Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

Feniks1983 15.07.2011 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1126825)
O tym jak jeden z założycieli AP 21 utożsamia się z Wisła pokazał szantażując ją w 2005 roku. Miał okazję wrócić na R22 bodajże 3 lata później to zażyczył sobie nie do zrealizowania kontraktu.

Inny z "przedsiębiorców" z tego co wiem wyleciał z funkcji kierownika I drużyny Wisły za próbę wystrzelenia jej na kasę. Na jego szczęście zawsze do niego słabość miał LMM, więc pewnie dał się omamić kolejnemu krętactwu.

Nieważne:-) Mistrzom wirtualnego świata każdy z w/w mógłby napluć w twarz a oni i tak powiedzą że pada deszcz :-)

A Ty oczywiście znasz się chociażby z Koniecznym i wiesz jak było no nie? Łatwo mówić jak się nie wie tylko coś się zasłyszało.

parinho 15.07.2011 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1126825)
O tym jak jeden z założycieli AP 21 utożsamia się z Wisła pokazał szantażując ją w 2005 roku. Miał okazję wrócić na R22 bodajże 3 lata później to zażyczył sobie nie do zrealizowania kontraktu.

Inny z "przedsiębiorców" z tego co wiem wyleciał z funkcji kierownika I drużyny Wisły za próbę wystrzelenia jej na kasę. Na jego szczęście zawsze do niego słabość miał LMM, więc pewnie dał się omamić kolejnemu krętactwu.

Nieważne:-) Mistrzom wirtualnego świata każdy z w/w mógłby napluć w twarz a oni i tak powiedzą że pada deszcz :-)

No właśnie usłyszałeś coś od kogoś i będziesz pisał pierdoły, z frankiem sytuacja się wyjaśniła i jak wiadomo on chciał przyjść Skorża go chciał tylko Bednarz nie chciał i nie mów że zażyczył sobie kontraktu nie do zrealizowania bo jakoś Jagę na niego stać i wracając do Koniecznego skoro tak chciał Wisłę wystrzelić na kasę to czemu dalej jest z chęcią widziany na R22 w loży VIP??

Mateusz91 15.07.2011 15:00

21. grudnia 2006
Marek Konieczny, były kierownik drużyny Wisły, przekazał wczoraj swoje obowiązki Maciejowi Musiałowi, który będzie również pełnił funkcję asystenta fizjologa. Było to pożegnanie Koniecznego z Wisłą.
- Trener Nawałka poprosił mnie, by poinstruować młodszego kolegę, więc zrobiłem to, chociaż zostałem zwolniony z pracy z dnia na dzień bez podania powodów, a umowę miałem do czerwca. Do Nawałki i prezesa Ludwika Miętty-Mikołajewicza nie mam pretensji. To nie oni mnie wyrzucili. Czas pokaże, kto dla tego klubu chciał dobrze. Ja czy osoby stojące za moim zwolnieniem.
Nieoficjalnie mówi się, że Koniecznemu zarzucano, iż podczas pracy z pierwszym zespołem nakłaniał jednego z piłkarzy do nieprzedłużania umowy z Wisłą i związania się z jednym z menedżerów.

:-)

No cóż. Wróciły stare czasy poniekąd do klubu, a wraz z nimi stare układy. Powrócił Zdzisław Kapka, Jarosław Krzoska, dlaczego więc zabrakło miejsca dla Marka K? :-)

Przecież podobno najlepszym był z najlepszych kierownikiem.

A co do Frankowskiego.

Wiśle dwa razy więcej pewnie krzyknął i stąd nie podpisanie umowy.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ... A on zawsze wyjątkowo na grosza był cięty.

:-)

Mateusz91 15.07.2011 15:02

No chyba, że jego transfer zblokowali karki z SKWK, bo też taka wersję wydarzeń na tym forum widniała :-)

Kondipr 15.07.2011 20:11

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...7267403004.jpg

<< To jest Gołoś czy ja ludzi nie poznaje?

szprotson 15.07.2011 20:12

proste ze Konrad

Feniks1983 15.07.2011 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 1127257)
21. grudnia 2006
Marek Konieczny, były kierownik drużyny Wisły, przekazał wczoraj swoje obowiązki Maciejowi Musiałowi, który będzie również pełnił funkcję asystenta fizjologa. Było to pożegnanie Koniecznego z Wisłą.
- Trener Nawałka poprosił mnie, by poinstruować młodszego kolegę, więc zrobiłem to, chociaż zostałem zwolniony z pracy z dnia na dzień bez podania powodów, a umowę miałem do czerwca. Do Nawałki i prezesa Ludwika Miętty-Mikołajewicza nie mam pretensji. To nie oni mnie wyrzucili. Czas pokaże, kto dla tego klubu chciał dobrze. Ja czy osoby stojące za moim zwolnieniem.
Nieoficjalnie mówi się, że Koniecznemu zarzucano, iż podczas pracy z pierwszym zespołem nakłaniał jednego z piłkarzy do nieprzedłużania umowy z Wisłą i związania się z jednym z menedżerów.

:-)

No cóż. Wróciły stare czasy poniekąd do klubu, a wraz z nimi stare układy. Powrócił Zdzisław Kapka, Jarosław Krzoska, dlaczego więc zabrakło miejsca dla Marka K? :-)

Przecież podobno najlepszym był z najlepszych kierownikiem.

A co do Frankowskiego.

Wiśle dwa razy więcej pewnie krzyknął i stąd nie podpisanie umowy.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ... A on zawsze wyjątkowo na grosza był cięty.

:-)


Tak się kolego składa, że Marek Konieczny jest mi bardzo dobrze znana osobą. I te teorie które w tej chwili podajesz są tylko i wyłącznie Twoimi domysłami i nic ponadto. Prawda jest całkowicie inna i ma całkiem inne podłoże. Dlatego napisałem Ci wcześniej, że łatwo pisać na podstawie zasłyszanych historii jak się prawdy nie zna. Co do Mietty-Mikołajewicza to z kolei sąsiad z mojego bloku którego znam odkąd pamiętam i wcale jakieś specjalne relacje go z Markiem nie łączą.

Co do Frankowskie to być może masz rację. Tutaj wiedzy nie mam.

Karherop 16.07.2011 12:54

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pol...wiadomosc.html

jak tak dalej pójdzie z Głowackim to zakończy kariere w Turcji i to jeszcze w tym roku

strasznie mi szkoda Arka , kontuzje pół kariery mu zniszczyły

a Piotr Brożek oby nie poszedł w jego ślady..

Angmir 16.07.2011 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1127765)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pol...wiadomosc.html

jak tak dalej pójdzie z Głowackim to zakończy kariere w Turcji i to jeszcze w tym roku

strasznie mi szkoda Arka , kontuzje pół kariery mu zniszczyły

a Piotr Brożek oby nie poszedł w jego ślady..

Tylko ze autor zapomniał napisać jaka to kontuzja czy na 2 tygodnie (a takie kontuzje to 2 razy do roku każdy piłkarz łapie, czy coś poważniejszego.
To samo o Głowackim - był lament o jego kolejnej kontuzji - ale napisać o tym ze już praktycznie wraca do gry to nie napisał.

Mateusz91 16.07.2011 21:52

To możesz przytoczyć prawdę? Bo to wydaje się ciekawe co piszesz ...

A może Twoja dobra znajomośc z Markiem K powoduje, że jest to prawda subiektywna?

Tak czy tak czekam na prawdę

zieniu.nazawsze 17.07.2011 21:12

http://www.futbol.xon.pl/mecze/11071...sparing/24.jpg

bridgeburner 17.07.2011 21:21

Oj pamiętam jaki był płacz
że Skorża taaaaaki talent blokuje, nie wpuszczajac go na boisko
Taki diament tracimy, gdy odchodził
A tu beniaminek II ligi...

MaThEuS 18.07.2011 10:06

A ŁKS na stanowisko trenera bramkarzy zatrudnił Grzegorza Kurdziela..

JAR0 18.07.2011 10:36

Wywiad z Emilią Dolha:)

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

TymonPRO 18.07.2011 10:50

No po tym wywiadzie jestem zaskoczony :) Wiele rzeczy jak widać nie jest takie oczywiste jak się mogło kiedyś wydawać.Sam Dolha na pewno nie bez winy ale jak widać nasi działacze swoje zrobili :) Dobrze że teraz mamy profesjonalistów,którzy darzą się obustronnym szacunkiem.

Odejście z Wisły było błędem?

,, Błędem nie było to, że odszedłem do Lecha, ale to, że w ogóle opuściłem Wisłę.''

Podobno chciała na początku tego roku. Tak przynajmniej pisał "Super Express".

,,Wisłę mam w sercu już do końca życia, więc w Krakowie zjawię się na pewno z moją córką.''


Szacunku zapewne już nie odzyska ale jakąś część win odkupił chyba co nie ?

zajacek 18.07.2011 11:00

Jeśli prawdziwe są te cyfry, które w wywiadzie padły, to trochę inaczej patrzę na tę "zdradę".
U mnie też szacunku nie odzyska (nagrabił sobie kilkoma wywiadami "frustrata"), ale winy faktycznie dużo mniej u niego, a więcej u naszych pseudodziałaczy...

Bąbel 18.07.2011 11:01

dla mnie trochę dziwne, że taki wywiad o tych wszystkich kulisach pojawia się dopiero teraz, no chyba, że były wcześniej, ale nie przypominam sobie.

blanco 18.07.2011 11:01

Chłopak wiele wyjaśnił i przynajmniej ja mu wierzę , bo wszyscy orientujemy się jak nieprofesjonalna była wtedy Wisła. Wierzę także , że my jako klub i kibice znaczymy dla niego bardzo dużo, bo w pamiętną sobotę 1 września wyglądał jakby po każdej kolejnej bramce dostawał śmiertelny cios , jak wrak człowieka.
Swoją drogą gwarantował jakość , podobną do Sergieja.

wroobel88 18.07.2011 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TymonPRO (Post 1128530)
Szacunku zapewne już nie odzyska ale jakąś część win odkupił chyba co nie ?

Nie, nie odkupił. Zawsze będzie sprzedajną kur*ą i mam nadzieję, że jeśli się nie daj Boże kiedyś na Reymonta pokaże to zostanie powitany tak jak ostatnio ...

jego najlepsze zdjęcie :) http://historiawisly.pl/wiki/images/...isła-Lech5.jpg

TOMEK 11 18.07.2011 12:11

http://www.youtube.com/watch?v=CsZeNMiAaW4


puste słowa nic nie kosztują

kha1 18.07.2011 12:12

Daj spokój z wyzwiskami, to podobnie jak Ty i ja, tylko człowiek. Wywiad bardzo w porządku, szkoda, że wyszło jak wyszło.

element 18.07.2011 12:14

Śmieszne

Ale to mi się najbardziej podoba
Cytat:

To byli biznesmeni, a nie ludzie, którzy wiedzą, co to piłka nożna. Nie chcieli dać mi wyższego kontraktu i niestety musiałem opuścić Kraków. Jestem człowiekiem, muszę zarabiać.
I to z Cupiałem, że z nim nie rozmawiał :lol: Gość kompletnie oderwany od rzeczywistości.

A za mówienie że ma Wisłę w sercu powinien dostać płaskiego w pysk. To obraza dla Reymana i innych.

Zlać, unicestwić, zignorować.


PS: Podoba mi się przytoczone przez kogoś "wrak człowieka". I tak właśnie mają kończyć tacy jak oni. Taki pocisk mają dostarczać trybuny przy Reymonta. A nie ciepłe kluchy.

Bąbel 18.07.2011 12:17

Co zrobił to wszyscy wiemy, jakim bramkarzem był również wiemy, ale każdy kij ma dwa końce.

P.S. ciekawe czy założy konto na forum jak Frankowski:P

TOMEK 11 18.07.2011 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kha1 (Post 1128615)
Daj spokój z wyzwiskami, to podobnie jak Ty i ja, tylko człowiek. Wywiad bardzo w porządku, szkoda, że wyszło jak wyszło.

ktoś kto daje dupy dla kasy i przedstawia ją sobie ponad pewne wartości nie jest dla mnie człowiekiem a gównem bez honoru, nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie droższej rzeczy od honoru nie ma

żegnam

dynek.pl 18.07.2011 12:31

Smieszy mnie jak to niektorzy teraz przejrzeli na oczy - wystarczylo wtedy myslec samodzielnie jak Dolha odchodzil
i jakie byly okolicznosci, a Heller sprzedal historyjke o niedobrym Rumunie, a ucieszony tlum tanczyl nad ofiara.

tofik 18.07.2011 12:32

Tylko ta Amica. Reszte bym jakoś przebolał, ale nie to. Akurat tam za kasą ? Trochę szkoda, że tak wyszło, ale zasłużył sobie.

wiślak 86 18.07.2011 12:33

Dolha to jedna sprawa a tępy prezes Heler druga. kto był z nim na spotkaniu U Wiślaków pamięta jakie obietnice dawał a potem co z tego jego gadania wyszło...

cassius31krakow 18.07.2011 12:40

A ja nie mam żadnych wyrzutów sumienia.

Poszedł "na majstra" więc na meczu swoje dostał!

riv 18.07.2011 12:44

To, że działacze tamtej Wisły to była przysłowiowa 'bida z nędzą' nikomu nie trzeba tłumaczyć ale nie zmienia to faktu, że Dolha zachował się maksymalnie ch**owo i dostał na co zasłużył. Szacunku nie odzyska nigdy.

mitmichael 18.07.2011 18:39

Poszedł za wieksza kasa i taka jest prawda - niech załuje bo mogł dzisiaj byc podstawowym bramkarze i dodatkowo pewnym punktem Wisły.

FraMat 18.07.2011 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1128917)
Poszedł za wieksza kasa i taka jest prawda - niech załuje bo mogł dzisiaj byc podstawowym bramkarze i dodatkowo pewnym punktem Wisły.

za 60 tys euro rocznie?
Ja rozumiem co może zrobić miłość do klubu, ale żeby podstawowy bramkarz Mistrza Polski tyle zarabiał to skandal i nie dziwię się, że sie wypiął.
Swoją drogą ciekaw jestem ile wtedy zarabiał Pawełek?

serek.c2 18.07.2011 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1128929)
za 60 tys euro rocznie?
Ja rozumiem co może zrobić miłość do klubu, ale żeby podstawowy bramkarz Mistrza Polski tyle zarabiał to skandal i nie dziwię się, że sie wypiął.
Swoją drogą ciekaw jestem ile wtedy zarabiał Pawełek?

Czy oprócz słów Dolhy masz jakieś inne informacje odnośnie jego zarobków? Czy posiadasz wiedzę na temat proponowanego przez Wisłę kontraktu (przedłużenie umowy) po bardzo udanym sezonie Rumuna?

arti 18.07.2011 19:04

Dokładnie - trzebaby poznać wersje obu stron i byłoby wiadomo co i jak.
A w ogóle to było dawno i nieprawda.

FraMat 18.07.2011 19:05

Oczywiście, ze nie.
Rozmawiamy teraz w kontekście tego, o czym powiedział Dolha w tym wywiadzie.
Jesli to prawda to mu sie nie dziwię.
Co do zaproponowanego mu kontraktu przez Wisłę to Heller mówil, ze może byc on jednostronnie przedłużony przez Wisłę (nie spodziewam się, żeby jednostronne przedłużenie wiązało się z jakąs radykalną podwyżką) i jak się okazało, mylił się

A Dolha powiedział w wywiadzie:
Cytat:

kasa w Lechu nie była duża, ale w Wiśle była za mała. I to był powód mojego odejścia. Byłem najlepszym bramkarzem w lidze, a mniej niż ja zarabiali tylko Błaszczykowski i Kokoszka, którzy mieli wtedy po 21 lat! Więcej dostawali rezerwowi: Australijczyk Thwaite czy Serb Radovanovic. Czy to normalne?

serek.c2 18.07.2011 19:09

Nie ufam tej łajzie - koniec, kropka.

FraMat 18.07.2011 19:11

Masz prawo.
ja, po tych wszystkich zawirowaniach w klubie, z Hellerem i innymi "prezesami", oraz ich "polityką sportową" dopuszczam wersję Dolhy.
Niby po co miałby sie teraz wybielać? I tak już w Wiśle nie zagra.

serek.c2 18.07.2011 19:14

Bo chce z dzieckiem przyjść na mecz i pokazać, że tu grał

;)

Elefant 18.07.2011 19:23

Czy chce się wierzyć Dolsze, czy też nie to sprawa indywidualna. Czy mówi prawdę, trudno powiedzieć.
Ale najgorsze jest to, że to co mówi jest prawdopodobne.

Kwintesencja zarządzania Wisłą przez ostatnie kilka lat to owe osławione Maaskantowe psie kupy na bocznym boisku. Nota bene jedynym boisku treningowym mistrza Polski. I przyjście Staszka zmienia tę opinię jedynie w bardzo wąskim zakresie.

dulli78 18.07.2011 19:28

Może Dolha zarabiał mało, może nie. Ale na pewno nikt mu nie kazał przechodzić akurat do Amiki. Jak chciał przetestować swoją psychikę to się doigrał.

mitmichael 18.07.2011 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dulli78 (Post 1128959)
Może Dolha zarabiał mało, może nie. Ale na pewno nikt mu nie kazał przechodzić akurat do Amiki. Jak chciał przetestować swoją psychikę to się doigrał.

Zwłaszcza, ze mial podobno propozycje z Rosji a tam to na pewno moglby dostac bardzo duze pieniadze


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl