![]() |
Cytat:
Pomijam, że mieliśmy tedy bodajże największą średnia wiekową - nie licząc nawet tych przysłanych z pierwszej drużyny... Przywoływanie tego sezonu ME to zwykła demagogia. |
To się Jacuś naprodukował:D
Najbardziej rozbawił mnie fragment o powstrzymaniu tendencji tonięcia;).Sorry ale jeśli ktokolwiek jest winien to Cupiał i RN. Przecież nie od dziś wiadomo że nic się nie dzieje bez wiedzy RN a mówienie że za Valckxa budżet był oparty o awans do LM to jest jakaś kpina(akurat tego chyba tu nie ma ale wcześniej nie raz było mówione) No ale żeby już nie babrać się w przeszłości, bo to tak na prawdę teraz jest kompletnie nieistotne, to chciało by się jakoś skomentować plany na przyszłość , ale ....a nawet nie ma czego komentować. Tzn jedynym planem jest ściąć wydatki - samo w sobie słuszne, bo drużyna jest nadal przepłacona, tyle że zaowocuje to jeszcze słabszą grą.Nie wiem jakim cudem Łysy chce podnieść poziom piłkarski zespołu, poprzez pozbycie się słabych i drogich i zastąpienie ich, jeszcze słabszymi ale tanimi. |
"klub ma o wiele niższy i dopasowany do możliwości budżet, choć ciągle jest on daleki od ideału, w którym przychody przynajmniej równoważą wydatki"
Hah ale ubaw... Ale tak na serio, pomyślcie sobie czy właściciel Man City mając wydatki równe zyskowi osignął by taki sukces, nie da się zarabiać na klubie, pan Bednarz jest i będzie imbecylem. Żeby coś zyskać trzeba włozyć jak na lokacie. Wydatki = Zysk - to nie jest możliwe... Niech mi pan Bednarz wskaże który sezon miał w = z Jeśli się kogoś takiego czyta to szlak trafia |
Cytat:
Już nawet pomijając fakt mylenia zysków z przychodami to to co piszesz to totalna głupota. Do czego niby powinno przedsiębiorstwo (a takim jest Wisła) dążyć jak nie do sytuacji w której przychody przynajmniej równoważą wydatki? Podajesz przykład City, ale nie wiem czy zauważyłeś, że tam jest trochę inna sytuacja. Otóż to jest gość, który ładuje w klub masę pieniędzy a nie wiem czy zauważyłeś, ale my takiego nie mamy? Swoją droga to nawet w takim City praktycznie jest sytuacja że przychody równoważą wydatki. Po prostu "dziurę" w budżecie pokrywa właściciel inaczej piłkarze nie dostawaliby wypłat w terminie. |
Ze nikt tego wczesniej nie wymyslil. A trzeba bylo tylko sciac koszty do poziomy sprzed 5 lat i juz bedzie "dobrze".
Szczesliwie, ze Jacek pracuje w Wisle bo niektorzy to by pobudowali, szkolki, osrodki treningowe, szkolili transferowali... a po co:) |
Cytat:
|
Bednarzowi nie chodzi o bilansowanie kosztów operacyjnych, on chce zbilansować koszty ogółem, uwzględniając też koszt obsługi długu u Cupiała. Niech klub będzie zabawką, która w bardziej krótszym niż dłuższym okresie da radę spłacić bossa, a potem to "możemy dalej istnieć". Istnieć na dnie ekstraklasy, albo jeszcze niżej. Taka decyzja Cupiała, znudzonego i zmęczonego zabawą Wisłą. Zabawą, bo prócz nagród w gablotach nie pozostawi po sobie nic trwałego, kompletnie nic.
|
Cytat:
Jak wylacza wtyczke to od razu ciemnosc bedzie. |
Cytat:
Wisła długu u Cupiała nigdy nie spłaci, są to zbyt wielkie kwoty. Gdyby było tak jak mówisz Cupiał nie płacił by za "reklamę" na koszulkach Wisły. Bardziej obstawiam, że w dobie gorszej koniunktury Boss chce nie dopłacać do interesu. Chce mieć klub który sam na siebie zarobi. |
Tylko czym ten klub moze na siebie zarobic?
Sprzedaza zawodnikow? pozostaly tylko ostatnie niedobitki. Szkoleniem i sprzedaza? pierwszego nie ma wiec wyklucza drugie. Biletami? przy takiej grze(a czemu ma byc niby lepiej) nie ma na to szans. Sponsor? A kto w ten bajzel wejdzie. Nie udaje sie o niebo lepiej zorganizowanym klubom. |
Bednarz wspaniałomyślnie zakłada, że te 10 - 15 tys. i tak będzie przychodziło oglądać Wisłę. Nieważne, czy gra Żuraw z Kuźbą, czy Sikorski z Frederiksenem kopią się czołach. W sumie przy takim założeniu istnieje jakiś pułap kosztów, który gwarantuje wychodzenie na zero - przynajmniej w samych kosztach operacyjnych. Bilety + sponsor koszulkowy i techniczni - koszty = 0 (dla jasności wywodu o przychodach z transferów piszę poniżej).
Z tym, że te założenia nijak nie będą działać w naszej lidze, p. Bednarza ktoś źle doinformował. Każdy klub w naszej buraczanej lidze w jakiś sposób łata dziurę budżetową, bo po prostu dla utrzymania poziomu sportowego kasę trzeba ładować dużą. Najczęściej łatają transferując zawodników (Legia, Lech), albo licząc na kasę z samorządu (Śląsk, Ruch, Górnik?), czy też dziadując na kasie z Canal+ (swego czasu Odra Wodzisław, ale taki wehikuł odchodzi do lamusa na poziomie ekstraklasy, po prostu się nie sprawdził). Samorząd nam nie dorzuci, bo i dlaczego miałby to robić? Tak jak napisał Borys, my nie mamy szkółki, żeby zawodników produkować, a przy "szczęśliwej" ręce Bednarza, to na mechanizm "polskiego Udinese" nie mamy co liczyć (tam w skautingu pracuje mnóstwo kompetentnych osób). A na to właśnie Bednarz liczy, mówiąc o ponad 20 mln zarobionych przez klub na transferach, za jego poprzednich rządów. Z tym, że wtedy mieliśmy farta sprzedając za grube pieniądze zawodników pozyskanych prawie za bezcen, a ile można jechać na farcie? Wystarczą dwa beznadziejne okienka, w czasie których nie sprzedamy naszego szrotu z odzysku i leżymy. Jeśli chcemy pomóc fartowi, to przynajmniej sprowadźmy na tą lewą obronę i do ataku młodych zdolnych, nieogranych, z potencjałem, a nie zgranych emerytów czy sprawdzonych nieudaczników. Podsumowując - można nie lubić Bednarza za jego plan restrukturyzacji klubu, ale nie można z tego powodu nazywać go nieudacznikiem czy nieukiem. Można za to użyć tych epitetów oceniając jego niekonsekwencję i nieudolność w realizacji własnego planu rozwoju klubu. I to najbardziej w działaniach Bednarza przeraża (taki rym częstochowski na koniec). |
Cytat:
A co gorsza, wartość klubu ciągle maleje a dług ponoć się zwiększa. |
Cytat:
:help: |
Cytat:
Po drugie, Valckx obok gorszych transferów miał i te lepsze, Bednarz niemal wyłącznie złe, zrównywanie nieudacznika Bednarza ze S.V. to zwyczajnie zawracanie Wisły kijem, pytanie po co ? Nudzi się niektórym, że wchodzą na forum i piszą podobne nonsensy o pozytywnej wartości "łysego legionisty". Swoją drogą, to jest i plus w tej sytuacji, że gorszego dyr. sp.w najbliższym czasie od J.B. mieć nie będziemy, bo trudno to sobie nawet wyobrazić, więc jak widać, z każdej kichy można wyciągnąć coś pozytywnego :D. _________ PS. Jaliens gra ostatnio dobrze, Genkow przyczynił się walnie do MP, zaś Ci słabi to Lamey który przyszedł na krótko z kartą w ręku i 4 bramki jako obrońca dla nas jednak strzelił, Nunez to też wypożyczenie na jeden rok, i ... jak to można porównywać z piłkarzami na lata, typu Garguła czy Jirsak, z Łobodzińskim i wieloma, wieloma innymi, doprawdy sam nie wiem skąd się biorą obrońcy Bednarza, może chcą jedynie być oryginalni, a swoich poglądów nie traktują poważnie, no to chyba jedyne wytłumaczenie. PS. do postu poniżej, syryls, hmm i tak właśnie pewnikiem jest bo zysk z MP2011, kw. do LM, oraz z gry w LE to kilka milionów euro jak nic |
Tak trochę z liczb
Valckx - pewnie około 2-3 MLN EURO poszło na transfery(w tym pense zatrudnionych), z tym że zyski oscylowały w graniach 4-5 MLN EURO Bednarz - Myślę kwota 5 MLN EURO nie jest zaskoczeniem, z tym żadnych sukcesów w Europie nie było, warto odnotować że -5 + 4,5 MLN = 500 tys EURO straty tak mnięj wiecej. Natomiast co do Valckxa, proszę bardzo: 2,5 MLN(ze sprzedaży Brożków) - 3 MLN na transfery + 4 MLN EURO = około 3 MLN EURO zysków... Ciekaw jestem gdzie ta kasa, albo ja się pomyliłem albo coś tu jest nie tak. Można powiedzieć że Valckx wykorzystał kasę z Brożków + kasa z UEFA... Coś tu jest nie halo |
Zazdroszczę tym którzy całą smutną rzeczywistości wyjaśniają tym że Bednarz jest fatalnym dyrektorem sportowym.
To że za tego samego dyrektora zdobyliśmy 2 MP nie przeszkadza w rozumowaniu... Najlepsza jest rzeczywistość prosta ... czarno biała ... Jak w "Rumbajsie", "Bajkach z mchu i paproci", Reksiu i innych hiciorach mojej młodości ... Naprawdę zazdroszczę tej jasności ... Ja np nie wiem dlaczego Wisła gra źle ... i łysy mi nie wystarczy do wyjaśnienia |
Problem w tym, że wpływ Bednarza na mistrzostwa Polski był niemal zerowy, bo to nie przez niego znalezieni piłkarze w kluczowy sposób je zdobywali, ale to przypisywanie sobie cudzych zasług widać niektórym nie przeszkadza, podobnie jak kolejne niewypały transferowe.. Nic tylko pozazdrościć niektórym ślepej miłości do "łysonia z Legii".
|
Cytat:
Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć dlaczego jest źle. To raczej działa w drugą stronę... P.S. I nie pisz proszę, że ten sam skład zdobywał mistrzostwo - jest to nieprawda. Obrażasz w ten sposób inteligencję nas wszystkich. |
Cytat:
No właśnie, Probierz to wybór Basałaja czy już Bednarza, który obecny był na meczach długo przed objęciem sterów. Z jednej strony Bogdan negocjował z Probierzem z drugiej gdzieś pojawiały się plotki, że prywatnie obaj panowie się nie lubią. Także dla mnie ta sytuacja jest nie do końca jasna, a fakt ten jest nie wątpliwie ważny bo to Probierz z tego można wywnioskować nie dotrenował zawodników bo musieli przejść "dodatkowy okres przygotowawczy" w trakcie sezonu. |
Odpowiedzią na wszystkie nurtujące obecną Wisłę pytania, będą kolejne mecze i punkty. Przed sezonem nikt nawet nie dopuszczał, a tu nagle 13 pozycja Wisly zadzialała na Cupiała Probierzem. Wydawać by się moglo, że Bednarz się uratował Probierzem, choć on twierdzi, że jest zarąbisty i ta 13 go nie rusza i z niej się nie musi tłumaczyć, bo ważne są jego bilanse a nie statystyki, tak finansowe, jak i zwłaszcza sportowe. Wielu jego popleczników twierdzi, że to tylko 6 punktów do miejsca pucharowego i będzie po klopotach Wisły Bednarza, ale ja bardziej uważam, że to tylko 6 punktów do miejsca spadkowego, bo kluby pod Wisłą, raczej rokują odbicie w górę, bardziej od Wisły, choć póki co, wielu też twierdzi, że Wisła ma szczęście, iż trafiła w tym roku na 3 pewnych spadkowiczów i 13 miejsca nikt już jej nie odbierze. Pożyjemy. Zobaczymy. No właśnie, gdzie leży punkt zwrotny Wisły ?? 15 czy 16 miejsce w tabeli ?? Co wtedy powie Pan Cupiał ?? Pal sześć mistrza i puchary, ale co wszyscy powiedzą na realną groźbę spadku ?? Bo raczej do tego prowadzą "niedorzeczne" by się wydawało, działania Bednarza, jak on to przedstawia, zawsze zatwierdzane przez grupę (??) trzymającą władzę w Wiśle :-D, więc jak co, to wszystko co zle, to nie on, on tu tylko zamiata, a że z przyjemnością i nadgorliwoscią, to już taki jego urok osobisty :D
Ps. polityka sportowa pana Jacka : 50% kontraktu, budżetu, wypłaty mniej i gramy o mistrza. Komu, komu, bo potem nie starczy nikomu, gdyż Wisła jest biedna, nie ma pieniędzy. Transfery tylko w moim "najlepszym" i polskim wydaniu. Komu ostatniemu z holenderskiego Basalaja do domu, wszyscy drodzy bezwzględnie do domu. Reszta zostaje. Nie, Probierz też do domu.Ja tylko zostaje i gramy o wszystko. Komu, komu jeszcze coś zmniejszyć lub zlikwidować, ale napewno nic powiększyć lub zbudować ............. |
Cytat:
Dla porównania podaje link do składu z wiosny 2011. http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...=1&id_klub=423 Odszedł Sivakov (raczej ogrzewający ławę) i Cikos którego połowa kbiców forum wyśmiewała a doszli Lamey, Biton dlaczego więc ta drużyna (jeszcze za Maskanta) zasiadła w środku tabeli ? Cytat:
Co do "ofiar losu" (miłe określenie kibica Wisły o piłkarzach Wisły) ... to może by tak wsiąść pod uwagę jaką kasą dysponowała Wisła (B.) na transfery .. chyba że to nie ma znaczenia .... Zresztą jak przypomnę sobie ile meczy musiał rozegrać Genkov by coś strzelić to wcale nie skreślam tych darmowych wynalazków Bednarza ... jeden z nich grał 1 mecz w lidze .... Co do beznadziejnego trenera .... teraz tak piszecie. Tylko ... kto z was pisał tak o Probierzu gdy go zatrudniano ? Cytat:
Ja szukam głównego powodu, który pojawił się gdzieś przed Bednarzem i Probierzem. Powodu którego Probierz nie usuną .... |
Cytat:
|
Cytat:
Przypomnij ile pieniędzy na transfery miał Bednarz a ile Vacklx? Oceniasz ich tak jakby mieli te same fundusze i te same warunki pracy:mysli: |
Cytat:
Mógłbym napisać o Pajliciu*, Cikosu, Sivakowie (!!), Boukharim, ale na Ciebie zwyczajnie szkoda czasu. Pewnych rzeczy nie przyjmujesz do wiadomości. __________________________________________________ ___________________ * Nie sądziłem że kiedykolwiek to napiszę, ale Frederiksen mnie złamał. Dragan, wróć! |
Cytat:
Jest pewna zależność. Ni z gruszki ni z pietruszki pojawił się wywiad z Bednarzem na głównej, w sumie o niczym, w którym to zainteresowany broni się choć twierdzi ze się nie broni. Na podobna nutę wywiady pojawiały się przed zwolnieniem Valckxa w których to zainteresowany koncentrował się na obronie swojej polityki. (sic!) Skorża, Maaskant, Basałaj przed swoim zwolnieniem grali rolę wybitnie 'złotoustych', tak jak Jacek obecnie. Jak żaden transfer Jacka nie wypali, lub będziemy w strefie spadkowej to się nie wybroni. Nie ma szans na utrzymanie posady, bo klub i tak będzie nierentowny (o czym wszyscy wiedzą). Lukasz. |
Cytat:
a przede wszystkim jakie składy porównywałem ..... Czytaj powoli: wiosna 2011 ( czyli ten który zdobył mistrzostwo) i jesień 2011 /początek wiosny 2012( ten który przestał grać ...). po co tu więc piszesz o Małeckim, Kirmie, Pailiciu, ... Sivakov rzeczywiście był naszym podstawowym graczem ... na ławce. Co do Cikosa ... byłem jednym z niewielu na forum który uważał że on się nadaje do Wisły .... przytoczyć ci opinie znafców z forum ? Z tym Bukharim to sobie jaja robisz .... on decydował o obliczu Wisły ??? Paweł B grał na wiosnę 2011 roku ? |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Co do Boukhariego się nie zgodzę. Wielu może tutaj "pączka" krytykować, inni z kolei powiedzą, że dał nam cenną bramkę w meczu z Cracovią na wyjeździe, a ja z kolei dorzucę swoje 5 groszy - uważam, że Boukhari scalał drużynę. Robił dobrą atmosferę. Nie wiem, ile zarabiał, ale choćby dlatego, że miał nienaganną technikę, potrafił zaskoczyć, można było starać się go zatrzymać. Był bardziej produktywny niż Garguła - jego problemem były niestety kontuzje i jego "pączkowatość". Ale ogólnie miałem wrażenie, że wypadł na plus. Cytat:
|
Cytat:
Wracając do Bukhariego: nie był podstawowym graczem Wisły a kilka dobrych meczów i pozytywny wpływ na atmosferę w drużynie to było dla Maskanta i Valcxa widocznie mało. Zatrudniono innych. A Buhkhari .....raczej nie zawojował boisk Europy. |
Cytat:
Po drugie - pomijasz znaczenie trenera oraz kontuzje które miały miejsce w końcowym okresie Maaskanta. To wtedy z konieczności zaczęli grać Czekaj, Brud czy Garguła, z oczywistym wpływem na poziom. Do tego zawieszenie Patryka, spadek formy Kirma i kontuzja Sobolewskiego. Przestaliśmy regularnie ciułać punkty, ale gra jeszcze jakoś wyglądała. Bednarz zdemoralizował skład (Twoja teoria n.t. motywacji ma się niestety nijak do faktów) i zamiast trenera dał Probierza. Efekt był aż nadto widoczny na koniec poprzedniego sezonu, kiedy jeszcze nie mieliśmy problemów z przygotowaniem fizycznym. Skład którym zdobyliśmy mistrzostwo był zdecydowanie różny od tego, który mamy teraz. Wtedy zawodnicy tacy jak Garguła czy Czekaj nie mogli nawet marzyć o zbliżeniu się do jedenastki (pomijając kontuzje). P.S. Co do Cikosa - nie nadawał się do tamtej Wisły, tak jak Bunoza. W obecnej, broniącej się przed spadkiem - to już inna historia. |
Cytat:
Niemniej, akurat Cikos sie bardzo rozwinał podczas pobytu w Wiśle. A zamiast niego kogo mamy? Półamatora Burligę i wiecznie "Coś mnie boli" Jovanovicia. Tamten przynajmniej biegal i się starał i widac było że chciał po obencych obrońcach prawych nie widać tego. Czasami sobie myślę że jak w 40 milionowym kraju, w elicie graja takie miernoty, gdzie widać że to talentu nie ma. Gdzie są ci co na podwórkach z palcem w dupie mijali wszystkich? |
Cytat:
Inny wolał ciupać w 3 cytryny 200m od stadionu, zamiast błyszczeć na nim. A teraz ciupie w Garbarni. Takie życie. |
U nas, system szkolenia jest tak samo zjebany jak dawanie szans zawodnikom którzy na to nie zasłużyli. Nie tędy droga !
Wielki kluby działają inaczej na tej płaszczyźnie, elementarne jest wypożyczenie zawodnika i baczne przyglądanie się jego postępom a w rezultacie otrzymanie odpowiedzi czy się w ogóle nadaje by nazwać go piłkarzem. Tim Sherwood, Tottenham’s technical co-ordinator: Cytat:
|
Ciekaw jestem ile zespoły tracą na Młodej Ekstraklasie, bo wydaję mi się że zyski to są zerowe, celu nie ma ta ME, gdyby był może za zwycięstwo awans do NextGen Series, to myślę że wiele zespołów chciałoby się to tej LM Juniorów złapać
|
Drużyny grają w NextGen Series poprzez zaproszenie.
|
Ale myślę że taki schemat dałoby się załatwić, pierwsza drużyna awansuje do tej serii
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Tylko jest jeden podstawowy problem- finanse. Drużyny nawet na zapleczu ekstraklasy nie mają często pieniędzy by seniorka drużyna przejechała pół Polski na mecz, więc nie wiem gdzie kluby miałyby szukać pieniędzy na podróż młodzieżowców, nie mówiąc już o drużynach z niższych lig.
|
Jeśli kluby nie mają pieniędzy na wysłanie drużyny na jakiś dalszy wyjazd to na takich klubach nie zbudujemy piłki nożnej w Polsce na wysokim poziomie ale myślę ,że znalazłoby się wystarczająco drużyn żeby stworzyć przynajmniej dwie ligi ogólnopolskie ( młodzieżowe) których zespoły stać byłoby na podróżowanie po Polsce , w niższych ligach byłby podział na grupy tak jak w seniorskiej piłce więc tym drużynom nie groziłoby dalsze podróżowanie no chyba żeby awansowali .
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl