![]() |
Jedyne co mnie martwi to niektóre wypowiedzi naszego trenera. Jak można powiedzieć, że będziemy mistrzem jeśli będziemy wygrywać u siebie , a z wyjazdów przywozić remisy ? W każdym meczu mamy grać o zwycięstwo ! Trzeba to wpajać piłkarzom po 1000 razy dziennie. Trener nie może mówić takich słów, że również z jednego punktu będzie zadowolony. Póki co Wisła niestety nie ma żadnego stylu.
|
Cytat:
Wydaje się, że oczekiwania niektórych wobec Maaskanta były zbyt duże, dajmy mu jeszcze trochę popracować i ocenimy go po drugim roku jego pracy - czy dokonał się postęp w grze Wisły. Może po prostu ma za słabych piłkarzy, żeby już gnoili rywali po 5:0, ale na tyle dobrych, żeby potrafili dominować w polskiej lidze - przynajmniej z drużynami pokroju ŁKS, Ruchu, Bełchatowa. |
Cytat:
Doszedł Kosowski, Ćwielong, Niedzielan i Jirsak z czego tylko ten pierwszy miał miejsce w 1 składzie. Odszedł Błaszczu i reszta która nie miała miejsca w pierwszej 11. Czyli porównując do tego co miał Skorża, a Maaskant u którego boczni obrońcy są od 2 miesięcy w zespole a środkowi grają razem od pół roku to wydaje mi się, że Skorża miał łatwiejsze zadanie. |
Cytat:
Pozatym w takiej sytuacji zdobylibyśmy 60 punktów co mistrza raczej nie da :) mnie jeszcze pare rzeczy martwi, np: Dlaczego w ataku naszej drużyny w najważniejszych meczach jedynego napastnika gra gość który nie strzelił gola już w trzynastu kolejnych meczach? Dlaczego doszło do takiej paranoi że rzuty rożne dla Wisły są traktowane jako okazje dla przeciwnika i oddajemy im piłkę przez jakieś śmieszne rozegranie na krótko? i jeszcze pare innych dlaczego :D |
Zadając takie pytania, zaraz zostaniesz ogłoszony domorosłym trenerem, zarzucającym Maaskantowi brak kompetencji.
Niestety na tym forum jest tendencja do popadania w skrajność. Czym innym jest napisać co się nie podoba/ martwi w grze Wisły, a innym jeżdżenie po Maaskancie jak po burej suce. |
Cytat:
Dlatego Maaskant może okazać się lepszym trenerem od Skorży. Bo za tego ostatniego, im dłużej Wisła była pod jego wodzą, tym grała gorzej. Wszyscy mają nadzieję, że za Roberta będzie odwrotnie. |
Cytat:
a jeżeli uważasz że moje uwagi były podważaniem kompetencji to... chyba popadłeś w skrajność bo oznacza to, że kibic nie może na forum negatywnie skomentować żadnych poleceń taktycznych czy posunięć personalnych trenera. |
źle mnie zrozumiałeś. parę postów wcześnie tak jak ty pisałem co nie podoba mi się w grze Wisły. później spotkałem się z reakcją fanatyków Roberta i właśnie stwierdzili że podważam jego kompetencje
tak więc luzik :-) tu nie chodziło o ciebie |
Dla mnie taktyka Maaskanta za bardzo opiera się na grze indywidualnej i to mnie wkurza. Nie ma wypracowanych kombinacji, wszystko opiera się głównie na Meliksonie. I stałe fragmenty gry to jest jakaś masakra, czy my coś w tym roku z nich ustrzelimy. Ja rozumiem defensywne st.f.gry, ale w naszej lidze można by było coś z tego rozegrać.
|
Cytat:
Przykro mi to pisać bo uważam Maaskanta za tego co robi różnicę.Jest w .... inteligentny , ma charyzmę, ma wykształcenie Apoel mnie nie boli bo to była drużyna o klasę lepsza a Maaskant grał o wynik, no i zabrakło 6 minut - gdzie pomimo bardzo kiepskiej gry w rewanżu - mieliśmy ich na łopatkach. Zdecydowanie bardziej martwi mnie gra w lidze.Może zaskoczą mnie dziś ale bardziej znów spodziewam się topornej gry gdzie o zwycięstwie zadecyduje nie to kto lepiej grał a przypadek. |
Maaskant to jakby nie patrzeć wciąż młody trener który nabiera doświadczenia. Myślę że po tej porażce jest mądrzejszy i że dostarczy nam jeszcze pozytywnych emocji.
Ja póki co będę się upierał że dużym błędem był przylot 3 dni przed meczem, jak i klimat był przeszkodą. Skoro nasz harpagan Iliev (co prawda już nie młodzieniaszek) mówił że się dusił to coś w tym musi być. PS. Tak jak ktoś napisał gdyby nie stracona w ostatnich minutach bramka wiele osób chwaliło by pod niebiosa zmysł taktyczny Maaskanta. |
Maaskanta to bym zganil za te krotkie rozgrywania roznych. Jest Genkov, doleci Chavez, Jaliens tez potrafi uderzyc głową i na pewno bedzie wiekszy z tego pozytek niz teraz.
|
Cytat:
Dodatkowo w ostatnim jego okresie przygotowawczym kontuzje mial Brozek i zdaje sie Sobol i okazalo sie, ze jestesmy w ciemnej dupie na starcie rundy - Hristov nie okazal sie zbawcą, a trener został winnym. Cytat:
za Litex też go mamy chwalić ? że Bułgarzy nie uderzyli dwa razy kilka centymetrów niżej ? że sędzia nie uznał im bramki, a w rewanzu dał nam karnego w prezencie ? Cytat:
mających na celu poprawienie naszej gry. |
Cytat:
Maaskant tez zdobyl w 1 roku mistrzostywo z Wisla , przeciez kolegom chodzilo o sukces na arenie europejskiej , a ty wyjezdzasz z mistrzostwem polski... |
Nie ma sie co rozwodzic. Na chlopski rozum. Jesli pozwalasz przeciwnikowi wykorzystywac przez caly mecz jego najsilniejsza strone - ofensywne, a nie robisz nic aby wykorzystac jego najslabsza - defensywe, to cos tu jest chyba nie tak.
|
Witam.
Ja jak najbardziej chciałbym zobaczyc Maaskanta u nas przez wiele lac. Cholera jasna, trzeba wreszcie dac jakiemus trenerowi szanse na popracowanie pare sezonow. Poza tym jak slusznie wspomnieliscie, dzielilo nas 6 minut od LM po pierwszym sezonie pracy Holendra, wiec ludzie, wyluzujcie, jestesmy w LE! To wszystko sa dorobki Maaskanta, ktory sam mowil, ze mamy za slaby zespol na LM. Poczekajmy, zaufajmy mu. Dajmy mu popracowac. Bo jak nie on, to kto? Zadnych perspektyw, szczegolnie w Polsce. |
Najgorsze jest to, ze niby gramy indywidualnie, a mamy za slabych zawodnikow jak na takie granie..Małecki w meczu z Apoelem wygladal jakby chcial biec a nie mogl. Boczni obroncy przegrywajacy co chwile pojedynki jeden na jeden z napastnikami przeciwnika to nie jest chyba wina braku zgrania..
|
Ja bym nie stawiał sprawy na ostrzu noża w kwestii Maskaanta. On dopiero pracuje rok i razem ze Stanem ja osobiście widzę progres. To trzeba kontynuować, korzystać z doświadczenia, wiedzy Stana, wzmacniac systematycznie zespół co okienko transferowe. Trafiliśmy na lepszy zespół, dużo lepszy z Cypru - kto by się spodziewał, nawet ja sam się tego nie spodziewałem - zespół mający klasowych, potrafiących grać technicznie, kombinacyjnie, zespołowo, z klepki zawodników. U nas jest z przodu Melikson, Iliev, którzy potrafią grać kombinacyjnie, zespołowo a także zrobić różnicę. Jest też kilku zawodników, którzy grają zbyt indywidualnie, zapominając, że gra w Wiśle to nie jest gra na podwórku - tu trzeba grać zespołowo, kombinacyjnie, starać się grać z klepki, być pod grą, szukać gry i po stracie piłki za....dalać wspomagać kolegów z obrony. Dlatego moim zdaniem dzieło, które zaczęli Holendrzy powinni oni spokojnie kontynuować cały czas mając (razem z właścicielem) na myśli by systematycznie wzmacniać ten zespół personalnie, bo wg. mnie tylko w ten sposób ponowna walka o LM za rok może mieć sens.
|
Cytat:
|
Cytat:
Kogo zatrudnimy ? Gussa Hiddinka czy może Michała Probierza ? Wiedziałem,że jak odpadniemy z APOEL-em to znajdą się tacy,którzy będą chcieli głowy Maaskanta , ale nie spodziewałem się, aż tylu ;o Proponuję przeanalizować sobie co zrobił nasz trener i w jakiej sytuacji obejmował zespół i puknąć się w czółko. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Skończmy te mity z taktyką, ona akurat była najmniejszym problemem. Jeśli już ktoś w tym meczu zawiódł to piłkarze, którzy tego dnia nie byli zdolni do zrealizowania czegokolwiek. To przecież nie taktyka decydowała, że w momencie, gdy otrzymywali piłkę, zachowywali się jakby poraził ich prąd, to nie taktyka decydowała, że nie byli w stanie podać celnie do stojącego o kilka metrów partnera, to nie taktyka sprawiała, że zostali stłamszeni. Czy naprawdę nie widziałeś tego, że większość srała ze strachu, że większość nie wytrzymała presji? |
Dlatego zaryzykuję stwierdzenie, że trafiając na BATE, grając pierwszy mecz na Białorusi, rewanż na R22, prawdopodobnie byśmy awansowali. Piłkarzy cypryjska pogoda, ogromna presja mediów, kibiców i szalone ataki APOELU. W tym meczu taktyka miała drugorzędne znaczenie, skoro Maaskant chciał zaatakować APOEL od 1 minuty i ich trochę postraszyć, ale wyraźnie w tym meczu Wiślacy nie byli sobą.
|
Cytat:
|
Cytat:
Muszę interweniować Robert postawił na całkowitą defensywe oni nawet kontr nie wyprowadzali bo zabronił im wychodzic większą ilością zawodników a 2-3 piłkarzy na połowie rywala to zbyt mało zobacz ile było akcji gdzie ktoś szarpał np Małecki lub Genkov a nie miał do kogo zagrać były dwie takie znaczące sytuacje piłki w polu karnym gdzie nikt nie kończył zwyczajnie zbyt mała ilość wychodzących do kontr.Druga sprawa jak się bronić to nie brońmy się całym składem w polu karnym bo to musi zle się skończyć . Co do strachu zawodników kto miał się bać ? Staszek pozyskiwał graczy z doświadczeniem i z jasnym celem LM .Nasi może mieli kryzys w pierwszej połowie pare minut zauważ kiedy zdobyliśmy bramke ? przy 2-0 bo już nie było czego bronić musieliśmy iść do przodu jednak po golu oczywiście wracamy w pole karne bronimy a przy 3-1 to już się poddali jedna wrzutka była i koniec. Robert jasno im nakazał grać w obronie nawet przy 1:0 a jasne,że przy 2:0 nie ma czego bronić. Szanuje trenera Maaskanta doceniam go jednak w tym meczu taktyka zawiodła trzeba liczyć,że to go nauczy czegoś to doświadczenie. |
Cytat:
Jeśli zaś chodzi o doświadczenie w takich rozgrywkach, to kogo masz na myśli poza Ilievem (który wszedł na 30 minut, bo na więcej nie pozwala mu kondycja), Jaliensem i Lameyem. Przecież Maor grał w ostatnich latach w średniaku ligi Izraelskiej i od pięciu lat nie walczył o nic, Chavez nigdy nie grał w Europejskich pucharach, Nunez spadł ze swoją drużyną do niższej klasy rozgrywkowej, Wilk grał w Koronie, Mały był świadkiem najbardziej kompromitujących porażek w historii klubu, Parejko przyszedł ze średniaka rosyjskiej ligi, Genkov grał łącznie przed przyjściem do Wisły w 6 meczach europejskich pucharów, ostatnio 5 lat temu... Mam wyliczać dalej? Większość naszych piłkarzy na europejskiej arenie to "świeżynki", niezależnie od wieku, z zerowym doświadczeniem w Pucharach. |
Kibice Panatinajkosu spalili stadion po odpadnięciu z pucharów w marnym stylu. Kibice Wisły witają piłkarzy i trenera na lotnisku, po kompromitującym meczu bez walki, a nie tylko po przegranej. Czy to już jakaś masochistyczna tradycja od 10 lat ( kibice Legii chociaż mieli za co jechać na lotnisko) ?? A tu nawet nie można napisać, że Wisła zagrała padakę 10 lecia, bo obrońcy Roberta i piłkarzyków, zbierają się już na lotnisku i jadą z krucjatą obrony Stalingradu, bez podstaw zupełnie. Z Maaskantem, póki co - rokuje tylko posranie się z każdym w pucharach przed meczem, bo w jego hierarchii, Wisła jest klubem, który musi się bać każdego i grać maksymalnie asekuracyjnie, nawet z Podbeskidziem przy R22. Właściwie już z szatni wychodzą przegrani. Wisła gra piłkę antykrakowską. A na trybunach słowa Reymana, jakoś nie korespondują z kibicami tolerującymi brak honoru u piłkarzy i traktowanie Wisły, jak afrykańskiego kopciuszka do bicia bez żadnej walki i to przez trenera także.
|
a tak już abstrahując od tematu widzieliście jaki kocioł potrafili zrobić kibice Apoelu? Z całym szacunkiem ale u nas w połowie nie ma takiego dopingu. Może trzeba by się zastanowić dlaczego tak jest, dlaczego nasi kibice nie potrafią wywierać takiej presjii na przeciwnikach jak cypryjczycy (gwizdy itd...)
|
Bo u nas coraz więcej poprawnych politycznie - nie przeklną, nie gwizdną. Ciekaw jestem czy doczekam witania brawami jakiegoś znienawidzonego przeciwnika...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl