Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

palikot 03.04.2014 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356852)
No więc, po zastanowieniu uważam, że nie sa wymierzone przeciwko klubowi.
Mam prawo mieć takie zdanie czy nie ma prawa mieć własnego zdania?

za przeproszeniem...
ludzi obchodzi prawda a nie twoje mało mające na znaczeniu zdanie ;)
Idiotów jest dużo. To fakt, żyjemy ma świecie, to normalne i naturalne, że większość to idioci. Jedni zamykają stadiony na 2 mecze za race inni temu wtórują... twierdzą że jest to normalne inni są wstanie takim działaniom się podporządkować. Ok każdy lubi co lubi, przecież żyjemy w wolnym państwie i nikt nikogo do poglądów nie będzie przymuszał, ale tak jak powiedziałem, obcinać głowę tylko dlatego, że boli, jest czystym debilizmem z którym ludzie normalni się nie zgadzają. Stąd protest, stąd bojkot, który będzie trwał, póki nie będzie normalnie. Dlatego jeśli to metaforyczne obcięcie głowy uważasz za brak szkody dla klubu... to nie pozostaje mi nic więcej jak zacytować Jezusa:
Cytat:

Boże przebacz im, bo nie wiedzą co czynią


FraMat 03.04.2014 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1356942)
za przeproszeniem...
ludzi obchodzi prawda a nie twoje mało mające na znaczeniu zdanie ;)

Ok.
Załóż więc portal Prawda.pl.
Bez prawa do dyskusji, no Prawda to Prawda i nie ma co dyskutować.
;)
Bedziesz miał przy okazji fajne odwołanie do jedynej słusznej gazety.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1356942)
Idiotów jest dużo. To fakt, żyjemy ma świecie, to normalne i naturalne, że większość to idioci. Jedni zamykają stadiony na 2 mecze za race inni temu wtórują... twierdzą że jest to normalne inni są wstanie takim działaniom się podporządkować. Ok każdy lubi co lubi, przecież żyjemy w wolnym państwie i nikt nikogo do poglądów nie będzie przymuszał, ale tak jak powiedziałem, obcinać głowę tylko dlatego, że boli, jest czystym debilizmem z którym ludzie normalni się nie zgadzają.Stąd protest, stąd bojkot, który będzie trwał, póki nie będzie normalnie. Dlatego jeśli uważasz, że to metaforyczne obcięcie głowy uważasz za brak szkody dla klubu... to ok, pozostaje mi zacytować Jezusa:

Jak już cytujesz, to cytuj poprawnie:

Cytat:

Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią

Łk 23,34
:mysli:
Czyżbym znał inną Biblię i w ogóle inną Prawdę?
:>

domin_czyzyny 03.04.2014 19:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1356923)
A gdzie napisał, że to sa "alipiniści"? Wszyscy bojkotujący mają jakiś dziwny nawyk podejścia czarne-białe. Znaczy albo ktoś chodzi na każdy mecz na C, jeździ na wyjazdy, nie je kiełbasy i dopinguje albo siedzi na innej trybunie, je kiełbasy, jest na dwóch meczach w roku blabla.

Nie ma żadnych opcji pomiędzy?

A odpowiadając na twoje pytanie to myśle, że taki kibic (chodzący na 2 mecze w roku), który wykupi na taki mecz bilet VIP Gold, weźmie dwóch znajomych i kupi im szaliki jest dla klubu (tudzież spółki bo o niej tutaj mówimy) wart więcej niż "kibol" z sektora C, który kupi karnet ze zniżką SKWK. Taki jest niestety świat czy ci się to podoba czy nie.

PS. Mit "pełnego sektora C niezależnie od rywala" padał już niejednokrotnie. Ostatnio chociażby podczas meczu Pucharu Polski z Lechią...

Tylko, że taki kibic kupi ten bilet vip z powodu podziwiania meczu w całej okazałości, bedzie chciał zrobić foty i filmy z oprawy i dopingu, bedzie chcial zobaczyc dobrą piłkę i wygraną.
Gdy nie ma atmosfery meczu, to nie ma jednego z powodów przyjścia, gdyby byla jeszcze super gra i wygrana to może by się zastanowił czy przyjść, a że ostatnio prawie wszystko przegrywamy to zapomnij o takim kibicu.

Kazdy moj znajomy, ktory byl pierwszy raz na meczu chłonął atmosfere meczu na równi z sytuacjami boiskowymi.

palikot 03.04.2014 19:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356945)
Ok.
Załóż więc portal Prawda.pl.
Bez prawa do dyskusji, no Prawda to Prawda i nie ma co dyskutować.
;)
Bedziesz miał przy okazji fajne odwołanie do jedynej słusznej gazety.



Jak już cytujesz, to cytuj poprawnie:

Łk 23,34
:mysli:
Czyżbym znał inną Biblię i w ogóle inną Prawdę?
:>

Ale gdzie ja ci zabraniam prawa do dyskusji? Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem, albo doczytał dalej, to być wiedział, że tylko dyskusja może wyprowadzić człowieka z błędu. Dlatego ci tłumaczę: Przedstawiłem ci mocny argument w formię metafory, porównania, że nie zamyka się stadionów na 2 mecze i nie prowadzi się wojny z kibicami, z powodu 15 głupich rac i paru mało myślących kibiców, którzy sami pewnie się nie spodziewali konsekwencji zdarzeń wystrzelenia rac na Ruchu. Tylko problem jest taki, że w dyskusji przedstawia się argumenty. Wtedy jest dyskusja. Twoje ostatnie dwa posty nie zawierają argumentów, z którymi można dysutować. Nie można przecież dyskutować z twierdzeniem: "ja swoje wiem" albo "mam prawo twierdzić tak". Owszem masz i twierdź sobie... tylko kogo to interesuje? Mnie interesują fakty.
.
Póki co odbijasz piłeczkę i nic sensownego nie kontr-ripostujesz.

Fakty są znane wszystkim. Na działaniach S.A, wojewodów i ekstraklasy i niektórych kibiców traci cała Wisła, ale nie tylko, bo Polska piłka i jej wizerunek również. Pomijam już rewelacje medialne, o tym, że członkowie stowarzyszenia mający karnet na TSW gwałcą studentów, bo to temat na całkiem inną dyskusję. Uważam, że sprawę rac można inaczej rozwiązać a nie w sposób, który szkodzi klubom, szkodzi kibicom, szkodzi tak naprawdę mi, tobie i wszystkim co tą rozrywkę uwielbiają.

domin_czyzyny 03.04.2014 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1356948)
Ale gdzie ja ci zabraniam prawa do dyskusji? Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem, albo doczytał dalej, to być wiedział, że tylko dyskusja może wyprowadzić człowieka z błędu. Dlatego ci tłumaczę: Przedstawiłem ci mocny argument w formię metafory, porównania, że nie zamyka się stadionów na 2 mecze i nie prowadzi się wojny z kibicami, z powodu 15 głupich rac i paru mało myślących kibiców, którzy sami się nie spodziewali konsekwencji wystrzelenia rac na Ruchu.

Póki co odbijasz piłeczkę i nic sensownego nie kontr-ripostujesz.

Prawda jest znana wszystkim. Na działaniach S.A, wojewodów i ekstraklasy traci cała Wisła, ale nie tylko, bo Polska piłka i jej wizerunek również. Pomijam już rewelacje medialne, o tym, że członkowie stowarzyszenia mający karnet na TSW gwałcą studentów, bo to temat na całkiem inną dyskusję. Uważam, że sprawę rac można inaczej rozwiązać a nie w sposób, który szkodzi klubom, szkodzi kibicom, szkodzi tak naprawdę mi, tobie i wszystkim co tą rozrywkę uwielbiają.

Daj już mu spokój. Jego i jemu podobnych nic nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Sam to nawet przyznał, że ma swoje zdanie, którego nie zmieni niezależnie od argumentów.

Ten typ tak ma.

FraMat 03.04.2014 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1356948)
Ale gdzie ja ci zabraniam prawa do dyskusji? Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem, albo doczytał dalej, to być wiedział, że tylko dyskusja może wyprowadzić człowieka z błędu. Dlatego ci tłumaczę: Przedstawiłem ci mocny argument w formię metafory, porównania, że nie zamyka się stadionów na 2 mecze i nie prowadzi się wojny z kibicami, z powodu 15 głupich rac i paru mało myślących kibiców, którzy sami pewnie się nie spodziewali konsekwencji zdarzeń wystrzelenia rac na Ruchu. Tylko problem jest taki, że w dyskusji przedstawia się argumenty. Wtedy jest dyskusja. Twoje ostatnie dwa posty nie zawierają argumentów, z którymi można dysutować. Nie można przecież dyskutować z twierdzeniem: "ja swoje wiem" albo "mam prawo twierdzić tak". Owszem masz i twierdź sobie... tylko kogo to interesuje? Mnie interesują fakty.

ale zgadzasz się, że punktem wyjścia do dyskusji, jest, oprócz faktów, o ktorych dyskutujemy, posiadanie jakiejś opinii, jakiegoś zdania na ten temat?
Jedni mają takie zdanie o faktach, a inni zupełnie odwrotne.
Nie negujemy faktów.
Spieramy się o ich interpretację.

Ty nie możesz zrozumiec, że ja myślę tak czy inaczej, mnie z kolei się w głowie nie mieści, że Ty możesz uważać inaczej wychodząc od tych samych faktów.

Ale czy to powód, żeby sie na siebie obrażac i wzajemnie obrażać? Jak to wielu robi na tym forum?
Nie przymierzając: domin_czyzyny w poście wyżej :p

jerry.lii.lewis 03.04.2014 19:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wisła Prokocim (Post 1356916)
Czyli dla Ciebie alpinistą kibicostwa jest osoba która przyjdzie na mecz z Lechem czy z Legią i będzie cały mecz siedział na krzesełku i psioczył że piłkarze źle grają? Ciekawe podejście do kibicostwa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wisła Prokocim (Post 1356926)
........ ale pisanie że ludzie którzy jeżdżą na wyjazdy,chodzą na wszystkie mecze, jadą z dopingiem pełne 90 minut nie są "alpinistami kibicostwa. Jeżeli nie oni to kto?

Są kibice, którzy chodzą na większość meczy, a czasem oglądają w TV, czasem jeżdżą na wyjazdy albo i nie, nie chodzą na C (i często nigdy nie byli w okolicach młyna), czasem jedzą kiełbasę, czasem krytykują grę, a czasem się cieszą, jak dobra i ..... robią to od kilkudziesięciu lat; często wiele dłużej niż żyje większość "prawdziwych" z C i skwk.
I to są himalaiści, alpiniści i taternicy, choć nie przechwalają się wyjazdami, nie pozdrawiają więźniów, nie gardłują tutaj, że są jedyni słuszni.
Po prostu kibicują Wiśle. Od lat i pokoleń.
Z nimi się porównujcie, jeśli macie czym .... dominy, palikoty itp

spartan 03.04.2014 19:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356852)
Znowu brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. To zarząd klubu, To Cupiał i Bednarz uwazają, że uczestnicy akcji rzucania racami podczas meczu z Ruchem szkodzą Wiśle.
Ja tylko powtarzam to, co Bednarz powiedział

Czy Bednarz każąc płacic za bilety chce zysk z nich przeznaczyć na własne cele, czy dla dobra klubu? Więc nie piszcie, że traktuje kibiców tylko jako $$$$

Bo Ty nie chcesz tego czytać? Na tym forum maja sie pojawiać tylko opinie z jednej strony?

No więc, po zastanowieniu uważam, że nie sa wymierzone przeciwko klubowi.
Mam prawo mieć takie zdanie czy nie ma prawa mieć własnego zdania?

No to może SKWK niech sobie przeprowadzi ankietę, ale rzetelną, pośród osób, które nie przychodzą na C.
Pytaniem ankiety byłoby czy przychodzą na mecze Wisły dla atmosfery czy dla Wisły.
Mnie ta atmosfera wali.
Sto razy wolę Wisłę od atmosfery.

Nie wiem dlaczego daję się prowokować wchodząc z Tobą w dyskusję, która zapewne do niczego nas nie doprowadzi, wnosząc po długoletnim stażu na forum i obserwacjach jakie wyniosłem z Twojej pisaniny ale mimo to spróbuję.
Właściwie to co wyboldowałem ogranicza płaszczyznę porozumienia. Dzielą nas i myślących jak my sprawy fundamentalne. Ty jesteś fanem piłki kibicującym Wiśle. Kim jestem ja nie napiszę abyś nie poczuł ograbiony z wiślackości. Reprezentujesz bednarzowe myślenie, manifestujące się przekonaniem, że piłka nożna jest najważniejsza i w oparciu o wartość drużyny można zbudować klub. Ja natomiast twierdzę, że klubem jest tradycja, wspólnota, przekonania, przywiązanie do barw, honor a jeśli za tym idzie świetna gra piłkarzy to jest dopiero pełnia szczęścia. I nim kolejny raz spróbujesz wyartykułować swoje racje zastanów się dlaczego jedne kluby uważamy za wielkie a inne nigdy do tego miana nie będą nawet pretendować.
Dlaczego Monaco jest klubem (obecnie) zamożnym a np St.Etienne czy Lens są klubami z innej półki choć piłkarsko słabszymi? Dlaczego oczy kibiców zwrócone są na River nawet gdy spada z ligi a nie np na San Lorenzo? Dlaczego więcej osób odwiedza Ibrox Park niż lepsze piłkarsko Dundee?
Czy się to Tobie podoba czy nie, zawsze większym zainteresowaniem ludzi, nawet nie związanych z piłką, będą się cieszyć kluby posiadające atmosferę. Możesz zaklinać rzeczywistość ale nie będzie wielkiej piłki w Grodzisku (nawet jeśli okazjonalnie tam się znalazła) bo nie będzie tam tego co możesz mieć w Poznaniu, Warszawie czy u nas. A Ty i Bednarz mając to "coś" próbujecie albo to zdeprecjonować (Ty) albo zniszczyć (Ł Ch). Daleki jestem od twierdzenia, że robicie to bezinteresownie i bez powodu.
Wielokrotnie byłem krytykiem działań SKWK i tym razem powtórzę, że pomysł złotówki od biletu był rodzajem haraczu a race na Ruchu bardziej przypominały terroryzm niż jakąkolwiek konstruktywną akcję. Ale to nie SKWK jest decyzyjne. To jest organizacja kibicowska od której oczekujemy czegoś innego niż od oficjalnego zarządu jaki reprezentuje imć Bednarz. Jak można bronić bolszewickich metod jakimi się on posługuje? Bo czymże są preferencyjne zakazy bez udowodnienia winy, czymże są lojalki, czymże są prowokacje mające na celu skłócenie kibiców, czymże jest wprowadzenie mundurowych na trybuny. I mam prawo do takich porównań bo pamiętam niebieskie kordony na starym stadionie stojące tyłem do boiska a twarzami do X, pamiętam ZOMO na koronie stadionu i walki żeby wyprowadzić ich poza R22. Dziś to wraca a Ty zamiast znaleźć sposób na poprawę sytuacji przyklaskujesz tym pomysłom odcinając się od ludzi którym to przeszkadza.
Podziwiam, ze potrafisz z zainteresowaniem oglądać popisy naszych kopaczy. Ja nie czerpię z tego satysfakcji. Nie dostrzegam sztuki w 2 celnych podaniach poprzedzonych przyjęciem piłki bo 3 celnych od miesięcy się nie doliczyłem. Jedynie jeszcze spotkanie znajomych, poczucie wspólnoty i tego, że 90 minut kilkanaście tysięcy ludzi myśli podobnie i odczuwa podobne emocje przyciągało mnie na stadion. Ale zrezygnowałem przed bojkotem. Mam satysfakcję, że zacząłem ten bojkot wcześniej. Po powrocie Bednarza i Smudy. Dlatego mniej mnie bolą porażki a bardziej boli mnie obserwacja jak w klubie uciekają pieniądze, jak nie dba się o tradycje, jak nie szanuje się pracowników i zawodników, jak nie spełnia się obietnic, jak pogardza się ludźmi chodzącymi na mecze od wielu lat a często w drugim czy trzecim pokoleniu. I dlatego dopóki będzie tu Bednarz to nie ma tu miejsca dla mnie choć Wiśle życzę najlepiej. A może właśnie dlatego.
Życzę pokory w pisaniu kolejnych postów i więcej otwartości.

palikot 03.04.2014 20:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1356953)
ale zgadzasz się, że punktem wyjścia do dyskusji, jest, oprócz faktów, o ktorych dyskutujemy, posiadanie jakiejś opinii, jakiegoś zdania na ten temat?
Jedni mają takie zdanie o faktach, a inni zupełnie odwrotne.
Nie negujemy faktów.
Spieramy się o ich interpretację.

Ty nie możesz zrozumiec, że ja myślę tak czy inaczej, mnie z kolei się w głowie nie mieści, że Ty możesz uważać inaczej wychodząc od tych samych faktów.

Ale czy to powód, żeby sie na siebie obrażac i wzajemnie obrażać? Jak to wielu robi na tym forum?
Nie przymierzając: domin_czyzyny w poście wyżej :p

Ja się zgadzam, że dyskusja powinna polegać na poszanowaniu innych opinii. Bo to wynika z tego, że szanujemy czyjąś wolność intelektualną.
Natomiast, uważam, że dyskusja jest ukierunkowana na zmianę czyjeś opinii i przedstawienie komuś w sposób logiczny poprawnej interpretacji faktów. Druga strona może przyjąć tą opinię lub nie. Może twierdzić, że te argumenty nie są przekonujące. Wszystko wynika z wnioskowania dedukcyjnego. Według mnie wiele osób tutaj dobrze interpretuje fakty tylko nie potrafi tego w dobry sposób przedstawić, konkretnymi argumentami. Dlatego zdarza się że czasem można tutaj przeczytać wiele dziwnych treści.
Jedno jest pewne. Fakty są obiektywne i niepodważalne.
Opinia natomiast wynika z tych faktów(błędnie zinterpretowanych lub nie), jest subiektywna. Dlatego z tym możemy polemizować i te dwa światy odmiennego zrozumienia faktów sprowadzić do wspólnego mianownika. To jest celem dyskusji.
Rozważamy nad opinią, że szkodzenie klubowi jest złe, bo fakty pokazują, że to odbija się na finansach wizerunku itd.
Ja chce dyskutować nad tym, kto tak naprawdę bardziej szkodzi klubowi. Czy ci co rzucają race, czy ci, co zamykają przez to, stadiony na 2 mecze, inny natomiast zamiast przeciwstawić się takiemu działaniu dokładają kolejną cegiełkę w postaci takich faktów jak: 420 zakazów, naruszaniu swobód obywatelskich, burzeniu jedności kibiców, niszczenia tradycji kibicowania czyli: sprowadzania roli kibica do oglądacza meczu i marionetki, który jest zdany na łaskę miłościwie nam panujących.
Według mnie to są ważne tematy nad którymi potrzeba się poważnie zastanowić, póki nie jest za późno.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1356955)
Z nimi się porównujcie, jeśli macie czym .... dominy, palikoty itp

Czy ja ciebie przypadkiem kiedyś już nie skompromitowałem? :)
Wyrastasz jak spod ziemi i znowu prowokujesz. Tylko po co? Mało ci? :D

JEDREK76 03.04.2014 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356919)
Powoli i jeszcze raz



Dokładnie o tym piszę. Budżet jest to ilość pieniędzy jaką planujesz wydać w danym okresie biorąc pod uwagę to ile pieniędzy masz lub planujesz mieć. Dług zaś jest to ilość pieniędzy jakie komuś wisisz.
Czyli porównując do budżetu domowego - to czy 'Kowalski' mniej lub więcej zarabia nie ma większego wpływu na to ile mu zostało do spłaty kredytu w banku [...]

Dzięki za wykład, ale doprawdy mi nie musisz tłumaczyć czym jest budżet, a czym jest dług. Uwierz, że choć zapewne uważasz mnie za ciemnego bandytę z ilorazem inteligencji mniejszym od małpy, nie przymierzając już zapewne Ciebie, ale... przynajmniej w tym przypadku dokładnie wiem o czym piszę w przeciwieństwie do Twojego łysego idola. Owszem jemu najwidoczniej taki wykład by się przydał.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356919)
[...] Nikomu nic nie zarzucam personalnie - mówię ogólnie o problemie klubu z kibicami - race, kłótnia o złotówkę, publiczne wyciąganie własnych brudów czy też problem z frekwencją (bojkot). Jeśli nie nazwiesz tego problemem to jak? [...]

A może błędnie zidentyfikowałeś tę sprawę i nie jest to problem Klubu z Kibicami, a raczej problem Klubu z jego prezesem i złym zarządzaniem?? W końcu cała sprawa zaczęła się od oszustwa tegoż prezesa. Nota bene jak widzę kolejność wydarzeń również zmieniłeś.
Podsumowując to nie Kibice są "problemowi", a łysy najmita.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356919)
[...] Nie prawda. Są tylko osoby z którymi nie umie się współpracować, nie chce, lub nie jest warto. Czyli jest dokładnie to co mówisz dalej - dwie albo jedna ze stron nie chce współpracować z drugą. Podkreślę - nie chce się. Gdyby się nie dało, wcześniej współpracy by nie było.

Czasem niestety przychodzi taki moment (próba) kiedy ktoś się sprawdza, lub nie, kiedy kogoś możesz uznać za godnego podania ręki, bądź też wręcz przeciwnie, gdy wychodzi z niego świnia. Gdyby Twój wspólnik/współpracownik Cię oszukał jestem przekonany, że nie chciałbyś z nim dalej współpracować. Dla łysego takim sprawdzianem było właśnie to-> zaprzepaszczenie korzystnej przecież dla Wisły umowy, oszukanie Kibiców, późniejsze dwukrotne zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej względem Kibiców Wisły (już nie wspominam o tych wyzwiskach od bandytów i chórku jakiego stał się dyrygentem - medialnej nagonki na Wisłę). Wszystko to uniemożliwia jakiekolwiek dalsze z nim rozmowy czy negocjacje. Sądzę, że nawet jeżeli SKWK takie rozmowy by podjęło większość protestujących Kibiców tego by nie zaakceptowała.

psilocybe 03.04.2014 21:16

Musi znaleźć się jakiś kompromis.
Pytanie czy obydwie strony sa na to gotowe?

Najpierw, niektórzy z nas muszą sobie odpowiedzieć na pytanie co to jest kompromis. Bo na pewno nie jest kompromisem obstawanie przy swoim obydwu stron. Ta wojna domowa prowadzi do samozagłady i jednej i drugiej strony konfliktu. Bez sensu. Drużyna, zespół, klub, nie Bednarz, nie władze, Wisła i MY, to się liczy. Potrzeba się przełamać, przełknąć to. Stworzyć reprezentatywną grupę, która wynegocjuje wyjście z twarzą z tej pułapki. Takie jest zdanie młodego, ale potrafiącego relatywnie myśleć w tej beznadziejnej sytuacji. I proszę mnie tu nie op..lać, tylko zastanowić się, czy dla nas wszystkich nie byłoby to optymalne.



:TS:

element 03.04.2014 21:58

Nie ma i nie będzie żadnego kompromisu z tym człowiekiem!
My z nim nie chcemy mieć już nic wspólnego, niech wygina śmiało ciało gdzieś indziej i tam wyzywa kibiców od bandytów.
Gdy Ci bandyci jeżdzili za Wisłą po wioskach kiedy w klubie brakowało na wodę mineralną to on biegał po piłkarskich murawach w koszulce Legii.
Nie będzie ćwok dyktował warunków kibicom Wisły, nie będzie wlepiał zakazów stadionowych gościom, którzy gdy raczkowali na Reymonta to jego jeszcze na świecie nie było (tak, "pobanował" również starą gwardię, która pamiętają czasy lat '60, i '70 i kibiców, którzy BYLI NA STADIONIE W MECZU Z RUCHEM, A GDY WRACALI POLICJA ICH SPISAŁA, A LISTĘ SPISANYCH PRZESŁANO BEDNARZOWI I NA TEJ PODSTAWIE WSZYSTKIM DAŁ ZAKAZY, ZDĄŻONO ICH WSZYSTKICH OKREŚLIĆ MIANEM BANDYTÓW I KRYMINALISTÓW, A GDY BEDNARZ ZDAŁ SOBIE SPRAWĘ, ŻE DAŁ DUPY WYMYŚLIŁ SOBIE JAKIEŚ SPOTKANIE W KLUBIE, GDZIE KIBICE MIELI PODPISYWAĆ MILICYJNĄ PETYCJĘ I NA TEJ PODSTAWIE ON TE ZAKAZY ANULUJE - NA TYM SPOTKANIU NIE POJAWIŁO SIĘ NAWET 10 OSÓB, BO NIKOMU NORMALNEMU NIE PRZYSZŁO DO GŁOWY ŻEBY SIĘ PŁASZCZYĆ PRZED WIELKIM PANEM BEDNARZEM I UGADYWAĆ SIĘ Z MILICJĄ Poza tym jest oszustem i kłamcą. Bednarz ostatnimi wypowiedziami już doszczętnie się skompromitował, traktuje kibica jak zabawkę, na której można zarobić, co tam frekwencja, ilość kibiców, doping, jeśli któryś z piłkarzy odważy się podziękować za doping to ów piłkarz zostanie wymieniony na lepszy model. W pale się nie mieści co on wygaduje. Jeszcze to kumanie się z milicją, publicznie podziękowania, rzygać się chcę. Nie po to w marazmie trwaliśmy gdy były czasy z literką "G" by teraz były piłkarz Legii ją próbował przywracać. Pokaż mi drugiego takiego prezesa w Polsce? Nie widzisz, że Bednarz się zagubił? on już sam nie wie co plecie.. bo wie, że pali mu się grunt pod nogami.

Bednarz odejdzie to wtedy można usiąść do rozmów.
Jego miejsce zajmie ktoś ogarnięty i automatycznie wszystkie zakazy zostaną anulowane, psiarnia zostanie wypie.rdolona ze stadionu i wróci normalność (bo wszystkie te zakazy to nie są wyroki sądowe tylko i wyłącznie wymysł Bednarza, podobnie z zaproszeniem milicji na trybuny i monitorowaniem najmniejszego pierdnięcie - to i wyłącznie inicjatywa Bednarza, żaden odgórny nakaz

A sama zmiana nic nie da skoro jego miejsce ma zająć ktoś podobny do niego, a wiadomo, że jak Cupiał go pożegna to na kogoś z kim będzie można się dogadać - pod ręką jest Tadek Czerwiński pracujący w klubie - prokibicowski prezes, najlepszy jaki był. Jest wielu kandydatów.



Spokojnie, my sobie poradzimy. Bednarz długo na tej propagandzie nie pojedzie, choćby przekupił wszystkie lokalne gazety pisząc im newsy.

psilocybe 03.04.2014 22:02

A jeśli nie odejdzie to w <dupa> jesteśmy.. :(
ps. na G milicji nie było

Kocur 03.04.2014 22:03

Niech ktoś przyklei post Spartana bo na tym cała rozmowa powinna się zakończyć.

Jeszcze nigdy w historii piłki nożnej na Ziemi kosmici nie wygrali.

element 03.04.2014 22:11

Nie ma możliwości żeby nie odszedł :-)
To tylko kwestia czasu. Zobaczysz co się będzie działo od nowego sezonu, jeśli dotrwa (czyt. kupno karnetów) bo teraz wielu pikoli z braku laku idzie na mecz na zasadzie "mam już ten karnet, a to ch.uj, przejdę się na mecz."
Weżcie się co poniektórzy w garść a nie beczcie jak małe dzieci. Dopiero jeden mecz walki za nami.
Przetrwamy i wrócimy z podwójną siłą!


Cytat:

Uważam, że powinniśmy doprowadzić do sytuacji,w której klub nawet na podstawie słabej poszlaki będzie mógł doprowadzić do tego, że czyjeś prawa konstytucyjne będą ograniczone do możliwości pojawiania się na stadionie
- Jacek Bednarz


Przejrzyjcie na oczy..

Wit.Ek. 03.04.2014 22:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1356978)
Nie ma możliwości żeby nie odszedł :-)
To tylko kwestia czasu. Zobaczysz co się będzie działo od nowego sezonu, jeśli dotrwa (czyt. kupno karnetów)

Obys się nie zdziwił wielu moich znajomych wiesz jak zareagowało na bojkot SKWK ? Decyzją o kupnie biletów na środek E czyli prawie najdroższych biletów.

Bojkot jest na rękę Bednarzowi bo może powiedzieć za pośrednictwem GW i innych mediów "U nas nie ma kiboli a bezpieczeństwa strzeże Policja. Jesteśmy klubem dla rodzin a nie kiboli więc na prawdę warto przyjść"

Bojkot SKWK może mu też ułatwić szukanie sponsora bo dla sponsora nie tylko ilość się liczy ale przede wszystkim kto jest odbiorcą reklamy.

ABGwislakABG 03.04.2014 22:34

Dlaczego na meczu 2 i 3 drużyny TME pojawiło się niespełna 10 tysięcy kibiców? Dlaczego na meczu z Zawiszą z zastępami białych kasków i voucherowców na stadion przyszło tylko 7,5 tysiąca widzów?

Złych kiboli i bandytów już nie ma, o co kaman?

Co mecz wymieniacie szaliki na nowe? Co mecz kupujecie nowy czerwony-tshirt? W dodatku meczówkę I drużyny? Przepraszam, ale to takie BREDNIE, że nawet gonady bolą.

Na C też sprzedają się kiełby, cole, herbaty, kawy- zachodnia i wschodnia rozumiem, że co mecz biją rekord wpier*dalania hot-dogów czy podwawelskiej na czas?

Ten protest jak i popieranie łysego ma JEDYNIE wzgląd ekonomiczny. Po to go Cupiał zatrudnił, by to się jakoś bilansowało. Gdy tego nie będzie - arrivederci roma i spotkamy się u adwokata.

Temat zastępczy- kibice widzę, że moder opanował do perfekcji.

Bo oczywiście mistrzowska zamiana SOBOLA na Fabianka Burdenskiego była adekwatna do obecnych potrzeb klubu.

Bo jedyny napastnik jak i skrzydłowe mudżiny są po okresie przygotowawczym zaje*bane jak Łobo after party.

Bo wielki młody talent Klarić jedyną trawę w Krakowie pali ze studentami na miasteczku. Albo grilla xD

Cudy Smudy się skończyły. Akurat po rozpoczęciu bojkotu twierdza R22 padła. Bo złe kibole? Od kiedy to żarcie kiełbachy, kiełków tofu czy gougeres jest powodem, by spisać "bandyte" w restauracji?

Framat- wybierz się ze swoją dziewczyną/narzeczoną/żoną/kochanką/mamą/ciocią/babcią do jakiegokolwiek miejsca publicznego, zostań spisany bo kretyni zrobili burdę i odpowiedz zbiorowo za wyżej wymienionych, nie wejdź do kina, pubu, restauracji, stadionu, klubu go-go czy ekstremalnie przedszkola, bo jesteś notowany. Zobaczymy co powiesz.

Lukasz 03.04.2014 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1356961)
(...) Uwierz, że choć zapewne uważasz mnie za ciemnego bandytę z ilorazem inteligencji mniejszym od małpy, (...)

Wkładasz w me usta słowa które nie powiedziałem. Ani Bednarz nie jest moim idolem ani nie uważam Cie za lepszego gorszego bardziej zielonego czy jakiego tam chcesz. No może za wyjątkiem tego że moim zdaniem bardziej siedzisz w temacie 'kibicowskim' niż ja. Jedynie mówię że używasz argumentu który akurat działa in plus w obie strony sporu. Jest tylko kwestia licytacji która strona lepiej redukuje dług i czyja redukcja jest lepsza/gorsza.

Bednarzowi można wiele zarzucać. Dostarczył powodów do tego by życzyć sobie jego odejścia ale po co umniejszać jego dokonania? Cześć rzeczy zrobił dobrze, część źle lub przeciętnie. Nie widzę powodów by wrzucać wszystko do jednego worka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1356961)
A może błędnie zidentyfikowałeś tę sprawę i nie jest to problem Klubu z Kibicami, a raczej problem Klubu z jego prezesem i złym zarządzaniem?? W końcu cała sprawa zaczęła się od oszustwa tegoż prezesa. Nota bene jak widzę kolejność wydarzeń również zmieniłeś.
Podsumowując to nie Kibice są "problemowi", a łysy najmita.

Wiesz co mi się wydaje? Że niezależnie od której strony spojrzysz, w przypadku w miarę obiektywnego spojrzenia sprawa powinna podobnie wyglądać. Nie ważne czy Janek jest bity czy biją Janka - to i to jest prawdą. Także nie ma znaczenia czy jest to problem Bednarza z kibicami czy kibiców z Bednarzem. Jest problem który warto ogarnąć.

Cała sytuacja poszła zdecydowanie za daleko. Warto było za race i za tą złotówkę? Moim zdaniem nie - trzeba było czekać na trochę lepsze czasy i wrócić do projektu za jakiś czas, a w międzyczasie zając się czymś innym. Efekt ten sam. Zobacz - niezależnie jak się skończy protest tak czy siak w tym roku muzeum nie powstanie. Można było w tym czasie zrobić coś dobrego dla klubu, nie dopuścić do rozłamu wśród kibiców zająć się tym co stowarzyszenie umie robić najlepiej i czekać na dogodną okazję powrotu do projektu czyli jak Bednarz coś będzie potrzebował - np do momentu sprzedaży karnetów. I wtedy negocjować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 1356961)
Wszystko to uniemożliwia jakiekolwiek dalsze z nim rozmowy czy negocjacje. Sądzę, że nawet jeżeli SKWK takie rozmowy by podjęło większość protestujących Kibiców tego by nie zaakceptowała.

Cóż, trzeba było pomyśleć w odpowiednim momencie. Teraz sytuacja jest trochę trudna, ale tez nie bez wyjścia. Jak to mawiają - jak wydaje nam się że nie ma żadnego wyjścia to jest co najmniej jedno wyjście o którym nie wiemy. Mogę podywagować - SKWK żąda dymisji Bednarza, ten nadal obstaje że z bandytami rozmawiał nie będzie i wyznacza 'osobę zaufania publicznego' do negocjacji. SKWK podejmuje negocjacje mające na celu skrócenie zakazów stadionowych i powrót dopingu na stadion. .... reszta scenariusza w rękach negocjatorów.

WISŁAZWE 03.04.2014 22:37

Kurde trochę mnie tu nie było a widzę, że Bednarz mam tu dobrych żołnierzy niczym Kim Dzong Un. Trwajcie żołnierze!

wiesniak84 03.04.2014 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1356988)
Kurde trochę mnie tu nie było a widzę, że Bednarz mam tu dobrych żołnierzy niczym Kim Dzong Un. Trwajcie żołnierze!

moze maja placone?:D

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/30392/jacek_..._reka_660.jpeg

palikot 03.04.2014 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1356983)
Obys się nie zdziwił wielu moich znajomych wiesz jak zareagowało na bojkot SKWK ? Decyzją o kupnie biletów na środek E czyli prawie najdroższych biletów.

Bojkot jest na rękę Bednarzowi bo może powiedzieć za pośrednictwem GW i innych mediów "U nas nie ma kiboli a bezpieczeństwa strzeże Policja. Jesteśmy klubem dla rodzin a nie kiboli więc na prawdę warto przyjść"

Bojkot SKWK może mu też ułatwić szukanie sponsora bo dla sponsora nie tylko ilość się liczy ale przede wszystkim kto jest odbiorcą reklamy.

Tak właśnie myślałem, że pojawili właśnie się tacy, co na przekór bilety kupili a normalnie to by nie przyszli...
kilka kolejek i frekwencja wróci do normy...

SharksiK 03.04.2014 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1356988)
Kurde trochę mnie tu nie było a widzę, że Bednarz mam tu dobrych żołnierzy niczym Kim Dzong Un. Trwajcie żołnierze!

A jest takich 4 lub 5...ale nimi bym sobie głowy nie zawracał.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1356983)
Obys się nie zdziwił wielu moich znajomych wiesz jak zareagowało na bojkot SKWK ? Decyzją o kupnie biletów na środek E czyli prawie najdroższych biletów.

Bojkot jest na rękę Bednarzowi bo może powiedzieć za pośrednictwem GW i innych mediów "U nas nie ma kiboli a bezpieczeństwa strzeże Policja. Jesteśmy klubem dla rodzin a nie kiboli więc na prawdę warto przyjść"

Bojkot SKWK może mu też ułatwić szukanie sponsora bo dla sponsora nie tylko ilość się liczy ale przede wszystkim kto jest odbiorcą reklamy.

No to szukać sponsorów już nie musi. Znalazł frajerów...twoich znajomych.

Pablo84 03.04.2014 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1356983)
Obys się nie zdziwił wielu moich znajomych wiesz jak zareagowało na bojkot SKWK ? Decyzją o kupnie biletów na środek E czyli prawie najdroższych biletów.

Bojkot jest na rękę Bednarzowi bo może powiedzieć za pośrednictwem GW i innych mediów "U nas nie ma kiboli a bezpieczeństwa strzeże Policja. Jesteśmy klubem dla rodzin a nie kiboli więc na prawdę warto przyjść"

Bojkot SKWK może mu też ułatwić szukanie sponsora bo dla sponsora nie tylko ilość się liczy ale przede wszystkim kto jest odbiorcą reklamy.

Bardzo ciekawe informacje.
Tylko że parę tutaj kwestii nie pasuje za bardzo:
-Od kiedy na środku E siedzą Ci, których tak obawiają się Twoi znajomi?
-Od kiedy SKWK jest wrogiem konsumentów?
-Tak się składa, źe kibice naszego klubu należą do najspokojniejszych w ekstraklasie, do czasu incydentu z racami nie działo się nic niepokojącego a sam rok 2013 należał do najspokojniejszych w historii Polskiej Piłki. Więc czego twoi znajomi się tak obawiali? Wulgaryzmów? To może niech Twoi znajomi nie pojawiają się na innych europejskich stadionach, bo jeśli znają tamtejsze języki, to mogą srogo się zawieść.
- Osobami, któe najwięcej kurvvują na piłkarzy i narzekają to ludzie ze starego A i B. Na dzisiejszych "środkach" jest badzo podobnie.
Kto tam był parę razy wie jak te "głowy rodzin" najeżdzały na kopaczy. Zresztą, polecam popytać się piłkarzy co sądzili o tamtych kibicach (a zwłaszcza takiego w dłuższych włosach, co grał na skrzydkle :D )
- A odkąd to, sponsor szuka "targetu" wśród publiczności stadionu? :D

adam_09 03.04.2014 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1356983)
Bojkot jest na rękę Bednarzowi bo może powiedzieć za pośrednictwem GW i innych mediów "U nas nie ma kiboli a bezpieczeństwa strzeże Policja. Jesteśmy klubem dla rodzin a nie kiboli więc na prawdę warto przyjść"

Może też powiedzieć o niebywałej atmosferze na meczu wśród 5-ciu tysięcy innych osób na 33 tysięcznym stadionie. Ta zabawa, fiesta, żywa atmosfera, doping, kultura... a wszystko to obok białego pana w kasku mówiącego językiem Shakespear`a.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wit.Ek. (Post 1356983)
Bojkot SKWK może mu też ułatwić szukanie sponsora bo dla sponsora nie tylko ilość się liczy ale przede wszystkim kto jest odbiorcą reklamy.

Co mu może ułatwić ? Buahahahahahaahah :rotfl: Chłopie, nie kompromituj się.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356986)
Bednarzowi można wiele zarzucać. Dostarczył powodów do tego by życzyć sobie jego odejścia ale po co umniejszać jego dokonania? Cześć rzeczy zrobił dobrze, część źle lub przeciętnie. Nie widzę powodów by wrzucać wszystko do jednego worka.

Powiedz mi jakie to rzeczy masz na myśli. Wystarczy jeśli wymienisz dwie pozytywne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1356986)
Cała sytuacja poszła zdecydowanie za daleko. Warto było za race i za tą złotówkę? Moim zdaniem nie - trzeba było czekać na trochę lepsze czasy i wrócić do projektu za jakiś czas, a w międzyczasie zając się czymś innym. Efekt ten sam. Zobacz - niezależnie jak się skończy protest tak czy siak w tym roku muzeum nie powstanie. Można było w tym czasie zrobić coś dobrego dla klubu, nie dopuścić do rozłamu wśród kibiców zająć się tym co stowarzyszenie umie robić najlepiej i czekać na dogodną okazję powrotu do projektu czyli jak Bednarz coś będzie potrzebował - np do momentu sprzedaży karnetów. I wtedy negocjować.

Wydaje mi się Łukasz, że źle interpretujesz istotę problemu. To, że race wylądowały na murawie to konsekwencja tego, że łysy Jacek po raz kolejny postanowił wydymać osoby w pewien sposób zasłużone dla klubu. SKWK zamierzało za niego wykonać szereg działań do których on jako prezes był zobowiązany. Więc o czym tu mowa. Ludzie z własnej nie przymuszonej woli chcieli zrealizować cele statutowe a ten jeszcze się na nich wypiął. To tak jakbyś był burmistrzem wsi, mieszkańcy sami do Ciebie przyszli że oni zbiorą kasę na nową kanalizację w gminie ale Ty jako burmistrz byś im jeszcze wpisał do umowy, że jak ktoś wyleje gówna bezpośrednio na trawnik to ich obciążysz kosztami uzdatniania wody w całym sołectwie. Czujesz klimat ?

lazy 03.04.2014 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1356956)
Nie wiem dlaczego daję się prowokować wchodząc z Tobą w dyskusję, która zapewne do niczego nas nie doprowadzi, wnosząc po długoletnim stażu na forum i obserwacjach jakie wyniosłem z Twojej pisaniny ale mimo to spróbuję.
Właściwie to co wyboldowałem ogranicza płaszczyznę porozumienia. Dzielą nas i myślących jak my sprawy fundamentalne. Ty jesteś fanem piłki kibicującym Wiśle. Kim jestem ja nie napiszę abyś nie poczuł ograbiony z wiślackości. Reprezentujesz bednarzowe myślenie, manifestujące się przekonaniem, że piłka nożna jest najważniejsza i w oparciu o wartość drużyny można zbudować klub. Ja natomiast twierdzę, że klubem jest tradycja, wspólnota, przekonania, przywiązanie do barw, honor a jeśli za tym idzie świetna gra piłkarzy to jest dopiero pełnia szczęścia. I nim kolejny raz spróbujesz wyartykułować swoje racje zastanów się dlaczego jedne kluby uważamy za wielkie a inne nigdy do tego miana nie będą nawet pretendować.
Dlaczego Monaco jest klubem (obecnie) zamożnym a np St.Etienne czy Lens są klubami z innej półki choć piłkarsko słabszymi? Dlaczego oczy kibiców zwrócone są na River nawet gdy spada z ligi a nie np na San Lorenzo? Dlaczego więcej osób odwiedza Ibrox Park niż lepsze piłkarsko Dundee?
Czy się to Tobie podoba czy nie, zawsze większym zainteresowaniem ludzi, nawet nie związanych z piłką, będą się cieszyć kluby posiadające atmosferę. Możesz zaklinać rzeczywistość ale nie będzie wielkiej piłki w Grodzisku (nawet jeśli okazjonalnie tam się znalazła) bo nie będzie tam tego co możesz mieć w Poznaniu, Warszawie czy u nas. A Ty i Bednarz mając to "coś" próbujecie albo to zdeprecjonować (Ty) albo zniszczyć (Ł Ch). Daleki jestem od twierdzenia, że robicie to bezinteresownie i bez powodu.
Wielokrotnie byłem krytykiem działań SKWK i tym razem powtórzę, że pomysł złotówki od biletu był rodzajem haraczu a race na Ruchu bardziej przypominały terroryzm niż jakąkolwiek konstruktywną akcję. Ale to nie SKWK jest decyzyjne. To jest organizacja kibicowska od której oczekujemy czegoś innego niż od oficjalnego zarządu jaki reprezentuje imć Bednarz. Jak można bronić bolszewickich metod jakimi się on posługuje? Bo czymże są preferencyjne zakazy bez udowodnienia winy, czymże są lojalki, czymże są prowokacje mające na celu skłócenie kibiców, czymże jest wprowadzenie mundurowych na trybuny. I mam prawo do takich porównań bo pamiętam niebieskie kordony na starym stadionie stojące tyłem do boiska a twarzami do X, pamiętam ZOMO na koronie stadionu i walki żeby wyprowadzić ich poza R22. Dziś to wraca a Ty zamiast znaleźć sposób na poprawę sytuacji przyklaskujesz tym pomysłom odcinając się od ludzi którym to przeszkadza.
Podziwiam, ze potrafisz z zainteresowaniem oglądać popisy naszych kopaczy. Ja nie czerpię z tego satysfakcji. Nie dostrzegam sztuki w 2 celnych podaniach poprzedzonych przyjęciem piłki bo 3 celnych od miesięcy się nie doliczyłem. Jedynie jeszcze spotkanie znajomych, poczucie wspólnoty i tego, że 90 minut kilkanaście tysięcy ludzi myśli podobnie i odczuwa podobne emocje przyciągało mnie na stadion. Ale zrezygnowałem przed bojkotem. Mam satysfakcję, że zacząłem ten bojkot wcześniej. Po powrocie Bednarza i Smudy. Dlatego mniej mnie bolą porażki a bardziej boli mnie obserwacja jak w klubie uciekają pieniądze, jak nie dba się o tradycje, jak nie szanuje się pracowników i zawodników, jak nie spełnia się obietnic, jak pogardza się ludźmi chodzącymi na mecze od wielu lat a często w drugim czy trzecim pokoleniu. I dlatego dopóki będzie tu Bednarz to nie ma tu miejsca dla mnie choć Wiśle życzę najlepiej. A może właśnie dlatego.
Życzę pokory w pisaniu kolejnych postów i więcej otwartości.

100 % racji. W zasadzie tylko post ten powinien być adresowany nie tylko do Framata ale i do jego adwersarzy.
Bo w tej historii nie ma pozytywnych bohaterów, wbrew temu w co wierzy większa część forum...

Wojtas 03.04.2014 23:28

Oczywiscie na tym meczu z Ruchem musiala sie pojawic rowniez WSI 24 ,robiac wywiady na trybunie zachodniej ,jak to spokojnie jest,i nikt sie juz niczego nieboi.
ciekawe ze nie byli wczesniej na jakimkowiek innym meczu,a odpowiedz kibicow ktorych pytali byla by na pewno taka sama

zyjemy w tak obłudnym i ochydnym kraju,gdzie ludzie maja wyprane umysły ze strach sie bac co bedzie dalej.

Jaroo1 03.04.2014 23:29

Zamknijcie już ten temat albo zakończmy dyskusję. Nie ma szans na porozumienie. "Starły się" dwa zupełnie inne światy. Jedni cenią bardziej widowisko sportowe drudzy atmosferę, jednym bardziej przeszkadza decyzja o zakazach klubowych Bednarza i lojalki a mniej race a innym na odwrót. Tu nie ma w ogóle żadnej płaszczyy, na której moglibyśmy się porozumieć. Ten temat zawsze będzie stykowy. Pogadać to sobie możemy na temat gry, zbiórki na akcję charytatywną czy pomnik Reymana, o konflikcie Bednarz-kibice już wszystko zostało powiedziane w tym temacie i nikt nikogo ani trochę nie przekona.
Albo wygra jedna strona albo druga i zwycięscy beda pisali dalszą historię trybun na R22 - chociaż ta opcja bednarzowska (mogę z małej litery bo przymiotnik!) to chyba zbyt obszernej historii nie byłaby w stanie stworzyć.

Lukasz 03.04.2014 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1356995)
Powiedz mi jakie to rzeczy masz na myśli. Wystarczy jeśli wymienisz dwie pozytywne.

Na szybko: a) dopiął licencje b) akcja z publikacją Dziennika Polskiego http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ika_polskiego/ Oczywiście już mało kto o tym pamięta.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1356995)
Wydaje mi się Łukasz, że źle interpretujesz istotę problemu. To, że race wylądowały na murawie to konsekwencja tego, że łysy Jacek po raz kolejny postanowił wydymać osoby w pewien sposób zasłużone dla klubu.

Czujesz. :) Ale chyba mi nie powiesz że skoro burmistrz jest głupi i ciężko się z nim i z innymi negocjuje to w ramach protestu najlepiej rozlać gówno po wsi i zażądać przy okazji dymisji weterynarza? Przecież wiadomo że burmistrz nie chcąc mieć g.. na ulicach sięgnie po policję -> z kanalizacji nic nie będzie a rozlewający będą mieć przerypane. Tu chodzi o trzeźwe myślenie a nie to która strona miała rację na początku.

AntyMod 03.04.2014 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1356956)
Nie wiem dlaczego daję się prowokować wchodząc z Tobą w dyskusję, która zapewne do niczego nas nie doprowadzi, wnosząc po długoletnim stażu na forum i obserwacjach jakie wyniosłem z Twojej pisaniny ale mimo to spróbuję.
Właściwie to co wyboldowałem ogranicza płaszczyznę porozumienia. Dzielą nas i myślących jak my sprawy fundamentalne. Ty jesteś fanem piłki kibicującym Wiśle. Kim jestem ja nie napiszę abyś nie poczuł ograbiony z wiślackości. Reprezentujesz bednarzowe myślenie, manifestujące się przekonaniem, że piłka nożna jest najważniejsza i w oparciu o wartość drużyny można zbudować klub. Ja natomiast twierdzę, że klubem jest tradycja, wspólnota, przekonania, przywiązanie do barw, honor a jeśli za tym idzie świetna gra piłkarzy to jest dopiero pełnia szczęścia. I nim kolejny raz spróbujesz wyartykułować swoje racje zastanów się dlaczego jedne kluby uważamy za wielkie a inne nigdy do tego miana nie będą nawet pretendować.
Dlaczego Monaco jest klubem (obecnie) zamożnym a np St.Etienne czy Lens są klubami z innej półki choć piłkarsko słabszymi? Dlaczego oczy kibiców zwrócone są na River nawet gdy spada z ligi a nie np na San Lorenzo? Dlaczego więcej osób odwiedza Ibrox Park niż lepsze piłkarsko Dundee?
Czy się to Tobie podoba czy nie, zawsze większym zainteresowaniem ludzi, nawet nie związanych z piłką, będą się cieszyć kluby posiadające atmosferę. Możesz zaklinać rzeczywistość ale nie będzie wielkiej piłki w Grodzisku (nawet jeśli okazjonalnie tam się znalazła) bo nie będzie tam tego co możesz mieć w Poznaniu, Warszawie czy u nas. A Ty i Bednarz mając to "coś" próbujecie albo to zdeprecjonować (Ty) albo zniszczyć (Ł Ch). Daleki jestem od twierdzenia, że robicie to bezinteresownie i bez powodu.
Wielokrotnie byłem krytykiem działań SKWK i tym razem powtórzę, że pomysł złotówki od biletu był rodzajem haraczu a race na Ruchu bardziej przypominały terroryzm niż jakąkolwiek konstruktywną akcję. Ale to nie SKWK jest decyzyjne. To jest organizacja kibicowska od której oczekujemy czegoś innego niż od oficjalnego zarządu jaki reprezentuje imć Bednarz. Jak można bronić bolszewickich metod jakimi się on posługuje? Bo czymże są preferencyjne zakazy bez udowodnienia winy, czymże są lojalki, czymże są prowokacje mające na celu skłócenie kibiców, czymże jest wprowadzenie mundurowych na trybuny. I mam prawo do takich porównań bo pamiętam niebieskie kordony na starym stadionie stojące tyłem do boiska a twarzami do X, pamiętam ZOMO na koronie stadionu i walki żeby wyprowadzić ich poza R22. Dziś to wraca a Ty zamiast znaleźć sposób na poprawę sytuacji przyklaskujesz tym pomysłom odcinając się od ludzi którym to przeszkadza.
Podziwiam, ze potrafisz z zainteresowaniem oglądać popisy naszych kopaczy. Ja nie czerpię z tego satysfakcji. Nie dostrzegam sztuki w 2 celnych podaniach poprzedzonych przyjęciem piłki bo 3 celnych od miesięcy się nie doliczyłem. Jedynie jeszcze spotkanie znajomych, poczucie wspólnoty i tego, że 90 minut kilkanaście tysięcy ludzi myśli podobnie i odczuwa podobne emocje przyciągało mnie na stadion. Ale zrezygnowałem przed bojkotem. Mam satysfakcję, że zacząłem ten bojkot wcześniej. Po powrocie Bednarza i Smudy. Dlatego mniej mnie bolą porażki a bardziej boli mnie obserwacja jak w klubie uciekają pieniądze, jak nie dba się o tradycje, jak nie szanuje się pracowników i zawodników, jak nie spełnia się obietnic, jak pogardza się ludźmi chodzącymi na mecze od wielu lat a często w drugim czy trzecim pokoleniu. I dlatego dopóki będzie tu Bednarz to nie ma tu miejsca dla mnie choć Wiśle życzę najlepiej. A może właśnie dlatego.
Życzę pokory w pisaniu kolejnych postów i więcej otwartości.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1356976)
Niech ktoś przyklei post Spartana bo na tym cała rozmowa powinna się zakończyć.

Jeszcze nigdy w historii piłki nożnej na Ziemi kosmici nie wygrali.


Obawiam sie ze po slowach Spartana - prawda jeszcze bardziej zaboli zwolennikow Nowej Armii Bialej Gwiazdy i zwolennikow Modern Football Fans i gul podskoczy straszliwie , ...ja osobiscie juz nawet nie probuje wchodzic w polemike z tymi ludzmi , czasem poczytam na poprawe humoru ...ale post Spartana idealny dla tych ktorzy juz chyba pogubili sie w wyznawaniu ideologii Lysego Legionisty ....i czekam do lata, bo nie wierze ze BC chcialby miec na R22 druga Dyskobolie albo Sky Tech jak w ""Skrzydlatych Swiniach"

adam_09 03.04.2014 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1357003)
Na szybko: a) dopiął licencje b) akcja z publikacją Dziennika Polskiego http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ika_polskiego/ Oczywiście już mało kto o tym pamięta.

No niebywale mnie teraz rozśmieszyłeś. To może do zasług jeszcze zaliczymy to, że przyszedł w poniedziałek na 9 do pracy ? Albo, że otworzył laptopa i sprawdził swoją pocztę e-mail ?



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1357003)
Czujesz. :) Ale chyba mi nie powiesz że skoro burmistrz jest głupi i ciężko się z nim i z innymi negocjuje to w ramach protestu najlepiej rozlać gówno po wsi i zażądać przy okazji dymisji weterynarza? Przecież wiadomo że burmistrz nie chcąc mieć g.. na ulicach sięgnie po policję -> z kanalizacji nic nie będzie a rozlewający będą mieć przerypane. Tu chodzi o trzeźwe myślenie a nie to która strona miała rację na początku.

zachowując skalę zjawiska to nie gówno w całej wsi tylko ewentualnie na terenie kilku działek.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl