Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

pepe72 02.06.2018 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1503307)
Czyli to nie jest tak, że tylko Włosi pracą na raty i z opóźnieniem.
Swoją drogą, to oni tam we Włoszech nie mają takich obostrzeń prawnych, że klub nie płacący za transfery nie otrzymuje licencji, czy my podpisaliśmy z Genoą taką umowę, że ta niewiele musi?

Tak. Wiem, że nikt z nas nie zna odpowiedzi.
Tak sobie kombinuję.

We Włoszech chyba był termin do marcowy. Wydaje mi się, że dlatego dali nam Brelka by coś od Wisły uzyskać.

serek.c2 02.06.2018 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1503307)
Czyli to nie jest tak, że tylko Włosi pracą na raty i z opóźnieniem.

Skąd wiesz, że z opóźnieniem? Tu raczej chodzi o transfer Brleka z Wisły do Genui. Wisła musi pewnie zapłacić określone w umowie % od kolejnego transferu Brleka.

FraMat 02.06.2018 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1503313)
Skąd wiesz, że z opóźnieniem? Tu raczej chodzi o transfer Brleka z Wisły do Genui. Wisła musi pewnie zapłacić określone w umowie % od kolejnego transferu Brleka.

I to jest "znacząca" kwota?

serek.c2 02.06.2018 12:38

Niech to będzie 5-10% od kwoty transferu... Nie jest to w naszej sytuacji znacząca kwota?

Konrad. 02.06.2018 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1503239)
Mnie też nie.

Dlatego nie będę Ci już tłumaczył na czym polega ujemny kapitał własny, aktywa netto, budżet, zobowiązania, zaległości, wymagalność, płynność i tym podobne, niewątpliwie nieistotne sportowo, ale już dla komisji licencyjnej, wierzycieli czy sądu upadłościowego mające pewne znaczenie drobnostki.

Nie o tym rozmawiamy.


Cytat:

I owszem, jest to istotny element. Ale ciągle z Twojej wyliczanki wychodzi -4.000.000,00 zł (słownie: minus cztery miliony złotych), z którymi cały czas musisz walczyć.
Nie muszę walczyć. Nigdy nie twierdziłem, że bilans pozostawiony przez Cupiała wychodzi na plus...

Cytat:

Fakt, lepiej mieć dług 4 miliony niż 10 milionów. Ale też lepiej jest nie mieć długu, zwłaszcza jeśli jest to dług odziedziczony, a nie własny. Jak odziedziczę po ojcu spadek o wartości netto minus 4 miliony, to raczej nie będę się cieszył i dziękował mu, że taki był hojny, bo mógł mi zostawić tylko 10 baniek długu, a zostawił 10 baniek długu i 6 baniek aktywów. No, normalnie, ludzki pan! :D
Owszem, natomiast jako człowiek uczciwy nie powinieneś w kółko powtarzać, że zostawił ci 10 baniek długu, pomijając majątek który również zostawił..

Tym bardziej, że zawsze jest możliwość nie przyjęcia spadku, jeżeli uznasz, że ci się to nie opłaca...

TS przejął Wisłę, bo wiedział że mimo wszystko suma korzyści jest większa niż strat...


Cytat:

Oczywiście w przypadku Wisły obliczenia trzeba wykonać na większych liczbach niż Twoja wyliczanka, więc minus będzie większy, ale już się przyzwyczaiłem, że liczby lubisz dobierać dla efektu marketingowego swoich wpisów mocno arbitralnie, jak plus ma być większy, to sporo zaokrąglasz w górę, jak minus mniejszy, to skala liczb raptownie maleje :D

Nie jest istotne czy czy Cupiał zostawił piłkarzy wartych 15, 20 czy 30 milionów. Ważne jest

Obiektywne liczby są na moment wychodzenia Cupiała z Wisły w przybliżeniu takie:
- zobowiązania zewnętrzne wymagalne zaległe: ok. 11,5 mln zł
- zobowiązania bieżące sezonu 16/17: ok. 30-33 mln zł.
Razem zobowiązania - jakieś 41-45 mln zł.

Po drugiej stronie przychody bieżące na poziomie ok. 20 mln zł - osiągalne pod warunkiem utrzymania wartości sportowej (wyprzedaż kadry spowodowałaby obniżenie jakości gry, a w konsekwencji obniżenie przychodów z ESA, sponsorskich i z dnia meczowego).
Plus możliwość sprzedania piłkarzy za jakieś 10-15 mln zł (bez gwałtownego obniżenia poziomu sportowego - w perspektywie co najmniej półtora sezonu).
Razem przychody - jakieś 30-35 mln zł.

Różnicę każdy średnio ogarnięty użytkownik forum powinien obliczyć sobie sam. Nawet wyprzedając wszystkich możliwych piłkarzy "od ręki" (co oczywiście nie było możliwe ani sportowo, ani ze względu na przepisy transferowe, ani też wreszcie nie pozwoliłoby na otrzymanie tych samych kwot w ramach tzw. sprzedaży przymusowej), w rozumieniu ekonomiczno-finansowym Cupiał zostawił więcej pasywów niż aktywów.
Na jakiej niby podstawie wyliczyłeś tą kwotę 10-15 milionów złotych? Sam Guzmic poszedł za 4,5 miliona złotych...

Zresztą - skoro sytuacja była mega dramatyczna - to dlaczego nie sprzedać wszystkich, zrobić kontrolowany spadek do I ligi rezerwami i z czystą kartą bawić się od zaplecza?


Cytat:

Nie, to Ty usiłujesz za wszelką cenę moją ocenę stanu, w jakim Cupiał pozostawił klub przypisać do wersji drugiej, zmieniając tylko Cupiała w miejsce TS.

Bo nie można, doceniając jego zasługi sportowe i bizantyjskie prowadzenie klubu do 2010 roku "za swoje" napisać, że w ostatnich latach finansowo było źle, bo dalej bizantyjsko, ale już na niespłacony nigdy kredyt... chociaż tak było.

Bo mam wytykać błędy Sarapacie, ale Cupiała mam oprawić w ramki, zrobić sobie ołtarzyk i się do niego modlić, bo zostawił klub z Brlekiem i Guzmicsem w składzie - nic to, że z ogromnym długiem, dziurą budżetową, brakiem zdolności kredytowej i płynności. Ja naprawdę rozumiem, że Wisłę musiał zostawić, bo inaczej bez kredytu padła by Telefonika. Poświęcił swoją ulubioną, ale jednak zabawkę. Zostawił ją zepsutą i nie mam zamiaru udawać, że była w porządku tylko dlatego, że fajnie się uczestniczyło w tej zabawie razem z nim. Ktoś teraz musi się zdrowo namęczyć, żeby ją naprawić, ale mam udawać, że ten ktoś dostał pełnowartościową zabawkę i rozliczać go z tego, że nie bawi się nią tak dobrze, jak Cupiał?
Nie, nikt ci nie broni pisać o dziesiątkach błędów jakie zrobił Cupiał. Natomiast jak robisz porównania, czy rozliczenia całego okresu, to nie możesz pominąć w tych wyliczeniach kadry piłkarzy.

W końcu to zrobiłeś w wyliczance wyżej, choć oczywiście dalej nie wyceniłeś całej kadry, a jedynie "piłkarzy których można sprzedać bez istotnego spadku poziomu sportowego"...

Cytat:

Pewnie tak. Ale nie planuję się tłumaczyć z tego, co inni piszą na forum.
Co nie zmienia faktu, że to ty napisałeś, że Brlek nie jest zasługą Cupiała. Na tej zasadzie, to ufa nie jest winą Cupiała, a prezesa który w tym czasie podpisał z nią umowę...

No, bądźmy poważni...

Cytat:

Chyba mało wiesz, o realiach rynku transferowego i regulującego go prawa... mniejsza o to.
To mi proszę to ładnie wytłumacz. Jak to działa?

Podpisując umowę transferową musisz od razu z miejsca wysłać zawodnika i wszelkie dokumenty? A jednocześnie klub kupujący nie musi od razu wysyłać kasy?

Jak to jest, że w ostatnich latach do Serie A sprzedano chyba z 10 piłkarzy a tylko my mamy problem?

Cytat:

Generalnie zgadzam się z tym, że to faktycznie był błąd Zarządu. Co ciekawe, w przypadku Mączyńskiego postąpili dokładnie odwrotnie, kosztem znacznego obniżenia wynagrodzenia zażądali od Legii kasy "na już". Pytanie co to zmienia w ocenie stanu klubu pozostawionego przez Cupiała?
Po pierwsze pokazuje, że wbrew temu co piszesz niżej, nie jesteś obiektywny.

Mimo, że przyznajesz że to błąd zarządu, to najpierw oczywiście go bronisz i wysyłasz sygnał o "zawiłościach przepisów transferowych".

Po drugie napisałem o tym dlatego, że Cupiała nie ma w klubie 2 lata, a dalej koncentrujemy się na jego działalności... Tymczasem ktoś w klubie sprzedał najlepszego piłkarza, nie otrzymując za to kasy, a w temacie cisza, ew. narzekanie na Włochów..

Cytat:

Istotne, ale nie aż tak, jak chciałbyś to ukazać. Pozwoliło na coroczną wegetację przez półtora sezonu, ale nawet nie na spłatę kredytów.
No, w końcu przyznałeś mi rację, bo przecież od tego zaczęliśmy: sytuacja Wisłą w 2016 roku była lepsza niż w 1998, gdy ją Cupiał przejmował.

W tamtym bowiem okresie nie było szans na "wegetację w górnej ósemce". Nie było szans na płynność finansową, na spłatę chociaż części długów jak to sie dzieje teraz.

Cytat:

Nie naprawiło to zabawki, dalej była zepsuta. Tak zepsuta, że do dzisiaj słychać głosy, że może lepiej ją wyrzucić i zrobić sobie nową...
Tja, nie wiem gdzie takie głosy słyszysz.

Ta zepsuta zabawka, gdyby jakiś debil nie sprzedał za darmo Brleka mogła powalczyć o puchary, a kto wie patrząc na mizerię Legii i Jagii, może nawet o tytuł... Oczywiście jest to zasługa obecnego zarządu, bo za darmo sprowadził nie złych piłkarzy, ale jak już ustaliśmy mogli bieżące obciążenia spłacać z transferów piłkarzy Cupiała co im niewątpliwie pomogło...

To kosmos w porównaniu do sytuacji z roku 98...

wiertar 02.06.2018 14:31

Guzmics za 4,5mln złotych..... Hahaha proszę cię.

Barti 02.06.2018 15:35

Nie rozumiem po co ta dyskusja. Cupiał przelewał bezpośrednio ze swojego konta ciężko zarobione pieniądze odmawiając dzieciom na to czy tamto. Trzeba mu pomnik postawić. Arek Głowacki i wszyscy piłkarze mu dziękują. Wisła to oni a nie jakiś plebs na trybunach. Nie wiem po co się strzępicie.

lucas8 02.06.2018 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1503336)
Nie rozumiem po co ta dyskusja. Cupiał przelewał bezpośrednio ze swojego konta ciężko zarobione pieniądze odmawiając dzieciom na to czy tamto. Trzeba mu pomnik postawić. Arek Głowacki i wszyscy piłkarze mu dziękują. Wisła to oni a nie jakiś plebs na trybunach. Nie wiem po co się strzępicie.

Chłopie, weź naprawdę już dzisiaj wyłącz ten komputer i idź na spacer.

Barti 02.06.2018 16:10

Już Ci pisałem że ja decyduję kiedy wyłączam komputer. Jak masz problem to podbij na E25 na meczu.

lucas8 02.06.2018 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1503340)
Już Ci pisałem że ja decyduję kiedy wyłączam komputer. Jak masz problem to podbij na E25 na meczu.

Po prostu człowieku zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz. Widzisz sam, że od rana gadasz głupoty i brniesz w nie dalej. Jak tyle złego według Ciebie Cupiał zrobił to może weź przelej Wiśle milion złotych i domknij budżet? Dla Ciebie zauważyłem księgowość to prosta matematyka. :help:


P.S. No i podbije na E25 i co? Wyskoczysz z pięściami do mnie bo ktoś Ci zwraca uwagę, żebyś nie pisał farmazonów, czy moźe merytorycznie w końcu przedstawisz swoje zdanie?

Barti 02.06.2018 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas8 (Post 1503348)
Po prostu człowieku zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz. Widzisz sam, że od rana gadasz głupoty i brniesz w nie dalej. Jak tyle złego według Ciebie Cupiał zrobił to może weź przelej Wiśle milion złotych i domknij budżet? Dla Ciebie zauważyłem księgowość to prosta matematyka. :help:


P.S. No i podbije na E25 i co? Wyskoczysz z pięściami do mnie bo ktoś Ci zwraca uwagę, żebyś nie pisał farmazonów, czy moźe merytorycznie w końcu przedstawisz swoje zdanie?

Człowieku... ja obalam mity...jest kilku betonów którym to nie w smak bo porobili sobie ołtarzyki nie tych ludzi co trzeba rozumiesz? Rozdupca mnie jak ktoś robi ikony nie z tych ludzi co trzeba i tyle...bez odbioru żeby nie było, że agresja na forum itp.

Konrad. 02.06.2018 18:39

A kto robi ikony z kogo? Przeczytaj sobie jeszcze raz mojego posta w którym pisze o dziesiątkach błędów jakie popełnił Cupiał...

Rozmowa jaką tocze z Malk tyczy się tego czy zostawił Wisłę w gorszym czy lepszym stanie niż była w 98 roku...

Wiertar - tak podaję prasa i wszelkie źródła. Zwazywszy na to że chinczycy lubią przeplacac a facet był podstawowym obrońca na euro 2016 nie jest to kwota szokująca...

Barti 03.06.2018 07:39

Ja do Ciebie nic nie mam Konrad. Są inni co mają klapki na oczach.

wiertar 03.06.2018 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1503360)

Wiertar - tak podaję prasa i wszelkie źródła. Zwazywszy na to że chinczycy lubią przeplacac a facet był podstawowym obrońca na euro 2016 nie jest to kwota szokująca...

imo kwota z dupy, wszyscy pisali że poszedł za bańkę bo Transfermarkt tak napisał na swojej stronie a wiesz jakie to źródło? Z tego co słyszałem to ta kwota jest mocno przesadzona

lucas8 03.06.2018 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1503351)
Człowieku... ja obalam mity...jest kilku betonów którym to nie w smak bo porobili sobie ołtarzyki nie tych ludzi co trzeba rozumiesz? Rozdupca mnie jak ktoś robi ikony nie z tych ludzi co trzeba i tyle...bez odbioru żeby nie było, że agresja na forum itp.

Ja o zupie, Ty o dupie. Nikt tu nie robi ikon z ludzi, których nie potrzeba, ale poprostu argumentuj liczbami konkretne stwierdzenia o wyprowadzaniu z Wisły pieniędzy itp :). Również bez odbioru.

wolfy 03.06.2018 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1503320)
Tym bardziej, że zawsze jest możliwość nie przyjęcia spadku, jeżeli uznasz, że ci się to nie opłaca...

TS przejął Wisłę, bo wiedział że mimo wszystko suma korzyści jest większa niż strat...

Ale bredzisz...
TS mógł wypiąć się na sekcję piłkarską, zaczelibyśmy od czwartej ligi i połowy z fanów Cupiała nie byłoby tu z nami. Czy byśmy z niej wyszli to już inna sprawa.
Była akcja z Meresińskim, wyprowadzenie reszty pieniędzy i walka o licencję. Ale wujo Cupiał kupował piłkarzy (nie ważne że na kredyt, kto by się tym przejmował, tak jak niepłaconymi rachunkami za prąd), nie to co te dziady z TS-u.

czaro 03.06.2018 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1503320)
TS przejął Wisłę, bo wiedział że mimo wszystko suma korzyści jest większa niż strat...

Jaką dywidendę wypłacono TS za poprzedni rok obrotowy?

spirit 03.06.2018 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1503400)
Jaką dywidendę wypłacono TS za poprzedni rok obrotowy?

Zadałbym raczej pytanie: czy spółka wygenerowała zysk w poprzednim roku obrotowym?

MaLk 03.06.2018 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. o godzinie 19:39
Rozmowa jaką tocze z Malk tyczy się tego czy zostawił Wisłę w gorszym czy lepszym stanie niż była w 98 roku...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. o godzinie 13:42 tego samego dnia
Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk
Dlatego nie będę Ci już tłumaczył na czym polega ujemny kapitał własny, aktywa netto, budżet, zobowiązania, zaległości, wymagalność, płynność i tym podobne, niewątpliwie nieistotne sportowo, ale już dla komisji licencyjnej, wierzycieli czy sądu upadłościowego mające pewne znaczenie drobnostki.

Nie o tym rozmawiamy.

Właściwie to powinno wystarczyć za komentarz na temat tej "dyskusji"...

Powodzenia w rozmawianiu z kimś innym, kimś, kto też uzna, że jakieś tam zobowiązania, budżety, płynności czy kapitały własne nie wchodzą w zakres stanu ekonomiczno-finansowego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. 30 maja 2018 r. po dyskusji na temat tego, za ile sprzedaliśmy piłkarzy
Rzeczywiście sprzedaliśmy piłkarzy Cupiała nie za 20 milionów tylko 15. No i koszty transakcyjne, podatki... Zostaje pewnie marne 10 milionów...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. 2 czerwca 2018 r.
Na jakiej niby podstawie wyliczyłeś tą kwotę 10-15 milionów złotych?

Ja niniejszym uznaję dalszą dyskusję za bezcelową. Szkoda mojego czasu.

Arkadiusz.Czerepach 04.06.2018 07:23

MalK świetnie piszesz, ale ciekaw jestem Twojego zdania, jak w kontekście tejże sytuacji finansowej odebrałeś zwolnienie Kiko i mamienie ludzi że teraz już jest ten moment gdy wyszliśmy z dołka i czas grac o wyższe cele ?

https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=3901

s1mone 04.06.2018 11:39

A tam od razu mamienie.


Wystarczyło wygrać z Górnikiem i byłyby puchary. Nie udało się. Trudno.


Trzeba czekać jak okienko transferowe się rozwinie i po tym wstępnie oceniać, gdzie stoimy.

MaLk 04.06.2018 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1503440)
jak w kontekście tejże sytuacji finansowej odebrałeś zwolnienie Kiko i mamienie ludzi że teraz już jest ten moment gdy wyszliśmy z dołka i czas grac o wyższe cele ?

Jako ryzyko ekonomiczne podjęte w związku z tym, że w naszej sytuacji ekonomiczno-finansowej drugi raz okazja do zatrudnienia tej klasy (teoretycznie) szkoleniowca może nam się nie trafić.

Nie wiem ile kosztuje nas to ryzyko, bo nie wiem ile zarabia Carrillo, ale zakładając rzuconą tutaj kwotę 100 tys. zł (pewnie bardziej dla zespołu trenerskiego niż samego trenera) miesięcznie, dla Wisły to jest koszt ok. 1,5 mln zł rocznie. Koszt utrzymywania Kiko prawdopodobnie jest mniejszy.

Czy z Kiko osiągnęlibyśmy porównywalne wyniki sportowe, ciężko powiedzieć, ale moim zdaniem raczej nie. Długo go broniłem ze względu na warunki w jakich przyszło mu pracować (finansowe, ale też sposób budowy drużyny, z marszu, bez zgrania czy pełni przygotowań), ale też pisałem, że przełom października i listopada powinien już przynieść pierwsze efekty jego pracy. Po przekroczeniu tej granicy nic nie wskazywało na to, żeby był jakiś postęp, wyglądało, jakby pewnego pułapu z tym materiałem ludzkim nie był w stanie przeskoczyć. Atmosfera wcale nie wyglądała na wspaniałą, z każdym silniejszym rywalem była wtopa. Carrillo z tym samym materiałem potrafił awansować do ósemki, wygrać z drużynami, z którymi nawet w lepszych latach mieliśmy problemy, w jakimś stopniu też sprawił, że ból oczu w trakcie patrzenia na grę Wisły zmalał. I przede wszystkim, im wyższe miejsce w lidze i większa oglądalność, tym większe pieniądze dla klubu. W tym sezonie dzięki postawie w rundzie finałowej, w tym dwóm top-meczom u siebie można szacować, że w Carrillo "zarobił na siebie." Co dalej - nie wiem. Uda się albo się nie uda. Przekręcić klubu tylko z tego powodu raczej się nie da, choć ból finansowy byłby odczuwalny w sposób znaczący.

Not bene, Carrillo chwalił się kiedyś, że on mecze Wisły oglądał i orientował się w sytuacji klubu już wcześniej. Teraz, na swoim wejściu do klubu w zimie wiedział, że przy dobrej ofercie na pewno odejdzie główna podpora drużyny czyli Carlitos, wizyta na transfermarkt czy krótka kwerenda w google powinna wystarczyć, żeby wiedzieć, że obecny zespół był budowany tymczasowo. Wiedział jakie są wyniki sportowe i na którym miejscu znajdujemy się w lidze. Nawet jeśli nie wiedział, jak naprawdę zła jest sytuacja finansowa, to powinien się spodziewać, że ani Wisła, ani polska liga nie są na tyle atrakcyjne, żeby dało się bez problemu zatrzymać dobrego zawodnika. Z najsilniejszej i najbogatszej drużyny jedna z największych gwiazd ucieka po zakończeniu kontraktu do spadkowicza z serie A i nawet nie myśli o nowej umowie, standardem ligowym są transfery do drugiej ligi niemieckiej czy angielskiej, a co dopiero mówić o pozycji Wisły. Ciężko mi będzie więc uwierzyć w to, że Carrillo, zwłaszcza po przygodzie na Węgrzech, nie mógł się domyślić, gdzie trafia i w jakich warunkach przyjdzie mu pracować. Jeśli tego nie zrobił, to raczej problem Carrillo, nie zarządu. Ja bym raczej nie wchodził w żaden interes tylko na podstawie czyjejś opowieści, bez własnego researchu.

Carrillo oczywiście może się wkurzać tym, że kogoś nie uda się zatrzymać i utrudni mu to pracę, to logicznie oceniając sytuację, powinien się z tym liczyć. Ale to raczej powinno generować złość czysto sportową. Czym innym jest natomiast kwestia ewentualnych ingerencji w pracę trenerską (np. sugerowanie kogo wystawić do składu ze względu na licznik minut albo kto musi być asystentem). To, jeśli jest prawdą, może już być istotnym problemem ze względów ambicjonalnych. Ale to już nie jest kwestia finansowa, tylko ustawienie relacji wewnątrz klubu. Jeśli zarząd nie będzie potrafił tego zrobić, to niestety może to nas kosztować te 1,5 mln zł.

Warto na koniec zwrócić uwagę na to, że zwalnianego przez klub trenera na kontrakcie spłaca się do końca jego obowiązywania o tyle, o ile nie znajdzie sobie innego zatrudnienia. W przypadku Kiko jest to problem, bo szans na to, żeby zatrudnili go za porównywalne pieniądze w jakimś sensownym klubie są niewielkie. Carrillo raczej nie zarabia u nas na tyle, żeby i ekonomicznie, i sportowo opłacało mu się "wisieć" na Wiśle w nieskończoność. W razie czego pewnie szybko znajdzie sobie inne miejsce zatrudnienia. Chyba...

funkykoval 04.06.2018 12:49

Z tym kontraktem i zatrudnieniem w nowym klubem trenera to też nie jest tak różowo wg mnie.

Przykład Wdowczyka zaczął mnie zastanawiać - jak wielkie zaległości klub ma wobec niego, skoro on sam wypowiedział kontrakt ??? A na dodatek zaraz wypłynął jako 1 trener Piasta, zresztą z pełną świadomością rzucił wypowiedzeniem po zakończeniu 1 rundy, bo później nie znalazłby zatrudnienia w polskiej lidze do końca sezonu.


Pamiętam, że z Kasperczakiem było tak, że z chwilą zatrudnienia bodajże w Senegalu czy Mali, przestał mieć wypłacane pieniądze. Tylko, że tam Kasperczak miał płacone co miesiąc....

MaLk 04.06.2018 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1503449)
Przykład Wdowczyka zaczął mnie zastanawiać - jak wielkie zaległości klub ma wobec niego, skoro on sam wypowiedział kontrakt ??? A na dodatek zaraz wypłynął jako 1 trener Piasta, zresztą z pełną świadomością rzucił wypowiedzeniem po zakończeniu 1 rundy, bo później nie znalazłby zatrudnienia w polskiej lidze do końca sezonu.

Pamiętam, że z Kasperczakiem było tak, że z chwilą zatrudnienia bodajże w Senegalu czy Mali, przestał mieć wypłacane pieniądze. Tylko, że tam Kasperczak miał płacone co miesiąc....

Bo to są pomieszane dwa różne systemy walutowe.

Czym innym jest rozwiązanie kontraktu, a czym innym zwolnienie trenera z obowiązku świadczenia usług trenerskich. W tym drugim przypadku kontrakt jest dalej ważny aż do końca okresu, na jaki został zawarty, a trenerowi płaci się normalne wynagrodzenie. W momencie, kiedy taki trener zwolniony ze świadczenia postanowi podjąć pracę gdzie indziej, musi złożyć stosowny wniosek do klubu, w wyniku którego automatycznie kontrakt się rozwiązuje i (nie licząc oczywiście ewentualnych zaległości) trener schodzi z listy płac. Bez tego cały czas płaci mu się miesięczne pensje.

W tym pierwszym wypadku, chodzi o rozwiązanie kontraktu przez trenera (wersję w drugą stronę pomijamy) w trybie natychmiastowym ze względu na rażące naruszenie przez klub przepisów prawa lub obowiązków kontraktowych. Za takie rażące naruszenie uważa się m.in. zwłokę w płatności za co najmniej 3 miesiące. W takiej sytuacji trener ma prawo do żądania zapłaty całości wynagrodzenia za czas do końca kontraktu. I nie ma znaczenia czy potem zatrudnił się u kogoś innego, należy się cała kasa.

Wdowczyk podobno skorzystał z tej drugiej wersji, przy czym podobno najpierw powołał się na zaległości (zarząd twierdził, że niesłusznie), a potem na inne okoliczności uzasadniające rozwiązanie kontraktu. Nie wiem jak ostatecznie skończyła się ta sprawa.

Kiko jest tylko zwolniony od świadczenia pracy, więc siedzi, sprawdza przelewy i tylko czeka aż spóźnimy się o 3 miesiące, żeby rozwiązać kontrakt w trybie natychmiastowym i dostać całą kasę od ręki. Wtedy będzie mógł wrócić do jakiejś trzeciej ligi za grosze bez utraty kasy z Wisły. Kasperczak nie musiał. Carrillo prawdopodobnie też by nie musiał - z zastrzeżeniem, że mówimy o ewentualnym zwolnieniu z obowiązku świadczenia usług, a nie o tym, że rozwiązałby kontrakt w trybie natychmiastowym ze względu na rażące naruszenia po stronie klubu. Wtedy mielibyśmy przegwizdane...

czaro 04.06.2018 15:09

Ja myślę, że koval jako prawnik to załapał : )

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1503454)
W momencie, kiedy taki trener zwolniony ze świadczenia postanowi podjąć pracę gdzie indziej, musi złożyć stosowny wniosek do klubu, w wyniku którego automatycznie kontrakt się rozwiązuje

A z jakich przepisów to wynika?

morganfield 04.06.2018 16:27

Wdowczyk odszedł z Wisły w połowie listopada, gdy jeszcze trwała pierwsza runda.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1503458)
A z jakich przepisów to wynika?

Art. 17 ust. 3 uchwały nr XII/189 PZPNu.
W trakcie wypłacania wynagrodzenia, o którym mowa w ust.1 dotychczasowy trener może zwrócić się do klubu z wnioskiem o rozwiązanie kontraktu, który wygasa z dniem wpływu wniosku do sekretariatu klubu. Może to w szczególności nastąpić w razie powstania woli podjęcia świadczenia usług trenerskich w innym klubie.

czaro 04.06.2018 17:03

Dzięki.

Fajny przykład na to, że ustawodawca nie musi regulować wszystkiego, aby działało. Gdyby jeszcze tak mogło istnieć wiele związków piłki nożnej, które konkurowałyby rozwiązaniami i wpływały na funkcjonowanie zrzeszonych klubów przez takie soft law, byłoby super.

funkykoval 04.06.2018 18:15

Wdowczyk odszedł w listopadzie po 15 kolejce a przed rozpoczęciem rundy rewanżowej czyli pamiętnym meczem z pogonią Szczecin przegranym 2:6

Czaro zrozumiał zrozumiał, ale w przepisach prawa sportowego nie siedzę a to są szczególne regulacj w zakresie kontraktów co zaś do Kasperczaka to nacisk był z mojej strony na to, ze miał płacone a teraz są regularne zaległości....

morganfield 04.06.2018 18:36

Sezon składa się z dwóch rund, a ta pierwsza trwa od 1 lipca do 31 grudnia.
Wdowczyk odszedł 10 listopada.

funkykoval 04.06.2018 19:41

Czyli po zakończeniu I rundy. Potem zaczęła sie runda rewanżowa której 6 kolejek rozegrano w listopadzie i grudniu

morganfield 04.06.2018 19:51

Coś Ty taki oporny?

Art. 2 ust. 6 uchwały nr XII/189 PZPNu.
Sezon piłkarski oznacza okres od dnia 1 lipca do dnia 30 czerwca następnego roku kalendarzowego, składający się z rundy jesiennej: od 1 lipca do 31 grudnia oraz z rundy wiosennej: od 1 stycznia do 30 czerwca.

Czyli kiedy odszedł?

MaLk 04.06.2018 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1503458)
Ja myślę, że koval jako prawnik to załapał : )

Też tak myślę, ale nauczony doświadczeniem staram się pisać tak, żeby zrozumieli to inni użytkownicy forum, bo za chwilę znowu się będę musiał tłumaczyć... ;)

czaro 04.06.2018 23:10

Nigdy nie możesz mieć pewności, bo zaraz wbije tu ktoś, kto nawet na tej samej stronie napisze jakąś głupotę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1503469)
Czaro zrozumiał zrozumiał, ale w przepisach prawa sportowego nie siedzę a to są szczególne regulacj w zakresie kontraktów

No, tak, tak. Dlatego ja też z ciekawości zapytałem.

Konrad. 06.06.2018 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1503433)
Właściwie to powinno wystarczyć za komentarz na temat tej "dyskusji"...

Powodzenia w rozmawianiu z kimś innym, kimś, kto też uzna, że jakieś tam zobowiązania, budżety, płynności czy kapitały własne nie wchodzą w zakres stanu ekonomiczno-finansowego.

Oczywiście, że wchodzą wrzuć, więc posta w którym dokonujesz analizy:

Cytat:

kapitał własny, aktywa netto, budżet, zobowiązania, zaległości, wymagalność, płynność
Wisły z 1998 roku? Ano, nie zrobiłeś tego.

Nie wyceniłeś też kadry z 2016 roku, ani z 1998 roku.

Takiej błyskostliwej analizy dokonałeś, a dalej zapominasz o tym... Jak możesz, więc twierdzić, że sytuacja Wisły jest gorsza niż w 98?

Cytat:

Ja niniejszym uznaję dalszą dyskusję za bezcelową. Szkoda mojego czasu.
Kolega MaLk znany i uznany ekspert piłkarski wycenił, że można sprzedać naszych piłkarzy zq 10-15 milionów a ja mam to przyjąć i nie pytać dlaczego... :rotfl:


Już mniejsza z tym, że obrażasz Cupiała, skoro jednak obraziłeś mnie to rób to do końca:

Cytat:

Chyba mało wiesz, o realiach rynku transferowego i regulującego go prawa... mniejsza o to.
Nie mniejsza o to.

Czego nie rozumiem w realiach rynku transferowego? Ośmiesz mnie już do końca.

Dlaczego z kilkunastu piłkarzy sprzedanych do Serie A, tylko my nie dostaliśmy umówionej kasy? Co tam jest w przepisach, że odnosi się tylko do Wisły Kraków?

MaLk 06.06.2018 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1503546)
(...)

Którego fragmentu z wypowiedzi Ja niniejszym uznaję dalszą dyskusję za bezcelową. Szkoda mojego czasu. nie zrozumiałeś?

Nie mam dwudziestu lat, żeby za wszelką cenę przekonywać kogoś w Internecie, że mam rację. Po przekroczeniu pewnej granicy, kiedy widzę, że dalsza dyskusja miałaby się odbywać wyłącznie "dla sportu", wolę czas i energię poświęcić na co innego.

Konrad. 07.06.2018 02:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1503595)
Którego fragmentu z wypowiedzi Ja niniejszym uznaję dalszą dyskusję za bezcelową. Szkoda mojego czasu. nie zrozumiałeś?

Zrozumiałem w całości, byłem jednak pewien, że znajdziesz czas żeby odpisać - i proszę - znalazłeś.

Byłem też pewien, że znajdziesz czas odpisać, że nie masz czasu, a nie znajdziesz aby napisać jakie to zawiłości transferowe przeszkodziły Wiśle otrzymać kasę za Brleka. I proszę: drugi post, kolejne dziesięć zdań i dalej żadnych szczegółów...

A szkoda, bo można by podrzucić informacje o nie pewnej kasie z Włoch do naszej imienniczki z Płocka, podobno mają sprzedać Recę za ponad 1 milion euro. I podono chcą kasę a nie obietnice.

Cytat:

Nie mam dwudziestu lat, żeby za wszelką cenę przekonywać kogoś w Internecie, że mam rację. Po przekroczeniu pewnej granicy, kiedy widzę, że dalsza dyskusja miałaby się odbywać wyłącznie "dla sportu", wolę czas i energię poświęcić na co innego.
Spoko, spoko.

master777 08.06.2018 20:41

Rowerzysta prosi o rozłożenie na raty kasy, którą przywłaszczył.

http://lovekrakow.pl/aktualnosci/j-m...sba_25845.html

brylant17 08.06.2018 21:08

A stać go w ogóle na 20 tys co miesiąc ? :lol:

rafaello56 08.06.2018 21:10

Trudno mi uwierzyć w szczerą chęć spłacenia całej kasy, bo sprawa wygląda na próbę uniknięcia odsiadki. Sytuacja trochę bez wyjścia, bo zapewne JM nie ma majątku który mógłby zostać przejęty przez komornika i wystawiony na licytacje w celu pokrycia należności. Osobiście odrzuciłbym tą propozycje, bo z takimi ludźmi interesów zwyczajnie się nie robi.

19sebawro06 08.06.2018 22:28

rowerzysta popedałuje, co cokolwiek by to znaczyło i odda :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:37.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl