Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

wolfy 08.07.2014 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367181)
Ja? A czemu ja?

Ponieważ ja już napisałem czym się zajmuje i skąd bierze się moja wiedza. W ten sposób każdy mógłby porównać wiarygodność obu źródeł informacji.
W chwili pisania wydawało mi się to oczywiste...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367181)
Dobrze wiesz ze nawet taka glupia migracja może nastręczyć wiele problemów i czasami wymaga konkretnego testowania. Wystarczy że update ='a ' w jednej bazie zapiszuje Ci się jako 'a ' a w drugiej jak 'a'. I być może jestes w dupie a być może nie.

:D
Dlatego właśnie mamy narzędzia do ETL-a.
I nijak to się mia do wyłączania produkcyjnego systemu.
Sorry, nie ogarniasz tematu...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367181)
Gadasz waść jak typowy dyrektor.

W firmach informatycznych hierarchie są bardziej rozbudowana niż dyrektor - programiści.

Widzę, że to jest typowa rozmowa "dziada z obrazem". Nie masz pojęcia o czym piszesz, próbujesz zmieniać temat, nie jesteś w stanie konkretnie odpowiedzieć na żadne pytanie.

Nie łatwiej napisać po prostu, że się na tym nie znasz?

EDIT: Chociaż, po chwili zastanowienia - pisałem o normalnych firmach, może tu jest błąd? W S.A. nic nie jest normalne, więc taka "aktualizacja" systemu uniemożliwiająca internetową sprzedaż karnetów przed rozpoczęciem sezonu pewnie mieści się w ogólnie rozumianym "klimacie" panującym w i wokół klubu.
Tak czy siak - poważne to nie jest.

Lukasz 08.07.2014 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
Nie łatwiej napisać po prostu, że się na tym nie znasz?

Zrozum. Nie twierdze że się nie znasz, nie twierdze że jak będe mial rację to ja się znam a jak Ty ją bedizesz miałrację to ja się nie znam. Prywatnie - najbliższy jestem zdania jakie przedstawił @Viper.

Co do meritum - przepatrzylem troche tą stronę z zamówieniami swego czasu - jest to jakiś moloch, niedokładnie wdrozony - tam brakuje obrazka, tu klikniecie idzie w 'pustkę'. Toporny. Widzialem jak strona zamówień działa, jak się serwer zawiesza, jak google indeksuje jego zawartosć i strony testowe - dramat, Pomijam że był regulamin Korony Kielce na naszej stronie. System wdrażany na kolanie i na wczoraj. Zapomniałeś o tym?

Osobiscie chętnie zobaczę nową, lepszą stronę i wolalbym aby to nie był 'fake'.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
W firmach informatycznych hierarchie jest bardziej rozbudowana niż dyrektor - programiści.

Nie mówiłem o strukturze firmy, mówiłem o mentalności. Polemika skojarzyła mi się z tym dowcipem:

Cytat:

Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. Wyłącza więc palnik, obniża pułap i zauważa idącego w dole człowieka. Opuszcza balon jeszcze niżej i krzyczy do przechodnia:
- Przepraszam!! Czy może mi pan powiedzieć gdzie jestem??
Gość z dołu:
- Oczywiście!! Jest pan w balonie na ogrzane powietrze, szybuje pan na wysokości 100 metrów nad powierzchnią ziemi, w kierunku zachodnim.
- Pan musi być informatykiem! - odkrzyknął baloniarz.
- Zgadza się! - słychać z dołu. - Jak pan na to wpadł?
- To proste! - krzyczy baloniarz. - Wszystko co pan mi odpowiedział jest absolutną prawdą z technicznego punktu widzenia. Ale jest zupełnie bezwartościowe dla znalezienia wyjścia z mojej sytuacji.
Na to gość z dołu:
- A pan pewnie jest prezesem zarządu?
- To prawda! - odpowiada baloniarz. - A pan jak do tego doszedł?
- To jeszcze prostsze! - krzyczy facet. - Nie wie pan gdzie pan jest, nie wie pan dokąd pan zmierza, ale wymaga pan ode mnie skutecznej pomocy. Jest pan w tym samym miejscu, gdzie pan był przed naszym spotkaniem, z tym że teraz jest to już wyłącznie moja wina.
Edit:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
EDIT: Chociaż, po chwili zastanowienia - pisałem o normalnych firmach, może tu jest błąd? W S.A. nic nie jest normalne, więc taka "aktualizacja" systemu uniemożliwiająca internetową sprzedaż karnetów przed rozpoczęciem sezonu pewnie mieści się w ogólnie rozumianym "klimacie" panującym w i wokół klubu.
Tak czy siak - poważne to nie jest.

No wreszcie :)

OT:/
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367184)
Sorry, nie ogarniasz tematu...

Nie mam pewności czy Ty rozumiesz o czym mowie.
Temat wygląda tak: http://scn.sap.com/thread/1463935
Dobrze mnie zrozumiałeś?

wolfy 08.07.2014 19:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367186)
Zrozum. Nie twierdze że się nie znasz, nie twierdze że jak będe mial rację to ja się znam a jak Ty ją bedizesz miałrację to ja się nie znam.

Nie. To ja twierdzę, że jesteś kompletnym ignorantem (podobnie ja Viper, który przy okazji napisał mi nowe CV :D), który nie rozumie istoty postawionego problemu.

Dlatego zapytałem o kompetencje w temacie. Milczenie jest również formą odpowiedzi.

Rzeczy które wskazałeś podchodzą pod wsparcie. Obrazki, linki etc. to pierdoły nie warte uwagi. Zmiany w plikach html na serwerze. Logika biznesowa - ok, przerzucamy z deva na proda, przekręcamy serwer - kilkanaście godzin. Viper naprawdę błysnął wiedzą w swoim poście.

Makabra.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1367186)
Nie mam pewności czy Ty rozumiesz o czym mowie.
Temat wygląda tak: http://scn.sap.com/thread/1463935
Dobrze mnie zrozumiałeś?

:haha:
Dlatego właśnie zapytałem o kompetencje. Mógłbym Ci dzieciaku napisać artykuł o konwersji miedzy charem a varcharem, Text-em a CLOB-em, o dopełnianiu spacjami, o implementacjach w poszczególnych typów danych w różnych bazach czy kodowaniu Unicode.
I nijak się to będzie miało do tematu.

Wygoogluj coś jeszcze. Będziesz wyglądał pro :)
Zmierzasz do czegoś? To napisz wprost.

Ja odpadam na tym etapie. Za cienki jestem :D

Lukasz 08.07.2014 19:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367189)
Zmierzasz do czegoś? To napisz wprost.

Ja odpadam na tym etapie. Za cienki jestem :D

Priv :D
10 Znaków.

szprotson 08.07.2014 20:57

o czym wy w ogóle rozmawiacie.
pierwsze i zasadnicze pytanie? Czy był sens zmieniać system?
spodziewam się zamknięcia stadionu na parę kolejek bo będzie zmieniany system w bramkach
a potem bedzie zmieniana numeracja krzesełek no i pół rundy minie.

przede wszystkim zastanawia mnie jedna rzecz. Czy zmiana system Nas coś kosztuje? Biorąc pod uwagę ostatnie teksty o braku hajsu logicznym jest że mamy to za darmo co nie? Bo jeśli My coś za to płacimy to osoba odpowiedzialna za danie zgody na to powinna wylecieć przez okno z przyczepionym do szyji pustakiem by się szybciej leciało.

wolfy 08.07.2014 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1367198)
Czy był sens zmieniać system?

Był sens, bo były błędy. Ale tylko kompletny ignorant uwierzy, że wymagało to wyłączenia całości na miesiąc.

Tak jak kolega Lukasz wyżej, który wygooglował jakiś link, nic z niego nie zrozumiał i próbuje mnie zagiąć.

Jedynym realnym powodem zamknięcia serwisu na tak długi okres w tak kluczowym momencie mógłby być wyciek informacji bądź wykrycie dziur bezpieczeństwa, które mogłyby do niego prowadzić. Ale gdyby realnie istniało zagrożenie, to klub miał obowiązek o tym poinformować swoich użytkowników, więc już byśmy pewnie o tym wiedzieli.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1367198)
przede wszystkim zastanawia mnie jedna rzecz. Czy zmiana system Nas coś kosztuje? Biorąc pod uwagę ostatnie teksty o braku hajsu logicznym jest że mamy to za darmo co nie? Bo jeśli My coś za to płacimy to osoba odpowiedzialna za danie zgody na to powinna wylecieć przez okno z przyczepionym do szyji pustakiem by się szybciej leciało.

Zależy od podpisanej umowy, ale zwykle jest wykupione jakieś wsparcie. Czyli - prawdopodobnie nas to kosztuje, ale kwota ta została już opłacona jako część kontraktu. Może to być też etap odbioru.
Możliwości są różne, ale strzelam, że nie płacimy nic ekstra. W przeciwnym wypadku ten kto podpisywał umowę jest idiotą.

ABGwislakABG 08.07.2014 23:47

Poza tym- na 3 mecze- amika, legia i pejsy mógłby się system od konsumentów zawiesić.

Ale w obecnej sytuacji?

huberix 09.07.2014 08:37

Ja nawet rozumiem Jacka, że chce się bronić na wszelkie sposoby, ale to już nawet nie jest robienie papki z mógu ludzi. Facet naprawde jedźie na kwasie od kilku dobrych miesięcy.

Coglin 09.07.2014 08:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367219)
...Możliwości są różne, ale strzelam, że nie płacimy nic ekstra. W przeciwnym wypadku ten kto podpisywał umowę jest idiotą.

Zapomniałeś, że piszesz o Wiśle. Umowy w naszym wykonaniu zawsze są normalne inaczej.

Kocur 09.07.2014 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1367219)
Możliwości są różne, ale strzelam, że nie płacimy nic ekstra. W przeciwnym wypadku ten kto podpisywał umowę jest idiotą.

uważaj bo wykraczesz :D

Viper 09.07.2014 09:07

[QUOTE=wolfy;1367189]
Dlatego właśnie zapytałem o kompetencje. Mógłbym Ci dzieciaku napisać artykuł o konwersji miedzy charem a varcharem, Text-em a CLOB-em, o dopełnianiu spacjami, o implementacjach w poszczególnych typów danych w różnych bazach czy kodowaniu Unicode.
I nijak się to będzie miało do tematu.[QUOTE]

I to jest problem informatyków, zauważ że ja niepodważeniem Twoich umiejętności programistycznych. Sek w tym, że Ty po za nie nie wykraczasz. Po za światem kodów istnieje ten realny w którym dany program musi się sprawdzić. Mieć czytelny interfejs (najlepiej intuicyjny z czym macie problem), działać sprawnie w środowisku sieciowym. Istnieją jeszcze kwestie finansowe itp.


Obecnie firma gdzie pracuje wdraża nowy CRM, kupiony za olbrzymie pieniądze, ma działać w dość lokalnym środowisku. Proces ten trwa już ponad rok a końca nie widać. Gdyż informatycy nie rozumieją co się do nich mówi i nie potrafią ogarnąć czym zajmują się ludzie którzy będą z niego korzystać.

W poprzedniej firmie byłem przy wdrażaniu podobnego oprogramowania z Comarchu, również nie trwało to kilka dni.

To co mówisz to nie są złote penisy byś się nimi tak chwalił, tylko narzędzia które mają służyć stworzeniu funkcjonalnego rozwiązania a takiego nie da się stworzyć w kilka dni.


BTW, kiedy najlepiej wdrażać taki system w środku sezonu?

Żeby firma mogła równoległe utrzymywać jeden system do sprzedaży biletów i jednocześnie wdrażać i testować drugi potrzebuje do tego infrastruktury (serwery, oprogramowanie do nich) a to tanie nie jest. Oczywiście są specjaliści na kierowniczych stanowiskach, którzy wdrażają firmie taksówkowej system do zarządzania pojazdami i call center na darmowym sofcie, VoIPach a całość utrzymują na Neostradzie. Tylko że to kończy się w końcu awarią całoci i bankructwem firmy, była taka jedna w Krakowie może to byli klienci Wolfa. :D

Kocur 09.07.2014 09:45

Gadacie o tym systemie sprzedaży biletów jakby to był rollout np . SAP HR w skali globalnej w 80 krajach i dla 150 tysiąca użytkowników ...

Zrobić okno logowania, bazę danych podpiąć i ekran gdzie wybierzesz miejsce na stadionie nie jest żadnym rocket science.

Viper 09.07.2014 10:10

^^ Zbudowanie drogi to też nie jest żaden rocket science. W praktyce wiele rzeczy można spieprzyć i po roku nowiutki asfalt jest pofalowany i pełen dziur.

dawiss 09.07.2014 10:40

Generalnie aplikacje pisze i testuje firma, ktora ja wydaje. Po stronie Wisly nie lezy zapewnienie srodowiska testowego itd. Tez mnie dziwi fakt, ze wdrozenie nowego systemu sprzedazy biletow, oznacza wylaczenie starego na miesiac. Zazwyczaj robi sie to tak, ze cos dziala, nastepuje przerwa nawet jesli nie kilka godzin to jeden dzien i jest nowa wersja. Pytanie kto rekomendowal podpisanie takiej umowy i czemu...

Viper 09.07.2014 10:45

Przypomniała mi się pewna awaria systemów w pracy, w środku dnia o 12. Administrator wezwany przez dyrektora przyznał się, że robił aktualizacje. Wywiązał się wtedy dialog.

-dlaczego aktualizuje Pan systemy w środku dnia o 12?

-administrator z opuszczoną głową mówi smutnym głosem - no bo miało nie być przerw.... ale nie wyszło.

A tak na serio, wiadomo że Jackowi takie coś jest na rękę. Więc pewnie nie oponował. ;)

Ajax 09.07.2014 11:17

Sprawa jest dość prosta Bednarz dogadał się z UFA aby ta "na siebie" wzięła winę za nie działanie systemu sprzedaży biletów.

Jacek chce uniknąć trudnych pytań o gigantyczny spadek sprzedaży karnetów pytanie tylko czy boi się właściciela czy dziennikarzy?

Pewnie Jacek po cichu liczy, że wystartujemy z kopyta i jakoś z tą frekwencją będzie.

wolfy 09.07.2014 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1367249)
I to jest problem informatyków, zauważ że ja niepodważeniem Twoich umiejętności programistycznych. Sek w tym, że Ty po za nie nie wykraczasz.

Dziecko, nie masz pojęcia o czym piszesz. Nie znasz mnie i nie wiesz jakie funkcje pełnię. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że to Ty jesteś ignorantem który nie ma zielonego pojęcia o poruszonych przeze mnie zagadnieniach. Podobnie jak Lukasz.

Odpowiem Ci tak jak jemu na privie:

Napisałem Ci co sądzę na temat bzdur podanych przez Wisłę okiem eksperta. To samo zrobił Kocur (który ma o wiele większe doświadczenie niż ja).

To w co wierzysz i co próbujesz udowadniać swoją fragmentaryczną wiedzą jest już Twoim problemem. Ja mogę tylko litościwie to przemilczeć. Alternatywą byłoby tłumaczenia Ci od zera podstaw, na co nie mam ani czasu, ani ochoty.

Jeszcze prościej? W dupie byłeś, gówno widziałeś. Masz dwóch gości, którzy mają realną wiedzę i doświadczenie w temacie którzy piszą Ci, że .......isz, a Ty dalej tworzysz.

Żałosne.

Viper 09.07.2014 12:44

^^ Tak, cała argumentacja opiera się "zrobiliśmy podobną apkę na zaliczenie na studia" dziękuje i do widzenia. :)

wolfy 09.07.2014 12:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1367282)
^^ Tak, cała argumentacja opiera się "zrobiliśmy podobną apkę na zaliczenie na studia" dziękuje i do widzenia. :)

Nie, moja argumentacja jest podana wyżej, w kilku postach. Nawet nie zrozumiałeś zdania które przekręciłeś.

Twoja żałosna manipulacja świadczy tylko o tym, jak daleko zapędziłeś się w obronie Jacka. Nie masz wiedzy, nie masz argumentów, próbujesz jedynie mnie poniżyć i ośmieszyć, podważyć moje kompetencje. Tylko chyba słabo Ci to wychodzi.

Gdzie ten FraMat, kiedy jest potrzebny? Podważyłby moją identyfikację płciową i jakoś by się to wszystko wyrównało...

FraMat 09.07.2014 15:46

Panowie, o waszyc kompetencjach informatycznych porozmawiajacie sobie na privie.
I tak to wszystko to słowo jednego przeciw słowu drugiego. Chyba, że zrobicie comming out i pokażecie publicznie swoje dyplomy oraz ścieżkę kariery zawodowej.

piotek 09.07.2014 19:58

Widzę, że szykuje się walka stulecia... Tylko Najmana brakuje :D

JacobCFC 09.07.2014 20:52

Ale jak mają sobie cokolwiek wyjaśnić publicznie, skoro już nieraz były namowy na spotkanie i rozmowy, to zawsze się okazywało że wszystkim probednazowskim i przeciwnikom protestu w dniu meczu coś wypadało:mysli::rotfl:

suikoden 10.07.2014 07:55

Do czego to doszło, że aż tak strasznie się poróżniliśmy, aż płakać się chce z tego powodu. Nie lubie Bednarza nie przepadam za SKWK, ale może czas podjąć rozmowy dla dobra klubu

Kocur 10.07.2014 07:57

http://nablogach.pl/data/40d11c3389a...bf38bccf3d.jpg

dulli78 10.07.2014 12:00

Pojawił się najnowszy raport firmy Deloitte dotyczący finansów klubów ekstraklasy. Jeśli chodzi o Wisłę, to mówiąc delikatnie nie wygląda to za dobrze:

- Przychody spadły w porównaniu z 2012 rokiem o bagatela 15,3 mln złotych (z 31,5 mln do 16,2 mln w 2013 r.), jest to największy spadek w ekstraklasie. Śląsk Wrocław, który jest drugi na tej niechlubnej liście zanotował spadek o 7,2 mln złotych (co związane jest pewno ze zmianami właścicielskimi w zeszłym roku)

- Nasz klub wypada najgorzej w całej ekstraklasie także pod względem stosunku wypłacanych wynagrodzeń do osiąganych przychodów. Poziom optymalny to 60%, tymczasem Wisła Kraków w 2013 roku na płace wydała 147% przychodów ogółem (poziom 100% przekroczyły także Górnik, Korona i Ruch)

Można sobie całość przeczytać tutaj: http://www.deloitte.com/view/pl_PL/p...56f70aRCRD.htm

I przy takich wskaźnikach prezes spółki akcyjnej decyduje się jeszcze wypowiedzieć wojnę kibicom, obniżając frekwencję na stadionie średnio o jakieś 10 tys. osób twierdząc, że to żaden problem.

wiesniak84 10.07.2014 12:21

Zaraz zaraz jaliensa nie ma, ilieva nie ma, genkova nie ma, chavez na wypożyczeniu, lameya nie ma, Holendrów nie ma!!!???

pan Dudi 10.07.2014 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dulli78 (Post 1367382)
(...)

I przy takich wskaźnikach prezes spółki akcyjnej decyduje się jeszcze wypowiedzieć wojnę kibicom, obniżając frekwencję na stadionie średnio o jakieś 10 tys. osób twierdząc, że to żaden problem.

Mało tego, bo prezes Legii, który znany jest z szacunku do swoich kibiców osiąga wyniki odwrotne do wyników mądrego Jacka! Jak to się mogło stać? Ma ktoś jakieś pomysły?

Cytat:

Niewiele brakowało, a Legia Warszawa w 2013 roku przekroczyłaby magiczną sumę 100 mln złotych przychodów. Mistrzowie Polski po raz trzeci z rzędu okazali się najbogatsi w Ekstraklasie według raportu firmy Deloitte "Piłkarska Liga Finansowa". Legia uzyskała dokładnie 94,9 mln zł przychodów. Drugi w zestawieniu jest Lech Poznań – 49, 3 mln zł. Przychody wszystkich klubów Ekstraklasy wyniosły 380 mln zł. To trzydzieści razy mniej niż generuje angielska Premier League.
Legia zanotowała duży wzrost przychodów w porównaniu do 2012 roku. Wtedy wpływy klubu z Warszawy wyniosły 66,4 mln.

- To co uda nam się pozyskać, wydajemy na funkcjonowanie klubu. Odczuwamy to pozytywnie w codziennej działalności, na przykład w limicie płac dla piłkarzy, który mamy najwyższy w Polsce. Dzięki temu możemy mieć szeroką kadrę złożoną z piłkarzy wysokiej klasy – skomentował prezes Legii Bogusław Leśnodorski.

Dodajmy, że w raporcie Deloitte nie zostały uwzględnione zyski z ze sprzedaży piłkarzy. Przychody klubów pochodzą z trzech obszarów – wpływów komercyjnych (sponsorzy), dnia meczowego i sprzedaży praw do transmisji. Firma Deloitte stosuje taką metodologię w całej Europie, dlatego można wiarygodnie porównać Ekstraklasę z innymi ligami.

Legia dynamicznie się rozwija i w najbliższych latach ten trend powinien się utrzymać. W 2014 roku przychody mogą przekroczyć granicę 100 mln złotych. Analitycy Deloitte podkreślali jednak, że bez regularnej gry polskich klubów w europejskich pucharach, niemożliwe będzie wykonanie wyraźnego kroku do przodu.

Dynamicznie rozwija się także Lech Poznań. Wicemistrzowie Polski mają co prawda przychody prawie dwukrotnie niższe od Legii, ale zanotowali wzrost o 14 procent. Dało to Lechowi awans z czwartego na drugie miejsce w zestawieniu.

Cała polska liga wygenerowała o 8 procent więcej wpływów niż w 2012 roku. Analitycy z Deloitte zauważyli, że wpływ na to miała reforma Ekstraklasy i dodatkowe siedem kolejek w rundzie mistrzowskiej. Odbyły się one co prawda w 2014 roku i nie były uwzględnione w raporcie, ale spowodowały zagęszczenie kolejek w 2013 roku. Spowodowało to większe zyski z transmisji i dnia meczowego.

Raport Deloitte zawiera kilka optymistycznych informacji (wzrost przychodów, zdrowe zarządzanie w kilku klubach), ale także kilka patologii. Największa dotyczy chyba Wisły Kraków, która w 2013 roku na wynagrodzenia dla piłkarzy wydała… 143 procent przychodów. Ponad 100 procent wydają także Ruch Chorzów, Korona Kielce i Górnik Zabrze. W optymalnym limicie 60 procent przychodów przeznaczanych na pensje zmieściły się tylko Piast Gliwice i Lechia Gdańsk.

W raporcie nie został uwzględniony realny finansowy wynik Zawiszy Bydgoszcz. Zeszłoroczny beniaminek nie dostarczył swoich danych do badania. – Wola współpracy na pewno była, ale z nieznanych przyczyn dane Zawiszy do nas nie dotarły – wyjaśnił Przemysław Zawadzki z firmy Deloitte. Do ogólnego przychodu Ekstraklasy – 380 mln zł – Zawisza został wliczony na poziomie ostatniego w zestawieniu Podbeskidzia Bielsko Biała – 8,6 mln zł.

Polska liga finansowo zbliża się do kliku europejskich średniaków. 67 mln euro brakuje nam do Szkocji, 68 mln do Austrii. Belgia dystansuje nas trzykrotnie, a Holandia pięciokrotnie. Najmniejsza liga z Wielkiej Piątki – francuska Ligue 1 – jest 14 razy bogatsza.

Przychody klubów T-Mobile Ekstraklasy w 2013 roku:

Legia Warszawa – 94,9 mln zł
Lech Poznań – 49,3
Zagłębie Lubin – 38,3
Śląsk Wrocław – 28,8
Lechia Gdańsk – 21
Górnik Zabrze – 18,1
Pogoń Szczecin – 18,1
Ruch Chorzów (sezon 2012/13) – 17,9
Wisła Kraków – 16,2
Widzew Łódź – 13,6
Cracovia – 13,6
Jagiellonia Białystok – 12,1
Korona Kielce – 10,6
Piast Gliwice (sezon 2012/2013) – 10,1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – 8,6
Zabawna też sprawa z Zawiszą. Mądry Jacek pewnie za rok przyjmie strategię podobną do Osucha i "z nieznanych przyczyn" wyniki Wisły nie dotrą do firmy Deloitte.

Acz mam nadzieję, że za rok Bednarz będzie tylko niemiłym wspomnieniem.

ABGwislakABG 10.07.2014 12:32

Kłopoty bogactwa tak bardzo. Jacek tak dobry prezes.

Wodzu prowadź (ku upadkowi)!

domin_czyzyny 10.07.2014 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1367386)
Kłopoty bogactwa tak bardzo. Jacek tak dobry prezes.

Wodzu prowadź (ku upadkowi)!

takie mogłyby być "taśmy prawdy", gdyby ktoś tego Łysego Jacka B. nagrał:

"Rozwój klubu jest sprawą cenną i pożądaną (dla niektórych), ale jak wszystko na tym świecie ma swoją cenę. Jest tylko jedna sprawa w życiu takich jak ja, która jest bezcenna, a jest nią moja własna dupa.

Dlatego nie mogę zgodzić się na odejście. Nie mogę zgodzić się na poświęcenie 40000 zł miesięcznie, aby kibice mogli przychodzić na stadion, a klub zarabiać. Ja prowadzę bitwę, która ma na celu wypromowanie mnie w kręgach polityczno – medialnych, abym mógł w przyszłości znaleźć pracę w organizacjach piłkarskich albo instytucjach rządowo – resortowych. Szczególnie uśmiecham się do Pana Ministra Spraw Wewnętrznych – ja potrafią pójść, nawet po tych niewinnych.

W „wielkim poważaniu” mam Pana Cupiała, którego uważam za kompletnego laika w tych sprawach, który daję się otumaniać przez nieudaczników ze swojego otoczenia. Jestem tym Panom bardzo wdzięczny. W „wielkim poważaniu” mam też Wisłę, doprowadzenie jej do upadku sprawi mi nawet wielką przyjemność ponieważ, moje serce bije tylko dla Legii.

Dobre imprezy były ostatnio na Mazurach, za co dziękuję Panom z UFA. Oczywiście nic za darmo, oddałem im teraźniejsze oraz przyszłe zyski Wisły S.A.

Na pohybel wszystkim przyszłym włodarzom oraz kibicom tego klubu."

Jacek nie chodziłeś czasem do Sowy i Przyjaciół ?

Lukasz 10.07.2014 13:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dulli78 (Post 1367382)
... Wisła Kraków w 2013 roku na płace wydała 147% przychodów ogółem (poziom 100% przekroczyły także Górnik, Korona i Ruch)[/URL]

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dulli78 (Post 1367382)
I przy takich wskaźnikach prezes spółki akcyjnej decyduje się jeszcze wypowiedzieć wojnę kibicom, obniżając frekwencję na stadionie średnio o jakieś 10 tys. osób twierdząc, że to żaden problem.

Od innej strony - Bednarz dodatkowo jest albo czarodziejem albo sprawnym żebrakiem.
Klub z roku na rok jest na minusie a Jacek wydał 24 miliony na bieżące i zaległe pensje. Cupiał zwiększył dług czy bank dał nam kredyt?
Ktoś umie wytłumaczyć ten cud?

wolfy 10.07.2014 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1367387)
Jacek nie chodziłeś czasem do Sowy i Przyjaciół ?

Przy okazji afery coś tam przebąkiwano o rozmowie Bednarza z Sienkiewiczem. Tzn rozmowa się odbyła na pewno, nie wiem tylko czy nagrali :D

Pablo84 10.07.2014 14:06

Niestety Cupiał nawet po tym klubie nie zostawi "spalonej ziemi" a bagnisty wyjałowiony teren. Moim zdaniem najrozsądniejszym pomysłem było by zaczęcie wszystkiego (i z głową) od nowa ale z ludźmi, którzy znają się na biznesie i co najważniejsze- kochają ten klub. Mimo, że mam szacunek do Cupiała za to co z klubem zrobił, niestety uważam, że w tej chwili jedynie ciąży Wisłe. Sorry, ale dla mnie najważniejszy jest klub.
To, że są kompromitujące wyniki to tam ....- ale że pluje się w twarz kibicom , to już chyba ewenement na skalę światową. Nie badźmy naiwni, Bednarz to jedno, drugie to to, że nikt nie miał jeszcze w klubie tak posuniętej władzy by decydował się samodzielnie na tak odważne/głupie ruchy jak wytoczenie otwartej wojny z własnymi kibicami. Bednarz jest po prostu kolejną tarczą i parasolem- bo zapewne "jak ci wredni kibole mogą chcieć czerpać 1 zł od biletu z klubu który włożyłem ponad 100 mln złotych"

wolfy 10.07.2014 14:08

No to chyba runął mit, że Jacek wyprowadza klub na prostą.
Dlatego tez pisałem, że czwarta liga to realny scenariusz. W sensie - trzeba być na to przygotowanym, bo ciągłe cięcie kosztów I obniżka przychodów (o dochodach nie wspominam) to droga jednokierunkowa. O czym zresztą wielu przede mną pisało.

kwader 10.07.2014 14:21

Z tego co widzę to są dane za rok 2013, a nie za sezon 13/14. Nie żebym był fanem Jacka, ale o jego poczynaniach lepiej by świadczyły dane aktualne. Choć te pewnie wybitnie lepsze nie są, zważywszy na to co robi aby zniechęcić ludzi do chodzenia na stadion i mniejsze wpływy z Tfk.

brylant17 10.07.2014 14:34

Dorzucam za weszŁo.com ale tu raczej prawda


http://www.weszlo.com/wp-content/upl...o-13.40.17.png


http://www.weszlo.com/wp-content/upl...o-13.38.16.png


kłopoty bogactwa ku**a

wolfy 10.07.2014 15:03

Kurde, teraz słowa Jacka, że Wisła poradzi sobie bez "kiboli" wyglądają jeszcze bardziej karykaturalnie...

syryls 10.07.2014 15:23

Jacek zawsze zrobi coś dodatkowego ściął koszty i przychody :lol:

JacobCFC 10.07.2014 15:52

Czyli pewnie już niedługo sekcja seniorów przejdzie pod TS i zaczniemy wszystko z głową od początku. Dla mnie to jedyny scenariusz, który może pozwolić odbudować sekcje. Powoli, powoli ale konsekwentnie i spokojnie.

63.5 Kg 10.07.2014 17:33

Co znowu za mędrzec pousuwal posty??

silver03 10.07.2014 18:10

Napisałem tylko, że Cupiał również odpowiada za ten bajzel. Z jakiej paki post został usunięty?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl