Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

JAR0 28.03.2011 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1070221)
Smieszy mnie powtarzanei takich ogolnikow - mowi jak mowi ale da sie go zrozumiec.
Dziwne, ze jakos pilakrzom Lecha to nie przeszkadzalo kiedy wychodzili z grupy w pucharze UEFA.

A to nie ja pisałem :-p

rw88 28.03.2011 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1070205)
Odnośnie siły naszej reprezentacji, bardzo ciekawie ujął to Boniek:

"Żeby prognozować, musielibyśmy mieć 25 piłkarzy na zbliżonym poziomie. A my musimy myśleć, co będzie robiło trzech Polaków w Dortmundzie, czy będą grali, czy nie, czy ktoś złapie kontuzje. W bramce mamy dwóch czy trzech bramkarzy. Jeśli się okaże, że ani Szczęsny, ani Fabiański nie są podstawowymi bramkarzami, albo są kontuzjowani i że Błaszczykowski naciągnął mięsień, że Jelenia bolą plecy, to mamy inną reprezentację. "

http://www.weszlo.com/news/6501

Pomijając sympatie i antypatie Smudy:

Boruc - Szczęsny - Fabiański - Tytoń - Kuszczak

Piszczek - Wasilewski - Rzeźniczak
Głowacki - Augustyn - Wojtkowiak
Jodłowiec - Glik - (Perquis)
Boenisch - Brożek - Sznaucner - Sadlok

Murawski - Bandrowski - Wilk - Borysiuk
Matuszczyk - Dudka - Kaźmierczak

Błaszczykowski - Peszko - Małecki
Mierzejewski - Majewski - Roger
Obraniak - Grosicki - Małkowski

Lewandowski - Jeleń - Brożek

Popatrzmy np. na trzecie zestawienie defensywy:

Rzeźniczak - Wojtkowiak - Perquis - Sznaucner

...albo...

Wasilewski - Augustyn - Glik - Brożek

...czy oba wyglądają zdecydowanie gorzej niż...

Piszczek - Głowacki - Jodłowiec - Boenisch

...śmiem wątpić, a ponoć w defensywie mamy najmniejszą rywalizację, według niejakiego Smudy. Moim zdaniem cała dwunastka prezentuje podobny, średni poziom, może tylko Piszczek się wybija z tego grona. Fakt, zgadzam się, że szału nie ma, ale nie było go od lat. Jednak trudno powiedzieć, że nasza podstawowa jedenastka jest jakoś wybitnie lepsza od zmienników, ja tego przynajmniej nie widzę. Spokojnie idzie z naszych zawodników wybrać równą, 23-osobową kadrę na E2012.

A akurat Jelenia to plecy bolą na tyle często, że właściwie od lat nie jest znaczącą postacią tej kadry, owszem, ma potencjał ku temu żeby być dla nas równie ważny, co dla Auxerre, ale do tej pory nawet w jednej trzeciej jego pozycja w klubie nie przekłada się na jego znaczenie dla gry ofensywnej reprezentacji.

Boniek w wielu, a raczej w zdecydowanej większości spraw ma zupełną rację, marzy mi się, żeby objął kiedyś posadę prezesa PZPN, ale im bardziej brnie w sportowo-personalne wywody (odnośnie piłkarzy), tym mniej się z nim zgadzam. Przykładowo ta opinia, że Kuba ulega kontuzjom pośrednio przez stresowe momenty jest dla mnie mocno naciągana.

Ilu też mamy mieć tych bramkarzy? Chorwacja, Serbia, Dania, Rumunia, Bułgaria, Norwegia, Szkocja czy Szwecja mogą tylko pomarzyć o takim wyborze na tej pozycji, jaki my mamy, a to są pi razy oko drużyny z półki do jakiej powiedzmy pretendujemy.

Lysy 28.03.2011 19:53

Wybacz , ale z czym do ludzi? Większość z tych "piłkarzy" nie załapała by się do szerokiej kadry zespołów które grały na MŚ w Korei 2002r. czy ostatnio w 2006r. w Niemczech. Nie będę analizował każdego piłkarza którego wymieniłeś, bo nie mam czasu, skupie się na bramkarzach.

Kiedyś mieliśmy Adama Matyska i Jurka Dudka - pierwszy grał fenomenalnie w Bayern Leverkusen , a w reprezentacji wielokrotnie ratował nam tyłek. Ileż to razy wychodził zwycięsko z pojedynków sam na sam z napastnikiem. Jurek Dudek - podstawowy bramkarz Liverpoolu , zdobywcy ligi mistrzów, w kadrze grał poprawnie, aczkolwiek zbyt wielu meczów nam nie wybronił. Czy naprawdę uważasz , że któryś z bramkarzy których wymieniłeś mógłby z nimi konkurować?

Boruc - owszem w formie z MŚ 2006 mógłby powalczyć z wyżej wymienionymi, aczkolwiek popadł w samozachwyt i obecnie to już nie ten sam zawodnik.
Fabiański - bez rewelacji, co ma wpaść to wpada. Meczów nam nie ratuje.
Kuszczak - "puszczak" . Podobnie jak w przypadku Fabiana co ma wpaść to wpada.
Szczęsny - melodia przyszłości.
Tytoń - mizeria, kompletnie nic nie pokazał w kadrze.

speedfashion 28.03.2011 20:23

Dla nie sprawa "bunga bunga" jest problemem poważnym. Ja nie zaglądam piłkarzom do łóżek i nie interesuje mnie to, co tam robią. Ale na litość, oni są na zgrupowaniu reprezentacji i chyba zupełnie nie poczuwają się do obowiązków. Skoro nie potrafią wyjść na boisko i zagrać dobrze, to niech siedzą, analizują, rozmawiają - cokolwiek, ale nie "bunga bunga".

Wszyscy rozpaczają, że polska piłka jest w fatalnym stanie. Mamy bandę ogłupiałych urzędników, nieradzącego sobie trenera i piłkarzy, którzy urządzają "bunga bunga". Czekamy na wielkie talenty. Tylko na jakie, skoro przykład idzie z góry i młodzież widzi, że dzisiaj bycie piłkarzem to samochody, ciuszki i dupeczki. Potem po naszych boiskach biega gang wyżelowanych fotkowiczów, dla których piłka to trampolina do świata lansu.
U nas wystarczy być teraz przeciętnym graczem, żeby stanąć na szczycie. A potem tylko kiełbie we łbie...

Blaszczu16 28.03.2011 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1070378)
Dla nie sprawa "bunga bunga" jest problemem poważnym. Ja nie zaglądam piłkarzom do łóżek i nie interesuje mnie to, co tam robią. Ale na litość, oni są na zgrupowaniu reprezentacji i chyba zupełnie nie poczuwają się do obowiązków. Skoro nie potrafią wyjść na boisko i zagrać dobrze, to niech siedzą, analizują, rozmawiają - cokolwiek, ale nie "bunga bunga".

Wszyscy rozpaczają, że polska piłka jest w fatalnym stanie. Mamy bandę ogłupiałych urzędników, nieradzącego sobie trenera i piłkarzy, którzy urządzają "bunga bunga". Czekamy na wielkie talenty. Tylko na jakie, skoro przykład idzie z góry i młodzież widzi, że dzisiaj bycie piłkarzem to samochody, ciuszki i dupeczki. Potem po naszych boiskach biega gang wyżelowanych fotkowiczów, dla których piłka to trampolina do świata lansu.
U nas wystarczy być teraz przeciętnym graczem, żeby stanąć na szczycie. A potem tylko kiełbie we łbie...

Nie pomyślałeś, że to może być wymysł, tego jakże "rzetelnego" dziennika? Ja nie wierze w nic co pisze ten szmatławiec. I pomyśleć, że to jest najlepiej sprzedająca się gazeta w Polsce. Ode mnie ani grosza nie dostali, bo ich nigdy nie kupiłem. Bzdury, brednie, fanaberie!!!

murray 28.03.2011 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1070378)
Dla nie sprawa "bunga bunga" jest problemem poważnym. Ja nie zaglądam piłkarzom do łóżek i nie interesuje mnie to, co tam robią. Ale na litość, oni są na zgrupowaniu reprezentacji i chyba zupełnie nie poczuwają się do obowiązków. Skoro nie potrafią wyjść na boisko i zagrać dobrze, to niech siedzą, analizują, rozmawiają - cokolwiek, ale nie "bunga bunga".

Na początku przepraszam, że uciąłem Ci wypowiedź. Zbyt duży cytat nie służy czytelności mojej wypowiedzi. A chciałbym mieć jakiś punkt zaczepienia.


Dokładnie, do burdelu mogą chodzić sobie we własnym czasie, o ile nie odbija to się na ich formie. Jeżeli grają słabiej, to sami dojdą do tego, że to im raczej nie pomaga.

Natomiast jeżeli to jest na zgrupowaniu reprezentacji, kiedy piłkarz reprezentuje nas wszystkich na arenie międzynarodowej, to nie ma zmiłuj się. Boli tylko to, że według niektórych w aferę zaangażowani są pierwszoplanowe postaci kadry, co oznacza naprawdę grubą sprawę. Wina leży też po stronie kierownictwa kadry, które pozwoliło na coś takiego. Mam wrażenie, najprawdopodobniej prawdziwe, że każdy zaangażowany w projekt "polska reprezentacja w piłce nożnej" nie ogarnia. Ryba psuje się od głowy, czyli od Laty, który poziomem wiedzy, know-how i intelektu w jakiejkolwiek postaci "reprezentuje biedę".

Potem mamy Franza Smudę, który dostosował się do szefuńcia. Na konferencjach prasowych mówi jedno, po niej w kuluarach trzecie, a dzień później w wywiadzie sześć tysięcy pięćset siedemdziesiąte czwarte. To przekłada się na piłkarzy, którzy leją na wszystko - od tak zwanej taktyki do tak zwanej dyscypliny.

dj_ibutti 28.03.2011 22:08

Uspokójcie się... News w stylu -Zachowywali się skandalicznie, uprawiali dziki seks, aż mi ściany latały - mówi anoniomowy informator. i to ze strony gazety której głównym tematem było "Oszukali mnie kosmici", "nie śpię bo trzymam kredens", "moim ojcem jest koń" itp. nie może być podstawą do oskarżania kogokolwiek.

rw88 28.03.2011 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1070368)
Wybacz , ale z czym do ludzi? Większość z tych "piłkarzy" nie załapała by się do szerokiej kadry zespołów które grały na MŚ w Korei 2002r. czy ostatnio w 2006r. w Niemczech. Nie będę analizował każdego piłkarza którego wymieniłeś, bo nie mam czasu, skupie się na bramkarzach.

Ty mówisz o kadrze Polski z tych lat? Nie do końca bym się zgodził.

Owszem, obie nasze kadry z tamtych okresów prezentowały się dużo lepiej jako drużyny, ale skoro mówimy o piłkarzach, o tym, który z aktualnych zawodników załapałby się do tamtych ekip to rozpatrujemy obie kadry indywidualnie. Potencjał AKTUALNEJ kadry jest z pewnością wyższy, niż w tamtych latach, ale nasz obecny trener nie bardzo potrafi wykrzesać z nich tego, na co ich stać.

Tak dla przypomnienia, bo nie chce mi się powtarzać:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1069764)
Szczęsny & Fabiański (grają na zmianę, więc liczę ich łącznie w kontekście kadry) - 22/0/1 - druga drużyna Premier League.

Piszczek - 26/0/5 - podstawowy zawodnik lidera Bundesligi.
Głowacki - 11/2/0 - praktycznie cała jesień stracona przez kontuzję, tak to podstawowy zawodnik.
Glik - 13/0/0 - cała wiosna w podstawowym składzie, Serie A.
Boenisch - 1/0/0 - sezon stracony przez kontuzję, Bundesliga.

Matuszczyk - 21/2/1 - podstawowy zawodnik, Bundesliga.
Murawski - (LP) - podstawowy zawodnik Lecha Poznań.

Błaszczykowski - 22/2/4 - większość w podstawowym składzie, o nim w osobnym fragmencie tego postu.
Mierzejewski - (LP) - podstawowy zawodnik Polonii Warszawa.
Obraniak - 20/1/2 - większość z ławki rezerwowych, ale mimo wszystko gra regularnie w drużynie, która idzie na mistrza Ligue1, pierwszy skład w LE.

Lewandowski - 26/6/1 - zmiennik Barriosa, gwiazdy lidera Bundesligi. Gra jednak bardzo regularnie.

---

Boruc - 20/0/0 - podstawowy zawodnik, Serie A.

Wasilewski - 13/2/0 - od 17 kolejki (powrotu po kontuzji) cały czas podstawowym zawodnikiem.
Augustyn - 5/0/0 - powoli wraca po kontuzji do podstawowego składu, Serie A.
Jodłowiec - (LP) - podstawowy zawodnik Polonii Warszawa.
P.Brożek - 4/0/0 (wiosna) - dołączył do klubu późno, niedługo przed rozpoczęciem sezonu, ostatnie 3 kolejki w pierwszym składzie.

Dudka - 19/1/0 - podstawowy zawodnik, Ligue1.
(Wilk, Bandrowski, Borysiuk, Krychowiak etc.)

Peszko - 8/0/3 (wiosna) - podstawowy zawodnik, Bundesliga.
Majewski - 23/2/1 - podstawowy zawodnik, Championship.
Grosicki - 9/5/1 (wiosna) - głównie dzięki niemu prawdopodobnie Sivasspor się w lidze utrzyma, podstawowy zawodnik.

Jeleń - 15/5/0 - gwiazda drużyny i całej Ligue1 (w poprzednim sezonie). Nie grał tylko i wyłącznie przez kontuzję.

A wtedy mieliśmy świetnego Dudka w Liverpoolu, kilku zawodników w Bundeslidze, ale Hajto z Wałdochem grali dla 5 drużyny ligi, Kłos zagrał zaledwie 11 spotkań dla 7 drużyny tej ligi czyli Kaiseslautern, Kałużny grał w 13-stym Energie Cottbus a Krzynówek w 15-stej Norymbergdze. Kryszałowicz natomiast grał w 2.Bundeslidze i awansował z Eintrachtem do "jedynki".

Teraz natomiast mamy trójkę Polaków, ale w drużynie pretendenta do mistrzostwa ligi, a to jest różnica. Każdy z nich gra tam regularnie, Piszczek jest wręcz pewniakiem. Natomiast Boenisch (przed kontuzją), Matuszczyk i Peszko grają tam z podobnym skutkiem jak Kałużny, Krzynówek lub Kłos.

W ekipie z 2002 roku Świerczewski grał w Marsylii, ale wtedy to była ekipa środka tabeli, zajęła z nim w składzie 9 miejsce w lidze. Natomiast Jacek Bąk grał w drużynie wicemistrza Ligue1. Porównać to możemy do sytuacji Jelenia i Dudki, którzy są również pewniakami w składzie, a ich drużyna w poprzednim sezonie była na 3 miejscu i grała w LM, Jeleń skończył sezon z 14 bramkami i dał awans swojej drużynie do LM golem przeciwko Zenitowi. Jest też teraz Obraniak, z drużyny aktualnego lidera tej ligi. Do tego być może dojdzie Perquis, który gra z podobnym skutkiem co Świerszczu.

Bracia Żewłakow byli zawodnikami 6 drużyny ligi belgijskiej, czyli Mouscron. W tym momencie w tej lidze dla porównania mamy Wasyla, który jest podstawowym zawodnikiem najlepszej drużyny tej ligi, a w kadrze na razie może liczyć na bycie co najwyżej numerem 2 na swojej pozycji.

Wracając do bramkarzy...aktualnie bramkarzy wybieralibyśmy z grona zawodników z takich klubów jak Arsenal Londyn (x2), Manchester United, Real Madryt, AC Fiorentina, Roda Kerkrade. Wtedy numerem dwa był zawodnik Goztepe Izmir, a trójką zawodnik bez klubu, który potem dołączył do...RKS Radomsko.

Idziemy dalej. Lewym obrońcą w kadrze był Tomasz Rząsa, piłkarz trzeciej drużyny Eredivisie i Koźmiński z Ancony, grającej w Serie B. Natomiast teraz nasz lewy defensor gra w Bundeslidze, jego zmiennik w drugiej drużynie tureckiej Super Lig. Do tego dochodzą defensorzy tacy jak Kamil Glik i Błażej Augustyn, którzy mają po 22 lata i po kilkanaście występów w drużynach Serie A, natomiast wtedy defensywę uzupełniali Głowacki i Zieliński z ligi polskiej.

Napastnikami byli Żurawski (w czasach Wisły), Żewłakow z belgijskiego średniaka, Olisadebe z Panathinaikosu, wspomniany wcześniej Kryszałowicz i Cezary Kucharski z Legii. Teraz mamy w kadrze czołowego napastnika Ligue1 dwóch ostatnich sezonów, plus 22-letniego zawodnika strzelającego dla lidera Bundesligi. Do tego dochodzi Brożek, który może jeszcze zaskoczyć formą w Turcji, bo jego forma wygląda coraz lepiej, a potencjał ma ogromny.

Kadrę uzupełniali w 2002 roku Paweł Sibik z Odry Wodzisław i Arkadiusz Bąk z Widzewa Łódź. Z całym szacunkiem dla tych zawodników, ale jeśli oni się wtedy byli w stanie załapać do drużyny, to Maciej Małkowski czy Szymon Sawala z dzisiejszej Ekstraklasy też by dali radę, więc z czym do ludzi? Czy Sibik albo A.Bąk byli choćby porównywalni z Adrianem Mierzejewskim?

Dla mnie wykładnikiem wartości danego piłkarza jest to, gdzie gra i z jakim skutkiem, w ciągu całego sezonu, a nie to czy raz lub dwa uda mu się zagrać dobry mecz, dla kadry czy to w lidze. Patrząc na ten skład z 2002 roku, nie widzę powodu żeby twierdzić, iż tamta drużyna miała nieporównywalnie lepszych piłkarzy. Wręcz przeciwnie, widzę nawet przewagę tej kadry nad tamtą, szczególnie w wyszkoleniu technicznym. Tej z 2006 nie porównuje, bo by post był już "grubości" książki, ale sytuacja jest podobna.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1070368)
Kiedyś mieliśmy Adama Matyska i Jurka Dudka - pierwszy grał fenomenalnie w Bayern Leverkusen , a w reprezentacji wielokrotnie ratował nam tyłek. Ileż to razy wychodził zwycięsko z pojedynków sam na sam z napastnikiem. Jurek Dudek - podstawowy bramkarz Liverpoolu , zdobywcy ligi mistrzów, w kadrze grał poprawnie, aczkolwiek zbyt wielu meczów nam nie wybronił. Czy naprawdę uważasz , że któryś z bramkarzy których wymieniłeś mógłby z nimi konkurować?

Z Dudkiem pod względem osiągnięć na pewno nie, ale z Matyskiem już tak. Sorry, ale Bayer Leverkusen w tamtych czasach to zupełnie inna półka, niż np. aktualny Arsenal Londyn. Chociaż zgoda, w kadrze był świetny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1070368)
Boruc - owszem w formie z MŚ 2006 mógłby powalczyć z wyżej wymienionymi, aczkolwiek popadł w samozachwyt i obecnie to już nie ten sam zawodnik.
Fabiański - bez rewelacji, co ma wpaść to wpada. Meczów nam nie ratuje
Kuszczak - "puszczak" . Podobnie jak w przypadku Fabiana co ma wpaść to wpada.
Szczęsny - melodia przyszłości.
Tytoń - mizeria, kompletnie nic nie pokazał w kadrze.

Tytoń jest aktualnie w trójce najlepszych bramkarzy Eredivisie i broni tam rewelacyjnie.

Szczęsny melodią przyszłości? Niekoniecznie, biorąc pod uwagę, że gdyby nie kontuzja, byłby pewnie nadal #1 w Arsenalu. W wieku 20 lat! Matysek czy Dudek formę łapali koło 30-stki, a Fabiański ma 25 lat i aktualnie kilkadziesiąt występów dla drugiej drużyny najlepszej ligi świata.

Nawet Boruc już ma olbrzymi bagaż doświadczeń za sobą, mimo że teraz dobił do wieku, w którym Matysek i Dudek zaczynali grać na najwyższym poziomie. Kuszczak grzeje ławę, ale teraz nadchodzi dla niego przełomowy moment - albo zacznie grać w MU, albo odejdzie do innej, z pewnością przyzwoitej drużyny.

Nie mówiąc, że wybór wśród bramkarzy aktualnie zdecydowanie większy niż wtedy. Zgadzam się, Matysek i Dudek swoje dla polskiej piłki zrobili, ale ci bramkarze których teraz mamy nawet jeśli są gorsi, to naprawdę niewiele, a potencjał sportowy mają nawet większy niż oni.

Karherop 28.03.2011 22:37

na papierze klubowo to źle nie wygląda

jednak piłka nożna to gra ZESPOŁOWA , mogą być zawodnicy średni z średnich klubów tworzący super zespoł ( jak Grecja , Łotwa na EURO 2004, Słowacja MŚ2010 ) lub super indywidualności grające w znakomitych klubach które dają się ogrywać praktycznie każdemu ( Francja Mś 2002,2010 )

inna sprawa to fakt że mamy fatalnego trenera , bujającego w obłokach , zero taktyczne , klapki na oczach. Engell nie był trenerem wybitnym , ale na pewno lepszym analitykiem od Smudy .

rw88 28.03.2011 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1070425)
na papierze klubowo to źle nie wygląda

jednak piłka nożna to gra ZESPOŁOWA , mogą być zawodnicy średni z średnich klubów tworzący super zespoł ( jak Grecja , Łotwa na EURO 2004, Słowacja MŚ2010 ) lub super indywidualności grające w znakomitych klubach które dają się ogrywać praktycznie każdemu ( Francja Mś 2002,2010 )

inna sprawa to fakt że mamy fatalnego trenera , bujającego w obłokach , zero taktyczne , klapki na oczach. Engell nie był trenerem wybitnym , ale na pewno lepszym analitykiem od Smudy .

Dlatego właśnie mimo że sam uważam, że potencjał mamy na bycie zupełnie niezłą drużyną, którą stać na powalczenie z najlepszymi, pewien swojej opinii być nie mogę. Tak naprawdę nikt nie wie, czy to Smuda ich nie potrafi ustawić, czy po prostu z tej mąki nie będzie chleba, mimo że na papierze potencjał jest. A druga sprawa, że trudno na podstawie meczów towarzyskich wyciągać jakiekolwiek wnioski, prawdziwą weryfikacją będą mistrzostwa, czy potem el. MŚ, a teraz to jest gdybanie, z jednej i drugiej strony.

Edit:

http://www.youtube.com/watch?v=66Zdf...embedded#at=13

To tak dla tych, co twierdzą, że stan boiska nie ma znaczenia. Estonia ogrywa rewelację ostatnich MŚ 2:0, murawa równie klasowa co na Litwie. Skład Urugwaju z Lugano, Fucile, Pereirą, Diego Perezem, Ramirezem, Forlanem i Abelem Hernandezem, więc trudno powiedzieć, że rezerwowy.

1-Juan Castillo, 2-Diego Lugano, 4-Jorge Fucile (69. 8-Sebastian Eguren), 6-Mauricio Victorino, 16-Maximiliano Pereira, 15-Diego Perez (69. 19-Andres Scotti), 17-Edigio Arevalo Rios, 18-Gaston Ramirez (56. 14-Alvaro Pereira), 10-Diego Forlan, 13-Sebastian Abreu (69. 21-Sebastian Fernandez), 20-Abel Hernandez.

wisl@k_TS 28.03.2011 23:07

Jeśli chodzi o bunga bunga to Faktowi nie wierze....ale wierze Weszło, które już w niedziele o tym informowało. Nie pierwsi nie ostatni sobie poruchali na zgrupowaniu, tylko te ciamajdy nawet tego nie potrafiły dobrze ukryć.

flamengista 29.03.2011 10:22

My tu gadu-gadu o Smudzie, a tymczasem jest "problem" z Mańkiem Arboledowskim.

http://www.sport.pl/euro2012/1,10907..._Arboledy.html

Może ja za wiele wymagam, ale skoro facet chce być Polakiem i grać a naszej kadrze to może niech zrobi przynajmniej minimum i złoży wszystkie niezbędne papiery...

A jeśli jest niezbyt bystry/zbyt zajęty (niepotrzebne skreślić) by sobie z tym poradzić, to niech mu ktoś to załatwi! Wystarczy wysłać jedną osobę z PZPN, by dopilnowała wszystkich formalności. To chyba Smudzie powinno zależeć na obywatelstwie Arboledy, nie urzędowi wojewódzkiemu...

Obraniak też nie miał głowy do załatwiania formalności, ale sprawą zajął się Fogiel i Ludwik obywatelstwo dostał.

JAR0 29.03.2011 10:28

Niech nie załatwia i sie opóźnia. Wtedy sprawa sama się rozwiąże. To już będzie cyrk a nie reprezentacja jak ten cudak będzie grał.
ps. nie wiedziałem że Roger tak nawet nieźle po naszemu mówi ;)

arti 29.03.2011 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1070489)
My tu gadu-gadu o Smudzie, a tymczasem jest "problem" z Mańkiem Arboledowskim.

http://www.sport.pl/euro2012/1,10907..._Arboledy.html

Może ja za wiele wymagam, ale skoro facet chce być Polakiem i grać a naszej kadrze to może niech zrobi przynajmniej minimum i złoży wszystkie niezbędne papiery...

A jeśli jest niezbyt bystry/zbyt zajęty (niepotrzebne skreślić) by sobie z tym poradzić, to niech mu ktoś to załatwi! Wystarczy wysłać jedną osobę z PZPN, by dopilnowała wszystkich formalności. To chyba Smudzie powinno zależeć na obywatelstwie Arboledy, nie urzędowi wojewódzkiemu...

Obraniak też nie miał głowy do załatwiania formalności, ale sprawą zajął się Fogiel i Ludwik obywatelstwo dostał.

Nie do końca wiadomo jak wyglądają kulisy tej sprawy, ale moim zdaniem "... skoro facet chce być Polakiem i grać a naszej kadrze to może niech zrobi przynajmniej minimum i złoży wszystkie niezbędne papiery..."
Czyli ruszy d..., zapyta kogo trzeba, poprosi o pomoc itd. itp.
Stary koń, ma żonę, dzieci itd. więc też może zadać sobie nieco trudu - wszakto nie tylko kwestia honoru itp. ale parę miedziaków też mu za to wpadnie.

Oczywiście kontekst tego co napisałem jest też i taki, że nie chcę takich Polaków w reprze, a sportowo to uważam, że forma MA idzie w dół i cudów już nie nam nie pokaże.

AYALA 29.03.2011 11:29

niedawno w jednym z programów zapytali Arbolede kto jest prezydentem Polski i nawet tego nie wiedział.
Stoperów do kadry wybrałbym z tej czwórki :Głowacki,Jodłowiec,Wołąkiewicz,Sadlok.Na obecną chwile nie sa gorsi od Mańka

Sartre 29.03.2011 11:58

Cytat:

niedawno w jednym z programów zapytali Arbolede kto jest prezydentem Polski i nawet tego nie wiedział.
Przychodzi mi do głowy kilku "prawdziwych" reprezentantów, po których też bym się nie zdziwił, gdyby nie wiedzieli.

For_FuN_ 29.03.2011 12:14

Sobie nie zartujcie z paralitykami typu: Sadlok, Glik, Wolakiewicz, Jodlowiec... Do wyboru mamy jedynie z 4: Glowacki, Zewlakow(ktory jest zmuszany do zakonczenia kariery reprezentacyjnej), Dariusz Dudka(bo to jego optymalna pozycja), Mariusz Lewandowski(def pomocnik, ktory jednak wielokrotnie grywal jako stoper). Wczesniej wymienieni, to pilkarze o klase(przynajmniej) gorsi.

rw88 29.03.2011 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070519)
Sobie nie zartujcie z paralitykami typu: Sadlok, Glik, Wolakiewicz, Jodlowiec... Do wyboru mamy jedynie z 4: Glowacki, Zewlakow(ktory jest zmuszany do zakonczenia kariery reprezentacyjnej), Dariusz Dudka(bo to jego optymalna pozycja), Mariusz Lewandowski(def pomocnik, ktory jednak wielokrotnie grywal jako stoper). Wczesniej wymienieni, to pilkarze o klase(przynajmniej) gorsi.

Wołąkiewicz zgoda, nic specjalnego, solidny ligowiec. Co najwyżej może pełnić rolę zapchajdziury na lewej obronie.

Co do Sadloka to się nie zgadzam, pod względem umiejętności technicznych, gry defensywnej jest to bodaj najbardziej utalentowany polski środkowy obrońca, ale zgadzam się natomiast, że póki co kadra to dla niego za wysokie progi, bo nie jest gotowy do gry na tym poziomie pod względem fizycznym. Zresztą byłem zdania, że jest za niski na środkowego defensora, bo tak to wygląda w telewizji - nie macie podobnego wrażenia? I co? Sprawdziłem to i byłem mocno zaskoczony, kiedy w jego profilu zobaczyłem wzrost...186 cm.

Jak nabierze masy, to będzie zawodnik gotowy, a na razie gdyby trafił na silnego walczaka w ataku rywali, to by poległ z kretesem, już z Hubnikiem radził sobie przeciętnie. Powinien pogadać trochę z Rzeźniczakiem na zgrupowaniu, jak to się robi, żeby zrobić w tym względzie kolosalny postęp. Ale też w mojej opinii tylko tego i doświadczenia mu brakuje, aby być podstawowym zawodnikiem tej reprezentacji.

Glik jest coraz lepszy. Miał bardzo słaby poprzedni sezon w Piaście, ale dwa sezony temu grał rewelacyjnie, a mało kto o tym pamięta - w wieku 20-stu lat był niemal bezbłędny na swojej pozycji. Teraz gra reuglarnie w Serie A i przykładowo w meczu z AC Milan na wyjeździe zupełnie poprawnie prezentował się na tle Ibrahimovicia, nie dał mu nadto pograć, a to jest sztuka dla 22-letniego defensora z naszej ligi. Został wtedy oceniony przez media jako najlepszy z obrońców Bari, które to sprawiło dzięki świetnej defensywie megasensację i zremisowało tam 1:1.

To oczywiste, że taki Eto woził go w sierpniu 2010 jak chciał, jeśli weźmiemy pod uwagę że nigdy wcześniej nie grał przeciwko takim zawodnikom. A cała masa osób skreśliła i przypięła łatkę lebiegi na przyszłość i niezależnie od tego, co prezentuje, powtarza to jak mantrę - no bo przecież ilu jest takich, co ogląda mecze AS Bari w SA? Przyznaj szczerze, ile meczów Glika w Serie A widzialeś? Teraz zagrał już blisko 15 spotkań w tej lidze, przeciwko takim ekipom jak Milan, Inter, Lazio, Juventus czy Napoli.

On akurat odwrotnie do Sadloka, fizycznie wygląda nieźle, ale taktycznie kiepściutko, technicznie przeciętnie. Plus tego jest taki, że umiejętność ustawiania się na boisku, przewidywania gry itd. środkowy obrońca nabywa z wiekiem i latami gry, szczególnie w dobrej lidze, a Glik taką możliwość teraz ma. I korzysta z niej bardzo dobrze, nie bacząc na krytykę (słuszną czy niesłuszną). Jeśli patrzymy na tu i teraz, to trudno powiedzieć czy Glik jest gotowy na podstawowy skład .

Co do Jodłowca...pod względem szybkościowym i technicznym jest lepszy od Głowackiego, zresztą w kadrze nie zawodził, przynajmniej ja sobie tego nie przypominam. Wydaje mi się, że jego też pakuje się do wora tych słabych przez to, że gra w Polonii i Ekstraklasie, a mało kto tutaj ocenia jego rzeczywiste umiejętności - chyba że za ocenę uznajemy "jest słaby i tyle". Generalnie Jodłowiec i Mierzejewski tracą bardzo dużo na tym, że nie grają przynajmniej w czołowym klubie naszej ligi lub gdzieś za granicą. Gdyby udało im się wyrwać od Wojciechowskiego, ich progres formy byłby z pewnością dużo większy.

Daj spokój z Żewłakowem, on grał trzy czy cztery razy z Wojtkowiakiem na środku obrony i za każdym razem prezentował się od niego gorzej, unikał gry, grał na alibi. Zresztą sam teraz przyznał że jego forma była i generalnie jest średnia. I patrząc na jego wiek, lepsza już nie będzie.

Dudka jest na stopera zdecydowanie za wolny i zbyt mało zwrotny, to już Glik pod tym względem jest nawet lepszy...Technicznie jest niezły, ma dobry odbiór, ale tak to nie nadaje się na środkowego obrońcę. Ale ile ludzi, tyle opinii.

Już prędzej sprawdziłbym Augustyna w kadrze, ale na razie trzeba zobaczyć jak będzie sobie radził w klubie, czy będzie w ogóle grał regularnie. Diego Simeone dosyć odważnie ostatnio wprowadza go do składu, nawet jeśli podstawowi zawodnicy nie są kontuzjowani. Jeśli dogra do końca sezonu w pierwszym składzie, to wręcz musi zostać powołany na czerwcowe mecze. Z tego co widziałem to szybkościowo i zwrotnościowo jest lepszy od Glika, a jego największym atutem jest gra w powietrzu - w tym meczu co widziałem wygrał chyba wszystkie pojedynki główkowe, które miał.

For_FuN_ 29.03.2011 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1070553)
Wołąkiewicz zgoda, nic specjalnego, solidny ligowiec. Co najwyżej może pełnić rolę zapchajdziury na lewej obronie.

Co do Sadloka to się nie zgadzam, pod względem umiejętności technicznych, gry defensywnej jest to bodaj najbardziej utalentowany polski środkowy obrońca, ale zgadzam się natomiast, że póki co kadra to dla niego za wysokie progi, bo nie jest gotowy do gry na tym poziomie pod względem fizycznym. Zresztą byłem zdania, że jest za niski na środkowego defensora, bo tak to wygląda w telewizji - nie macie podobnego wrażenia? I co? Sprawdziłem to i byłem mocno zaskoczony, kiedy w jego profilu zobaczyłem wzrost...186 cm.

Jak nabierze masy, to będzie zawodnik gotowy, a na razie gdyby trafił na silnego walczaka w ataku rywali, to by poległ z kretesem, już z Hubnikiem radził sobie przeciętnie. Powinien pogadać trochę z Rzeźniczakiem na zgrupowaniu, jak to się robi, żeby zrobić w tym względzie kolosalny postęp. Ale też w mojej opinii tylko tego i doświadczenia mu brakuje, aby być podstawowym zawodnikiem tej reprezentacji.

Glik jest coraz lepszy. Miał bardzo słaby poprzedni sezon w Piaście, ale dwa sezony temu grał rewelacyjnie, a mało kto o tym pamięta - w wieku 20-stu lat był niemal bezbłędny na swojej pozycji. Teraz gra reuglarnie w Serie A i przykładowo w meczu z AC Milan na wyjeździe zupełnie poprawnie prezentował się na tle Ibrahimovicia, nie dał mu nadto pograć, a to jest sztuka dla 22-letniego defensora z naszej ligi. Został wtedy oceniony przez media jako najlepszy z obrońców Bari, które to sprawiło dzięki świetnej defensywie megasensację i zremisowało tam 1:1.

To oczywiste, że taki Eto woził go w sierpniu 2010 jak chciał, jeśli weźmiemy pod uwagę że nigdy wcześniej nie grał przeciwko takim zawodnikom. A cała masa osób skreśliła i przypięła łatkę lebiegi na przyszłość i niezależnie od tego, co prezentuje, powtarza to jak mantrę - no bo przecież ilu jest takich, co ogląda mecze AS Bari w SA? Przyznaj szczerze, ile meczów Glika w Serie A widzialeś? Teraz zagrał już blisko 15 spotkań w tej lidze, przeciwko takim ekipom jak Milan, Inter, Lazio, Juventus czy Napoli.

On akurat odwrotnie do Sadloka, fizycznie wygląda nieźle, ale taktycznie kiepściutko, technicznie przeciętnie. Plus tego jest taki, że umiejętność ustawiania się na boisku, przewidywania gry itd. środkowy obrońca nabywa z wiekiem i latami gry, szczególnie w dobrej lidze, a Glik taką możliwość teraz ma. I korzysta z niej bardzo dobrze, nie bacząc na krytykę (słuszną czy niesłuszną). Jeśli patrzymy na tu i teraz, to trudno powiedzieć czy Glik jest gotowy na podstawowy skład .

Co do Jodłowca...pod względem szybkościowym i technicznym jest lepszy od Głowackiego, zresztą w kadrze nie zawodził, przynajmniej ja sobie tego nie przypominam. Wydaje mi się, że jego też pakuje się do wora tych słabych przez to, że gra w Polonii i Ekstraklasie, a mało kto tutaj ocenia jego rzeczywiste umiejętności - chyba że za ocenę uznajemy "jest słaby i tyle". Generalnie Jodłowiec i Mierzejewski tracą bardzo dużo na tym, że nie grają przynajmniej w czołowym klubie naszej ligi lub gdzieś za granicą. Gdyby udało im się wyrwać od Wojciechowskiego, ich progres formy byłby z pewnością dużo większy.

Daj spokój z Żewłakowem, on grał trzy czy cztery razy z Wojtkowiakiem na środku obrony i za każdym razem prezentował się od niego gorzej, unikał gry, grał na alibi. Zresztą sam teraz przyznał że jego forma była i generalnie jest średnia. I patrząc na jego wiek, lepsza już nie będzie.

Dudka jest na stopera zdecydowanie za wolny i zbyt mało zwrotny, to już Glik pod tym względem jest nawet lepszy...Technicznie jest niezły, ma dobry odbiór, ale tak to nie nadaje się na środkowego obrońcę. Ale ile ludzi, tyle opinii.

Już prędzej sprawdziłbym Augustyna w kadrze, ale na razie trzeba zobaczyć jak będzie sobie radził w klubie, czy będzie w ogóle grał regularnie. Diego Simeone dosyć odważnie ostatnio wprowadza go do składu, nawet jeśli podstawowi zawodnicy nie są kontuzjowani. Jeśli dogra do końca sezonu w pierwszym składzie, to wręcz musi zostać powołany na czerwcowe mecze. Z tego co widziałem to szybkościowo i zwrotnościowo jest lepszy od Glika, a jego największym atutem jest gra w powietrzu - w tym meczu co widziałem wygrał chyba wszystkie pojedynki główkowe, które miał.

To sa twoje opinie nie majace wiele wspolnego z rzeczywistoscia...

Wolakiewicz - rezerwowy w Lechu Poznan! Powolanie z pupy, jak to sie popularnie mowi. Zeby grac w kadrze, to trzeba regularnie wystepowac(to podstawowy warunek), a przede wszystkim trzeba prezentowac odpowiedni poziom sportowy.

Sadlok - facet, ktory w kazdym meczu z powaznym(jesli uznamy np. za taki zespol Austrie Wieden, a co dopiero reprezentacje z ktorymi bedziemy sie potykac) rywalem poprostu sie kompromituje. Ogladalem wiele spotkan Ruchu, a teraz Polonii i gosc jest poprostu daremny. Na sile pchany przez niektorych dziennikarzy do kadry. Nie mowie juz o tym, jak radzi sobie w polskiej, smiesznej lidze, gdzie jest poprostu niszczony przez takich wyrobnikow(biorac na uwage odpowiednia skale), jak Hubnik. I to ma byc podstawowy obronca reprezntacji Polski?

Przypominam...Zewlakow podstawowy sklad w Turcji(lidze o klase lepszej od naszej), Glowacki tez, Lewandowski tez, Dudka tez...jak w ogole mozna stawiac tych pilkarzy w jednym szeregu? Sadlok, to moze co najwyzej pomarzyc o transferze do takich klubow, a najprawdopodobniej zostanie w Polsce i to w tak przecietnym klubie, jak Polonia.

O Gliku nawet nie bede pisal, bo moze najpierw poogladaj mecze Bari, ktora ma absolutnie najgorsza obrone w Serie A...chlopak tam gra jedynie dlatego, ze reszta jest rownie beznadziejna co on. Poczytaj opinie kibicow, dziennikarzy, ekspertow wloskich, a potem sie wypowiadaj. Z drugiej strony moglismy go obserwowac w kadrze, gdzie prezentowal sie poprostu fatalnie. Mowmy szczerze. Chlopak ma technike, jak gracz z 4-5 ligi i to juz go skresla na starcie, bo wyprowadzenia pilki ma genialne :D. Ogladales jego mecze w europejskich pucharach? Boze, co ten tam wyprawial, to wola o pomste do nieba.

Jodlowiec - 26 letni pilkarz, ktory nadal gra w Polsce i ktorego nikt powazny nie chce :D. Napewno skauci zagraniczni nie poznali sie na tak fantastycznym graczu i dlatego woleli zainwestowac w takiego 31-letniego GLowackiego, ktory wedle twojej opinii jest gorszy :D. Wez sie nie kompromituj. Lepszy od Arka, to on moze byc w graniu na konsoli...

Zewlakow - zgadzam sie absolutnie z tym, ze nie mial dobrego okresu w kadrze, ale(!)...ktory z obroncow gral dobrze? jak prezentowala sie cala gra obronna reprezentacji Polski prowadzonej przez Smude? Nie robmy sobie zartow...czegos takiego nie bylo, a powolywani sie o wiele slabsi obroncy, ktorzy w kazdym meczu popelniaja klopsy.

Dudka - urodzony srodkowy obronca...tak o sobie mowi i ja tez tak uwazam. Najlepsze spotkania rozgrywal wlasnie na tej pozycji. Napewno nie def pomocnik.


Naprawde nie mam pojecia, jak mozna stawiac 4 nieudacznikow(Jodlowiec, Glik, Sadlok, Wolakiewicz) razem w szeregu z pilkarzami, ktorzy zdobyli w sumie: P. UEFA, Mistrzostwa Belgii, Grecji, Polski, Ukrainy, maja niebywale doswiadczenie z europejskich pucharow, reprezentacji czy innych lig...a przede wszystkim graja regularnie w ligach zdecydowanie silniejszych od naszej :). Dostrzegasz talent tam, gdzie nie dostrzegaja go skauci penetrujacy rynek polski ;].

rw88 29.03.2011 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Wolakiewicz - rezerwowy w Lechu Poznan! Powolanie z pupy, jak to sie popularnie mowi. Zeby grac w kadrze, to trzeba regularnie wystepowac(to podstawowy warunek), a przede wszystkim trzeba prezentowac odpowiedni poziom sportowy.

Nie wiem po co go opisujesz jako kontrę w moim kierunku kiedy stwierdziłem to samo w zasadzie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Sadlok - facet, ktory w kazdym meczu z powaznym(jesli uznamy np. za taki zespol Austrie Wieden, a co dopiero reprezentacje z ktorymi bedziemy sie potykac) rywalem poprostu sie kompromituje.

Nie jest to piłkarz aktualnie na miarę pierwszej jedenastki reprezentacji, ale koloryzujesz strasznie. Z Austrią grał poprawnie, z sześciu bramek dla rywali miał jakikolwiek udział tylko przy jednej. Ale rozumiem, że łatwo rzucić hasło "grał kompromitująco", nie mając na potwierdzenie swojej tezy żadnych faktów.

Sadlok zagrał kilka poprawnych spotkań w kadrze, owszem, szału nie było i tak jak mówię - może być aktualnie co najwyżej zapchajdziurą na lewej obronie i zmiennikiem na środku, ale nie widziałem, żeby odstawał od reszty zawodników w tych spotkaniach, co grał, jakoś znacząco. Bardzo dobrze zagrał z Finami i Serbami rok temu w czerwcowych spotkaniach. Wymień konkretnie mecze, w których zawodził a nie rzucaj pustymi terminami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Ogladalem wiele spotkan Ruchu, a teraz Polonii i gosc jest poprostu daremny. Na sile pchany przez niektorych dziennikarzy do kadry. Nie mowie juz o tym, jak radzi sobie w polskiej, smiesznej lidze, gdzie jest poprostu niszczony przez takich wyrobnikow(biorac na uwage odpowiednia skale), jak Hubnik. I to ma byc podstawowy obronca reprezntacji Polski?

W Polonii już w tej rundzie zagrał świetny mecz w Poznaniu z Mistrzem Polski w PP, gdzie Rudnevs był właściwie wyłączony z gry. Z Hubnikiem miał trochę problemów, ale nie przesadzajmy, bo nie urywał mu się raz za razem, właściwie miał dwie, góra trzy sytuacje bramkowe w całym meczu. To nie było tak, że raz za razem ogrywał kompromitująco Sadloka, więc nie koloryzuj faktów pod swoją teorię. Polonia przegrywa, ale Sadlok z Jodłowcem grają poprawnie, a drużyna wielu goli nie traci. Ich problemem jest fatalna gra ofensywy, nie defensywa.

Drugie primo to to, że Sadlok ma 21 lat, a zaczął grać w kadrze ponad półtora roku temu. Oczywistym więc faktem jest to, że na razie nie ma sensu od tak młodego zawodnika wymagać cudów, nie jest to jakiś megatalent żeby stawiać go od razu do pierwszej jedenastki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Przypominam...Zewlakow podstawowy sklad w Turcji(lidze o klase lepszej od naszej), Glowacki tez, Lewandowski tez, Dudka tez...

Lewandowski gra w Sevastopolu, takiej Cracovii ligi ukraińskiej, drużynie która z pewnością poleci z ligi. A ta liga od miejsca 5 w dół niczym nie różni się od naszej ekstraklasy. Zresztą Lech w tej edycji LE ograł drużynę która skończyła sezon bodajże na 4 miejscu w tamtej lidze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
jak w ogole mozna stawiac tych pilkarzy w jednym szeregu?

Patrzysz na osiągnięcia kiedyś tam. Dudek zdobył Ligę Mistrzów, a teraz nie ma szans na kadrę. Lewandowski jest już innym piłkarzem, niż był jak zdobywał LE, nie przypadkowo pozbyto się go z Szachtara to najsłabszej drużyny tamtej ligi.

Żewłakow gra w kratkę, też w drużynie która ma słabą wiosnę i będzie do ostatniej kolejki walczyć o utrzymanie. Z każdym miesiącem jest coraz gorszym piłkarzem i gra coraz rzadziej. Osiągnięciami mało kto mu dorównuje w tej kadrze, ale nie osiągnięcia grają, tylko AKTUALNA forma.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Sadlok, to moze co najwyzej pomarzyc o transferze do takich klubow, a najprawdopodobniej zostanie w Polsce i to w tak przecietnym klubie, jak Polonia.

Kolejny jasnowidz. Dam sobie rękę uciąć, że gdybyśmy cofnęli czas o 12 lat, a Głowacki nie byłby związany z Wisłą, to samo byś mówił o nim. Sadloka chciała Wisła, Legia, chciał Lech, tylko te kluby nie były w stanie przebić finansowo Wojciechowskiego. A w tych klubach mógłby się zdecydowanie bardziej wypromować pod kątem gry za granicą.

W końcu to są naprawdę bardzo rzadkie sytuacje kiedy zawodnik idzie z klubu z dołu tabeli Ekstraklasy do lepszej ligi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
O Gliku nawet nie bede pisal, bo moze najpierw poogladaj mecze Bari, ktora ma absolutnie najgorsza obrone w Serie A...

Gówno, a nie oglądasz mecze Bari. Bari ma problemy ze strzelaniem bramek, a nie z ich traceniem. Owszem, defensywa Bari grała bardzo słabo, ale JESIENIĄ, a wtedy Glika tam nie było. Ich ostatnie mecze na wiosnę:

- Chievo 1:2
- Milan 1:1
- Udinese 0:1
- Fiorentina 1:1
- Lazio 0:1
- Genua 0:0

Rzeczywiście, normalnie bramki dla ich rywali sypią się wręcz tonami, w ostatnich sześciu meczach tylko raz stracili więcej niż jedną bramkę...Dodam, że w sześciu meczach piłkarze ostaniej drużyny ligi włoskiej strzelili...3 bramki, żeby FAKTAMI potwierdzić swoją teorię o przyczynach słabej pozycji tej drużyny, a nie słodkim pierdzeniem, że "jest słaba, bo tak". Glik przy jednej z bramek miał asystę, tak nawiasem mówiąc.

A Marco Rossi, do niedawna reprezentant Włoch U-21, zawodnik, który miał według polskich mediów wygryźć Glika po powrocie do składu Belmonte siadywał na ławce, teraz grywa na...lewej obronie.

Natomiast tylko RAZ AS Bari z Glikiem w składzie straciło w meczu TRZY gole, ze...zdobywcą LM, Interem Mediolan. Warto myślę dodać, że dwa gole stracili PO ZEJŚCIU GLIKA Z BOISKA, kolejno w 92 i 94 minucie.

Widać właśnie jakim jesteś wielkim znawcą Serie A co to innych poucza...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Poczytaj opinie kibicow, dziennikarzy, ekspertow wloskich, a potem sie wypowiadaj.

Rozumiem że śmigasz po włosku i jesteś w temacie na bierząco? :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Z drugiej strony moglismy go obserwowac w kadrze, gdzie prezentowal sie poprostu fatalnie.

Z Norwegią, Bułgarią czy Serbią zagrał bardzo dobre zawody. Ja generalnie jednak patrzę na to, co prezentuje teraz, bo od czasów jego gry w naszej lidze wiele elementów swojej gry Glik poprawił.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Ogladales jego mecze w europejskich pucharach? Boze, co ten tam wyprawial, to wola o pomste do nieba.

Fakt, te mecze miał beznadziejne. Z Lausanne i Mariborem zagrał jednak dobre zawody. Jemu brakowało ogrania, teraz z każdym meczem prezentuje się coraz lepiej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Jodlowiec - 26 letni pilkarz, ktory nadal gra w Polsce i ktorego nikt powazny nie chce :D. Napewno skauci zagraniczni nie poznali sie na tak fantastycznym graczu i dlatego woleli zainwestowac w takiego 31-letniego GLowackiego, ktory wedle twojej opinii jest gorszy :D. Wez sie nie kompromituj. Lepszy od Arka, to on moze byc w graniu na konsoli...

Przede wszystkim, to Głowacki poszedł za 800 tys. euro, a za Jodłowca Wojciechowski chciałby z pewnością przynajmniej 4 razy tyle - masz pewność, że Józiu nie dostał za niego żadnych ofert? Czy opierasz się na braku doniesień prasowych.

Poza tym z Jodłowcem i Mierzejewskim jest jeden problem - grają w Polonii, a ta nie gra w pucharach. Bez tego nie da się udanie wypromować z naszej ligi. Jedyną dla nich drogą promocji jest kadra - Jodłowiec tutaj natomiast nie gra regularnie, a już Adrian dzięki temu, że gra często, miał oficjalne oferty z Bundesligi i Turcji. Ale Józek rzuci hasło "cztery miliony" i chłopaki dalej kiszą się w Ekstraklasie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Zewlakow - zgadzam sie absolutnie z tym, ze nie mial dobrego okresu w kadrze, ale(!)...ktory z obroncow gral dobrze? jak prezentowala sie cala gra obronna reprezentacji Polski prowadzonej przez Smude? Nie robmy sobie zartow...czegos takiego nie bylo, a powolywani sie o wiele slabsi obroncy, ktorzy w kazdym meczu popelniaja klopsy.

Byli tacy. Niezłe mecze miał Wojtkowiak, tzn. jak grał z Żewłakowem, to wygladał na jego tle lepiej. Nie mówiąc o Piszczku czy Boenischu. Żewłakow natomiast tak jak mówię, nawet nie tyle, że gral słabo, co w ogóle unikał gry, interwencji itd. I to nie jest tylko moja opinia, ale też ludzi związanych z piłką zawodowo. Szczególnie to było widać w meczu z Australią w Krakowie, zresztą wtedy miał udział przy obu golach dla rywali.

Różnica pomiędzy Żewłakowem, a resztą jest taka, że reszta będzie raczej coraz lepsza, a Żewłakow ma tendencję spadkową, gra coraz słabiej, co jest również kwestią wieku, szybkościowo już gość nie wyrabia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Dudka - urodzony srodkowy obronca...tak o sobie mowi i ja tez tak uwazam. Najlepsze spotkania rozgrywal wlasnie na tej pozycji. Napewno nie def pomocnik.

W sumie opcja ciekawa, godna wypróbowania, ale póki co wirtualna. Szczególnie, że nie gra na tej pozycji regularnie w klubie, a to jakieś znaczenie ma. Słyszałem, że ponoć dzisiaj ma Smuda wybrać na środek defensywy jednego z dwójki Jodłowiec - Dudka i ciekawe, czy postawi na Darka i ewentualnie jak się sprawdzi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Naprawde nie mam pojecia, jak mozna stawiac 4 nieudacznikow(Jodlowiec, Glik, Sadlok, Wolakiewicz) razem w szeregu z pilkarzami, ktorzy zdobyli w sumie: P. UEFA, Mistrzostwa Belgii, Grecji, Polski, Ukrainy, maja niebywale doswiadczenie z europejskich pucharow, reprezentacji czy innych lig...a przede wszystkim graja regularnie w ligach zdecydowanie silniejszych od naszej :).

Te sukcesy to jest przeszłość, która odeszła. Ja patrzę na to, co jest teraz, a teraz tacy piłkarze jak Lewandowski i Żewłakow idą w dół ze swoją karierą. A taki Glik jest aktualnie dużo lepszym piłkarzem, niż był rok temu. Natomiast Głowacki to inna bajka, bo on akurat w chwili obecnej jest pewniakiem na środku obrony, mimo że powiedzmy sobie szczerze, szału w jego grze w kadrze nie ma.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1070578)
Dostrzegasz talent tam, gdzie nie dostrzegaja go skauci penetrujacy rynek polski ;].

Czy ja wiem? Glik poszedł do Serie A, natomiast Jodłowiec rok czy dwa miał oficjalną ofertę z SSC Napoli (kiedy byli ligowym średniakiem), ale nie chciał tam iść, bo uważał, że musi się jeszcze poprawić pod względem umiejętności, żeby poradzić sobie we Włoszech - decyzja raczej głupia, ale fakty są takie, że ta oferta była, co potwierdził sam (nie)zainteresowany. Wołąkiewicz był już omawiany.

dynek.pl 29.03.2011 19:36

Ha, no i takich mamy piklkarzy mądrych jak ten Peszko (co z tego, ze ma jakies umiejetnosci) - 2 minuta zakladamy pressing, a on kosi jak głupi od tyłu na połowie przeciwnika.

mitmichael 29.03.2011 19:41

Po co brał Smuda Czarka jak go nawet na ławce w drugim meczu z rzedu nie posadził. Ja rozumiem, ze nie gra ale to znaczenia nie ma - trzeba w koncu wprowadzac młodych.

WiślakMyślenice 29.03.2011 20:16

jaki wynik? przyznam się, że wolę m jak miłość.

Mario Nh 29.03.2011 20:24

Nie wygląda to źle. 0-0.
Głowacki to jednak nie powinien z 13-stką na plecach grać :)

IncognitoTSW 29.03.2011 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1070658)
Po co brał Smuda Czarka jak go nawet na ławce w drugim meczu z rzedu nie posadził. Ja rozumiem, ze nie gra ale to znaczenia nie ma - trzeba w koncu wprowadzac młodych.

Moim zdaniem w reprezentacji powinni grać najlepsi w danej chwili i w takim wieku, by być gotowym na zbliżający się turniej. Nie podzielam opinii, że muszą grać sami młodzi, albo młodzi w przewadze.

!!IRIVER!! 29.03.2011 20:28

Na pewno (i już nie chodzi tu o sam wynik) wygląda to lepiej niż w Kownie. Te kontry mi się podobają, bardzo dobrze spisuje się Sandomierski. Przy odrobinie szczęścia z przodu, może nawet uda się wygrać...

DJ Hazel 29.03.2011 20:30

Nie wiem co w tej reprezentacji robi Sadlok czy Mierzejewski.Nie wiem po co też Smuda powołuje Wilka jak go nawet na ławie nie ma.Żeby potrenować?Wolałbym żeby to robił u nas przed tak ważnym meczem.Mały też niech zapomni że Smuda go powoła..Niech się chłopaki skupia lepiej na Wisełce.

Blaszczu16 29.03.2011 20:32

Aż mi się przypomniał mecz z Basel, ale niestety Peszko to nie Jean Rodrigues Paulista.

John1906 29.03.2011 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1070672)
jaki wynik? przyznam się, że wolę m jak miłość.

Z Twojego postu wynika że masz TVP2 to znaczy że prawdopodobnie masz też TVP1, więc jest też taka funkcja na pilocie jak przełączanie kanałów, więc przełączasz na 1 i masz TVP1 i patrzysz jaki wynik, zamiast zadawać durne pytanie na forum :)

brylant17 29.03.2011 20:37

I Inter chce lewego muahahah

flamengista 29.03.2011 20:38

Załamuje mnie Robert Lewandowski. Dokładnie tak samo jest w Bundeslidze. Gra nieźle, ma sytuacje ale nie potrafi ich wykorzystać. Tyle, że nasza reprezentacja to nie Borussia - nie tworzymy po 4-5 stuprocentowych sytuacji. Takie jak ta przed chwilą musimy wykorzystywać.

Żeby nie było, że coś sugeruję: lepszego napastnika od Lewandowskiego nie mamy.

Donki 29.03.2011 20:38

To jest własnie Lewandowski.
On nigdy nie bedzie dobrym zawodnikiem, jest przecietny i to wszystko.
Potwierdzily sie moje słowa 1 na 5 sytuacji Lewandowski wykorzysta.

Blaszczu16 29.03.2011 20:50

Ale drukarz!

Syn Kangura z 1984 29.03.2011 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1070686)
To jest własnie Lewandowski.
On nigdy nie bedzie dobrym zawodnikiem, jest przecietny i to wszystko.
Potwierdzily sie moje słowa 1 na 5 sytuacji Lewandowski wykorzysta.

Nikogo innego nie mamy, a nawet jeśli mamy to Smuda i tak Lewandowskiego na ławce nie posadzi... czemu? Nie wiem, trudno to wytłumaczyć. Nie żebym miał coś do Lewandowskiego, ale 1-2 mecze na ławce na pewno dobrze by mu zrobiły bo na razie ma przebłyski, ale gra zdecydowanie zbyt gwiazdorsko. Nie rozumiem też zawodników zwanych Peszko i Mierzejewski, obaj nie mają umiejętności do gry w reprezentacji, dodatkowo ten pierwszy nie ma nawet charakteru. Tak ogólnie to nie gramy najgorzej, ale uważam że mamy zawodników z których można wycisnąć znacznie więcej.

O, wchodzi Roger. Tak więc reprezentacja Polski właśnie zakończyła mecz :)

Żmijka 29.03.2011 21:25

I po cholere ten trenejro zabrał ze sobą Wilka?!

krowczax 29.03.2011 21:26

Bo jest głupi, tylko takie wytłumaczenie widzę.
Zabieranie kogoś na zgrupowanie i nie danie mu pograć jest jak wpieprzanie hamburgera przy tłumie głodnych murzynów.

flamengista 29.03.2011 21:26

Akurat Roger dał dobrą zmianę, rzucił ładną piłkę do Kuby. Podobnie Grosik.

Brakuje składnej gry - chłopaki spięli pośladki, powalczyli coś, szarpnęli ale były jedynie przebłyski. Nie ma nadal stylu, nie ma drużyny.

Sandomierski pokazał się z niezłej strony - naprawdę świetnie wznawia grę, jego dalekie wykopy są bardzo celne. Ale do nich potrzebowalibyśmy kogoś pokroju Genkowa, Lewandowski może liczyć jedynie na błąd obrońców.

ladek1989 29.03.2011 21:27

Wynik średni, gra przeciętna ale w porównaniu do ostatniego meczu z Litwą jest trochę lepiej. Jak dla mnie na plus Piszczek i Sandomierski, na minus Obraniak, Mierzejewski reszta nic nadzwyczajnego.

For_FuN_ 29.03.2011 21:28

Rezerwy Grecji calkiem dobrze zagraly :), ale w sumie caly mecz, to kopanina na poziomie ligi polskiej. Zobaczylismy przynajmniej 2 stoperow, ktorzy powinni gracy na EURO2012, czyli Glowacki - Zewlakow. Odrazu bylo spokojniej w tylach. Ogolnie mecz bez historii, bo Grekom sie nie chcialo...naszym podobnie, ale to juz jest nie do przyjecia, bo bedziemy rozgrywac tylko mecze towarzyskie :D.

dynek.pl 29.03.2011 21:29

Mecz na remis. Byly lepsze i gorsze momenty.
Najgorszy: Sadlok (oby Piotr Brozek sie utrzymal w tym Trabzonie w skladzie to
moze dostanie powolanie w czerwcu)
Pozytywnie zaskoczyl mnie Jodlowiec przez te 30 minut co gral - ladnie czyscil.
Denerwuje mnie Obraniak - jest zupelnie bezproduktywny, chetnie zobaczylbym
kogos inengo na jego pozycji. Roger wszedl na 9 minut i zagral taka pilke jakiej
Obraniak nie dogral przez kilka meczy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1070686)
To jest własnie Lewandowski.
On nigdy nie bedzie dobrym zawodnikiem, jest przecietny i to wszystko.
Potwierdzily sie moje słowa 1 na 5 sytuacji Lewandowski wykorzysta.

Mlody jest ciagle, duzo energii traci na walke z napastnikami ale tu zrobil wyrazne postepy
w Bundeslidze - w Polsce sie tak nie gra.
Moze skutecznosc przyjedzie wraz z doswiadczeniem.

mała sensacja:
U-18: Polska 3-0 Holandia
http://www.90minut.pl/news/151/news1...-Holandia.html


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl