Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

LUKAS77 06.03.2010 21:28

trzeba sie rownierz zastanowic jaki wplyw na forme Wislakow ma wielce protegowany przez naszego Menago....Paolo Terziotti. Moim zdaniem od pojawinia sie tego pana, poczatek kazdej rundy w wykonaniu naszych pilkarzy to gorzej niz "slow motion....."

Maciuś 06.03.2010 21:31

Kto dobral Terzottiego? Skorza
Kto dobral Kazimierskiego? Skorza
Kto dobral Janasa juniora? Skorza
Kto dobral Edka&Józka? Skorza

Wszelkie pretensje nalezy kierowac do trenera.

rozarian 06.03.2010 21:34

Sytuacja jest trochę idiotyczna,bo zmiana teraz trenera na pewno nie da efektu w postaci jakiejkolwiek szansy ugrania czegoś w tym sezonie.Ze Skorżą też raczej się to nie uda,bo nic 2 razy się nie zdarza.Suma szczęścia równa się zero,a pan Maciej jego limit wykorzystał do cna ubiegłej wiosny.Z drugiej strony,przyjście Kasperczaka nastąpiło w podobnym momencie,i choć nie udało mu się wtedy zdobyć mistrza,to dał nam potem coś wspaniałego jesienią.Czasem takie ryzyko popłaca.

gigant 06.03.2010 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 865348)
Kto dobral Terzottiego? Skorza
Kto dobral Kazimierskiego? Skorza
Kto dobral Janasa juniora? Skorza
Kto dobral Edka&Józka? Skorza

Wszelkie pretensje nalezy kierowac do trenera.

Nie wiem, ale do młodego Janasa raczej nie można mieć pretensji.

Podstawowe pretensje chyba trzeba mieć do gotówki, a raczej jej braku.

Maciuś 06.03.2010 21:40

Levadia, Petrzalka i Bate kasy tez nie maja a jednak cos ugrali. Czemu cos ugrali? Bo podeszli do swoich obowiazkow profesjonalnie.

"Nie wiem, ale do młodego Janasa raczej nie można mieć pretensji".
-Melduje trenerze Skorza ze Levadia to ogóki ktorych ogramy drugim skladem wiec mozna przygotowywac szczyt formy na nastepne miesiace.

tofik 06.03.2010 21:47

A co to jest ten szczyt formy. Kolejna bzdura, którą się można łatwo wywinąć. Ot szczyt formy przygotowałem na..., a nie na teraz. No kpina.

gigant 06.03.2010 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 865353)

"Nie wiem, ale do młodego Janasa raczej nie można mieć pretensji".
-Melduje trenerze Skorza ze Levadia to ogóki ktorych ogramy drugim skladem wiec mozna przygotowywac szczyt formy na nastepne miesiace.

Gdzie się w tym stwierdzeniu pomylił?

Już to kiedyś napisałem. Na Levadię powinni wyjść po weselu i poprawinach i jebnąć ogórków po 3:0. Tak jak zrobiła to Barcelona i kiedyś Real z nami, dla nich takimi własnie ogórkami.
Levadia była do ogrania nawet bez trenera i zawiłości taktycznych.

Maciuś 06.03.2010 21:51

Oczywiscie ze powinni ich walnac 3:0 ale niestety trener im powiedzial "panowie, to tylko sparing wiec potruchtamy i bramki same wpadna". No i do dzis tak truchtaja. Sam Skorza przyznal w ktoryms z wywiadow ze zlekcewazyl Levadie.
Pilkarz inaczej gra gdy trener kaze mu zapier*** a inaczej gdy daje mu luzy.

KOMINEK 06.03.2010 22:28

Zmiana trenera tylko na kogoś, kto ma charyzmę i autorytet i który przekona piłkarzy, że warto i do tego dam im wiarę, że potrafią, bo patrząc na mecz z Arką to oni boją się i wziąć odpowiedzialność i strzelać i zagrać w jakiś niekonwencjonalny sposób. Z tej mąki raczej nie będzie już chleba, ale jak przyjdzie jakiś Bobo czy Michniewicz czy nie daj Bóg Stawowy o Stefani już nie wspomnę to znowu 8 miejsce zaliczymy.

wisl@k_TS 06.03.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 865358)
Oczywiscie ze powinni ich walnac 3:0 ale niestety trener im powiedzial "panowie, to tylko sparing wiec potruchtamy i bramki same wpadna". No i do dzis tak truchtaja. Sam Skorza przyznal w ktoryms z wywiadow ze zlekcewazyl Levadie.
Pilkarz inaczej gra gdy trener kaze mu zapier*** a inaczej gdy daje mu luzy.

I właśnie oczyściłeś młodego Janasa z postawionego wcześniej zarzutu. I było najpewniej tak jak piszesz.

wolfy 06.03.2010 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 865376)
Zmiana trenera tylko na kogoś, kto ma charyzmę i autorytet i który przekona piłkarzy, że warto i do tego dam im wiarę, że potrafią, bo patrząc na mecz z Arką to oni boją się i wziąć odpowiedzialność i strzelać i zagrać w jakiś niekonwencjonalny sposób. Z tej mąki raczej nie będzie już chleba, ale jak przyjdzie jakiś Bobo czy Michniewicz czy nie daj Bóg Stawowy o Stefani już nie wspomnę to znowu 8 miejsce zaliczymy.

W obecnej sytuacji nie ma dobrych rozwiązań. Zmiana trenera już teraz ma sens w kontekście europejskich pucharów - w lidze raczej cudów nie będzie, ale do czasu pierwszej konfrontacji w eliminacjach do eliminacji LM lub PE może zdąży coś wypracować.

Przy czym rozumiem, że mówimy o jakimś zagranicznym szkoleniowcu - kimś na poziomie drugiej Bundesligi, Ligue 2 lub 3. Kimś, kto nie pobierał lekcji od takich znakomitości jak Janas, tylko porządnych trenerów z nowoczesnym warsztatem. To, co prezentuje Skorża jest jakieś dwadzieścia lat za obecnymi trendami - w szczególności te brednie o wysokim napastniku zbijającym piłki.
Tu nawet nie chodzi o to, że Skorża jest słabym trenerem - on po prostu miał pecha szkolić się w Polsce. Od kogo miał się niby uczyć nowoczesnych wariantów taktycznych? Od Janasa, Wójcika, Engela? Tyle, że to jego problem - Wiśle potrzeba fachowców, a nie miejscowych samouków.

pawelo84 06.03.2010 23:12

Problem jest taki że jak w Wiśle zatrudniony zostanie jakiś dobry szkoleniowiec co będzie wymagać, to go piłkarze zaraz zwolnią, bo będzie za ciężko. Dobry szkoleniowiec to zazwyczaj nie jest przyjaciel piłkarzy.

0 22 06.03.2010 23:40

Narzekacie na tego Skorże i gwiazdeczki. Nie bierzecie paru rzeczy pod uwagę (mi wydaja sie one kluczowe):

[przed wyliczanka, ludzie on zdobyl dla Was dwa mistrzostwa chyba - w lidze jest jeszcze Lenczyk z jednym mistrzostwem i tyle, ostatni klub przed Wami ktory wygral lige 2 razy byl Widzew w 97]

Tyle tytulem wstepu.

1. Poziom ligi dramatycznie sie obniza. Z roku na rok. Na przelomie wieków bylo roznie. U Was tylko lepiej, bo Cupial płacił. Cupiał przestał płacić to macie taki 'progres' jak cała liga.
2. Wszyscy powazni piłkarze wyjechali. Zostali tylko beznadziejni i mniej beznadziejni. Zostali tylko tacy, ktorzy sa w stanie grac na europejskim poziomie runde, dwie rundy. A potem dwa sezony przerwy. Albo emeryckie odpady. Jest jeden Lewandowski (nie wiem jak te białoruskomołdawskie nowosci - watpie). Ale tez nie wiadomo. Teraz znowu jest w gazie, ale to bedzie raptem trzecia runda. Wezmy takiego Brożka. Koniec. Trzeba to sobie brutalnie powiedziec. Zadna smieszna Anglia, zadna inna bundesliga. Facet moze i jeszcze dwa gole strzeli, moze 22 ale prochu w pucharach juz nigdy nie wymysli. To samo Arboleda, Radovic - chociaz oni sa w ogolnym rozrachunku jeszcze slabsi. Duzo slabsi.

To nie jest tak, ze to wina Skorży. Przyjdzie Petrescu i gówno zrobi. Przyjdzie Urban, Apostel, Engel czy inna pomylka i bedzie to samo. Sobolewski juz nie bedzie szybciej biegał. Brożek juz nie bedzie mial 22 lat i super formy w pucharach.

Bardziej martwi to, ze taki Małecki czy Rybus robia takie samo wrazenie. Kompletnej beznadziei. Jak Smoliński kiedys. Jedna runda, dwie brameczki, nagroda i sodóweczka i tyle go widzieli. Potem raz lepiej, raz gorzej, ale juz nigdy naprawde swietnie.

To nie jest kwestia braku zgrania, braku ambicji, braku dobrego trenera. To jest kwestia braku rywalizacji w druzynie, wypalenia sie glownych ogniw. To sa naprawde slabiutcy pilkarze. Nikt ich nie chce w Europie. Trudno o lepszy wyznacznik. Niedzieln umarl w lidze holenderskiej, tutaj jest swietny. Grzyb nie trenowal cala zime, w meczu WKS - Jaga byl jednym z lepszych. Ale i jemu przejdzie. I bedzie jechal na opini 3 lata w lidze. I potem znowu bedzie mial jedna runde dobra. I znowu trzy lata. Tak tu sie funkcjonuje.

Brak kasy=brak transferów
brak transferów = brak rywalizacji
brak rywalizacji = wypalenie sie zawodników
wypalenie sie zawodników = wrazenie, ze trener do dupy

EDIT: Jeszcze co do piłkarzy 'dwie rundy, jazda na nazwisku'. Lobodziński, Stilic, Grzelak, Komorowski, Boguski, pewnie juz niedlugo Kirm albo Astiz, pewnie niedlugo Peszko - i mnostwo innych w pozostalych klubach - tylko, ze tamci nie byli swietni nawet runde.

Oczywiscie, czlowiek sie moze wsciec jak widzi Lobodzinskiego, ktory 3 razy nie umie opanowac pilki w kluczowym momencie dla druzyny, ale zarabia miliony. Ale to jest zbyt proste.

szczebrzeszcz 06.03.2010 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 865408)
Bardziej martwi to, ze taki Małecki czy Rybus robia takie samo wrazenie. Kompletnej beznadziei. Jak Smoliński kiedys. Jedna runda, dwie brameczki, nagroda i sodóweczka i tyle go widzieli. Potem raz lepiej, raz gorzej, ale juz nigdy naprawde swietnie.

możnaby wymieniać bracia Burkhardt, Mila, czy okrzyknięty drugim Lubańskim M.Bukowiec piłkrarz obecnie tułający się po 4 lidze - LZS Leśnica, słyszał ktoś?

fajnie ze będą stadion, ale nie bazy treningowej nie ma ludzi ich szkolących, nadzieja w zapaleńca, którzy co nieco łyknęli futbolu za granicą

co do zarobków piłkarzy, to chyba czołwe drużyny musiałby wspólnie ustalić jakąś górną granicę, bo w osoatnich latach to płace rosły ze sie licytowali kto da wiecej

darotsok73 07.03.2010 01:00

Przeczytałem sporo postów i widzę że dla wielu Skorża jest winien większości plag i nieszczęść .Pewnie nawet odpowiada za brak pogody. :D
Przyczyna naszych (całej ligi ) problemów tkwi niestety gdzie indziej. Po prostu polscy kopacze to totalne miernoty. TOTALNE.
Najlepszym przykładem jest to że Łobo przyszedł do nas jako gwiazda i kadrowicz. A zagrał we Wiśle może ze 4 niezłe mecze. A wiadomo ile kasuje.Porządne boiska trningowe można by za to wybudować i utrzymać.
Jeśli wyrobnik nie umie grać to powinien przynajmiej biegać , chciałbym widzieć że się stara i daje z siebie ile może. Wczorajsze nieudolne dreptanie to była jedna z większych padak , coraz trudniej na to patrzyć. A takich meczów jest kilka w kolejce.

Wywalić Skorżę ? A kto za niego przyjdzie , znowu jakiś "Dyzma" z polską myślą trenerską , albo dyżurny strażak ? Kasy na nic nie ma to i na nowego trenera skąd mamy wziąć. Niech wypełni kontrakt , wiele go nie zostało.

1q2 07.03.2010 01:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darotsok73 (Post 865428)
Przyczyna naszych (całej ligi ) problemów tkwi niestety gdzie indziej. Po prostu polscy kopacze to totalne miernoty. TOTALNE.
.

Ale każdy sobie z tego zdaje sprawę i to nie jest żadne usprawiedliwienie dla odpierdalania kaszany właśnie w lidze , nie mówiąc już o pucharach
Nikt nawet nie myśli o LM , o pokonywaniu choćby średniaków europejskich a że nasza liga nie jest aż tak słaba, pokazuje choćby Amika od 2 lat w Europie - ogrywa cieniasów i walczy jak równy z równym ze średniakami(Brugge z którymi przegrali w karnych - przeszedł fazę grupową zostawiając w tyle Francuzów i Chorwatów - odpadli dopiero na Valencji)

Co ma wspólnego ogólna bryndza ligowa, z tym że od 1.5 roku dostajemy seryjnie baty od Legii i Amiki, dostajemy w pucharach, dostaliśmy w derbach a teraz dostajemy od przeciętniaków i słabeuszy i jesteśmy na najlepszej drodze by zajebistą passe z w/w drużynami podtrzymać i dostać jeszcze na deser znów w Derbach.

Ok - teraz jest racjonalna wymówka pt. kontuzje ale były czasy gdzie kontuzji było o wiele mniej a i tak z drużynami cokolwiek grającymii zupełnie sobie nie radziliśmy.

WILU TS 07.03.2010 01:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darotsok73 (Post 865428)
problemów tkwi niestety gdzie indziej. Po prostu polscy kopacze to totalne miernoty. TOTALNE.


To wytłumacz mi jakim cudem te miernoty wygrywają z ogórami już drugi mecz i to strzelając 6 bramek tracąc jedną ? bo ja tego nie rozumiem,skoro to takie same miernoty ?

nesta 07.03.2010 04:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 865408)
Narzekacie na tego Skorże i gwiazdeczki. Nie bierzecie paru rzeczy pod uwagę (mi wydaja sie one kluczowe):

[przed wyliczanka, ludzie on zdobyl dla Was dwa mistrzostwa chyba - w lidze jest jeszcze Lenczyk z jednym mistrzostwem i tyle, ostatni klub przed Wami ktory wygral lige 2 razy byl Widzew w 97]

Tyle tytulem wstepu.

1. Poziom ligi dramatycznie sie obniza. Z roku na rok. Na przelomie wieków bylo roznie. U Was tylko lepiej, bo Cupial płacił. Cupiał przestał płacić to macie taki 'progres' jak cała liga.
2. Wszyscy powazni piłkarze wyjechali. Zostali tylko beznadziejni i mniej beznadziejni. Zostali tylko tacy, ktorzy sa w stanie grac na europejskim poziomie runde, dwie rundy. A potem dwa sezony przerwy. Albo emeryckie odpady. Jest jeden Lewandowski (nie wiem jak te białoruskomołdawskie nowosci - watpie). Ale tez nie wiadomo. Teraz znowu jest w gazie, ale to bedzie raptem trzecia runda. Wezmy takiego Brożka. Koniec. Trzeba to sobie brutalnie powiedziec. Zadna smieszna Anglia, zadna inna bundesliga. Facet moze i jeszcze dwa gole strzeli, moze 22 ale prochu w pucharach juz nigdy nie wymysli. To samo Arboleda, Radovic - chociaz oni sa w ogolnym rozrachunku jeszcze slabsi. Duzo slabsi.

To nie jest tak, ze to wina Skorży. Przyjdzie Petrescu i gówno zrobi. Przyjdzie Urban, Apostel, Engel czy inna pomylka i bedzie to samo. Sobolewski juz nie bedzie szybciej biegał. Brożek juz nie bedzie mial 22 lat i super formy w pucharach.

Bardziej martwi to, ze taki Małecki czy Rybus robia takie samo wrazenie. Kompletnej beznadziei. Jak Smoliński kiedys. Jedna runda, dwie brameczki, nagroda i sodóweczka i tyle go widzieli. Potem raz lepiej, raz gorzej, ale juz nigdy naprawde swietnie.

To nie jest kwestia braku zgrania, braku ambicji, braku dobrego trenera. To jest kwestia braku rywalizacji w druzynie, wypalenia sie glownych ogniw. To sa naprawde slabiutcy pilkarze. Nikt ich nie chce w Europie. Trudno o lepszy wyznacznik. Niedzieln umarl w lidze holenderskiej, tutaj jest swietny. Grzyb nie trenowal cala zime, w meczu WKS - Jaga byl jednym z lepszych. Ale i jemu przejdzie. I bedzie jechal na opini 3 lata w lidze. I potem znowu bedzie mial jedna runde dobra. I znowu trzy lata. Tak tu sie funkcjonuje.

Brak kasy=brak transferów
brak transferów = brak rywalizacji
brak rywalizacji = wypalenie sie zawodników
wypalenie sie zawodników = wrazenie, ze trener do dupy

EDIT: Jeszcze co do piłkarzy 'dwie rundy, jazda na nazwisku'. Lobodziński, Stilic, Grzelak, Komorowski, Boguski, pewnie juz niedlugo Kirm albo Astiz, pewnie niedlugo Peszko - i mnostwo innych w pozostalych klubach - tylko, ze tamci nie byli swietni nawet runde.

Oczywiscie, czlowiek sie moze wsciec jak widzi Lobodzinskiego, ktory 3 razy nie umie opanowac pilki w kluczowym momencie dla druzyny, ale zarabia miliony. Ale to jest zbyt proste.

Ja bym sie dopatrywal winy glownie w szkoleniu mlodziezy. Od tego sie wszystko zaczyna. Hiszpanie nie graja w pilke tak jak graja, bo maja inne geny. Trenuja na rownych jak stol boiskach, w doskonale opracowanym treningu, non stop z pilkami. I to pozniej widac. U nas sa zaniedbania. Kondycje, sile wyrobisz zawsze, jak zaniedbasz technike nie dogonisz tego nidgy. I pozniej masz Lobodzinskiego, ktory nie umie przyjac prostej pilki (to przyklad oczywiscie, tu historia jest dluzsza, bo on rok temu byl wyrozniajacym sie pilkarzem w kadrze, wiec tu kolejny kamyczyek do ogrodka Skorzy). Owszem, dodasz rywalizacje, ale oni, w tych nerwach, jeszcze wiekszych z powodu braku umiejetnosci, a co za tym idzie pewnosci w grze, spokoju na boisku, beda jeszcze bardziej, sry, posrani. Tak jak Pawelek. Totalnie chybionym jest dla mnie argument, ze on potrzebuje konkurenta, skoro on wlasnie gra jak gra, bo jest totalnie zaszczuty (inna sprawa czy slusznie czy nie). Dojdzie konkurent, bedzie jeszcze gorzej.

Pan Jotka 07.03.2010 07:36

W Argentynie i Brazylii nie mają czesto rónych boisk a też grają. Ale dlatego, że ktoś robi turnieje dla chłopaków,ktoś ich obserwuje, ktoś potrafi ich wysłąć do szkólek piłkarskich( takie kluby jak River czy Boca mają parenascie grup piłkarzy!) Tylko u nas nic sie zawsze nie da. Boisk nie ma, a grać na trawie kolo bloku nie wolno. Ich pilkarze wwieku 16-17 lat sa gotowi do gry na najwyzszym poziomie, Nasi w wieku 22-23 lat sa nadziejami. Raczej winno sie mówić-beznadziejami.

Sancezz 07.03.2010 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 865376)
Zmiana trenera tylko na kogoś, kto ma charyzmę i autorytet i który przekona piłkarzy, że warto i do tego dam im wiarę, że potrafią, bo patrząc na mecz z Arką to oni boją się i wziąć odpowiedzialność i strzelać i zagrać w jakiś niekonwencjonalny sposób. Z tej mąki raczej nie będzie już chleba, ale jak przyjdzie jakiś Bobo czy Michniewicz czy nie daj Bóg Stawowy o Stefani już nie wspomnę to znowu 8 miejsce zaliczymy.

Po co to pisać jak przecież już był taki trener a nawet i dwóch. Z tym że jednemu dali więcej czasu na zbudowanie dobrej drużyny i mu się to udało a drugiemu czasu nie dali... A szkoda, bo podobało mi się jego podejście do sprawy. poźniej wyszło jak wyszło... nieznana rumuńska drużyna zagrała w LM a my.. ehhh. Jedno jest pewne.. już nigdy do Wisły nie wróci a o takich ludzi jest ciężko...

A co do Macieja Skorży, to radzę się cofnąć na 1. stronę tego wątku i poczytać komentarze.. Pamiętajcie, że to cały czas ten sam Maciek Skorża a sezon się jeszcze nie skończył...

JAN ZEMBRZYCKI 07.03.2010 10:47

Trenera nie zwolnią,bo w tym meczu nie miał nic do gadania.
W piątek Wisła,wczoraj Ruch a dziś pewnie Legia zrobi swoje.
Lech to kwestia 2-3 kolejek i status "Quo" będzie zachowany.

ToTylkoJa 07.03.2010 10:52

a jak dla mnie oprócz warunków do gry (bazy treningowe, zaplecza itp) potrzebne są również 'geny'. Polacy chyba ich nie mają, bo to aż dziwne, żeby żaden nasz zawodnik przez wiele wiele lat nie zaistniał na arenie europejskiej (zaistniał w sensie dosłownym, jako gwiazda jakiegoś topowego klubu). Czy taka Białoruś ma lepsze boiska i zaplecze niż my? A taki A.Hleb z powodzeniem grał w Arsenalu. A może Ukraina ma super warunki do treningów(może teraz się coś u nich zmieniło, odkąd w kluby zaczeli inwestować magnaci). Za czasów gdy w Dynamo Kijów grał Szewczenko(jego pierwsza przygoda z tym klubem) warunki treningowe ukrainców na pewno nie odbiegały od tych dzisiejszych naszych. I jakoś Ukraina miała Szewczenke, Rebrova którzy grali z powodzeniem w Europie. U nas taki E.Smolarek wychował się na zachodzie i pewnego poziomu i tak nie przeskoczył. A miał wszystko- bazy treningowe, dobrych trenerów i ojca, któy świetnie grał w piłkę(więc powinien coś po nim odziedziczyć). Serbia czy Chorwacja również nie posiadają jakiś super boisk (często widziałem nawet jak Partizan grał na kartoflisku)
Zaplecze jest ważne, ale to chyba nie tylko o to się rozchodzi. Taki Ronaldinho przecież opowiadał swoją historię jak to z nim było. Pochodził z biednej rodziny, na któreś urodziny dostał szmacianą piłkę i całe dnie ganiał po plaży z psem, kiwając się z nim. I nie potrzebował do tego równych boisk czy nawet trenera. Sam w sobie odkrył pasję i talent.

RAFi89 07.03.2010 10:59

Problemami nie są tylko boiska, w Polsce jest mnóstwo chłopaków którzy w piłkę grać potrafią. Problem jest w ich wyszukiwaniu. Do takiej Wisły dostanie się chłopak którego tata przywiezie na trening chociaż w piłkę grać nie umie. A jest mnóstwo chłopaków których niestety rodzic nie był w stanie zaprowadzić na trening a wypatrzeć go nie miał kto.

the_blues 07.03.2010 11:01

wg mnie jedynym trenerem z polski który MÓGŁBY zastąpić M.S przy ewentualnym zwolnieniu jest Paweł Janas. Chłop ma jaja

rozarian 07.03.2010 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sancezz (Post 865474)
A co do Macieja Skorży, to radzę się cofnąć na 1. stronę tego wątku i poczytać komentarze.. Pamiętajcie, że to cały czas ten sam Maciek Skorża a sezon się jeszcze nie skończył...

Na wskazanej przez Ciebie stronie,jeden z forumowiczów(lipiec 2008)radził wszystkim by modlili się za Benhakkera,bo jak jego wyrzucą,to leśne dziadki zabiorą nam Maciusia.Może gdyby się tak wtedy niektórzy gorliwie nie modlili,to uniknęlibyśmy hańby Levadii.

_KRIS_ 07.03.2010 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 865480)
Problemami nie są tylko boiska, w Polsce jest mnóstwo chłopaków którzy w piłkę grać potrafią. Problem jest w ich wyszukiwaniu. Do takiej Wisły dostanie się chłopak którego tata przywiezie na trening chociaż w piłkę grać nie umie. A jest mnóstwo chłopaków których niestety rodzic nie był w stanie zaprowadzić na trening a wypatrzeć go nie miał kto.

Do takiej Wisly dostanie sie chlopak ktorego tata ktory (jest bogaty tzn jest wlascicielem jakies firmy etc wiem cos o tym bo z mojego osiedla gra tam w tramkarzach chlapaczek ktory nie umie kopnac pilki jak tylko z "kazka" ale tatus jest wlascicielem firmy i chlopaczek gra w Wisle) nie tylko przywiezie na mecz /trening bo Wisła nie organizuje trampkarzom busów jakiegokolwiek transportu na mecz jeśli przykładowo tramkarz X jest z zadupia jakiegos i rodzice nie maja samochodu a mecz odbywa sie daleko od jego miejscowości i nawet gdyby ten tramkarz byl wschodzaca gwiazda Polskiego footballu to nikt go nie podwiezie. I tak jest od lat! wiec na szkolke pilkarska Wisly naprawde nie ma co liczcyc. Lepsza jest juz w Strzelcach badz Krakusie Nowa Huta.

Proud 07.03.2010 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 865477)
Serbia czy Chorwacja również nie posiadają jakiś super boisk (często widziałem nawet jak Partizan grał na kartoflisku)

w przypadku Serbii czy Chorwacji oraz Brazylii czynnikiem decydującym jest klimat. Cały rok można w piłkę grać.
Jeśli chodzi o Ukrainę czy Białoruś możliwe że bieda ma znaczenie. Chłopaki chcą się po prostu wyrwać z tego życia. U nas już poziom życia jest lepszy...nie wiem, takie mam odczucia.

Nie ma czegoś takiego jak geny do piłki w narodzie...w pojedynczych przypadkach owszem, ale nie w senie ogólnym. Dlaczego te geny mamy np do siatkówki, a do piłki mielibyśmy nie mieć? Ktoś po prostu gra więcej, przez co jest lepszy, a jeśli ten sport jest w miarę szeroko dostępny, to jeden chłopak na tysiąc przejawi talent do tego sportu i zostanie gwiazdą.

Borinho 07.03.2010 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 865445)
W Argentynie i Brazylii nie mają czesto rónych boisk a też grają. Ale dlatego, że ktoś robi turnieje dla chłopaków,ktoś ich obserwuje, ktoś potrafi ich wysłąć do szkólek piłkarskich( takie kluby jak River czy Boca mają parenascie grup piłkarzy!) Tylko u nas nic sie zawsze nie da. Boisk nie ma, a grać na trawie kolo bloku nie wolno. Ich pilkarze wwieku 16-17 lat sa gotowi do gry na najwyzszym poziomie, Nasi w wieku 22-23 lat sa nadziejami. Raczej winno sie mówić-beznadziejami.


Tylko nie widzisz jednej podstawowej rzeczy kolego ...
U nas po 1 nie ma plaż takich jak w Brazylii gdzie ludzie całymi dniami grają w Piłkę . W Argentynie też warunki pozwalają na grę w piłkę Nożną cały rok . Za tymi idzie świetne przygotowanie motoryczne i techniczne już na starcie czego nasze dzieci nie mają. Poza tymi tam każdy na początku swojego życia myśli by zostać piłkarzem . U nas już nie !!!.
Zamiast tego u nas młodzi grają na Playstation. U nas młodzi wolą palić i zgrywać dorosłych i myśleć o panienkach zamiast zebrać się codziennie i grać w Piłkę Nożną choćby w śniegu czy wynająć sobie salę do gry.
Dlatego w Argentynie i Brazylii co moment rodzą się talenty na każdą pozycje a u nas nie rodzi się żaden talent . U nas się rodzą tylko kopacze na Polską ligę . Bo już nawet na zachodzie nas nie chcą .
Za to pociesze was że przez to że nie mamy sukcesów w Piłce Nożnej to dzięki temu że na Zachodzie nie inwestuje się tyle w Siatkówkę czy Ręczną . Możemy zaistnieć w tych sportach w mniejszym lub większym stopniu . Choć nie da się ukryć że z takiej siatkówki to robi się powoli sport Świetlicowy poza kilkoma wyjątkami Polska, Serbia, Brazylia Włochy , Francja i Azja niestety .....
Ja tam osobiście z Polskiej Piłki Nożnej dawno się wyleczyłem za 15 lat nie doczekałem się w tym kraju talentu na miarę choćby takiego Nedveda ..... . Czyż ten Nedved był wielkiem technikiem ?? nie ale miał duszę serce do gry i wielkie Płuca i niesamowity ciąg na bramkę co dawało mu być świetnym ofensywnym pomocnikiem i to przez wiele lat.

Borinho 07.03.2010 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez the_blues (Post 865482)
wg mnie jedynym trenerem z polski który MÓGŁBY zastąpić M.S przy ewentualnym zwolnieniu jest Paweł Janas. Chłop ma jaja


To chyba żart roku , może odrazu postawmy na Młodego Janasa

1q2 07.03.2010 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Borinho (Post 865503)
Tylko nie widzisz jednej podstawowej rzeczy kolego ...
U nas po 1 nie ma plaż takich jak w Brazylii gdzie ludzie całymi dniami grają w Piłkę . W Argentynie też warunki pozwalają na grę w piłkę Nożną cały rok . Za tymi idzie świetne przygotowanie motoryczne i techniczne już na starcie czego nasze dzieci nie mają. Poza tymi tam każdy na początku swojego życia myśli by zostać piłkarzem . U nas już nie !!!.
Zamiast tego u nas młodzi grają na Playstation. U nas młodzi wolą palić i zgrywać dorosłych i myśleć o panienkach zamiast zebrać się codziennie i grać w Piłkę Nożną choćby w śniegu czy wynająć sobie salę do gry.
Dlatego w Argentynie i Brazylii co moment rodzą się talenty na każdą pozycje a u nas nie rodzi się żaden talent . U nas się rodzą tylko kopacze na Polską ligę . Bo już nawet na zachodzie nas nie chcą .
.

Dokładnie - tam piłka to religia i najczęściej jedyny sposób by wyjść ze slamsów - inaczej czeka 'kariera' bandziora.U nas biedota zazwyczaj zaczyna od chlania i ćpania a bogatszym się nie chce przemęczać -'bo po co'.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl