![]() |
Cytat:
Piszecie obaj, ze grał w Menczesterze. To pokażcie mi gdzie grał i nie wyskakiwac z 10minutowymi epizodami kur**. Nawet Tomek Nowak w REPREZENTACJI Polski zadebiutował. Skoro rezerwy to przedsionek, to dlaczeg taki Kazimierczak ktory jest teraz we Flocie a był w Boltonie, nie ma statusu super gwiazdy? Bo sie podnieciliscie Chinczykiem ze 2 bramki strzelił, zamiast otwarcie napisac ze zazdroscicie Legii tego pilkarza, staracie sie zrobic z niego gwiazde. Rozumiem, ze jak ten zawodnik przyjechał do nas do kraju, to zwariowaliscie. http://www.90minut.pl/kariera.php?id=7088 Arek Bąk zagrał wiecej w Anglii niz chinol ile piłkarz jest warty w naszej lidze, pokazuje nasza liga, a nie ****a noszenie pilek na treningu menczesteru. |
Cytat:
Weź piłkę i pokaż co potrafisz... Tak, też czytałem ten artykuł na weszlo.com. Ale skoro nie ma skautingu, to pokaż mi lekarstwo na ten chory system. Skoro nie da się gościa obserwować w meczach (czasem dlatego, że nie gra/ jest bez klubu bądź długo kontuzjowany), nie można na podstawie jego postawy w sparingach stwierdzić, co potrafi (Twoje słowa) i nie można na podstawie materiałów wideo tym bardziej potwierdzić jego przydatność do drużyny. To powiedz mi, jak ci ****a biedni ludzie mają ocenić w jakikolwiek sposób piłkarza?:lol: No i zazdroszczę międzynarodowych znajomości, bo nie przypominam sobie zbyt wielu nazwisk chłopaków wyjeżdżających na testy na zachód i "kończących pomyślnie...". Z ciekawości- podaj mi tak z pięć nazwisk Twoich kolegów. Cytat:
|
Jarosław Lindner(dawniej Ciarczyński) i Sebastian Latowski z osób które sobie dały radę, a chłopaków na testy wyjeżdża kilkadziesiąt(lub więcej) co roku, a to że ty o tym nie wiesz to już twoja i tylko twoja ignorancja.
Co zaś do Baszczyńskiego to jak zapewne zauważyłeś zaznaczyłem że prawie nikt, a jeśli chodzi o piłkrzy nie grających to ja się zgadzam tylko(z zastrzeżeniem uruchamiania testów(bo sam sparing dowodzi dokładnie nic) z prawdziwego zdarzenia) że Dong grał ps. koniec tej durnej rozmowy bo widzę że starasz się być mądrzejszy od sztabu szkoleniowego kilku silnych klubów, w takim razie ja wymiękam bo niestety ja o piłce staram się uczyć właśnie od nich. pps. Co było w Weszło ? Bo od czasu artykułu o ich wizji kibicowania nie odwiedzam tej strony, jak możesz przyklej cały tekst |
Zwracam honor. Znasz dwóch gości, którym się "powiodło" zdać testy do rezerw klubu z Bundesligi. A, przepraszam, ten drugi z tego, co udało mi się wyczytać, zaczął swoją karierę już w Hannoverze (i zapowiada się nieźle z tego, co piszą).
Cytat:
Cytat:
|
Jeden i drugi zagrał więcej oficjalnych meczy w Hanowerze 96 niż Dong w ManU. I znów wracamy do meritum testuje się graczy młodych i bardzo młodych więc jakich angaży się spodziewałeś po testach ?
|
Buziek_LG ale człowieku do czego Ty dążysz? ja napisałem tylko że to może być ciekawy koleś jak na naszą ligę a Ty tu jakąś borutę na forum robisz propo testów masakra....
i nie wychwalałem tego gdzie grał tylko podałem Ci wtedy fakt który spowodował że Dong od początku nie grał w Man Utd. |
Cytat:
Cytat:
Ale nie odchodźmy od tematu za bardzo, bo i tak już odeszliśmy **** wi w jakim kierunku i po co :lol: Oczywiście ciągle podtrzymuję swoją opinię- ten gość byłby (będzie?) w naszej lidze objawieniem, bo widzę, że niektórzy ciągle nie chcą zdać sobie sprawy jak nisko upadła polska piłka. |
Primo napisałem przecież że opiniowanie gracza na podstawie sparingu mnie wkurza nieziemsko więc sam sobie odpowiedz dlaczego staram się wam wytłumaczyć że testy w Polsce(zazwyczaj) to wielka bzdura
Secundo wyjaśnij mi co nie pozwalało mu grać w pierwszej drużynie, a pozwalało grać w rezerwach. Bo jeśli jeszcze raz napiszesz o pozwoleniu o prace to wyśmieję Cię pośladkami Tertio każdy zawodnik może być wzmocnieniem czy sugerujesz kontraktacje półrocznąwszystkich zawodników Quarto nie robię rozpierduchy jak raczyłeś to nazwać tylko prowadzę dyskusję(do tego służy forum), którą opieram na własnej wiedzy wynikającej z moich i moich znajomych doświadczeń. A także z "wiedzy książkowej", której niektórym forumowiczom brakuje. Dodam że ci forumowicze gdy brakuje im argumentów starają się sprowadzić argumenty przeciwnika(w dyskusji) do absurdu. Sam ich wychwyć Quinto mam nadzieję że zanim następnym razem coś napiszecie sprawdzicie czy nie piszecie głupot Au revoir chaud |
Cytat:
|
No to chłopie, operuj linkami, pisz, udowodnij cokolwiek. Ja potrafię przyznać się do błędu, ale przecież ciągle piszesz o "swojej wiedzy", którą podpierasz "książkami"? Taka mnie teraz myśl naszła- czym różnią się testy zawodnika młodego, od testów zawodnika starszego? Tzn. jakie wnioski na ich podstawie można wyciągnąć. Sugerujesz, że jeśli testuje się zawodnika młodego, to można stwierdzić, czy coś potrafi, czy nie, lub czy ma zadatki na dobrego piłkarza, czy nie. Czy nie da się sprawdzić tego samego (albo przynajmniej natychmiastowej przydatności danego piłkarza) w wypadku piłkarza dwudziestopięcioletniego? Chinol jest w Legii na testach już chyba ze 2 tygodnie. Czy przez ten czas naprawdę nie da się sprawdzić, czy gość coś potrafi, czy nie? No i skoro oglądam tą naszą buraczaną ligę już... nie wiem, ileś tam lat i przez ostatnie kilka lat widzę ten jej niekontrolowany lot w dół, aż nagle widzę w sparingu jakiegoś gościa, który przeprowadza sam dwie akcje w sposób w jaki nie widziałem, żeby się u nas grało od czasów Żurawia, to chyba mam prawo, żeby stwierdzić, że ten gość naprawdę coś musi potrafić (tak, wiem, na tle słabej ruskiej drużyny, która pojechała v-ce mistrza Polski 4-2).
|
Cytat:
a) miasta, którego ludność liczy mniej więcej tyle co pół Nowej Huty! Warszawa (juz nie wychodzimy nawet poza obręb miasta) to lekko licząc mimo wszystko z 15 razy potencjalnych kibiców więcej! b) państwa, gdzie po Euro08 część stadionów (właściwie to fragmenty ich trybun) została "rozebrana". Tam się rodzą z nartami na nogach, futbol to przerywnik. U nas jest trochę inaczej. Także przykład słaby. Legia ma renomę i potencjał. Walter głupi nie jest, do Wodzisławia czy innej Łęcznej nie wybrał się budować "potęgę" wg swojej wizji. Tu ma łatwiej, klientów docelowych więcej. |
@pan Dudi ostatnie zdanie brzmi "Żegnam gorąco" uznaj rozmowę za zakończoną. Jak chcesz to możesz nawet uważać że dyskusję wygrałeś
@felipe No nie deprecjonuj Salzburga. Miasto fakt ma 150 tyś ludzi ale w aglomeracji mieszka już blisko 250 tyś. Dodatkowo różnicę w liczbie ludności między Warszawą a Salzburgiem wyrównuje(no prawie) średni dochód na mieszkańca, który jest prawie czterokrotnie wyższy. Dodatkowo miej na uwadze że Austria-Salzburg przyciągała jednak troszkę więcej widzów mimo starszego stadionu i słabszych wyników. Z resztą pożyjemy zobaczymy, ja tam trzymam kciuki by Legia zaliczyła spektakularną klapę przy zapełnianiu stadionu A co do tego czy Walter głupi nie jest to można się spierać, wydaje mi się że Walter ostatnio coraz bardziej odrywa się od rzeczywistości. Wnioskuje tak po ostatnich kilku wywiadach, to już nie ten sam zdolny propagandzista co kiedyś. Potęgę finansową grupy ITI zbudował jednak Wejchert, a przynajmniej tak mi się wydaje. |
Cytat:
Wiesz, niższy prestiż drużyn Ekstraklasy to też marginalne znaczenie ich pojedynków z Wisłą, a także - z powodu niższej klasy konkurentów - niższy poziom Białej Gwiazdy ;) |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Może objaśnię. Zacny kibic - gość z brzuszkiem,wąsem, przyjezdny,dziecko,30 letni kredyt na karku na jakieś m2 na Mokotowie.Żona jakaś piękność pod warszawska,plus samochód na kredyt. Zero wrażliwości,europejczyk:)poprawny politycznie. Taki do teatru nie chodzi,bo po co?Na taki target poluje i hoduje sobie Walter. Mam nadzieje,że troszkę przybliżyłem o co mi chodzi. On tylko musi wyrobić w nich modę na pokazywanie się na Legii. Nic więcej. |
Ale oni wolą Cynamon, HotL czy jakies inne lansowanie sie (w Warszawie tego jest naprawde sporo, smacznie, cieplo). A jak beda miec kredyt to nie beda wyrzucać 200-300 zł na 3-4 bilety na mecz z Odra czy Koroną.
P.S. Do Porto nie, ale w do Lizbony pewnie tak - Benfica i Sporting mają 50% frekwencje na lidze, przy grze w pucharach rok w rok dluzej niz do sierpnia (Legia musialaby kupic 15 pilkarzy - juz to widze - 30 mln euro i w sumie brak pewnosci, ze wypali :) ) i braku wojny z jedynymi zainteresowanymi chodzeniem na mecze. Do tego warunki klimatyczne (gdzie na mecze chodzi sie fajnie od sierpnia do pazdziernika i od konca kwietnia do maja - a tak bywa akrytcznie). A juz tak miedzy nami mowiac, spodziewam sie sportowej kleski na EURO 2012 (i nie widze racjonalnych przeslanek by zmienic zdanie) tak wiec nie spodziewam sie boom na piłkę nożną. |
Cytat:
|
Marszałek ma racje.
Targetem Waltera nie są warszawiacy - ich stara się pozbyć. Przyjezdni, nie związani z Warszawą, będą chodzić na Legię, bo będzie to "modne". Nawet nie wiem czy będą kibicować Legii.. Druga kwestia (wg mnie): Nowy stadion to też drogie loże VIP gdzie w trakcie meczu będą spotkania biznesowe. No więc najpierw Walter musi wyczyścić stadion z kiboli, żeby VIPki miały spokojną zabawę. Druga Anglia robi się powoli.. |
Wystarczy ze Walter da darmowe wejsciowki swoim pracownikom i stadion po przegi zapelniony( ci nie koniecznie musza isc na mecz) ale zawsze sie znajdzie jakis kuzyn z prowincji ktory pujdzie z mila chcia. Potem sie pochwali na wiosce ze byl na Legii paru kumpli tez bedzie chcialo zeby im kuzyn kozak zalatwil tansze wejsciowki i sie moz zrobic maly boom w okolicznych wioskach i cel osiagniety.
|
|
Cytat:
" robiłem laskę trenerowi ale powiedział że za mało się staram. No to postarałem się gdy przyszedł prezes. I powiedziedział: jest ok!. I mam kontrakt!"":> Jeśli kogoś to nie śmieszy to przepraszam. Jeśli moderatorzy usuną ten post też zrozumiem. Co jednych śmieszy innych zniesmacza. |
Cytat:
Cytat:
No i najważniejsze... opinie ludzi Cytat:
|
Cytat:
Od siebie natomiast dodam jeszcze trzy grosze, gdyz "procenty" frekwencji przekłamują: - Porto - ludność = 0,26 mln, Porto + Boavista - Lizbona - 1,1 mln, Sporting + Benfica - Kopenhaga - 1,1 mln, FC Kopenhaga, Broendby - Warszawa - 1,7 mln, Polonia tylko na papierze tak naprawdę, bądźmy poważni. Jest różnica w porównaniu do powyższych przykładów, gdzie w sporo mnijeszych miastach mamy 2 dobre ekipy (także kibicowsko). Stolica ma zatem bardzo duży potencał ludności. A pamiętaj, że w ogóle nie brałem pod uwagę reszty Mazowsza, a zapewne wiesz, że "przyjezdnych" na Legii sporo! Regularne 20-25 tys to problem ? Tak jak ktoś wposmniał - rozda się na początku trochę darmowych wejściówek (sprzedając sky boxy i tak wyjdą na swoje, przyszłość to nie bilety!!), zrobi zainteresowanie (media, billboardy). Wpadnie rodzina, kolega za studiów. Będzie kolorowo, czirliderki, Feel z głośników, w przerwie konkursy dla widzów, zniżki do Multikina, wyrzucone "kibolstwo", catering... Legia to zawsze Legia - wpadnie jakieś mistrzostwo (nawet teraz, mimo przejściowej wegetacji wystarczyło by Tejksiur nie machnął się w Krakowie przed pustą bramką ostatnio i różnie mogło być...) to już moda pójdzie pełną parą. Nie życzę takiej drogi nikomu, ale tak to widze niestety. Przecieracie szlak, nas też to raczej nie minie... |
tak odnośnie Polonii... nie bagatelizowałbym mimo wszystko.. Wojciechowski potrafi rozkręcać interesy nie gorzej niż Walter... jakiś tam plan ma w głowie i wątpię by inwestował bez jakiejś szansy zysku..
|
ciekawie się Trzeciak wypowiedział, iż zanim został zaproszony Dong na testy już było wszystko ustalone, w sprawie kontraktu... Szkoda że u nas tak nie roobią... tylko po testach negocjują i często nie dochodzą do kompromisu..
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
No to sie zanosi na to ,że czołowa trójka ligi wzmocni się o jednego zawodnika:
Lech - Krivets Legia - Dong Wisła - Ba |
Cytat:
I faktycznie - cały problem tkwi w tym, ze inaczej widzimy tego przyszłego "kibica-konsumenta". A raczej ilość tego typu osób. Jak dla mnie jest ich mimo wszystko na tyle w bogatej Warszawie i okolicach, aby Waltera i spółke nie martwiły żadne apele SKLW... Pozdrawiam |
Cytat:
Jacy przyjezdni? Tacy co kibicują Widzewowi? O kim mówisz? Warszawiaków z korzeniami z przed II wojny światowej to może z 20% jest w Warszawie. Wszyscy inni są "przyjezdni" kwestia tylko czy oni czy ich rodzicie to I pokolenie w Warszawie. Ci z "żylety" też są przyjezdni przy takim rozumowaniu:) Natomiast Walter chętnie wymieni niepokornych "przyjezdnych" na "pokornych" przyjezdnych. Czy to jest możliwe czas pokaże. |
Chetnie poczytam Twoje badania :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl