Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

kot 19.04.2010 00:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adamd303 (Post 885939)
Byłem na Rynku na uroczystościach pogrzebowych. Moje zdumienie budziło masowe przyczepianie przez przybyłych niedużych flag z emblematem powstańczej Polski Walczącej (stylizowane połączenie litery P i kotwicy). Nie widze żadnego związku tego typu stylistyki z uroczystościami pogrzebowymi a raczej nieudolną chęć zamanifestowania uczuć patriotycznych. W chwili osobistej refleksji skojarzyłem ten tok myślenia z sytuacją, z którą zetknąłem sie w tym roku podczas wakacyjnego pobytu w Holandii. Odwiedziłem mianowicie park miniatur w Hadze - Madurodam, gdzie odwzorowanych jest ponad 400 najważniejszych budowli w Holandii. Ponieważ ostatnio byłem w tym miejscu prawie 20 lat temu, stwierdziłem że w międzyczesie pojawiło się ok. 200 nowych budowli. Pamiętam komentarz przewodnika, że Holendrzy bardzo sie chwałą tym co zbudowali, ludzie którzy zaprojektowali i budowali znane budowle są w Holandii uznawani za patriotów, a w Polsce za takowych uznawani są ludzie którzy gdzieś tam walczyli, siedzieli w więzieniu, nastawiali tyłka za nie wiadomo co.
Przyczepianie sobie tych flag ze stylistyką powstańczą mające symbolizować patriotyzm budziło moja niechęć i zdumienie

Szanowny adamd303

Jeśli wczytasz się w mój powyższy tekst z uwagą, to zauważysz odpowiedź na Twoje rozterki. Oby właśnie ten katyński symbol, nie zapowiadał powrotu do uzasadnionych w przeszłosci, polskich symboli walki o jestestwo i to nie koniecznie z ręki współnarodów świata a choćby tym razem z powodu reakcji matki Ziemi, co symbolizuje wulkan islandzki. Oby nasz naród, być może tym razem wraz z innymi narodami, mógł doczekać innych symboli patriotyzmu, o których wspominasz i do których wszyscy chyba tęsknimy. Aby dostatek, spokój i budowanie naszych marzeń, trwało i trwało, aż do utrwalenia się nowej jakości symboli patriotyzmu, trzeba nie tylko budowniczych tej przyszłosci, ale także i ich strażników. Oby jak najszybciej zrozumieć przesłanie naszego Katynia, czy zapominanego coraz bardziej, umiłowania ludzi świata, przez JPII, nawołującego świat do życia w pokoju i miłosci. Ta nasza predyspozycja, zaczyna być wreszcie zauważana przez świat i oby wreszcie była prawidłowo rozumiana, wraz z całą jej symboliką. Bez wyższych wartości, sama wartość pieniądza czy strefy wpływów narodów, prędzej czy później sprowadzą na nas, unijczyków teraz przecież i nie tylko na nas, kolejne Katynie. Za to właśnie warto nadstawiać tyłka i wstydzić tego się nie wolno. Za tą stylistyką powstańczą, ja widziałem piękną tradycję, taką samą, jak u innych narodów i tak samo przez nich, ją kultywowaną, choć może mniej martylorogiczną. Po kilkuset latach niebytu państwowego, potrzebujemy czasu większego niż międzywojenne czy obecne 20 lat wolnosci i budowy kraju, aby wykształcić cechy patriotyzmu, charakterystyczne dla krajów cieszących się ciągłością państwowości i wolności oraz rozwojem, od zarania swoich dziejów. Nie pozwólmy, aby Ci, także spośród nas, którzy szydzili i nadal szydzą z naszej tradycji i wartosci innych niż, niewątpliwie i dla nas ważny pieniądz, ponownie nie zniewolili przy okazji naszego narodu, eliminując brutalnie strażników tych wartości, jak i strażników, nie mniej ważnego, naszego majątku narodowego.

Vinci 19.04.2010 06:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 885934)
Postawa Saakaszwiliego budzi mój ogromny szacunek.

Zreszta to bylo widac nawet jak sie spotykali z prezydentem Kaczynskim ,byla w tym jakas taka ludzka wież,serdecznosc ,naprawde to byla przyjazn.
Dzis podobo lecial do Portugalii, stamtąd udał się do Włoch, potem do Turcji, do Bułgarii, a później do Rumunii. Dopiero stamtad do Polski.


Ciekawe ze z Wloch Berlusconi sie z nim nie zabral.Tak zawsze odwazny .Reszta zachodniej Europy jakby w sobote rano wsiadla do pociagow to na niedziele byla by w Krakowie.Samochdami jako VIPy tez jechali by duuzo szbciej niz normalni ludzi.
Saakaszwili osmieszyl cala tą smietanke ktora lubi wygody wiec pociagami czy samochodami tłuc sie nie bedzie.

Widac ze to byl prawdziwy przyjaciel naszego Prezydenta i za wszelka cene chcial dzis go ostatni raz pozegnac.I to mu sie udało .

Szacunek!!!

Poruszyłeś ciekawy wątek. Pisząc ciepło o Saakaszwilim, warto również wspomnieć o przedstawicielach Maroka, którzy również zawitali wczoraj do Krakowa. Zrobili to malutką awionetką, bez jakichkolwiek szumnych zapowiedzi, wzbudzając ogromne zaskoczenie i zamieszanie wśród służb kontroli lotów.

Gdzie Maroko, a gdzie taka Francja czy Anglia? Okazuje się, ze mała awionetka zdziałała więcej niż latający czołg Air Force One... no ale cóż, może to przez ten pył.

Wczoraj po uroczystościach miałem okazję być świadkiem przejazdu Miedwiediewa oraz całej jego kawalkady przez ul. Św. Gertrudy. Pisząc lub mówiąc o stosunkach polsko-rosyjskich sporą wagę w komentarzach przywiązuje się do ich symboliki. Po zachowaniu prezydenta Rosji można było odnieść wczoraj wrażenie, że jest u siebie. Zasłony w limuzynie odsłonięte i dumne spojrzenie na ludzi stojących wzdłuż barierek. Wygląda na to, ze owacje, jakie zebrał pod Mariackim natchnęły go sporą pewnością siebie.
Tak czy inaczej Rosjanie są dla mnie największym zwycięzcą tej prestiżowej rozgrywki (bo tak trzeba nazwać wczorajsze uroczystości, dla przedstawicielstw zagranicznych). Wylądowali w Krakowie 3 samolotami, bez cienia obaw o pył wulkaniczny, grając tym samym na nosie Anglikom, Francuzom i przede wszystkim Amerykanom.

Trochę niepokojem napawa mnie fakt, coraz częstszego traktowania Rosjan w mediach, jak wiernych i oddanych przyjaciół. Owszem zasługuje na podziękowanie ich postawa po katastrofie, ale wydaje mi się, ze jest zbyt wcześnie na wpadanie sobie w ramiona.
Przed nami rocznica zakończenia II wojny światowej. Bardzo ciekawi mnie, czy nasi żołnierze, którzy pojadą tam jako przedstawiciele polskiej armii, będą musie maszerować pod portretem Stalina...

pan_premier 19.04.2010 07:27

otwieram, proszę o przyzwoite zachowanie

harthausen 19.04.2010 07:38

^^ święte słowa o tych Ruskich. Zresztą długo nie trzeba będzie czekać, jak znowu po swojemu zagrają, choćby po wybudowaniu rurociągu północnego zamkną gaz naszej rurze, jeśli się tylko okaże, że nasze polityczne asy przez dziesięciolecia nie potrafiły (nie chciały ?) alternatywnych źródeł energii załatwić.

Żeby nie było OT : przyzwoity człowiek był z naszego prezydenta. Wspaniała żona. Chyba nieraz żałowali, że w polityce siedzieli.

arti 19.04.2010 08:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 885959)
^^ święte słowa o tych Ruskich. Zresztą długo nie trzeba będzie czekać, jak znowu po swojemu zagrają, choćby po wybudowaniu rurociągu północnego zamkną gaz naszej rurze, jeśli się tylko okaże, że nasze polityczne asy przez dziesięciolecia nie potrafiły (nie chciały ?) alternatywnych źródeł energii załatwić.
Żeby nie było OT : przyzwoity człowiek był z naszego prezydenta. Wspaniała żona. Chyba nieraz żałowali, że w polityce siedzieli.



A kto Im bronił wyjść z tego? To dotyczy zresztą wszystkich "biednych" polityków.
Dziękuję śp Prezydentowi za Jego służbę publiczną. Mam nadzieję, że następca będzie lepszy.

Kocur 19.04.2010 08:23

Vinci - nie tylko Maroko pokazało "że się da":

Cytat:

Prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Klaus, który przybył w niedzielę do Krakowa na pogrzeb prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii, wyraził zdziwienie z powodu nieobecności pewnych polityków, w tym unijnych.


"Zrozumiałbym, że nie przyjechał kanadyjski premier czy gubernator generalny Australii..., lecz to, że nie przyjadą niektórzy Europejczycy, że nikt nie przyjedzie z Brukseli, to jest dla mnie niewybaczalne" - powiedział Klaus Czeskiemu Radiu.

Uważam że Czesi mogą być dumni ze swojego prezydenta

dynek.pl 19.04.2010 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 885963)
Vinci - nie tylko Maroko pokazało "że się da":

Uważam że Czesi mogą być dumni ze swojego prezydenta

I jeszcze to:

Cytat:

- Dowodzi to, że wszelkie mówienie o jedności europejskiej to jedynie puste słowa - dodał czeski prezydent.
Choc trzeba przyznac, ze akurat prezydent Czech mial latwo - pociagiem pare godzin.
Wyglada na to, ze jak Obama odwolal swoj przyjazd to wszyscy to potraktowali jako pretekst
ale gdzie USA, a gdzie Europa. Zreszta samoloty panstwowe mogly przyleciec na nizszym pulapie
szczeglnie, ze ruchu w powietrzu nie bylo wielkiego przeciez - najwyzej by spalili wiecej paliwa.
Dobrze, ze chociaz Miedwiediew przylecial.

pan Dudi 19.04.2010 09:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 885963)
Vinci - nie tylko Maroko pokazało "że się da":




Uważam że Czesi mogą być dumni ze swojego prezydenta

Klaus nie pierwszy raz pokazał, że jest godnym szacunku człowiekiem.

Natomiast nasi dumni przedstawiciele narodu, tym razem w osobie Buzka, dalej zadowalają się ochłapami z królewskiego stołu i udają, że wszystko jest ok. Otóż Buzek powiedział, że najważniejsza jest deklaracja chęci przyjazdu tych, którym nie udało się dotrzeć. I potem szok, że Polski i Polaków nie szanują na świecie.

felipe 19.04.2010 09:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vinci (Post 885952)
Tak czy inaczej Rosjanie są dla mnie największym zwycięzcą tej prestiżowej rozgrywki (bo tak trzeba nazwać wczorajsze uroczystości, dla przedstawicielstw zagranicznych). Wylądowali w Krakowie 3 samolotami, bez cienia obaw o pył wulkaniczny, grając tym samym na nosie Anglikom, Francuzom i przede wszystkim Amerykanom.

Im to chyba najmniej zależało na "ucieraniu nosa Anglikom" i innym.
Raczej chodziło o pokazanie Polsce "solidarności".
Lud to łapie, prędzej niż ideę Nordstreamu czy trzydziestoletniej umowy gazowej. Już mamy sygnał, że Moskal to przyjaciel.

Także owszem - są największymi zwyciężcami wczorajszej "imprezy"! My z kolei największymi przegranymi. Wyszło, że Polska (Kaczyński?) znaczy cos dla, z całym szacunkiem, drugiej ligi europejskiej...

arti 19.04.2010 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 885971)
Im to chyba najmniej zależało na "ucieraniu nosa Anglikom" i innym.
Raczej chodziło o pokazanie Polsce "solidarności".
Lud to łapie, prędzej niż ideę Nordstreamu czy trzydziestoletniej umowy gazowej. Już mamy sygnał, że Moskal to przyjaciel.

Także owszem - są największymi zwyciężcami wczorajszej "imprezy"! My z kolei największymi przegranymi. Wyszło, że Polska (Kaczyński?) znaczy cos dla, z całym szacunkiem, drugiej ligi europejskiej...


Ja tam się raczej cieszę, że pierwsza liga światowa i europejska nie przyleciała... Jakie ciemne geszefty by tu załatwiali gdyby przylecieli? Cięzko mi uwierzyć, że np. Obama skasuje cały swój grafik żeby lecieć specjalnie kawał drogi na parę godzin na pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego. Do takich spraw ma przecież odpowiednich ludzi... co widać np. na przykładzie Rosji (np. brak Putina który de facto jest najważniejszym w Rosji).

dj_ibutti 19.04.2010 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 885971)
Im to chyba najmniej zależało na "ucieraniu nosa Anglikom" i innym.
Raczej chodziło o pokazanie Polsce "solidarności".
Lud to łapie, prędzej niż ideę Nordstreamu czy trzydziestoletniej umowy gazowej. Już mamy sygnał, że Moskal to przyjaciel.

Także owszem - są największymi zwyciężcami wczorajszej "imprezy"! My z kolei największymi przegranymi. Wyszło, że Polska (Kaczyński?) znaczy cos dla, z całym szacunkiem, drugiej ligi europejskiej...

Nasza siła jest w naszej jedności. I nie mowa tu o jedności z Rosją (która między Narodami jest jak najbardziej wskazana, ale w polityce zagranicznej już nie.), ale jedności Europy Środkowo-Wschodniej. "Razom nas bahato" i tej zjednoczonej Europy, Francja, W.B. itp. się boją i bać się będą. W słowiańskich narodach drzemie coś, czego Oni nie mają, lub dawno zatracili - solidarność Narodowa. Będzie trzeba to mali chłopcy wezmą broń w ręce i pójdą na wojnę, w analogicznej sytuacji we Francji skończy się na antywojennych protestach, zaś ich algierska ludność będzie zwalczać... Francuzów. Dochodzimy do wniosku, idąc podobną analogią: Reprezentacja Drugiej Ligi Europejskiej spokojnie może być groźnym przeciwnikiem dla każdego z "niejednoczących się" pierwszoligowych mocarstw.

Wracając do tematu Rosji. Piękne gesty, piękne słowa, ale... nie możemy, z powodu pojednania, milczeć w polityce zagranicznej. Federacji bardzo na rękę jest milcząca Polska i obawiam się, że to także kryję się za tymi gestami. To Polska ciągle im "skakała", jak nagle stanie się uległym sąsiadem Miedwiediew upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu. Dalej będą nas ... ale tym razem za naszym przyzwoleniem w myśl przyjaźni.

Jedynym wyjściem jest ścisła współpraca między Polską, a Rosją. Która musi traktować nas jako pełnoprawnego sojusznika i m.in. wzmocnienie handlu z rynkiem wschodnim, dostawy gazu etc. (zapewne nierealne w myśl naszej "współpracy" z USA), albo otwarte postawienie sprawy: "tak chcemy pojednania między Narodami Polskim i Rosyjskim, ale nasza polityka zagraniczna nie będzie polityką uległości. Nasz interes wewnętrzny stawiamy ponad pojednanie, jeżeli taka będzie potrzeba."

BTW: The Washington Times, podał, iż Barrack Hussein Obama w trakcie uroczystości pogrzebowych... grał w golfa. Rozumiem, że choćby przed TV usiąść nie mógł, zaś wysłanie bukietu do polskiego Kościoła w D.C. uznał za wystarczającą partycypację w tych uroczystościach?

Marszałek 19.04.2010 10:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 885969)
Klaus nie pierwszy raz pokazał, że jest godnym szacunku człowiekiem.

Natomiast nasi dumni przedstawiciele narodu, tym razem w osobie Buzka, dalej zadowalają się ochłapami z królewskiego stołu i udają, że wszystko jest ok. Otóż Buzek powiedział, że najważniejsza jest deklaracja chęci przyjazdu tych, którym nie udało się dotrzeć. I potem szok, że Polski i Polaków nie szanują na świecie.

Nam brakuje własnie takich polityków jak Klaus. W sumie u nas są sami kiwacze,kiwają głową na wszystko co powie zachód,zrobi wschód. Podpiszą,byleby dobrze mówili na zachodzie. Marionetki. Klaus czy Kaczyński ni w cholere w ten nurt się nie wpisywali. A taki Buzek,facet za swoje stanowisko-mimo,że czysto administracyjne- będzie wszystko chwalił od góry do dołu i gadał brednie jak zacytowane powyżej. Ja nie mam wątpliwości,że z tymi goścmi co są obecnie u władzy będziemy malo poważanym krajem. W sumie można powoływać administratorów kraju, choćby jak obecnie Komorowski. Raz tańsi a dwa,oddawaliby prawdziwy obraz sytuacji Polski na arenia między narodowej. Bez hipokryzji,że jeździmy,załatwiamy,negocjujemy. Przeciez zwyczajnie podpisujemy i robimy co nam każą.

Specjalnie zaskoczony nie jestem,że nie przyjechli ci co to zadeklarowali. Wiedziałem,że z Węgier,Slowacji i Czech przyjadą,tak samo z Gruzji. Ale reszta,śmiech na sali. No ale glejt mają,bo jeden z kiwaczy już ich wytłumaczył. I jak tutaj Miedwiediew ma się nie czuć pewnie,i jak u siebie. Podobnie Putin. Europa i USA mają nas w dupie a do tego mamy kiwaczy,którzy nie zmienią takiego stanu rzeczy. W sumie jestesmy jakimś tam państewkiem.

Co do Rosjan. W tym wszystkim jest jakieś drugie dno. Może to konflikt między prezydentem Miedwiediewem a Putinem ma swoje reperkusje u nas,może planują coś na dłuższą metę.Gaz łukowy pewnie ich w****ia,no ale na wszelki wypadek podpisaliśmy umowę na 30 lat,z Rosją na odbiór gazu. Tak czy siak historia pokaże kto na tym wszystkim najbardziej zyskał.

Co do woli pojednania, o którym tyle pisze lewicowa prasa i mówi ośmieszony TVN. Czy oglądał ktoś z Was rozmowę o Katyniu na rosyjskiej TVKultura?pokazywali to wczoraj na naszej TVP Kultura. Jesli facet będący szefem Instytutu Historii Rosyjskiej Akademii Nauk,mówi,że nie było żadnych przyczyn merytorycznych do rozstrzelania tylu osób,to o czym my dyskutujemy. Zmroził mnie jeden argument. W sumie po co mieliby Stalin i Beria mordowac tylu oficerów polskich skoro byli oni potrzebni do towrzącej się nowej armii?!Do tego tłumaczenie tego faceta,że pewnie to system sam coś wymyslił bez udziału władz a sam Beria później zastanawił się po co to zrobił. Jedynie Michałkow z zażenowaniem na nich patrzył i ironizując ośmieszła ich argumenty. Tam siedziali goście z Dumy itd. Jesli tam jest taki poziom wiedzy i interpretacji faktów to nie ma się oc oszukiważ,że ktokolwiek cokolwiek zrobi aby tą sprawę rozwiązać.

pan Dudi 19.04.2010 10:14

Nie wiem, czy dobrze Cię felipe rozumiem, ale jeśli uważasz, że ci, którzy sprawę olali, olali ją dlatego, że dla nich jest różnica między przylotem do Polski, a przylotem dla Kaczyńskiego, to chyba się mocno mylisz. Tak pewnie będą sobie to tłumaczyć przeciwnicy LK, że "to tylko pogrzeb Kaczki", więc dlatego nikt nie przyleciał, ale jak dla mnie sprawa ma szerszy charakter i obrazuje podejście Europy i świata do nas i naszego kraju. Pewnie, że jesteśmy kimś dla drugiej ligi, ale może to znak, żeby przestać wchodzić w dupsko tej "pierwszej lidze", a skupić się na sobie?

Jeśli ktoś nie czytał, to spojrzenie rosyjskiej opozycji na sprawę katastrofy i ostatnich wydarzeń:

http://www.fronda.pl/news/czytaj/jul...nina_katyn_2_1


Cytat:

Jedynym wyjściem jest ścisła współpraca między Polską, a Rosją.
Zgoda, ale ta współpraca musi być, tak jak mówił LK, budowana na prawdzie! Sprawę Katynia trzeba teraz pociągnąć do końca, bo jak nie teraz, to już nigdy. Wiem, że jestem marzycielem licząc, że Sikorski zażąda, albo choćby będzie naciskał na ujawnienie wszystkich akt tej zbrodni, ale taka postawa mogłaby się spotkać z poparciem nawet mieszkańców Rosji i może teraz odniosłaby w końcu pozytywny efekt. Bez tego, moim zdaniem, nic się nie zmieni, albo nie powinno się zmienić.

Jarza 19.04.2010 10:21

Pan Buzek jest dla mnie śmiesznym figurantem, którego próbuje się podnieść do miana nie wiadomo kogo.
A tak naprawdę to jest nieporadny urzędas, z którym mało kto się liczy w UE.

Podobnie ma się informacja o tym, że "aż" 4 mln Rosjan obejrzało "Katyń" to "aż" 4 mln to raptem 3% ludności.
Kropelka....

grzechu1991 19.04.2010 10:38

Od razu mówię, że nie chcę wyjść na antyklerykała, ale nie wiem czy zauważyliście, że wszystko się zaczeło od tego pieprzonego lenia Sodano. Facet już w piątek ogłasza, że nie przyjedzie, chociaż do Rzymu samochodem się jedzie pewnie z 12 h.. A no i on pierwszy przewidział, że chmura pyłu się nie przesunie, a prezydent Gruzji jakoś z Rzymu doleciał choć mocno spózniony.. I to właśnie po jego oświadczeniu się zaczęły anulowania wizyt. Zresztą ci co mieli oddać Prezydentowi cześć to oddali, co pokazuje przykład Sakaszwiliego, który dziwnym trafem doleciał z USA (przez Turcję i Włochy). A taki Sarkozy swojego dupska do helikoptera czemu nie władował? Albo te lenie z Unii?. Dla mnie to jest po prostu kompromitacja.A i wielkie brawa dla delegacji Niemieckiej- w której skład wchodziło 2 bardzo wysokich urzedników- Prezydent i minister spraw zagranicznych.

gooro33 19.04.2010 10:40

http://www.washingtontimes.com/news/...bama-to-play-/

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul...katyn-w-rosji#



To odnośnie tego co koledzy wyżej pisali.

Boleck 19.04.2010 10:43

Ok no to już wiadomo, że kilku polityków mówiąc brzydko "olało" uroczystości pogrzebowe ale jak ocenicie postawę Polaków. Szacowano, że na uroczystościach w Warszawie będzie 500-700 tys. ludzi, było 100 tys. W Krakowie miało być 1 - 1,5 mln ludzi przyszło 150 tys.

orzeu 19.04.2010 10:56

No tak. Mozna dac sie nabierac i na takie sztuczki jak ta powyzej.
Przykladowo "na mecz Wisły z Tlokami Gorzyce w PP szacowany jest komplet 15 tysiecy!" a potem "przyszlo tylko 5 tysiecy..."
Szczegol ze to najlepszy wynik z calej Polski na meczach PP w danym tygodniu, ze rywal wiecej niz kiepski i ze 5 tys to na niektore stadiony nie stawia sie nawet na mecze topowe.

150 tys ludzi stojacych z wlasnej woli pol dnia, a wczesniej wielu z nich jadacych kilkanascie godzin po to zeby uczestniczyc w czyms co lepiej mogli zobaczyc w tv to jest wg ciebie malo?
150 tys to nawet na Sylwestra czy Wianki nie przychodzi, nie mowiac o zadnym innym "przyjemnym" wydarzeniu.

"mialo byc" :lol: to znaczy ze przeprowadzono ogolnonarodowoa hiperankiete i 1,5 mln jej uczestnikow zadeklarowalo ze przyjdzie?

JEDREK76 19.04.2010 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Boleck (Post 885981)
Ok no to już wiadomo, że kilku polityków mówiąc brzydko "olało" uroczystości pogrzebowe ale jak ocenicie postawę Polaków. Szacowano, że na uroczystościach w Warszawie będzie 500-700 tys. ludzi, było 100 tys. W Krakowie miało być 1 - 1,5 mln ludzi przyszło 150 tys.

Cóż, to i tak więcej od "protestujących" pod papieskim oknem 1,2 tysiąca osób.

MCDave 19.04.2010 11:00

Cytat:

Publicysta tygodnika "Wprost" Michał Krzemowski cytował dziś na antenie "Trójki" swojego rozmówcę z PiS-u: "Puścimy billboardy w sepii ze smutnym oczami i podpisem Jarosław Kaczyński i wygrywamy w pierwszej turze"
Bez komentarza.

Boleck 19.04.2010 11:01

Co nie zmienia faktu, że wielu Polaków było zmęczonych tą tygodniową żałobą i jakiekolwiek porównania, całkiem bez sensu do meczów nie tłumaczą faktu, że tak mała reakcja to w pewnym sensie porażka organizatorów. Podejrzewam, że gdyby nie cyrk z pochówkiem na Wawelu nie byłoby problemu z realizacją przewidywań.

orzeu 19.04.2010 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 885984)
Bez komentarza.

To dobrze ze bez komentarza bo tak cytowac to ja tez moge. "Moj rozmowca z SLD powiedzial, ze wystarczy wkleic smutny plakat Szmajdzinskiego obejmujacego Cimoszewicza z podpisem "wielcy przyjaciele" i mamy wygrane wybory"
I teraz:
1. Udowodnij mi ze klamie
2. Znajdz kogos kogo taki nius nie w****i

Ja nie wiem jak mozna na takie proste triki sie dac nabierac.

Dla ciebie 150 tys to malo, dla mnie sporo choc wydawaloby sie ze bedzie wiecej. Ale do tych 150 tys dodaj wszystkich z Warszawy z trasy, sprzed palacu i pl. Pilsudskiego i juz masz pol miliona. Dalej malo? To porownaj z awanturnikami i masz zestawienie jak 500 do jednego.

Boleck 19.04.2010 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 885986)
To dobrze ze bez komentarza bo tak cytowac to ja tez moge. "Moj rozmowca z SLD powiedzial, ze wystarczy wkleic smutny plakat Szmajdzinskiego obejmujacego Cimoszewicza z podpisem "wielcy przyjaciele" i mamy wygrane wybory"
I teraz:
1. Udowodnij mi ze klamie
2. Znajdz kogos kogo taki nius nie w****i

Z całym szacunkiem, ale całkiem inną wagę ma twoja wypowiedź, anonimowego internauty, a wypowiedź w radiu publicysty i to z tygodnika bliskiego PiSowi.

MCDave 19.04.2010 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 885986)
To dobrze ze bez komentarza bo tak cytowac to ja tez moge. "Moj rozmowca z SLD powiedzial, ze wystarczy wkleic smutny plakat Szmajdzinskiego obejmujacego Cimoszewicza z podpisem "wielcy przyjaciele" i mamy wygrane wybory"
I teraz:
1. Udowodnij mi ze klamie
2. Znajdz kogos kogo taki nius nie w****i

Zakładam że publicysta Wprost na antenie ogólnopolskiej stacji radiowej jest bardziej wiarygodny od Ciebie. Z całym szacunkiem. Mogę Ci jeszcze wkleić dzisiejsze opowieści Jacka Kurskiego na temat pewnego kandydata PiS i woli obu stron.

PS. Z tą ogólnonarodową ankietą na temat frekwencji to już zaczynasz przesadzać. Oczywiście że da się określić przypuszczalną liczbę uczestników, tak jak to było przy okazji pielgrzymek papieskich, koncertów plenerowych etc. Nie żyjemy w średniowieczu. I nadal widzę że nie rozumiesz istoty protestu - praktycznie wszyscy moi znajomi byli przeciwnikami (mniejszymi czy większymi) wawelskiego pogrzebu, część była na manifestacji ale w dniu pogrzebu stawili się na mszy. Pisanie że Ci którzy przyszli w niedzielę na Rynek, Błonia, na wały to przeciwnicy tych, którzy byli pod kurią to mydlenie oczu.

orzeu 19.04.2010 11:09

Oczywiscie ze inna ale dopoki nie podane sa zadne konkrety to taki "nius" mozna sobie schowac do kieszeni.

No i nie rozumiem o co chodzi. Chcecie umniejszyc range tego wydarzenia przez ilosc osob w nich uczestniczacych ktora i tak byla wieksza niz wszystko inne w Polsce za wyjatkiem pielgrzymek papieskich?

Boleck 19.04.2010 11:11

Fakt, że bez podanych nazwisk wygląda to jak wyssane z palca pomówienie.

QBAS 19.04.2010 11:14

To co widziałem wczoraj w Rynku, na błoniach i w okolicach Wawelu pozwala mi z coraz większymi obawami patrzyć się w przyszłość.

Proporczyki i flagi pisu, śpiewy, brawa. Gdzie ja jestem? Bo na pewno nie na pogrzebie. Ano czułem się jak na najzwyczajniejszym spotkaniu wyborczym. Zresztą zobaczcie co jak tłum zareagował na słowa Śniadka..

Kilka dni temu pisałem, że wkrótce zaczną się zdania, że Jarosław "nie chce, ale dla dobra Polski i by uczcić brata będzie ubiegał się o prezydenturę". Już dochodzą takie sygnały i nie chce mi się wierzyć, żeby było inaczej. W najgorszym (najlepszym?) wypadku w walce o pałac wystawią kogoś innego, a Jarosław będzie walczył w sejmie podpierając się autorytetem tragicznie zmarłego brata.

I jeszcze jedno. Moim zdaniem nie ma co się podniecać ile było osób na uroczystościach w naszym Krakowie. Po pierwsze bo nikt dokładnej liczby podać nie potrafi. Po drugie podejrzewam, że wiele osób było "w centrum" nie z powodu wielkiego poparcia dla p.Kaczyńskiego, ale zwyczajnie by uczcić symbolicznie pamięć wszystkich zmarłych w katastrofie i być w miejscu, gdzie "dzieje się historia".

orzeu 19.04.2010 11:21

QBAS milion razy bylo pisane zeby sobie nie wyciagac wnioskow z wlasnych gdyban, domyslow a czasami nawet urojeń. Juz wiesz co bedzie robil Jarosław. A gdyby wycofal sie z polityki to ciekaw jestem czy mialbys na tyle odwagi zeby tutaj publicznie przeprosic za bezpodstawne zarzuty i zmyslone teorie.
Jak zareagowal tlum na slowa Sniadka? Oklaskami? No i? W Anglii np. zamiast minuty ciszy masz minute oklaskow i co w tym niezwyklego? Wg mnie to jest bardzo dobra tradycja, ktora w Polsce moznaby z powodzeniem wprowadzic. Nawet lepsza niz minuta ciszy bo jak chce to klaszcze, a jak nie to tego nie robie.

pan Dudi 19.04.2010 11:26

Cytat:

Proporczyki i flagi pisu, śpiewy, brawa. Gdzie ja jestem? Bo na pewno nie na pogrzebie. Ano czułem się jak na najzwyczajniejszym spotkaniu wyborczym. Zresztą zobaczcie co jak tłum zareagował na słowa Śniadka..
Zaczynam się zastanawiać w takim razie, gdzie ja byłem wczoraj, bo nie widziałem ani jednego loga którejkolwiek partii(byłem na Błoniach). Co do reakcji na słowa Śniadka, naprawdę nie masz się już do czego przy.......ić? Może tak zareagowali, bo szanują człowieka i wiedzieli, że mówi z serca? Słuchając nieumiejętnie akcentującego niektórego słowa Komorowskiego robiło mi się niedobrze, kiedy chłop najważniejszym osobom na tej ceremonii poświęcał 2 zdania, a całą resztę czasu spędził na pieprzeniu o UE i Bóg wie czym jeszcze.

Skąd dochodzą Cię takie sygnały, że Jarosław Kaczyński będzie kandydował? Od sklepowej z warzywniaka osiedlowego? Czy może rozmawiałeś z nim prywatnie i tak Ci powiedział?

Co do tekstu o "poparciu dla p. Kaczyńskiego", to już w ogóle brak słów. Jeśli uważasz, że powinni być tam ludzie tylko na niego głosujący itp. to jesteś bardzo prostym człowiekiem.

Nic się w tym kraju nie zmieni. Zawsze każdy będzie ****a najmądrzejszy i każdy będzie lepiej wiedział, a za kilkanaście lat ludzie będą się wyzywali na ulicach od patriotów i wierzących.

Boleck 19.04.2010 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi;885994Co do reakcji na słowa Śniadka, naprawdę nie masz się już do czego przy.......ić? Może tak zareagowali, bo szanują człowieka i wiedzieli, że mówi z serca? [B
Słuchając nieumiejętnie akcentującego niektórego słowa Komorowskiego robiło mi się niedobrze, kiedy chłop najważniejszym osobom na tej ceremonii poświęcał 2 zdania, a całą resztę czasu spędził na pieprzeniu o UE i Bóg wie czym jeszcze.[/B]

Skąd dochodzą Cię takie sygnały, że Jarosław Kaczyński będzie kandydował? Od sklepowej z warzywniaka osiedlowego? Czy może rozmawiałeś z nim prywatnie i tak Ci powiedział?

Co do tekstu o "poparciu dla p. Kaczyńskiego", to już w ogóle brak słów. Jeśli uważasz, że powinni być tam ludzie tylko na niego głosujący itp. to jesteś bardzo prostym człowiekiem.

Nic się w tym kraju nie zmieni. Zawsze każdy będzie ****a najmądrzejszy i każdy będzie lepiej wiedział, a za kilkanaście lat ludzie będą się wyzywali na ulicach od patriotów i wierzących.

Ja miałem odruch wymioty jak słuchałem słów Śniadka, więcej o solidarności niż o zmarłym. A oklaski to prawdziwy syf. I nie interesuje mnie jak się reaguje w Anglii, jesteśmy w Polsce, a w naszej tradycji takie zachowanie nie przystoi. Nie dziwię się, że wielu Polaków nie przyszło na uroczystości bo czasami na prawdę wiało wiecem wyborczym.

joshi 19.04.2010 11:35

oglądałem uroczystości w tv i raziły mnie oklaski jak przejeżdżała trumna oraz późniejsze okrzyki "Lech Kaczyński dziękujemy" nie oddaje to w moim poczuciu powagi wydarzeniu jakim jest pogrzeb

MCDave 19.04.2010 11:35

Cytat:

To jest niezwykle twardy człowiek. Na pierwszym po tragedii posiedzeniu klubu parlamentarnego powiedział, że jesteśmy winni kontynuować naszą walkę - w imię hołdu tym którzy zginęli - powiedział europoseł PiS.
To powiedział Kurski, więc ani to plotka, ani wyssane z palca. Całość dostępna w zapisach dzisiejszego kontrwywiadu. Ktoś swego czasu utrzymywał, że po takiej tragedii Kaczyński na pewno nie myśli o polityce. Moim zdaniem przeciwnie.

Przyznam szczerze, że nie byłem na pogrzebie, oglądałem część w telewizji. Chciałbym natomiast żeby ktoś wytłumaczył mi to:

http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-..._5495390_n.jpg

Orzeu ja Ci to mogę obiecać. Jeśli Jarosław Kaczyński nie wystartuje w wyborach mogę tą samą drogą przeprosić za bezpodstawne zarzuty i zmyślone teorie, jak to określiłeś.

QBAS 19.04.2010 11:55

Nie chodzi orzeu o moje domysły. Już pojawiają się głosy czołowych polityków PISu, że to Jarek będzie stawał w konkury o urząd prezydenta. Więc proszę nie pisz nieprawdy, że te fakty biorę z rękawa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jacek Kurski
"Nastrój wśród szerokiego obozu PiS i poza obozem - wśród osób, które przeżywają tę tragedię w Smoleńsku - jest taki,aby Jarosław Kaczyński kandydował na prezydenta. Ale to jest jego decyzja. To jest niezwykle twardy człowiek. Na pierwszym po tragedii posiedzeniu klubu parlamentarnego powiedział, że jesteśmy winni kontynuować naszą walkę - w imię hołdu tym którzy zginęli"

Tak jak pisałem, już pojawiają się głosy "dla dobra Polski, w imię hołdu zmarłym w tragedii, Jarosław jest w stanie zdobyć się na taki wielki gest..."

Jeśli Jarosław Kaczyński wycofa się z życia politycznego po tej tragedii to gwarantuję Ci, że publicznie przeproszę za moje "pomówienia". Ale orzeu sam wiesz, że tak się nie stanie :)



Pan Dudi z kolei zaczyna przerzucać się ze mną argumentami kto gdzie był i co widział.. A fiordy to mi z ręki jadły.. Byłem na Rynku, byłem w okolicach Wawelu i widziałem co najmniej kilka flag i kilkanaście znaczków w klapach z kampanii PiSu. To że Ty nic nie widziałeś to nie znaczy, że tak nie było. Albo widzieć nie chciałeś, albo zwyczajnie nie zauważyłeś. Mniej agresji Dudi..


Nigdzie nie napisałem, że przemówienie Komorowskiego przypadło mi do gustu. Szczerze to o wiele bardziej "podobają" mi się przemówienia Tuska z ostatnich dni. Ale nie o tym jest ta dyskusja. Komorowski wg Ciebie "pieprzył o pierdołach: UE i Bóg wie o czym". Mnie natomiast nie podobało się polityczne wystąpienie Śniadka. Bo każde dziecko w Polsce wie, że Solidarność, na której czele stoi Śniadek wspiera PiS. Chyba nie zaprzeczysz.. Więc Śniadek na pogrzebie był POLITYCZNY. I to mnie boli. A Komorowski w najgorszym wypadku jest "słabym mówcą". Z dwojga złego wolę to drugie rozwiązanie

Do tekstów Dudiego o pani z warzywniaka się nawet nie odnoszę bo nie chce mi się zniżać do tego poziomu. Kręgosłup mnie boli...

Na POGRZEBIE okrzyki "Lech Kaczyński"... może dla Was jest to normalnie. Wg mnie to początek kampanii. Ot co..

grzechu1991 19.04.2010 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 885997)
Orzeu ja Ci to mogę obiecać. Jeśli Jarosław Kaczyński nie wystartuje w wyborach mogę tą samą drogą przeprosić za bezpodstawne zarzuty i zmyślone teorie, jak to określiłeś.

Nie wiem czy dobrze to rozumiem ,ale wydaję mi się, że to ironiczne nawiązanie do słów Komorowskiego po wizycie Lecha Kaczyśkiego w Gruzji. Sądzę, że to miało ukazać hipokryzję marszałka. Ale to tylko moje domysły...

QBAS 19.04.2010 11:57

I co Wy ludzie z tym zamachem?? Żadnego zamachu nie było. To był wypadek. Katastrofa lotnicza. W której nota bene zginęło 96 osób. A nie tylko prezydencka para i parlamentarzyści jak to media przedstawiają...

MCDave 19.04.2010 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grzechu1991 (Post 886001)
Nie wiem czy dobrze to rozumiem ,ale wydaję mi się, że to ironiczne nawiązanie do słów Komorowskiego po wizycie Lecha Kaczyśkiego w Gruzji. Sądzę, że to miało ukazać hipokryzję marszałka. Ale to tylko moje domysły...

Ja nadal nie wiem jak to rozumieć. Jeśli tak jak piszesz, to coś mi się wydaje że ten pogrzeb i chwila zadumy został przerobiony w manifestację polityczną. I to nie przez przeciwników pochowania prezydenta na Wawelu... Wydaje mi się że z tego mogą wyjść tylko kłopoty, a co do tej spokojniejszej polityki zapowiadanej w trakcie żałoby, to może być dokładnie odwrotnie...

pan Dudi 19.04.2010 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 886000)
Nigdzie nie napisałem, że przemówienie Komorowskiego przypadło mi do gustu. Szczerze to o wiele bardziej "podobają" mi się przemówienia Tuska z ostatnich dni. Ale nie o tym jest ta dyskusja. Komorowski wg Ciebie "pieprzył o pierdołach: UE i Bóg wie o czym". Mnie natomiast nie podobało się polityczne wystąpienie Śniadka. Bo każde dziecko w Polsce wie, że Solidarność, na której czele stoi Śniadek wspiera PiS. Chyba nie zaprzeczysz.. Więc Śniadek na pogrzebie był POLITYCZNY. I to mnie boli. A Komorowski w najgorszym wypadku jest "słabym mówcą". Z dwojga złego wolę to drugie rozwiązanie

Pomyśl sobie- przez całe życie jesteś kibicem Wisły, działasz dla niej, ponosisz nie zawsze pozytywne konsekwencje tej działalności i zadajesz sobie dużo trudu, żeby "to jakoś było". Mija kilka lat, zmieniasz tryb życia, ale od kibicowania nigdy się nie odcinasz, aż pewnego dnia, nagle, giniesz tragicznie, zostawiając za sobą wielu przyjaciół, z którymi "z nie jednego drzewa jabłka kradłeś" i w końcu taki przyjaciel na Twoim pogrzebie wygłasza mowę. Ma prawo wspomnieć o starych, kibicowskich czasach, które Was połączyły i do których często wspólnie wracaliście wspomnieniami?

I już niech Cie to nie boli.

Snow 19.04.2010 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 885991)

I jeszcze jedno. Moim zdaniem nie ma co się podniecać ile było osób na uroczystościach w naszym Krakowie. Po pierwsze bo nikt dokładnej liczby podać nie potrafi. Po drugie podejrzewam, że wiele osób było "w centrum" nie z powodu wielkiego poparcia dla p.Kaczyńskiego, ale zwyczajnie by uczcić symbolicznie pamięć wszystkich zmarłych w katastrofie i być w miejscu, gdzie "dzieje się historia".

:shock: Zastanawiam się do jakich jeszcze sztuczek ludzie się posuną tylko po to by "umniejszyć" wydarzeniu.
Pan Józef z Halinką to w ogóle wyszli śmieci wyrzucić, a że akurat jechała trumna prezydenta to się na chwilę zatrzymali.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 885991)
Nigdzie nie napisałem, że przemówienie Komorowskiego przypadło mi do gustu. Szczerze to o wiele bardziej "podobają" mi się przemówienia Tuska z ostatnich dni. Ale nie o tym jest ta dyskusja. Komorowski wg Ciebie "pieprzył o pierdołach: UE i Bóg wie o czym". Mnie natomiast nie podobało się polityczne wystąpienie Śniadka. Bo każde dziecko w Polsce wie, że Solidarność, na której czele stoi Śniadek wspiera PiS. Chyba nie zaprzeczysz.. Więc Śniadek na pogrzebie był POLITYCZNY. I to mnie boli. A Komorowski w najgorszym wypadku jest "słabym mówcą". Z dwojga złego wolę to drugie rozwiązanie

Co za porażająca logika! Nie pomyślałeś może, że jest zupełnie na odwrót to Kaczyński wspierał tą Solidarność i stąd właśnie takie, a nie inne przemówienie pana Śniadka?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 885991)
Na POGRZEBIE okrzyki "Lech Kaczyński"... może dla Was jest to normalnie. Wg mnie to początek kampanii. Ot co..

Początek kampanii to nam już zaproponowała pani Róża Thun kilka dni wcześniej organizując protesty przeciwko pochówku na Wawelu, pomimo tego, że klamka już zapadła.

PS: Jeszcze jedno! Najwięcej do powiedzenia o pogrzebie mają na forum ci, którzy MIELI GO W DUPIE. Nagle wielcy obrońcy spokoju świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego, urażeni okrzykami czy transparentami.

rabi86 19.04.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 886004)
Ja nadal nie wiem jak to rozumieć. Jeśli tak jak piszesz, to coś mi się wydaje że ten pogrzeb i chwila zadumy został przerobiony w manifestację polityczną. I to nie przez przeciwników pochowania prezydenta na Wawelu... Wydaje mi się że z tego mogą wyjść tylko kłopoty, a co do tej spokojniejszej polityki zapowiadanej w trakcie żałoby, to może być dokładnie odwrotnie...

A ja nie rozumiem dlaczego uważasz ten transparent za manifestację polityczną. Tak jak napisał grzechu1991 było to ironiczne nawiązanie do słów Komorowskiego. Ja tu nic politycznego nie widzę.

Nie rozumiem również tej dyskusji na temat tego, czy Kaczyński będzie kandydował na prezydenta. PIS chyba nie ma innego wyjścia, bo nikt nie liczy, że Ziobro ma jakiekolwiek szanse. I myślę, że wcale nie będzie to źle postrzeganie, bo niby dlaczego miałoby być.

joshi 19.04.2010 12:16

ironiczny transparent na pogrzebie.. czemu miał niby służyć?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:48.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl