Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 15.10.2012 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1281929)
Bednarza ma wiele racji ale jednak przesadził, wspomina coś o mistrzostwie młodej ekstraklasy za jego kadencji zapominając, że sukces ten mierzy się nie wynikach lecz zawodnikach którzy staną się zawodnikami pierwszej drużyn Wisły Kraków. Nie wiem czy z tamtego składu gra ktoś chociaż w ekstraklasie ?

Tak, zawodnicy z tamtego "mistrzowskiego" składu ME grali w Ekstraklasie. Wisła, kierując się nie wiadomo czym, "uzupełniła" skład o zawodników pierwszej drużyny. Stąd wziął się ten "sukces".

Pomijam, że mieliśmy tedy bodajże największą średnia wiekową - nie licząc nawet tych przysłanych z pierwszej drużyny...

Przywoływanie tego sezonu ME to zwykła demagogia.

1q2 15.10.2012 13:42

To się Jacuś naprodukował:D
Najbardziej rozbawił mnie fragment o powstrzymaniu tendencji tonięcia;).Sorry ale jeśli ktokolwiek jest winien to Cupiał i RN.
Przecież nie od dziś wiadomo że nic się nie dzieje bez wiedzy RN a mówienie że za Valckxa budżet był oparty o awans do LM to jest jakaś kpina(akurat tego chyba tu nie ma ale wcześniej nie raz było mówione)

No ale żeby już nie babrać się w przeszłości, bo to tak na prawdę teraz jest kompletnie nieistotne, to chciało by się jakoś skomentować plany na przyszłość , ale ....a nawet nie ma czego komentować.

Tzn jedynym planem jest ściąć wydatki - samo w sobie słuszne, bo drużyna jest nadal przepłacona, tyle że zaowocuje to jeszcze słabszą grą.Nie wiem jakim cudem Łysy chce podnieść poziom piłkarski zespołu, poprzez pozbycie się słabych i drogich i zastąpienie ich, jeszcze słabszymi ale tanimi.

syryls 15.10.2012 13:54

"klub ma o wiele niższy i dopasowany do możliwości budżet, choć ciągle jest on daleki od ideału, w którym przychody przynajmniej równoważą wydatki"
Hah ale ubaw... Ale tak na serio, pomyślcie sobie czy właściciel Man City mając wydatki równe zyskowi osignął by taki sukces, nie da się zarabiać na klubie, pan Bednarz jest i będzie imbecylem. Żeby coś zyskać trzeba włozyć jak na lokacie.
Wydatki = Zysk - to nie jest możliwe...
Niech mi pan Bednarz wskaże który sezon miał w = z
Jeśli się kogoś takiego czyta to szlak trafia

mr_kwolf 15.10.2012 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1281938)
"klub ma o wiele niższy i dopasowany do możliwości budżet, choć ciągle jest on daleki od ideału, w którym przychody przynajmniej równoważą wydatki"
Hah ale ubaw... Ale tak na serio, pomyślcie sobie czy właściciel Man City mając wydatki równe zyskowi osignął by taki sukces, nie da się zarabiać na klubie, pan Bednarz jest i będzie imbecylem. Żeby coś zyskać trzeba włozyć jak na lokacie.
Wydatki = Zysk - to nie jest możliwe...
Niech mi pan Bednarz wskaże który sezon miał w = z
Jeśli się kogoś takiego czyta to szlak trafia

Jak czyta się takie coś to szlag trafia.

Już nawet pomijając fakt mylenia zysków z przychodami to to co piszesz to totalna głupota. Do czego niby powinno przedsiębiorstwo (a takim jest Wisła) dążyć jak nie do sytuacji w której przychody przynajmniej równoważą wydatki? Podajesz przykład City, ale nie wiem czy zauważyłeś, że tam jest trochę inna sytuacja. Otóż to jest gość, który ładuje w klub masę pieniędzy a nie wiem czy zauważyłeś, ale my takiego nie mamy?

Swoją droga to nawet w takim City praktycznie jest sytuacja że przychody równoważą wydatki. Po prostu "dziurę" w budżecie pokrywa właściciel inaczej piłkarze nie dostawaliby wypłat w terminie.

borys 15.10.2012 14:25

Ze nikt tego wczesniej nie wymyslil. A trzeba bylo tylko sciac koszty do poziomy sprzed 5 lat i juz bedzie "dobrze".

Szczesliwie, ze Jacek pracuje w Wisle bo niektorzy to by pobudowali, szkolki, osrodki treningowe, szkolili transferowali... a po co:)

syryls 15.10.2012 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1281944)
Jak czyta się takie coś to szlag trafia.

Już nawet pomijając fakt mylenia zysków z przychodami to to co piszesz to totalna głupota. Do czego niby powinno przedsiębiorstwo (a takim jest Wisła) dążyć jak nie do sytuacji w której przychody przynajmniej równoważą wydatki? Podajesz przykład City, ale nie wiem czy zauważyłeś, że tam jest trochę inna sytuacja. Otóż to jest gość, który ładuje w klub masę pieniędzy a nie wiem czy zauważyłeś, ale my takiego nie mamy?

Swoją droga to nawet w takim City praktycznie jest sytuacja że przychody równoważą wydatki. Po prostu "dziurę" w budżecie pokrywa właściciel inaczej piłkarze nie dostawaliby wypłat w terminie.

Sam gadasz głupoty, klub to tylko zabawka a nie zyski. W największych klubach są spore wydatki, ale tam mają marketing, sukcesy i ogólnie większe pieniądze, w małych klubach prócz właściciela nie ma kto ich kontrolować, więc skończ gadać bzdury.

ypeeh 15.10.2012 14:46

Bednarzowi nie chodzi o bilansowanie kosztów operacyjnych, on chce zbilansować koszty ogółem, uwzględniając też koszt obsługi długu u Cupiała. Niech klub będzie zabawką, która w bardziej krótszym niż dłuższym okresie da radę spłacić bossa, a potem to "możemy dalej istnieć". Istnieć na dnie ekstraklasy, albo jeszcze niżej. Taka decyzja Cupiała, znudzonego i zmęczonego zabawą Wisłą. Zabawą, bo prócz nagród w gablotach nie pozostawi po sobie nic trwałego, kompletnie nic.

borys 15.10.2012 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ypeeh (Post 1281954)
Bednarzowi nie chodzi o bilansowanie kosztów operacyjnych, on chce zbilansować koszty ogółem, uwzględniając też koszt obsługi długu u Cupiała. Niech klub będzie zabawką, która w bardziej krótszym niż dłuższym okresie da radę spłacić bossa, a potem to "możemy dalej istnieć". Istnieć na dnie ekstraklasy, albo jeszcze niżej. Taka decyzja Cupiała, znudzonego i zmęczonego zabawą Wisłą. Zabawą, bo prócz nagród w gablotach nie pozostawi po sobie nic trwałego, kompletnie nic.

Tak samo to rozumiem.

Jak wylacza wtyczke to od razu ciemnosc bedzie.

Ajax 15.10.2012 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ypeeh (Post 1281954)
Bednarzowi nie chodzi o bilansowanie kosztów operacyjnych, on chce zbilansować koszty ogółem, uwzględniając też koszt obsługi długu u Cupiała. Niech klub będzie zabawką, która w bardziej krótszym niż dłuższym okresie da radę spłacić bossa, a potem to "możemy dalej istnieć". Istnieć na dnie ekstraklasy, albo jeszcze niżej. Taka decyzja Cupiała, znudzonego i zmęczonego zabawą Wisłą. Zabawą, bo prócz nagród w gablotach nie pozostawi po sobie nic trwałego, kompletnie nic.


Wisła długu u Cupiała nigdy nie spłaci, są to zbyt wielkie kwoty. Gdyby było tak jak mówisz Cupiał nie płacił by za "reklamę" na koszulkach Wisły.

Bardziej obstawiam, że w dobie gorszej koniunktury Boss chce nie dopłacać do interesu. Chce mieć klub który sam na siebie zarobi.

borys 15.10.2012 14:59

Tylko czym ten klub moze na siebie zarobic?

Sprzedaza zawodnikow? pozostaly tylko ostatnie niedobitki.
Szkoleniem i sprzedaza? pierwszego nie ma wiec wyklucza drugie.
Biletami? przy takiej grze(a czemu ma byc niby lepiej) nie ma na to szans.
Sponsor? A kto w ten bajzel wejdzie.

Nie udaje sie o niebo lepiej zorganizowanym klubom.

ypeeh 15.10.2012 15:24

Bednarz wspaniałomyślnie zakłada, że te 10 - 15 tys. i tak będzie przychodziło oglądać Wisłę. Nieważne, czy gra Żuraw z Kuźbą, czy Sikorski z Frederiksenem kopią się czołach. W sumie przy takim założeniu istnieje jakiś pułap kosztów, który gwarantuje wychodzenie na zero - przynajmniej w samych kosztach operacyjnych. Bilety + sponsor koszulkowy i techniczni - koszty = 0 (dla jasności wywodu o przychodach z transferów piszę poniżej).

Z tym, że te założenia nijak nie będą działać w naszej lidze, p. Bednarza ktoś źle doinformował. Każdy klub w naszej buraczanej lidze w jakiś sposób łata dziurę budżetową, bo po prostu dla utrzymania poziomu sportowego kasę trzeba ładować dużą. Najczęściej łatają transferując zawodników (Legia, Lech), albo licząc na kasę z samorządu (Śląsk, Ruch, Górnik?), czy też dziadując na kasie z Canal+ (swego czasu Odra Wodzisław, ale taki wehikuł odchodzi do lamusa na poziomie ekstraklasy, po prostu się nie sprawdził).

Samorząd nam nie dorzuci, bo i dlaczego miałby to robić? Tak jak napisał Borys, my nie mamy szkółki, żeby zawodników produkować, a przy "szczęśliwej" ręce Bednarza, to na mechanizm "polskiego Udinese" nie mamy co liczyć (tam w skautingu pracuje mnóstwo kompetentnych osób). A na to właśnie Bednarz liczy, mówiąc o ponad 20 mln zarobionych przez klub na transferach, za jego poprzednich rządów. Z tym, że wtedy mieliśmy farta sprzedając za grube pieniądze zawodników pozyskanych prawie za bezcen, a ile można jechać na farcie? Wystarczą dwa beznadziejne okienka, w czasie których nie sprzedamy naszego szrotu z odzysku i leżymy. Jeśli chcemy pomóc fartowi, to przynajmniej sprowadźmy na tą lewą obronę i do ataku młodych zdolnych, nieogranych, z potencjałem, a nie zgranych emerytów czy sprawdzonych nieudaczników.

Podsumowując - można nie lubić Bednarza za jego plan restrukturyzacji klubu, ale nie można z tego powodu nazywać go nieudacznikiem czy nieukiem. Można za to użyć tych epitetów oceniając jego niekonsekwencję i nieudolność w realizacji własnego planu rozwoju klubu. I to najbardziej w działaniach Bednarza przeraża (taki rym częstochowski na koniec).

1q2 15.10.2012 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1281957)

Bardziej obstawiam, że w dobie gorszej koniunktury Boss chce nie dopłacać do interesu. Chce mieć klub który sam na siebie zarobi.

Taki był plan po przyjściu Cupiała - jeśli dobrze pamiętam to 5 lat inwestowania/pożyczania a potem klub już miał sam zarabiać na siebie.No ale nie zarabia
A co gorsza, wartość klubu ciągle maleje a dług ponoć się zwiększa.

Manhunt 15.10.2012 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wortski (Post 1281923)
Miga napisał artykuł sponsorowany na polecenie swoich kolegów z TWSD, którzy od dawna wychwalają pod niebiosa Valckxa. Pokazanie Bednarza w złym świetle powoduje że ktoś kto nie zna prawdy i wierzy ślepo różnym manipulatorom stwierdzi, że Bednarz odpowiada za transfery zawodników z zagranicy zarabiających powyżej 300 tys. euro, którzy spowodowali, że Wisła jest w tym miejscu, gdzie jest.

Bednarz jest fatalny (każdy to powie), ale od niektórych ulubieńców forum jest tak lepszy. Dajmy na to transfer Jovanovicia - 650 tys. euro + wysokie zarobki, a gra wcale nie lepiej od darmowego i niezbyt dobrego Burligi. Coś bardzo podobnego do transferu sławnego i wielokrotnie wypominanego Jirsaka.

Dla mnie transfery Jaliensa, Lameya, Nuneza, Ilieva, Genkowa, czy Jovanovicia są bardzo nieudane. Tak samo jak Bednarzowe: Łobodziński, Garguła, Matusiak, czy Jirsak. W sensie te bardziej kosztowne.

Ale oczywiście Cupiał jest zły, bo znowu nie chciał dać kilku milionów euro na transfery, które w ostatnim okresie w zdecydowanej większości okazały się bardzo złe (era V&M&B). Cupiałowi się nie dziwię, że nie chce dawać na kolejne transfery. W końcu został wykorzystany przez Holendrów i Basałaja, a im wcześniej zaufał.

Bednarza przynajmniej jest stać na powiedzenie kilku słów. Basałaj, czy Valckx do tej pory niczego nie skomentowali i na 99% tego nie zrobią na temat bardzo wysokich transferów/zarobków.

Ale bzdury ..
:help:

milosz 15.10.2012 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wortski (Post 1281923)
Bednarz jest fatalny (każdy to powie), ale od niektórych ulubieńców forum jest tak lepszy. Dajmy na to transfer Jovanovicia - 650 tys. euro + wysokie zarobki, a gra wcale nie lepiej od darmowego i niezbyt dobrego Burligi. Coś bardzo podobnego do transferu sławnego i wielokrotnie wypominanego Jirsaka.

Dla mnie transfery Jaliensa, Lameya, Nuneza, Ilieva, Genkowa, czy Jovanovicia są bardzo nieudane. Tak samo jak Bednarzowe: Łobodziński, Garguła, Matusiak, czy Jirsak. W sensie te bardziej kosztowne

Po pierwsze, skąd wziąłeś tą informację o tym że Jovanovic kosztował 600 tyś euro, to nonsens, bo kosztował mniej(400-450 tyś), dużo mniej od Jirska sprowadzonego za 700 (choć czytałem też o kwocie 750 tys euro. za Czecha).

Po drugie, Valckx obok gorszych transferów miał i te lepsze, Bednarz niemal wyłącznie złe, zrównywanie nieudacznika Bednarza ze S.V. to zwyczajnie zawracanie Wisły kijem, pytanie po co ? Nudzi się niektórym, że wchodzą na forum i piszą podobne nonsensy o pozytywnej wartości "łysego legionisty".
Swoją drogą, to jest i plus w tej sytuacji, że gorszego dyr. sp.w najbliższym czasie od J.B. mieć nie będziemy, bo trudno to sobie nawet wyobrazić, więc jak widać, z każdej kichy można wyciągnąć coś pozytywnego :D.

_________
PS. Jaliens gra ostatnio dobrze, Genkow przyczynił się walnie do MP, zaś Ci słabi to Lamey który przyszedł na krótko z kartą w ręku i 4 bramki jako obrońca dla nas jednak strzelił, Nunez to też wypożyczenie na jeden rok, i ... jak to można porównywać z piłkarzami na lata, typu Garguła czy Jirsak, z Łobodzińskim i wieloma, wieloma innymi, doprawdy sam nie wiem skąd się biorą obrońcy Bednarza, może chcą jedynie być oryginalni, a swoich poglądów nie traktują poważnie, no to chyba jedyne wytłumaczenie.

PS. do postu poniżej, syryls, hmm i tak właśnie pewnikiem jest bo zysk z MP2011, kw. do LM, oraz z gry w LE to kilka milionów euro jak nic

syryls 15.10.2012 17:15

Tak trochę z liczb
Valckx - pewnie około 2-3 MLN EURO poszło na transfery(w tym pense zatrudnionych), z tym że zyski oscylowały w graniach 4-5 MLN EURO
Bednarz - Myślę kwota 5 MLN EURO nie jest zaskoczeniem, z tym żadnych sukcesów w Europie nie było, warto odnotować że -5 + 4,5 MLN = 500 tys EURO straty tak mnięj wiecej. Natomiast co do Valckxa, proszę bardzo: 2,5 MLN(ze sprzedaży Brożków) - 3 MLN na transfery + 4 MLN EURO = około 3 MLN EURO zysków...
Ciekaw jestem gdzie ta kasa, albo ja się pomyliłem albo coś tu jest nie tak. Można powiedzieć że Valckx wykorzystał kasę z Brożków + kasa z UEFA... Coś tu jest nie halo

Grantar 15.10.2012 17:22

Zazdroszczę tym którzy całą smutną rzeczywistości wyjaśniają tym że Bednarz jest fatalnym dyrektorem sportowym.
To że za tego samego dyrektora zdobyliśmy 2 MP nie przeszkadza w rozumowaniu...
Najlepsza jest rzeczywistość prosta ... czarno biała ...
Jak w "Rumbajsie", "Bajkach z mchu i paproci", Reksiu i innych hiciorach mojej młodości ...
Naprawdę zazdroszczę tej jasności ...

Ja np nie wiem dlaczego Wisła gra źle ... i łysy mi nie wystarczy do wyjaśnienia

milosz 15.10.2012 17:31

Problem w tym, że wpływ Bednarza na mistrzostwa Polski był niemal zerowy, bo to nie przez niego znalezieni piłkarze w kluczowy sposób je zdobywali, ale to przypisywanie sobie cudzych zasług widać niektórym nie przeszkadza, podobnie jak kolejne niewypały transferowe.. Nic tylko pozazdrościć niektórym ślepej miłości do "łysonia z Legii".

wolfy 15.10.2012 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1281986)
Ja np nie wiem dlaczego Wisła gra źle ... i łysy mi nie wystarczy do wyjaśnienia

Większość tutaj twierdzi, że jest jednym z powodów. Skład był słaby już wcześniej, a on go jeszcze zdemoralizował, dorzucił trzy własne ofiary losu i beznadziejnego trenera.

Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć dlaczego jest źle. To raczej działa w drugą stronę...

P.S. I nie pisz proszę, że ten sam skład zdobywał mistrzostwo - jest to nieprawda. Obrażasz w ten sposób inteligencję nas wszystkich.

westersyl 15.10.2012 19:01

Cytat:

Większość tutaj twierdzi, że jest jednym z powodów. Skład był słaby już wcześniej, a on go jeszcze zdemoralizował, dorzucił trzy własne ofiary losu i beznadziejnego trenera.

No właśnie, Probierz to wybór Basałaja czy już Bednarza, który obecny był na meczach długo przed objęciem sterów. Z jednej strony Bogdan negocjował z Probierzem z drugiej gdzieś pojawiały się plotki, że prywatnie obaj panowie się nie lubią. Także dla mnie ta sytuacja jest nie do końca jasna, a fakt ten jest nie wątpliwie ważny bo to Probierz z tego można wywnioskować nie dotrenował zawodników bo musieli przejść "dodatkowy okres przygotowawczy" w trakcie sezonu.

kot 15.10.2012 19:54

Odpowiedzią na wszystkie nurtujące obecną Wisłę pytania, będą kolejne mecze i punkty. Przed sezonem nikt nawet nie dopuszczał, a tu nagle 13 pozycja Wisly zadzialała na Cupiała Probierzem. Wydawać by się moglo, że Bednarz się uratował Probierzem, choć on twierdzi, że jest zarąbisty i ta 13 go nie rusza i z niej się nie musi tłumaczyć, bo ważne są jego bilanse a nie statystyki, tak finansowe, jak i zwłaszcza sportowe. Wielu jego popleczników twierdzi, że to tylko 6 punktów do miejsca pucharowego i będzie po klopotach Wisły Bednarza, ale ja bardziej uważam, że to tylko 6 punktów do miejsca spadkowego, bo kluby pod Wisłą, raczej rokują odbicie w górę, bardziej od Wisły, choć póki co, wielu też twierdzi, że Wisła ma szczęście, iż trafiła w tym roku na 3 pewnych spadkowiczów i 13 miejsca nikt już jej nie odbierze. Pożyjemy. Zobaczymy. No właśnie, gdzie leży punkt zwrotny Wisły ?? 15 czy 16 miejsce w tabeli ?? Co wtedy powie Pan Cupiał ?? Pal sześć mistrza i puchary, ale co wszyscy powiedzą na realną groźbę spadku ?? Bo raczej do tego prowadzą "niedorzeczne" by się wydawało, działania Bednarza, jak on to przedstawia, zawsze zatwierdzane przez grupę (??) trzymającą władzę w Wiśle :-D, więc jak co, to wszystko co zle, to nie on, on tu tylko zamiata, a że z przyjemnością i nadgorliwoscią, to już taki jego urok osobisty :D

Ps. polityka sportowa pana Jacka :
50% kontraktu, budżetu, wypłaty mniej i gramy o mistrza. Komu, komu, bo potem nie starczy nikomu, gdyż Wisła jest biedna, nie ma pieniędzy. Transfery tylko w moim "najlepszym" i polskim wydaniu. Komu ostatniemu z holenderskiego Basalaja do domu, wszyscy drodzy bezwzględnie do domu. Reszta zostaje. Nie, Probierz też do domu.Ja tylko zostaje i gramy o wszystko. Komu, komu jeszcze coś zmniejszyć lub zlikwidować, ale napewno nic powiększyć lub zbudować .............

Grantar 15.10.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1281993)
Skład był słaby już wcześniej,........
P.S. I nie pisz proszę, że ten sam skład zdobywał mistrzostwo - jest to nieprawda. Obrażasz w ten sposób inteligencję nas wszystkich.

Sorki, ale kto z decydujących o poziomie Wisły piłkarzy odszedł miedzy sezonem mistrzowskim a sezonem 2011/12 ??.
Dla porównania podaje link do składu z wiosny 2011.
http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...=1&id_klub=423
Odszedł Sivakov (raczej ogrzewający ławę) i Cikos którego połowa kbiców forum wyśmiewała a doszli Lamey, Biton dlaczego więc ta drużyna (jeszcze za Maskanta) zasiadła w środku tabeli ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1281993)
a on (Bednarz) zdemoralizował (drużyną), dorzucił trzy własne ofiary losu i beznadziejnego trenera ....

Co do tej demoralizacji to zostaniemy przy własnych zdaniach ... wg mnie jego informacja że niektórzy się pożegnają z Wisła w lecie powinna gości zdopingować (do lepszej gry) jeśli chcieli zostać ...
Co do "ofiar losu" (miłe określenie kibica Wisły o piłkarzach Wisły) ... to może by tak wsiąść pod uwagę jaką kasą dysponowała Wisła (B.) na transfery .. chyba że to nie ma znaczenia ....
Zresztą jak przypomnę sobie ile meczy musiał rozegrać Genkov by coś strzelić to wcale nie skreślam tych darmowych wynalazków Bednarza ... jeden z nich grał 1 mecz w lidze ....
Co do beznadziejnego trenera .... teraz tak piszecie. Tylko ... kto z was pisał tak o Probierzu gdy go zatrudniano ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1281993)
Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć dlaczego jest źle.
Większość tutaj twierdzi, że (Bednarz) jest jednym z powodów.

Może Bednarz jest jednym z powodów ... na pewno nie jest bez winy ale nie jest powodem podstawowym.
Ja szukam głównego powodu, który pojawił się gdzieś przed Bednarzem i Probierzem.
Powodu którego Probierz nie usuną ....

zmięty 15.10.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wortski (Post 1281923)
Miga napisał artykuł sponsorowany na polecenie swoich kolegów z TWSD

tak jest! juz dawno nic mnie tak nie rozbawilo :) Rozgryzles mnie - dziele się dolą.

W.S 15.10.2012 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1281981)
Po drugie, Valckx obok gorszych transferów miał i te lepsze, Bednarz niemal wyłącznie złe, zrównywanie nieudacznika Bednarza ze S.V. to zwyczajnie zawracanie Wisły kijem


Przypomnij ile pieniędzy na transfery miał Bednarz a ile Vacklx? Oceniasz ich tak jakby mieli te same fundusze i te same warunki pracy:mysli:

wolfy 15.10.2012 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1282024)
Sorki, ale kto z decydujących o poziomie Wisły piłkarzy odszedł miedzy sezonem mistrzowskim a sezonem 2011/12 ??.

Kirm (marne 9 goli), Małecki (ledwo 7), Paweł Brożek (6 goli).
Mógłbym napisać o Pajliciu*, Cikosu, Sivakowie (!!), Boukharim, ale na Ciebie zwyczajnie szkoda czasu. Pewnych rzeczy nie przyjmujesz do wiadomości.

__________________________________________________ ___________________
* Nie sądziłem że kiedykolwiek to napiszę, ale Frederiksen mnie złamał. Dragan, wróć!

Lukasz 15.10.2012 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1282003)
...Wydawać by się moglo, że Bednarz się uratował Probierzem, choć on twierdzi, że jest zarąbisty i ta 13 go nie rusza i z niej się nie musi tłumaczyć, bo ważne są jego bilanse a nie statystyki, tak finansowe, jak i zwłaszcza sportowe....

No własnie, nie rusza czy rusza?

Jest pewna zależność. Ni z gruszki ni z pietruszki pojawił się wywiad z Bednarzem na głównej, w sumie o niczym, w którym to zainteresowany broni się choć twierdzi ze się nie broni. Na podobna nutę wywiady pojawiały się przed zwolnieniem Valckxa w których to zainteresowany koncentrował się na obronie swojej polityki. (sic!)

Skorża, Maaskant, Basałaj przed swoim zwolnieniem grali rolę wybitnie 'złotoustych', tak jak Jacek obecnie.

Jak żaden transfer Jacka nie wypali, lub będziemy w strefie spadkowej to się nie wybroni. Nie ma szans na utrzymanie posady, bo klub i tak będzie nierentowny (o czym wszyscy wiedzą).

Lukasz.

Grantar 15.10.2012 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1282042)
Kirm (marne 9 goli), Małecki (ledwo 7), Paweł Brożek (6 goli).
Mógłbym napisać o Pajliciu*, Cikosu, Sivakowie (!!), Boukharim, ale na Ciebie zwyczajnie szkoda czasu. Pewnych rzeczy nie przyjmujesz do wiadomości.

Ty naprawdę nic nie skumałeś .. ! NIC.
a przede wszystkim jakie składy porównywałem .....
Czytaj powoli:
wiosna 2011 ( czyli ten który zdobył mistrzostwo) i
jesień 2011 /początek wiosny 2012( ten który przestał grać ...).
po co tu więc piszesz o Małeckim, Kirmie, Pailiciu, ...
Sivakov rzeczywiście był naszym podstawowym graczem ... na ławce.
Co do Cikosa ... byłem jednym z niewielu na forum który uważał że on się nadaje do Wisły .... przytoczyć ci opinie znafców z forum ?
Z tym Bukharim to sobie jaja robisz .... on decydował o obliczu Wisły ???
Paweł B grał na wiosnę 2011 roku ?

milosz 15.10.2012 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1282042)
Kirm (marne 9 goli), Małecki (ledwo 7), Paweł Brożek (6 goli)..

Dokładnie ich brakuje i to z takiej dyspozycji jaką mieli w ówczesnym sezonie(choć Paweł Brożek nie grał już wiosną to na MP miał wpływ grą na jesieni), zwłaszcza przywództwa na boisku Patryka, tak było. Był też trener który potrafił zbudować jedność drużyny i .. nie było dyr. sp. który tylko psuje atmosferę w klubie, a merytorycznych transferów nie przeprowadza..

Cytat:

Pierwotnie napisane przez W.S (Post 1282033)
Przypomnij ile pieniędzy na transfery miał Bednarz a ile Vacklx? Oceniasz ich tak jakby mieli te same fundusze i te same warunki pracy

Oceniam Bednarza na bazie obu podejść do Wisły, gdy kasę miał, np. te 750 czy 700 tyś. na wydanie to nie kupił jak Valckx Meliksona który kosztował 600 tyś. euro, a "legendarnego już" Jirsaka który przez 5 lat przy wielu różnych trenerach , nie zdołał sie przebić nawet do podstawowego składu ..na bazie dwóch podejść Bednarz miał wystarczająco dużo czasu aby czymś pozytywnym się wykazać, a tu gołe nic. Dla porównani Stan miał tylko 2 okienka, a nie jak J.B. w sumie już parę lat.

bonawentura 15.10.2012 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1282051)
Ty naprawdę nic nie skumałeś .. ! NIC.
a przede wszystkim jakie składy porównywałem .....
Czytaj powoli:
wiosna 2011 ( czyli ten który zdobył mistrzostwo) i
jesień wiosny /początek wiosny 2011 ( ten który przestał grać ...).
po co tu więc piszesz o Małeckim, Kirmie, Pailiciu, ...
Sivakov rzeczywiście był naszym podstawowym graczem ... na ławce.
Co do Cikosa ... byłem jednym z niewielu na forum który uważał że on się nadaje do Wisły .... przytoczyć ci opinie znafców z forum ?
Z tym Bukharim to sobie jaja robisz .... on decydował o obliczu Wisły ???
Paweł B grał na wiosnę 2011 roku ?

Grantar, zgadzam się absolutnie. Cikos to jeden z nielicznych "dzieł" naszych skautów, który rokował na przyszłość. I mnie krew zalewa, gdy myślę, że nie został sprowadzony. Obecnie nie ma skrzydeł w obronie, a Cikos w ofensywie i przy zbieraniu doświadczenia także w defensywie mógł dać nam dużo. Przy Maaskancie naprawdę z robił duży postęp.

Co do Boukhariego się nie zgodzę. Wielu może tutaj "pączka" krytykować, inni z kolei powiedzą, że dał nam cenną bramkę w meczu z Cracovią na wyjeździe, a ja z kolei dorzucę swoje 5 groszy - uważam, że Boukhari scalał drużynę. Robił dobrą atmosferę. Nie wiem, ile zarabiał, ale choćby dlatego, że miał nienaganną technikę, potrafił zaskoczyć, można było starać się go zatrzymać. Był bardziej produktywny niż Garguła - jego problemem były niestety kontuzje i jego "pączkowatość". Ale ogólnie miałem wrażenie, że wypadł na plus.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez W.S (Post 1282033)
Przypomnij ile pieniędzy na transfery miał Bednarz a ile Vacklx? Oceniasz ich tak jakby mieli te same fundusze i te same warunki pracy:mysli:

Bo mieli, albo mogli mieć. Był czas, kiedy Bednarz mógł sprzedać Brożka Pawła do Fulham za 3,2 mln euro i reinwestować pieniądze w dobrych piłkarzy. Niestety tego nie zrobił. Cóż - jego strata.

Grantar 16.10.2012 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1282056)
Co do Boukhariego się nie zgodzę. ....

Tak to prawda co piszesz o Bukharim ; umiejętności i wpływ na szatnie "na plus". Ten "spirit" drużyny to było coś naprawdę ważnego i tego chyba zabrakło w sezonie 2011/12. Pierwsze niepowodzenia rozwaliły drużynę totalnie ....
Wracając do Bukhariego: nie był podstawowym graczem Wisły a kilka dobrych meczów i pozytywny wpływ na atmosferę w drużynie to było dla Maskanta i Valcxa widocznie mało. Zatrudniono innych. A Buhkhari .....raczej nie zawojował boisk Europy.

wolfy 16.10.2012 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1282051)
Ty naprawdę nic nie skumałeś .. ! NIC.
a przede wszystkim jakie składy porównywałem .....
Czytaj powoli:
wiosna 2011 ( czyli ten który zdobył mistrzostwo) i
jesień 2011 /początek wiosny 2012( ten który przestał grać ...).
po co tu więc piszesz o Małeckim, Kirmie, Pailiciu, ...

Mistrzostwo zdobywali przed dwie rundy - to po pierwsze. Drużynę rozlicza się na poziomie sezonu, a my wtedy mieliśmy drużynę właśnie. Tak gdzieś do Apoelu.

Po drugie - pomijasz znaczenie trenera oraz kontuzje które miały miejsce w końcowym okresie Maaskanta. To wtedy z konieczności zaczęli grać Czekaj, Brud czy Garguła, z oczywistym wpływem na poziom. Do tego zawieszenie Patryka, spadek formy Kirma i kontuzja Sobolewskiego. Przestaliśmy regularnie ciułać punkty, ale gra jeszcze jakoś wyglądała.
Bednarz zdemoralizował skład (Twoja teoria n.t. motywacji ma się niestety nijak do faktów) i zamiast trenera dał Probierza. Efekt był aż nadto widoczny na koniec poprzedniego sezonu, kiedy jeszcze nie mieliśmy problemów z przygotowaniem fizycznym.

Skład którym zdobyliśmy mistrzostwo był zdecydowanie różny od tego, który mamy teraz. Wtedy zawodnicy tacy jak Garguła czy Czekaj nie mogli nawet marzyć o zbliżeniu się do jedenastki (pomijając kontuzje).

P.S. Co do Cikosa - nie nadawał się do tamtej Wisły, tak jak Bunoza. W obecnej, broniącej się przed spadkiem - to już inna historia.

<Crasch> 16.10.2012 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1282083)
Mistrzostwo zdobywali przed dwie rundy - to po pierwsze. Drużynę rozlicza się na poziomie sezonu, a my wtedy mieliśmy drużynę właśnie. Tak gdzieś do Apoelu.

Po drugie - pomijasz znaczenie trenera oraz kontuzje które miały miejsce w końcowym okresie Maaskanta. To wtedy z konieczności zaczęli grać Czekaj, Brud czy Garguła, z oczywistym wpływem na poziom. Do tego zawieszenie Patryka, spadek formy Kirma i kontuzja sobolewskiego. Przestaliśmy regularnie ciułać punkty, ale gra jeszcze jakoś wyglądała.
Bednarz zdemoralizował skład (Twoja teoria n.t. motywacji ma się niestety nijak do faktów) i zamiast trenera dał Probierza. Efekt był aż nadto widoczny na koniec poprzedniego sezonu, kiedy jeszcze nie mieliśmy problemów z przygotowaniem fizycznym.

Skład którym zdobyliśmy mistrzostwo był zdecydowanie różny od tego, który mamy teraz. Wtedy zawodnicy tacy jak Garguła czy czekaj nie mogli nawet marzyć o zbliżeniu się do jedenastki (pomijając kontuzje).

P.S. Co do Cikosa - nie nadawał się do tamtej Wisły, tak jak Bunoza. W obecnej, broniącej się przed spadkiem - to już inna historia.


Niemniej, akurat Cikos sie bardzo rozwinał podczas pobytu w Wiśle. A zamiast niego kogo mamy? Półamatora Burligę i wiecznie "Coś mnie boli" Jovanovicia. Tamten przynajmniej biegal i się starał i widac było że chciał po obencych obrońcach prawych nie widać tego.
Czasami sobie myślę że jak w 40 milionowym kraju, w elicie graja takie miernoty, gdzie widać że to talentu nie ma. Gdzie są ci co na podwórkach z palcem w dupie mijali wszystkich?

Bóg Trybun (objawion) 16.10.2012 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1282107)
Czasami sobie myślę że jak w 40 milionowym kraju, w elicie graja takie miernoty, gdzie widać że to talentu nie ma. Gdzie są ci co na podwórkach z palcem w dupie mijali wszystkich?

Jednego np. wąchają psy bo kopanie zamienił na bieganie. Biała gwiazda w sercu została.
Inny wolał ciupać w 3 cytryny 200m od stadionu, zamiast błyszczeć na nim. A teraz ciupie w Garbarni.
Takie życie.

Dariook 16.10.2012 23:27

U nas, system szkolenia jest tak samo zjebany jak dawanie szans zawodnikom którzy na to nie zasłużyli. Nie tędy droga !
Wielki kluby działają inaczej na tej płaszczyźnie, elementarne jest wypożyczenie zawodnika i baczne przyglądanie się jego postępom a w rezultacie otrzymanie odpowiedzi czy się w ogóle nadaje by nazwać go piłkarzem.


Tim Sherwood, Tottenham’s technical co-ordinator:

Cytat:

“This League is billed as ‘the best of the rest’ but it isn’t. We’d rather see Harry Kane go on loan to Norwich; we’d rather see Andros Townsend be part of the first-team squad. We think it’s better for Massimo Luongo’s development if he’s at Ipswich.

Steven Caulker was on loan at Yeovil, Bristol City and Swansea before he was ready to play here. If he’d played only in an Under-21 League, I’m not sure you could have trusted him to face Manchester United at Old Trafford.”
Odnośnie Młodej Premiership.

syryls 17.10.2012 05:49

Ciekaw jestem ile zespoły tracą na Młodej Ekstraklasie, bo wydaję mi się że zyski to są zerowe, celu nie ma ta ME, gdyby był może za zwycięstwo awans do NextGen Series, to myślę że wiele zespołów chciałoby się to tej LM Juniorów złapać

murray 17.10.2012 06:59

Drużyny grają w NextGen Series poprzez zaproszenie.

syryls 17.10.2012 13:46

Ale myślę że taki schemat dałoby się załatwić, pierwsza drużyna awansuje do tej serii

bonawentura 18.10.2012 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1282081)
Tak to prawda co piszesz o Bukharim ; umiejętności i wpływ na szatnie "na plus". Ten "spirit" drużyny to było coś naprawdę ważnego i tego chyba zabrakło w sezonie 2011/12. Pierwsze niepowodzenia rozwaliły drużynę totalnie ....
Wracając do Bukhariego: nie był podstawowym graczem Wisły a kilka dobrych meczów i pozytywny wpływ na atmosferę w drużynie to było dla Maskanta i Valcxa widocznie mało. Zatrudniono innych. A Buhkhari .....raczej nie zawojował boisk Europy.

Może nie zwojował, ale właśnie przez brak chemii między piłkarzami wiele bym dał, by ktoś taki (może niekoniecznie Boukhari, ale o podobnym usposobieniu) w Wiśle w chwili obecnej był.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez <Crasch> (Post 1282107)
Niemniej, akurat Cikos sie bardzo rozwinał podczas pobytu w Wiśle. A zamiast niego kogo mamy? Półamatora Burligę i wiecznie "Coś mnie boli" Jovanovicia. Tamten przynajmniej biegal i się starał i widac było że chciał po obencych obrońcach prawych nie widać tego.
Czasami sobie myślę że jak w 40 milionowym kraju, w elicie graja takie miernoty, gdzie widać że to talentu nie ma. Gdzie są ci co na podwórkach z palcem w dupie mijali wszystkich?

Myślę, że gdyby go zatrudnili, to tworzyłby niezły tandem w ofensywie z Małeckim(o ile oczywiście nie byłoby Bednarza, który najchętniej sprzedałby wszystko co się rusza).

fanfan 18.10.2012 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1282278)
Ciekaw jestem ile zespoły tracą na Młodej Ekstraklasie, bo wydaję mi się że zyski to są zerowe, celu nie ma ta ME, gdyby był może za zwycięstwo awans do NextGen Series, to myślę że wiele zespołów chciałoby się to tej LM Juniorów złapać

Młoda Ekstraklasa nie jest wcale aż taka zła a wg mnie jest to lepszy pomysł niż żeby młodzi piłkarze ekstraklasowych zespołów mieli rozbijać się po boiskach 4-ligowych . Sęk w tym że potrzebne są pewne zmiany w funkcjonowaniu tej Młodej Ekstraklasy . Jednym z głównych warunków jest wiek zawodnika , otóż powinni w tej lidze grać zawodnicy do 19 roku życia ( załóżmy że 19 i 18 latkowie) i to nie powinna być decyzja klubu tylko wymóg całej ligi . Starsi zawodnicy którzy kończą 19 lat ( jeśli klub wiąże z nimi przyszłość ) są po prostu wypożyczani ,np. do 1 albo 2 ligi żeby ogrywać się na seniorskim poziomie a klub bacznie śledzi ich rozwój , z czasem albo wywalczą sobie miejsce w pierwszej drużynie albo odejdą do innego zespołu . Drugą ważną sprawą jest to by drużyny z niższych lig też miały swoje "młode drużyny " w tych rozgrywkach tzn. żeby została utworzona kolejno młoda 1 liga , młoda 2 liga, itd. Żeby drużyny walczyły tak jak u seniorów o awans do wyższej ligi ,o Mistrzostwo , inne drużyny spadały dzięki czemu w najwyższej klasie rozgrywkowej ,tj. Młodej Ekstraklasie będą grać drużyny klubów w których szkolenie stoi na najwyższym poziomie w Polsce a nie te których seniorskie odpowiedniki grają w Ekstraklasie dzięki czemu poziom tej ligi będzie wyższy niż obecnie . Biorąc pod uwagę że w tych rozgrywkach graliby piłkarze w wieku juniora starszego również traci sens podział na juniorów młodszych i starszych - byliby po prostu juniorzy ( wiek 17-16 lat) którzy mieliby swoje ligi wojewódzkie . Pzpn powinien następnie nałożyć obowiązek na drużyny w kilku najwyższych klasach rozgrywkowych (np. od Ekstraklasy do 3 bądź 4 ligi ) w Polsce do konieczności posiadania zespołów młodzieżowych oraz juniorskich w tych właśnie rozgrywkach o których pisałem . Wtedy miałoby to jakieś ręce i nogi ale trzeba podkreślić że modernizacja systemu rozgrywek młodzieżowych nie rozwiąże problemu szkolenia w Polsce , potrzebna jest przede wszystkim infrastruktura tj. odpowiednie boiska z dobrą nawierzchnią , odpowiednio przeszkoleni trenerzy , program klubowy rozwoju piłkarza itp. a to leży głównie w gestii klubów , właścicieli klubów i pzpn-u oraz wojewódzkich związków piłki nożnej .

JacobCFC 18.10.2012 13:56

Tylko jest jeden podstawowy problem- finanse. Drużyny nawet na zapleczu ekstraklasy nie mają często pieniędzy by seniorka drużyna przejechała pół Polski na mecz, więc nie wiem gdzie kluby miałyby szukać pieniędzy na podróż młodzieżowców, nie mówiąc już o drużynach z niższych lig.

fanfan 18.10.2012 14:12

Jeśli kluby nie mają pieniędzy na wysłanie drużyny na jakiś dalszy wyjazd to na takich klubach nie zbudujemy piłki nożnej w Polsce na wysokim poziomie ale myślę ,że znalazłoby się wystarczająco drużyn żeby stworzyć przynajmniej dwie ligi ogólnopolskie ( młodzieżowe) których zespoły stać byłoby na podróżowanie po Polsce , w niższych ligach byłby podział na grupy tak jak w seniorskiej piłce więc tym drużynom nie groziłoby dalsze podróżowanie no chyba żeby awansowali .


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl