![]() |
Cytat:
*sprawdź znaczenie tego słowa jeśli uważasz je za pomówienie P.S. Kolejna twoja wypowiedź, w której pouczasz innych o zasadach kultury, a sam ich obrażasz. Tym razem zarzuciłeś jerry'emu brak inteligencji (już w pierwszym akapicie). Hipokryzja wylewa się z ciebie na każdym kroku. |
Cytat:
|
Prosta ta sprawa - zawalił Małecki i nikt inny, a SKWK go broni bo to "dobry wierny chłopak".
|
Cytat:
To są dwie oddzielne sprawy, jedna nie usprawiedliwia drugiej. To, że SKWK ostatnio mocno zaszkodziły upały nie oznacza, że w niczym nie mają racji. Bądźmy choć trochę obiektywni. |
Cytat:
Wina lezy po stronie Małego i to chyba nie podlega dyskusjii. Natomiast ten artykuł na SKWK ktory po raz kolejny uderzajacy i pokazujacy jak Kasperczak jest beznadziejny ... bez sensu....jest trenerem i tyle ,teraz nikt tu nic juz nie zmieni. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie siedziałeś nigdy przy mnie na meczu - wyczułbym :rotfl::lol: Cytat:
Lepiej żeby, nawet z odrobiną smrodu, zarząd pokazał że radzi sobie z trudnymi sytuacjami niż żeby, zamiatając każdy śmieć pod dywan siedzieć na wysypisku śmieci udając, że to salon w pałacu. Trochę odwagi czasem się przydaje - nie zawsze trzeba się chować, kłamać, uciekać i udawać że wszystko dobrze ... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jedna z możliwych interpretacji Twojej postawy w tej sprawie może tak wyglądać -> sam masz kłopot z brakiem ojca (fizycznym lub emocjonalnym) i broniąc Małego bronisz też siebie (interpretacja, jak to interpretacja może być błędna). Cytat:
|
Cytat:
Oczywiście jestem daleki od stwierdzenia że konflikty w drużynie podnoszą frekwencję, i nie musisz z tego drwić, bo doskonale zdaję sobie sprawę że to karkołomna teza. Uważam natomiast, że im więcej osób będzie emocjonalnie zaangażowanych w Wisłę, tym lepiej dla frekwencji. Nie ważne po której stronie barykady się stoi, byleby się szanować nawzajem. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ten post, Wolfy, ma na celu ukazanie, że zawsze inaczej można zinterpretować pewne wydarzenia, i wyciągać inne ewentualne skutki tych wydarzeń. Tak więc, Inkwizytorze, nie walcz krzyżem i ogniem ze wszystkimi którzy nie podzielają twojej jedynej słusznej drogi. Bo na pewno nie jest jedyna, a czas pokaże czy słuszna. |
Klub zakończył sprawę Małeckiego i pora wszystkim odczepić się od jego ojca i matki, bo to bardzo paskudnie, aby "forumowa awangarda" odreagowywała swoje nienasycenie żądzą krwi wobec "piłkarskiego prostaka" i przy tej okazji, wyżywała się jeszcze na wolfy, którego wypowiedzi w porównaniu z innymi są wręcz subtelne i to na tyle, na ile pouczyciele Małeckiego i wolfy, zasłużyli bardziej na resocjalizację swoich ego, niż na szydzenie z ego innych. Najlepiej w jakimś wiejskim osrodku kultury, gdzie ze strony terapeutów, jedyną sugestią reakcji na wycieczki osobiste pod czyjmś adresem ( zwłaszcza rodzinne ) jest odruch bezwarunkowy, jeśli już maniery wrodzone, zastąpiły te wyuczone a prawo i kompromis nie istnieją. :>
|
No to pozostaje jedynie biednego wolfiego - ofiarę wyżywania się, niczym nie zasługującego na niecne insynuacje, przeprosić :lol::rotfl: . Mam nadzieję, że w swojej subtelności i delikatności nie doznał zbyt dużych traum.
A do tematu wracając - bardzo jestem ciekaw jak z tego Małecki wyjdzie. Weźmie naukę i opanuje trochę machanie rękami i obrażanie się na trenera czy da ponownie popalić jak tylko emocje poniosą albo uzna, że obecna afera przycichła. Zapowiada się nieźle (czasami, jak go "ambicja" nie zeżre) więc szkoda byłoby tracić, a jak już to mógłby pograć nieco żeby wypromować się i cenę podnieść. |
Cytat:
EDIT: A tak na marginesie radzę Ci się zastanowić, dlaczego wielkie firmy wydają setki milionów dolarów tylko po to, żeby ich marka (brand) budziła pozytywne skojarzenia. Dlaczego Real Madryt kupuje gwiazdy i dlaczego kupuje je tak drogo. Twoja teoria jest całkowicie błędna - strategia "nieważne, co, ważne że piszą" sprawdza się tylko w przypadku podrzędnych gwiazdek show biznesu. Nawet jeżeli marketing ma szokować, żeby wzbudzić uwagę odbiorcy, to na pewno nie słabą jakością reklamowanego produktu. jerry.iii.lewis - znów nie napisałeś niczego sensownego, więc chyba nie ma sensu tego ciągnąć. Jeżeli dla Ciebie osoby wychowywane w niepełnych rodzinach mają z automatu problemy emocjonalne... Nienawidzę głupoty i generalizacji, dlatego kontynuowanie tej dyskusji to byłby z mojej strony czysty masochizm. Jedna tylko uwaga - mojego ojca (i w ogóle - rodziny) w to nie mieszaj. Są pewne granice nadinterpretacji prostactwa. Cytat:
|
No to Małemu nawet Łobo "pomaga" swoją chorobą. Ciekaw jestem czy Henry wystawi Kirma (do którego sentymentu wielkiego chyba nie ma) czy Małeckiego .
Cytat:
Cytat:
Co za nachalność ... |
Chlopaki, bardzo prosze juz dac sobie spokoj.
|
Tak się dzisiaj przyglądałem strzałom naszych wiślaków i wcale mnie to nie dziwiło, że mają problem ze strzelaniem bramek. Przecież niemal każdy strzał mógłby obronić jakiś amator. Wszystko było bardzo czytelne. Zastanawia mnie to, czy oni w ogóle myślą, gdy stają oko w oko z bramkarzem. Przecież gdyby Małecki, Cikos i Brożek zachowali spokój w sytuacjach sam na sam, zrobiliby zamach, czy jakiś zwód przed strzałem, to byłaby na pewno bramka. A tak to idą z ta piłką, patrzą się w miejsce gdzie chcą strzelać pół minuty, następnie 10 sekund składają się do strzału i uderzają z siłą 10-cio latka. Parodia!
Mam nadzieję, że Żuraw ich nauczy jak strzelać, a jak nie, to chyba przejdę się kiedyś na trening... |
Cytat:
|
Nie wiem czy ja to tylko zauważyłem, ale gdy przy pile był np. Cikosz tylko parę razy zagrał "po swoim" do Małego i na odwrót. Współpraca na boku między nimi dwoma słabo wychodziła. Może to być spowodowane tym że po prostu Słowak jest u nas od niedawna i jeszcze nie ma zrozumienia, ale machanie rekami z obu stron i to widać było że w swoim kierunku trochę niepokoi.
|
Cytat:
|
Po wczorajszym meczu SKWK powinno rakiem wycofać się z ostatnich artykułów. Nie wiem czy tylko w mojej opinii, ale Małecki był jednym z najsłabszych na boisku- niecelne wrzutki, podania, odskakująca piłka, kilka prób dryblingu- zupełnie nieudanych. Widać więc, że w tym całym "sporze" nie chodziło o to, że Kasperczak uwziął się na niego, ale Patryk jest zupełnie bez formy.
PS. Któryś ze starszych zawodników mógłby go trochę utemperować, żeby przestał w końcu wymachiwać rękami i kląć po akcjach najczęściej zepsutych przez...siebie. |
Cytat:
|
Mnie we wczorajszym meczu najbardziej wnerwiło jak Małecki wydarł się na Cikosza po akcji w której sam Mały zawinił. Nie wiem czy pamiętacie , Małecki dostał piłkę , Cikosz poszedł na obieg ale Mały nie podał mu w pierwsze tempo ,zszedł do środka i Cikosz żeby się nie zatrzymywać również w pełnym biegu zbiegał ku polu karnemu licząc na prostopadłą piłkę a Mały na pamięć po zatrzymaniu się i zwolnieniu akcji zagrał na skrzydło tam gdzie nikogo nie było i zaczął wydzierać się na Cikosza dlaczego tam go nie było i machał rękami a Cikosz w tej akcji nie zawinił tylko Małecki który zagrał w ciemno - to Cikoszowi z pewnością nie pomoże w nabraniu pewności w grze bo widać było po nim zdenerwowanie oraz aklimatyzacji w nowym zespole...
PS Mi się wydaje że Małecki mógł widzieć gdzie jest Cikosz ale zagrał tak specjalnie by móc wydrzeć się na niego i pokazać kto tu rządzi ale to są tylko moje przypuszczenia - mogę się mylić. |
ten Malecki tylko *******i nastroj w druzynie, Wisla z nim nie zajdzie nigdzie w LE, powinien w pysk dostac za te jego krzyki na innych
|
Nie wiem jak Wy, ale ja wielkiej zmiany w zachowaniu Patryka na boisku względem innych zawodników (Cikos) nie widziałem. Wręcz przeciwnie, machanie rękami i co najgorsze krzyki. I to wprost NA zawodnika swojej drużyny, a nie "w kosmos" - "****a mać". Tylko "gdzie mi kur.. zagrałeś!". Tak się atmosfery nie buduje.
Szkoda, że w zespole nie ma kogoś pokroju Kałużnego... Niestety nikt z naszych doświadczonych kopaczy nie kwapi się, żeby ustawić Patryka. |
Dokładnie drze tą swoją morde na każdego ! Zachowuje się jakby rozegrał 200 meczy strzelając przy tym ze 100 bramek. Cikosz pierwszy mecz wiadomo zdenerwowanie , brak zgrania i jeszcze ten gówniarz się drze na niego. Nigdy nie lubiłem Małeckiego nie wiem czemu, grał dobrze do kiedy nie podpisał nowego kontraktu. Po nowej umowie zupełnie inny zawodnik.
|
Ja tam się nie dziwie że nikt nie reaguje w sprawie Małeckiego. Po co sobie robić problemy z kibicami, jeszcze się dostanie specjalny osobisty artykul na pewnej stronie, że jak on tak może psychicznie niszczyć Patryka.
|
Małecki powinien być wyrzucony z Wisły. To byłoby jedyne wyjście. Takie kary nic nie pomogą, on i tak będzie robił swoje.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeśli nikt nie potrafi się za niego wziąć to sprzedać go jak najszybciej, jeśli się ktoś po niego zgłosi...jeśli.
|
Mówiłem i mówię pozbyć się gówniarza niech idzie daleko od Wisły,trudno będzie następne osłabienie albo wypożyczyć gdzieś.Kurde ja myślałem,że po karze finansowej chłop(pff dziecko przepraszam) zmądrzeje
|
Czemu Bunoza nie mógł grać??
|
brak pozwolenia na prace w UE
|
Cytat:
|
Cytat:
A pozytywne skojarzenia marki są ważne ale dla firm np. oskarżanych o wykorzystywanie nieletnich pracowników, testy na zwierzętach czy niszczenie środowiska. One wydaja ciężkie pieniądze aby konsument nie kojarzył ich z negatywnymi działaniami. Bo klient ma wtedy wybór i kupi rzecz wyprodukowana przez inna markę(brand). Kibicowanie opiera się na zupełnie innych emocjach, tutaj nie można zmienić "obiektu westchnień" ot tak. Osoba uważająca się za kibica Wisły pod wpływem informacji medialnych wyrabia sobie swoje zdanie na temat podniesionej kwestii, natomiast nie zmieni to tego że dalej jest kibicem Wisły. Porównanie Wisły do Realu jest więc zupełnie nietrafione, bo oni wiedzą że na gwieździe zarobią wielkie pieniądze, gdyby sprowadzili zawodnika o takich samych umiejętnościach piłkarskich ale mniej medialnego, wpływy byłyby niższe. Nie ta skala klubów do porównania. Próba porównania mechanizmów rządzących marketingiem w normalnym przedsiębiorstwie handlowo-usługowym do klubu piłkarskiego też niezbyt udana, bo klub piłkarski a zarządzanie firmą to zupełnie rożne rzeczy. Nie ma tak bezpośredniego przełożenia reklamy ma wyniki sprzedażowe, bo wybór klubu wiąże się z decyzją na lata, a wybór serka to decyzja jednego śniadania. Wisła od lat jest prowadzona w sposób skandaliczny, a mimo to kibiców nie traci, ba, zaryzykowałbym tezę że nawet ich przybywa. Zgodnie z twoją tezą, powinno być na odwrót. Cytat:
Fajnie że masz swoje zdanie, broń go jak możesz, ale nie zachowuj się jak talib - tylko ja mam rację. A jak ktoś mówi inaczej, to mój wróg i trzeba go nawrócić albo zdyskredytować Cytat:
Jeśli 1. skoro ktoś wybrał kiedyś klub Wisła Kraków jako swój, 2. a jako że zmiana klubu któremu się kibicuje, jak wyjaśniłem wcześniej, nie jest podejmowana pod wpływem chwili czy reklamy 3. i ta osoba o której mówimy, chodziła na mecze okazjonalnie bądź dawno temu to 4. Dzięki temu że obierze swoje zdanie na temat sprawy małeckiego, zaangażuje się emocjonalnie po którejś ze stron, pod wpływem dyskusji z innymi kibicami spotykanymi w szkole czy pracy, odnowi niejako swoje zainteresowanie Wisłą, i, kto wie, może wróci na stadion. Ale to oczywiście teza całkowicie błędna, bo nie ma prawa się zawiązać taki element przyczynowo-skutkowy. Bo Wolfy ma wzór na zachowanie każdego kibica, tylko jego tezy są słuszne. Bo My, kibice Wisły Kraków, jesteśmy wszyscy jednakowi. Jesteśmy Borg. You will be assimilated. Resistance is futile. Wybacz że się z Tobą nie zgadzam, ale nie ma jednoznacznego przepisu na żadne zachowanie ludzkie, nieomylne są tylko wzory matematyczne. Co więcej, nie twierdzę że takie konflikty na dłuższą metę sprzyjają frekwencji, oczywiście że nie. Natomiast nie jesteśmy w stanie przewidzieć pewnych zjawisk socjologicznych, czasami pewne zdarzenia wywołują zupełnie niespodziewane reperkusje w społeczeństwie. |
Jestem pewien, że wypieprzenie Małeckiego do rezerw od razu pozytywnie wpłynęłoby na poziom gry. Nie dość, że jest w beznadziejnej formie to jeszcze drze ryja na wszystkich bez powodu psując atmosferę. Dziwię się, że Sobol go nie doprowadzi do porządku.
|
Również jestem tego zdania. Poczynania Małeckiego na pewno w jakiś sposób odbijały się na grę zawodników o bardziej spokojnym charakterze (Kirm, Jirsak), a teraz dochodzi do tego gnębienie nowych....
Niestety znam podobnych ludzi co Małecki i tych cech charakteru trudno się pozbyć....No chyba, że siłą, albo comiesieczną karą po 30 tys. :P |
linie równolegle mogą mieć nieskończenie wiele punktów stycznych wystarczy że sie nakładają
no cóż oglądanie wczorajszego meczu było taką torturą , że aż ciężko sie skupić na samym Patryku żeby ocenić jego grę że sie drze , wkurzające fakt , ale czemu inni dają sie drzeć na siebie ? |
Cytat:
psy szczekają, karawana idzie dalej ... |
Cytat:
ile ludzi tyle charakterów Patryk to taki kozaczek typu "wszytsko mi sie nalezy" a inni o skojojnym usposobieniu Kirm ,Jirsak czy Lobo nie potafia mu czymkolwiek odpowiedziec. ja sie tylko dziwie ze nikt z tych 20 chlopow w zespole z tym problemem nie walczył,przeciez oni spedzaja ze soba mnostwo czasu ,ja bym taka sytuacje od zarodka wyplewił a tak to sie tak ciagnie i niszczy ducha zesplu. |
Cytat:
Tu słówko do Ciebie wolfy - myślę że tu się mylisz, uważając że błędem Kasperczaka było upublicznienie sprawy. Mały swoją postawą grabi sobie od dawna, co gorsza im bardziej idzie po bandzie , tym gorzej gra i niestety tym bardziej to wszystko bardziej komiczne się robi bo jak się widzi że gość który kopie się po czole niesłychanie, ma wielkie pretensje że inni też się kopią to na prawdę można albo się załamać albo parsknąć śmiechem. Ale wracając do sedna - Mały musi się ogarnąć.Nie chodzi o to by miał się stać tzw 'cipką' ale musi coś w sobie zmienić bo gra słabo a do tego odrzuca od siebie kolejne osoby.Ja Ci mówię że skończy się na tym że zmarnuje sobie kompletnie karierę. Załatwienie tego po ciuchu to byłby kolejny dla niego sygnał że wszystko mu wolno.Tu postawiono sprawę publicznie i jasno. Przeprosił oficjalnie - karą właśnie bardziej to było niż jakieś tam grosze które musiał zapłacić. Klub wyciągnął rękę do niego, Kasperczak mam nadzieje nie będzie się mścił - Mały dostał konkretną wiadomość że musi odpuścić. Jeszcze rok temu - jego największym problemem było ' kozaczenie' na boisku.Dziś jeszcze większym jest bardzo słaba gra, co niestety wczoraj udowodnił.Jeśli grasz dobrze i kozaczysz to jeszcze pół biedy, ale jak sam kaleczysz i nadal kozaczysz, to pomału stajesz się pośmiewiskiem |
no wlasnie, mnostwo czasu, poza boiskiem sa normalnymi kolegami, pogadaja, pozartuja, posmieja sie, obejrza mecz, wsuna obiadzik pytajac sie jak smakuje, a boisko to boisko, jeden krzyknie, drugi machnie reka, raz jest to zlosc sportowa, a czasem typ charakteru
chyba ze niektorzy mysla ze Malecki tam robi za wroga publicznego, czlowieka incognito :D i po meczach ucieka do nory bo nikt z nim nie chce gadac, albo jak spia w pokojach gdzies na zgrupowaniach to on spi w lazience i sie do nikogo nie odzywa, za bardzo przezywacie, ale to juz taki typ czlowieka i tyle, w sumie nie robi nic zlego, ale jakos tak sie przyjelo ze jak ktos glos podniesie to wielka tragedia .. tym bardziej jesli to dotyczyc Maleckiego, kozla ofiarnego :)) sam sobie wlasnie odpowiedziales.. boisko to boisko, a poza nim to poza nim, chyba ze myslicie ze on tak ma na co dzien, ze chodzi i macha rekami i krzyczy na kazdego i ja dalej nie rozumiem o co chodzi z tymi karami, za co niby klub ma go karac bo nie za bardzo pojmuje tej teorii? ze machnie reka czy krzyknie? kare mozna dostac jesli odmawia gry itp, a nie jesli chodzi o takie trelemolele ja powoli pojmuje zachowanie Malego, tez gralem z takimi , to sa osoby w transie, poniekad w amoku, liczy sie boisko i nic poza nim, a po meczu browarek, smiesznie brzmi ale to jest osoba ktora koncentruje sie tylko na grze, zalezy mu, czesto wybucha jak mu cos nie wyjdzie, dopiero jak zejdzie z boiska wraca do siebie ;)))) to dokladnie widac czesto po strzelonych golach, rzuca sie na kraty, zdejmuje koszulke, wewnetrznie ma taka radoche i totalne spelnienie ze nie moze sie powstrzymac, tym bardziej jesli trafia do siatki Cracovii ;)) JarTSW to tez jest wazne, bo ludzie czesto myla sie z powolaniem, slaba gra Kirma czy Jirsaka jest spowodowana .. machaniem rekami przez Malego.. nosz... Kirm , reprezentant kraju! pogrywa na wielkich stadionach, na MISTRZOSTWACH SWIATA z druzynami pokroju Anglii, czasem przy 40 tys czasem wrogo nastawionych kibicach i on taki przeprazliwiony? Jirsak to tez taka .. nie chce pisac 'cipka' bo nie w tym sek, jak juz wspomnialem kazdy ma inny charakter, ale do jasnej ciasnej, to dorosly czlowiek, reprezentujacy barwy Wisly i musi miec chociaz wewnetrzna krzepe jak na chlopa przystalo, nie wymagam od niego zeby non stop sie odzywal.. ja nie oczekuje od nich zeby wyzywali Maleckiego itp, tylko zeby wzieli sprawy w swoje rece a nie dawali do zrozumienia ze ich gra czesto jest spowodowana krzykiem Malego czy machnieciem reki przez Brozka.. |
Jakby Kazek Węgrzyn byl w zespole to maly pierwszy i ostatni raz by sobie na kogos pomachał raczkami
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:16. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl