sprzęt, który można kupić po zniżce. A dla dzieci organizuje się np. zabawy czy treningi. Cały czas są pod opieką, mogą poczuć się jak w piłkarskim przedszkolu.

To wszystko jest kosztowne.

- Oczywiście, bo przede wszystkim trzeba nowymi kanałami dotrzeć do ludzi, którzy na stadionie nie bywają. Trzeba zachęcić ich nie tylko przez media sportowe, ale spojrzeć szerzej. Mody na klub nie da się wykreować z dnia na dzień. To potrwa co najmniej sezon i nie można zamykać się na żadną grupę, łącznie z najbardziej zagorzałymi kibicami. Najważniejsze jednak, by pokazać ludziom, że na stadionie nie grozi im uderzenie racą czy kamieniem. Niedawno byłem na meczu HSV Hamburg - Bayer Leverkusen i miejsce na stadionie miał każdy. Byli zagorzali fani, ale też ludzie w garniturach. Miałem wrażenie, że dla nich to okazja, by porozmawiać z osobami, które być może widują raz na dwa tygodnie.

Na stadionie Wisły znów może być kilkanaście czy nawet 20 tys. widzów?

- Absolutnie. W Polsce i Krakowie jest potencjał dla piłki nożnej. Ligę mamy, jaką mamy, ale odczuwamy takie same emocje jak Niemcy czy Anglicy. Zadanie przyciągnięcia ludzi na stadion nie jest proste, ale wykonalne.


BW.WISŁA 11.04.2014 11:22

Nie, no łysy już sam przechodzi sam siebie :rotfl:.
Dietetycy ?? Loża ekspertów ??
....a te budy z żarciem stoją tam tylko żeby były, zapiekanki w mikrofali odgrzewane w połowie zimne jak lód, napojów często brakuje już w przerwie a za wodę mineralną 6 zł krzyczą.
Niech facet zejdzie na ziemie bo już się słuchać tego nie da.
Najgorsze że Ci ludzie co nie chodzą na mecze, czytają takie pierdoły i myślą jaki to jest luksus stworzony przez jaśnie nam panującego łysego legionisty

fidello 11.04.2014 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BW.WISŁA (Post 1357754)
Nie, no łysy już sam przechodzi sam siebie :rotfl:.

ja wiem, że wszystko wina Bednarza i Tuska, ale powyższy wywiad nie jest z JB :)

BW.WISŁA 11.04.2014 11:50

Pewnie że nie z nim jest wywiad, ale jak się zapewne domyślasz to są jego plany.
Nie powiesz przecież że prezes w firmie nic o tym nie wie :mysli:

Kocur 11.04.2014 12:08

Czepiacie się, mnie ten dietetyk przekonał, idę po bilet :foch:

fidello 11.04.2014 12:11

nie wiem czy to w ogóle są plany... Pytanie brzmi: "jak na zachodzie przyciąga się rodziny", a Pietrzak odpowiada co się tam robi. Nigdzie nie jest powiedziane, że ktokolwiek w Wiśle ma takie plany, patrząc na obecny poziom obsługi i jakość serwowanego produktu, to wątpię :)

BW.WISŁA 11.04.2014 12:14

No i niech tak zostanie :-)

serek.c2 11.04.2014 12:48

Już widzę te tłumy ciągnące na Arsenał, który prezentuje poziom piłkarski Wisły czy innego polskiego klubu...

luke1906 11.04.2014 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1357769)
Już widzę te tłumy ciągnące na Arsenał, który prezentuje poziom piłkarski Wisły czy innego polskiego klubu...

Otóż to. Gdyby u nas w ataku popierdalali taki Bergkamp i Henry to też byśmy mieli kolejkę po karnety na lata.

rafkur 11.04.2014 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 1357777)
Otóż to. Gdyby u nas w ataku popierdalali taki Bergkamp i Henry to też byśmy mieli kolejkę po karnety na lata.

Czyli (słuszna zresztą) konkluzja - Wiśle na trybunach nie brakuje aktualnie obrażonych kibiców tylko przede wszystkim na murawie potrafiących grać na wysokim poziomie piłkarzy.

wolfy 11.04.2014 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357784)
Czyli (słuszna zresztą) konkluzja - Wiśle na trybunach nie brakuje aktualnie obrażonych kibiców tylko przede wszystkim na murawie potrafiących grać na wysokim poziomie piłkarzy.

Z poprawnych informacji wyciągnąłeś błędne wnioski.

Oglądałeś mecz z Widzewem? Jak wrażenia?
Na trybunach brakuje tylko obrażonych kibiców, bo na miłośników dobrej piłki nie ma szans. Nikt normalny, niezwiązany emocjonalnie z Wisłą nie zapłaci za oglądanie takiego gówna przez 90 minut (plus 15 przerwy na nasz zajebisty catering). Nikt normalny nie będzie tego oglądał za darmo, bo jest sto lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu...

A polityka Bednarza to nie rozwój sportowy, tylko gnicie i sportowa degradacja. Jest coraz gorzej pod względem kadrowym i czysto sportowym. Powroty Brożka Głowackiego, Stilicia czy Dudki trochę zaciemniają obraz, ale na dłuższą metę jesteśmy sportowo w dupie. Niedługo nie będzie już komu wracać.

Zobaczymy, ile osób pojawi się na Podbeskidziu.

EDIT: jako że do prostych umysłów najłatwiej dotrzeć metaforą, specjalnie dla Ciebie...

- Co pan sądzi o decyzji szefa budki z hotdogami?
- Pierwszy krok został już wykonany. Zostali przegonieni studenci i Ci obleśni kierowcy ciężarówek.
- Jak właściciel ma przyciągnąć nowych klientów?
- Kraków to duże miasto i ma wielki potencjał gastronomiczny. Ludzie lubią dobrze zjeść, takich osób może być pięć, dziesięć, może i sto tysięcy!
- Jak klientów przyciąga się na zachodzie?
- Podstawa to pięciogwiazdkowy kucharz, ale to dopiero początek. Ważny jest wystrój, tzw. "klimat", odpowiedni marketing. Dobrze jest ściągnąć co jakiś czas jakiegoś celebrytę albo gwiazdę.

Ten cały "ekspert" - cóż...
Może inaczej? Pomijając kwestie sportowe, ile osób w Polsce jest w stanie zapłacić za bilety tyle co w Londynie?
Inny poziom sportowy, inna zamożność mieszkańców, inna siła nabywcza waluty.
Cóż, nie wiem czemu po przeczytaniu wypowiedzi eksperta na usta ciśnie mi się słowo "debil"? Pewnie dlatego, że prosty ze mnie człowiek.

FraMat 11.04.2014 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1357785)
Zobaczymy, ile osób pojawi się na Podbeskidziu.

Rok temu 4 marca 2013 oficjalnie sprzedano 10 153 biletów.
Pewnie był jakiś bojkot.
:mysli:

wolfy 11.04.2014 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1357791)
Rok temu 4 marca 2013 oficjalnie sprzedano 10 153 biletów.
Pewnie był jakiś bojkot.
:mysli:

Biorąc pod uwagę, że koledzy Witka w geście solidarności z legionistą i policją kupili najdroższe bilety, a Ty nie byłeś tak podjarany od czasu zwolnienia Petrescu, to frekwencja powinna wynieść przynajmniej te 10 tysięcy. Ponieważ jednak aktywność internetowa rzadko przekłada się na rzeczywistość, ciekawe czy będzie 7.

Podejrzewam, że nie.

Mamy test dla miłośników futbolu, matek z dziećmi i wszystkich tych, którym SKWK/kibole/ultrasi wadzili. Nic już nie stoi na przeszkodzie, żeby teraz przyjść na mecz. Ba, jest to wręcz wskazane - nawołuje do tego sama "Gazeta Wyborcza".
Dlatego ciekawi mnie frekwencja. Padło mnóstwo oświadczeń (IMHO wziętych z powietrza), pora na weryfikację.

FraMat 11.04.2014 16:46

Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.

Jeśli ktoś chce wysuwać jakiekolwiek wnioski co do przyszłości zapełnienia stadionu Wisły, na podstawie tego, co się dzieje w ciągu pierwszych kilku tygodni od obrażenia sie SKWK na zarząd, i braku jakichkolwiek zorganizowanych działań klubu mających na celu poprawienie frekwencji, to gratuluję samopoczucia.
Mnie, po przeczytaniu tak "eksperckiej" wypowiedzi na usta ciśnie się słowo "debil". Pewnie dlatego, że prosty ze mnie człowiek

;)

wiesniak84 11.04.2014 17:15

Framat ty tak slodko pierdzisz podobnie jak Bednarz w sumie:) Bednarz odejdzie przyjdzie kto inny i tak samo bedzie slodko pierdzial nic nie robiac o marketingu, frekwencji zupelnie identycznie jak politykierzy nasi kochani. Frekewncja w ekstraklasie od dwoch sezonow spada. To jest fakt. Powodem tego jest nic innego jak odplyw jakiejs czesci pseudofanow, ktorzy sie pojawiali na meczach ze wzgledu na nowe stadiony. Oczywiscie otoczka medialna i wypociny takich pseudoekspertow jak Ty tez dzialaja na jakas czesc i zniechecaja do chodzenia na stadiony.
Oczywiscie ktos moze sie przyczepic, ze to wina rac, bandytow itp itesre. Tylko taki argument mozna latwo i szybko podwazyc, gdyz bandyci race gwalty i morderstwa byly duuuuuuuzo przed nowymi stadionami i sa teraz.

a jakies licytacje ile ludzi bylo/bedzie itp itd to troszke nie na miejscu. Lysy bedzie chcial to bezdomnymi z calego swiata stadion zapelni i bedzie komplet co mecz tylko co z tego.

rafkur 11.04.2014 17:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1357785)
Z poprawnych informacji wyciągnąłeś błędne wnioski.

Oglądałeś mecz z Widzewem? Jak wrażenia?
Na trybunach brakuje tylko obrażonych kibiców, bo na miłośników dobrej piłki nie ma szans. Nikt normalny, niezwiązany emocjonalnie z Wisłą nie zapłaci za oglądanie takiego gówna przez 90 minut (plus 15 przerwy na nasz zajebisty catering). Nikt normalny nie będzie tego oglądał za darmo, bo jest sto lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu...



EDIT: jako że do prostych umysłów najłatwiej dotrzeć metaforą, specjalnie dla Ciebie...

Wiesz, musisz poprosić szefa Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY żeby podrzucił jakąś kaskę na dodatkowe kursy. Pewnie coś zorganizuje i wtedy przeczytasz jeszcze raz moje zdanie, być może zrozumiesz i wtedy może sensowniej skomentujesz. Ja nie mam oporów przed sponsorowaniem swoim pracownikom ( UWAGA: z którymi również jestem na ty) wszelakich dodatkowych kursów, studiów podyplomowych i innych możliwości rozwoju. Pewnie Twój szef Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY też lubi jak rozwija się jego siła robocza.

Jako, że nawet najprostsze sensowne kursy trwają trzy miesiące, to żeby nie trzymać w niepewności wyjaśniam prostszym językiem przesłanie mojego posta: pomijając że to fantazja to gwarantuję, że wyżej wymieniony Bergkamp czy inny Iniesta na boisku przy R22 gwarantują większą frekwencję niż odejście Bednarza. To tak w temacie zrozumienia mojego posta. Brakuje czegoś co tych kibiców przyciągnie na trybuny. Aktulanie faktycznie pozostaną tylko ci, którzy chodzą na R22 dla samego faktu chodzenia na mecze Wisły a nie dla wyników czy atmosfery.

arti 11.04.2014 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357803)
Wiesz, musisz poprosić szefa Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY żeby podrzucił jakąś kaskę na dodatkowe kursy. Pewnie coś zorganizuje i wtedy przeczytasz jeszcze raz moje zdanie, być może zrozumiesz i wtedy może sensowniej skomentujesz. Ja nie mam oporów przed sponsorowaniem swoim pracownikom ( UWAGA: z którymi również jestem na ty) wszelakich dodatkowych kursów, studiów podyplomowych i innych możliwości rozwoju. Pewnie Twój szef Z KTÓRYM JESTEŚ NA TY też lubi jak rozwija się jego siła robocza.

Jako, że nawet najprostsze sensowne kursy trwają trzy miesiące, to żeby nie trzymać w niepewności wyjaśniam prostszym językiem przesłanie mojego posta: pomijając że to fantazja to gwarantuję, że wyżej wymieniony Bergkamp czy inny Iniesta na boisku przy R22 gwarantują większą frekwencję niż odejście Bednarza. To tak w temacie zrozumienia mojego posta. Brakuje czegoś co tych kibiców przyciągnie na trybuny. Aktulanie faktycznie pozostaną tylko ci, którzy chodzą na R22 dla samego faktu chodzenia na mecze Wisły a nie dla wyników czy atmosfery.

1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?

wolfy 11.04.2014 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1357803)
(...)

:lol:
Właściwie trudno o inny komentarz.
No dobra - schlebia mi, że od czegoś co napisałem X lat temu do dziś niektórych dupa boli. I nawet wtedy nie skłamałem...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat
Też nie sądzę, żeby frekwencja była olbrzymia.

Do zbudowania sensownej frekwencji trzeba spoooro czasu i działań marketingowych.

A, no tak, zapomniałem że to tylko początek długofalowej polityki klubu (:lol: - czytając ponownie te dwa słowa o mało nie oplułem monitora). Słowa klucze. Czas i marketing. Produkt rzecz jasna się nie liczy, potrzebny jest czas i marketing.
Mając takich geniuszy jak ten wyżej cytowany w ogólnie pojętym "marketingu sportowym" trudno się dziwić, że nasz sport finansowo dogorywa i jesteśmy chyba jednym z ostatnich krajów, który na olimpiady wysyła prawdziwych półamatorów. Tym większy podziw dla nich, że niektórzy zdobywają później medale.

Zgaduję, że o wiele wcześniej niż tłumy matek z uroczymi dzieciakami zapełnią R22 Ty będziesz miał w awatarze łysy łeb Bednarza. W odcieniach szarości - rzecz jasna.

Cytat ze mnie słabo umiejscowiony, ale że popieram cytowanie mądrzejszych od siebie, to nie będę się czepiał. Każdy orze jak może - tak to chyba jakoś leciało.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1357805)
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?

Z grubsza to samo napisałem już kilka razy...

rafkur 11.04.2014 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1357805)
1.Pytanie ile kosztowałyby kontrakty dla nowego Żurawia, Franka, Szymka i jeszcze kogoś ofensywnego zakładając, że udałoby się znaleźć 3-4 wolnych grajków tej klasy i nie trzeba byłoby płacić odstępnego klubom? A drugie-ile kosztowałby trener, który by ich nie zarżnął w pierwszej przerwie między rundami? Dużo?
2.To może lepiej/taniej wymienić tzw. prezesa na inteligentniejszego - takiego, który nie wyganiałby paru tysięcy kibiców ze stadionu.
Rozwiązanie 1-Żuraw, Szymek itd. to pewnie średnia 18 może 20 tysięcy na stadionie, rozwiązanie 2 to obecne 15. Trzecia droga to szukanie łosi, którzy jakimś cudem zamiast wydać kasę na kino/teatr/wyjazd na Zarabie itp. wydadzą ją na kopaninę na Wiśle. Nie ma komu zainwestować w pkt. 1. Pkt.3-już widzę tysiące rodzin podążające na kopaninę przy Reymonta... Co nam więc pozostaje?

To nie była ocena możliwości finansowych ani marzenia o rozwoju. Napisałem że top gracze w Wiśle to fikcja (przynajmniej w bliżej określonej przyszłości). Stwierdziłem tylko fakt, że gdyby wydarzył się cud i pojawiła się wielka piłka na boisku to trzy mecze później pojawiłaby się atmosfera na trybunach. Taka ( powtarzam jeszcze raz: fikcyjna w naszym przypadku) zależność. Jest tylko jedna droga zapełniania stadionów - poziom sportowy. Nam to nie grozi więc będziemy mieli albo 7 tys albo 15 tys w zależności od aktualnych relacji na linii klub-ultrasi. Ze dwa razy w sezonie pojawi się być może nawet ze 20 a jak wydarzy się mniejszy cud i załapiemy się do pucharów to będzie może ze 25 (jak się trafi możliwość oklepu od jakiegoś powiedzmy MU). Na pozostałych meczach będzie klasyczna polska szarzyzna czyli wymienione wcześniej 7-15 tys. Bywało w przeszłości wiele meczów gdzie była bardzo dobra atmosfera i jaki był efekt? Ano taki, że bez żadnych protestów na kolejnym meczu z mniej atrakcyjnym przeciwnikiem ciężko było uciułać 13 tys.
Atmosferą nie zapełni się 30 tys stadionu.

Panie wolfy - znam takiego jednego który zjebał się na głos przy stole w restauracji też X lat temu - też mu ciągle wszyscy pamiętają ale czy mu to schlebia to nie wiem - trzeba by zapytać ale jakoś tak wyszło, że kontakt nam się urwał. Ot, takie małe podobieństwo.

buczo1985 11.04.2014 18:58

W Wiśle nie ma błysku, który mógłby ściągnąć ludzi na trybuny. Tym błyskiem byłaby piękna gra, mocna drużyna, świetne wyniki, stabilność finansowa klubu, mocna marka, znany sponsor, wysoki standard obsługi kibica, brak konfliktów itp. Na chwilę obecną nie spełniamy żadnego z tych punktów.

Jednocześnie przerażające jest to, że nasze wielkie momenty i osiągnięcia ostatnich lat, stają się odległą historią, o której nie pamiętają młodzi kibice. I o zgrozo, nie chce tego pisać, ani nawet o tym myśleć, ale jak tak dalej pójdzie to będziemy kolejnym Ruchem, Górnikiem. Jeszcze chwila i żaden piłkarz nie będzie powtarzał magicznej regułki, że przychodzi do Wisły bo to wielki klub grający o najwyższe cele.

Jeśli Cupiał nie zdecyduje się inwestować i jednocześnie nie sprzeda klubu to czekają nas chude lata. I taki scenariusz nie gwarantuje nawet tych 15-18tys. kibiców na meczu....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl