Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

1q2 23.07.2010 01:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 940902)
Wstyd. Azerowie za rok dwa odskoczą nam na dobre.

A z Spartą to będzie planowe lanie.

Jeśli ktoś nie dostrzega upadku polskiej piłki,to nie wiem co się musi stać aby zdał sobie z tego sprawę.

To nawet nie jest upadek,to bardziej stanie w miejscu gdzie inni idą do przodu.Ale Marszałku nie przeceniaj ligi czeskiej i tej całej Sparty - ok to trochę śmieszna dyskusja bo nikt z nas ich na oczy nie widział ale patrząc co od jakiegoś czasu reprezentują kluby czeskie, to może być różnie i też różnie to jest z innymi krajami.My niestety nadal kiepsko i jak rok temu mistrz dostał w dupę od mistrza Estonii , tak teraz mistrz o mało nie dostał w dupę od mistrza Azerbejdżanu.Ruch ledwo co wyeliminował przeciwnika z Malty - My pogrom ale z zespołem który nawet w słabej lidze jest kompletnym słabeuszem i tłem więc zero podniety.

Te rundy to będą takie rundy z cyklu sprawdzam.
Austria
Grecja
Czechy
Azebejdżan

Niby my najłatwiej ale patrząc jak męczyła się Amika z którą nie wygraliśmy przez ostatnie 9 meczów to spacerek się nie zapowiada.
Jak dla mnie mimo wszystko w porządku szans na awans - Najpierw my, potem Amica,Jaga i na końcu Ruch...Nie zdzwi mnie to jak jedynym zespołem grającym dalej będzie Amica i to nie z tej przyczyny że przeszła Spartę a z tej że 'awansuje' do LE

ps ale tak samo mnie nie zdziwi jak i my i Amica - przejdziemy dalej.My mamy na pewno większe szanse ale POZNAniaków bym nie skreślał.Jedynie Ruch wydaje mi się że polegnie i to grubo.Reszta to powinny być w miarę wyrównane mecze.

skttrbrain 23.07.2010 05:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 940708)
Paradoks polega na tym, że gdyby nie, do niedawna opluwany przez kibiców Lecha, Kotorowski to dzisiaj mieliby stypę. Przecież jeszcze na wiosnę 2009 r. pyry domagały się posłania Kotora z torbami oskarżając go o sprzedanie meczu z Ruchem (1:1) i wyzywając od bramkarskich patałachów. Teraz pewnie robią mu laskę z wdzięczności. Jaka historia potrafi być przewrotna. :>

Masz jakieś halucynacje, gdzie o tym czytałeś, na onecie? :> Sprzedanie meczu Ruchem LOL, większej bzdury dawno nie słyszałem. Kotor jako bramkarz jest słabo oceniany, natomiast jako Lechita jest bardzo szanowany, dla Twej wiadomości.

W sumie minęła doba, mogę coś na spokojnie napisać. Na spokojnie, bo wczoraj i po meczu czułem jedno: wściekłość. Ten mecz był kwintesencją kompetencji pana Zielińskiego, trenera marnego, który przewrotnie przy wielu sprzyjających okolicznościach zdobył MP. To, w jaki bezstyl wpadł Lech pod jego kierunkiem przeraża. Przerażają dzidy grane na napastników, notoryczne zawężanie gry, defensywni pomocnicy dublujący stoperów, zachowawczość i notoryczna gra na 0:0 czy 1:0, zamiast dominowac na boisku gramy licząc na kontry. Wuefista jest zbyt wielkim minimalistą, nie ma mentalności zwycięzcy, żeby o cokolwiek grać w pucharach z druzynami z Europy. Trener jest do natychmiastowej wymiany, a niestety, nawet odpadnięcie Lecha po kompromitacji z Interem do tego by nie doprowadziło. To, co Lech odpierdalał w środę to były szczyty żenady wynikającej z tego, że praktycznie wszystkich ważnych w tym klubie przerosł sukces, przerosła okazja. Mentalnie, nasza liga tkwi w totalnej dupie, bo pod tym względem to nawet jakieś Azery juz nas przewyższają.

wolfy 23.07.2010 05:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 941919)
Dokładnie. Jak Lech przejdzie Spartę, a Ruch Austrię, to wszyscy zapomną o gównianych meczach. Czego nam wszystkim życzę.

Życz tylko sobie.

Nie każdy kibicuje Amice w pucharach, ja będę zadowolony z pogromu w Czechach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skttrbrain (Post 942044)
Mentalnie, nasza liga tkwi w totalnej dupie, bo pod tym względem to nawet jakieś Azery juz nas przewyższają.

Nie "jakieś Azery", bo to jest wasz poziom. Ruch ledwo wymęczył awans z Maltańczykami ( to byli zawodowi piłkarze, bo się nie orientuję? ). Ja podejrzewam, że my z Azerami też będziemy mieli drogę przez mękę. Obym się mylił.

Radzę się mentalnie przygotować na lekcję gdzie jesteśmy my ( w sensie ligi ), a gdzie jest Liga Mistrzów ( poza naszym zasięgiem ). Tu nawet nie chodzi o Spartę, bo to nie jest przeciwnik nie do pokonania ( chociaż szans wam większych nie daję ). Po prostu w czwartej rundzie będzie czekał zespół, od którego na 90% odbijecie się jak od ściany.
Szanse mielibyście, gdyby czekała na was tak prosta droga, jaką my mieliśmy. Ot, tak to u nas wygląda - jak mieliśmy łatwe drużyny, to trener (...) postanowił potraktować pierwszą z nich jako sparing. Wy macie trudną drogę i nic wam nie pomoże poważne traktowanie przeciwników ( bo wasi naprawdę mocno cisnęli na początku, później chyba opadli z sił ).

I radzę nie zwalać wszystkiego na minimalizm trenera i zawodników, choć wiem że tak jest to zwyczajnie łatwiej zaakceptować. Po prostu - klasowy u was jest tylko Wichniarek ( ale już trochę leciwy ), reszta ofensywy to jest żałość. Stilić nie istnieje przy pressingu, a Peszko ma celność gorszą od Boguskiego.

jaszczur90 23.07.2010 05:39

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25000/lech_w...owany_233.jpeg

Może i to pomyłka ale śmieszy :D ( screen pochodzi z oficjalnej strony uefa.com )

Pan Jotka 23.07.2010 06:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 941575)
Tylko wytłumaczcie mi jedno - jakie znaczenie ma to, że Inter jest drużyną z tego "słabego" Azerbejdżanu, skoro w składzie miał raptem dwóch rdzennych Azerów + jednego naturalizowanego?

Inter=Internazionale.Czyli międzynarodowy :) Nazwa zobowiązuje ;)

Maciuś 23.07.2010 06:33

Podpisuje sie pod wnioskiem o wywalenie Ruchu w pucharow. Dosc kompromitowania polskiej pilki. Jak ktos nie ma skladu na wojaze po Europie to niech sie bawi w naszej buraczanej lidze.

Buziek_LG 23.07.2010 06:49

Toć to przecież bawił się i pobawił się tak że ma prawo grania w Europie, a co do kompromitacji to może jako kibic Wisły z całym dla Wisły szacunkiem się nie wypowiadaj bo Ruch mimo wszystko Maltę przeszedł.

Jeśli zaś postulujesz by w Europie grały nie te kluby które osiągnęły najlepszy wynik sportowy tylko te które rzekomo mają silniejszy skład to jest to jawne pogwałcenie zasad na jakich ten sport się opiera

wolfy 23.07.2010 06:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 942054)
Podpisuje sie pod wnioskiem o wywalenie Ruchu w pucharow. Dosc kompromitowania polskiej pilki. Jak ktos nie ma skladu na wojaze po Europie to niech sie bawi w naszej buraczanej lidze.

A czy to jest jakaś zorganizowana akcja?
:>

Przypomnij sobie Levadię. Oni przynajmniej przeszli dalej.

mitmichael 23.07.2010 07:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 942054)
Podpisuje sie pod wnioskiem o wywalenie Ruchu w pucharow. Dosc kompromitowania polskiej pilki. Jak ktos nie ma skladu na wojaze po Europie to niech sie bawi w naszej buraczanej lidze.

Mysmy sie skompromitowali rok temu a Ruch chociaz gral tak samo (mozna powiedziec) przeszedł dalej wiec nie ma co sie czepiac tego jak zagrali.

0 22 23.07.2010 07:47

Pomysł by Ruch gral w Sosnowcu w pucharach to jakis zart...

Oldpara 23.07.2010 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 942046)
Życz tylko sobie.

Nie każdy kibicuje Amice w pucharach, ja będę zadowolony z pogromu w Czechach.

Akurat po tobie nieczego innego się nie spodziewam.

Jeszcze cytatcik z klasyki, puentujący nasz Polski standard który reprezentujesz:

"Gdy wieczorne zgasną zorze,
zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanoszę,
Bogu Ojcu i Synowi.
Do*******cie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
tylko mu dosrajcie, proszę!
Kto ja jestem?
Polak mały! Mały, zawistny i podły!
Jaki znak mój? Krwawe gały!
Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
Zniszczcie tego s****ysyna!
Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym
i w ogóle, żeby miał marnie!
Żeby miał AIDS-a i raka,
oto modlitwa Polaka!"

flamengista 23.07.2010 09:23

Jaja sobie robicie. Amika i Ruch zagrali podobną padakę jak my przed rokiem, ale różnica polega na tym że grają dalej. To nie jazda figurowa na lodzie, tu liczy się awans.

Jasne, szanse Ruchu w następnej rundzie są iluzoryczne, a i Amika raczej sobie nie poradzi. Ale to już mniejszy wstyd, bo przeciwnicy solidni.

Nie, moi drodzy. Naszej Levadii jeszcze długo nikt nie przebije. Niestety, to był wyczyn bez precedensu.

PS. Oldpara - nie przesadzaj z tym dziwnie pojętym patriotyzmem. Pamiętasz, jak reagowali na nas kibice Romy jak graliśmy z Lazio? Jak zachowują się kibice Realu, gdy Barca odpada z Ligi Mistrzów? Generalnie dziwactwem jest właśnie kibicowanie wszystkim drużynom z danego kraju w europejskich pucharach - w większości zachodnioeuropejskich krajach tego nie ma. To wynalazek typowo polski, wynikający z niesamowitej wręcz posuchy sportowej.

A ja z kibicowania polskim drużynom w europejskich pucharach wyleczyłem się podczas naszych pierwszych bojów z Barceloną, gdy siedzący obok Legioniści wiwatowali każdy gol Rivaldo.

rospun 23.07.2010 09:35

Odniosę się do przedstawianych przez Was "iluzorycznych" szans Ruchu w kolejnej rundzie. Dwa lata temu byłem na meczu, w którym Lech wygrał z Austrią Wiedeń (nie przypadkiem, był lepszy). Co się zmieniło? Austria tak poszła w górę, czy Ekstraklasa tak nisko upadła przez te dwa (ho ho, szmat czasu) lata? Oczywiście, Lech i Ruch delikatnie mówiąc nie popisały się w tym tygodniu, ale nie popadajcie w skrajność.

Ja rozumiem, że ostatnio modny jest pesymizm i kontestacja, które to postawy z powodzeniem promuje debilny portal na literkę "W". Oczywiście Austria będzie faworytem dwumeczu, ale NIE jest poza zasięgiem Ruchu.

crazykaro 23.07.2010 09:35

A co cie interesuje gdzie oni będą grali? Gdybyśmy nie grali w tym samym dniu to może by grał i na Hutniku

Ciekawe jak to było z wczorajszą bramką dla Ruchu. Jak można zakończyć mecz podczas akcji Ruchu jezeli tuz po gwizdku wpadła bramka. Przynajmniej zgarnęliby te 0,5 pkt

klubus 23.07.2010 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 942079)
Pomysł by Ruch gral w Sosnowcu w pucharach to jakis zart...

według mnie Ruch powinien grać w pucharach na Stadionie Śląskim w Chorzowie wtedy by to miało sens chyba że modernizacja stadionu uniemożliwia grę no to wtedy trzeba gdies szukać

Wichar87 23.07.2010 09:38

Na Stadionie Śląskim nie ma nawet murawy. (Nie jest ona przypadkiem na Hutniku?)

witeq 23.07.2010 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 942178)

A ja z kibicowania polskim drużynom w europejskich pucharach wyleczyłem się podczas naszych pierwszych bojów z Barceloną, gdy siedzący obok Legioniści wiwatowali każdy gol Rivaldo.

Ja gdy w przerwie meczu z Real Saragossa (wyjazd) sąsiad ze swoim znajomym ze Śremu (Pyrlandia) cieszyli się jak dzieci i odliczali kolejne bramki Hiszpanów.


Kibic Wisły nie ma żadnego interesu w dopingowaniu innego klubu. Kibic Wisły nie ma żadnego interesu w awansie innego klubu.

wolfy 23.07.2010 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 942176)
Akurat po tobie nieczego innego się nie spodziewam.

Jasne, jasne.

Gówno zrozumiałeś z tego co wcześniej napisałem i próbujesz teraz coś lepić. Tylko trochę jakby się nie trzyma - właśnie...

Przyjrzyjmy się więc temu, co nam tu zaprezentowałeś.

Jestem więc zawistny.
Czego miałbym im zazdrościć? Wspaniałego meczu z Azerami? A może awansu, od którego dzieli ich przepaść (nie, żebyśmy mieli blisko)?

A może jednak chodzi o coś innego?

Może po prostu nie jestem schizofrenikiem i nie będę kibicował drużynie, której kibice obrażali mnie podczas meczów pucharowych. Wiem, że tego nie zrozumiesz, bo to trochę inny poziom abstrakcji. Ja piszę o faktach, a ty próbujesz robić ze mnie zawistnika (sic) opierając się na własnych urojeniach. Co za dno, na tak wielu poziomach...

Dno tym większe, że wiążesz tę rzekomą zawiść, którą sobie uroiłeś z tym, że jestem Polakiem. Tak jakby kibice Chelsea życzyli MU zwycięstw w LM i vive versa :rotfl: Jak myślisz, fani Liverpoolu ściskają kciuki za "The Blues", gdy Ci grają z inną drużyną w pucharach? Rozumiem też, że gdy dwie angielskie drużyny graja ze sobą, to wówczas mamy bratobójczą walkę ( pomijając fakt, że ze świecą szukać wówczas Anglików na boisku :rotfl:)?

Nie.
A wiesz dlaczego? Bo to futbol klubowy i nie zmieni tego flaga Polski na koszulkach Amici. To akurat Ty prezentujesz tu zaściankowe, zakompleksione myślenie niespotykane w cywilizowanych futbolowo krajach, gdzie te dwa poziomy się rozróżnia. Chcesz mieć klub, który za pomocą sukcesów w pucharach podbuduje Twoje Ego - dowolny. Chcesz kibicować zwycięzcom, mniejsza o barwy - i to jest dopiero żałosne. Tym bardziej jeżeli kibice tego klubu obrażają na co dzień Wisłę, której podobno kibicujesz.

Masz prawo do własnych poglądów na kibicowanie, jakkolwiek schizofreniczne i smutne by one nie były. Nie próbuj jednak patrzyć z góry na mnie lub innych kibiców Wisły, bo nie masz ku temu podstaw.

Jestem Polakiem.
Jestem kibicem Wisły.
Jak widać powyższe zdania mają dla nas zupełnie różne znaczenia:> Wątpię jednak, żeby świadczyło to o Twojej przewadze intelektualnej - używanie bon motów, generalizacja charakteryzują słabe umysły.

Kibicujesz więc Amice - proszę bardzo. Ale czemu ja niby miałbym to robić? Szukać jakiegoś prymitywnego surogatu Reprezentacji, przenosić swoje zaangażowanie z klubu na klub w poszukiwaniu sukcesu, przekładać rozgrywki pucharowe na płaszczyzny zupełnie do nich nie pasujące?

Wszyscy jesteśmy Amikowcami, bo urodziliśmy się Polakami? Chociaż w Amice grają przecież przedstawiciele tak wielu innych narodowości - długo by wymieniać. Ale reprezentują oni rzekomo Polskę, ponieważ mają kontrakt z ich klubem. Wojska zaciężne, znaczy się?

WTF?

I pomyśleć, że ktoś lansujący podobny humbug próbuje mnie pouczać.
Uroki internetu.

P.S. Nie potrzebuję polskiego zespołu w Lidze Mistrzów. Chcę Wisły w Lidze Mistrzów - jej i tylko jej.

leksus 23.07.2010 10:13

Chyba pierwszy raz mogę w pełni się podpisać pod postem wolfy'ego. :)

Pamiętam, że jeszcze w latach 90, kibicowałem innym klubom w europejskich rozgrywkach - Legii, Widzewowi, ale odkąd pod koniec podstawówki zacząłem regularnie chodzić na Wisłę to się zmieniło. Przez te kilkanaście lat, tydzień w tydzień oczekuję na zwycięstwo Wisełki w lidze, ale również bardzo cieszą mnie wpadki Lecha, Legii, Cracovii itd. - chyba już nie potrafię się przestawić na kibicowanie im w Europie i nawet tego nie chcę. Każda kolejne ich zwycięstwo to zysk dla ich klubu: finansowy, prestiżowy itd. A ja nie życzę im sukcesu.

AYALA 23.07.2010 10:18

nie wiem czemu w kategoriach kompromitacji pisze sie o remisie Ruchu z Valettą.To że oni poza grą w piłke pracują zawodowo to nic, warunki do trenowania mają pewnie o jakich Polskie kluby mogą jedynie pomarzyc i to przez cały rok.Pozatym spotyka sie przedstawiciel 67 ligi na świecie ze 101, to i poziom nie za wysoki

pan_premier 23.07.2010 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leksus (Post 942236)
Chyba pierwszy raz mogę w pełni się podpisać pod postem wolfy'ego. :)

Pamiętam, że jeszcze w latach 90, kibicowałem innym klubom w europejskich rozgrywkach - Legii, Widzewowi, ale odkąd pod koniec podstawówki zacząłem regularnie chodzić na Wisłę to się zmieniło. Przez te kilkanaście lat, tydzień w tydzień oczekuję na zwycięstwo Wisełki w lidze, ale również bardzo cieszą mnie wpadki Lecha, Legii, Cracovii itd. - chyba już nie potrafię się przestawić na kibicowanie im w Europie i nawet tego nie chcę. Każda kolejne ich zwycięstwo to zysk dla ich klubu: finansowy, prestiżowy itd. A ja nie życzę im sukcesu.

i tu jest pies pogrzebany wg moich wszelkich obserwacji kibicowanie polskim klubom to tylko kibice w kapciach praktykują. a i Mateusz Borek :D
Nie widzę powodu by zapominać o nielubieniu jakichś tam polskich klubów tylko dlatego, że grają w pucharach

Dla przykładu ostatni popis Amiki oglądałem w tle, i latał mi wynik, jak doszło do karnych to już kibicowąłem Azerom- to narodziło się samoczynnie ;)

_ukoL 23.07.2010 10:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 942247)
nie wiem czemu w kategoriach kompromitacji pisze sie o remisie Ruchu z Valettą.To że oni poza grą w piłke pracują zawodowo to nic, warunki do trenowania mają pewnie o jakich Polskie kluby mogą jedynie pomarzyc i to przez cały rok.Pozatym spotyka sie przedstawiciel 67 ligi na świecie ze 101, to i poziom nie za wysoki

Różnica taka, że nikt tych Maltańczyków nie wycenia na grube miliony euro jak to ma się w przypadku "gwiazd" profesjonalnego, utytułowanego klubu z Chorzowa, patrz: Sobiech i Sadlok. Takich amatorów powinno się ogrywać, a nie w męczarniach 0-0 ugrać i wielce się podniecać, że gramy dalej. WSTYD i tyle.

Vinci 23.07.2010 10:36

Kurcze, tak sobie przeglądam podsumowania tytułów prasowych z ostatnich 2 dni, a tu niektóre teksty znalazłem, jakby Lech co najmniej przeskoczył juz do fazy grupowej, a z Kotorowskiego robi się faceta, który prawie zaliczył mecz równy temu, jaki miał Tomaszewski na Wembley..


http://sport.onet.pl/pilka-nozna/kot...wiadomosc.html

Kordel_Walker 23.07.2010 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 942221)

Może po prostu nie jestem schizofrenikiem i nie będę kibicował drużynie, której kibice obrażali mnie podczas meczów pucharowych. Wiem, że tego nie zrozumiesz, bo to trochę inny poziom abstrakcji. Ja piszę o faktach, a ty próbujesz robić ze mnie zawistnika (sic) opierając się na własnych urojeniach. Co za dno, na tak wielu poziomach...

.

Ja także miałem przez dłuższy czas odczucia ambiwalentne jesli chodzi o kibicowanie innym polskim drużyną. Spróbuj wolfy spojrzeć na to całościowo. Nie tylko Wisła i kropka. Czy Amika i kropka. Trzeba kibicować polskiej piłce, żeby jej drużyny jak najdalej zaszły, zebrały jak najwięcej pkt, zarobiły jak najwięcej pieniędzy, żeby zawodnicy z naszej ligi się wypromowali, żebyśmy mieli w przyszlości dwie ekipy w el. LM, zeby w Europie się nas bali a nie się z nas śmiali, żeby była konkurencja między ekipami a nie monopol Wisły na mistrza, bo zwiększy to poziom całej ligi i zyska każdy polski klub! A najwięcej prawdopodobnie Wisła.
W tej chwili wolisz by Wisła była Królową w polskiej lidze i pośmiewiskiem, ogórasem w Europie. Jeśli wszystkie drużyn polskie zaczną dobrze grać, zwiększy się poziom naszej ligi, napłyną inwestorzy, kasa, więcej kibiców, wieksze zainteresowanie i być moze odskoczy nam w ten sposób Legia bądź Amika, stracimy być może miano Królowej w Polsce, ale za to w Europie będziemy poważani jak np. Anderlecht czy Ajax.
Pytanie co wolisz? Król na śmietnikach czy szlachcic w mieście?

Ale i tak jednego poziomu kibicowania innym polskim ekipą nie zdzierżę - NIE dla Amiki w LM!:D Trochę to obłudne, ale Wisła ma się tam znaleźć pierwsza.

WILU TS 23.07.2010 10:44

Spokojnie już nie długo,za 2 tygodnie powinna być cisza o Amice,mnie to jakoś nie dziwi,poziom medialny po prostu mają wyższy niż piłkarski - pismaki to wiedzą i piszą o czym sie żywnie da.Zaraz będzie ile cm3 łez wylał Marmolada po meczu

SkMk 23.07.2010 10:52

Zanim ktoś będzie trzymał kciuki za Pyrusów niech obejrzy sobie ich filmik z fety, jak nas ładnie na początku pozdrawiają. Ktoś drze mordę WTSK a ja mam mu kibicować, dobre...

Vinci 23.07.2010 10:57

Nie wspominając już o tym, jak zgrabnie obrzucili jakiś czas temu zimnymi ogniami bywalców sektora B podczas meczu w Krakowie...

tofik 23.07.2010 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WILU TS (Post 942296)
Spokojnie już nie długo,za 2 tygodnie powinna być cisza o Amice,mnie to jakoś nie dziwi,poziom medialny po prostu mają wyższy niż piłkarski - pismaki to wiedzą i piszą o czym sie żywnie da.Zaraz będzie ile cm3 łez wylał Marmolada po meczu

Też ich nie widze w meczu ze Spartą. Szczególnie, że w poprzednim sezonie Sparta grała solidnie. Może nie mają zbyt wielkiej siły w ofensywie, ale goli nie tracą praktycznie w ogóle. A dodając do tego brak ofensywy u Amiki. Ogólnie nie będzie pogromu Lecha, ale powinni odpaść.:-D

mitmichael 23.07.2010 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SkMk (Post 942311)
Zanim ktoś będzie trzymał kciuki za Pyrusów niech obejrzy sobie ich filmik z fety, jak nas ładnie na początku pozdrawiają. Ktoś drze mordę WTSK a ja mam mu kibicować, dobre...

Nie ma po co oglada i sie nie potrzebnie denerwowac. Nigdy im nie kibicowałem i kibicowac nie bede.

Kordel_Walker 23.07.2010 11:08

To tak, jak by ktoś dał wam zarobić 10000zł za nic, tylko wy byście tej kasy nie chcieli, bo ten kto daje wam zarobić zarobi 100.000... i ta polska nienawiść was ogranicza. Typowe polskie piekiełko. Zmutowane psy ogrodnika. Sami nie zarobią, bo ktoś zarobi więcej:)
Ja trzymam kciuki za Kuchennych do IV rundy. Później niech nachapią ewentualnych punktów w LE. Tak samo Jaga i Ruch. Inaczej nigdy poziomu polskiej piłki nie podniesiemy i dalej polskie kluby będą sprowadzać spaślaków z 4 ligi brazylijskiej...bo kto tu przyjdzie z tych co się cenią? My na dzień dzisiejszy męczymy się z klubami z Azerbejdżanu, Estonii i Malty..Nic wam to nie mówi?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl