Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Antystenes 15.10.2011 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1177076)
Jovanović - kontuzja. Czekaj - dopiero po kontuzji, nie wiadomo nawet w jakiej jest formie. Chavez potrzebował odpoczynku po meczach reprezentacji i podróży. Diaz to samo.

Napisz mi na kogo miał postawić Maaskant, geniuszu? Skoro mamy JEDNEGO zdrowego prawego obrońcę, to chyba naturalne że to on będzie grał? Skoro mamy DWÓCH zdrowych i mogących grać prze 90 minut stoperów, to chyba jasne że to oni będą grali?

Ale najlepiej przyłączyć się do tłumu matołów i .......ić bez jakiegokolwiek związku z rzeczywistością. Same mózgi - żaden nawet nie zada sobie trudu żeby sprawdzić jaką mamy sytuację kadrową.

wolfy weź sobie proszę w imieniu forum kup jakąś melisę..Po co te matoły, po co te nerwy, obrażania?

PS
Nawet jak Jovanović i Bunoza byli zdrowi to i tak grał Jaliens. Było, jest i będzie. Kontuzjowani z obrony wrócą do dyspozycji to i tak dalej będzie kaleczył Jaliens.
Tak juz jest. W składzie zawsze musi być jakiś beznadziejnie słaby piłkarz, w którym trener widzi same plusy. Był Dudka, Pawełek, teraz Jaliens..

e:
ubi_es potwierdził moje słowa. Jesteśmy skazani na Jaliensa.

dynek.pl 15.10.2011 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ubi_es (Post 1177079)
W skrocie:
- faulu nie bylo,
- Jaliens jest bardzo dobrym i waznym dla Wisly pilkarzem,
- Wisla byla znacznie lepsza, tworzyla sytuacje i wygrala zasluzenie,
- Jagiellonia jest trudnym przeciwnikiem, ale glownie dlatego, ze duzo fauluje i gra na czas,
- Bunoza ma dwie kosci w nodze i beda je przeswietlac jutro.

takie bajki niech opowiada malemu Maasowi :)
to juz dawno przestało być smieszne, a stało się żenujące

Proud 15.10.2011 20:23

Masakra...Jaga była dziś lepszym zespołem, lepiej poukładanym, lepszym taktycznie. Wygraliśmy tylko dzięki sędziemu, a nasz trener opowiada takie głupoty...no chyba, że mój angielski jest tak słaby i opacznie rozumiem jego wnioski po tej żenadzie...

heoij 15.10.2011 20:49

Maaskant "Zdejmij rodaków, postaw na młodych Polaków" !

Dariook 15.10.2011 21:00

Juz mi sie niechce rozpisywać na temeat tego pseudotrenera. Nic sie kołek nie uczy, nic ten kołek nauczyć drużyny nie może...szkoda słów na takich fachowców jak Maaskant.

Cieszy mnie tylko postawa Garguły, zawsze mówiłem ze jeszcze pokaże pazur...
Szkoda ze przy tym pseudotrenerze jest on blokowany, a tylko on umie coś rozegrać. Może nie jest w światowej formie, tak to prawda ale w drużynie bije wszystkich na głowe.
Tylko pseudotrener to kołek i do tego ślepy kołek!

whistar 15.10.2011 21:29

Nie rozumiem dlaczego gra Jaliens??? Lepsza chyba byłaby dziura w jego miejsce. Lamey to też dramat - potwierdza to tezę, że polska liga jest lepsza od rezerw Championship. "Zdejmij rodaków postaw na młodych Polaków !!!" Chociaż nie jestem zwolennikiem oceniania piłkarzy po narodowości - to nasz trener chyba jest.

tomasz_19 15.10.2011 22:06

Maaskant - „Nie rozumiem tej krytyki. Nie mówię dlatego, żeby go bronić. Kew jest jednym z tych zawodników, który umie rozgrywać piłkę, który potrafi podejmować decyzje w trudnych momentach. Problem w tym, że nikt nie chce tego dostrzec”.

westersyl 15.10.2011 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1177193)
Maaskant - „Nie rozumiem tej krytyki. Nie mówię dlatego, żeby go bronić. Kew jest jednym z tych zawodników, który umie rozgrywać piłkę, który potrafi podejmować decyzje w trudnych momentach. Problem w tym, że nikt nie chce tego dostrzec”.

Na pewno ma trochę racji, bo Jaliens z pośród tych zawodników, którymi dysponujemy jako tako ma pojęcie o takich sprawach jak dyrygowanie obroną, potrafi też podać i nie kopię często po autach.
Bunoza to piłkarz który potrafi wyrządzić sobie poważną krzywdę bez przeciwnika, a Chavez... nie potrafi grac nogami do tego jak przyjechał rosły czarny napastnik z głową w szyi to pokazał że wcale nie jest tak silny jak wszyscy go malowali.

Niestety ale nie są to stoperzy na miarę takich jakich mieliśmy... Głowa i Marcelo czy nawet Cleber. Ewentualnie można wiązać jeszcze przyszłość z Jovanoviciem na tej pozycji, tylko wtedy już trzeba szukać prawego obrońcy. Trzeba co najmniej trzech defensorów w tym na pewno 2 do pierwsze 11. Cały czas patrzę przez pryzmat, że chcemy być europejskim średniakiem bo na polską ligę te kryteria mogą być trochę niższe.

mitmichael 15.10.2011 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1177193)
Maaskant - „Nie rozumiem tej krytyki. Nie mówię dlatego, żeby go bronić. Kew jest jednym z tych zawodników, który umie rozgrywać piłkę, który potrafi podejmować decyzje w trudnych momentach. Problem w tym, że nikt nie chce tego dostrzec”.

Ciekawe jak mamy to dostrzec jak tego nie pokazuje.

lorddavy 15.10.2011 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1177193)
Maaskant - „Nie rozumiem tej krytyki. Nie mówię dlatego, żeby go bronić. Kew jest jednym z tych zawodników, który umie rozgrywać piłkę, który potrafi podejmować decyzje w trudnych momentach. Problem w tym, że nikt nie chce tego dostrzec”.

To wszystko racja, problem polega na tym, że gra zbyt daleko od napastnika i 18-letni junior grający 6 raz w ekstraklasie strzela gola bo Jaliens zamiast go zaatakować czeka po czym robi wślizg gdy już jest za późno. Do tego kiepsko u niego z przewidywaniem - podanie do Janki z połowy boiska a nasz obrońca stoi znów za daleko i nie daje sobie szansy na interwencję. Jednak w obecnej sytuacji nie ma nikogo, kto mógłby zagrać za niego. Ewentualnie Czekaj ale on musi dojść do formy po kontuzji. Poza tym problemem jest cała obrona a zwłaszcza jej boki. Występy Palijcia i Lameya to kompletna katastrofa.

wolfy 15.10.2011 22:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1177204)
Niestety ale nie są to stoperzy na miarę takich jakich mieliśmy... Głowa i Marcelo czy nawet Cleber. Ewentualnie można wiązać jeszcze przyszłość z Jovanoviciem na tej pozycji, tylko wtedy już trzeba szukać prawego obrońcy. Trzeba co najmniej trzech defensorów w tym na pewno 2 do pierwsze 11. Cały czas patrzę przez pryzmat, że chcemy być europejskim średniakiem bo na polską ligę te kryteria mogą być trochę niższe.

Gdyby sadzał na ławce Głowackiego, Clebera albo Marcelo - OK.
Tyle, że Bunoza dziś zawalił karnego - ewidentnie. Upiekło nam się, wiadomo - Liczmański dzisiaj nie podjął zbyt wielu dobrych rozstrzygnięć, ale nie ma sensu udawać, że mamy jakieś pole manewru w obronie. Niestety, ale jeśli chcemy mieć pewną parę stoperów, to trzeba ją kupić/wypożyczyć/pozyskać za darmo. Na chwilę obecną nie mamy żadnego.

KOALIK 15.10.2011 22:45

Jeżeli Maaskant wystawi w czwartek Jaliensa, to po prostu będzie go trzeba nazwać Sabotażystą, któremu nie zależy na dobru Wisły. Promowanie najsłabszego w każdym meczu Jaliensa, który mógł przegrać dzisiejszy mecz. Bramkę zawalił. W końcówce meczu w ogóle nie interweniował i dopuścił do świetnej sytuacji Frankowskiego. Gdyby nie Chavez, który zablokował Frankowskiego w ostatniej chwili, to padłby gol na 2:1 dla gości. Jaliens to może Głowackiemu, czy Marcelo buty czyścić...

alberto 15.10.2011 22:46

komentarz maaskanta do naszych uwag pod adresem jego rodaków - http://www.malopolskatv.pl/fani-wisl...hca-holendrow/

Wojtas 15.10.2011 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1177204)

Niestety ale nie są to stoperzy na miarę takich jakich mieliśmy... Głowa i Marcelo czy nawet Cleber. Ewentualnie można wiązać jeszcze przyszłość z Jovanoviciem na tej pozycji, tylko wtedy już trzeba szukać prawego obrońcy. Trzeba co najmniej trzech defensorów w tym na pewno 2 do pierwsze 11. Cały czas patrzę przez pryzmat, że chcemy być europejskim średniakiem bo na polską ligę te kryteria mogą być trochę niższe.



No czyli praktycznie trzeba by budowac cała obrone od nowa...

po raz setny.....

flamengista 15.10.2011 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1177217)
Gdyby sadzał na ławce Głowackiego, Clebera albo Marcelo - OK.
Tyle, że Bunoza dziś zawalił karnego - ewidentnie. Upiekło nam się, wiadomo - Liczmański dzisiaj nie podjął zbyt wielu dobrych rozstrzygnięć, ale nie ma sensu udawać, że mamy jakieś pole manewru w obronie. Niestety, ale jeśli chcemy mieć pewną parę stoperów, to trzeba ją kupić/wypożyczyć/pozyskać za darmo. Na chwilę obecną nie mamy żadnego.

Bez przesady, po prostu obok Chaveza trzeba postawić szybkiego, zwrotnego partnera. My takiego nie mamy, przynajmniej nie w osobie Bunozy w obecnej formie.

Rewelacji nie ma, ale jeden solidny stoper jest. Chavez. Pytanie, czy obok niego ma grać Czekaj, Jovanović czy Diaz.

wolfy 15.10.2011 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1177252)
No czyli praktycznie trzeba by budowac cała obrone od nowa...

po raz setny.....

Albo liczyć, że Jaliens, Bunoza czy Chavez zaczną grać o wiele lepiej niż grają.
Poza tym nie wydaje mi się, żebyśmy mieli cokolwiek zbudowane. Naszą obronę dziurawi i Flota, i Jagiellonia. Każda wrzutka to armagedon, a mecz bez kilkunastu przypadków zgubienia krycia to mecz stracony.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1177255)
Bez przesady, po prostu obok Chaveza trzeba postawić szybkiego, zwrotnego partnera. My takiego nie mamy, przynajmniej nie w osobie Bunozy w obecnej formie.

Rewelacji nie ma, ale jeden solidny stoper jest. Chavez. Pytanie, czy obok niego ma grać Czekaj, Jovanović czy Diaz.

Zacznijmy od podstaw: Chavez jest maksimum na ligę, bo na puchary jest zdecydowanie zbyt cienki. Przyjdzie do meczów ze średniakami i znów będzie płacz...

Czekaj to kandydatura z kosmosu - po kontuzji i założę się, że nie widziałeś jak ostatnio gra. Zagrał dotąd jeden mecz w ekstraklasie...
Jovanović - nie wiem, z Bunozą na tej pozycji w meczu z Flotą szału chyba nie było. Z Flotą. Inna sprawa, że naprawdę dobrze wygląda na boku obrony, świetnie podłącza się do akcji ofensywnych. Na pewno jest lepszy niż Lamey.
Diaz - to może być rozwiązanie, bo kiedyś całkiem przyzwoicie grał na stoperze. Tylko że to jest rozwiązanie tymczasowe - wypożyczenie.

1q2 15.10.2011 23:09

Jak dla mnie każdy z tej trójki może grać ale nie ze sobą;)Tak więc trzeba nowej jakości do której dobierze się kogoś z trójki(Chavez,Jaliens,Bunoza)

Oldpara 15.10.2011 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1177252)
No czyli praktycznie trzeba by budowac cała obrone od nowa...

po raz setny.....

Jeszcze się taki nie znalazł co by trafiał 10 transferów na 10. Stan i tak trafia z 7/10. Obrona taka, że zęby bolą, ale za to z przodu lepiej niż nieźle: Iliiev, Meliskon, Genkov, Biton do tego nienajgorszy Nunez.

A w obronie załatwił solidnych Chaveza i Jovanovica i nędznych Jaliensa i Lameya. Jeśli w zimie tak trafi do obrony, jak trafił do ataku, to obronimy Mistrza.

Cała chvjnia w Wiśle zaczyna się w obronie - błędy, nieumiejetność wprowdzenia piłki, chaos, nerwowość. I to są błędy indywidualne. Z przodu jako tako to wygląda.

ooona 15.10.2011 23:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1177258)
Jak dla mnie każdy z tej trójki może grać ale nie ze sobą;)Tak więc trzeba nowej jakości do której dobierze się kogoś z trójki(Chavez,Jaliens,Bunoza)

Zdecydowanie bez Jaliensa w tej trójce

KOALIK 15.10.2011 23:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1177256)
Albo liczyć, że Jaliens, Bunoza czy Chavez zaczną grać o wiele lepiej niż grają.
Poza tym nie wydaje mi się, żebyśmy mieli cokolwiek zbudowane. Naszą obronę dziurawi i Flota, i Jagiellonia. Każda wrzutka to armagedon, a mecz bez kilkunastu przypadków zgubienia krycia to mecz stracony.


Zacznijmy od podstaw: Chavez jest maksimum na ligę, bo na puchary jest zdecydowanie zbyt cienki. Przyjdzie do meczów ze średniakami i znów będzie płacz...

Czekaj to kandydatura z kosmosu - po kontuzji i założę się, że nie widziałeś jak ostatnio gra. Zagrał dotąd jeden mecz w ekstraklasie...
Jovanović - nie wiem, z Bunozą na tej pozycji w meczu z Flotą szału chyba nie było. Z Flotą. Inna sprawa, że naprawdę dobrze wygląda na boku obrony, świetnie podłącza się do akcji ofensywnych. Na pewno jest lepszy niż Lamey.
Diaz - to może być rozwiązanie, bo kiedyś całkiem przyzwoicie grał na stoperze. Tylko że to jest rozwiązanie tymczasowe - wypożyczenie.

Przypominam, że taki Czekaj w meczu z Koroną zagrał lepiej od forowanego przez wielu Bunozy, który miał już mnóstwo szans i ich nie wykorzystał. Jest za słaby na Wisłę. Czekaj to najbardziej utalentowany Polski junior na tej pozycji. Wystawienie go w kilku meczach nie przyniesie nic złego, a wręcz przeciwnie. Może to być obrońca na lata w Wiśle i w kadrze. Skoro niby lepsi od niego: Jaliens i Bunoza słabo grają, to chyba po tylu nieudanych próbach z tą dwójką obrońców można Michałowi dać trzy, cztery szanse po 90 minut. Będzie to z pożytkiem dla wszystkich. Na Bunozie Wisła nie zarobi, a na Czekaju, jeśli sprawdzi się, kto wie. Niczym nie ryzykujemy. Skoro w Manchesterze United regularnie gra kilku młodych piłkarzy: Jones, Smalling, De Gea, Welbeck, do tego obecnie kontuzjowany Cleverley, to na prawdę można i w Wiśle to samo zrobić. Tylko trzeba chcieć. Kuba przyszedł z czwartej ligi i po paru tygodniach był już podstawowym piłkarzem. Lewandowski w Lechu tak samo (tzn. szybko stał się gwiazdą po przyjściu z ówczesnej 2 ligi). Zamiast stawiać na wątpliwych grajków z zagranicy, którzy niczym pozytywnym nie wyróżniają się, można dać szanse wychowankom, bo oni będą gryźć trawę, a nie tak jak Jaliens robi z kibiców idiotów i tylko pobiera wysoką pensję za partactwo. Gdyby Brożkowie (zwłaszcza Paweł), byli lepiej prowadzeni przez Wisłę, dzisiaj ich kariera wyglądałaby zupełnie inaczej - tzn. lepiej. Paweł zmarnował 3,5 roku od bardzo dobrego debiutu wiosną 2001 roku. Nie pozwólmy, żeby autentyczny talent Czekaj nie wiadomo ile czekał na swoją szansę. Patrzmy na Legię, bo ona na wystawianiu młodych, rodzimych talentów za niedługo świetnie wyjdzie.

willow 15.10.2011 23:32

@KOALIK
Czekaj jest świeżo po kontuzji. Skąd wiesz, czy w ogóle jest przygotowany a jeśli tak, to na ile minut gry?
Co oczywiście nie zmienia faktu, że obrońców nie mamy. Znaczy mamy, ale na papierze.

wolfy 15.10.2011 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1177274)
(...)

Tylko niech Czekaj dostaje najpierw szanse w PP i meczach takich jak z Podbeskidziem cz ŁKS-em. Po to, żeby go nie wrzucić na minę i od razu nie spalić.

A Legia to niestety bardzo słaby przykład. Oni mają akademię, my - nawet porządnego boiska treningowego.

KOALIK 15.10.2011 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1177277)
Tylko niech Czekaj dostaje najpierw szanse w PP i meczach takich jak z Podbeskidziem cz ŁKS-em. Po to, żeby go nie wrzucić na minę i od razu nie spalić.

A Legia to niestety bardzo słaby przykład. Oni mają akademię, my - nawet porządnego boiska treningowego.

W tym sensie jest to dobry przykład, bo oni postawili na akademię i świetnie na tym wyjdą. W przeciwieństwie do nas. My wolimy mieć szesnastu obcokrajowców w składzie i ilu jest dobrych, którzy na prawdę robią różnicę? Niewielu, a takich, którzy klasą dorównują do Uche (oceniam tylko jego umiejętności), Marcelo, czy Clebera? Sprowadziliśmy mnóstwo obcokrajowców w ostatnich latach i mała część sprawdziła się. Może nie tędy droga?

Kurz 15.10.2011 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1177281)
W tym sensie jest to dobry przykład, bo oni postawili na akademię i świetnie na tym wyjdą. W przeciwieństwie do nas. My wolimy mieć szesnastu obcokrajowców w składzie i ilu jest dobrych, którzy na prawdę robią różnicę? Niewielu, a takich, którzy klasą dorównują do Uche (oceniam tylko jego umiejętności), Marcelo, czy Clebera? Sprowadziliśmy mnóstwo obcokrajowców w ostatnich latach i mała część sprawdziła się. Może nie tędy droga?

Nie przesadzajmy z tym świetnie na tym wyjdą, Dzięki akademii mają "chujowych zawodników za pół darmo" w przeciwieństwie do nas, którzy będą chwaleni przez rodzimych dziennikarzy niezależnie od tego jak zagrają, bo "warto stawiać na nasze" :).

wolfy 15.10.2011 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1177281)
W tym sensie jest to dobry przykład, bo oni postawili na akademię i świetnie na tym wyjdą. W przeciwieństwie do nas. My wolimy mieć szesnastu obcokrajowców w składzie i ilu jest dobrych, którzy na prawdę robią różnicę? Niewielu, a takich, którzy klasą dorównują do Uche (oceniam tylko jego umiejętności), Marcelo, czy Clebera? Sprowadziliśmy mnóstwo obcokrajowców w ostatnich latach i mała część sprawdziła się. Może nie tędy droga?

To już kwestia polityki Cupiała - on chce teraz, już, zaraz. I tanio.
W tego typu mentalność nie da się wpleść nie tylko szkolenia młodzieży, ale jakiegokolwiek sensownego budowania drużyny.

KOALIK 15.10.2011 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1177285)
Nie przesadzajmy z tym świetnie na tym wyjdą, Dzięki akademii mają "chujowych zawodników za pół darmo" w przeciwieństwie do nas, którzy będą chwaleni przez rodzimych dziennikarzy niezależnie od tego jak zagrają, bo "warto stawiać na nasze" :).

Sprowadzamy od dawna obcokrajowców i na ilu zarobiliśmy, a na ilu straciliśmy? Skoro Wisła ma być przystankiem do lepszego klubu, to dlaczego Marcelo i Uche są jedynymi wyjątkami? Powiedzmy, że za niedługo Melikson, może Chavez. Nie liczę starszych, niezłych zawodników (Cleber, Pareiko). Niewypały z zagranicy (w ostatnich ośmiu latach): Ekwueme, Ouadja, Belotte, Edno, Omeonu, Vidlicka, Barreto, Varga, Thwaite, Chiacu, Radovanović, Cebanu, Dudu, Beto, Ba, Christow, Branco, Boukhari, Rios, Jovanić, Siwakow. Do tego wielu przeciętniaków, którzy mieli dobre momenty, ale też często słabe : Paulista, Singlar, Cikos, Jirsak, Kirm, Penksa, Hughes, Mijailović, Burns, Diaz, Paljić, Alvarez, Genkow. Takich na prawdę robiących różnicę było niewielu, bo kto? Uche, Marcelo, Cleber, teraz Melikson, czy Pareiko.

KamAr 16.10.2011 00:06

Moim zdaniem Cupiał rozpoczynając przygodę z Wisłą nie spodziewał się, że będzie to tak wyglądąło. Był przekonany, że przy sprowadzeniu solidnych zawodników, maksymalnie w ciągu kilku sezonów osiągniemy Ligę Mistrzów.Jeśli w trakcie przejmowania Wisły skupiłby się na szkoleniu młodzieży, jestem pewien, że teraz mielibyśmy okazję oglądać co najmniej kilku wychowanków, a LM byłaby bliższa o dwa-cztery sezony.

s1mone 16.10.2011 01:14

Po dzisiejszym meczu, z racji tego, że nasza gra ofensywna siadła po stracie Meliksona i Małeckiego chciałbym w następnym meczu zobaczyć Genkowa i Bitona obok siebie.

Dziś jak wszedł Genkov a na boisku nadal był Biton to nasza gra dostała niezłego zastrzyku. W pojedynkę zarówno Genkov jak i Biton się niestety męczą i tylko sporadycznie dochodzą do akcji bramkowych. Grając na dwóch napastników moglibyśmy tę statystykę poprawić.

elemis1 16.10.2011 07:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1177126)
Nic sie kołek nie uczy, nic ten kołek nauczyć drużyny nie może


Kołka to poszukaj u siebie w rodzinie. Troche elementarnego szacunku dla trenera, dzieki któremu Wisła zdobyła mistrzowstwo Polski...

mitmichael 16.10.2011 07:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1177311)
Po dzisiejszym meczu, z racji tego, że nasza gra ofensywna siadła po stracie Meliksona i Małeckiego chciałbym w następnym meczu zobaczyć Genkowa i Bitona obok siebie.

Dziś jak wszedł Genkov a na boisku nadal był Biton to nasza gra dostała niezłego zastrzyku. W pojedynkę zarówno Genkov jak i Biton się niestety męczą i tylko sporadycznie dochodzą do akcji bramkowych. Grając na dwóch napastników moglibyśmy tę statystykę poprawić.

Tylko Maaskant tego nie widzi. W meczu z Lechia jak przegrywalismy tez gral Biton z Genkovem razem i zaczelismy grac tak, ze przeciwnik nie wyszedł ze swojej połowy boiska ale potem znowu gralismy 4-2-3-1. Nie nawidze tej taktyki bo tak ustawiajac zespoł wiecej sie bronimy niz atakujemy.

DevilMayCry 16.10.2011 07:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elemis1 (Post 1177319)
Kołka to poszukaj u siebie w rodzinie. Troche elementarnego szacunku dla trenera, dzieki któremu Wisła zdobyła mistrzowstwo Polski...

Czyli do Skorży też?

sawko 16.10.2011 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1177321)
Tylko Maaskant tego nie widzi. W meczu z Lechia jak przegrywalismy tez gral Biton z Genkovem razem i zaczelismy grac tak, ze przeciwnik nie wyszedł ze swojej połowy boiska ale potem znowu gralismy 4-2-3-1. Nie nawidze tej taktyki bo tak ustawiajac zespoł wiecej sie bronimy niz atakujemy.


ta taktyka jest zajebista ale trzeba miec do tego niezłych grajków na bokach u nas z tym średnio Iliev odkąd niema Meliksona niema z kim klepy pograc, a Kirm to Kirm :)
Mimo wszystko też uwazam ze teraz powinnismy grac z dwoma napastnikami Genkov lekko cofniety, gosc ma dobry przegląd pola zmysł do akcji kombinacyjnej i bardziej u nas nastawiony jest na asysty niz na gole

Karherop 16.10.2011 09:42

Maaskant po meczu z Legią powiedział że w październiuku jesteśmy w stanie wygrać wszystkie mecze . Jeśli chodzi o ligę to... nawet jest to wielce prawdopodobne , czekają nas bowiem odpowiednio spotkania :

ŁKS na wyjeździe
Podbeskidzie u siebie

Listopad i grudzień
Derby przy kałuży
Górnik Zabrze u siebie
Śląsk na nowym stadionie
Widzew u siebie
Polonia Warszawa u siebie

Niewiem jakie wyniki miałby ugrać Maaskant by stracić swoją posadę w zimie . Szereg spotkań jest do wygrania , grając przy minimum walki i zaangażowania . Oczywiście już dawno skończyły się czasy spotkań wygrywanych na stojąco , ale patrząc na układ tabeli , najtrudniejsze spotkania mamy w większości za sobą . Spotkania z Lechem Legią , Koroną , Ruchem , Polonią Warszawa i Widzewem ( na wyjazdach ) czyli 6 z 7 zespołów z górnej połowy tabeli ( nas nie liczę ) .

Można też powiedzieć , że jeśli tylko będziemy na 1 miejscu w tabeli do zimy . To praktycznie nie sztuką będzie wygrać mistrzostwo , ale... je przegrać . Wiosną bowiem mamy tylko 13 spotkań , w tym z głównymi rywalami gramy u siebie ( Lech , Legia , Korona , Śląsk ) . Może i gramy w tej lidzę padake , ale tylko w spotkaniu z Lechią daliśmy dupy po całej lini .

wis997 16.10.2011 10:05

Karherop zauważ, że Maaskant powiedział, że wygramy 4 mecze w pażdzierniku, także mowił chyba też o meczu z Fulham;];P a może miał na myśli mecz z Limanowa:D

martin_6 16.10.2011 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DevilMayCry (Post 1177323)
Czyli do Skorży też?

Jak najbardziej. Skorży należy się szacunek za wszystko, co zrobił dla Wisły.

mitmichael 16.10.2011 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wis997 (Post 1177361)
Karherop zauważ, że Maaskant powiedział, że wygramy 4 mecze w pażdzierniku, także mowił chyba też o meczu z Fulham;];P a może miał na myśli mecz z Limanowa:D

O Polsce mowił.

cfa 16.10.2011 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DevilMayCry (Post 1177323)
Czyli do Skorży też?

A dlaczego do niego nie ?

pan Dudi 16.10.2011 11:33

I niech mi teraz ktoś powie, że ta nudna do wyrzygania dotychczasowa gra Wisły to była wina słabych piłkarzy, a nie zachowawczej taktyki Maaskanta. Wystarczyło przestać się bać własnego cienia, wprowadzić drugiego napastnika i od razu zaczęło się coś dziać. Przez 80 minut wczorajszego meczu ci kopacze męczyli się z samymi sobą. Biton do momentu strzelenia bramki był w drugiej połowie kompletnie niewidoczny, ale to nie dziwne, skoro za zamieszanie z przodu odpowiadał tylko Iliev. Kirm tragiczny przez 85 minut. Wystarczyło jednak zagrać odważniej i od razu było widać efekty! Mam nadzieję, że Maaskant wyciągnie w końcu jakieś wnioski ze swoich meczów i na następny ligowy pojedynek wystawi dwóch napastników i zagra zdecydowanie, a nie swoim, jak już wspomniałem, do wyrzygania nudnym futbolem.

Zwitter 16.10.2011 11:37

Jak oglądałem zapis z konferencji i Maaskant mówi o tym, że przy bramce na 1:1 nie było faulu, bo nikt nikogo nie dotknął i przy okazji się z tego śmieje to mnie szlag trafia. Chyba każdy na stadionie i przed TV widział, że faul był (no chyba, że ktoś jest tak zapatrzony w Wielką Wisłę Maaskanta, że nawet tego nie potrafi zobaczyć) ale dla naszego trenera faulu nie było i zasłużenie wygraliśmy.

Druga sprawa to to ustalanie składu przez naszego Holendra też już mnie coraz bardziej irytuje. 3/4 meczy to gra z dwoma defensywnymi pomocnikami, w meczu z Legią przeszedł już samego siebie bo wyszliśmy z 3 defensywnymi. Ja rozumiem, że Legia to gra piłkę Barcelony i musimy jakoś te ataki zatrzymać i grać z kontry.
Wisła nigdy nie umiała tak grać, i nawet teraz gdzie 90% to obcokrajowcy nadal nie umie i umieć nie będzie, bo skoro przez rok się nie nauczyli to się nie nauczą. My musimy w KAŻDYM meczu grać ofensywnie, najlepszą obroną jest atak i dokładnie to pokazał mecz w Nikozji gdzie przez parę minut odważniej podeszliśmy pod ich pole karne i obrońcy Apoelu zaczęli się gubić. Ale cóż po moim gadaniu jak na mecz z Fulham i tak wyjdzie dwóch lub nawet trzech defensywnych pomocników.

Jeszcze jedno, Jaliensa odsunąć od pierwszej jedenastki, niech do jasnej cholery błędy popełnia Czekaj, który przynajmniej się czegoś nauczy i zdobędzie doświadczenie.

FraMat 16.10.2011 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwitter (Post 1177409)
Druga sprawa to to ustalanie składu przez naszego Holendra też już mnie coraz bardziej irytuje. 3/4 meczy to gra z dwoma defensywnymi pomocnikami, w meczu z Legią przeszedł już samego siebie bo wyszliśmy z 3 defensywnymi. .

Ja rozumiem, że tych ofensywnych pomocników, ktorzy mogliby zrobić róznice to Maaskant trzyma bez sensu na ławce? Że Szymkowiak nadal gra w Wisle i jest w życiowej formie, że Melikson jest gotowy do gry?
Bo Jirsak ani Garguła nie są dziś pilkarzami jacy wejda na boisko i zrobią różnicę. No, może w jednym meczu na rundę?
Gramy tym, co mamy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl