![]() |
Cytat:
|
Maaskant out !
Tylko tyle dla niego! A Gargula do skladu! Niech pseudotrener kupi sobie Nakoulme, bo maja podobna filozofie futbolu. |
Cytat:
|
Bradziej ofensywna gra oznacza wyzsze podejscie naszych obrońców, oraz mniejsza pomoc dla nich. A to biorać pod uwage ich sprawnosc i szybkość wrozy powtórke z Łazienkowskiej.
|
Przepraszam za mój post o liściu dla gwiżdżących...
By była jasność co do mojego zdania. Wygwizdać można po za brak zaangażowania lub złą gre ale nie przed meczem lub w trakcie meczu kiedy zawodnicy potrzebuja wsparcia. Bić nie wolno nikogo. Ani przed ani w trakcie ani też po. |
Nie wiem jak to możliwe, że sędzia przyznaje się do 2 błędów, które wypaczyły wynik meczu, a na forum ciągle są ludzie twierdzący, że było inaczej niż było.
Ciągle są tu tacy, których nikt, nawet sędzia przyznający się do błędów "nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne". Zastanawiam się tylko czy to fanatyzm czy prochy taką sieczkę z mózgu robią ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ta druzyna jakis potencjal ma ale Maaskanta nie potrafi wydobyc z niej tego co najlepsze. Glownie przez to, ze jest niereformowalny i uparty, a patrzac jak ocenil sytuacje z meczu z Jaga moze i slepy. Kazdy popelnie bledy ale jak to powiedzial jeden z bossow w mojej korporacji wazne zeby sie na nich uczyc i ich nie powielac. Mozesz popelnic blad ale nie wolno Ci popelnic tego samego bledu drugi raz. Maaskant ciagle popelnia te same bledy. Ja juz dawno sobie wyrobilem zdanie na temat Maaskanta jako trenera, a po ostatniej wypowiedzi uwazam go dodatkowo za malego czlowieka. Rowniez uwazam, ze byla to wypowiedz kompromitujaca klub. |
Maasantowi pali sie pod dupskiem a czym plomienie ostrzejsze tym bardziej odplywa od rzeczywistosci. Trener powinien byc pewny siebie ale jest bardzio cienka linia miedzy pewnoscia siebie a zaklamywaniem rzeczywistosci.
Twierdzenie po tym meczu, ze faulu nie bylo to skandal. Zwykla ludzka(trenerska) przyzwoitosc wymagała powiedzenia przynajmniej, bramka byla bledem sedziego. A tak to wyszlo bardzo, bardzo niesmacznie. Jesli ktos oburza sie na Weszlo to zapytam tylko, czy Maaskant nie jest narcyzem?, czy Maaskant nie zaklamuje rzeczywistosci?, nie przypomina sie pozny Benhaker? Tak Weszlo przesadza w ilosci "artykółów" i kreuje sie na ostoje moralnosci co smieszy ale nie mozna odmowic im racji w ogolnym odbiorze sytuacji. Co lepsze osobowosc trenera udziela sie jego rodakom grajacym w klubie, Jaliens zyje w przeswiadczeniu swojej wielkosci, Lamey moze lepiej, ze sie nie wypowiada ale gra tez jakby wiedzial, ze cokolwiek sie nie stanie miejsce czeka. Dodatkowo po tym meczu i fragmentach innych cos mi sie zdaje, ze ta druzyna ofensywnie moze jednak wiecej niz pokazuje. Do tej pory bylem na stanowisku, trener sredni ale na lepszego nasz nie stac i trzeba dac czas. Moze nie jest najgorszy ale wydaje mi sie, ze jednak mozemy trafic lepiej. Zmiana powinna nastapic w zimie i mam nadzieje ze Valckx juz szuka nastepcy(byle nie Smuda bo zamielin stryjek...). P.S Zaraz bedzie argument ze Maaskant odejdzie to Valckx odejdzie - a niby dlaczego? |
A po co zmieniać trenera,skoro na lepszego nas nie stać?Jedyne co możemy zyskać przy zmianie szkoleniowca to "efekt nowej miotły". Pograją tak kilka spotkań i znów powrót do tego co mamy obecnie. Z takim potencjałem piłkarskim,zapleczem, nigdy lepiej i efektowniej grać nie będziemy. A no i zmiana będzie jeszcze tego typu,że zamiast holendrów będziemy mieć zaciąg rodaków nowego trenera. I tak w kółko. W między czasie uda się może pokonać kogoś w Europie,zamaże to ogólny obraz beznadziei i na kilka lat starczy.
Valcx pewnie odejdzie po wygaśnięciu umowy. W takich realiach, czyli ściągania za pięć dwunasta darmowych piłkarzy, którzy mieliby zrobić niewiarygodne wyniki facet nie wytrzyma. No chyba,że jego ambicją jest wyszukiwanie darmowych grajków i kuszenie ich wizją gry w LM:) |
Nie komentuję szerzej strony weszło, bo już to zrobiłem na sb. Denny pseudoportalik na który nie wchodzę od kilku miesięcy.
Jestem strasznie zniesmaczony zachowaniem naszego trenera. Przede wszystkim dlatego, że podejmuje on ostatnio kiepskie decyzje personalne. 1) czy to nie po wejściu "słabego/bez formy" Garguły strzeliliśmy dwie bramki Jagielloni? Może opłaca się postawić jednak na tego zawodnika? 2) po kiego grzyba stawia wystawia non stop Jaliensa, którego wtopy z Twente mam do tej pory przed oczami, który podaje wszerz boiska na stratę, który boi się zaatakować agresywnie szerżującego flanką przeciwnika a w zamian za to biegnie sobie grzecznie razem z nim. Znacznie lepszy na tej pozycji byłby Jovanovic który podobno potrafi grać na jego pozycji. 3) dlaczego ten matoł uparł się na grę jednym napastnikiem, co on ślepy jest??? Genkov dołączył do Bitona i zaczęliśmy zobywać w sobote gole 4) wydaje mi się, że Wilk nie jest wcale gorszy od Sobola i powninen dostawać więcej szans (uwaga! nie napisałem, że Wilk jest lepszy) Zgodzę się z @borysem że ta drużyna ma potencjał w ofensywie, którego nie wykorzystują przez większość meczów (pokazała to końcówka sobotniego spotkania). Wykorzystywali ten potencjał w meczach z Litexem, Skonto i to były piękne mecze, które mogę oglądać po kilkakroć. Czemu więc teraz grają taką **ujnie??? |
Cytat:
|
Urban, Szatałow kto tam jeszcze jest wolny a może ktoś ala Pasieka niema to jak zmieniać w Polsce trenera. Maskant jest jaki jest. Jedno jest pewne mamy 1 pkt straty do 1 miejsca więc chyba nie jest tak źle jak by z ostatnich postów w tym wątku wynikało. Ja bym prosił jak już krytykować Maskanta to najpierw napisać kto za niego.
|
Zmieniać trenera nie ma sensu bo .... nie ma na kogo - to po pierwsze, a po drugie nie ma cienia gwarancji, że inny za te pieniądze zrobiłby z tą zbieraniną cokolwiek więcej.
Na naszym rynku przetestowaliśmy wszystkich wartych uwagi i na wartych wyglądających, za granicą lepszego nie znajdziemy bo bez kasy trudno. Szukać metodą prób i błędów by można bo jest szansa odkryć jakiś talent trenerski nieznany, tyle że do tego szukaczy trzeba mieć. I czas sobie dać rezygnując z "zaszczytów". Natomiast Maaskantowi należy się żółta kartka za głupoty, które gada. Powinien mu Cupiał nieco sufit obniżyć bo Robercik wysoko fruwa momentami. |
Cytat:
Może Maaskant obejrzał pobieżnie powtórki spiesząc na konferencję? Nie uważam go za nieomylnego ale też nie uważam go za idiotę. Wydaje się, że jest jakiś "trynd" do dokładania Maaskantowi, co by nie zrobił trzeba go walnąć. Nawet, to że wygrywa mecz bez 3 najlepszych zawodników Wisły przestaje mieć znaczenie :) A to forum przypomina czasami "zaproszenie na lincz" Mam szczerze dość zakłamywania rzeczywistości i wymagania gry - jak Barcelona - od przeciętnych grajków. A jak ktoś uważa, że gramy najgorszą padakę od lat, to ma krotką pamięć i powinien sobie obejrzeć kilka meczy z okresu schyłkowego Skorży albo popisówkę z Karabachem. Gramy całkiem przyzwoicie w porównaniu z tamtymi czasami. P.S. I jeśli już to błąd sędziego podarował nam remis a nie zwycięstwo! |
I jeszcze z innej beczki.
Cytat:
|
Cytat:
Tu Jaliens nie tyle się zawiesił co wcisnął bramkarza z piłką do bramki. Jak tego można nie zauważyć ???? |
Jaliens przełożył rękę przez placy Ptaka i ściągnął go w dół. Ptak przypuszczalnie chciał piłkę łapać i jedna ręka mu została. To nie było staranowanie bramkarza.
|
Najlepiej byłoby gdyby ta dyskusja w mediach poszła w kierunku uniemożliwienia robienia takich błędów - czyli wprowadzenia powtórek telewizyjnych.
Bo tak to tylko słychać nawoływania do szacunku dla sędziów i puste słowa Coliny "widzimy więcej". |
Cytat:
Cytat:
1) Sędzia nie wypaczył zwycięstwa Wisły bo ta strzeliła 3 bramki (tylko jedna nieprawidłowa), tak więc wynik byłby 2-1. 2) Sędzia przyznał się do 2 błędów, a jakoś zapomniał o 3-cim faulu na Gargule ... bo karne należały sie w obie strony po jednym. 3) Sędzia zachował się więc zgodnie z oczekiwaniami niechętnych mediów wobec Wisły i zgodnie z oczekiwaniami tych na tym forum co ... zwyczajnie zmartwiło zwycięstwo Wisły. Mamy jeden punkt starty do lidera i spośród 5 najbliższych rywali aż 4 do ogrania (realną siłę jak na polskie warunki reprezentuje tylko Śląsk). Jeśli więc Wisła będzie konsekwentnie gromadzić punkty to ma szansę przystąpić do rywalizacji na wiosnę o MP z pozycji lidera lub wice-lidera i to z niewielką stratą do 1 miejsca. I tak wszystko rozstrzygnie wiosna. U Nas z Meliksonem, Małeckim i ...mobilizacją typową dla Maaskanta. Ciągle słyszę pytanie o styl tej drużyny, otóż ona go ma. Jest nią charakter. Tak zdobyliśmy Mistrzostwo Polski i tak wygrywamy teraz. Charakterem, czyli walką do końca. Mobilizacja w decydujących momentach ...inaczej mówiąc wygrywamy profesjonalizmem piłkarzy zagranicznych wspartych charakterem kiedyś Małeckiego, a ostatnio coś do udowodnienia miał Garguła i jak mam być szczery to coś mi sie wydaje że podobny efekt mógłby dać Nam Boguski. Ot zwyczajnie wygrywamy zaangażowaniem i indywidualnościami i to jest Nasz styl. Na dziś. A na jutro to jak wróci Melikson i dokupi Stan Nam jakiegoś artystę w ofensywie to może i pojawi sie i uroda gry. Zwłaszcza że dotąd graliśmy na jednego napastnika bo jednego mieliśmy (jeden Paweł Brożek, jeden Genkov i ostatnio tylko jeden Biton). Teraz trener ma do dyspozycji 2 napastników i może zacząć próbować wystawiać ich obu ...co moim zdaniem może poprawić skuteczność pod bramką rywali. Generalnie i tak dopiero wiosną można liczyć na ładniejszą grę, teraz liczą się tylko punkty ... jak z Jagą. |
Maaskant wypowiedział się głupio - ale widzę, że zostało to od razu związane z jego narodowością. Panowie spasujcie - nigdy nie słyszeliście idiotycznych, kłamliwych, zaklinających rzeczywistość naszych polskich trenerów??
Widzę, że wahadło wychyla się w drugą stronę już nie zbawca geniusz taktyki - tylko głupi Holender, który nas Polakom nie będzie poniżał. Krytyka oczywiście tak - nawet jak najbardziej zjadliwa, tylko niech ona będzie będzie merytoryczna a nie lecącą na emocjach |
@KOMINEK, wyczuwam aluzję do mojego wpisu. Tylko, że mój wpis był i jest pozbawiony jakichkolwiek domieszek emocjonalnych. Próbuję jakoś znaleźć przyczynę takiej a nie innej postawy trenera. Mentalność i charakter Holendrów znam z życia codziennego i własnych doświadczeń, więc warto się zastanowić nad tym co napisałem.
Niestety, taka jest prawda, że ten geniusz Maaskanta, którym ten człowiek się stał dla mnie m.in.dzięki trzymaniu drużyny za pyski, za pełnienie roli psychologa w szatni, to wszystko jest coraz bardziej przyćmione przez błędne decyzje kadrowe i wciskanie ludziom kitu w trakcie wywiadów. |
Cytat:
PS. Wolałabym nie oglądać już Lameya i Jaliensa w podstawowej 11-stce. Dopóki jednak Maaskant będzie w Wiśle, chyba tego się nie doczekam. Swoją drogą chorym jest to, że trener i dyr. sportowy są z tego samego kraju (jeśli zatrudniamy na tych stanowiskach obcokrajowców). |
Cytat:
|
Cytat:
Ja piszę o głupocie, którą palnął Maaskant, szczególnie w kontekście tego, że nawet sędzia powiedział, że faul był. A kompromitowanie się czy zawodników Wisły czy trenerów czy działaczy martwi mnie zawsze i wygrana w takich okolicznościach smakuje nieco gorzko. Cytat:
Poza tym faul jest nie wtedy jak widzi, że kopnie, popchnie itp ale jak kopnie, popchnie ito, nawet niechcący, a bramkarz w polu bramkowym jest nietykalny. Po to jest pole bramkowe. |
Nietykalnosc bramkarza w polu bramkowym to BZDURA, a pole bramkowe dzis sluzy tylko i wylacznie w sumie do wybijania pilki po aucie bramkowym. Potwierdzili to nawet wczoraj w lidze+.
Ja nie wiem skad w swiadomosci ludzi wziela sie ta rzekoma nietykalnosc, bo tego nie ma juz od kilkunastu lat! ps. co nie zmienia faktu, ze wczoraj faul na bramkarzu byl, bo o ile bramkarz jest takim samym zawodnikiem jak kazdy inny NAWET W POLU BRAMKOWYM, o tyle nie wolno go atakowac podczas interwencji rekoma, a wczoraj GK Jagiellonii byl w trakcie interwencji jak Jaliens w niego wjechal. |
Cytat:
Jakoś nie pamietam również żeby sędziowie się tak kajali jak nam mistrzostwo ukradli w ostatniej kolejce na rzecz Lecha. Już nie raz nie podyktowali nam karnego w meczu ligowym bo się bali. Poza tym to sędzia sie przyznał tylko do dwóch błędów a popełnił trzy (karny na Gargule) ale o tym to nikt nie wspomni, nawet powtórek nie ma, tylko wszyscy mówią jaka to Jagiellonia jest biedna bo niedobry sędzia sie mylił tylko na jej niekorzyść. |
Wydaje mi się, że daliście się zwariować tej nagonce na Lyczmańskiego. On z resztą też. Dziennikarz weszlo nie dzwonił do niego po to, żeby walczyć o sprawiedliwość, tylko po to, żeby dać upust emocjom, bo Wisła miała przegrać. Bo przecież, gdyby chciał obiektywnej oceny, to zapytał by też o niepodyktowany karny dla nas, prawda?
No i nie kupujcie ściem, że bramkarz w polu bramkowym jest uprzywilejowany, bo NIE JEST. Tutaj byliśmy świadkami zwyczajnej walki o piłkę. Mudzina nie widział bramkarza, sam bramkarz też wyskoczył do piłki. Nie rozumiem o co taka afera. A fakt, że Lyczmański przyznał się do winy... Kiedyś studenci psychologii czy socjologi którejś z uczelni przeprowadzili pewne badanie. Na sali kinowej było 100 osób, z czego 99 było podstawionych. W pewnym momencie na ekranie na chwilę pojawiła figura geometryczna - koło. Po wyjściu z sali każdy miał powiedzieć, co widział. Te 99 podstawionych osób powiedziało, że widziało kwadrat. Jedyna niepodstawiona osoba powiedziała to samo. Rozumiecie do czego zmierzam? Nie dziwię mu się, że przyznał się do błędu, skoro zewsząd (!) słyszy o tym, jak to wypaczył wynik meczu (a skończyło się 3-1 dla Wisły, nie 2-1, czy 1-1). No i tutaj przepisy gry w piłkę: http://www.fifa.com/mm/document/affe...0%5f11%5fe.pdf Jeśli ktoś znajdzie fragment mówiący o uprzywilejowanej pozycji bramkarza w polu karnym, to niech mi da znać (oczywiście nie chodzi mi o to, że może łapać piłkę w ręce ;) ). |
A czy jeden z drugim z tych co piszą o głupiej wypowiedzi Maaskanta mógł chociaż pomyśleć przed komentowaniem w ten sposób Maaskanta ,że robi idiotów z polaków itp?, widzę trzeba myśleć za niektórych:Maaskant na konferencji mówił o prawidłowej bramce bo mógł nie widziec faulu przecież sam Sędzia nie widział faulu(co sam powiedział) to czemu Maaskant miał widzieć faul ze swojej zapewne gorszej widoczności?.A na konferencji nikt nie przyszedł z telewizorem i nie pokazał mu bramki tylko dziennikarze mówili o nieprawidłowym golu więc Maaskant pozostał przy swoim ,zapewne po obejrzeniu powtórki mógłby zmienić zdanie.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak dla mnie te przepisy wyjaśniają wszystko i powinny zakończyć dyskusję. Sędzia popełnił bląd, ale sytuacja była trudna dla niego do oceny. Wolny pośredni? Skąd? 10cm od lini bramkowej?
A tak w ogóle to ten temat dotyczy trenera. |
FraMat: No nie, bramkarz chwytał (albo próbował piąstkować, ale to bez znaczenia) piłkę, więc jakakolwiek forma ataku na niego = faul. Proste i wprost wynika z przytoczonych przez Ciebie przepisów.
|
Cytat:
Można by było uznać bramkę gdyby bramkarz Jagi był lekko spóźniony i by wychodził do tej piłki a nie wyskakiwał do niej na swojej pozycji że tak powiem. Jaliens agresywnie wpada w bramkarza nie dotykając piłki, uniemożliwiając my chwyt. Dla mnie jest to tak oczywiste że aż nie wiem po co o tym dyskutować. Ogólnie jazda się zrobiła bo poziom sędziowania jest niepokojąco niski. W Bielsku cuda, w Warszawie cuda, u nas cuda do tego spalone Rudniewa. Przecież od tego się chce rzygać i skutecznie odechciewa się oglądania kolejnego (nie Wisły) meczu naszej ekstraklasy.. |
No to się obawiam, że się tu nie dogadamy ;)
Interpretacji jest kilka, każdy broni swojej. Dla mnie przekonujące są słowa sędziego, który przyznał się do błędu. Kropka. Ja sędzią nie jestem i zakładam, że na forum zawodowych sędziów jest niewielu (choć jeden ????? ) więc jeśli sędzia zawodowy, a w szczególności autor błędu do tego błędu się przyznaje to właściwie kończy dyskusję. A on do błędu się przyznał po obejrzeniu powtórki chyba nie na sali kinowej pełnej podstawionych antywiślacko nastawionych eksperymentatorów ;) A Masskant się wygłupił aż huczy :( |
Ja sie tylko zastanawiam nad jednym jak to jest z Maaskantem od strony finansowej, napewno czlowka ligi w zarobkach, jesli nie najlepiej zarabiajacy trener. Z tego co mozna bylo uslyszec/przeczytac z roznych zrodel i trener i dyrektor sportowy nie jest utrzymywany z budzetu klubu. Mowimy wiec o sporych pieniadzach.
Mysle, ze nie można twardo mówić: Maaskant to najlepsze co mozemy miec za kwote X. Nie wiemy tego poprostu. Wiadomo stac nas na kazdego polskiego trenera ale przy takiej liczbie obcokrajowcow, zaden nie da rady sklecic to w 1 calosc i zaden nie ma wystarczajacego doswiadczenia w rozgrywkach Europejskich. Poprostu nie kupuje tego argumentu, ze lepiej niz Maaskant nie trafimy za takie pieniadze jakie mamy. Dlaczego? Tak na logike jego sukces to MP, ilu trenerom z Wisłą sie to już udało(ktos powie ze budowal od zera, ok ale w lidze gdzie kazdy moze z kazdym wygrac jak i przegrac)? IV runda - byliśmy już tam, LE - czy aby nie jest to najslabszy w niej epizod a bywalo znacznie lepiej? Mamy trenera jak wielu poprzednich, ktorzy zapewne zarabiali mniej. Jestem przekonany ze za te pieniadze mozna liczyc na trenera, ktory raz, ze lepiej to pouklada taktycznie a dwa, ze bedzie bardziej stapal po ziemi. Popatrzmy na te najslabsze druzyny LM czy aby nie bylo by nas stac na ich trenerow? Mamy Valckxsa znalazl Meliksona moze da rady znalesc dobregoo trenera. Mozna powiedziec, ze trener dobry ale ma slabych graczy, to tylko polowiczna prawda ofensywnie jest potencjal nawet z kontuzjami w tle, w defensywie malutki ale dobry trener potrafi zamaskowac slabosci przez taktyke i gre calego zespolu. Skad kasa na nowego trenera? W zimie dziekujemy wypchnijmy Jirsaka i Lameya(placac za pol roku bez niego). |
Cytat:
Widzę, że Maaskant boli wielu. Ja rozumiem, że popełnia błędy, ale w niecały rok nasza drużyna zdobyła MP, walczyła o LM ( nie kupuje osobiście gadki o 3 minutach jakie nam podobno zabrakły), gra w LE, PP i ma nikła stratę do czołówki w lidze. Czepianie się Maaskanta, który w każdym meczu zmuszony jest praktycznie zmieniać skład wyjściowy jest nieporozumieniem. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl