Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

blanco 12.06.2018 22:34

Mnie przyszło na myśl tylko branie zielonych pod stołem za podpisywanie konkretnych zawodników, w każdym razie coś w tym stylu. Ehh, ale się porobiło.

jedenzero 12.06.2018 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1504159)
Każdy kto choć trochę otarł się o "finanse" czy "controlling" po przeczytaniu takich danych że 73% naszego budżetu to pensje piłkarzy, to nie miał wątpliwości w którą stronę to zmierza.

Ojej, straszne.
A zarząd nic o tym nie wiedział?
Nikt nie rozmawiał z Junco jakich piłkarzy mamy szukać, jeśli chodzi o oczekiwane zarobki?
Ktoś z zarządu umowy z zawodnikami podpisywał.
Ktoś przelewał co miesiąc pensje (albo rzadziej)
Ktoś z zarządu chyba wiedział "w którą stronę to zmierza" ? (a jeśli nie, to tym gorzej świadczy o Nich).

Śmieszy mnie, jeśli ktoś pisze, że zarząd miał pełne prawo (a może nawet i obowiązek) interweniować w sytuacji, kiedy Carillo nie chciał w sztabie Sobola, ale zbyt szeroka kadra i wygórowane zarobki poszczególnych zawodników, to już tylko wina Junco.

Jam55 13.06.2018 00:19

Z Junco podobno to jakaś grubsza afera. Knura twierdzi że jeśli zarzuty się potwierdza to on jest w szoku.
"Klasyk mówi, że zawsze może być gorzej. Szczerze: jestem w cholernym szoku w sprawie MJ"
"Z tego, że to są poważne zarzuty i nikt nie chce się wpakować na minę nie mając pełnego potwierdzenia" Knura tt.
Mam nadzieję że to nie są jakieś do cholery kryminalne zarzuty jeszcze tego by kur....brakowało.

Delgado 13.06.2018 02:00

Hiszpany chciały nas władować w piękne bagno.. Nie chcę się powtarzać, a nie mówiłem, bo satysfakcja żadna, ale pi raz kolejny można dziękować opatrznosci, że w zarządzie pracują ludzie z Wisłą w sercu, a nie córka Cupiała...

Będzie dobrze Wiślacy!

MB1906 13.06.2018 05:37

Hiszpany to tu się sami sprowadzili?

PSYCHOLTSW 13.06.2018 06:18

MJ zajebał koks, dlatego policja go nie znalazła, to chyba oczywiste. to co tu się wyprawia, doprowadza mnie do szału, jebać po swoim klubie nie wiedząc o co chodzi. nie mam pytań :)

KOMINEK 13.06.2018 06:42

Widzę że atmosfera robi się gorąca czemu się nie dziwię ale nadal obowiązuje regulamin i obrażanie uczestników forum czy tez byłych/obecnych pracowników klubu nadal będzie karane

dziki 13.06.2018 06:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1504285)
Widzę że atmosfera robi się gorąca czemu się nie dziwię ale nadal obowiązuje regulamin i obrażanie uczestników forum czy tez byłych/obecnych pracowników klubu nadal będzie karane

Mam wrażenie, że już.gdzieś widziałem tę odpowiedź ;-)

Arkadiusz.Czerepach 13.06.2018 07:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1504229)
Zastanawiam się co zarząd miał zrobić w przypadku Carillo? Chłop sam chciał odejść i odszedł. Jakie wyjście mieli Sarapata z Dukatem? Trzymać go na siłę (nawet nie wiadomo, czy kontrakt na to pozwalał, na co zwrócił uwagę czaro)? Atmosfera w klubie i w szatni byłaby wtedy doprawdy zabójcza.

Fajnie się yebie decyzyjnych na prawo i lewo, kiedy się nie zna szczegółów. Łatwo się mówi, że Carillo powinien sobie móc dobierać współpracowników nie wiedząc chociażby ile kosztowaliby następcy zwolnionych asystentów. Nikt nie wie też, czy przed podpisaniem kontraktu rola Sobola nie była jasno i konkretnie wyjaśniona. Może Carillo po prostu chciał wymusić zmianę pewnych ustaleń.

Umówmy się - trener to wciąż tylko pracownik i zarząd w pewnym momencie ma prawo powiedzieć stop, a pracownik ma prawo być z tego powodu niezadowolonym i się zwolnić. Tak to działa w każdej firmie, tak też wydarzyło się w Wiśle.

Byłem zdecydowanym zwolennikiem Hiszpana i generalnie jestem zawiedziony, że jego praca tutaj tak szybko się skończyła, ale bądźmy rozsądni - to nie jest sytuacja zero jedynkowa, w której tylko jedna strona jest winna. Nie da się stworzyć fajnie funkcjonującego zespołu, kiedy nie ma w nim miejsca na żadne kompromisy - taka dyktatura może przynieść korzyść tylko na krótką metę.

Wiele można mówić o zarządzie, ale Carillo dostał zaufanie, którego nie widzieliśmy przy R22 od dawna. Skończyło się porażką, bo czasami życie po prostu weryfikuje pewne kwestie i relacje. Nie kupowanie z tego powodu karnetu/biletu/obrażanie się na Wisłę jest DNEM DNA.


oczywiście teraz już nic

błąd został popełniony na etapie wymiany Kiko->Carilo

Martinus 13.06.2018 08:35

Dokładnie, skoro nie było nas stać na Carillo i jego zachcianki, to trzeba było siedzieć na czterech literach przy Kiko. A tak poszedł sygnał, że z pieniędzmi coraz lepiej i będziemy się liczyć w walce o najwyższe cele. Przekaz jak się okazało kompletnie fałszywy.

szprotson 13.06.2018 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Martinus (Post 1504301)
Dokładnie, skoro nie było nas stać na Carillo i jego zachcianki, to trzeba było siedzieć na czterech literach przy Kiko. A tak poszedł sygnał, że z pieniędzmi coraz lepiej i będziemy się liczyć w walce o najwyższe cele. Przekaz jak się okazało kompletnie fałszywy.

czy to pierwszy fałszywy przekaz jakiego doświadczyłeś u aktualnie dowodzących/ego ?
Bo dla mnie nie, i nie jestem zdziwiony.

Dariook 13.06.2018 08:46

No niestety, falszywy okazal sie Carrillo. .... amator.

Telefoniczne pozegnanie z druzyna po przez Boguskiego tylko pokazuje jaki to byl płytki czlowiek. Wszyscy odetchneli z ulga.

Ogryzek 13.06.2018 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jedenzero (Post 1504266)
Ojej, straszne.
A zarząd nic o tym nie wiedział?
Nikt nie rozmawiał z Junco jakich piłkarzy mamy szukać, jeśli chodzi o oczekiwane zarobki?
Ktoś z zarządu umowy z zawodnikami podpisywał.
Ktoś przelewał co miesiąc pensje (albo rzadziej)
Ktoś z zarządu chyba wiedział "w którą stronę to zmierza" ? (a jeśli nie, to tym gorzej świadczy o Nich).

Śmieszy mnie, jeśli ktoś pisze, że zarząd miał pełne prawo (a może nawet i obowiązek) interweniować w sytuacji, kiedy Carillo nie chciał w sztabie Sobola, ale zbyt szeroka kadra i wygórowane zarobki poszczególnych zawodników, to już tylko wina Junco.

No więc właśnie teraz interweniuje. Późno, ale lepiej późno niż wcale. Tak Zarząd wiedział i powinien dużo wczęśniej skorygować "chorą" politykę transferową, a w ostateczności pożegnać Junco.

Nie jest to tylko wina Junco (o czym pisałem w innym poście) - ale tak jest - król sam nie abdykuje a pogoni ministra który mu źle doradzał.

domin_czyzyny 13.06.2018 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1504306)
No niestety, falszywy okazal sie Carrillo. .... amator.

Telefoniczne pozegnanie z druzyna po przez Boguskiego tylko pokazuje jaki to byl płytki czlowiek. Wszyscy odetchneli z ulga.

Carillo miał problemy interpersonalne, soft umiejętności na poziomie pantofelka. Oczywiście pod względem taktycznym, treningu dobry trener.

Ale jakby inaczej współpraca wyglądała, gdyby na początku pogadał ze starą gwardią i powiedział: Szanuję Was, ale Was czas minął, nie będę na Was stawiał w rundzie wiosennej - no chyba, że stanie się coś niespodziewanego.

Albo gdyby jednak stosował taką samą miarę wobec wszystkich piłkarzy, a nie jednego czy dwóch faworyzował kosztem innych jebiąc atmosfere w klubie.

Oczywiście zarząd powinien pogadać z Jego byłym pracodawcą w Videotonie i Splicie i dowiedzieć się co nieco o osobowości nowego trenera. A poza tym wiedząc jaka jest nasza sytuacja finansowa nie brać trenera ponad stan.

Garret 13.06.2018 09:11

Cytat:

błąd został popełniony na etapie wymiany Kiko->Carilo
Teraz łatwo sie tak mówi, ale przeciez nie jest to tak oczywiste. Nie wiemy jak drużyna by grała pod okiem Ramireza. No i trzeba wziąć uwagę kontekst - gra wyglądała za Kiko coraz gorzej i moze za jego kadencji byśmy walczyli o spadek. Ciężko stwierdzić.

Natomiast ważna jest inna kwestia. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem firmy. Na ważnym stanowisku zatrudniasz sympatycznego człowieka, ale z umiejętnościami dość przeciętnymi. Nagle masz możliwość zatrudnienia kogoś z sukcesami w CV. Kogoś tak trochę nie z tej ligi.

Krótka piłka - bierzesz gościa, czy nie?

Oczywiście potem okazuje się, że facet jest nie do życia, że mimo zatrudnienia wraz z nim jego bliskich współpracowników, domaga się zwolnienia innych ludzi, którzy ciągnęli ten wózek od lat.

Ale nie mogłeś tego wiedzieć na samym początku i też nie można zapomnieć, że mimo wszystko było blisko najwiekszego sukcesu firmy od lat.

Tak jak mówię - to nie takie proste. Życie weryfikuje ludzi, ich charaktery i nasze wyobrażenia. Tym razem zmiana okazała się chybionym pomysłem, ale tak czasami bywa. Nie myli się ten, co nic nie robi - może sztampowe, ale prawdziwe. A bądźmy szczerzy - to nie tak, że nie było żadnych podstaw do zwolnienia Ramireza i nie ma pewności, czy i tak by nie wyleciał. I mówię to jako osoba, która nie zwolniłaby go w tym momencie, w którym zwolniony został.

!!IRIVER!! 13.06.2018 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1504312)
Teraz łatwo sie tak mówi, ale przeciez nie jest to tak oczywiste. Nie wiemy jak drużyna by grała pod okiem Ramireza. No i trzeba wziąć uwagę kontekst - gra wyglądała za Kiko coraz gorzej i moze za jego kadencji byśmy walczyli o spadek. Ciężko stwierdzić.

Natomiast ważna jest inna kwestia. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem firmy. Na ważnym stanowisku zatrudniasz sympatycznego człowieka, ale z umiejętnościami dość przeciętnymi. Nagle masz możliwość zatrudnienia kogoś z sukcesami w CV. Kogoś tak trochę nie z tej ligi.

Krótka piłka - bierzesz gościa, czy nie?

Oczywiście potem okazuje się, że facet jest nie do życia, że mimo zatrudnienia wraz z nim jego bliskich współpracowników, domaga się zwolnienia innych ludzi, którzy ciągnęli ten wózek od lat.

Ale nie mogłeś tego wiedzieć na samym początku i też nie można zapomnieć, że mimo wszystko było blisko najwiekszego sukcesu firmy od lat.

Tak jak mówię - to nie takie proste. Życie weryfikuje ludzi, ich charaktery i nasze wyobrażenia. Tym razem zmiana okazała się chybionym pomysłem, ale tak czasami bywa. Nie myli się ten, co nic nie robi - może sztampowe, ale prawdziwe. A bądźmy szczerzy - to nie tak, że nie było żadnych podstaw do zwolnienia Ramireza i nie ma pewności, czy i tak by nie wyleciał. I mówię to jako osoba, która nie zwolniłaby go w tym momencie, w którym zwolniony został.


Możliwe, że nie dało się przewidzieć, ALE... z Hajduka odszedł w niewyjaśnionych okolicznościach w trakcie sezonu. W Videotonie popracował rok, zdobył mistrza i .......nął, bo mu się nie podobała polityka transferowa. Z Almerią w Hiszpanii... nie wygrał meczu. Takie rzeczy dało się sprawdzić i zweryfikować.
To też nie jest trener-cudotwórca, trener-magik, który jest niewiadomo jak zajebisty. Tymczasem jego przerośnięte ego doprowadziło do sytuacji, w której to KLUB jest postrzegany jako nieprofesjonalny, a nie on sam, jako gość który jest nie do końca stabilny emocjonalnie.

Luu... 13.06.2018 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1504312)
Natomiast ważna jest inna kwestia. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem firmy. Na ważnym stanowisku zatrudniasz sympatycznego człowieka, ale z umiejętnościami dość przeciętnymi. Nagle masz możliwość zatrudnienia kogoś z sukcesami w CV. Kogoś tak trochę nie z tej ligi.

Krótka piłka - bierzesz gościa, czy nie?

Tylko, że ten sympatyczny człowiek ma ważny kontrakt, a my mamy długi + ten nowy trener jest problematyczny (post wyżej - !!IRIVER!!).... więc nie, nie biorę gościa i nie rzucam się na puchary (licencje) nie mając kasy na wypłaty.

Savik 13.06.2018 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1504308)
No więc właśnie teraz interweniuje. Późno, ale lepiej późno niż wcale. Tak Zarząd wiedział i powinien dużo wczęśniej skorygować "chorą" politykę transferową, a w ostateczności pożegnać Junco.

Nie jest to tylko wina Junco (o czym pisałem w innym poście) - ale tak jest - król sam nie abdykuje a pogoni ministra który mu źle doradzał.

To nie tak. Zarząd nie jest Królem:), jest pracownikiem Klubu :) Natomiast Zarząd podpisuje kontrakty i Zarząd odpowiada za finanse.
Generalna uwaga - słynny raport Deloitte opiera się o dane finansowe za rok 2017, więc w grudniu 2017 zwalniając Kiko i zatrudniając Carrillo Zarząd wiedział jak się mają wpływy do kosztów i w szczególności, że na wynagrodzenia wydajemy 73% (przychodów) - pomijając systemy księgowe i controllingowe wystarczy podstawowa znajomość xls.
Więc mieli pełną świadomość tego co robią i, że ten współczynnik zwiększają od początku 2018.
Po drugie - Dyrektor Sportowy jest pracownikiem i realizuję wytyczne jakie dostaje więc jeśli ściąga/sprzedaje to robi to dlatego, że taka jest ustalona polityka/strategia, a nie dla tego, że ma jakieś "widzi mi sie". Wiec nawet jeśli strategie wymyślił Junco to Zarząd ją zaakceptował.

Za obecny blamaż - pełną odpowiedzialność ponosi cała trójka Junco/Sarapata/Dukat i jakiekolwiek zaklinanie rzeczywistości nic tu nie zmieni.

Tłumaczenia typu bo mogły być puchary, bo inwestor, itp. jest śmiechu warte. Zresztą, że nie do końca planowaliśmy puchary na początku roku potwierdziła Pani Marzena w wywiadzie z 02.06 mówiąc, że "Teraz, paradoksalnie, wynik sportowy doprowadził nas do lekkiego zatoru finansowego." czyli nie planowali pieniędzy na licencję pucharową w budżecie.. https://www.przegladsportowy.pl/pilk...arzami/2xxlqfk

Ogryzek 13.06.2018 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 1504339)
To nie tak. Zarząd nie jest Królem:), jest pracownikiem Klubu :) Natomiast Zarząd podpisuje kontrakty i Zarząd odpowiada za finanse.
Generalna uwaga - słynny raport Deloitte opiera się o dane finansowe za rok 2017, więc w grudniu 2017 zwalniając Kiko i zatrudniając Carrillo Zarząd wiedział jak się mają wpływy do kosztów i w szczególności, że na wynagrodzenia wydajemy 73% (przychodów) - pomijając systemy księgowe i controllingowe wystarczy podstawowa znajomość xls.
Więc mieli pełną świadomość tego co robią i, że ten współczynnik zwiększają od początku 2018.
Po drugie - Dyrektor Sportowy jest pracownikiem i realizuję wytyczne jakie dostaje więc jeśli ściąga/sprzedaje to robi to dlatego, że taka jest ustalona polityka/strategia, a nie dla tego, że ma jakieś "widzi mi sie". Wiec nawet jeśli strategie wymyślił Junco to Zarząd ją zaakceptował.

Za obecny blamaż - pełną odpowiedzialność ponosi cała trójka Junco/Sarapata/Dukat i jakiekolwiek zaklinanie rzeczywistości nic tu nie zmieni.

Tłumaczenia typu bo mogły być puchary, bo inwestor, itp. jest śmiechu warte. Zresztą, że nie do końca planowaliśmy puchary na początku roku potwierdziła Pani Marzena w wywiadzie z 02.06 mówiąc, że "Teraz, paradoksalnie, wynik sportowy doprowadził nas do lekkiego zatoru finansowego." czyli nie planowali pieniędzy na licencję pucharową w budżecie.. https://www.przegladsportowy.pl/pilk...arzami/2xxlqfk


Jedna uwaga

Zarząd odpowiada tylko przed udziałowcami - a TS jako udziałowiec zdaje się nie ma zastrzeżeń co do działań Zarządu Wisły S.A. Z resztą się zgadzam. Dlatego napisałem - król sam nie abdykuje a pogoni ministra. Właściciel - TS - jak widać ma pełne zaufanie do obecnej polityki Zarządu.

Pero 13.06.2018 10:34

Co do raportu:
-bardzo wielu pracowaników klubu pracuje na zasadzie współpracy. Tzn mają swoje działalności i fakturują klub. Pytanie czy oni są ujęci w kategorii "wynagrodzenia" czy tez w jakiejś innej pozycji kosztowej, np: "usługi obce"?

szprotson 13.06.2018 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1504341)
Jedna uwaga

Właściciel - TS - jak widać ma pełne zaufanie do obecnej polityki Zarządu.

http://www.krs-online.com.pl/towarzy...rs-121308.html

Jakoś nie jestem zaskoczony tym ze mają pełne zaufanie do polityki zarządu ;)

Ogryzek 13.06.2018 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1504345)
http://www.krs-online.com.pl/towarzy...rs-121308.html

Jakoś nie jestem zaskoczony tym ze mają pełne zaufanie do polityki zarządu ;)

No więc własnie o tym pisze. Król sam nie abdykuje. "Właściciel" sam siebie nie zwolni.

aNouc 13.06.2018 10:40

Przeciez wladze TS-u przejely SA..

TIR_DO_SŁUBIC 13.06.2018 10:46

Uwierzcie mi, że gdyby kilaset/kilka tysięcy osób pojawiło się pod siedzibą klubu z żądaniem ustąpienia zarządu na ustach, to zarząd by zrezygnował.

Ogryzek 13.06.2018 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1504350)
Uwierzcie mi, że gdyby kilaset/kilka tysięcy osób pojawiło się pod siedzibą klubu z żądaniem ustąpienia zarządu na ustach, to zarząd by zrezygnował.

A po co te osoby by się miały pojawiać pod siedzibą klubu? Nie mają pracy, obowiązków? Poza tym ostawiają płacze tu niektórzy koledzy, jakbyśmy byli relegowani za długi do IV ligi.

A tu tylko mała awantura z trenerem i dyrektorem sportowym. Czyli nic nowego u nas :)

TIR_DO_SŁUBIC 13.06.2018 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1504352)
A po co te osoby by się miały pojawiać pod siedzibą klubu? Nie mają pracy, obowiązków? Poza tym ostawiają płacze tu niektórzy koledzy, jakbyśmy byli relegowani za długi do IV ligi.

A tu tylko mała awantura z trenerem i dyrektorem sportowym. Czyli nic nowego u nas :)

To w kontekście poniższego:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1504346)
No więc własnie o tym pisze. Król sam nie abdykuje. "Właściciel" sam siebie nie zwolni.

:)

Savik 13.06.2018 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1504341)
Jedna uwaga

Zarząd odpowiada tylko przed udziałowcami - a TS jako udziałowiec zdaje się nie ma zastrzeżeń co do działań Zarządu Wisły S.A. Z resztą się zgadzam. Dlatego napisałem - król sam nie abdykuje a pogoni ministra. Właściciel - TS - jak widać ma pełne zaufanie do obecnej polityki Zarządu.

Zgadza się, ale to nie oznacza, że ja jako kibic - mam mieć takie samo zaufanie Mi się nie podoba - jak wygląda od jakiegoś półroku polityka naszego Zarządu i to, że wywiady i oficjalny przekaz medialny z Klubu jest sprzeczny z tym co się za chwilę dzieje.
W poważnej firmie (a klub piłkarski jest obecnie firmą) nie możesz diametralnie redefiniować strategi co roku.
Każda taka wpadka powoduje perturbacje finansowe i nawet z powodu wizerunkowego, dla oczyszczenia atmosfery, ktoś z Zarządu powinien wziąć za to odpowiedzialność.

aNouc 13.06.2018 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1504350)
Uwierzcie mi, że gdyby kilaset/kilka tysięcy osób pojawiło się pod siedzibą klubu z żądaniem ustąpienia zarządu na ustach, to zarząd by zrezygnował.

I wtedy kto by przejal Wisle ??? Ty z kolegami z osiedla?

Gdyby TS nie przejelo sekcji pilki to juz by bylo po niej


Wytlumacz mi Twoj tok rozumowania.. ok,odchodzi TS, rezygnuje Sarapata i Dukat i co dalej ??? Bo wtedy jestesmy w takiej sytuacji ze auto nie prowadzi kierowca i na pierwszym zakrecie dochodzi do tragedii

TIR_DO_SŁUBIC 13.06.2018 11:00

Ale ja nie powiedziałem że tego oczekuję, ani że tak będzie dobrze, ani że ich nie lubię. Ja tylko stwierdziłem fakt, że obecny zarząd pracuje dla Wisły z poczucia takiego obowiązku, nie trzyma i nie trzymałby się kurczowo stanowisk.

Tylko tyle, bynajmniej nic atakującego. Źle to odczytałeś.

aNouc 13.06.2018 11:01

To sa bardziej wlasciciele , a dopiero potem zarzad


Gdyby TS nie przejelo sekcji pilki to musialaby byc rozwiązana.

Nie da sie zmienic zarzadu.. bo zarządem sa wlasciciele.

Jak znajdIe sie kupiec na Wisle (tylko nie drugi Meresinski) to wtedy moze przejac Wislę

TIR_DO_SŁUBIC 13.06.2018 11:07

Istotnie masz rację pisząc, że najpierw to właściciel a potem dopiero zarząd. W takiej sytuacji, rezygnacji ze stanowisk w zarządzie, spoczywałby na Pani Prezes obowiązek powołania nowych członków zarządu.

Kto by to był? No kandydatów z wewnątrz nie ma raczej żadnych, z zewnątrz nikogo zaufanego raczej też. Niech będzie jak jest, bez głupich i nerwowych ruchów na górze, do czasu znalezienia poważnego inwestora.

Zobaczymy co przyniesie przyszłość, oby nie powychodziły publicznie pewne "kwiatki".

Osobiście chcę wierzyć, że został już uruchomiony wczoraj "Plan B". Ale jest to faktycznie plan, nie działanie na chaos...

aNouc 13.06.2018 11:12

Ale jakich czlonkow? Nie ma juz nikogo innego.

W TS jest Sarapata,Dukat, Kwasniewski, Dunin i Ludwik Mietta Mikolajewicz

I to sa jedyne osoby w klubie ktore maja jakies pojecie o biznesie, prowadzeniu klubu/firmy, finansach itd

Ludwik odpada, to juz stary czlowiek. Kwasniewski to raczej zajmuje sie koszykowka, podobnie jak Dunin.

TS poniekad byla zmuszona do przejecia sekcji pilki. Inaczej doszloby do rozwiazania tej sekcji czy tam gra w A klasie



I Sarapata czy Dukat gowno zarabiaja.. sa wislakami wiec robią to z powolania.. a jak wezmiesz typa z zewnatrz to sobie zazyczy pensji 80 tys zl , auto i wynajem mieszkania

Savik 13.06.2018 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1504362)
To sa bardziej wlasciciele , a dopiero potem zarzad


Gdyby TS nie przejelo sekcji pilki to musialaby byc rozwiązana.

Nie da sie zmienic zarzadu.. bo zarządem sa wlasciciele.

Jak znajdIe sie kupiec na Wisle (tylko nie drugi Meresinski) to wtedy moze przejac Wislę

Tak i nie :)
Właściciel musi mieć swoich przedstawicieli w Zarządzie - prawda.
Ale jeśli Ci przedstawiciele nie znają się na prowadzeniu klubu - to powinien jeszcze być w Zarządzie ktoś kto się zna.
Reasumując polityka TS'u pod względem zabezpieczenia, żeby się powtórzył numerem z meresiem - jest bardzo dobra.
Prowadzenie organizacyjne klubu przez osoby delegowane przez TS - jest słabe. I to jest to co trzeba poprawić - ja bym na ich miejscu rozejrzał się za osobą, która się na tym zna i wstawił ją do Zarządu - jako dodatkowego Członka. To, że trzeba jej zapłacić - no tak, ale jeśli dzięki temu usprawnimy pracę klubu w paru dziedzinach, to skórka warta wyprawki.

aNouc 13.06.2018 11:18

Jakby sie nie znali to dzis Wisla nie gralaby w Ekstraklasie, za sponsora nie mialaby firmy LVBet, nie dostalaby licencji na gre, nie udaloby jej sie wyprowadzic klubowe autokaru na ulice, a taki Marcin Wasilewski nie chcialby nawet z nimi rozmawiac i przychodzic do Wisly


Sarapata i Dukat wykonuja kawal dobrej roboty ale musza wplacac milionowe dlugi po Boguslawie Cupiale i dlatego jest probmem. Przeciez nawet weszlo com 2 lata temu pisali ze Sarapata i Dukat sobie nie poradza i ktos rozwiaze sekcje pilki Wisly do 6 miesiecy. A wyszlo inaczej

rav 13.06.2018 11:23

Piotra Dunina od blisko roku nie ma w TS.

serek.c2 13.06.2018 11:25

Już myślałem, że nikt nie zauważy :D Generalnie bardzo zabawne są niektóre teorie.

funkykoval 13.06.2018 11:34

Już ktoś zauważył, że byli członkowie zarządu w stylu korpo za czasów TF i jakby to powiedzieć - cudów nie dokonali, a porównując dokonania dzisiejszego zarządu, to jakby nie patrzeć są one dużo lepsze niż korporacyjnych prezesów pewnie korporacyjnie wynagradzanych.


TS jest właścicielem i TS zarządza klubem - spółką, może nie zawsze są to działania które przynoszą wyłącznie korzyści, z pewnością Zarząd popełnił kilka błędów i pewnie będzie je w przyszłości popełniał, ale wiem jedno walczy o utrzymanie klubu na powierzchni. Czym innym jest wytykanie błędów - czyli normalna krytyka, a czym innym obrzucanie błotem członków zarządu.



Cała sprawa z trenerem Carrillo z pewnością zaczęła się od momentu odmowy przedłużenia kontraktu dla Mitrovicia - wszak w sprawie Małeckiego - zarząd stanął zdecydowanie po stronie trenera, w sprawie Głowackiego i Brożka również stanął po stronie trenera - decydując o nieprzedłużeniu z nimi kontraktów. W sprawie Boguskiego - okazało się, że kontrakt został przedłużony automatycznie....
Dziwnym trafem trener pozbywał się ewidentnie osób, które miały mocną pozycję w klubie, wszak Wasyl wrócił do składu tylko na skutek kontuzji Palcicia, Sadloka i Veleza......
Na twitterze Wójtowicz albo ktoś inny podał informację dotyczącą nieodpowiedniego zachowania trenera wobec Głowy i Brożka - nie dotyczyło ono kwestii przedłużenia kontraktów.....

Carrillo prawdopodobnie cały czas był w konflikcie z kolejnymi zawodnikami, którzy mu nie pasowali, a dochodziły kolejne konflikty. ..... W takiej sytuacji stawiacie na trenera czy na zawodników, którzy nie raz walczyli o utrzymanie klubu.....

Savik 13.06.2018 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1504373)
Jakby sie nie znali to dzis Wisla nie gralaby w Ekstraklasie, za sponsora nie mialaby firmy LVBet, nie dostalaby licencji na gre, nie udaloby jej sie wyprowadzic klubowe autokaru na ulice, a taki Marcin Wasilewski nie chcialby nawet z nimi rozmawiac i przychodzic do Wisly

Sarapata i Dukat wykonuja kawal dobrej roboty ale musza wplacac milionowe dlugi po Boguslawie Cupiale i dlatego jest probmem. Przeciez nawet weszlo com 2 lata temu pisali ze Sarapata i Dukat sobie nie poradza i ktos rozwiaze sekcje pilki Wisly do 6 miesiecy. A wyszlo inaczej

Co nie oznacza, że wszystko robią ok i nic nie da się zrobić lepiej.

pepe72 13.06.2018 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1504350)
Uwierzcie mi, że gdyby kilaset/kilka tysięcy osób pojawiło się pod siedzibą klubu z żądaniem ustąpienia zarządu na ustach, to zarząd by zrezygnował.

Tir, jeśli wymuszać abdykację to trzeba wiedzieć kto po nich. Bo abdykacja dla samej abdykacji to ciężka głupota.
Trzeba mieć kogoś z wizją, kto powie co dalej. Ja nie bardzo widzę kto.
Jak na razie p. Marzena wygląda(ła) na babę z jajami.

bkl1988 13.06.2018 14:31

Ale płaczecie,a na mecze sie nie chodziło z pustego salomon nie naleje i nie piszczie ze powini zorganizowac sponsora bo duzo łatwiej jest sponsora załatwić przy pełnym stadionie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl