![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Jakoś ten Cieszewski dziwnie ucichł ,gdy okazało się że podał parametry nie brzozy ,tylko worków na śmieci. Jakoś nie broni jak lew teraz swojej tezy ,że brzoza była złamana wcześniej, także przypuszczam ,że jest to kolejna kompromitacja i fałszywa wrzutka. Komisja Laska powstała po to ,żeby dać odpór szaleństwu Macierewicza i zaprzeczać jego kłamstwom .Niestety dla sprawy, jest ona złożona ze spokojnych , stonowanych naukowców ,którzy medialnie nie mają szans z takim Macierewiczem ,który potrafi przed kamerami kłamać z uśmieszkiem na twarzy.Masz pretensje ,że Lasek bierze pieniądze ? Dobrze ,że bierze ,przynajmniej solidnie i rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, w przeciwieństwie do naukowców Macierewicza ,którzy pieniedzy może nie wzieli ,ale się ośmieszają swoimi wystąpieniami o rozgotowanych parówkach , czy puszkach po piwie . To jest poziom jarmarku a nie poważnej komisji naukowej. Okradają cie ? Tak samo mnie okrada Macierewicz ,który powinien się zajać jako poseł realnymi problemami ,to nie dosć ,że tego nie robi ,to jeszcze okłamuje społeczeństwo i celowo wprowadza je w błąd. To jest jeszcze gorsze od kradzieży. |
Cytat:
Nie potwierdzam , nie zaprzeczam :rotfl: Czymże to jest jak nie wprowadzaniem opinii publicznej w błąd ? Takie śmierdzące pierdy wydaje z siebie albo Macierewicz albo jego spece a potem mówią ,że tak naprawde to nie są pewni jak było ,a to że przeżyły trzy osoby ,a to że brzoza była ścieta. Mącenie ludziom w głowach , to jest główny cel działań Antka i jego speców. edit by FraMat Okreslenie "Takie śmierdzące pierdy wydaje z siebie albo Macierewicz albo jego spece" nie mieści sie w kanonach rozmowy na poziomie i jest prowokowaniem do niemerytorycznej kłótni. Ostrzeżenie |
Cytat:
Rozumiem, że miałeś czas śledzić takie wydarzenie jak konferencja on-line, która leciała na żywo w trakcie dnia pracy i ja jako osoba, która nie zamierzała tego robić, ani nie miała możliwości, bądź czasu w ciągu dnia ma się teraz nie wypowiadać w tych kwestiach? Chore. Wypadki wypadkom nie są równe. Spojrzałem szybko na listę ofiar z wypadków Airbusa a320 i wyglądają one lepiej niż te dla tutki. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Apraho, poświęciłem się i policzyłem na szybko wyniki z bazy airdisaster.com dostępnej każdemu.
W tej bazie znajdują się katastrofy określane w lotnictwie mianem hull loss accident. TU-154 - 31 katastrof, w których zginęło łącznie 2946 z 3755 pasażerów co daje odsetek śmiertelności w katastrofie na poziomie 78%. wis.la/o9sfg Airbus a330 - 4 katastrofy (piękny wynik jak na 20 lat służby), w których łącznie zginęło 338 z 637 pasażerów co daje odsetek śmiertelności w katastrofie na poziomie 53%. wis.la/mu8hm Airbus a320 - 10 katastrof, w których zginęło łącznie 446 z 1243 pasażerów co daje odsetek śmiertelności w katastrofie na poziomie 36%. wis.la/ic34i Boeing 737 - 87 katastrof, w których zginęło łącznie na 4637 z 7875 pasażerów co daje odsetek śmiertelności w katastrofie na poziomie 59%. http://www.airdisaster.com/cgi-bin/v...i?aircraft=737 Adnotacja. Widzę już, że na tych listach nie umieszczono ok. 10 katastrof tutki i 1 znaczącej (tej z Brazylii) w przypadku a320. Nie wiem z jakich powodów. Cytat:
Nie znam tych materiałów z konferencji, ale TU-154 wg. statystyk ma zarówno jedną z najwyższych ilość ofiar ze wszystkich innych samolotów pasażerskich oraz najwyższy współczynnik śmiertelności. Oczywiście dotyczy to popularnych samolotów pasażerskich. Nie wiem jak uzyskano inne wyniki, ale chyba ktoś musiał wziąć pod uwagę łączną ilość wszystkich wypadków TU-154, które nie zaliczane są do katastrof (2/3 z nich) i porównać to z małą liczbą katastrof w przypadku Airbusa. Spojrzę jeszcze na Boeinga 737, ale tam jest sporo zabawy. Skończyłem. Poświęciłem godzinę na obliczenia i sprawdzenie wiarygodności danych o śmiertelności i więcej nie zamierzam. Z dostępnych normalnemu śmiertelnikowi i laikowi jak wszyscy zgromadzeni w tym temacie wynika, że TU-154 należy do najniebezpieczniejszych samolotów, z najwyższym odsetkiem śmiertelności w katastrofach z grona bardzo popularnych samolotów pasażerskich. |
Cytat:
A na koniec jak powiedzial, ze wspolrzedne liczyli na podstawie lotu paralotni, to tylko potwierdził moje wątpliwości.. Przeciez prawdopodobieństwo, ze paralotniarz kręcił filmik idealnie równolegle do ziemi jest chyba dość niskie? A wówczas zwiększa się szansa, że to byly jednak smieci.. Poza tym na zdjęciach z 12 kwietnia, widzę eweidentnie złamaną brzoze leżacą tuż obok "jasnych obiektów" zaznaczonych przez prof.Cieszewskiego.. |
Cytat:
Nic tam nie ma że przyczyną katastrofy jest brzoza. Wszystkie teorie zamachowe nie mają jak dotąd żadnych podstaw. Przyczyny katastrofy były już dawno znane przed raportem, znikające dowody i brzozy drużyny Macierewicza są tak wiarygodne jak wybuchające parówki i nadają się tylko na pożywkę dla przemysłu smoleńskiego oraz kolejnych książek, filmów, pomników związanych z wielkim zamachem na wielkiego prezydenta. Ile można dyskutować nad dowodami których nie ma? Najlepiej wzorem bardziej związanych tematycznie for zamknąć temat który już nic nowego nie wnosi i nie wniesie po za kłótniami, na co to komu? Pozdro i bez odbioru :) |
Do wszystkich osób, które z taką troską zaglądają do tego tematu tylko po to, aby wyrazić swoją niechęć do Macierewicza, zespołu parlamentarnego etc. i żądają aby temat został zamknięty: NIKT NIE ZMUSZA WAS ABYŚCIE TUTAJ ZAGLĄDALI!
Nie rozumiem Was czy to jeszcze jakieś zaszłości z minionego systemu i próba narzucania cenzury i knebla?? Tym bardziej jest to dla mnie niedorzeczne jeśli czynią tak Kibice drużyn przeciwnych aniżeli większość użytkowników tego forum (vide kibic Legii powyżej). Jeżeli coś mnie nie interesuje, to po prostu nie wchodzę i nie piszę. Jeżeli uważam, że sprawa jest wyjaśniona to wyrażam swoją opinię i podpieram ją argumentami merytorycznymi. Zaś w kwestii "pancernej brzozy", to potwierdza się kwestia z filmu A. Gargas, że w miejscu w którym stały drzewa, o które według raportów MAK i Millera zahaczyć miał Prezydencki TU-154M, teren został "wyczyszczony" (drzewa wycięto wraz z brzozą) i powstaje salon samochodowy wis.la/qnnid |
Cytat:
Jak podaje radio, w miejscu brzozy wykopano wielki dół. Robotnicy twierdzą, że to budowa salonu samochodowego. Wcześniej fragment brzozy, o którą zahaczył prezydencki tupolew, został zabezpieczony jako dowód w śledztwie. Resztę drzewa usunięto. [*][*][*] |
Jedręk, ale zdajesz sobie sprawę, że to nie jest wyłącznie miejsce dla osób szanujących i uważających komisję Macierewicza za działającą w słusznej sprawie? Jeśli ta kolejny raz bajdurzy, robi szopki w stylu Rońdy to nie ma co się dziwić, że nie tylko trolle podchodzą do tego emocjonalnie.
Podobnie sytuacja ma miejsce ze skandalicznymi zaniedbaniami ze strony rządu. Mowa tutaj o zaniedbaniach w śledztwie, a w szczególności o zbyt późnemu wysłaniu ekspertów (rządowych, bo prokuratura nie jest zależna od rządu, przynajmniej teoretycznie) do Smoleńska, słabemu zabezpieczeniu miejsca katastrofy, ale przede wszystkim o pochówku, a w szczególności o konieczności zachowania ograniczonego zaufania względem Rosjan i ponownym badaniom ciał w Polsce. Co było i jest (wciąż nie wiadomo ile błędów tam popełniono) karygodnym zaniedbaniem, o którym pamiętają nawet ci co nie zgadzają się z PiS-em i ekspertami Macierewicza. Są sprawy, które dzielą i takowe dominują, ale nie należy zapominać, że są również kwestie, w których panuje zgodność. PS. Mnie nie dziwi, że Rosjanie za jakiś czas zabudują cały obszar, w którym miała miejsce katastrofa. Mają do tego prawo. |
Cytat:
Poprawcie mnie jeśli sie mylę. Rosjanie nie wydają wraku tłumacząc, że śledztwo trwa (ostatni podawany oficjalnie przewidywany termin jego zakonczenia to był 10 lipca 2013, potem cisza), a dowody wydaje się po zamknięciu śledztwa. Jesli śledztwo nadal trwa, to czy legalne jest niszczenie terenu będącego przedmiotem tego śledztwa? |
Dokładnie tak jest jak napisałeś. Dodajmy do tego, że to jest Rosja, czyli w żadnym razie nie jest to kraj, gdzie panuje demokracja, rządzony twardą ręką z instytucjami sądowniczymi podporządkowanymi państwu, a także z wszechobecną korupcją. Ten kraj ma również prawo do gospodarowania swoim terytorium tak jak mu się żywnie podoba i na przeszkodzie nie stoją w tym wypadku żadne międzynarodowe procedury.
Co do wraku. Przecież on nie jest zwracany na podstawie żadnej międzynarodowej umowy, nawet w przypadku tego naszego bilateralnego porozumienia z początku lat 90-tych nie było wspomniane ani słowa na ten temat. Wrak nie jest zwracany na podstawię widzimisie wymiaru sprawiedliwości Rosji, które sądzę, że może trwać jeszcze dziesiątki lat. |
Cytat:
Być może specjalnie dla Ciebie powinienem zboldować poniższy fragment swojej wypowiedzi. Cytat:
P.S. Dokładnie jestem podobnie zdziwiony jak FraMat. Tym bardziej, że milczy w tej sytuacji polski rząd, który w moim odczuciu powinien wysłać oficjalne zapytanie do Rosjan czy śledztwo zostało zakończone skoro niweluje się teren i niszczy dowody? I wykorzystać tą kwestię żądając zwrotu wraku. Ta sytuacja obrazuje zarazem, że gdyby nie działalność zespołu parlamentarnego, czy takich dziennikarzy jak red. Gargas, czy red. Gmyz to o wielu sprawach dotyczących katastrofy smoleńskiej byśmy się nie dowiedzieli, bądź w naszej świadomości utrwaliłyby się kłamstwa o dobrej współpracy, obecności polskich patomorfologów, przekopaniu ziemi, dostępie do wszelkich dowodów... Emj10 czy wrak nie jest własnością polskiego państwa?? P.S.2 Po raz kolejny i ostateczny specjalnie dla Ciebie doprecyzuję, że chodzi mi o osoby, które wchodzą do tego tematu z żądaniem jego zamknięcia, a poza bluzgami w jedną stronę nic do niego nie wnoszą. Wydaje mi się, że sprawa została ostatecznie wyjaśniona?? |
Cytat:
Cytat:
Co do kwestii innych to z Kopacz jak najbardziej się zgodzę, bo osoba kłamiąca w żywe oczy z mównicy sejmowej nie powinna mieć później miejsca w polityce, ani w życiu publicznym. Natomiast co do Millera i Szeląga nie zgadzam się, ale wynika to nie z tego, że nie lubię Macierewicza, a wyłącznie inaczej oceniam kwestię gen. Błasika, która w raporcie Millera została złagodzona względem MAK-u, a ponadto nie było błędem Millera, że wziął pod uwagę materiały jakie mieli w tamtym momencie dostępne (wskazywały na obecność gen. Błasika w kabinie) i się pod nimi podpisał, a to, że nie zaczekał na ekspertyzę Instytutu Sehna, która z jednej strony stwierdza, że głos, który był przypisywany gen. Błasikowi należy od nawigatora, ale nie wyklucza obecności osób trzecich w kabinie, gdyż pozostają nierozpoznane i nieprzypisane głosy. Kwestię prokuratora Szeląga uważam za zupełnie kuriozalną ze względu na to, że cała ta moim zdanie "wrzutka trotylowa" była kuriozalną sytuacją, gdzie główna osoba opozycji bez żadnych dowodów praktycznie wypowiedziała wojnę domową w Polsce, a następnie, gdy okazało się, że Gmyz dostał raczej podpuchę raptownie wycofano się z tego powracając do stanu sprzed "afery trotylowej". |
Morderca zaciera ślady:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/65442...fy-smolenskiej |
Cytat:
Awariami sa też usterki nie istotne (nie mogace spowodowąc katastrofy) lub takie które wykryto na ziemi - wiec sama awaryjność nie mówi nic bezpieczeństwie.Rosyjskie konstrukcje (w różnych dziedzinach) zawsze były znane z topornych,masywnych konstrucji ale mało finezyjnych , o gorszej elektronice. |
Cytat:
Badania przeprowadzone przez światowej klasy ekspertów i sprawdzone przez inny zespół podobnych fachowców dowodzą ze brzoza była złamana już wcześniej więc cie mogła urwać końcówki skrzydła, a co za tym idzie spowodować półbeczki i w efekcie katastrofy. Możesz sobie udawać jest inaczej, ale nie masz na to żadnego dowodu poza ruskim zapewnieniem powtórzonym przez pożal się boże komisje rządowe, które po dwóch latach zaczęły mierzyć brzozę i miały z tym kolosalne kłopoty. Wiadomo, że jak przez trzy lata z pozycji wyższości opluwało sie wszystkich, którzy w bzdury wierzyć nie zamierzali to teraz trudno jest przeprosić i zadumać się na własną naiwnością. Łatwiej zatkać uszy zamknąć oczy i dalej udawać że nic się nie zmieniło. I gdzie Ty widzisz kłótnie? Żeby się kłócić trzeba mieć argumenty, a jedynym argumentem zwolenników skompromitowanego raportu Millera jest "polityczność adwersarzy" :rotfl: Cytat:
A co do współrzędnych. co za problem pojechać i sprawdzić które są najprawdziwsze? Skończy się na tym że brzozę ktoś wyrwie z korzeniami a na jej miejscu wybuduje hotel, żeby można było powiedzieć że współrzędne są nie do sprawdzenia. Facet zajmuje sie szacowaniem zasobów leśnych. Więc drzewa z satelity ogląda na co dzień. Pracował nad wnioskami kilka miesięcy, a jakiś anonimowy opłacany propagandzista bez doświadczenia w jedną noc orzeka, że to nie brzoza, a jakieś śmieci. Wybacz ale to żenujące. |
Cytat:
A interesuje mnie to także tej z prostej przyczyny że choćby analizy CFD od dawna są w mojej orbicie zainteresowań |
Odnieś się jednak do meritum, albo najlepiej pokaż te dane z konferencji. Napisałem w dwóch postach jak wyglądają suche statystyki na podstawie katastrof popularnych samolotów, w tym TU-154 dotyczące zarówno współczynnika ilości ofiar w katastrofach, jak i znanych danych dotyczących ilości katastrof danego modelu oraz częstotliwości katastrof, w których TU-154 znajduje się zawsze na niechlubnym miejscu na podium.
Skonfrontujemy te dane z metodologia szacunków z konferencji i zobaczymy, czy naukowcy nie zrobili błędu w sztuce. Obstawiam, że tak. PS. Chyba odnalazłem źródło :D Wpolityce jak zawsze jest kopalnią wiedzy. Powiem tak. Dwa razy to przeczytałem. Spojrzałem szybko na wiki, której nie trawię i... okazuje się, że ten Pan, czy naukowiec Jacek Gieras (nie było to opisane) wziął prawdopodobnie pod uwagę dane z... wikipiedii i to nie jakieś konkretne, a z ramki po prawej stronie. Porównał Tu-154 do Boeinga 727, Boeinga 767 i Airbusa 300. Ten pierwszy nie jest produkowany od 30 lat, ale co tam. Nie licząc wspomnianego leciwego 727 są to zdecydowanie większe i cięższe samoloty. Dobra, niech będzie, że jednak wiki jest wiarygodne, więc postanowiłem zrobić szybki rekonesans jak wyglądają te dane z ramki. Tu-154 Historia Data oblotu 4 października 1968 Lata produkcji 1968–2001[1], 2003-2013[2] Egzemplarze 1025 Liczba wypadków 109 • w tym katastrof 68 (2741 ofiar śmiertelnych)[3] Airbus 300 Historia Data oblotu 28 października 1972 Lata produkcji 1972-2007 Egzemplarze 561 w tym aktywnych 312 (stan na 31 grudnia 2012)[1] Liczba wypadków 31 • w tym katastrof 8 (1445 ofiary)[2] Także policzmy na szybko. Fight! Tu-154 vs Airbus 300 109/1025 v 31/561 => co 10 samolot ulegał wypadkowi v co 18 samolot ulegał wypadkowi 68/1025 v 8/561 => co 15 samolot ulegał katastrofie v co 71 samolot ulegał katastrofie 2741/68 v 1445/8 => średnio w wypadku ginęło 40 osób vs średnio w wypadku ginęło 180 osób Cytat od Karnowskich. wis.la/xzxkn Cytat:
|
A ile było katastrof TU-154 w których wszyscy zginęli na miejscu? A z samolotu nie było co zbierać...
|
Cytat:
No i co policzyłeś ? bo nic ci nie wyszło :) tu masz link http://www.popler.tv/KonferencjaSmolenska/62980#62980 http://i44.tinypic.com/2qkif7l.jpg przeżywalność w TU 154M - 31,3%,B 727- 16,1%,B767-6,1%,A300-0,6% |
Cytat:
Apraho wszystko wyszło jak należy. Główkuję się jednak w jaki sposób mógł wziąć dane o przeżywalności i czemu nie są one skorelowane z ilością miejsc w samolocie i liczbą katastrof. Wg. serwisu, który wrzucałem Airbus a300 miał 12 katastrof. wis.la/j22co Airbus 300 - 12 katastrof, w których zginęło łącznie 1416 z 2033 pasażerów co daje odsetek śmiertelności w katastrofie na poziomie 69,6%. TU-154 - 31 katastrof, w których zginęło łącznie 2946 z 3755 pasażerów co daje odsetek śmiertelności w katastrofie na poziomie 78,4%. wis.la/o9sfg Zatem konkludując można wstawić poprawione dane. Pierwsze 3 z wiki, a przeżywalność/śmiertelność z airdisaster. Tu-154 vs Airbus 300 109/1025 v 31/561 => co 10 samolot ulegał wypadkowi v co 18 samolot ulegał wypadkowi 68/1025 v 8/561 => co 15 samolot ulegał katastrofie v co 71 samolot ulegał katastrofie 2741/68 v 1445/8 => średnio w wypadku ginęło 40 osób vs średnio w wypadku ginęło 180 osób Śmiertelność 78,4% vs 69,6% Przeżywalność 21,6% vs 30,4% Moja konkluzja jest taka, że dziwię się jak ktoś mógł podzielić całkowita liczbę ofiar przez zsumowaną liczbę wypadków i katastrof. Szczególnie w przypadku Tu-154, gdy patrząc po opisie wydarzeń kilkadziesiąt z nich było bez pasażerów na pokładzie, albo gdy samolot stał na lotnisku. PS. Teraz widzę, że tam jeszcze dorzucono porwania. Zupełnie nie rozumiem jak można było przygotować taką statystykę, która nie ma nic wspólnego z porównaniem śmiertelności w katastrofach lotniczych. PS.2 Przeglądałem jeszcze dane z serwisu, z którego korzystał Jacek Gieras i dalej nie mogę uwierzyć jakim cudem mogły mu wyjść takie wskaźniki. Żeby nie być gołosłownym wrzucam dane, na których się on opierał. wis.la/r9gy6 wis.la/slxxu A w nich mamy 'hull-loss occurences', gdzie przeżywało często po kilkaset osób w lotach Airbusa A300, a wskaźnik przeżywalności wyszedł wg. Jacka Gierasa na poziomie 0,6%... |
Monika Olejnik i jej oficjalny fanpage na fb : https://www.facebook.com/pages/Monik...ation=timeline
99% zawartości to wyśmiewanie PiSu,Macierewicza,kościoła, a jest przedstawiana jako neutralna dziennikarka..... |
Cytat:
W każdym bądź razie nie miałem z pewnością na myśli kogokolwiek innego, tym bardziej jeżeli go nie znam.... Cytat:
Pozdrawiam |
Dzięki. Nie ma sprawy. Każdemu pomyłki się zdarzają.
Teraz już słyszałem o tej hipotezie, bo wszędzie o niej trąbią, więc również mam umiarkowane zaufanie co do jej zasadności. Pozdrawiam |
Cytat:
Tu cały wywiad z Cieszewskim. Polsat wrzucił w pasek tylko jedno: Cieszewski mówi, ze mógł się pomylić. http://www.youtube.com/watch?v=UmAOo1kS8CU Dla osób, które mają cokolwiek wspólnego z nauką, jest oczywiste, że każdy naukowiec może się w każdym eksperymencie pomylić. To jest coś oczywistego. Tylko, ze jest różnica pomiedzy grupą naukowców z poważnego amerykańskiego ośrodka naukowego, pracujących nad zagadnieniem minimum rok a kimś, kto wyskoczył jak Filip z Konopi z "workami na śmieci" i jest redaktorem jednej z gazet. Wyciągnięty nagle z worków na śmieci redaktorzyna jest dla obecnego układu w Polsce bardziej wiarygodny. Tak jak Cieszewski, nie mam czasu aby odnosić się do pozostałej części Twojej wypowiedzi. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
http://wpolityce.pl/artykuly/65419-e...dnego-nazwiska |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl