![]() |
Byłem pod wrażeniem gry Dudki. Widać u niego spory postęp, bo i w meczu z Litwą grał przyzwoicie. Zaczął grywać w Auxerre pełne mecze i mu to służy. Oby tak dalej.
Nie mogłem patrzeć na tę '13' na plecach Głowy. Kto mu dał ten numer?! |
Dzisiaj to zagrali 100 razy lepiej niz z Litwinami.
|
|
Dudkę to ja pamiętam jak symulował uraz we własnym polu karnym w czasie kiedy przeciwnik strzelał bramkę. Od tamtej pory jak go widzę to mnie telepie. Choć faktycznie wprowadzał spokój.
|
Grzegorz Sandomierski - najlepszy z naszych
Łukasz Piszczek,- ma przebłyski widać , że w odróżnieniu od większości "eksportowych" gra Michał Żewłakow - niechciany emeryt który jest wyróżniającą się postacią na boisku, żegnany w jakimś zapyziałym meczu (Tomasz Jodłowiec) - przyzwoita zmiana Arkadiusz Głowacki- przyzwoicie czyścił Maciej Sadlok - zazdroszczę piewcom jego talentu - też chciałbym być tak pozytywnie nastawiony do ludzi - anemiczne drewno Jakub Błaszczykowski - widać , że grzeje aktualnie ławę - kiedyś grał i przekładało się to na jego grę w reprezentacji - aktualnie grywa ogony w lidze i niestety solidnie to widać Dariusz Dudka - coś tam pograł Adrian Mierzejewski - coś tam pograł (Rafał Murawski)- gruby sobie kopnął piłkę więcej niż trzy razy? Sławomir Peszko - tak gra jak wygląda (Kamil Grosicki) - przyzwoita zmiana Ludovic Obraniak -to samo co Kuba (Roger Guerreiro) - fajne podanie - za mało żeby oceniać Robert Lewandowski - niestety zapomina, że w Niemczech robi za głupka wioskowego, w reprezentacji ma robić za gwiazdę i chyba w to wierzy (Kucharczyk) - nie odnotowałem jego obecności Ogółem - żałość zbiera jak się na to patrzy. Grecy w siódmym składzie grając na zasadzie rozbiegania po meczu eliminacji są dla nas za trudnym przeciwnikiem. Najgorsze jest to, że pierwszy mecz z normalnym przeciwnikiem zagramy na Euro. Francuzi i inni podobno dobrzy będą z nami grać juniorami, gosposiami domowymi i kimkolwiek tylko nie pierwszym składem. Kabotyn Smuda ma ludzi jakich ma czyli takich sobie średniaków ale niestety nie daje z nimi rady. Nie ma wizji, chyba nie ma autorytetu i skutek jest taki jaki każdy widzi. I taki mały ps - bardzo profesjonalne studio meczowe - na miarę widowiska. Gratuluję tym którzy płacą abonament postawy obywatelskiej. |
Nie przegraliśmy, nie straciliśmy gola więc jest postęp. Ale ogólnie szału dalej nie ma. Szkoda Żewłakowa, może nie jest wybitny ale jadnak na Euro by się przydał. Jeśli nie na boisko to do szatni. Doświadczenie ma i był chyba przywódcą tej drużyny. Teraz kogoś takiego zabraknie. Jak Majdan powiedział przed meczem Żewłakow był teraz wodzem tej drużyny jakim był i jest Sobolewski w Wiśle.
Mały off Hiszpania wygrywa 3:1 na klepisku w Kownie. Da sie ! |
Cytat:
|
:)
Cytat:
|
Nie maja pomyslu na gre. Do tego Peszko gra jak jakis paralityk, Blaszczykowski widac ze nie w formie i sporadycznie przyjmowal pilke poprawnie. Reszta grala byle jak, bez pomyslu i bez checi.
Trudno by ktos odnotowal obecnosc Kucharskiego, skoro on w pilke juz nie gra... Kucharczyk ( bo tak ma na nazwisko ten zawodnik ) Odebral 2 pilki i dwa razy wrzucil ze skrzydla pilke ( raz do Grosickiego, ktory nie doszedl do wrzutki ) |
Cytat:
Tylko chorej wyobraźni Smudy ten wielce obiecujący zawodnik zawdzięcza to, że ma okazję uczestniczyć w kolejnych kompromitacjach zbieraniny nazywanej reprezentacją. Czy ktoś wie czemu nie zagrał dzisiaj Pawłowski? Czyżby ilość występów w pierwszej reprezentacji była już wystarczająca z punktu widzenia jego cv? |
Wystaw Jelenia albo Sosina na skrzydle to sie przekonasz czemu nie sa lepsi od tego slabego mlodego goscia. Lewych skrzydlowych mamy kilku ale Jelen czy Sosin to by sie tam pozabijali, szczegolnie Jelen.
On ma szanse byc w przyszlosci ( nie dzisiaj ) kims w Reprezentacji. To nie jego czas, Smuda go powolal i to jego sprawa czemu. Ma szanse by cos osiagnac ale na razie powinien grywac w U-X a nie w doroslej reprezentacji. Twierdzenie jednak ze Sosin czy Jelen by sprawdzili sie na pozycji na ktorej gra Kucharczyk wykazuje ze chyba za malo meczy ogladasz :D Jelenia kiedys w klubie na skrzydlo wstawili... Jednak chlop byl juz zbyt wiekowy i przyzwyczajony do gry na szpicy zeby cokolwiek zdzialac. Do tego mial cholera jasna problem z zastawianiem sie no i jako skrzydlowy kariery nie zrobil. PS: Brozek ze zlamana noga wlasnie pokazuje jaki z niego gieroj :D Prosze Cie... |
Czarno widze nasz wystep na Euro, nie potrafimy wygrac nawet z rezerwami Grecji. Na rok przed turniejem wogole nie mamy srodka obrony, co mecz gra inna para stoperow a przeciez Dyzma mowil ze na rok przed bedzie mial szkielet druzyny i zacznie sie tylko zgrywanie. Ja tu nie widze zadnego zgrywania tylko ciaglą budowe :/
|
Cytat:
A już tak na marginesie do Kucharczyka szczerze mówiąc nie mam aż tak wiele zarzutów - może jeden - co on tam robi? Z tym, że to nie są pretensje do niego a do tego błazna który go powołał. |
Cytat:
|
Skandal to jest nasz dobor przeciwnikow na czerwcowy trojmecz. Mamy zagrac ... uwaga z Maroko lub Tunezja (a jak te druzyny sobie radza w eliminacjach euro bo nie moglem ich znalezc w zadnej grupie. Spoko mozna czasem zagrac z kims z innego kontynentu ale to nie sa nawet finalisci ostatnich wielkich turniejow - Estonia mogla zagrac z Urugwajem, Kostaryka z Argentyna wiec da sie.
Potem mecz z Czechami podobno na ... Craxie - no ok, Czesi jeszcze ujda choc to juz nie ta druzyna co kiedys. 9 czerwca mecz z Francja na otwarcie meczu w Gdansku - byloby ok gdyby nie to, ze jest to poza terminem FIFA wiec Francuzi zagraja rezerwami - w terminie FIFA graja z Ukraina, wiec znowu da sie. |
Cytat:
|
Nie wiem na czym polega Wasze oburzenie. Wszak wszystko od gry reprezentacji, po terminarze i dobór rywali to kwintesencja umysłów panów pokroju Laty czy Smudy. Czego się spodziewacie, spodziewaliście?
|
Z pozytywów na pewno trzeba wymienić Sandomierskiego. Ma potencjał ku temu, żeby nawet wygrać rywalizację w naszej bramce, kto wie, może nawet już na E2012, ale to na razie tylko potencjał, koniecznie musi jak najszybciej wyjechać do dobrej ligi i tam się sprawdzić. Talent niewątpliwie ma nawet nie mniejszy niż Szczęsny.
Dobrze zagrała para Głowacki z Żewłakowem. Szkoda, że Żewłak nie jest chociaż te dwa lata młodszy, bo we wczorajszym meczu pokazał, że w sytuacji kiedy tempo meczu nie jest zbyt wysokie to gra po profesorsku. Gorzej jest jednak kiedy wychodzi przeciwko szybko grającej drużynie, wtedy już trochę nie wyrabia. Ale generalnie chyba jednak błędem było pozbycie się tak doświadczonego, nie pod kątem gry w pierwszym składzie, co raczej solidnego zmiennika, który może grać właściwie na każdej pozycji w defensywie, kogoś z ogromnym bagażem doświadczeń, kto pomoże tym mniej doświadczonym w czasie turnieju finałowego za rok. Naprawdę szkoda, że Smuda się go pozbył... Dobrą zmianę dał też Jodłowiec, grał pewnie i zaliczył sporo dobrych przechwytów. Szkoda jednak, że się kisi w tej Polonii, tak to latką lecą i ucieka mu nawet perspektywa grania tych kilku spotkań w europejskich pucharach, gdyby grał chociaż w Wiśle czy Lechu. A z Polonii Józek go raczej nie puści za granicę, chyba że ktoś da grubą kasę, a to jest mocno wątpliwe. Sadlok miał nieco utrudnione zadanie, gdyż do defensywy w ogóle nie wracał Obraniak, to go trochę tam powozili na tej lewej stronie. Generalnie nie jest to lewy obrońca, dodatkowo brak mu doświadczenia i to widać. Ludo to cień piłkarza z czasów, kiedy wchodził do naszej ekipy. W aktualnej formie powinien co najwyżej wchodzić z ławki, a w jego miejsce Smuda powinien postawić na Grosickiego. W słabej formie są też Mierzejewski i Murawski, w szczególności ten drugi. Ani nie ma z niego pożytku w ofensywie, a w defensywie się snuje jak nie on. Trzeba w tym miejscu z pewnością szukać innych rozwiązań. Dudka grał poprawnie, jak dla mnie to miał zaskakująco dużo przechwytów, ale też niepotrzebnie po odebraniu piłki rywalowi wypieprzał ją przed siebie. Skoro Smuda nie preferuje stosowania jakiejkolwiek taktyki gry i stawia na chaos i (dyplomatycznie rzecz ujmując) indywidualną kreatywność zawodików, to trio Grosicki - Błaszczykowski - Peszko grający za Lewandowskim, wymieniający sie między sobą pozycjami byliby do takiej gry idealni. Całe lata graliśmy z kontry, teraz mamy pod taki styl gry chyba najlepszych zawodników w ostatnich 10-ciu latach (Piszczek, Boenisch, Grosicki, Peszko, Błaszczykowski, Mierzejewski, Jeleń...), a próbujemy grać atakiem pozycyjnym. Taki paradoks. O dziwo jesienią dużo lepiej graliśmy niż teraz w ofensywie, a defensywa leżała i kwiczała, dziś jest wręcz odwrotnie. Szkoda, że Boenisch ma takie problemy ze zdrowiem, bo mielibyśmy już właściwie trójkę defensorów na Euro - Piszczek, Głowacki, ..., Boenisch. Nie jestem za naturalizacją piłkarzy, ale mając w takim zestawieniu jeszcze Perquisa, ta obrona wyglądałaby naprawdę bardzo solidnie. Jodłowiec jest niezły, gra solidnie i popełnia mało błędów, ale gra tylko w polskiej lidze i taki brak ogrania na wyższym poziomie mógłby się potem odbić w czasie grania podczas takiego turnieju jak EURO. Glika zwykle bronię, bo jeśli będzie robił w kilku elementach dalej postęp, to będzie z niego zupełnie solidny zawodnik. No ale właśnie, "będzie". Na razie nie mam przekonania do tego, czy jest to zawodnik na tu i teraz. Natomiast na lewej obronie warto sprawdzić Piotra Brożka, ciekawe czy dostanie powołanie na czerwcowe mecze. Sznaucnera z ciekawości oglądałem jakiś czas temu, tematem się zainteresowałem, ale ten zawodnik w dwóch meczach które widziałem nie pokazał nic specjalnego, gra tam, bo nie mają po prostu nikogo lepszego. Trochę go objeżdżali, techniki zero, coś w stylu nie wiem, Brzyskiego, tylko takiego ciut lepszego. |
ja się tylko pytam czemu nagle ucichła inicjatywa koniec PZPN? A co do Smudy, 'Spocony Janek' już dawno dobrze to ujął..
Tego nie dało się oglądać, zero postępu zero zamysłu, zero schematu, gra jak w-f w podstawówce na macie - 'Macie piłke i grajcie' |
|
Cytat:
|
Cytat:
Przeciez to dzieciaki sie tym zajmowaly, ktore mogly co najwyzej stworzyc petycje online czy grupe na FB. Bylo kiedys cos na ksztalt malej debaty w TV i Krecina zniszczyl tego chlopaczka z koniec pzpn. |
Cytat:
Co do samej reprezentacji... wiązałem ze Smudą duże nadzieje, w końcu tak dobrze radził sobie jako trener klubowy. Reprezentacja to jednak nie to samo i chyba sobie niestety nie radzi i już nie poradzi... |
[QUOTE=Pepsaj;1071124]Wara od Szpaka. Niezależnie czy to mecz repry czy LM... Kurde, zamykam oczy i czuję się znów jakbym miał 10 lat. Ale to w sumie nie to miejsce na dyskusje o Szpaku.
Co do samej reprezentacji... wiązałem ze Smudą duże nadzieje, w końcu tak dobrze radził sobie jako trener klubowy. Reprezentacja to jednak nie to samo i chyba sobie niestety nie radzi i już nie poradzi...[/QUOTE] Smuda = "radosny futbol" czyli bez składu i taktyki. Miał dream team (Widzew, Wisła) to grało, potem różnie bywało... A Szpak ma głos i... futbol już w d... Przygotowanie, wiedza historyczno-statystyczna - śmiech na sali. |
Wara od Szpaka? Kolego nie obraź się ale.. są inne sposoby żeby poczuć się jak 10 latek, niezależnie ile masz lat można sobie kupic loda bambino/ulozyc lego z dzieckiem/wypic frugo ale czas tego goscia minął, dobry radiowy głos to niestety nie wszystko, facet się gubi, nie ma aktualnej duzej wiedzy, myli nazwiska nie wystarczy tylko ryknąć na antenie AJJJ OKAZJA! co 20 minut żeby być komentatorem.
@down http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9...m_czasie_.html a lody bambino od czasu do czasu gdzies sie trafią ;) jakies osiedlowe sklepiki albo w malych miejscowosciach :) |
Heh, nie obrażam się, ale sie nie zgadzam. Tzn. owszem, ma wpadki, przekręca nazwiska itd., ale moim zdaniem jest niezastąpiony, nikt nie tworzy swoim głosem takiej atmosfery jak on. Kto jest lepszy w publicznej? Jasina? Iwański? Tych to dopiero nie mogę słuchać. Dla mnie mecz bez Szpaka (nie mówie o Lidze, bo tu C+ powinnien mieć wyłączność) traci połowe swojej wartości.
Ps. A gdzież teraz można kupić takie lody Bambino jak kiedyś?! Albo gdzie dostać Frugo? |
Faktem jest że na tle całej reszty z tvp i tak jest najlepszy ale to daje tylko obraz jaka tam nędza
|
Jeszcze zaległa odpowiedź na post jednego z Legionistów.
Cytat:
|
Cytat:
Nie uwazam zeby byl obecnie gorszy pilkarsko od Niedzielana czy Robaka, a jesli mamy 2 zawodnikow o zblizonych umiejetnosciach to lepiej postawic przeciez na tego mlodszego. Sobiech rowniez ma talent i kto wie moze bylby w tej kadrze zamiast Kucharczyka ale ostatnio gra slabo. Jankowski jest moim zdaniem zbyt slaby fizycznie to rywalizacji na miedzynarodowym poziomie seniorskim (narazie U-21 to jego maks). Kucharczyk jest dosyc silny fizycznie. |
Cytat:
|
http://www.sport.pl/celebrities/1,96...e_w_ogien.html
Cytat:
Naprawdę przykro, że ten człowiek będzie trenerem na euro... Ale aż przeglądnę (bo kupić nie zamierzam) jutrzejszą GW, zobaczymy co tam Smuda stworzył... |
Bo Smuda to jest niezły trener, ale kompletnie beznadziejny selekcjoner. W rozgrywkach ligowych, gdzie dostanie drużynę i widzi zawodników na co dzień, to ma możliwość wdrożenia pewnych swoich metod, które często się sprawdzały. Może się zapuszkować we własnym, wąskim gronie zawodników i w takiej sytuacji sobie radzi. Ale posada selekcjonera to zupełnie inna bajka niż trenerka i to zgubiło powszechną opinię, kiedy domagano się zatrudnienia Smudy.
Tutaj trzeba kogoś, kto czuje całą polską piłkę, a nie tylko jeden, jej malutki wycinek. Skoro Smuda nie potrafił zawodników do siebie przekonać, zbudować atmosfery (to w klubach robić potrafił), to tak naprawdę nie pozostało mu nic, co by go kwalifikowało do dalszej pracy z drużyną narodową. Z podobnej gliny jest ulepiony Lenczyk. Czyli jeśli dostanie zawodników w klubie, to codzienną pracą potrafi zrobić z tymi chłopakami spory postęp, jego silną stroną jest umiejętność dobrego przygotowania fizycznego drużyny do sezonu. Ale kompletnie nie widzę go w roli selekcjonera. Probierz jest już temu bliższy, ale on czasami za bardzo stara się wychodzić przed szereg, podejmuje dziwne decyzje, które czasem wypalają, a czasem nie. Selekcjoner moim zdaniem powinien mieć od początku do końca jasną wizję pracy z drużyną narodową, a nie takie skoki, że raz tak, a raz zupełnie inaczej. Najbardziej do tej roli z polskich trenerów pasowałby Michniewicz, który ma i przyzwoity warsztat, i ten "feeling" odnośnie polskich realiów. To jest gość, którego największą zaletą jest właśnie to, że potrafi dobrze przygotowywać swoje drużyny pod względem taktycznym i widzi często pewne elementy, które są marginalizowane, czy też wręcz niezauważane przez innych szkoleniowców. Ma swoją wizję i trzyma się zwykle swojego punktu widzenia. Po prostu jego cechy trenerskie odpowiadają pracy selekcjonera, co nie czyni go też świetnym polskim trenerem. Bo z kadrą niekoniecznie musi pracować najlepszy polski trener, tylko ten który najbardziej się właśnie nadaje na selekcjonera. Ale nie mamy teraz w PZPN nikogo z jajami, kto odważyłby się rozpatrywać kandydatów w ten sposób, co kiedyś Listkiewicz. To on wypatrzył Engela, który trenerem był kiepskim, ale dostrzegł u niego pozytywne symptomy selekcjonerskie. I ten się sprawdził, wyciągnął naszą reprezentacyjną piłkę z głębokiego dołka. Szkoda tylko, że zachłysnął się on swoim "geniuszem" i zakręcił się na dobre w rodzinie PZPN, bo w tej chwili już raczej nic z niego nie będzie. Można jeszcze rozważać kandydatury zagraniczne, ale biorąc pod uwagę, że do E2012 pozostało niewiele ponad rok, to uważam, że to jest zbyt krótki okres, żeby zagraniczny szkoleniowiec mógł poznać W PEŁNI polskie realia i ocenić CAŁY piłkarski materiał, który ma do dyspozycji. |
W sprawie ewentualnego powołania dla Arboledy dochodzi nieoczekiwanie jeszcze jeden argument - przeciwko.
Oprócz wątpliwej polskości oraz słabszej formy mamy też pajacowanie na boisku i - co ważniejsze - ewidentnie brak sympatii ze strony dotychczasowych kadrowiczów. Na pewno Mierzejewski, Jodłowiec, Kokoszka, Sadlok czy Sobiech Arboledy w kadrze miło nie przyjmą. Warto się więc zastanowić, czy aby na pewno opłaca się dalsze psucie już i tak kiepskiej atmosfery. BTW: a na takie pajacowanie nie ma co liczyć w reprezentacji! W Amice przynosi to efekty, bo mamy kiepskich sędziów. Natomiast już średniej klasy arbiter międzynarodowy po prostu wlepi Arboledzie żółtko przy pierwszej symulce i skończy się dzień dziecka. |
Tego czlowieka nienawidzi pol Polski i on ma grac w kadrze? Nie powoluje sie Boruca za charakter czy Malego a mamy powolac pajaca ktory polowe meczu placze. Wyglada jak tur a zachowuje sie jakby byl delikatna dziewczyna. Jesli Smuda go powola to przewiduje wojne domowa :P
Ja widze same minusy -czarny -nie zna slow hymnu -slaba forma -wiek -pajacowanie ktore chyba co kolejke sie nasila -nienawisc pilkarzy i kibicow wzgledem jego osoby Czy sa jakies plusy z jego ewentualnego powolania? Frajer chce grac dla Polski a wklada palce w dupe Smolarkowi i robi wszystko aby zbierac gwizdy od kibicow |
może Smudzie też coś wkłada i stąd ta nieskrywana symatia naszego selekcjonera do płaczka?
|
Jaroo1
to że jest czarny to nie ma nic do rzeczy.. to nie czasy niewolnictwa bez przesady. Bardziej mocne i zasadne argumenty to reszta wymieniona przez Ciebie. To go dyskwalifikuje do bycia powołanym do kadry.. Swoją drogą ktoś pisał na forum że Lech ma lepszą obronę od nas ale wczoraj pokazali że są równie "dobrzy" jak my jeśli chodzi o kiksy i błędy:P |
otoz to ze jest czarny to ma wiele znaczenia. Jeszcze nie widzialem polaka zrodzonego z dwoch innych 100% Polakow ktory by byl mulatem czy czarnym. Nie ma czarnych Polakow i nie chodzi tu o jakis rasizm tylko o zdrowy rozsadek. Ja nie chce miec reprezentacji w ktorej grac bedzie 3 murzynow, 2 mulatow, 1 Indianin i 5 Obraniakow. Juz dosc wstydu sobie robimy powolujac wszystkich z zagranicy ktorzy mieli w rodzinie Polaka a nie znaja nawet 2 slow po Polsku. Kiedys tego jednego Olisadebe czy 1 Obraniaka mozna bylo przelknac ale reprezentacji zlozonej z Boenisha, Arboledy, Perqusia (czy jak to sie pisze), Rogera, Obraniaka czy innych wymysow juz sie nie da. Po prostu za dlaeko to zaszlo, za daleko zeby dalej przygarniac pilkarzy ktorzy sa w pol Polakami albo wcale (jak roger i Arboleda).
i sobie odpowiedz na pytanie czy Murzyn posrod 20 bialych reprezentantow wyglada normalnie? Nie. Nie trzeba z nim sie dogadywac po Polsku, nie trzeba patrzec czy umie hymn, od razu widac ze taki z niego Polak jak z nas Araby |
Jaroo1 a co powiesz na to jak syn Clebera będzie chciał grać u nas też go skreślisz? ;> Chłopaka który jak skończy 20 lat to będzie w PL już 9 czy nawet 10 lat? Który będzie znał bdb polski język, który będzie naszym wychowankiem jeśli chodzi o klub? Dla mnie w takiej sytuacji kolor nie ma znaczenia. W przypadku Arboledy też w sumie bo nie jest to ważne, ważne jest to że kozaczy chęcią gry w naszej reprezentacji, a na to po prostu nie zasługuje. Jakby był biały i to samo odstawiał też byłbym na nie. Roger i Olisadebe to były wymysły trenerów i tyle.. ale taki Obraniak to sam walczył o to by u nas grać sam wszystko załatwiał i czekał.. prezydent mu nic nie przyspieszył i takiego już bardziej wole niż 2 powyżej wymienionych
|
To o czym piszesz to jest wlasnie nastepstwo mieszania sie kultur i do tego zmierza Europa i neistety Polska. Syns Clebera to tez jak wiesz nie jest Polak tylko mieszaniec. Pol Brazylijczyk, pol Polak. I tez sie tu nie urodzil ale po trochu wychowal. Tak czy siak ten przyklad ma sie nijak do przykladu Arboledy ktory ani sie tu nie wychowywal, ani nie ma zadnego z rodzicow za Polaka itd
Z tym ze takich synow Cleberow sie za 10, 20 lat pojawi na peczki w Polsce i w roznych sportach niestety sie trzeba pogodzic. Ale lepszy pol Polak, sniady, ktory zna jezyk i sie tu wychowywal jak obcy czlowiek. Powiem tak, gdybys Ty wyjechal do Afryki czy innej Ameryki Poludniowej i mieszkal w panstwie gdzie wszyscy sa czarni to po 5 czy 10 latach czulbys sie tam normalnie? Nigdy nie zostalbys murzynem :P Zawsze juz na 1 rzut oka bylbys inny i to samo zawsze bedzie z Rogerem i Mankiem, nigdy nie beda Polakami. Syn Clebera to juz taka mieszanka, inny kolor skory ale laczy go z Polska matka, jezyk i to ze sie tu wychowal. Nie powiesz mi ze Roger to taki sam Polak jak syn Clebera |
po 10 latach pewnie przyzwyczaiłbym się do życia tam i ludzie do mnie pewnie też jedynie wąty mieliby mudziny Twojego pokroju :) hehe
Przykład syna Clebiego podałem pod kolor skóry, bo z Twojej wypowiedzi wynikało że każdy kto ma inny kolor nie jest mile widziany w kadrze i nie ważne czy się tu wychował czy nie, ot to cała filozofia co do Arboledy to napisałem Ci to jest wymysł trenera i mi się to nie podoba. Wole już takich jak Obraniak którzy swoją wolą i chęcią zasłużyli na danie im szansy. A syn Clebiego to jeśli będzie żył cały czas u nas to będzie jak swój. Po naszej oświacie :P trochę topornej piłki pozna :)mam nadzieję że mimo wszystko brazylijskie geny będą dominować u niego jeśli chodzi o aspekt czysto piłkarski :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl