![]() |
Lazy, wszystko zależy od tego jak jest skonstruowany kontrakt. Jeśli jest odpowiedni zapis.....
|
Zawsze też można sprzedać, wypożyczyć... nie robiłbym z tego kontraktu jakiejś tragedii, tym bardziej, że nie wiemy co jest w nim zapisane.
|
Burliga na pierwszą ligę myśle że styknie.
Swoją drogą to Burliga zaczynał rundę w podstawowym składzie, a w środku rundy został odstawiony. Kulawik go w składzie nie za bardzo widział i wystawił go ledwie dwa razy na lewej obronie z braku laku bo Fredek sie wcześniej skompromitował, a teraz go podpisują... |
Ja rozumiem, że Bury to praktycznie wychowanek i pewnie dałby się za tę Wisłę pokroić, ale jeżeli będziemy każdego takiego wychowanka zostawiać na siłę w klubie, to prędzej czy później wylądujemy w I lidze. Mam nadzieję, że przedłużenie kontraktu z Burligą jednocześnie oznacza pożegnanie się latem z Jovanoviciem i zakup prawego obrońcy z prawdziwego zdarzenia. Bury nigdy mnie nie przekonywał, czy to na prawej czy na lewej obronie. Może najrozsądniejszym wyjściem z tej sytuacji byłoby przesunięcie go do linii pomocy? W czerwcu kończy się również kontrakt Danielowi Brudowi (ma zapisaną opcję przedłużenia go o kolejny rok), a skoro chcą go znowu wypożyczyć, to zapewne z tej opcji skorzystają. Co do Urygi i Czekaja to tutaj nie ma się co zastanawiać, tylko trzeba podpisać długoletnie umowy.
|
Panowie - macie zapewne rację co do Burligi, że nie jest to zawodnik na pierwszą jedenastkę takiej Wisły, jaka się nam wszystkim marzy, ale weźcie pod uwagę, że Burliga jednak rozegrał sporo meczy w Ruchu w ubiegłym sezonie, a jak skończył Ruch w porównaniu do nas, to wszyscy wiedzą. Pamiętajcie również o tym, kto trenował Ruch a kto trenuje Wisłę. Nie uważam, że nie jest nam potrzebny boczny obrońca z wyższej półki, ale nie ma co po Burym jeździć. Lepszy trener może spowodować, że chłopak się jeszcze rozwinie ( na naszym boisku treningowym - co ja wogóle piszę !!! ), albo przynajmniej ustabilizuje formę na trochę wyższym poziomie...
|
Wychowanek czy nie wychowanek, co za różnica. Zobaczcie na współczesną piłkę, kluby, w których wychowankowie stanowią o ich sile można policzyć na palcach jednej ręki, a i wtedy traktuje się to jako swoistego rodzaju fenomen, który każdy chce "dotknąć" i obejrzeć z bliska. Liczą się umiejętności i charakter. A to czy jest z Bangladeszu czy ze szkółki Wisly ma znaczenie drugorzędne (oczywiście przy podobnych umiejętnościach takiej dwójki zawsze należy wybrać wychowanka - taniej. A taka akademia ma służyć głównie minimalizacji kosztów). Ważne, aby grał dobrze w piłke i prowadził Wisłe do sukcesów.
|
jaka liga tacy piłkarze, jak się nie mylę to vice mistrz Polski.
|
Och, ach! Co za transfery Księgowego! Już nie mogę się doczekać pierwszego meczu!!! Z pewnością kupię karnet!!!
PS. Ten temat pasowałoby zmienić na "Księgowość w Wiśle". |
Cytat:
|
Cytat:
Jak patrzę na to, jak Lech, za półdarmo sprowadza całkiem dobrych zawodników, przy dobrze rozwiniętym skautingu, to krew mnie zalewa. I nie bądźmy ogłupiani w ten sposób, że przyczyną obniżenia lotów jest kryzys, a żeby wyjść z kryzysu, trzeba wsztstkich sprzedać, a w zamian za to sprowadzić, kogo tylko menadżer podsunie. Nie bądźmy kretynami - albo ktoś nas oszukuje i zwija interes, albo po prostu - jest jakimś idiotą, trzymając Bednarza na stołku. Przecież, wszyscy wiedzą, że Bednarz to nieudacznik. Pozdrawiam. |
Cytat:
|
Cytat:
Oczywiście swoją drogą B to nieudacznik odbierany negatywnie przez ogół, może BC myślał że na jego widok kopacze z najwyższymi kontraktami zapomną o należnej kasie i czym prędzej uciekną z Wisły? |
Bednarz jako łysol oraz były legionista ma za zadanie skupiać na sobie nienawiść kibiców i póki co plan wychodzi świetnie bo to łysy jest obwiniany za wszystko.
|
Coś w tym jest.Można by odnieść mylne wrażenie że problemem jest jedynie Łysy a jego zwolnienie to klucz do sukcesu a z Łysym to tak jak z naszymi trenerami w ostatnich latach.Byli lepsi, byli gorsi ale nikt chyba nie powie że to trenerzy są największym problemem Wisły.Łysy to jest płotka, bardzo słaba ale tylko płotka.
|
Cytat:
Cupiał przypomina mi nowobogackiego cwaniaka, który dostał sporo szmalu w celu zrobienia "wielkiej piłki", i robił ją stosunkowo duża, dopóki inni nie pozyskali odpowiedniego szmalu. W czasie gdy ci drudzy w piłkę nie inwestowali Cupiał jako jedyny z wielką kasą "w piłce" skupował wszystko jak leci, mocno przepłacając. Zachowywał się jak pijak spod budki z piwem, który znalazł pieniądze tak duże, że przerastają jego możliwości intelektualne, dlatego kupuje wszystko "jak leci". Bez ładu ani składu, a nóż znajdize się perła. I perły się trafiały. Wszystko kręciło się do momentu, gdy BC przestał być jedynym drapieżnikiem w lesie. Gdy w "piłkę" zainwestowlai inni bogacze, musiał podjąć walkę intelektualną i czysto biznesową. I wtedy zaliczył zjazd w dół. Taka jest prawda o panu z Myślenic. |
Cytat:
PS "pijak spod budki z piwem" żenada tak pisać po tym ile Cupiał zrobił jakich by wad nie miał bo to Bogus jest głównym ojcem sukcesów ani piłkarze trenerzy czy inni najemnicy |
krotko o sytuacji w Wisle: http://lutuj.wordpress.com/2013/02/02/ja-z-nim-nigdy/
|
Cytat:
Widzisz, dla mnie Wisła jest jak dziecko. Krytykuję, bo kocham. Natomiast Cupiał wziął to dziecko, nakarmił, ale nie potrafił wychować. I nie ma się na co obrażać. Boisz się prawdy? |
Tylko że temu dziecku niedługo stuknie 18-stka, więc pasowało by się ustatkować, iść na swoje a nie siedzieć całe życie na garnuszku opiekuna...
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
a prawda jest taka ze wiele czynników i osób jest winnych obecnej sytuacji a tak naprawdę nie warto było inwestować w piłkę i tyle :( |
Cytat:
Ad. 2 to by zmieniło, że mówisz żeby Wisła jak każda firma zarabiała na siebie a co Cupiał zrobił jakie stworzył "warunki produkcyjne" |
Cytat:
Z tą relacją rodzic- dziecko w sumie fajne porównanie. Tyle, że Cupiał to klasyczny przykład rodzica, który nie ma czasu dla dziecka bo zajmuje się zarabianiem kasy. Chciałby w domu mieć prymusa tylko nie robi nic sensownego aby ten cel osiągnąć. Interesuje się tym dzieckiem od przypadku - np jak zostanie wezwany do szkoły bo dziecko nie ma szans na promocję do kolejnej klasy i wtedy daje dziecku zakaz na wszystko na najbliższy rok. A jak dziecko przyniesie jakiś dyplom bo jako jedyne w klasie specjalnej odrobiło poprawnie zadanie to kupuje mu zabawkę za za połowę budżetu szkoły. Następnie dziecko idzie do klasy normalnej i okazuje się być tragicznie słabe. Dzieckiem trzeba interesować się codziennie a nie dwa razy do roku. Ostatnią rzeczą jaka jest dziecku potrzebna to działanie impulsywne. Tak własnie wychowuje się patologiczne jednostki tudzież buduje organizację zwaną Wisła Kraków SA. |
Cytat:
Albo sobie miasta albo strony blon pomyliles. |
Czyli z Robakiem bylo tak jak pisalismy na forum. Trzeba bylo z twarza wyjsc z sytuacji jak okazalo sie, ze Wisly na niego nie stac, wiec zaprzeczono jakiemukolwiek zainteresowaniu jego osobą.
|
Cytat:
Aby wzmocnic efekt,podeprzyj jeszcze swoje teorie jakims artykulem z weszlo. |
Cytat:
A z Wisla to jest tak: Jej dobro lezy mi na sercu, wiec podchodze do niej zapewne jeszcze krytyczniej niz do innych klubow. I - niestety - taktyka strusia tu nic nie zmieni. Gdy wlozymy glowe w piach - problemy nie znikną. |
Dobry dziennikarz to przede wszystkim taki ,ktory w sposob bezinteresowny ,rzetelny i bezstronny podaje prawdziwe informacje.Kiedy w swej pracy kieruje sie emocjami,moda czy prywatnymi sympatiami jest po prostu kiepskim pismakiem.....a staje sie w momencie gdy kreuje i zmienia swoje poglady za pieniadze.
Zadna z powyzszych definicji nie odnosi sie do cytowanego blogera.To po prostu jeszcze jeden zakompleksiony malolat unoszacy sie na fali,niezwykle popularnej ostatnio w mediach,mody na glanowanie Wisly.Nie robmy mu reklamy na wislackim forum. Nie stosuje taktyki strusia.Doskonale zdaje sobie sprawe sytuacji w jakiej znalazla sie Wisla i nie jestem z tego powodu szczesliwy.W....iaja mnie jednak medialne hieny wykorzystujace moment zeby bezkarnie Wisle dokopac wzbudzajac przy tym zachwyt gimbazy.Ty jako administrator powinienes byc wyczulony na tego typu postawy.Okazuje sie ,ze je promujesz. |
Cytat:
|
Jaka prawde ?
Co ty z Robakiem sypiasz czy na koloni z nim byles ? Jak wiekszosc dyzurnych medrcow na tym forum gowno wiesz,w dupie byles a wymadrzasz sie jakbys wszystkie rozumy pozjadal. Wszystkie medialne rewelacje funta klakow nie sa warte a traktujecie je jak prawdy objawione. Prosta zasada- nie znam faktow to o nich ni dyskutuje. |
Cytat:
|
Cytat:
I nie będę się na kogoś obrażał tylko dlatego, że ma inne zdanie od mojego. |
Cytat:
no wlasnie - nie znasz faktów, a mimo tego dyskutujesz. i to od kilku postów :) Glanowanie Wisły? Rozumiem, że wolałbyś przeczytać tekst o tym jak to w Wiśle jest cudownie, budowana jest perspektywiczna drużyna, dyrektor sportowy ma na transfery kilka milionów euro, trener to geniusz, a w tych krzakach, gdzieś koło stadionu, ukryte są trzy pełnowymiarowe boiska treningowe. W Wiśle jest źle, nie wiem skąd panujące przekonanie, że jest całkiem dobrze, i należy o tym pisać. Zobowiązuje do tego rzetelność o której gdzieś tam po drodze wspomniałeś. |
Cytat:
Z tego forum zapewne. To od lat zrodlo pewnych i sprawdzonych informacji |
Cytat:
Co do tego,ze w Wisle nie dzieje sie dobrze (jak w 99% klubow w tej smiesznej lidze) jestesmy zgodni.Krytyka powinna jednak polegac na rzetelnej analizie faktow a nie na ich tworzeniu. |
|
Cytat:
Ale coz tak to w zyciu bywa -jeden lubi czekolade a drugi sledzie. |
Cytat:
Zwracam honor.Nie konfabulacja ale falszywa i tendencyjna interpretacja faktow.Stara jak swiat metoda propagandy doskonalona latami przez nazi i bolszewikow |
Cytat:
"No dobra, student ten nie ćwiczył z pierwszym zespołem Wisły (ekipa Kulawika przebywa obecnie w Turcji), tylko z drużyną szykującą się do gry w Młodej Ekstraklasie. OK, zaliczył tylko jeden trening i został odesłany do domu (czytaj do akademika), jednak wciąż – to przecież amator!" Chyba jest wprost podane, ze w klubie nie traktowano tego do konca powaznie. Ale ale.. po tym wszystkim rozmawialem z tym studentem. I on po tym treningu myslal, ze Wisla go zaangazuje (!). Cytuje: - Nie wiem co będzie w przyszłości. Powiedzieli mi, że do mnie zadzwonią. Jakby mi zaproponowali kontrakt to stanąłbym przed trudnym wyborem, bo chciałbym skończyć swoje studia. No ale to wlasnie taktyka strusia. Jak o czyms nie napiszemy to jakby tego nie bylo... |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:50. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl