Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

szprotson 19.02.2010 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 856579)
Lepiej przyznaj się, że nie znasz angielskiego chłopie, bo z każdym postem się pogrążasz. :lol:

Nawet jeśli jego występy były epizodami, to o wejściu na zmianę za Alana Smitha, Wayne'a Rooney'a czy grać w ataku z Solskjearem polscy ligowcy nawet nie mogą marzyć. A występy zaliczył i w LM i Premiership i Pucharze Anglii. Był podstawowym zawodnikiem rezerw. Tam rezerwy to przedsionek pierwszego składu nie tylko z nazwy, tak jak w Polsce, ale naprawdę piłkarze z tej drużyny trafiają do podstawowej 11-stki.


Edit: Jednocześnie zwracam honor. Rzeczywiście brał udział w tournee MU po Azji na początku swojej przygody z tym klubem. Musiało mi to umknąć. Jednak moim zdaniem i tak nic to nie zmienia.

Chyba kpisz.
Piszecie obaj, ze grał w Menczesterze.
To pokażcie mi gdzie grał i nie wyskakiwac z 10minutowymi epizodami kur**. Nawet Tomek Nowak w REPREZENTACJI Polski zadebiutował.
Skoro rezerwy to przedsionek, to dlaczeg taki Kazimierczak ktory jest teraz we Flocie a był w Boltonie, nie ma statusu super gwiazdy?
Bo sie podnieciliscie Chinczykiem ze 2 bramki strzelił, zamiast otwarcie napisac ze zazdroscicie Legii tego pilkarza, staracie sie zrobic z niego gwiazde.

Rozumiem, ze jak ten zawodnik przyjechał do nas do kraju, to zwariowaliscie.
http://www.90minut.pl/kariera.php?id=7088

Arek Bąk zagrał wiecej w Anglii niz chinol
ile piłkarz jest warty w naszej lidze, pokazuje nasza liga, a nie ****a noszenie pilek na treningu menczesteru.

pan Dudi 19.02.2010 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 856580)
Nie bo ja w przeciwieństwie do Ciebie wiem jak się testy w zagranicznych klubach odbywają. Możesz mi wierzyć(chociaż jak Cię czytam to i tak nie uwierzysz) że nikt(prawie nikt) 25-latka nie testuje. A jeśli już to testy poprzedza minimum półroczną obserwacją. Ja w przeciwieństwie do Ciebie(wnoszę po durnowatych tekstach) znam kilku chłopaków testowanych przez kluby niemieckie i holenderskie(jedni zakończyli pomyślnie inni nie) i wiem jak to wygląda z pierwszej ręki. W Polsce zaś pokutuje system "masz piłkę i pokaż co potrafisz", a czytając wasze wypowiedzi o jego świetnej technice po sparingu utwierdzam się w przekonaniu że wykluczyć ten system będzie niezwykle ciężko

ps. Grałw meczu LM z Romą w dwóch meczach pucharu ligi i jednym meczu premiership. Łącznie w oficjalnych meczach przez półtorej sezonu rozegrał 186min

Przykład z własnego podwórka- ile lat miał Baszczu, kiedy zaproszono go na testy do WHU? Prawie 30.

Weź piłkę i pokaż co potrafisz... Tak, też czytałem ten artykuł na weszlo.com. Ale skoro nie ma skautingu, to pokaż mi lekarstwo na ten chory system. Skoro nie da się gościa obserwować w meczach (czasem dlatego, że nie gra/ jest bez klubu bądź długo kontuzjowany), nie można na podstawie jego postawy w sparingach stwierdzić, co potrafi (Twoje słowa) i nie można na podstawie materiałów wideo tym bardziej potwierdzić jego przydatność do drużyny. To powiedz mi, jak ci ****a biedni ludzie mają ocenić w jakikolwiek sposób piłkarza?:lol:

No i zazdroszczę międzynarodowych znajomości, bo nie przypominam sobie zbyt wielu nazwisk chłopaków wyjeżdżających na testy na zachód i "kończących pomyślnie...". Z ciekawości- podaj mi tak z pięć nazwisk Twoich kolegów.

Cytat:

Łącznie w oficjalnych meczach przez półtorej sezonu rozegrał 186min
Oficjalnych meczach pierwszej drużyny zapomniałeś dodać.

Buziek_LG 19.02.2010 16:23

Jarosław Lindner(dawniej Ciarczyński) i Sebastian Latowski z osób które sobie dały radę, a chłopaków na testy wyjeżdża kilkadziesiąt(lub więcej) co roku, a to że ty o tym nie wiesz to już twoja i tylko twoja ignorancja.
Co zaś do Baszczyńskiego to jak zapewne zauważyłeś zaznaczyłem że prawie nikt, a jeśli chodzi o piłkrzy nie grających to ja się zgadzam tylko(z zastrzeżeniem uruchamiania testów(bo sam sparing dowodzi dokładnie nic) z prawdziwego zdarzenia) że Dong grał


ps. koniec tej durnej rozmowy bo widzę że starasz się być mądrzejszy od sztabu szkoleniowego kilku silnych klubów, w takim razie ja wymiękam bo niestety ja o piłce staram się uczyć właśnie od nich.

pps. Co było w Weszło ? Bo od czasu artykułu o ich wizji kibicowania nie odwiedzam tej strony, jak możesz przyklej cały tekst

pan Dudi 19.02.2010 16:37

Zwracam honor. Znasz dwóch gości, którym się "powiodło" zdać testy do rezerw klubu z Bundesligi. A, przepraszam, ten drugi z tego, co udało mi się wyczytać, zaczął swoją karierę już w Hannoverze (i zapowiada się nieźle z tego, co piszą).

Cytat:

zaznaczyłem że prawie nikt
Pewnie, że zauważyłem. Jednak nie spodziewałem się takiej amatorszczyzny, do której nie powinny się posuwać nawet polskie kluby, po klubie z Premiership.

Cytat:

a chłopaków na testy wyjeżdża kilkadziesiąt(lub więcej) co roku
Tak, wiem, ale naiwnie myślałem, że przez "zakończenie testów pomyślnie" miałeś na myśli coś więcej niż angaż dwudziestoletniego gościa w rezerwach klubu z Bundesligi.

Buziek_LG 19.02.2010 16:39

Jeden i drugi zagrał więcej oficjalnych meczy w Hanowerze 96 niż Dong w ManU. I znów wracamy do meritum testuje się graczy młodych i bardzo młodych więc jakich angaży się spodziewałeś po testach ?

Kluvi 19.02.2010 16:49

Buziek_LG ale człowieku do czego Ty dążysz? ja napisałem tylko że to może być ciekawy koleś jak na naszą ligę a Ty tu jakąś borutę na forum robisz propo testów masakra....
i nie wychwalałem tego gdzie grał tylko podałem Ci wtedy fakt który spowodował że Dong od początku nie grał w Man Utd.

pan Dudi 19.02.2010 16:53

Cytat:

Jeden i drugi zagrał więcej oficjalnych meczy w Hanowerze 96 niż Dong w ManU
W takim razie miałem jakieś błędne informacje, bo z tego, co czytałem, to Lindner dał jedną zmianę w H96. Na temat występów drugiego w oficjalnych meczach nic nie mogę znaleźć niestety.

Cytat:

testuje się graczy młodych i bardzo młodych
Moim zdaniem testuje się graczy, których nie miało się okazji obejrzeć na żywo wcześniej. To, że gość ma lat 18, czy 25, to w tym wypadku nie ma największego znaczenia. Pewnie, że optymalnie jest gościa obserwować przez jedną rundę wcześniej, a potem zdecydować się na zakup (bądź zakup odrzucić), ale jesteś w Polsce człowieku i ucz się dalej od najlepszych trenerów świata, tylko zdaj sobie sprawę, że polski klub ma 1 skauta, którego jedyna robota polega na tym, żeby sobie pojeździć po świecie, więc nie da się inaczej ocenić przydatności gracza niż właśnie to: masz piłkę i pokaż co potrafisz.

Ale nie odchodźmy od tematu za bardzo, bo i tak już odeszliśmy **** wi w jakim kierunku i po co :lol:

Oczywiście ciągle podtrzymuję swoją opinię- ten gość byłby (będzie?) w naszej lidze objawieniem, bo widzę, że niektórzy ciągle nie chcą zdać sobie sprawy jak nisko upadła polska piłka.

Buziek_LG 19.02.2010 17:00

Primo napisałem przecież że opiniowanie gracza na podstawie sparingu mnie wkurza nieziemsko więc sam sobie odpowiedz dlaczego staram się wam wytłumaczyć że testy w Polsce(zazwyczaj) to wielka bzdura
Secundo wyjaśnij mi co nie pozwalało mu grać w pierwszej drużynie, a pozwalało grać w rezerwach. Bo jeśli jeszcze raz napiszesz o pozwoleniu o prace to wyśmieję Cię pośladkami
Tertio każdy zawodnik może być wzmocnieniem czy sugerujesz kontraktacje półrocznąwszystkich zawodników
Quarto nie robię rozpierduchy jak raczyłeś to nazwać tylko prowadzę dyskusję(do tego służy forum), którą opieram na własnej wiedzy wynikającej z moich i moich znajomych doświadczeń. A także z "wiedzy książkowej", której niektórym forumowiczom brakuje. Dodam że ci forumowicze gdy brakuje im argumentów starają się sprowadzić argumenty przeciwnika(w dyskusji) do absurdu. Sam ich wychwyć
Quinto mam nadzieję że zanim następnym razem coś napiszecie sprawdzicie czy nie piszecie głupot
Au revoir chaud

tofik 19.02.2010 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 856602)
Oczywiście ciągle podtrzymuję swoją opinię- ten gość byłby (będzie?) w naszej lidze objawieniem, bo widzę, że niektórzy ciągle nie chcą zdać sobie sprawy jak nisko upadła polska piłka.

Popieram. Tylko miejmy na uwadze Urbana. I co np. zrobił z Paluchowskim po meczu z ZL. Ot tacy znawcy w naszej lidze pracują. Nie zauważyliby dobrego grajka nawet, gdyby ich w dupę kopnął :lol:

pan Dudi 19.02.2010 17:09

No to chłopie, operuj linkami, pisz, udowodnij cokolwiek. Ja potrafię przyznać się do błędu, ale przecież ciągle piszesz o "swojej wiedzy", którą podpierasz "książkami"? Taka mnie teraz myśl naszła- czym różnią się testy zawodnika młodego, od testów zawodnika starszego? Tzn. jakie wnioski na ich podstawie można wyciągnąć. Sugerujesz, że jeśli testuje się zawodnika młodego, to można stwierdzić, czy coś potrafi, czy nie, lub czy ma zadatki na dobrego piłkarza, czy nie. Czy nie da się sprawdzić tego samego (albo przynajmniej natychmiastowej przydatności danego piłkarza) w wypadku piłkarza dwudziestopięcioletniego? Chinol jest w Legii na testach już chyba ze 2 tygodnie. Czy przez ten czas naprawdę nie da się sprawdzić, czy gość coś potrafi, czy nie? No i skoro oglądam tą naszą buraczaną ligę już... nie wiem, ileś tam lat i przez ostatnie kilka lat widzę ten jej niekontrolowany lot w dół, aż nagle widzę w sparingu jakiegoś gościa, który przeprowadza sam dwie akcje w sposób w jaki nie widziałem, żeby się u nas grało od czasów Żurawia, to chyba mam prawo, żeby stwierdzić, że ten gość naprawdę coś musi potrafić (tak, wiem, na tle słabej ruskiej drużyny, która pojechała v-ce mistrza Polski 4-2).

felipe 19.02.2010 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 856559)
W Salzburgu się nie zapełnia...

No nie zapełnia, owszem, ale ja nie oczekiwałbym cudu od:


a) miasta, którego ludność liczy mniej więcej tyle co pół Nowej Huty! Warszawa (juz nie wychodzimy nawet poza obręb miasta) to lekko licząc mimo wszystko z 15 razy potencjalnych kibiców więcej!

b) państwa, gdzie po Euro08 część stadionów (właściwie to fragmenty ich trybun) została "rozebrana". Tam się rodzą z nartami na nogach, futbol to przerywnik. U nas jest trochę inaczej.


Także przykład słaby.
Legia ma renomę i potencjał. Walter głupi nie jest, do Wodzisławia czy innej Łęcznej nie wybrał się budować "potęgę" wg swojej wizji. Tu ma łatwiej, klientów docelowych więcej.

Buziek_LG 19.02.2010 17:50

@pan Dudi ostatnie zdanie brzmi "Żegnam gorąco" uznaj rozmowę za zakończoną. Jak chcesz to możesz nawet uważać że dyskusję wygrałeś

@felipe
No nie deprecjonuj Salzburga. Miasto fakt ma 150 tyś ludzi ale w aglomeracji mieszka już blisko 250 tyś. Dodatkowo różnicę w liczbie ludności między Warszawą a Salzburgiem wyrównuje(no prawie) średni dochód na mieszkańca, który jest prawie czterokrotnie wyższy. Dodatkowo miej na uwadze że Austria-Salzburg przyciągała jednak troszkę więcej widzów mimo starszego stadionu i słabszych wyników. Z resztą pożyjemy zobaczymy, ja tam trzymam kciuki by Legia zaliczyła spektakularną klapę przy zapełnianiu stadionu

A co do tego czy Walter głupi nie jest to można się spierać, wydaje mi się że Walter ostatnio coraz bardziej odrywa się od rzeczywistości. Wnioskuje tak po ostatnich kilku wywiadach, to już nie ten sam zdolny propagandzista co kiedyś. Potęgę finansową grupy ITI zbudował jednak Wejchert, a przynajmniej tak mi się wydaje.

rospun 19.02.2010 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 856631)
(...) ja tam trzymam kciuki by Legia zaliczyła spektakularną klapę przy zapełnianiu stadionu

A nie wolałbyś, by w tej lidze jednak coś szło do przodu, nie stało w miejscu? ;)

Wiesz, niższy prestiż drużyn Ekstraklasy to też marginalne znaczenie ich pojedynków z Wisłą, a także - z powodu niższej klasy konkurentów - niższy poziom Białej Gwiazdy ;)

0 22 19.02.2010 21:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 856613)
No nie zapełnia, owszem, ale ja nie oczekiwałbym cudu od:


a) miasta, którego ludność liczy mniej więcej tyle co pół Nowej Huty! Warszawa (juz nie wychodzimy nawet poza obręb miasta) to lekko licząc mimo wszystko z 15 razy potencjalnych kibiców więcej!

b) państwa, gdzie po Euro08 część stadionów (właściwie to fragmenty ich trybun) została "rozebrana". Tam się rodzą z nartami na nogach, futbol to przerywnik. U nas jest trochę inaczej.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek
Wtedy ruszy z pełną parą. Dobry trener, zarząd,stadion. Przeprowadzi głośne transfery, w tym pomogą mu Onet,TVN,NSport,TVN24:) Byle szrot zareklamują jak nowe wcielenie Pele. Zacni kibice czyli nowy klient Legii kupią to bez problemu. Ich zacność polega na tym,że dużo jedzą,drogo piją. Zresztą bilety,to dla szalikowców,a zacny kibic ITI szalika nie ubierze. No chyba,że w ITI powiedzą,że można i jest ok. Zacni karnety na cały sezon z góry kupią. Passe będzie kupno biletu. Poza tym na Legii będzie modnie się pokazać,wtłuczą to do łbów zacnym w TVN-ie. Klimat będzie ku temu znakomity. Żadnych śpiewów, rac,szalikowców - a fujj. Za to będzie "kulturalnie"i po "europejsku". Majewski i Wojewódzki na trybunach się pokażą. To wystarczy dla odbiorca ITI. A dla takich kibiców Walter kasę wyda,bo oni zostawią jeszcze większą.

Jakby to bylo takie proste to Porto czy Benfica albo FC Kopenhaga nie mialby problemów z osiagnieciem 50-60% frekwencji w lidze. A sa to kluby, ktore w ostatnich latach rywalizowaly jak rowny z rownym np. z Man U (Porto nawet wygralo LM). Na jedna runde sie złapią. Na druga połowa, na trzecia tylko Ci, którzy naprawde lubią piłkę nożną.. A jak sie nic nie zmieni w zomowskiej mentalnosci tych komunistów to i Ci dadza sobie spokój.

Marszałek 19.02.2010 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 856788)
Jakby to bylo takie proste to Porto czy Benfica albo FC Kopenhaga nie mialby problemów z osiagnieciem 50-60% frekwencji w lidze. A sa to kluby, ktore w ostatnich latach rywalizowaly jak rowny z rownym np. z Man U (Porto nawet wygralo LM). Na jedna runde sie złapią. Na druga połowa, na trzecia tylko Ci, którzy naprawde lubią piłkę nożną.. A jak sie nic nie zmieni w zomowskiej mentalnosci tych komunistów to i Ci dadza sobie spokój.

Nie znam struktury społecznej Portugalczyków ale sądzę,że do Porto niekoniecznie zjeżdża dużo"chłopców i dziewcząt chcących robić karierę". To do takich przybyszy w Warszawie jest adresowany produkt o nazwie TVN i pochodne. Poza tym ci zacni kibice nie idą na mecz,tylko aby się spotkać,zjeść coś. To będzie rozrywka w zasięgu ich ręki. Malo ich interesuje czy Legia będzie grać w LE czy w LM. I tak Walterowa drużyna ma taki potencjał,że spokojnie w czubie ligi będzie. A i do eliminacji jakiś pucharów kiedyś się załapie.

Może objaśnię. Zacny kibic - gość z brzuszkiem,wąsem, przyjezdny,dziecko,30 letni kredyt na karku na jakieś m2 na Mokotowie.Żona jakaś piękność pod warszawska,plus samochód na kredyt. Zero wrażliwości,europejczyk:)poprawny politycznie. Taki do teatru nie chodzi,bo po co?Na taki target poluje i hoduje sobie Walter. Mam nadzieje,że troszkę przybliżyłem o co mi chodzi. On tylko musi wyrobić w nich modę na pokazywanie się na Legii. Nic więcej.

0 22 19.02.2010 21:29

Ale oni wolą Cynamon, HotL czy jakies inne lansowanie sie (w Warszawie tego jest naprawde sporo, smacznie, cieplo). A jak beda miec kredyt to nie beda wyrzucać 200-300 zł na 3-4 bilety na mecz z Odra czy Koroną.

P.S. Do Porto nie, ale w do Lizbony pewnie tak - Benfica i Sporting mają 50% frekwencje na lidze, przy grze w pucharach rok w rok dluzej niz do sierpnia (Legia musialaby kupic 15 pilkarzy - juz to widze - 30 mln euro i w sumie brak pewnosci, ze wypali :) ) i braku wojny z jedynymi zainteresowanymi chodzeniem na mecze. Do tego warunki klimatyczne (gdzie na mecze chodzi sie fajnie od sierpnia do pazdziernika i od konca kwietnia do maja - a tak bywa akrytcznie).

A juz tak miedzy nami mowiac, spodziewam sie sportowej kleski na EURO 2012 (i nie widze racjonalnych przeslanek by zmienic zdanie) tak wiec nie spodziewam sie boom na piłkę nożną.

rospun 19.02.2010 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 856793)
Może objaśnię. Zacny kibic - gość z brzuszkiem,wąsem, przyjezdny,dziecko,30 letni kredyt na karku na jakieś m2 na Mokotowie.Żona jakaś piękność pod warszawska,plus samochód na kredyt. Zero wrażliwości,europejczyk:)poprawny politycznie. Taki do teatru nie chodzi,bo po co?Na taki target poluje i hoduje sobie Walter. Mam nadzieje,że troszkę przybliżyłem o co mi chodzi. On tylko musi wyrobić w nich modę na pokazywanie się na Legii. Nic więcej.

O bogowie, ależ Ty masz zdanie o "statystycznych" rodakach :) Ale nic z tego, tacy za często czytuję wiadomości "tragiczne" Wyborczej, czy oglądają "Uwaga". Nie pójdą na mecz, będą siedzieć z czipsami przed TV.

sq 19.02.2010 22:53

Marszałek ma racje.
Targetem Waltera nie są warszawiacy - ich stara się pozbyć. Przyjezdni, nie związani z Warszawą, będą chodzić na Legię, bo będzie to "modne". Nawet nie wiem czy będą kibicować Legii..
Druga kwestia (wg mnie): Nowy stadion to też drogie loże VIP gdzie w trakcie meczu będą spotkania biznesowe.
No więc najpierw Walter musi wyczyścić stadion z kiboli, żeby VIPki miały spokojną zabawę.
Druga Anglia robi się powoli..

saklak1906 19.02.2010 23:00

Wystarczy ze Walter da darmowe wejsciowki swoim pracownikom i stadion po przegi zapelniony( ci nie koniecznie musza isc na mecz) ale zawsze sie znajdzie jakis kuzyn z prowincji ktory pujdzie z mila chcia. Potem sie pochwali na wiosce ze byl na Legii paru kumpli tez bedzie chcialo zeby im kuzyn kozak zalatwil tansze wejsciowki i sie moz zrobic maly boom w okolicznych wioskach i cel osiagniety.

ToTylkoJa 19.02.2010 23:25

zna ktoś może przypadkiem chiński?:lol:

http://sports.sina.com.cn/g/2010-02-...34845558.shtml

wislak68 19.02.2010 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 856859)
zna ktoś może przypadkiem chiński?:lol:

http://sports.sina.com.cn/g/2010-02-...34845558.shtml

Nie jestem jakimś ekspertem w mandaryńskim ale po mojemu to napisane jest tak:

" robiłem laskę trenerowi ale powiedział że za mało się staram. No to postarałem się gdy przyszedł prezes. I powiedziedział: jest ok!. I mam kontrakt!"":>

Jeśli kogoś to nie śmieszy to przepraszam. Jeśli moderatorzy usuną ten post też zrozumiem. Co jednych śmieszy innych zniesmacza.

Kamson 20.02.2010 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 856859)
zna ktoś może przypadkiem chiński?:lol:

http://sports.sina.com.cn/g/2010-02-...34845558.shtml

Translator :lol:
Cytat:

Lai Jiya Dyrektor sportowy ogłoszenia wiadomości o podpisaniu Dong


Ticker 20 lutego (Portland czasu lokalnego, 19 lutego), Polska Chiny Shalaijiya Serie gigantów w Dzienniku online sport manager Teleicike publicznie potwierdził wiadomość, Lai Jiya zespół oficjalnie podpisana grał dla Manchesteru United, w ramach chiński odtwarzacz Dong, zarówno czas trwania pierwszej umowy na półtora roku, natomiast kolejne działania Dong Lai Jiya będzie miał pierwszeństwo do odnowienia uprawnień 2 lata.

Przed obiecujący-Dong Lai Jiya i nie jest tajemnicą, ale otwarcie przyznał, że podpisanie jest naprawdę po raz pierwszy. Menedżer Teleicike, powiedział: "Dong ma bardzo interesującą przeszłość, używał swoich technologii w celu zdobycia nas, wierzę, że jest zespół potrzebuje do przodu. Do widzieliśmy wiele wiadomości o nim i jego mediów Sprawozdania również nie całkiem dokładne. Mogę powiedzieć, że przyszedł na trening przed mieliśmy dobry zestaw warunków umowy, więc teraz już z tych obrad, to jest podstawowa procedura. Nasz autokar będzie zrobić dobry użytek z byłym przodu ". Teleicike ostatnie zdanie, ale okazało się, że przed" trener Urban w końcu potwierdziła, Dong dołączył "wiadomości.

Teleicike ujawnić długości kontraktu: "Będziemy i umowy Dong do 18 miesięcy, po czym pierwszeństwo ma przedłużyć o dwa lata, jeśli chiński chłopcy grał wystarczająco dobra, myślę, że będzie on pobyt u nas bardzo długi czas. najbliższy poniedziałek lub wtorek Dong będzie przejść badania lekarskie, jeśli podpiszemy ostateczne przyjęcie formalnej umowy.

Z obecnej sytuacji wydaje się, Dong Lai Jiya z możliwością umowy ostatecznej osiągnięto prawie 100%. Przyjęcia warstw badania, zwłaszcza, że trener przeszkody, Dong Lai Jiya wreszcie zobaczyć nadzieję przystąpienia. Wydaje się, że Dong pewnością się skuteczność polskiego gracza Ligi pierwszą osobą nadzieję, że ludzie w Manchester United doznał licznych depresji chiński napastnik może być naprawdę w Europie kontynentalnej, aby ponownie znaleźć własne niebo.
Teleicike = Trzeciak? :lol:

No i najważniejsze... opinie ludzi
Cytat:

Recenzje użytkowników
Zostało 12 komentarzy
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 06:57:27
Czy nadal Manchester United Dong
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 06:47:04
Nie impuls, impuls jest diabła, pan podpisał Zhetou Zhu żal
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 06:32:24
Polska liga jest lepsza niż super-bar
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 06:00:47
Laos, liga krótkim stary zespół do podpisania mnie, że jest stary zamożni chcą podpisać ze mną kontrakt.
Bitwa Główne 2010-02-20 05:58:22
Kto skarcił Dong. Kto jest chory.
camus1981 2010-02-20 05:23:15
Polska liga. . . Run-down ligi. . . Europejskiej arenie nie widzę cień zespołu. . .
Czas 2010-02-20 05:14:42
Dong jest zdolny, musi zrobić, to umieścić właśnie mentalność do odgrywania bardziej aktywnej
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 04:31:07
Kał psa kopiec! Niższe przeciętność ligi dwa są, ale Manchester United napastnika to!
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 04:29:58
Nadzieja nie jest już kubek z ....
Użytkownicy telefonów komórkowych 2010-02-20 03:32:13
Dong jest zdolny, musi zrobić, to umieścić właśnie mentalność do odgrywania bardziej aktywnej

felipe 20.02.2010 00:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 856788)
Jakby to bylo takie proste to Porto czy Benfica albo FC Kopenhaga nie mialby problemów z osiagnieciem 50-60% frekwencji w lidze. A sa to kluby, ktore w ostatnich latach rywalizowaly jak rowny z rownym np. z Man U (Porto nawet wygralo LM). Na jedna runde sie złapią. Na druga połowa, na trzecia tylko Ci, którzy naprawde lubią piłkę nożną.. A jak sie nic nie zmieni w zomowskiej mentalnosci tych komunistów to i Ci dadza sobie spokój.

"Analizę kibiców" przeprowadził już Marszałek, i ja sie z nią zgodzę.


Od siebie natomiast dodam jeszcze trzy grosze, gdyz "procenty" frekwencji przekłamują:

- Porto - ludność = 0,26 mln, Porto + Boavista
- Lizbona - 1,1 mln, Sporting + Benfica
- Kopenhaga - 1,1 mln, FC Kopenhaga, Broendby

- Warszawa - 1,7 mln, Polonia tylko na papierze tak naprawdę, bądźmy poważni. Jest różnica w porównaniu do powyższych przykładów, gdzie w sporo mnijeszych miastach mamy 2 dobre ekipy (także kibicowsko). Stolica ma zatem bardzo duży potencał ludności. A pamiętaj, że w ogóle nie brałem pod uwagę reszty Mazowsza, a zapewne wiesz, że "przyjezdnych" na Legii sporo!

Regularne 20-25 tys to problem ?
Tak jak ktoś wposmniał - rozda się na początku trochę darmowych wejściówek (sprzedając sky boxy i tak wyjdą na swoje, przyszłość to nie bilety!!), zrobi zainteresowanie (media, billboardy). Wpadnie rodzina, kolega za studiów. Będzie kolorowo, czirliderki, Feel z głośników, w przerwie konkursy dla widzów, zniżki do Multikina, wyrzucone "kibolstwo", catering...
Legia to zawsze Legia - wpadnie jakieś mistrzostwo (nawet teraz, mimo przejściowej wegetacji wystarczyło by Tejksiur nie machnął się w Krakowie przed pustą bramką ostatnio i różnie mogło być...) to już moda pójdzie pełną parą.

Nie życzę takiej drogi nikomu, ale tak to widze niestety. Przecieracie szlak, nas też to raczej nie minie...

sq 20.02.2010 00:43

tak odnośnie Polonii... nie bagatelizowałbym mimo wszystko.. Wojciechowski potrafi rozkręcać interesy nie gorzej niż Walter... jakiś tam plan ma w głowie i wątpię by inwestował bez jakiejś szansy zysku..

Kluvi 20.02.2010 00:45

ciekawie się Trzeciak wypowiedział, iż zanim został zaproszony Dong na testy już było wszystko ustalone, w sprawie kontraktu... Szkoda że u nas tak nie roobią... tylko po testach negocjują i często nie dochodzą do kompromisu..

0 22 20.02.2010 00:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 856881)
"Analizę kibiców" przeprowadził już Marszałek, i ja sie z nią zgodzę.

I podejrzewam, ze tutaj sie nie zgadzamy i stad wynikaja dalsze róznice. Nie ma u nas takiej kultury kibicowania jak w Niemczech czy Anglii. Futobl ma u nas fatalna fame. Piłkarze wzbudzaja politowanie, zartuje sie z nich. Do tego kupowanie meczów i 'kibole'. Jezeli nawet zalozymy, ze ITI wraz z Agorą oznajmi, ze kiboli juz nie ma - w co osobiscie watpie, bo przeciez nadal beda istnieć 'kibole' Lecha albo Motoru - to pozostanie jeszcze beznadziejny poziom, podejrzenie ustawianych meczów. "Kibole' w sektorze gosci, cisza na stadionie (chyba, ze dojdzie do porozumienia, no ale wtedy nie ma o czym gadac i 25-30 tys jest na kazdym meczu). Moim zdaniem Ci ludzie moga przyjsc 2-3 razy na zaproszenie, raz inwestujac w bilet dla rodziny 400 złotych. Moze nawet w karnet dla dwóch osób za 1000. Tylko, ze nie ma takiej siły, zeby Legia zanotowała skok cywilizacyjny pod wzgledem sporotwym w rok. I przyjdzie zniechecenie, brzydka pogoda, atmosfera frustracji na trybunach (serio, to trzeba przezyc, zeby w to uwierzyc, gowno straszne :) ), slaby poziom, ligowa młocka. Ja nie mowie, ze nie beda mieli frekwencji na Lechu, Wiśle, moze KSP i RTS albo w pucharach. Ale 4 mecze nie nakreca rocznej frekwencji powyzje 20 tys. Max co moim zdaniem sa w stanie osiagnac na dluzsza mete to 8-12. A wtedy beda juz rozliczani przez opozycje w Ratuszu, oj beda. Wracajac do tych ludzi, Warszawa moze nie jest centrum europejskiej rozrywki ale naprawde jest tu pare miejsc, klubow, kawiarnii, knajp, teatrow, kin, galerii gdzie tacy ludzie beda wolec isc niz na mecz. Mniejsze koszta, cieplo i brak rozczarowania. Do tego dochodzi fakt, ze taki konsument nie bedzie zwiazany z Legią (przynajmniej na poczatku) tak wiec po katastrofie sportowej (3 miejsce i w lipcu out z pucharów) odechce im się.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe
Od siebie natomiast dodam jeszcze trzy grosze, gdyz "procenty" frekwencji przekłamują:

- Porto - ludność = 0,26 mln, Porto + Boavista
- Lizbona - 1,1 mln, Sporting + Benfica
- Kopenhaga - 1,1 mln, FC Kopenhaga, Broendby

Widziałem kiedyś taki 'resercz' frekwencji klubów o podobnym stadionie co ma miec Legia.

Cytat:

Anderlecht ma 23 tys frekwencje
Broendby 16 tys
Club Brugge 26 tys
Slavia Praga 11 tys
Red Bull 13 tys
Grashoppers 6 tys
Zurich 10 tys
Basel 20 tys
Rapid 15 tys
Heerenveen 23 (ale oni graja z Ajaxem, Feye i PSV)
i wiele wiele innych
Mówimy tu o klubach, które u siebie w lidze sa hegemonami (poza Herenveen), a i w pucharach cos graja. O ile Legii moze sie udać to pierwsze to to drugie predko nie nastapi. W zbyt duzym gownie jestesmy. Do tego trzeba dodac, ze ceny biletów na stadionach beda podobne, a poziom zycia i zamoznosc spoleczenstwa inna.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe
Regularne 20-25 tys to problem ?

Napisze górnolotnie. Bez nas - tak.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe
Tak jak ktoś wposmniał - rozda się na początku trochę darmowych wejściówek (sprzedając sky boxy i tak wyjdą na swoje, przyszłość to nie bilety!!), zrobi zainteresowanie (media, billboardy). Wpadnie rodzina, kolega za studiów. Będzie kolorowo, czirliderki, Feel z głośników, w przerwie konkursy dla widzów, zniżki do Multikina, wyrzucone "kibolstwo", catering...

Jak mówię, tez trafiłem pare razy zaproszenie do klubu 70 albo do Zoo (warszawskie kluby), ale to jeszcze nie byl powód by chodził tam czesiej niz dwa razy w roku. Rozumiem o co Ci chodzi, akceptuje te argumenty - faktycznie pewnie beda tak robić (ale pare miesiecy to za mało, zeby odkrecic fame tworzna przez lata).


Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe
Nie życzę takiej drogi nikomu, ale tak to widze niestety. Przecieracie szlak, nas też to raczej nie minie...

Zobaczymy. Nic wiecej Ci nie moge napisac, bo sam nie wiem jak bedzie. Nie da sie przewidzieć jak zachowa sie ITI kiedy szefem nie bedzie Walter itp.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe
Legia to zawsze Legia

A nie pierwszy lepszy frajer. Walczymy i łatwo Domu nie odpuścimy. Czas pokaże. :)

AS82 20.02.2010 10:26

No to sie zanosi na to ,że czołowa trójka ligi wzmocni się o jednego zawodnika:
Lech - Krivets
Legia - Dong
Wisła - Ba

felipe 20.02.2010 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 856895)
...

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Ja ze swojej strony kończę, bo do porozumienia i tak nie dojdziemy :) W sumie to obaj możemy teraz tylko gdybać. Czas (najbliższe 2-3 lata) pokaże kto miał rację.

I faktycznie - cały problem tkwi w tym, ze inaczej widzimy tego przyszłego "kibica-konsumenta". A raczej ilość tego typu osób.
Jak dla mnie jest ich mimo wszystko na tyle w bogatej Warszawie i okolicach, aby Waltera i spółke nie martwiły żadne apele SKLW...
Pozdrawiam

Ogryzek 21.02.2010 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sq (Post 856838)
Marszałek ma racje.
Targetem Waltera nie są warszawiacy - ich stara się pozbyć. Przyjezdni, nie związani z Warszawą, będą chodzić na Legię, bo będzie to "modne". Nawet nie wiem czy będą kibicować Legii..
Druga kwestia (wg mnie): Nowy stadion to też drogie loże VIP gdzie w trakcie meczu będą spotkania biznesowe.
No więc najpierw Walter musi wyczyścić stadion z kiboli, żeby VIPki miały spokojną zabawę.
Druga Anglia robi się powoli..

???

Jacy przyjezdni? Tacy co kibicują Widzewowi? O kim mówisz? Warszawiaków z korzeniami z przed II wojny światowej to może z 20% jest w Warszawie. Wszyscy inni są "przyjezdni" kwestia tylko czy oni czy ich rodzicie to I pokolenie w Warszawie. Ci z "żylety" też są przyjezdni przy takim rozumowaniu:)

Natomiast Walter chętnie wymieni niepokornych "przyjezdnych" na "pokornych" przyjezdnych. Czy to jest możliwe czas pokaże.

0 22 21.02.2010 14:51

Chetnie poczytam Twoje badania :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:35.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl