Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

szczebrzeszcz 08.06.2010 23:16

zestawcie sobie naszą obronę z ich atakiem :-)
porównajcie gdzie grają ich młodzi do naszych "młodych"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 911076)
Ale i tak Engel z Gmochem leją miód na moje zbolałe, polskie serce:-D

jak to leciało "bo to była lekcja ważne żeby wyciągnąc wnioski zebrać doświadczenie"

jesteśmy w dupie, ale zamiast rozwiązania szuka się usprawiedliwienia

AYALA 08.06.2010 23:16

już rzadko kto w poważnej piłce tak wysoko przegrywa.

wolfy 08.06.2010 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KoPer (Post 911097)
No właśnie ... Jesli by nic nie zmienił a gorzej i tak już być nie mogło to czemu chłopakowi nawet kwadransu nie dać pograć? Jak już był na tym zgrupowaniu pojechał do tej Hiszpanii ... Myślę, że Smuda by nic nie stracił na tym.

Pograć to mógł mu dać z Finlandią albo Serbią. Z Hiszpanami przy 6:0 to Patryk by nawet piłki nie powąchał.

dj_ibutti 08.06.2010 23:18

Rybus szybko biegał, bo chciałbyć jak najbliiżej Fabregasa po meczu, żeby koszulke dostać ;)

KoPer 08.06.2010 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 911101)
Pograć to mógł mu dać z Finlandią albo Serbią. Z Hiszpanami przy 6:0 to Patryk by nawet piłki nie powąchał.


Aż zacytuje Mirusia Trz. " z kim nie zdobywać doświadczenia jak z takim rywalem"


;)

bridgeburner 08.06.2010 23:21

Noty Polaków:
wszyscy brak oceny - za krótko byli przy piłce żeby sprawiedliwie osądzić:lol:

BiałaGwiazda 08.06.2010 23:21

Przynajmniej niektóre młode chłopaki dotknęli prawdziwego futbolu.Nie ma co wrzucać na poszczególnych zawodników-takich ich mamy i nic tego nie zmieni,nikt inny by nas nie zbawił.Nie mamy drużyny,więc trzeba ją z czasem zgrywać.Najważniejsze,żeby to ich czegoś nauczyło,bo wielu z nich brylowało buńczucznymi zapowiedziami w mediach przed meczem.Kubeł zimnej wody każdemu się przyda.

Najważniejsze,żeby za dwa lata się nie skompromitować tj. przynajmniej wyjść z grupy.To będzie można uznać za sukces.

A co do Hiszpanów,to najlepsza drużyna świata i to chyba każdy widzi.Są poza zasięgiem naszym i wielu innych reprezentacji.Polacy nigdy nie byli i nie będą wirtuozami futbolu.Naszym celem powinno być np osiągnięcie poziomu reprezentacji Rosji na Euro 2008.

For_FuN_ 08.06.2010 23:25

Tylko jaka Rosja ma lige? Od ilu lat buduja ta naprawde silna lige? W 2 lata nie zrobi sie nic...i tu tez nie ma sie co czarowac. Silna kadra, to silna liga i sukcesy w europejskich pucharach(a nie ze pilkarze zapoznaja sie z pilka europejska dopiero w reprezentacji).

sandbender 08.06.2010 23:29

Widać rękę Smudy - obrona chu.owo.
A najbardziej to mnie rozbiło wypuszczenie tych młodzieńców w ustawieniu 4-3-3. Przeciwko Hiszpanii.
Ktoś przećpał.

AYALA 08.06.2010 23:31

Rosja to jednak za wysokie progi, mają zawodników ogranych w lidze mistrzów a My do ...ligi europejskiej mamy problemy żeby awansowac.W tych najsilniejszych ligach (Anglia,Włochy,Hiszpania) poza bramkarzami nie mamy swoich przedstawicieli.

emj10 08.06.2010 23:32

Jestem bardzo zadowolony z jednego powodu. W końcu może zaczniemy pisać i mówić o krajowej kopanej w sposób poważny i bez ściemy jaka miała miejsce w ostatnim czasie. Smuda cudotwórca zaryzykował i pokazał niedowiarkom, że z piłkarzami Hiszpanii to możemy grać w PES-a sadzając po 11 zawodników każdej drużyny przy konsolach, a nie w piłkę nożną. Oczywiście, że nie chciał przegrać tego meczu i równie dobrze mogło się skończyć 0:0 albo 0:1 i za miesiąc czasu byśmy pisali, że byliśmy bliscy wygranej z przyszłymi mistrzami świata. Koniec z obłudą, niech piłkarze mają w świadomości że jesteśmy jedną z najgorszych reprezentacji w Europie! Trzeba zacząć gonić Słowenię, Słowację, Łotwę, czy Litwę bo już takie kraje zaczną nam uciekać, a może dojść do tego że będziemy losowani z ostatniego koszyka jak San Marino czy Malta.

Wojtas 08.06.2010 23:35

Ale co mysmy z taka Hiszpania mogli zrobic??

gra wygladała jak wygladała,dobrze ze dwucyfrówki nie bylo

jestesmy zasciankiem Europy ligowo i reprezentacyjnie a liczenie ze w 2012 bedzie lepiej....juz predziej koniec swiata bedzie :D

murray 08.06.2010 23:37

Momentem, który przelał czarę goryczy w Rosji była porażka u siebie z Portugalią 1:7. Od tego czasu Rosjanie grali coraz lepiej, aż w końcu awansowali do półfinału ME, rozwalając Holendrów zgraniem i przygotowaniem fizycznym.
http://www.sport.pl/GW/1,75693,73369...e_zdrowie.html
Może oni mieli więcej czasu, ale nam pomagać będą ściany. Smuda mówił kiedyś w Cafe Futbol, że zamierza raz w miesiącu organizować konsultacje dla młodych z polskiej ligi, by cały czas szukać zgrania w reprezentacji. Może to pomoże.

ktulu 08.06.2010 23:37

Silną reprezentację należy budować na silnej lidze. Nasi całe życie grają w tym ekstraklasowym bagnie, potem jadą na taki mecz z Hiszpanią i nie wiedzą co się dzieje.

Wina leży u podstaw. Beznadziejnie opłacani trenerzy, beznadziejną infrastruktura -> beznadziejny system szkolenia -> beznadziejna liga -> beznadziejna reprezentacja.

Jeśli nie władujemy większej ilości pieniędzy w najniższy szczebel szkolenia i nie wprowadzimy jakiegoś długofalowego programu rozwoju, to już nigdy nic w poważnej piłce nie osiągniemy.

szczebrzeszcz 08.06.2010 23:41

emj10
spoko spoko
beton i tak będzie szukał usprawiedliwienia
że Obraniaka że Jelenia brak
że na wyjeździe
że za gorąco w tej Hiszpanii
że w sumie graliśmy o nic a Hiszpanie musieli pokazać przed mediami że jednak coś potrafią
że akurat nie byli w formie bo na wczasy zaraz powyjeżdżają


nie mam żalu do piłkarzy bo to były ich realne możliwości
ani też do Smudy, przynajmniej my kibice wiem gdzie jest nasza piłka


będzie Euro będzie to samo,
beton i tak nie zauważy, oni nie wiele będą pamiętać z wydarzeń boiskowych jest tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia w czasie takiej imprezy:)

Raul TS 08.06.2010 23:44

Hiszpanów oglądałem w ostatnich dwóch meczach z Arabią 3:2 i Koreą 1:0 i oczywiście mieli przewagę ale przynajmniej musieli trochę się zmobilizować, powalczyć. Z nami to był spacerek ,trucht i uważam że bez sensu jest gadanie że taka jest przewaga różnica wiec się połóżmy i czekajmy na koniec, a właśnie tak wyglądał dzisiejszy mecz.
Nas niestety porównują teraz do Andory .
Poprzedni przeciwnicy zmusili Hiszpanów do wysiłku my totalnie mecz podaliśmy bez walki czy ambicji , w myśl powtarzanego w kółko przecież to są mistrzowie Europy to gdzie my do nich, jedziemy po naukę, tylko to niestety nawet nauką nie było.
Przegrać można ale nie w takim stylu , obciach chyba tylko dla nas kibiców bo naszych Orłów to nie dotyczy.
Mam nadzieje że przegraliśmy z przyszłymi Mistrzami Świata, tego Hiszpanii życzę.

emj10 08.06.2010 23:44

Jak Rosja to na pewno grać nie będziemy w 2012 roku :)
Ale może jak Grecja bądź Szwajcaria? To są jak dla mnie wzorce, które powinniśmy powielać. Ciężko jest żeby z naszej ziemi wyrósł talent na miarę zawodnika, który mieściłby się w drużynie narodowej Hiszpanii, Anglii, bądź Holandii. No chyba, że bramkarz ale to inna kategoria. Inwestycja w silną obronę 4 obrońców + 2 def. pomocników i granie dalekich piłek na szybkiego napastnika w stylu Jelonka, a do tego szybkie skrzydła może przynieść jakiś skutek.

szczebrzeszcz
PZPN dalej będzie mówił że białe jeszcze czarne, a czarne jest białe. To fakt, ale nie zapominajmy że jest też opinia publiczna, która ostatnich latach pomyślała sobie. Fajnie wygrywamy z Portugalią, czy z Belgią to może teraz czas na Brazylia z Holandią. Ostudzi to gorące głowy marzycieli. Praca u podstaw to jedyna szansa na sukces.

biała gwiazda 08.06.2010 23:53

właśnie to mnie zdziwiło w ostatnim meczu śmiało wychodziliśmy na Serbów gdzie też było wielu graczy światowej klasy a nie było widać różnicy i nasi walczyli. W zespołach Smudy zawsze była walka i wychodzenie nawet na najlepszych bez respektu. A dzisiaj? Strach podejść, wszyscy nogi z galarety. Dogadali się przed meczem czy jak???
Widać też że ofensywny styl fajnie może na Finów czy Serbów, ale nie na lepsze drużyny. Brutalna prawda jest taka, że z czołówką to my musimy bronić się w 8 i wyprowadzać kontry, bo nie mamy żadnej szansy narzucić swój styl rywalowi i dostajemy baty. Ostatni raz to my zdominowaliśmy mocnego przeciwnika to u siebie Portugalię. Czego się oni nauczyli? Jak nie grać z lepszymi od siebie?Brakuje mi fachowców w sztabie Smudy, jego samego cenię i ufam jego trenerce, ale mogli mu dobrać specy od przygotowania kondycyjnego i ludzi z zagranicy, a tu sama polska myśl szkoleniowa.

Mishau 09.06.2010 00:15

Podobała mi się gra Sobiecha, miał kilka ciekawych odegran no i bramke strzelił :P Zobaczcie z jakim luzem pokonał Casiliasa :-D Zupełnie nie rozumiem co tyle czasu na boisku robił Lewy:-/

1q2 09.06.2010 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez biała gwiazda (Post 911122)
właśnie to mnie zdziwiło w ostatnim meczu śmiało wychodziliśmy na Serbów gdzie też było wielu graczy światowej klasy a nie było widać różnicy i nasi walczyli. W zespołach Smudy zawsze była walka i wychodzenie nawet na najlepszych bez respektu. A dzisiaj? Strach podejść, wszyscy nogi z galarety. Dogadali się przed meczem czy jak???
Widać też że ofensywny styl fajnie może na Finów czy Serbów, ale nie na lepsze drużyny. Brutalna prawda jest taka, że z czołówką to my musimy bronić się w 8 i wyprowadzać kontry, bo nie mamy żadnej szansy narzucić swój styl rywalowi i dostajemy baty. Ostatni raz to my zdominowaliśmy mocnego przeciwnika to u siebie Portugalię. Czego się oni nauczyli? Jak nie grać z lepszymi od siebie?Brakuje mi fachowców w sztabie Smudy, jego samego cenię i ufam jego trenerce, ale mogli mu dobrać specy od przygotowania kondycyjnego i ludzi z zagranicy, a tu sama polska myśl szkoleniowa.

Jednak Serbia a Hiszpania to inny świat.Z Hiszpanów zrobiła się taka Barcelona i by takie leszcze jak my przynajmniej coś próbowały ugrać to miesiąc trenowania pod mecz i taktyka zmasowanej obrony + jakieś kontry.

Smuda jak to Smuda - grajcie do przodu i chłopaki w ogóle piłki nie powąchały.Z drugiej strony czy w meczu o nic należało stać 11tką na 30 metrach od bramki?Pewnie nie - formy żadnej, wszyscy już myślami na urlopach

Mimo wszystko przykro się patrzy - kraj podobnej wielkości, wcale nie jakiś mega bogaty...tu ludzie tam ludzie a wyglądało to jak walka lwa z zającem.

ps i powiedzmy sobie tak szczerze - to nie był normalny mecz towarzyski.W takich meczach do niezłej jatki może dojść a i kości mogą zatrzeszczeć.To było takie by nie uszkodzić przeciwnika - z naszej strony i słusznie bo to trzeba by być pojebem by wjeżdżać w kolesi na 100% ,którzy za tydzień zaczynają bój o mistrzostwo świata a żeby marzyć o remisie z tak technicznie grającą drużyną to zero macanki a wariant choćby taki jak Mourinho w rewanżu zaprezentował - czyli gra na granicy wylecenia z boiska.

lorddavy 09.06.2010 00:29

Niestety nie oszukujmy się to nie była porażka, to był blamaż. Przed meczem przewidywałem wynik 5:1 jednak Lewandowski trafił nie do tej bramki ;)
Ale na poważnie wg mnie na taki wynik złożyło się kilka przyczyn, czyli:
1. Zły dobór przeciwnika - na tym etapie budowy reprezentacji gra z Hiszpanią - top 3 na świecie to był sabotaż. Zrobiono tym chłopakom wielką krzywdę, o kibicach nie wspominając. Taka reprezentacja mogłaby wystąpic co najwyżej z Hiszpanią ale tą U-21.
2. Dobór fatalnej taktyki przez Smudę - przy ustawieniu bardziej defensywnym pewnie przegralibyśmy 2-3 bramkami mniej.
3. Dziwne decyzje personalne selekcjonera - Dudka na lewej obronie, Wojtkowiak prawa, forowanie swoich graczy z dawnego Lecha, zdjęcie Nowaka, który jako jeden z niewielu dryblował Hiszpanów, trzymanie do bólu beznadziejnego Lewandowskiego, brak graczy z Wisły w reprezentacji - gdzie są bracia Brożkowie, Głowacki, Małecki czemu nie gra? Tak jak kolega wyżej napisał obrona z Piotrkiem Brożkiem i Głowackim na pewno by nie zagrała na takim poziomie jak ta która wystąpiła wczoraj.

Wg. mnie to ostatni dzwonek dla trenera Smudy - czas pokory i wyciągnięcia wniosków. Budujmy reprezentację z głową nie zawracajmy kibicom dupy meczami z Brazylią czy Argentyną bo skończy się jak wczoraj. Grajmy z Irlandią, Słowacją, Białorusią podnośmy poziom zgrania poprzez kolejne zgrupowania, twórzmy zespół. Tylko ciężkie treningi i jak najwięcej zgrupowań i meczów towarzyskich z drużynami w naszym zasięgu bądź trochę lepszymi dadzą nam szansę za rok na mecze z przeciwnikami z czołówki. Na wyrównane mecze niekoniecznie zwycięskie. Ale powołujmy najlepszych piłkarzy i cały czas ich zgrywajmy. Nie ma innej drogi Polska to nie Brazylia, że się zjedzie 20 bajecznych techników kilka treningów i już poziom światowy.

Może ta porażka zmobilizuje sztab i zawodników do ciężkiej pracy. Oby...

Mahamed_isin Sahad 09.06.2010 05:51

Powiem że niektórzy z Was troche mnie śmieszą.
Wasze komentarze są naprawdę rozbrajające.
Nie liczyliśmy na zwycięstwo a na grę która pokaże nam czego nam brakuje do tych WIELKICH.
Nie zrobili tego Finowie nie zrobili Serbowie a zrobiła Hiszpania.
Pokazała nam grę na poziomie takim do którego nam wiele wiele brakuje ale przede wszystkim pokazali nam jakie kardynalne błędy popełniamy i nad czym trzeba pracować.
Zawiodło zbyt wiele u nas.
A Hiszpania to Hiszpania.
Mistrz Europy i kandydat do Mistrzostwa Świata.

Trzeba się uczyć od najlepszych!!

Nie ogrywać Łotyszy, Ormian, Azerów czy San Marino i się cieszyć!

Chłopaki chcieli zagrać ofensywnie i próbowali i to się chwali.!
Nie murowali bramki!

I skończcie narzekać!
Bo nie macie racji!

Więcej takich meczy z takimi rywalami!

Brawa dla Nowaka który widać było że naprawdę chciał.
Błaszczykowski to pewien poziom który znów pokazał.

Dużo materiału dla Smudy i dla chłopaków który za procentuje na przyszłość.

I nie zapomnijcie że my się dopiero zgrywamy!
I dojdą jeszcze do kadry
Obraniak, Jeleń, Boruc i oby Garguła!

Głowa do góry będzie DOBRZE !

Maciuś 09.06.2010 06:27

Jedno jest pewne po tym meczu-blamazu: juz nigdy wiecej nie zobaczymy Dudki na lewej a Wojtkowiaka na prawej stronie obrony.

snyrting 09.06.2010 06:40

Lorddavy faktycznie grajmy tylko ze słabymi i średnimi drużnami. Co z tego, że na ME w 2012 będziemy mieli w grupie drużyny o klasie zbliżonej do Hiszpanii, przynajmniej do tego czasu będziemy wszyscy w dobrych humorach, bo przecież wygraliśmy z Węgrami i Litwinami.

Moim zdaniem takich meczów jak ten wczorajszy trzeba nam jak najwięcej. Anglicy bardzo trafnie nazywają takie sytuacje "reality checks". Wczoraj dowiedzieliśmy się w jakim jesteśmy miejscu. Hiszpanie pokazali nam, ale przede wszystkim piłkarzom (tak, to Ci, którzy sami siebie wyceniają na grube miliony €), działaczom (którzy są święcie przekonani, że kadra jest w doskonałej formie) i dziennikarzom (za pół roku zaczną się pojawiać teksty, żę będziemy czarnym koniem ME), że z tak grającą reprezentacją za dwa lata znowu rozegramy trzy mecze- otwarcia, o wszystko i o honor.

Lorddavy pisze, że wczoraj mieliśmy do czynienia z blamażem. Dużo bardziej wolę by ten blamaż nastąpił teraz niż żebym miał to samo przeżywać za dwa lata.

Tekstu o tym, że gdyby z Hiszpanami zagrały nasze gwiazdy- Mały, Brożki czy Głowa, już nawet nie chce mi się komentować. Powiem Ci tylko żebyś sobie przypomniał jakie wyniki osiągaliśmy z drużynami, w których grali nie istniejący wczoraj Nowak, Lewandowski, Mierzejewski.


Podsumowując, życzyłbym sobie, żebyśmy kolejnych kilka meczów zagrali na podobnym poziomie i znowu wysoko przegrali. Tylko wtedy można liczyć na to, że pojawi się impuls do zmian. A co do tego, że gruntowne zmiany są niezbędne chyba wszyscy się zgadzamy.

fanfan 09.06.2010 06:42

Ja nie będę się za bardzo rozpisywał bo mecz w naszym wykonaniu był fatalny i nie chodzi o świetną grę Hiszpanów ale o fatalną naszą grę - popełnialiśmy masę indywidualnych błędów w przyjęciu piłki , podawaliśmy do Hiszpanów, mieliśmy masę strat , większość tych błędów była niewymuszona i nie ważne że graliśmy przeciwko Hiszpanom bo jeśli gralibyśmy np. z Arabią Saudyjską to takie błędy kończyły by się tym samym co we wczorajszym meczu. Komentarz fatalny!! Ale muszę przyznać że był jeden moment gdzie Polacy wysoko wyszli pressingiem , szybko doskoczyli do Hiszpanów a Hiszpanie nie mogli sobie z naszymi poradzić i uwolnić się spod krycie - było to po meczu jak nasi chcieli koszulki Hiszpanów - Ci za bardzo nie chcieli się wymieniać ale kilku dla spokoju wymieniło się . Sobiech wtedy ładnie dryblował , biegał od Hiszpana do Hiszpana pokazując koszulkę i nikt nie chciał się z nim wymienić.

dynek.pl 09.06.2010 06:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 911088)
Golanski/Kowalczyk - Zewlakow, Glowacki - Piotr Brozek(pod koniec sezonu zlapal forme i popelnial mniej bledow od Gancarczyka) <== tak powinna wygladac formacja obronna w tym spotkaniu. Nie gwarantowaloby to napewno utraty mniejszej ilosci goli, ale pilkarze przynajmniej zasluzyli na powolanie. Augustyna mozna bylo tez sprobowac(jesli nie ma kontuzji), bo w tej Serie A zbieral pochlebne recenzje.

Kowalczyk byl na zgrupowaniu ale doznal kontuzji.
Augustyn mial byc powolany ale zerwal wiezadla.
Glowacki zawodzil w kluczowych momentach w najwazniejszych mecach na arenie miedzynarodowej.
Piotr Brozek dla mnie po meczach z Barca byl najlepszym lewym obronca w POlsce ale zawiodl kompletnie w pierwszych spotkaniach z Rumunia i Kanada - za malo angazowal sie w ofensywie, moze to nie spasowalo SMudzie
ale pewnie po wczoraj dostanie jeszcze szanse.
Golanski - ok, zawodnik wart sprawdzenia.

sergio 09.06.2010 07:09

Przykro było patrzeć jak kamera pokazała Peszke z przybliżenia i ta jego bezradność w oczach.

Druga sprawa to jego opalizna.... nosz biały murzyn! Co on całe dnie na plaży spędzał?

_ukoL 09.06.2010 07:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mahamed_isin Sahad (Post 911148)
Nie ogrywać Łotyszy, Ormian, Azerów czy San Marino i się cieszyć

Łotysze czy Ormianie to tą kadrę by w meczu o punkty pokonali. :-)

Baala 09.06.2010 07:36

Ładnie nasi walczyli.......................................... .........o koszulki.

Kubi 09.06.2010 07:54

Dla mnie większą kompromitacją niż wynik było zachowanie po meczu tych 'profesjonalistów'. Widzieliście Sobiecha? Dostajemy w dupe 6 0, posiadanie piłki mamy 10%, nie mozemy wyjsc z pola karnego innym sposobem niż wykop Kuszczaka, nie mozemy wykonac celnego wyrzutu z autu, koncowy gwizdek... a tu zblizenie na usmiechnieta morde Sobiecha ktory o koszulce rywala to myślal juz odkad pojawił sie na boisku. Potem nastepni, mnie osobiście przykro sie na to patrzyło. Nie zauwazylem by to jakis Hiszpan chcial zdobyc nasza koszulke. Po przegranej 6 0 zapadłbym sie pod ziemie i bylbym zajebiscie w****iony, ale nie... nasi 'gracze' z usmiechnietymi buskami przystapili do walki o koszulki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl