Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

FraMat 09.11.2012 11:04

no więc jesli faktycznie spadło to... chyba dobrze.

Z drugiej strony można to interpretować jako celowe na siłę obniżanie długu po to, by zachecić kupca na Wisłę. Dochodzi do tego cięcie kosztów przez Bednarza, pewnie w tym samym celu.
Przyszłość pokaże czy to dobrze.

szprotson 09.11.2012 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1285713)
no więc jesli faktycznie spadło to... chyba dobrze.

Z drugiej strony można to interpretować jako celowe na siłę obniżanie długu po to, by zachecić kupca na Wisłę. Dochodzi do tego cięcie kosztów przez Bednarza, pewnie w tym samym celu.
Przyszłość pokaże czy to dobrze.

niestety, ale dla mnie też to tak wygląda. Zbieramy zabawki z piaskownicy i strzała.
Ale mam nadzieje ze sie mylę, moze BC sie po prostu w....ił, powiedział że uruchamia windykacje, doczeka aż dług zejdzie do zera, a potem od nowa podbijanie LM :myśli:
gorzej, jak odbierze dług i sprzeda klub za 1PLN. Wtedy mogą być jajca, ale Jacek Majchrowski okaże sie honorowy i wykupi 10 tysięcy karnetów, bo na co komu taki duży stadion skoro i tak go nie zapełnimy.

Marszałek 09.11.2012 11:33

Przykład Viktorii Pilzno pokazuje, że niekoniecznie trzeba przepłacać zawodników, ściągać kopaczy drugiego sortu aby coś znaczyć w Europie. I w miarę solidnie w niej występować.

arti 09.11.2012 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sovinho_02 (Post 1285619)
Siema.Widzę że zeszliście trochę na inne tematy, wróćmy jednak do Wisły. Trzeba zadać sobie pytanie czy wolimy oglądać wypalonych zawodników którzy już nic nowego nie wniosą czy młody, perspektywiczny zespół który może i czasem przegra ale jednak będzie z każdym meczem robił postępy. Ja osobiście skłaniam się do tej drugiej opcji. Więc w klubie trzeba zrobić konkretne wietrzenie szatni i pozbyć się:
Jovanica
Jaliensa
Frederiksena
Garguły
Ilieva
Sikorskiego

Sobol pewnie po sezonie skończy karierę
Wytansferować jak tylko się trafi dobra oferta:Chaveza, Jovanovica,Meliksona(jak dla mnie gra za bardzo pod siebie nie jest prawdziwym rozgrywającym).
Przedłużyć kontrakt z Pareiką, jednak dawać szanse Miśkowi.
Jak widać pozbywamy się 10 zawodników, w ich miejsce trzeba kogoś pozyskać:
Jovanic - tu się obejdzie bez transferu bo on i tak nie gra
Jaliens - Rafał Janicki
Frederiksen - Paweł Oleksy
Garguła - Mateusz Machaj
Iliev - Mateusz Mak
Sikorski - po prostu wprowadzać Kamińskiego
Chavez - wróci Nalepa
Jovanovic - wiele i tak nie gra można wprowadzać za niego np. Lepiarza
Melikson - wpuszczać Michała Chrapka
Sobolewski - wprowadzać Alana Uryge.
Wtedy mamy następującą kadre:
BR: Pareiko, Miśkiewicz, Kocoń
OB:Janicki,Burliga,Głowacki,Czekaj,Bunoza,Oleksy,L epiarz,Nalepa
PO:Mak,Machaj,Wilk,Chrapek,Uryga,Szewczyk,
NA:Genkov, Boguski, Quioto, Kamiński
I od razu wyjaśniam, że przy tym zespole nie byłoby ciśnienia od razu na Mistrza tylko zgrywać to: w 1 sezonie środek tabeli, w 2 puchary a w 3 się bić o mistrza.
Gorzej niż teraz napewno nie będzie.

Żeby pozbyć się ich zimą trzeba znaleźć jelenia albo im zapłacić żeby sobie poszli. Latem 4/6 zapewne odejdzie (koniec kontraktu). Pareiko - nie wiem czy to aż taka filozofia znaleźć o 10-15 lat młodszego bramkarza na tym poziomie, który ostatnio prezentuje Sergei za podobny kontrakt.
Japon oblał... tak myślałem, że będzie gorszy od Jovy i Burligi... nawet jak są kontuzjowani:-D

Kurz 09.11.2012 12:19

Nie wiem czy już to było, ale chyba pasuje do tego tematu:

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...__Nie_mam.html

I link do całego wywiadu:

http://wisla-krakow.przegladsportowy...067,1,727.html

wortski 09.11.2012 12:50

Odpowiedź portalu weszło.com:

Cytat:

Nourdin Boukhari - beznadziejny, zupełnie nieprzydatny. Sprowadzony za darmo, oddany za darmo
Serge Branco - parodysta. Oddany za darmo, nie zagrał ani jednego dobrego meczu w Wiśle
Sergei Pareiko - jeden świetny sezon z wysokim kontraktem. Kolejny słaby. Nie da się na nim zarobić
Kew Jaliens - gigantyczny kontrakt. Wisła nie zarobi na nim ani grosza. Nie może się go pozbyć
Michael Lamey - oddany za darmo, nieprzydatny przeciętniak przed emeryturą
Maor Melikson - transferowa bomba za dużą kasę i wysoki kontrakt. Nie sprzedany na czas
Cwetan Genkow - pokaźne zarobki, wieloletnia umowa. Ma przebłyski, ale bez zachwytu
Michaił Siwakow - ściągnięty na chwilę. Przyszedł, odszedł, wszyscy zapomnieli
Ivica Iliev - wysoki kontrakt. Nie da się go sprzedać z zyskiem. Na boisku mało efektywny
Marko Jovanović - wieloletni kontrakt. Często kontuzjowany, ciągle niewykorzystywany
Junior Diaz - sprowadzony ponownie z Belgii i po chwili oddany. Zero zysku
Gervasio Nunez - przyszedł, poszedł - zero zysku. Grał, ale żaden z niego był pożytek
Dudu Biton - sportowo trudno się przyczepić. Nie dało się wykupić, znów trzeba było szukać zastępcy

Bobek90 09.11.2012 13:03

Marszałek

Cytat:

Przykład Viktorii Pilzno pokazuje, że niekoniecznie trzeba przepłacać zawodników, ściągać kopaczy drugiego sortu aby coś znaczyć w Europie. I w miarę solidnie w niej występować.
No dokladnie! I o tym ciagle pisze miloszowi. Ten gosc to jakis fanatyk Valckxa. Holender nasciagal nam niesamowitej ilosci sowicie oplacanego szrotu (czasami ladnie opakowanego w CV), a ten ciagle gada jaka to byla profesjonalna i dlugofalowa polityka tranferowa za Valckxa...

I potem gada ze do tego trzeba bylo jeszcze dorzucic inwestycje... Z czego pytam sie? Na praktycznie zadnym pilkarzu sprowadzonym przez Valcxa nie mozemy zarobic konkretnych pieniedzy. Pieniadze z pucharow? Zostaly przejedzone przez wielkie (jak na nasze realia) kontrakty takich grajkow jak Jaliens, Iliev czy Genkov.

O polityce Valcxa mozna pisac wszystko, ale nie to ze byla dlugofalowa. Zeby jeszcze te transfery byly az tak dobre. Ale gdzie tam. W Lechu czy w Legii gorszych tranferow nie robili w ostatnich latach...

--------------------------------------

Ale powtarzam jeszcze raz; nie winie Valckxa za obecna sytuacje. Jestesmy w obecnej sytuacji bo nie mamy zadnego fundamentu, a tego, przez 15 lat, Cupial nie chcial budowac. No to ma owoce... na Wisle pewnie straci finansowo...

BlurgH 09.11.2012 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1285596)
Wy to macie zdrowie..:D:D:D
Co z tym Japońcem? Do kiedy testy? Kiedy decyzja?

Proszę:

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...dnikiem_wisly/

Gość nie zgodził się na minimalną krajową zapewne, więc mu podziękowali :P ( taki drobny żarcik )...

Lukasz 09.11.2012 13:13

Sprzedać, sprzedać, zysk ,zysk.

"Junior Diaz - sprowadzony ponownie z Belgii i po chwili oddany. Zero zysku"
chyba powinno być:
"Junior Diaz - sprzedany, potem sprowadzony ponownie z Belgii i po chwili oddany. Zysk ze sprzedaży wcześniej."

"Dudu Biton - sportowo trudno się przyczepić. Nie dało się wykupić, znów trzeba było szukać zastępcy"
powinno być:
"Dudu Biton - sportowo piłkarz na którego nas nie stać. Sprawdził się, szkoda że był tylko rok."

i tak dalej i tak dalej.

Lukasz.

wolfy 09.11.2012 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wortski (Post 1285726)
Odpowiedź portalu weszło.com:

Wokalnych zwolenników Probierza i Bednarza (ostatnio jechali jak po jakimś śmieciu po Kulawiku, bo śmiał skrytykować jak zawodnicy są przygotowani)? Tych, którzy mają nieustanny polew z beznadziejnych wyników Wisły, którzy ogłaszali żałobę gdy zdobywaliśmy mistrzostwo z tym "beznadziejnym" Boukharim?

Naiwność, ba - głupota niektórych przeraża...

milosz 09.11.2012 14:38

„Weszło” jak to „Weszło”, że cała Wisła to be, ot przykład poziomu weszło, to opis Maora Meliksona, cytuje: „transferowa bomba za dużą kasę" (?) , za dużą kasę , toż kosztował 600 tyś euro, Lamey „oddany za darmo”, tyle że przypomnę że przychodził do nas na rok , więc jak miał nie być oddany za darmo (?), dalej czytamy , że „nieprzydatny” , no 4 bramki strzelił i jak patrzę na poczynania na drugiej stronie obrony Ferederiksena, to Lamy był słaby, ale akurat kilka razy się przydał, Boukhari, cytuje: „zupełnie nie przydatny”, no to „Weszło” nie zna wartości derbów i jego bramki z Cracovią , był precyzyjnie mówiąc: niemal nieprzydatny z "magicznym wyjątkiem", bo o tej bramce zapominać nie można,.. itd., itp.

Generalnie dziś Wisła gra beznadziejnie i wszystkich piłkarz Wisły można oceniać negatywnie, absolutnie wszystkich. Tyle że liczy się ich realny wkład na różnych etapach, a transfery były nie pod perspektywę długofalowego rozwoju klubu, ale pod wyniki, zgodnie z wolą właściciela, pod MP i pod dobry wynik w europejskich pucharach i tu spełniły swoją pozytywna rolę. Choć rzecz jasna dla bossa LM jest jedynym celem głównym..ja osobiście wolałbym aby tym celem był budowa nowoczesnego klubu, czyli odwrotnie , wpierw podwaliny, później wynik koncowy czyli LM (a najlepiej tak jak sie to zaczynało dziać ..czyli niezłe wyniki, a ze sprzdaży piłkarzy Marcelo itd , inwestycje, ale to tylko moje podejście życzeniowe), bowiem boss uważa inaczej i jego zdanie się liczy, a moje, zaryzykuje i powiem i wielu z nas, nie.

Ważne jest też to o czym mówi w wywiadzie S. V., bo to jedynie obala zbudowane przez Bednarza mity. Prawda bowiem jest prozaiczna, Cupiał nie chce inwestować w Wisłę, a za ten fakt próbował obciążyć, „złych obcych”, ale to już było, ważniejsze co dalej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1285717)
Przykład Viktorii Pilzno pokazuje, że niekoniecznie trzeba przepłacać zawodników, ściągać kopaczy drugiego sortu aby coś znaczyć w Europie. I w miarę solidnie w niej występować.

Czyli wieloletnia inwestycja w infrastrukturę klubu, u nas patrząc na dotychczasowe podejście właściciela, na teraz nierealne, choć w przyszłości niezbędne.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1285713)
no więc jesli faktycznie spadło to... chyba dobrze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1285713)
Z drugiej strony można to interpretować jako celowe na siłę obniżanie długu po to, by zachecić kupca na Wisłę. Dochodzi do tego cięcie kosztów przez Bednarza, pewnie w tym samym celu.
Przyszłość pokaże czy to dobrze.

No tez myślę, że spadło, ale co do sprzedaży klubu to może tak, a może nie . Osobiści wolałbym aby była to zachęta dla innych, dodatkowych sponsorów, zachęconych lepszą sytuacją finansowa Wisły, czyli podążanie w kierunku „wyzerowania” i nowe otwarcie, może i na nowych sponsorów.

_______
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1285727)
I o tym ciagle pisze miloszowi. Ten gosc to jakis fanatyk Valckxa. Holender nasciagal nam niesamowitej ilosci sowicie oplacanego szrotu (czasami ladnie opakowanego w CV), a ten ciagle gada jaka to byla profesjonalna i dlugofalowa polityka tranferowa za Valckxa...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1285727)
I potem gada ze do tego trzeba bylo jeszcze dorzucic inwestycje... Z czego pytam sie? Na praktycznie zadnym pilkarzu sprowadzonym przez Valcxa nie mozemy zarobic konkretnych pieniedzy. Pieniadze z pucharow? Zostaly przejedzone przez wielkie (jak na nasze realia) kontrakty takich grajkow jak Jaliens, Iliev czy Genkov.

I znowu te same nonsensy.
Ten "szrot” dał nam MP i najlepszy wynik w europejskich pucharach od lat.., czy do Ciebie to nigdy nie dotrze, możesz zaklinać rzeczywistość, ale tak było i koniec i kropka.

I jak nie zarobiliśmy na tych transferach (!?), jasne że zarobiliśmy, na wynikach sportowych, na MP i na pucharach, z UEFA przyszło do nas około 4 mln euro, na 3 transfery poszło 1,5 , kilka pensji i co manko !? W bajki wierzysz ?? Do tego doszła sprzedaż wielu piłkarzy od Marcelo do Pawła Brożka, tyle że właściciel nie zgodził się na zainwestowanie tej kasy w klub, to wola właściciela a nie dyr. sportowego.

To co pisze to racjonalne połączenie polityki transferowej dającej wyniki, z inwestycjami w infrastrukturę. Teraz zaś jak nie było inwestycji, tak ich nie ma, a w dodatku brak też szansy na jakościowe transfery i to nie tylko z braku kasy, ale bo mamy "wybitnego eksperta" od transferów J.B.

PS. To o czym pisze, to otwarcie się na standardy na jakich funkcjonują zachodnie kluby, fanatyzm zaś występuje u tych co na określenie "nie polak" mają pianę na ustach.

I żeby była jasność, mam gdzieś jak się nazywa nasz dyr. sportowy, mam gdzieś również z jakiego kraju pochodzi, samego Valckx'a też ma mam osobiście gdzieś , ale nie mam gdzieś dobra Wisły Kraków, a dla niej właśnie należało w większym stopniu wykorzystać szanse budowy klubu wraz z Valckxem, choć w części upodobniającego się do PSV, otóż absolutnie nie musi to być ten człowiek, byle standardy miał podobne, jakiś były dyr. sp. np klubu niemieckiego, czy innej ligi, bo takich ludzi w Europie jest pod dostatkiem.. Było, minęło, teraz za to "mamy dużo lepiej”, bo Wisła gra słabo, MP nam nie grozi, europejskie puchary są tylko wspomnieniem i można sobie dowoli ponarzekać..

_____
EDIT.
Cytat nie do mnie ale w tej samej sprawie i do tego samego adwersarza:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1285896)
(..) z jakiego pułapu startowała ta holenderska Wisła? Przegrane mistrzostwo, klęska w pucharach, wyprzedana kadrowo drużyna na czele z obroną, „spalona ziemia” w klubie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1285896)
Holendrzy w niespełna rok pracy odzyskali mistrzostwo, stworzyli drużynę mającą swój skuteczny styl (nie każdemu musiał się on podobać, ale był) i po raz pierwszy od prawie dekady nie kompromitującą się w Europie. Rozwinęli scouting, dążyli do budowy Akademii.
Nie było widać postępu, co? Holendrzy nie zasługiwali na pochwały? (..)

W skrócie od kompromitacji z Karabachem, do gry ze Standardem po wyjściu z grupy LE ..

wolfy 09.11.2012 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1285717)
Przykład Viktorii Pilzno pokazuje, że niekoniecznie trzeba przepłacać zawodników, ściągać kopaczy drugiego sortu aby coś znaczyć w Europie. I w miarę solidnie w niej występować.

Jasne. Tylko, że oni mają więcej drużyn w każdym przedziale wiekowym niż my dla wszystkich sumarycznie. Plus boiska na których Ci młodzi mogą się uczyć grać w piłkę. Wklejałem tu już kiedyś link.

Pamiętasz majaki Bednarza na temat szkolenia? No właśnie. Dlatego można w Czechach, można (na mniejsza skalę) w Legii i Amice, ale u nas nie.
Lokalna specyfika.

lazy 09.11.2012 15:01

Artykuł z weszlo pisany był chyba przy współpracy z A. Piechnicznkiem. Bardzo ciekawa kolaboracja.
Z cyklu "Skopać leżącego". Cóż wychodzą kompleksy, przez lata w końcu rozdawaliśmy karty w lidze.

wolfy 09.11.2012 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1285749)
Artykuł z weszlo pisany był chyba przy współpracy z A. Piechnicznkiem. Bardzo ciekawa kolaboracja.
Z cyklu "Skopać leżącego". Cóż wychodzą kompleksy, przez lata w końcu rozdawaliśmy karty w lidze.

Całość raczej powstała w umyśle niejakiego Ćwiąkały. Tego od Probierza.

szprotson 09.11.2012 15:11

skoro Wam weszło nie odpowiada, to po co wchodzicie tam i nabijacie kliknięcia. Po co o tym dyskutujecie skoro wiecie lepiej? bez sensu.
Tylko głupio wyglada opieranie sie na weszło jeśli jest wygodny artykuł, a potem jechanie jak jest niewygodny. Na nich narzekacie a sami tak samo robicie. Zróbmy z weszło zakazaną stronę i bedzie po problemie.
Nie wiem kto pisał artukuł, moze Ćwiakąla a może ...kibic Wisły bo też tam taki pracuje.

wolfy 09.11.2012 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1285752)
skoro Wam weszło nie odpowiada, to po co wchodzicie tam i nabijacie kliknięcia. Po co o tym dyskutujecie skoro wiecie lepiej? bez sensu.

Ponieważ ktoś wkleja to g. jako prawdę objawioną? Bez sensu jest udawanie że nie mieszają, tak jak przechodzenie do porządku dziennego nad działalnością Łysego.
To jest taka właśnie schizofrenia, że (według Jacusia) 700 k euro za Jirsaka to była okazja, a 600 (według "Weszło") za Meliksona to już "duża kasa".

lazy 09.11.2012 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1285752)
skoro Wam weszło nie odpowiada, to po co wchodzicie tam i nabijacie kliknięcia. Po co o tym dyskutujecie skoro wiecie lepiej? bez sensu.
Tylko głupio wyglada opieranie sie na weszło jeśli jest wygodny artykuł, a potem jechanie jak jest niewygodny. Na nich narzekacie a sami tak samo robicie. Zróbmy z weszło zakazaną stronę i bedzie po problemie.
Nie wiem kto pisał artukuł, moze Ćwiakąla a może ...kibic Wisły bo też tam taki pracuje.

A kto mówi że odpowiada czy nie odpowiada?
Ten akurat artykuł jest głupi bo pisany pod ściśle określone założenie. Ale często są tam ciekawe opinie i analizy, które warto przeczytać.
Robienie z każdego portalu "zakazanej" strony skończy się tym, że będziemy tu dyskutować jedynie o dyskutowaniu na forum.

A warto czasem zaglądnąć i do Wyborczej i do Faktu i na sąsiednie forum...


PS. Dla jasności - chodzi o sąsiednie forum a nie forum sąsiadki. Tam nie warto zaglądać ;)

RAPH 09.11.2012 18:06

[QUOTE=Kurz;1285724]Nie wiem czy już to było, ale chyba pasuje do tego tematu:

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...__Nie_mam.html


Wyniki ankiety pokazuja poparcie partyzanckiej taktyki spalonej ziemi Bednarza

K4millo 09.11.2012 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1285685)
A czy Hector Peralta nigdy nie był menadżerem Marcelo !?, hmm tu piszą inaczej, że był: http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,..._z_Wisly_.html

Nie był, co potwierdza sam Marcelo:
http://futbolnet.pl/wiadomosci/marce...ja-nieobecnosc

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1285685)
Powtórzę więc że faktem jest ... Peralta sprowadził do nas Paulistę, kontakt z nim zaś nawiązał wcześniej Mielcarski..

Powtórzę jeszcze raz mitem jest wymyślonym przez ciebie, nie faktem.

Poza tym ten Peralta ma żonę Polkę, mieszkał w Katowicach, przed przyjściem Marcelo sprowadził do Górnika Leo Markovskiego i Willy Rivasa, jakigoś Carvalho przysłał na testy do GKS-u Katowice. Proponował Mohameda Kallona Wiśle. Te fakty które znalazłem zdają się obalać twój mit że był on menadżerem Paulisty. Wątpliwe aby facet był licencjonowanym menadżerem, po prostu jest pośrednikiem jakiejś agencji mieszkającym w Polsce i proponuje piłkarzy polskim klubom.

Koniec tematu z mojej strony, bo z mitomanami wymyślającymi nie trzymające się kupy historyjki nie mam ochoty dyskutować.

arti 09.11.2012 18:41

[QUOTE=RAPH;1285790]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1285724)
Nie wiem czy już to było, ale chyba pasuje do tego tematu:

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...__Nie_mam.html


Wyniki ankiety pokazuja poparcie partyzanckiej taktyki spalonej ziemi Bednarza

Tego typu ankiety w tego typu brukowcu to bzdury bez sensu i znaczenia.

Kurz 09.11.2012 19:05

[QUOTE=arti;1285802]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAPH (Post 1285790)

Tego typu ankiety w tego typu brukowcu to bzdury bez sensu i znaczenia.

Chodzi o wywiad z Stanem z dzisiejszego PS, w którym właściwie jest wszystko o kulisach jego pracy w Wiśle.

Lemoniadowy Joe 09.11.2012 19:25

milosz
Cytat:

Powtórzę więc że faktem jest ... Peralta sprowadził do nas Paulistę, kontakt z nim zaś nawiązał wcześniej Mielcarski..
Pauliste polecił Mielcarskiemu Drulovic

arti 09.11.2012 19:47

[QUOTE=Kurz;1285805]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1285802)

Chodzi o wywiad z Stanem z dzisiejszego PS, w którym właściwie jest wszystko o kulisach jego pracy w Wiśle.

Tak czytałem.
Ankieta: MP i puchary czy ogon tabeli, marna gra i jedyna nadzieja w litości właściciela? Większość chce... ogona tabeli i popisów Fredka i Sikora:lol:
Przecież Valckx nie ukradł pieniędzy na grajków Cupiałowi z domu czy fabryki tylko rozumiem, że działał w ramach jakiegoś ustalonego budżetu.
No chyba, że wrzucał kolejne tematy, a Boss mówił - tak, nie, nie, tak, tak itd. a potem się za jakiś czas okazało, że Wisła jest mocno w plecy. Ale to też nie byłaby przecież wina Stana.
Dostał zadanie krótkoterminowe - zadziałał tak żeby je wypełnić. Byłoby zadanie budowy zespołu - zapewne zrobił by inaczej. No i skutki na dłużsżą metę są inne - to też było wiadomo od początku.

syryls 09.11.2012 20:03

OK Wszystko cacy tylko czemu Cupiał powierzył rolę Bednarzowi, zamiast przedłużyć kontrakt Valckxa...?

arti 09.11.2012 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1285812)
OK Wszystko cacy tylko czemu Cupiał powierzył rolę Bednarzowi, zamiast przedłużyć kontrakt Valckxa...?

Bogusław zmienną jest...

FraMat 09.11.2012 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1285812)
OK Wszystko cacy tylko czemu Cupiał powierzył rolę Bednarzowi, zamiast przedłużyć kontrakt Valckxa...?

Niewywiązywanie się Cupiała z zobowiązań wobec Vaalckxa?

Najpierw zatrudnianie gościa, który ma budować Wisłę według pomysłu Basałaja i z konieczności obiecywanie mu, że dostanie na to jakieś środki.
Potem, kiedy Stan zarobił spore pieniądze dla Wisły, wyrzucenie go, żeby nie dopominał się realizacji obietnic i kontynuowania finansowania i ... redukowanie długu przy pomocy kogoś (Bednarz), kto właśnie po to zostal zatrdniony.

milosz 09.11.2012 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez K4millo (Post 1285795)
Nie był, co potwierdza sam Marcelo:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez K4millo (Post 1285795)
http://futbolnet.pl/wiadomosci/marcelo-kto-w-krakowie-chce-przeciw-mnie-wykorzystac-moja-nieobecnosc
Powtórzę jeszcze raz mitem jest wymyślonym przez ciebie, nie faktem.
Poza tym ten Peralta ma żonę Polkę, mieszkał w Katowicach, przed przyjściem Marcelo sprowadził do Górnika Leo Markovskiego i Willy Rivasa, jakigoś Carvalho przysłał na testy do GKS-u Katowice. Proponował Mohameda Kallona Wiśle. Te fakty które znalazłem zdają się obalać twój mit że był on menadżerem Paulisty. Wątpliwe aby facet był licencjonowanym menadżerem, po prostu jest pośrednikiem jakiejś agencji mieszkającym w Polsce i proponuje piłkarzy polskim klubom.
Koniec tematu z mojej strony, bo z mitomanami wymyślającymi nie trzymające się kupy historyjki nie mam ochoty dyskutować.

Nie będę reagował na kolejne inwektywy, widać bez nich nie potrafisz pisać, ale to nie mój problem.

A Co do meritum. Cytat (znaleziony przez Ciebie) z Marcelo: „Dwa lata temu skontaktował się z moim faktycznym menedżerem, Sergio Diasem Pinto, i pomógł mi przenieść się do Polski” To na temat Peralty. Czyli de facto, skoro tak twierdzi Marcelo to jednak temu Peralcie możemy być wdzięczni za sprowadzenie do nas Marcelo. To nie mit to fakt. Bednarz zaś jedynie sfinalizował transfer, co to zmienia, niewiele. Super że znalazłeś tą wypowiedź, bo wiemy że Marcelo ma innego menadżera (Sergio Dias Pinto), a kto inny (Peralta) pomagał mu w znalezieniu się w Polsce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1285808)
milosz

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1285808)
Pauliste polecił Mielcarskiemu Drulovic

Tak to wiem, dzięki (no proszę , czyli ktoś inny może napisać merytorycznie i bez inwektyw). Rzecz jednak dotyczy pytania czy Peralta pośredniczył w transferze Paulsty, bowiem po wypowiedzi Marcelo jego wiarygodność (u mnie przynajmniej) jest nikła.

PS. Z Paulistą było tak, cytat „był pierwszym pełnym transferem ówczesnego dyrektora sportowego, Grzegorza Mielcarskiego, który b. długo obserwował Paulistę na drugoligowych boiskach Portugalii”. Tyle cytat., ja zaś czytałem że pośredniczył w tym Peralta i stąd znajomość z Mielcarskim. Czy tak było, czy facet jest menadżerem.., teraz widać że mogło być ..różnie i tak i nie, bo gość lubi sobie małe co nieco dodać, bo równie dobrze może być tylko agentem czy pośrednikiem, ale skoro http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,91670,7428184,Marcelo_odejdzie_z_Wisly_.html inni tak piszą że jest menadżerem , a sam Marcelo temu przeczy (a ja wierzę bardziej Marcelo), to widać to że Pan Peralta lubi pofantazjować i wprowadza innych w błąd, w tym mnie, ja zaś jak już wspominałem opieram się tak jak i Ty na informacji, np. przeczytanej w netcie, albo np. w gazecie i jeśli jej prawdopodobieństwo jest wysokie , przyjmuje ją jako fakt.
Pytanie na ile rola była Sergio Pinto, na ile Peralty, mało mnie już interesuje, ważne jest że liczyć możemy tylko na prace innych i .. przypadek. Bo co do meritum, to nic nie zmienia, bowiem rola Bednarza ta sama, że może ktoś nam podrzuci dobrego piłkarza, czyli tradycyjnie czekamy na prezenty od innych. Hmm, a co znajomością rynku transferowego, z innym menadżerami, ze skautingiem, obserwacją innych piłkarzy, ano nic, bo za J.B. czekamy na kolejny cud, tak wygląda i nasza aktualna polityka transferowa.

_______
A wywiad z S.V, myślę że powinien niektórych nieco oświecić.

Grantar 09.11.2012 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1285812)
OK Wszystko cacy tylko czemu Cupiał powierzył rolę Bednarzowi, zamiast przedłużyć kontrakt Valckxa...?

Po prostu Cupiał myślał że Valcx i Maskant zapewnią LM w 2 roku pracy a w lidze nie będzie konkurencji ...
Gdy okazało się że tak nie jest zakręcił kurek z kasą i wyp..lł profi z Holandii.
Nie wiem czy może być coś prostszego do zrozumienia.
Oczywiście gdyby holenderska ekipa działała do dziś (na warunkach finansowych z pierwszych 2 lat) byłoby lepiej niż jest ale ponieważ to nie ja łoże miliony na klub .. dawno się pogodziłem z faktami ...

Grantar 09.11.2012 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1285842)
Pytanie na ile rola była Sergio Pinto, na ile Peralty, mało mnie już interesuje, ważne jest że liczyć możemy tylko na prace innych i .. przypadek. Bo co do meritum, to nic nie zmienia, bowiem rola Bednarza ta sama, że może ktoś nam podrzuci dobrego piłkarza, czyli tradycyjnie czekamy na prezenty od innych........

Nie wiem jak wyobrażasz sobie pracę dyrektora sportowego .... czy nie na tym że menadżerowie podsuwają oferty piłkarzy a DS konsultuje te oferty z trenerem, obserwuje piłkarza a potem przeprowadza transfer ?.
No chyba nie ogląda meczy w całej Europie ... Nie bardzo rozumiem zarzuty że Marcelo trafił do Wisły przy pomocy jakiegoś manago.
Co to znaczy znajomości z menadżerami ...? Po znajomości to się taniej kupuje piłkarzy ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1285842)
A wywiad z S.V, myślę że powinien niektórych nieco oświecić.

Co z niego wywnioskowałeś ?
Gdzie ta forsa ?
Może Łysy przegrał w kasynie .....

muerte 09.11.2012 23:19

Włosy też tam przegrał...

milosz 10.11.2012 00:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1285847)
Nie wiem jak wyobrażasz sobie pracę dyrektora sportowego .... czy nie na tym że menadżerowie podsuwają oferty piłkarzy a DS konsultuje te oferty z trenerem, obserwuje piłkarza a potem przeprowadza transfer ?.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1285847)
No chyba nie ogląda meczy w całej Europie ... Nie bardzo rozumiem zarzuty że Marcelo trafił do Wisły przy pomocy jakiegoś manago.
Co to znaczy znajomości z menadżerami ...? Po znajomości to się taniej kupuje piłkarzy ?
Co z niego wywnioskowałeś ?
Gdzie ta forsa ?
Może Łysy przegrał w kasynie .....

Jak Grantar to oczywiście obrona Bednarza, to zaczyna być już nudne.., ale indagowany odpowiadam.

- Dyr. sportowy powinien znać licznych menadżerów i wyszukiwać wśród nich optymalne oferty, Bednarz zna tylko tych co do niego przyjadą, powinien mieć rozeznanie na rynku transferowym i dokonywać trafnych wyborów, przez litość przemilczę wybory dokonane przez naszego "niewidomego snajpera" J.B., powinien rozbudowywać sieć skautingu jak i obserwować potencjalnie interesujących nas piłkarzy, owszem tak powinien jeździć i szukać ..ale co może "nasz" J.B., ano ze swoimi kompetencjami nic, tylko czekać, na gwiazdkę z nieba, w tym układzie mamy tu vacat, haa, żeby to był vacat, niestety od czasu, do czasu da nam jakiegoś Sikorskiego czy innego Frederiksena i i później będziemy czekać na pierwszą bramkę "super-snajpera" jak "na Godota", albo drżeć w każdym meczu z każdą interwencją w obronie naszego duńskiego "super-gracza". Osobiście w tym układzie to wolałbym tu vacat.

- A co z kasą !? Rozumiem że to pytanie retoryczne, bo wszyscy wiemy że wróciła do bossa. Tylko po co te wszystkie bajki Jacusia szkalujące poprzedników ..nie dość że partaczy wszystko co może to jeszcze ma z etyką na bakier.

- Tyle że z tego wywiadu ważniejsze są wnioski dotyczące samego bossa ..
Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1285815)
Niewywiązywanie się Cupiała z zobowiązań wobec Vaalckxa?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1285815)
Najpierw zatrudnianie gościa, który ma budować Wisłę według pomysłu Basałaja i z konieczności obiecywanie mu, że dostanie na to jakieś środki.
Potem, kiedy Stan zarobił spore pieniądze dla Wisły, wyrzucenie go, żeby nie dopominał się realizacji obietnic i kontynuowania finansowania i ... redukowanie długu przy pomocy kogoś (Bednarz), kto właśnie po to zostal zatrdniony.

Ano. Cupiał już wie czego J.B. nie potrafi, a czego może się po nim spodziewać .. Kompetencje na rzecz podnoszenia poziomy gry Wisły u łysego syndyka są żadne, ale tu chodzi o wyzerowanie , hmm o wyzerowanie długu i jak tu teraz mówić o polityce transferowej.. Dlatego też nasz nowy dyr. sp. jest poniekąd symbolem polityki właściciela, czyli co !? A napisze to od siebie po raz pierwszy, Cupiał sprzedaje Wisłę !?.. Tak !? A komu .. Mamy więc stan zawieszenia ..i niech nie trwa on zbyt długo bo nie chciałbym aby kolejne mecze na R22 zamieniane były w stypę , tylko aby były sportowym świętem, jak być powinno.

thechris 10.11.2012 01:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1285709)
Każdy ma prawo do swojego zdania , jednak podajesz argumenty które z faktami mają tak naprawdę niewiele wspólnego . To że kluby z Niemiec , Anglii , Włoch regularnie znajdują się w ćwierćfinałach , 1/8 finałów tych rozgrywek świadczy o tym ,że nie jest tak jak Ty mówisz . Oczywiście dla klubów z tamtych krajów ,np. liga jest dużo ważniejsza ponieważ daje większe pieniądze ale ewentualne zwycięstwo w LE to też łakomy kąsek którym nie pogardzą nawet kluby z tych najbogatszych piłkarsko krajów . Mówisz że ten projekt z roku na rok będzie miał coraz niższy poziom i w końcu upadnie ? No ja jasnowidzem nie jestem , przyszłości nie znam ale jakbyś nie wiedział Liga Europy to kontynuacja Pucharu UEFA i te rozgrywki jako całość są już w europejskiej piłce nożne od wielu ładnych lat i mają się na tyle dobrze ,że można w nich zarobić coraz lepsze pieniądze (w porównaniu do kilku lat wstecz ) .
Dlaczego też napisałeś że za wyjątkiem pierwszej edycji LE wszystkie kluby mają ten puchar gdzieś? Przecież to nie była pierwsza edycja tego rodzaju pucharu tylko pierwsza edycja z nową nazwą ale starego pucharu w którym drużyny rywalizują o zwycięstwo od lat , więc dlaczego robić dla tej edycji wyjątek ? Ponieważ nie pasuje do Twojej koncepcji ? Ponieważ w tej edycji w półfinale były dwa angielskie kluby , jeden niemiecki i jeden hiszpański ? A w ćwierćfinale kolejny niemiecki i hiszpański i jakoś im bardzo zależało na wygraniu tego trofeum? No chyba że nie potrafisz znaleźć odpowiedniego argumentu to najłatwiej zrobić wyjątek ale co powiesz jeśli w tej edycji również kluby z mocnych lig znajdą się w decydującej fazie tych rozgrywek ? Też zrobisz wyjątek ?
Mówisz jeszcze o klubach Rosyjskich którym zależy na tych rozgrywkach , owszem zależy jak wielu innym ale prawda jest taka że te czołowe najbogatsze kluby rosyjskie , najmocniejsze kluby portugalskie czy taki Szachtar który jakiś czas temu wygrał Puchar UEFA są po prostu mocniejsze od średniaków angielskich , niemieckich czy francuskich więc nawet dla takich klubów z mocnych zachodnioeuropejskich lig zajście do dalszej fazy tych rozgrywek i późniejsze zwyciężenie w nich nie jest wcale takie proste.



Ktoś się MUSI znaleźć w tych ćwierćfinałach, ktoś się MUSI znaleźć w półfinałach i ktoś się MUSI znaleźć we finałach... Nie ma innego wyjścia. Równie dobrze mogę napisać, że piszesz pod swoją tezę tylko dlatego, że LE MUSI się odbywać więc jakieś drużyny MUSZĄ w nich wygrywać... Nie ma innego wyjścia Sherloku. Przecież taki MU nie mogło odmówić zagrania w meczu chociaż wybitnie nie chciało brać w tym szajsowatym pucharze udziału w ogóle. Jak wiele innych mniej poważnych klubów od MU. Koniec końców, kto ma dochodzić do finału...? Netfczi Baku się nie spodziewam, Mariboru raczej też nie... Z braku laku pewnie wygra ktoś mocny i znany ale to nie oznacza, że ten puchar jest wartościowy sportowo bo nie jest. Jest gówniany. Przez grupy. Jakby nie było grup to wtedy poziom sportowy by się podniósł. A tak mamy w ....u meczów bez sensu, gdzie wiele drużyn odpuszcza, kombinuje itd. Tłucze się tych meczy nieskończoną liczbę z czego w grupach ze 30-40% jest bez sensu, bez żadnej wartości. Tylko sponsoruje się wycieczki niedouczonym kopaczom o często bardzo wątpliwej jakości sportowej lub po prostu zwykłym łamagom. Zamiast w dobie kryzysu ograniczać wydatki, które są bez sensu to w zamian traktuje się pseudokopaczy jak celebrytów (sry ale poważni sportowcy to grają w LM a LE jest tak rozbudowana, że niedługo będą tam grali bankowcy z Dudelange F91). Bo albo ktoś kładzie lagę z założenia albo już ma zapewniony awans albo inne powody. Nawet taka Legia mając pewny awans położyła lagę na mecz w Izrealu mając głęboko w dupie ranking swój i ranking Polski. Czy taki mecz miał sens? Żadnego. Kiedyś prawie położyli LM przez dwa etapy grupowe. Teraz położyli stary dobry Puchar UEFA tymi żałosnymi grupami stąd taki odbiór tych rozgrywek nie tylko u mnie ale i w Europie (polecam poczytać zagraniczne portale). Wycofali się z debilnym pomysłem w LM to wycofają się w LE. O ile jeden etap grupowy w LM ma jako taki sens ze względu na poziom drużyn to w LE poziom drużyn jest często tak słaby, że sensu to nie ma absolutnie żadnego. Sportowo, marketingowo... wszelako.

bonawentura 10.11.2012 02:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1285860)
Z braku laku pewnie wygra ktoś mocny i znany ale to nie oznacza, że ten puchar jest wartościowy sportowo bo nie jest. Jest gówniany. Przez grupy. Jakby nie było grup to wtedy poziom sportowy by się podniósł. A tak mamy w ....u meczów bez sensu, gdzie wiele drużyn odpuszcza, kombinuje itd. Tłucze się tych meczy nieskończoną liczbę z czego w grupach ze 30-40% jest bez sensu, bez żadnej wartości.

Jestem porażony takim indyferentyzmem. Thecris... czy my rozmawiamy na forum Barcelony, Realu, MU etc. i jesteśmy kibicami tych zespołów? Proszę Cię, zejdź wreszcie na ziemię. Dla Wisły ten puchar jest olbrzymią wartością dodaną. Podobnie dla wielu innych polskich klubów. Dlatego też walka o udział w edycji pucharowej, a potem sam udział w niej przysparza olbrzymie korzyści. Nigdzie indziej nie da się zarobić tak dużej kasy jak w LE(piszę tak specjalnie, bowiem natenczas LM jest dla nas nieosiągalna). Gówniany to puchar z naszej perspektywy nie jest. Świadczy o tym zainteresowanie tymi rozgrywkami ze strony naszych kibiców.

FraMat 10.11.2012 12:55

LE to jedyne, jak na razie i chyba na długi czas jeszcze, miejsce, gdzie polskie drużyny, a także jakiekolwiek drużyny z jakiegokolwiek biedniejszego piłkarsko kraju, mają możliwość sportowej rywalizacji i weryfikacji swojego poziomu z drużynami z najmocniejszych lig europejskich.
To prawda, że to rozgrywki drugiego sortu, po LM, ale jakże często finaliści tych rozgrywek okazywali się równorzędnymi przeciwnikami dla finalistów czy zwycięzców LM.
Oczywiście, pieniądze nie te, ale dla nas, te rozgrywki sa jedyną szansę na wyjście z zaściankwości naszego futbolu, na zdobycie cennych doświadczeń i na naukę.
Rozumiem, ze thechris krytykuje LE i jej poziom chcąc zdyskredytowac w ten sposób jakiekolwiek osiągnięcia Wisły w tych rozgrywkach, a przez to zdyskredytowac pracę Stana i Roberta. Bez sensu.

Właśnie rozgrywki grupowe, możliwość zagrania z kilkoma rywalami z mocniejszych lig, zamiast odpadnięcia od razu po pierwszym dwumeczu, sprawia, że poziom sportowy drużyn z biedniejszych piłakrsko krajów, może się podnosić.

Inną zaletą rozgrywek LE jest możliwośc zdobywania punktów do rankingu. Przypominam, że kilka lat temu udział 3 drużyn rumuńskich w fazie ćwierćfinałowej (chyba) zapewnił Rumunii miejsce z urzędu w LM, co poskutkowało pozyskaniem pieniędzy przez kilka klubów i częściowym wprowadzeniem tych pieniędzy na rumuński rynek transferowy - co daje stałe podnoszenie poziomu sportowego.

Markus 10.11.2012 14:27

Czas wreszcie odpowiedzieć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90
Zarzut hipokryta z twoich ust to... beszczelnosc. Nie kto inny jak Markus stosowal (stosuje) podwojne zasady jesli chodzi o ocene Wisly holenderskiej i reszty. Jak Wisla holenderska przegrywala to zawsze widac bylo postep, kulture gry. Nie slabych pilkarzy i sredniego trenera, tego nie widzial. U innych tak, ale nie w Wisle holenderskiej.

Bezczelnością są jedynie Twoje słowa. Nigdy nie stosowałem podwójnych standardów w ocenie Wisły za Holendrów a Wisłą za innych „zarządców”.

Już nie pamiętasz z jakiego pułapu startowała ta holenderska Wisła? Przegrane mistrzostwo, klęska w pucharach, wyprzedana kadrowo drużyna na czele z obroną, „spalona ziemia” w klubie.

Holendrzy w niespełna rok pracy odzyskali mistrzostwo, stworzyli drużynę mającą swój skuteczny styl (nie każdemu musiał się on podobać, ale był) i po raz pierwszy od prawie dekady nie kompromitującą się w Europie. Rozwinęli scouting, dążyli do budowy Akademii.

Nie było widać postępu, co? Holendrzy nie zasługiwali na pochwały? Takie Twoje słowa są kłamstwem i manipulacją.

Cytat:

W koncu bylo to niemozliwe, holender z definicji musi byc lepszy od polaka. To ze np. w letnim okienku 2011 Jozwiak nosem wciagnal Valxcka sciagajac Ljuboje (roczny kontrakt z mozliwoscia przedluzenia!) Kuciaka i Zewlakowa to i tak nie wazne. W koncu to Valcxk, to holender. On nie sciaga szrotu, zawsze sa to transfery ktore do czegos sie przydadza
Nikt nie uważał Valckxa za lepszego fachowca od jakiegokolwiek innego polskiego dyrektora sportowego dlatego, że był Holendrem, tylko dlatego, że był skuteczny w tym co robi i miał osiągnięcia, który taki Jóźwiak może mu tylko pozazdrościć. Przypomnij mi, ile razy ta Twoja cudowna Legia pod dyrektorską wodzą Jóźwiaka zdobyła MP? Gdyby nie cud i nieprawdopodobny fart w Moskwie, ta drużyna kompletnie nic by nie osiągnęła. Valckx zdobył z Wisłą więcej niż on z Legią, więc jak ktoś kogoś tu „wciąga nosem” to Valckx Jóźwiaka, a nie na odwrót.

I niestety dla Ciebie, ale w tamtym konkretnym meczu Spartak rzeczywiście zagrał gorzej od Litexu, czy APOEL-u, wystarczy oglądnąć. Totalnie zlekceważyli Legię i przestali grać od stanu 2-0, dokładnie tak samo jak kiedyś Saragossa na Reymonta zlekceważyła nas po pierwszej połowie. A to, co Spartak zrobił później i które miejsce w lidze zajął, to nie ma żadnego znaczenia. W tym przypadku obrazą dla inteligencji jest powoływanie się na ogólny poziom ligi rosyjskiej, czy owo miejsce.

Na razie tyle.

JOSE 841 10.11.2012 18:28

C zwolnił V pewnie dlatego że V chcąc nie chcąc był jednym z tych którzy przyczynili sie do kryzysu finansowego PSV. W Wiśle V zasłonił sie dwoma głośnymi nazwiskami które ściągnął do Wisły ale długo nie zabawił możliwe że do C doszła teoria że V kiedy pracował w Eindhoven brał 5% od każdego transferu co było oczywiście że szkodą dla klubu i dlatego C w obawie nie tylko o Wisłe ale i o interesy TF pożegnał V .Aczkolwiek po tym jak V zawitał na Reymonta temat powrócił ale V zaprzeczał wszystkiemu

Markus 10.11.2012 19:41

Zastanawiam się, jak niektórzy jeszcze mogą dziś bronić i popierać Bednarza - człowieka bez jakiejkolwiek renomy i marki nawet tylko w polskim środowisku sportowym, który nigdy nie był i nie jest ceniony nawet w naszym kraju i który przez dłuższy czas nie potrafił nigdzie znaleźć pracy?

Jak można bronić człowieka, który świadomie podjął się roli likwidatora "silnej Wisły"?

Człowieka, który poprzednio podczas pobytu w naszym klubie nie wzmocnił go w żaden sposób - ani sportowo, ani finansowo, doprowadzając przez swoją nieudolność do klęski z Lewadią?

Człowieka, który nic już poprzednio w Wiśle nie zbudował, nie stworzył i nic od siebie nie dał - poza jednym Marcelo i całym tabunem transferowych niewypałów w rodzaju Beto, Jirsaka, Jopa czy Matusiaka? Żadnych struktur, strategii, dodatkowych klasowych zawodników lub choćby tylko wielkich talentów.

Człowieka, który walnie przyczynił się swoim zachowaniem do klęski ligowej w zeszłym sezonie? Człowieka nie mającego perspektyw, żadnej wizji, wygadującego takie herezje jak on o Akademii, scoutingu, popisującego się jedynie butą i arogancją?

Człowieka, który sprowadza do klubu takich ludzi jak Sikorski?

Wisła ma jednak sprawnych pijarowców,skoro potrafili "sprzedać" niektórym takiego Bednarza. Chociaż może akurat niekoniecznie, bo przykładowo takiemu Grantarowi zawsze było łatwo wcisnąć byle bajeczkę i każdy "szemrany produkt" jako rzecz wielkiej klasy...

JOSE 841 10.11.2012 21:18

Wiśle w tym okienku przydały by sie 2-3 transfery w sztabie jak i na górze .Na upartego można znaleźć kogoś lepszego w miejsce Legionisty i kogoś kto odbuduje dawny blask białej gwiazdy.Na pocieszenie ostatnio nawet najlepsze piłkarskie teamy mają kryzys nie tylko "krakowski Liverpool"z Reymonta

Bobek90 10.11.2012 22:08

Markusie, bywaly czasy ze dyskutowalem z komunistami na temat polityki czy ekonomii. Takimi prawdziwymi komunistami. Jeszcze na dodatek z Rosji.
Gdy ja mowilem im ze komunizm jako system jest niewydolny, oni odpowiadali podajac przyklad industrializacji Zwiazku Radzieckiego przed II wojna swiatowa.
I na tym koniec racjonalnej dyskusji. Przed komunizmem (socjalizmem) byl kraj rolniczy, 25-30 lat po rewolucji byla superpotencja. Reszta to albo propaganda albo... wina rewizjonizmu.


Stosujesz taka sama retoryke. Nie wazne ze koszty pilkarzy sprowadzonych przez Valcxka byly i sa nieadekwatne do ich postawy na boisku, nie wazne ze na dluzsza mete taka polityka musiala doprowadzic do zapasci finansowej Wisly... wazne ze zalozenia pierwszej "pieciolatki"... ups, przepraszam, wazne ze zalozenia pierwszej "rundki" sie zgadzaly... Znaczy dziala :D


-------------------
Zabawne jest to jak usilnie probujesz budowac aure potegi wokol tego Litexu. Ten klub w sezonie 11/12 na 6 meczow w pucharach wygral tylko dwa... z Magrenem Budva (Czarnogora). Ten klub w slabej lidze bulgarskiej nie radzil sobie dobrze w owym sezonie.
Ba, ten klub na przestrzeni ostatnich 5 lat nic nie pokazal w europie.

A to ze na tle Wisly wygladal jak Real Madryt to nie znaczy ze w tamym meczu gral na jakims wysokim poziomie. Gra sie tak jak przeciwnik pozwala. I tak; to ze Lech na tle Ruchu Chorzow (4:0) wygladal jak Pilzno, to nie znaczy ze tym Pilznem jest. Co pokazali wczesniej szwedzi...

-------------------
I tak aby zakonczyc ta dyskusje;
- Cupial jest glownym winowajca obecnej sytuacji Wisly
- Bednarz to dno dna
- Stan jest duzo, duzo, lepsza opcja od Bednarza, ale...
- ... Stan w Wisle niczego wielkiego nie pokazal

milosz 10.11.2012 22:51

Bobek90 .. nic, tylko zakłamujesz rzeczywistość..Do jakie zapaści ? Korzyści sportowe z gry w pucharach europejskich w kw. do LM i LE to już 4 mln ..

Problemy finansowe bieżące, to wola bossa do takiej , a nie innej polityki i zaszłości , czyli dług i brak podwalin pod nowoczesny klub ..

No tak poza profesjonalizmem i dobrymi wynikami sportowymi to Stan w Wiśle nie pokazał zupełnie nic. Tak wygląda rozmowa ze ślepym o kolorach. No to raz jeszcze (i tak na każdym kroku będę to powtarzał), pierwsze okienko MP , drugie najlepszy wynik w pucharach europejskich od 9 lat.

Od Karabachu i drużyny w rozsypce do MP i awansu do LE, ale widać niektórzy wolą tego nie widzieć i zaklinają rzeczywistość, ich sprawa.
______
Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1285921)
C zwolnił V pewnie dlatego że V chcąc nie chcąc był jednym z tych którzy przyczynili sie do kryzysu finansowego PSV. W Wiśle V zasłonił sie dwoma głośnymi nazwiskami które ściągnął do Wisły ale długo nie zabawił możliwe że do C doszła teoria że V kiedy pracował w Eindhoven brał 5% od każdego transferu co było oczywiście że szkodą dla klubu i dlatego C w obawie nie tylko o Wisłe ale i o interesy TF pożegnał V .Aczkolwiek po tym jak V zawitał na Reymonta temat powrócił ale V zaprzeczał wszystkiemu

Jose 841 co Ty za "poezję" znowu piszesz ?
No juz naprawdę "wrogowie obcych" w Wiśle nie mając żadnych argumentów zmyślają na potęgę ..

Cytat: Warto nadmienić, że w PSV, które za czasów Valckxa święciło triumfy zarówno z Eredevisie jak i w Lidze Mistrzów potrafił przez 4 lata pacy kupić piłkarzy na łączną kwotę 51 mln a sprzedać za bagatela 83 mln Euro” http://www.weszlo.com/blog/17/812 Tyle cytat. I co !? Fakty się nie podobają, to lepsze są własne wymysły , no super. Jak ktoś ma inne dane to niech nimi błyśnie, a nie zmyśla ..

Valckx też „nie zasłania się 2-oma nazwiskami bo nie musi, albowiem bronią go wyniki sportowe w Wiśle Kraków i z kluczowym udziałem pozyskanych piłkarzy. Stan robił błędy i miał i słabe, a wręcz złe transfery, ale per salto większość spełniła swoje cele czyli zdobycie mistrzostwa i udaną gre w pucharach.

Hmm .. brał 5%, a może 2%, a może nic nie brał, a może brał ?, a może nie, a może .. a może warto przyjąć do wiadomości chocby tylko tyle, że było lepiej a teraz jest gorzej. I że Probierz i Bednarz to więcej niż dwa kroki do tyłu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1285937)
.Na upartego można znaleźć kogoś lepszego w miejsce Legionist

Na upartego ?? Ta zmiana jest niezbędna.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl