![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
21. grudnia 2006
Marek Konieczny, były kierownik drużyny Wisły, przekazał wczoraj swoje obowiązki Maciejowi Musiałowi, który będzie również pełnił funkcję asystenta fizjologa. Było to pożegnanie Koniecznego z Wisłą. - Trener Nawałka poprosił mnie, by poinstruować młodszego kolegę, więc zrobiłem to, chociaż zostałem zwolniony z pracy z dnia na dzień bez podania powodów, a umowę miałem do czerwca. Do Nawałki i prezesa Ludwika Miętty-Mikołajewicza nie mam pretensji. To nie oni mnie wyrzucili. Czas pokaże, kto dla tego klubu chciał dobrze. Ja czy osoby stojące za moim zwolnieniem. Nieoficjalnie mówi się, że Koniecznemu zarzucano, iż podczas pracy z pierwszym zespołem nakłaniał jednego z piłkarzy do nieprzedłużania umowy z Wisłą i związania się z jednym z menedżerów. :-) No cóż. Wróciły stare czasy poniekąd do klubu, a wraz z nimi stare układy. Powrócił Zdzisław Kapka, Jarosław Krzoska, dlaczego więc zabrakło miejsca dla Marka K? :-) Przecież podobno najlepszym był z najlepszych kierownikiem. A co do Frankowskiego. Wiśle dwa razy więcej pewnie krzyknął i stąd nie podpisanie umowy. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ... A on zawsze wyjątkowo na grosza był cięty. :-) |
No chyba, że jego transfer zblokowali karki z SKWK, bo też taka wersję wydarzeń na tym forum widniała :-)
|
|
proste ze Konrad
|
Cytat:
Tak się kolego składa, że Marek Konieczny jest mi bardzo dobrze znana osobą. I te teorie które w tej chwili podajesz są tylko i wyłącznie Twoimi domysłami i nic ponadto. Prawda jest całkowicie inna i ma całkiem inne podłoże. Dlatego napisałem Ci wcześniej, że łatwo pisać na podstawie zasłyszanych historii jak się prawdy nie zna. Co do Mietty-Mikołajewicza to z kolei sąsiad z mojego bloku którego znam odkąd pamiętam i wcale jakieś specjalne relacje go z Markiem nie łączą. Co do Frankowskie to być może masz rację. Tutaj wiedzy nie mam. |
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pol...wiadomosc.html
jak tak dalej pójdzie z Głowackim to zakończy kariere w Turcji i to jeszcze w tym roku strasznie mi szkoda Arka , kontuzje pół kariery mu zniszczyły a Piotr Brożek oby nie poszedł w jego ślady.. |
Cytat:
To samo o Głowackim - był lament o jego kolejnej kontuzji - ale napisać o tym ze już praktycznie wraca do gry to nie napisał. |
To możesz przytoczyć prawdę? Bo to wydaje się ciekawe co piszesz ...
A może Twoja dobra znajomośc z Markiem K powoduje, że jest to prawda subiektywna? Tak czy tak czekam na prawdę |
|
Oj pamiętam jaki był płacz
że Skorża taaaaaki talent blokuje, nie wpuszczajac go na boisko Taki diament tracimy, gdy odchodził A tu beniaminek II ligi... |
A ŁKS na stanowisko trenera bramkarzy zatrudnił Grzegorza Kurdziela..
|
|
No po tym wywiadzie jestem zaskoczony :) Wiele rzeczy jak widać nie jest takie oczywiste jak się mogło kiedyś wydawać.Sam Dolha na pewno nie bez winy ale jak widać nasi działacze swoje zrobili :) Dobrze że teraz mamy profesjonalistów,którzy darzą się obustronnym szacunkiem.
Odejście z Wisły było błędem? ,, Błędem nie było to, że odszedłem do Lecha, ale to, że w ogóle opuściłem Wisłę.'' Podobno chciała na początku tego roku. Tak przynajmniej pisał "Super Express". ,,Wisłę mam w sercu już do końca życia, więc w Krakowie zjawię się na pewno z moją córką.'' Szacunku zapewne już nie odzyska ale jakąś część win odkupił chyba co nie ? |
Jeśli prawdziwe są te cyfry, które w wywiadzie padły, to trochę inaczej patrzę na tę "zdradę".
U mnie też szacunku nie odzyska (nagrabił sobie kilkoma wywiadami "frustrata"), ale winy faktycznie dużo mniej u niego, a więcej u naszych pseudodziałaczy... |
dla mnie trochę dziwne, że taki wywiad o tych wszystkich kulisach pojawia się dopiero teraz, no chyba, że były wcześniej, ale nie przypominam sobie.
|
Chłopak wiele wyjaśnił i przynajmniej ja mu wierzę , bo wszyscy orientujemy się jak nieprofesjonalna była wtedy Wisła. Wierzę także , że my jako klub i kibice znaczymy dla niego bardzo dużo, bo w pamiętną sobotę 1 września wyglądał jakby po każdej kolejnej bramce dostawał śmiertelny cios , jak wrak człowieka.
Swoją drogą gwarantował jakość , podobną do Sergieja. |
Cytat:
jego najlepsze zdjęcie :) http://historiawisly.pl/wiki/images/...isła-Lech5.jpg |
|
Daj spokój z wyzwiskami, to podobnie jak Ty i ja, tylko człowiek. Wywiad bardzo w porządku, szkoda, że wyszło jak wyszło.
|
Śmieszne
Ale to mi się najbardziej podoba Cytat:
A za mówienie że ma Wisłę w sercu powinien dostać płaskiego w pysk. To obraza dla Reymana i innych. Zlać, unicestwić, zignorować. PS: Podoba mi się przytoczone przez kogoś "wrak człowieka". I tak właśnie mają kończyć tacy jak oni. Taki pocisk mają dostarczać trybuny przy Reymonta. A nie ciepłe kluchy. |
Co zrobił to wszyscy wiemy, jakim bramkarzem był również wiemy, ale każdy kij ma dwa końce.
P.S. ciekawe czy założy konto na forum jak Frankowski:P |
Cytat:
żegnam |
Smieszy mnie jak to niektorzy teraz przejrzeli na oczy - wystarczylo wtedy myslec samodzielnie jak Dolha odchodzil
i jakie byly okolicznosci, a Heller sprzedal historyjke o niedobrym Rumunie, a ucieszony tlum tanczyl nad ofiara. |
Tylko ta Amica. Reszte bym jakoś przebolał, ale nie to. Akurat tam za kasą ? Trochę szkoda, że tak wyszło, ale zasłużył sobie.
|
Dolha to jedna sprawa a tępy prezes Heler druga. kto był z nim na spotkaniu U Wiślaków pamięta jakie obietnice dawał a potem co z tego jego gadania wyszło...
|
A ja nie mam żadnych wyrzutów sumienia.
Poszedł "na majstra" więc na meczu swoje dostał! |
To, że działacze tamtej Wisły to była przysłowiowa 'bida z nędzą' nikomu nie trzeba tłumaczyć ale nie zmienia to faktu, że Dolha zachował się maksymalnie ch**owo i dostał na co zasłużył. Szacunku nie odzyska nigdy.
|
Poszedł za wieksza kasa i taka jest prawda - niech załuje bo mogł dzisiaj byc podstawowym bramkarze i dodatkowo pewnym punktem Wisły.
|
Cytat:
Ja rozumiem co może zrobić miłość do klubu, ale żeby podstawowy bramkarz Mistrza Polski tyle zarabiał to skandal i nie dziwię się, że sie wypiął. Swoją drogą ciekaw jestem ile wtedy zarabiał Pawełek? |
Cytat:
|
Dokładnie - trzebaby poznać wersje obu stron i byłoby wiadomo co i jak.
A w ogóle to było dawno i nieprawda. |
Oczywiście, ze nie.
Rozmawiamy teraz w kontekście tego, o czym powiedział Dolha w tym wywiadzie. Jesli to prawda to mu sie nie dziwię. Co do zaproponowanego mu kontraktu przez Wisłę to Heller mówil, ze może byc on jednostronnie przedłużony przez Wisłę (nie spodziewam się, żeby jednostronne przedłużenie wiązało się z jakąs radykalną podwyżką) i jak się okazało, mylił się A Dolha powiedział w wywiadzie: Cytat:
|
Nie ufam tej łajzie - koniec, kropka.
|
Masz prawo.
ja, po tych wszystkich zawirowaniach w klubie, z Hellerem i innymi "prezesami", oraz ich "polityką sportową" dopuszczam wersję Dolhy. Niby po co miałby sie teraz wybielać? I tak już w Wiśle nie zagra. |
Bo chce z dzieckiem przyjść na mecz i pokazać, że tu grał
;) |
Czy chce się wierzyć Dolsze, czy też nie to sprawa indywidualna. Czy mówi prawdę, trudno powiedzieć.
Ale najgorsze jest to, że to co mówi jest prawdopodobne. Kwintesencja zarządzania Wisłą przez ostatnie kilka lat to owe osławione Maaskantowe psie kupy na bocznym boisku. Nota bene jedynym boisku treningowym mistrza Polski. I przyjście Staszka zmienia tę opinię jedynie w bardzo wąskim zakresie. |
Może Dolha zarabiał mało, może nie. Ale na pewno nikt mu nie kazał przechodzić akurat do Amiki. Jak chciał przetestować swoją psychikę to się doigrał.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:22. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl